Nim zabłyśnie pierwsza gwiazdka

Święta Bożego Narodzenia to czas magiczny, wszystko wtedy zmienia się niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W oknach rozbłyskują migotliwe światełka, kuchnie wypełniają się smakowitymi aromatami, a stoły ubrane odświętnie czekają na przybycie tych, których najbardziej kochamy...

Magię bożonarodzeniowych chwil buduje najpierw rytuał przygotowań. Oprócz przeżyć duchowych, białego opłatka, pachnącego lasem świerku, najwięcej czasu zajmuje właśnie przygotowanie wigilijnego stołu wraz z całym bogactwem smaków i zapachów. Wciąż większość świątecznych potraw przygotowujemy według tradycyjnych, domowych przepisów. Własnoręcznie kleimy pierogi, gotujemy kompot z suszu, pieczemy aromatyczny chleb i pierniczki. Aby uniknąć stresu i chaotycznej przedświątecznej bieganiny, wystarczy przygotować odpowiedni plan. Wiele wigilijnych i świątecznych potraw można przecież przygotować na długo przed świętami. Uszka, krokiety, pierogi czy kapusta z grochem to dania, które warto wykonać z kilkudniowym wyprzedzeniem i schować do zamrażarki. Kilka dni przed Wigilią warto zamarynować mięsa, im dłużej poleżą w marynacie, tym będą smaczniejsze. Upieczone i schłodzone jeszcze przed Wigilią, doskonale sprawdzą się w roli wędlin na świąteczne śniadanie. Podobnie jest z pasztetem, który też można przygotować kilka dni wcześniej. Upieczone ciasto z makiem zachowuje świeżość około 4 dni, dlatego nie warto piec go wcześniej niż 1–2 dni przed Wigilią, Wcześniej można zrobić domową masę makową. Mak na makowce przygotowany z wyprzedzeniem idealnie połączy słodycz wszystkich zawartych w nim składników, a piernik upieczony kilka dni przed świętami wyzwoli aromat korzennych przypraw.
Czas spędzony razem podczas przygotowań jest okazją do wspomnień i może być równie magiczny jak sama wieczerza. Postarajmy się, aby ta wyjątkowa atmosfera była obecna w każdym z nas. Wystarczy tak niewiele, aby cieszyć się tym szczególnym czasem.

Czy wiesz, że...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: