Nr 51-52 z 18 grudnia 2019

Chyba żadne inne dziecię w historii świata nie budziło takich emocji jak To, które zrodziła Maryja. Zdarzało się, że z przyczyn politycznych mordowano nawet małe dzieci, by ustalić prawa do sukcesji. Jezus z Nazaretu pochodził wprawdzie z dobrej żydowskiej rodziny, ale żadnych ludzkich praw do tronu nie miał. Jego siłą, budzącą przerażenie, było proroctwo zapowiadające nadejście Królestwa. Wiara w to, że to Królestwo nadejdzie za życia Jezusa i już na ziemi, popchnęła Heroda do strasznej masakry, ale też wielu wierzących w misję Jezusa chciało pójść na skróty i powołać nowego Króla tu i teraz. Jezus nie urodził się po to, by poprawiać systemy polityczne, lecz by zbawić człowieka. Oczywiście jedne rządy są bardziej ludzkie, inne mniej. Ale to musimy rozstrzygnąć we własnym sumieniu....
No i już wiadomo, komu Olga Tokarczuk zawdzięcza nagrodę Nobla! Niestety, tą osobą jest felietonista „Gazety Polskiej”, niejaki Robert Tekieli. Otóż dawno, dawno temu, jako redaktor naczelny pisma „Brulion”, otrzymał on maszynopis książki nieznanej nikomu Olgi Tokarczuk. Tekieli próbował go przeczytać i szło mu słabo. Na tle innych młodych twórców – jak to w „Brulionie” ideologicznie od prawa do lewa – dzieło dziewczęcia, robiącego wrażenie cokolwiek zmanierowanej panienki, nie porywało. Jak potoczyłaby się historia polskiej literatury, gdyby Tekieli wydał debiutantkę Tokarczuk? Jak nic zachwycona późniejszą ideową drogą swojego dobroczyńcy zostałaby bojowniczką Dobrej Zmiany, zachwyconą Jarosławem Kaczyński i Antonim Macierewiczem. Rzecz jasna, niezależnie od tego, co by wówczas tworzyła...
Lampki choinkowe w kształcie sowieckich bombowców, rakiet i czołgów, na czubku drzewka czerwona gwiazda, a pod nią portret Stalina wśród zielonych gałązek – to były obrazki znane milionom mieszkańców Związku Sowieckiego i jego satelitów. „Dzień Bożego Narodzenia to dzień przesilenia dnia z nocą” – pisała komunistyczna prasa w latach 40. Wszystko to już było i ani posłanka PO Klaudia Jachira świętująca „przesilenie zimowe”, ani Rada Warszawy organizująca świecki opłatek, ani też sieć IKEA ze swoją „zimową imprezą” – wszyscy próbujący oderwać święta od narodzin Jezusa nie wymyślili nic nowego. W Polsce skończą tak jak towarzysze dzielący się w Wigilię jajeczkiem i zajadający „goloneczkę w piwie” w filmie „Rozmowy kontrolowane”. Po ich nadymanej rewolucji pozostanie tylko śmiech. Z...
W połowie ósmego wieku swego istnienia Rzym władał światem. Od Słupów Heraklesa, poza którymi był nieskończony ocean zachodni, po niebotyczne szczyty Kaukazu, gdzie ponoć wciąż wisiały łańcuchy Prometeusza. Morze Śródziemne wyznaczające środek imperium przemierzały tysiące statków, posiadłości rzymskie w Europie, Azji i Afryce oplatały brukowane drogi, którymi maszerowały niezwyciężone rzymskie legiony. Było jedno prawo, jeden pieniądz, jeden władca – Gajusz Juliusz Cezar Oktawian zwany Augustem, który zamknął bramę świątyni Janusa na znak zakończenia wojen i zapanowania pokoju. Rzym rzucał cień na cały świat jak olbrzymi, królewski dąb. Lecz nie krążyły w nim już żywotne soki. U szczytu potęgi Rzym usychał i tęsknił...   Starzy bogowie umierali, bo lud przestawał w nich wierzyć....
Kilkadziesiąt lat temu włoska telewizja RAI poprosiła słynnego reżysera Franco Zefirellego, aby opowiedział o freskach Giotta w Asyżu. Filmowiec miał wtedy jedyną okazję przyjrzeć im się bliżej, gdyż narrację prowadził z wysokich rusztowań, zaglądając bohaterom malunków w oczy. A w nich widział Zefirelli geniusz Giotta – w umiejętności doskonałego oddania napięcia, emocji i myśli postaci uczestniczących w różnych scenach. Jedna z nich ukazuje właśnie „szopkę”, „jasełka” – czyli przedstawienie zaaranżowane w celu odegrania historii narodzenia Pana Jezusa w miejscowości Greccio. To tam św. Franciszek zorganizował w roku 1223 ukazaną na fresku szopkę (po włosku „presepe”, „presepio”). Pamiątka Dziecięcia W żywocie świętego, pióra braciszka Tomasza z Celano, odnajdujemy opis tego, co...
To miał być tylko jeden film. To miała być tylko chwilowa, jednoroczna moda. To miało być wreszcie zjawisko trwające nie dłużej niż trzy–cztery lata. Nic z tego: od 2006 roku chrześcijańskie filmy mają w USA coraz szerszą widownię i przynoszą coraz potężniejsze zyski. W ostatnich miesiącach – po niespodziewanym sukcesie wyświetlanego także w Polsce filmu „Nieplanowane” – amerykańskie kina podbił obraz „Overcomer”. W 2018 roku znany amerykański dziennik „USA Today” pisał: „Przestańcie nazywać sukcesy chrześcijańskich filmów »niespodzianką«. Czas, by Hollywood uwierzył w chrześcijańską rozrywkę”. Mijający rok potwierdził słuszność tych słów. Oparty na faktach dramat obyczajowy „Breakthrough”, którego budżet wyniósł 14 mln dolarów, zarobił w 2019 roku w kinach ponad 50 mln USD – a podczas...
Do obecnego parlamentu weszły zarówno osoby popierające zdecydowanie liberalizację aborcji, jak i osoby domagające się jej całkowitego zakazu. Ubolewam, że ci drudzy, czyli głównie konfederaci, skupiają się nie na pokazywaniu zła aborcji i na zwalczaniu argumentów zwolenników liberalizacji aborcji, lecz na waleniu w PiS. W internecie spotykam się z komentarzami, że partia rządząca „ma krew nienarodzonych na rękach”, że popadła w ekskomunikę (kompletny absurd), bo mogła, a nic nie zrobiła, by zlikwidować wyjątki dopuszczające aborcję. Gdybym był zwolennikiem aborcji i miał duże możliwości manipulowania społeczeństwem polskim, to bym tak właśnie działał. To znaczy z jednej strony wspierałbym tych, którzy krzyczą, że aborcja jest prawem człowieka, a z drugiej wspierałbym tych, którzy w...
Prominentny gdański profesor prawa znany z interesów z ludźmi kojarzonymi z trójmiejską mafią „Nikosia”. W PRL dla SB był kontaktem operacyjnym o pseudonimie Jellinek. Dla partii komunistycznej – funkcyjnym aktywistą. Dziś jest jednym z głównych obrońców sądów. W rozmowie z „GP” twierdzi – jak Wałęsa – iż akta zgromadzone przez IPN w jego sprawie zostały spreparowane. Profesor Jerzy Zajadło zajmujący się na Uniwersytecie Gdańskim teorią i filozofią prawa to autorytet, ekspert prawny i kąśliwy komentator m.in. „Gazety Wyborczej” i TVN 24. W jednym z wywiadów z 2019 roku stwierdził, że można naruszyć konstytucję, by ją ratować. Dopowiedział, że nie należy się wahać złamać prawo, by przywrócić „konstytucyjny ład”. „Jeśli uznamy, że znajdujemy się w stanie wyższej konieczności, to możemy...
W „nowoczesnym” świecie, żeby nie powiedzieć ponowoczesnym, jak twierdził stalinowski oficer polityczny Zygmunt Baumann, takie rzeczy są na porządku dziennym. Jakie mianowicie? Ano takie, że jeden człowiek wydmuszka lgnie do drugiego człowieka wydmuszki. Bynajmniej nie chcę odmawiać człowieczeństwa komukolwiek, ale mówię o postaciach medialnych. Za takie uważam i Hołownię, i Tokarczuk. Co więcej, żaden szantaż moralny czy intelektualny nie zmusi mnie do nazywania Hołowni politykiem i tym bardziej Tokarczuk pisarką. Z uporem maniaka będę się upierał, że jeszcze 100 lat temu oboje nie zaistnieliby w dziedzinach, które teraz są ich domeną, albo zostaliby wyśmiani. Zresztą świat tak daleko zszedł na psy, że i piszący te słowa uchodzi za publicystę za sprawą magii internetu, to i większych...
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Małgorzata Kidawa-Błońska będzie kandydatką Platformy Obywatelskiej na prezydenta Polski. Oczywiście nie miała kontrkandydata, bo dla Jacka Jaśkowiaka nawet prezydentura Poznania to zdecydowanie za dużo. Sposoby wyboru kandydatów opozycji pokazują marność jej liderów. Nadal bowiem w doborze dominuje logika partyjna, w której bardziej niż sympatia zwolenników liczy się to, czy poparcie danego kandydata może wzrosnąć na tyle, by zagrozić pozycji lidera. Każdy w Polsce wie, że nie jest to recepta na sukces, ale raczej na marginalizację. Jeszcze zabawniej jest na lewicy. Trio Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń są tak zajęci walką o to, by wszyscy zostali równi, że będą topić jeden drugiego, a w wyborach pójdą ścieżką sprzed pięciu lat. Opozycja miała inną drogę....
Polscy widzowie będą mogli obejrzeć ekranizację kultowej powieści Leopolda Tyrmanda „Zły”. Prace nad filmem trwają od kilku lat, w tym czasie doszło do zmiany reżysera, scenarzysty i producenta. Teraz jest duże prawdopodobieństwo, że najpóźniej w 2023 roku film wejdzie na ekrany. Za kilka dni rozpocznie się rok 2020, który to polski Sejm ustanowił rokiem Leopolda Tyrmanda. Data została wybrana nieprzypadkowo: w 2020 przypada 100. rocznica urodzin i 35. rocznica śmierci wybitnego pisarza, dziennikarza i publicysty i Sejm – jak czytamy w uchwale – „w uznaniu wielkich zasług Artysty, postanawia oddać Mu hołd”. Ostatni moment Powieść „Zły” niemal od razu stała się bestsellerem, natomiast oficjalne recenzje były bardzo chłodne. I nie ma się czemu dziwić: w powieści zostało niezwykle...
Chcę, by ten film odzwierciedlał pracę, poglądy i wizję mojego ojca – chcę, by ten film był hołdem dla niego – mówi Matthew Tyrmand. Rozmawiają Dorota Kania i Aleksander Wierzejski Dlaczego do sfilmowania wybrał Pan powieść „Zły”, a nie inne książki ojca? To jest najlepsza powieść mojego ojca i jedna z najlepszych powieści drugiej połowy XX wieku. Nie opowiada o II wojnie światowej, ale akcja rozgrywa się w świecie, który powstał po tej wojnie i na którym ta hekatomba odcisnęła tragiczne piętno. Mamy ruiny zniszczonej Warszawy, gangi, które tam działają, podział między dobrem a złem – trudno znaleźć bardziej filmowy scenariusz niż właśnie ta powieść. Teraz nad tym filmem pracuje zupełnie nowy zespół niż na początku. Tak, wcześniej rzeczywiście zajmowali się nim inni ludzie, ale...
Chcę, by ten film odzwierciedlał pracę, poglądy i wizję mojego ojca – chcę, by ten film był hołdem dla niego – mówi Matthew Tyrmand. Rozmawiają Dorota Kania i Aleksander Wierzejski Dlaczego do sfilmowania wybrał Pan powieść „Zły”, a nie inne książki ojca? To jest najlepsza powieść mojego ojca i jedna z najlepszych powieści drugiej połowy XX wieku. Nie opowiada o II wojnie światowej, ale akcja rozgrywa się w świecie, który powstał po tej wojnie i na którym ta hekatomba odcisnęła tragiczne piętno. Mamy ruiny zniszczonej Warszawy, gangi, które tam działają, podział między dobrem a złem – trudno znaleźć bardziej filmowy scenariusz niż właśnie ta powieść. Teraz nad tym filmem pracuje zupełnie nowy zespół niż na początku. Tak, wcześniej rzeczywiście zajmowali się nim inni ludzie, ale...
„Robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów” – takie bzdury opowiadała w 2015 roku w TVP Olga Tokarczuk, ówczesna laureatka Literackiej Nagrody Nike, ufundowanej przez „Gazetę Wyborczą”. Wpisała się tym samym w kampanię nienawiści, którą od lat prowadził paszkwilant Jan Tomasz Gross. Ale redaktor naczelny Adam Michnik chwalił laureatkę i pozostałych nominowanych za „odwagę mówienia o sprawach trudnych, często bolesnych”. Do owych spraw „bolesnych” ta sama „Wyborcza” podchodzi jednak wybiórczo. Inną miarę przykłada do Żołnierzy Wyklętych, a szczególnie mordujących ich komunistów. Tu „odwagi mówienia” jakoś brakuje. I tak – lajtowo – dziennik Michnika potraktował zmarłego – w tym samym 2015...
Smutna informacja. 13 grudnia zmarł generał Tadeusz Bieńkowicz „Rączy”, jeden z ostatnich tak odważnych i wspaniałych ludzi. Jego życiorys mówi sam za siebie. Tadeusz Bieńkowicz urodził się 19 kwietnia 1923 roku. We wrześniu 1939 roku był ochotnikiem w batalionie frontowym harcerzy w Lidzie. Od 1943 roku służył w Armii Krajowej na terenie Okręgu Nowogródzkiego. Pełnił funkcję dowódcy plutonu w 2. batalionie 77. Pułku Piechoty AK. Jako dowódca grupy szturmowej przeprowadził akcję odbicia więźniów w Lidzie, za co został uhonorowany Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Po zakończeniu wojny i przedostaniu się na terytorium Polski nie ujawnił się – do czerwca 1950 roku działał w konspiracji Ruchu Oporu Armii Krajowej. Aresztowany przez UB w Gdańsku za działalność antykomunistyczną,...
Ponad trzy lata temu ośmiu mężczyzn brało udział w zuchwałej kradzieży obrazów, które zamiast wartymi miliony dolarów dziełami sztuki okazały się tanimi kopiami. Część uczestników skoku była przekonana, że bierze udział w… tajnej operacji Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Od kilku lat organy ścigania starają się walczyć z rosnącą lawinowo liczbą oszustów udających pracowników służb specjalnych. Jedną z najbardziej spektakularnych tego typu spraw prowadzili poznańscy śledczy. W połowie 2016 roku emerytowany pułkownik Straży Granicznej, podszywając się pod funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), dokonał kradzieży blisko 90 obrazów należących do poznańskiego kolekcjonera. W zuchwałym skoku pomagało mu dwóch zwerbowanych przez niego rzekomych współpracowników tej formacji oraz...
Święta Bożego Narodzenia to historia konkretnego wydarzenia. I tej konkretności „nie lubi” współczesny świat. Bo jak to możliwe – dzisiejszy młody inteligent z Londynu miałby być równy jakiemuś brudnemu pastuszkowi sprzed tysięcy lat, który nigdy nie słyszał o 37 płciach, a jednak jako jeden z pierwszych zobaczył samego Boga? Kilka lat temu koniec roku spędzałem w Republice Środkowej Afryki. Sytuacja państwa nie była najlepsza. Długotrwała, naznaczona ludobójstwem wojna domowa dogasała, większość kraju była, dosłownie, w zgliszczach. Opiekowali się tam mną polscy misjonarze (wykonujący heroiczną pracę dla mieszkańców, zachęcam Państwa do poczytania o tym). Jedną z nocy spędziliśmy w ukrytej w buszu wiosce, zresztą w części nadal zniszczonej. Ponieważ był to okres poświąteczny,...
Żyjemy w czasach, gdy wszyscy wokół lepiej od katolików wiedzą, jak powinno wyglądać nauczanie Kościoła. Część wierzących uważa tego rodzaju symbiozę ze światem za coś oczywistego. Pytanie, na ile wpływa na to również styl wypowiedzi papieża Franciszka. Pierwszy jezuita wybrany na papieża, niegdysiejszy prymas Argentyny, kardynał Jorge Mario Bergoglio, wniósł do Kościoła ogromną, nieocenioną wrażliwość na kwestie społeczne i ekologiczne. I atmosferę południowoamerykańskiej fiesty – z jej właściwą karnawałowi niefrasobliwością. Nie wiemy, co powiedziałby na Franciszkowy raban święty Ignacy Loyola, założyciel Towarzystwa Jezusowego, czyli jezuitów, przywiązujący ogromną wagę do dyscypliny intelektualnej zakonników i czytelności katolickiego nauczania – także wobec ludzi innych wierzeń i...
Nie poznali się na mnie. Nie zrozumieli, jaki wielki geniusz drzemie we mnie. A przecież gdyby mnie zaprosili do Hollywood, zobaczyliby, jak robi się filmy. Ja się poświęciłem, przyjechałem do Ameryki, dałem im szansę, a oni nie skorzystali. Zaprzepaścili życiową okazję. Jeszcze pożałują, popamiętają mnie. A może zrozumieli, jak wielki jestem, i przerazili się swej małości? Tak, musieli zrozumieć, że mój geniusz im zagraża. No tak, chcą mnie wykończyć. Sprytne hollywoodzkie Żydy uwzięły się na mnie, na prawdziwą sztukę, na prawdę, ale przecież świat trzeba uratować. Tak, to wyzwanie godne mego geniuszu. To tak ogromne zadanie, że Bóg musiał wyznaczyć właśnie mnie do jego wykonania. Przecie nikt inny temu nie podoła i Bóg musiał to wreszcie zrozumieć. Żydy nie dadzą rady, choćby całą...
Pół internetu wybuchło śmiechem, gdy wyciekły fragmenty książki Tuska. Pomijając już sam tytuł „Szczerze” – na tej samej zasadzie Lech Wałęsa mógłby napisać książkę „Skromnie” – największą radość wzbudzały niesłychanie pretensjonalne cytaty. Zwłaszcza jeden. „Siedzę w słońcu na tarasie, oglądam reprodukcje obrazów Kokoschki, a z telefonu puszczam V symfonię Mahlera. Popijam powoli malwazję. Dawno nie czułem się tak szczęśliwy”. Ale żarty na bok i potraktujmy sprawę poważnie. Przecież w tym cytacie jest cała prawda o tych naszych elitach. Może ogląda obrazy, ale reprodukcje. Może słucha Mahlera, ale z telefonu. Jedyne co robi autentycznie, to „łoi” zagraniczne wino, aczkolwiek źle zapisuje jego nazwę. Drodzy Państwo, w tym jest wszystko o naszych elitach. Pretensje, a jednocześnie...
Jakoś tak się układa, że czas przedświąteczny jest dla opozycji wyjątkowo trudny. Zamiast wyciszenia emocji i łagodzenia sporów, dzielenia się opłatkiem na kolejnych spotkaniach, politycy totalnej wprowadzają się w stan graniczący z histerią i demonstrują zupełny rozstrój nerwów. Uniemożliwia im to, rzecz jasna, podejmowanie racjonalnych decyzji i wyklucza chłodne reakcje – stąd słynny „pucz” sejmowy w czasie Wigilii i kolejnych dni, gdy posłowie PO i Nowoczesnej okupowali salę sejmową. Jedna z najgłupszych akcji politycznych, z której kpić będą Polacy jeszcze przez długie lata. Teraz także szał ogarnia umysły i sama jestem ciekawa (piszę ten tekst jeszcze przed ostatnim przed świętami posiedzeniem Sejmu), co tym razem panowie i panie z ław opozycji będą wyprawiać. Jedno jest pewne –...
Zapewne niewielu twórców byłoby podnieconych wizją napisania prawdziwej książki o Donaldzie Tusku… na jego obstalunek. Nie byłoby to zadanie wyzwalające prawdziwie twórczą determinację. Oczywiście artysta potrafi wykrzesać dzieło nawet z szarego kamienia, jednak w wypadku Tuska materia nie tylko nie stawia oporu, ale nie budzi także większych wyzwań. Tusk to dziecko swojej epoki, typowy przykład istnienia dzięki sprytnemu wślizgiwaniu się w istniejące możliwości. Czy Tusk jest „produktem” samoistnym? Z książki dowiemy się, że tak! Papier jest cierpliwy. Z lektury wspomnień Donalda Tuska zatytułowanych „Szczerze” mogłoby wynikać, że były premier jest samodzielnym kreatorem rzeczywistości. Jednak spod dobrze literacko ufryzowanej kreacji mimo wszystko wyziera postać zakompleksionego...
Boże Narodzenie, warto o tym pamiętać, to nie tylko piękne i ciepłe święto rodzinne, ale także przypomnienie, że Bóg tak bardzo wszedł w naszą codzienność, że aż stał się człowiekiem. To ma zaś skutki także dla naszej codzienności, dla naszego życia. I to nie jedynie prywatnego, ale także publicznego. Chrześcijaninem, katolikiem jest się nie tylko w życiu prywatnym, w zaciszu domu czy świątyni, ale też w życiu publicznym, politycznym, społecznym. To jedna z tych prawd, które pozostają nie do pogodzenia z pewnym postrzeganiem liberalnej demokracji, ze szczególnymi jej rozumieniami, które domagają się, by chrześcijanin (tak jak każdy inny członek wspólnoty politycznej o wyrazistych poglądach) ograniczył swoje działanie w sferze publicznej, wyrzucając z niej element Absolutu. Jeśli jednak...
Fenomen polskich kolęd jest zagadką. Nie wiemy, dlaczego właśnie na obszarze dawnej Rzeczypospolitej wykształciła się tak imponująca tradycja bożonarodzeniowa. Żadna inna kultura katolicka – ani Włosi, ani Irlandczycy, ani Portugalczycy nie stworzyli porównywalnego bogactwa kolęd, kantyczek i pastorałek. W żadnym innym kraju nie cieszyły się takim powodzeniem jasełka i chodzenie po kolędzie z turoniem. W polskiej tradycji świąt splatają się wątki religijne, ludowe, narodowe i uniwersalne. Przekazywane przez opactwa trafiły do gminu, asymilując wiejskie tańce – mazurki, oberki, kujawiaki, polki, ale też dworskie dostojne polonezy. O żywotności bożonarodzeniowych zwyczajów stanowiły katolickość i rodzina. Kościół przez wieki przeniósł praktykę kolędowania, każdego roku ożywiając ją na...
Menabe znaczy „region czerwony od koloru ziemi”. Znajduje się na zachodnim wybrzeżu Madagaskaru. Tylko 10 procent mieszkańców stanowią tu chrześcijanie, reszta to plemiona animistyczne, z których większość nie słyszała jeszcze o Jezusie Chrystusie. Z Dobrą Nowiną docierają do nich misjonarze, także ci z Polski. To tu powstaje kościół wspierany datkami z diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Ze stolicy Madagaskaru do największego miasta w rejonie Manabe – Moronvady – jest 650 kilometrów. Ze względu na jakość tamtejszych dróg odcinek ten pokonujemy w 14 godzin. Dziury osiągają średnice nawet ponad metra i są tak gęsto usiane, że nie sposób je ominąć. – To i tak bardzo dobra droga, bo jest na niej asfalt – uśmiecha się ojciec Marek Ochlak ze zgromadzenia oblatów, który już 25 lat pracuje na...
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
Pan Jezus rodzi się na nowo. I rodzi się wszędzie. Także dla tych chrześcijan, dla których wiara w Niego oznacza ryzyko utraty życia: dla naszych braci w wierze w muzułmańskich krajach Afryki czy na Bliskim Wschodzie. A więc wszędzie tam, gdzie radykalni islamiści prowadzą czystkę nie tyle etniczną, ile właśnie religijną. Ciesząc się Świętami, rodzinnym spotkaniem w bezpiecznym polskim domu, patrząc na dzieci i wnuki zachwycone prezentami, pomyślmy o tych, którzy – jak my – wierzą w Boga Ojca Wszechmogącego i Jezusa Chrystusa – i płacą za to cenę najwyższą. Kilka lat temu, tuż po świętach Bożego Narodzenia, a jeszcze przed świętem Trzech Króli, odwiedziłem obozy dla uchodźców-chrześcijan w Erbilu, stolicy irackiego Kurdystanu. Pełen kościół, a raczej barak przemieniony na tymczasową...
„Doprowadzić brexit do końca” – to uniwersalne hasło powtarzane przez premiera Borisa Johnsona podczas kampanii wyborczej było odpowiedzią na większość pytań. Teraz lider konserwatystów dostał społeczny mandat, by w końcu spełnić swoją obietnicę. Co najmniej 364 mandaty zdobyte przez Partię Konserwatywną to znacznie powyżej progu 326 wymaganego do stworzenia samodzielnej większości. Najlepszy wynik od czasu ostatniego zwycięstwa Margaret Thatcher w 1987 roku, a biorąc pod uwagę poparcie procentowe (43,6 proc.) – najlepszy wynik od roku 1979. Do tego najgorszy wynik Partii Pracy od roku 1935. Tylko 11 mandatów (o jeden mniej niż w poprzedniej kadencji) dla Liberalnych Demokratów, którym jeszcze niedawno wielu wieszczyło spektakularny sukces. To tylko kilka liczb, które pokazują skalę...
Zwiększona aktywność rosyjskich służb specjalnych w Europie i USA trwa już od 2014 roku. Dopiero jednak od zamachu na Skripala zachodnie służby poważniej zajęły się tym problemem. Efekt? Zdemaskowanie wielu agentów wywiadu wojskowego Rosji, ujawnienie prób zabójstw, generalnie seria wpadek rosyjskich szpiegów. Tak złej passy jak tej jesieni rosyjski wywiad nie miał od dawna. Niewątpliwie największe polityczne konsekwencje może mieć sprawa zabójstwa Zelimchana Changoszwilego. Tego uchodźcę z Gruzji, czeczeńskiego weterana wojen z Rosjanami na Kaukazie, zastrzelono 23 sierpnia w Berlinie. Zabójcę Rosjanina schwytano błyskawicznie, od początku wiele wskazywało na robotę rosyjskich służb. Śledztwo to najwyraźniej potwierdziło, bo 4 grudnia niemieckie władze publicznie poinformowały o swych...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Odlot po buriacku Tuż przed startem samolotu Chabarowsk–Irkuck z rejsu cofnięto siedmiu mieszkańców Buriacji. Jak stwierdził personel, pasażerowie byli tak pijani, że w żaden sposób nie nadawali się do podróży. „Część z nich nie była w stanie samodzielnie się poruszać” – poinformowała policja. Zaraz, zaraz, ale o co tu idzie? Nie mogli chodzić, więc postanowili polecieć. Chyba logiczne? Krioterapia dla każdego „W szpitalu w Murmańsku pacjenci skarżą się na śnieg w salach” – informują lokalne media. Dziwne. W grudniu trudno chyba oczekiwać, żeby w Murmańsku kwitły stokrotki. A poza tym, czy nikt tam nie...
Większość krajów europejskich marzyłoby, by mieć tak „niski” wzrost, jaki jest dla nas prognozowany. Widziałem prognozy PKB sugerujące, że w 2020 roku nasz wzrost będzie tylko nieco mniejszy niż w tym roku (zamiast tegorocznych 4,2 będzie około 3,7 proc.). Dochodzą bowiem sygnały, że Niemcy wychodzą na niewielki, ale plus. My także znajdujemy nowe rynki, więc nasz eksport stale rośnie. A wraz z nim będą rosły inwestycje. To jest bodziec do wzrostu całej polskiej gospodarki. Jestem więc optymistą – mówi minister finansów Tadeusz Kościński. Rozmawiają Adrian Stankowski i Maciej Pawlak Czy w związku z zaprzestaniem prac parlamentarnych nad projektem zobowiązującym najlepiej zarabiających (powyżej 30-krotności średnich zarobków) do przekazywania składek na ZUS uda się zrealizować – zgodnie...
Większość krajów europejskich marzyłoby, by mieć tak „niski” wzrost, jaki jest dla nas prognozowany. Widziałem prognozy PKB sugerujące, że w 2020 roku nasz wzrost będzie tylko nieco mniejszy niż w tym roku (zamiast tegorocznych 4,2 będzie około 3,7 proc.). Dochodzą bowiem sygnały, że Niemcy wychodzą na niewielki, ale plus. My także znajdujemy nowe rynki, więc nasz eksport stale rośnie. A wraz z nim będą rosły inwestycje. To jest bodziec do wzrostu całej polskiej gospodarki. Jestem więc optymistą – mówi minister finansów Tadeusz Kościński. Rozmawiają Adrian Stankowski i Maciej Pawlak Czy w związku z zaprzestaniem prac parlamentarnych nad projektem zobowiązującym najlepiej zarabiających (powyżej 30-krotności średnich zarobków) do przekazywania składek na ZUS uda się zrealizować – zgodnie...
Wprowadzenie nowych połączeń, uruchomienie większej liczby pociągów na najpopularniejszych trasach, lepsza dostępność komunikacyjna poprzez wprowadzenie dodatkowych postojów – to część nowości, na jakie mogą liczyć pasażerowie w nowym, rocznym rozkładzie PKP Intercity, który wszedł w życie w niedzielę 15 grudnia 2019 r. Każdego dnia na tory wyjeżdża średnio ok. 400 składów PKP Intercity, czyli niemal 20 więcej niż w poprzednim rocznym rozkładzie. Będzie to oznaczało m.in. jeszcze lepsze skomunikowanie stolicy z Poznaniem, Krakowem, Łodzią czy Lublinem. Nowe połączenia i więcej pociągów na popularnych trasach PKP Intercity uruchomiło nowy pociąg EIC Paderewski, który łączy Warszawę z Poznaniem. Wychodząc naprzeciw potrzebom podróżnych, PKP Intercity zwiększyło liczbę pociągów na...
1 stycznia 2020 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym. Jednak w połowie grudnia, wciąż nie ma do niej rozporządzeń. Wobec tego urzędy miast nie są w stanie wydawać licencji taxi na nowych zasadach. Być może w tej sytuacji należałoby przesunąć termin rozpoczęcia obowiązywania nowelizacji dla kierowców, bo pasażerowie już w Sylwestra mogą mieć problemy z powrotami do domu. Na ten temat rozmawiamy z Arkadiuszem Pączką, dyrektorem Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP.  – Do nowelizacji ustawy brakuje kluczowych rozporządzeń – mówi ekspert. –  Dotyczą one kas rejestrujących, mających postać oprogramowania, lub inaczej kas wirtualnych. Wydać je powinien minister finansów. Nie ma także rozporządzenia ministra cyfryzacji w sprawie aplikacji mobilnych...
Nie mamy wpływu na poziom cen miedzi, które kształtowane są na giełdzie, ale możemy dbać o utrzymanie optymalnych kosztów i skali produkcji. Jak pokazują dane, za pierwsze trzy kwartały, mimo nie najlepszej koniunktury, udało nam się osiągnąć dobre wyniki – mówi prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A. Z MARCINEM CHLUDZIŃSKIM rozmawia ANDRZEJ RATAJCZYK W mijającym roku globalna koniunktura nie sprzyjała firmom branży miedziowej. Jak w tych trudnych warunkach radził sobie KGHM? Ostatnio cena miedzi kształtowała się w granicach 5800–5900 dolarów za tonę, podczas gdy w ubiegłym roku ceny dochodziły do 7100 dolarów za tonę. To najlepiej pokazuje, z jakimi wyzwaniami musieliśmy się mierzyć w roku 2019. Niesprzyjającej naszemu biznesowi koniunkturze towarzyszyły inne niekorzystne zjawiska,...
Wiele firm, w tym przede wszystkim spółki Skarbu Państwa, by choć częściowo rozwiązać problem z brakiem rąk do pracy, zaczęło tworzyć programy, mające pomóc w ściągnięciu do naszego kraju w celach zarobkowych Nepalczyków, Hindusów, Pakistańczyków i Bóg wie kogo jeszcze. Dlaczego, jeśli już mamy ściągać pracowników z innych krajów, nie pomyśleć o Polakach i potomkach Polaków mieszkających za granicą, szczególnie gdzieś daleko na Wschodzie? Tym bardziej że docelowo można, a nawet powinno się stworzyć rządowy, wspólny dla wszystkich spółek z udziałem Skarbu Państwa, systemowy program repatriacji. Oczywiście całego problemu z brakiem rąk do pracy to nie rozwiąże, ale na pewno w jakimś stopniu się do tego przyczyni. Poza tym jesteśmy to winni naszym rodakom jako państwo i lepszego momentu na...
Sprawnie działający, dostosowany do potrzeb mieszkańców transport publiczny to jeden z kluczowych celów władz województwa łódzkiego i gwarancja zrównoważonego rozwoju Dzięki skutecznie realizowanym działaniom samorządu województwa Łódzkie stało się jednym z krajowych liderów rozwoju połączeń autobusowych i kolejowych oraz inwestycji pozwalających rozwinąć infrastrukturę kolejową. Ostatni rok obfitował w projekty sprzyjające rozwojowi transportu publicznego. Jednym z kluczowych posunięć władz województwa było uruchomienie nowych połączeń autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Od września powstało 29 linii o łącznej długości 1638 km i aż 136 przystanków. – W ten sposób zlikwidowaliśmy białe plamy komunikacyjne na terenie województwa, a mieszkańcy wielu...
W pięknej sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie odbył się koncert Jana Pietrzaka. Laureat Człowieka Roku Klubów „Gazety Polskiej” za rok 2014, satyryk, aktor, felietonista, autor i wykonawca niezliczonych piosenek, monologów, felietonów, twórca Kabaretu Hybrydy oraz Kabaretu pod Egidą. Wspaniały koncert zorganizowany przez krakowski klub „Gazety Polskiej” i jego przewodniczących, Marka Michno i Marysię Machl, nosił tytuł „Zwycięska Polska”. Koncert stał się okazją do osobistych wspomnień Jana Pietrzaka, który przypomniał, że stan wojenny zastał go w Stanach Zjednoczonych. To wtedy właśnie prezydent Ronald Reagan zaprosił go do Waszyngtonu. Zachował się stenogram rozmowy Jana Pietrzaka z wielkim prezydentem USA: „Prezydent Reagan: Panie Pietrzak, proszę powiedzieć...
Łupem bandytów padło niemal półtora miliona złotych, podczas napadu zginął konwojent. Śledztwo przeprowadzono na niespotykaną wcześniej skalę, a i tak mordercy do dziś pozostają nieznani, choć minęło… 55 lat! Ta zbrodnia należy do największych zagadek kryminalnych. Spekulowano, że sprawcami byli agenci służb specjalnych PRL – stąd ich bezkarność. Historia napadu z 22 grudnia 1964 roku, do którego doszło w centrum Warszawy, była wiele razy opisywana, a pomimo upływu ponad pół wieku nadal domysły dominują nad faktami. Wprawdzie co pewien czas pojawiają się „przełomowe” informacje, ale nie ma już wątpliwości, że sprawcy jednego z najbrutalniejszych rabunków nigdy nie staną przed sądem. – Karalność tych przestępstw się przedawniła – przyznał „Kryminalnym” prokurator Łukasz Łapczyński z...
Rodzina jest osią naszych działań, absolutnie najważniejszym czynnikiem, który determinuje podejmowane przez nas kroki. Inwestujemy w rodziny, bo zależy nam na silnej Polsce – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Marlena Maląg, o polityce rodzinnej rządu Zjednoczonej Prawicy. Kiedy w 2015 r. Prawo i Sprawiedliwość przejmowało odpowiedzialność za losy państwa, wyraźnie dało do zrozumienia, że w centrum działań nowego rządu stanie rodzina i jej potrzeby. Tak też się stało, a uruchomione w ostatnich latach rządowe programy, z programem Rodzina 500 plus na czele, jasno dowodzą, że to właśnie rodzina jest fundamentem polityki państwa. Solidarność z rodzinami, troska o ich byt, docenienie wysiłków włożonych w wychowanie dzieci, ochrona tradycyjnej rodziny przy jednoczesnym...
W okolicach Świąt Bożego Narodzenia zawsze odbywają premiery filmów dla dzieci. Podobnie w tym roku na wielkich ekranach pojawiły się „Kraina Lodu II”, „Młody renifer Aleks” i „Śnieżna paczka”. Ich twórcy z premedytacją trafiają w bożonarodzeniowy czas i wykorzystują świąteczny klimat, jednocześnie unikając tematu świąt jak ognia. To ciekawe, bo dzieci przecież lubią Boże Narodzenie… Nie jest to pierwszy taki grudzień, w którym filmowcy nie prezentują filmów w jakikolwiek sposób odnoszących się do tego, że zbliżają się jakieś święta. O Bożym Narodzeniu nie wspominając. Demoniczna Elsa Chyba nie ma wątpliwości, że premiera „Krainy Lodu II” ustawiona została przed świętami wyłącznie po to, by sklepy zostały zasypane gadżetami z królową Elsą. O ile pierwsza część „Krainy...”, która...
„Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy; od Bramy Powroźniczej” – tymi słowami Andrzej Sapkowski zaczął swoje debiutanckie opowiadanie, opublikowane na łamach „Fantastyki” w grudniu 1986 roku. 20 grudnia Netflix zaprezentuje pierwszy sezon serialowej adaptacji przygód „Wiedźmina”. Od tamtego czasu minęły 33 lata. Twórca postaci białowłosego pogromcy potworów – Geralta z Rivii jest dziś najpopularniejszym polskim pisarzem. Jego książki zostały przetłumaczone na 20 języków, w tym na tak egzotyczne jak chiński i japoński. Stały się też inspiracją dla twórców kultowej trylogii gier komputerowych RPG ze studia CD Projekt Red. Utwory Sapkowskiego były adaptowane jako słuchowiska, na ich motywach tworzono komiksy, a jego bohater pojawił się nawet na teatralnych scenach Gdyni i...

Pages