Kulinaria

Jeśli miałabym wybrać smak, którego zimą najbardziej mi brakuje, to na pewno byłby to aromat świeżych pomidorów. Dojrzałych, słodkich, soczystych i ciepłych od słońca. Kiedy myślę o smakach z dzieciństwa, jest wśród nich ten pomidorowy. Powraca wspomnienie malutkiej szklarni, zrobionej ze starych okien, w której mój dziadek hodował pomidory. Rosły w równiutkich rządkach, każdy przywiązany do drewnianej tyczki. W upalne lato na działce dziadków pomagaliśmy podlewać spragnione wody pnącza, na których dojrzewały smakowite owoce. Słodkawy zapach roślin uderzał do głowy. Dziadek z namaszczeniem i czułością sprawdzał po kolei każdy krzaczek. Delikatnie odrywał dojrzałe owoce i... zaczynała się uczta. Były tak soczyste, że sok ciekł z nich na brodę i dłonie. Królowały w domowym menu. Kanapki...
Dania z makaronem należą do najpopularniejszych potraw na świecie. Chętnie jedzą je kobiety i mężczyźni, starsi i młodsi, pod każdą szerokością geograficzną. Nic więc dziwnego, że makaron doczekał się nawet swojego międzynarodowego święta, które obchodzimy 25 października. Swoją popularność makaron zawdzięcza niezwykłym walorom smakowym, niezbyt wysokiej cenie, łatwości przygotowania i ogromnej użyteczności. Makarony, których doliczono się ponad 600 gatunków, można jeść na ciepło, na zimno, łączyć z różnymi innymi produktami: mięsem, rybami, owocami morza czy sezonowymi warzywami i owocami. Odpowiednio przyrządzony makaron może być głównym daniem, stanowić do niego dodatek, można dodać go także do zupy, wykorzystać jako składnik sałatki, zrobić z niego zapiekankę, a nawet smaczny deser...
Któż nie marzy o spacerze wśród lawendowych łanów Prowansji? Pięknie, romantycznie i zdrowo, bo zapach lawendy koi nerwy. I nie tylko, bo lecznicze właściwości tej rośliny wykorzystywane były od wieków. Lawendową herbatką królowa angielska Elżbieta I łagodziła bóle migrenowe i leczyła bezsenność. Z czasem odkryto i doceniono również zalety kulinarne lawendy. Zapachem  przypomina rozmaryn, a dodana do potraw, nadaje im kwiatowo-cytrusową nutę, lekko gorzką i cierpką. W dawnej kuchni wykorzystywana była głównie jako przyprawa do dań wytrawnych. Jej aromat doskonale współgra też z miętą i w takim zestawieniu często dodawana jest do deserów, lodów, słodkich wypieków oraz owocowych przetworów. Ponieważ wspomaga trawienie, polecana jest do ciężkostrawnych potraw i tłustych mięs, takich...
To właśnie tym owocom zawdzięcza długowieczność tybetański naród Hunzów. Lud ten latem jada świeże morele, zimą suszone maczane w mleku, a do smażenia używa jedynie oleju z pestek moreli. Jak co roku moja sierpniowa kuchnia ma kolor, smak i zapach moreli. Odpowiedzialni za to są moi znajomi, którzy jako dumni posiadacze trzech dorodnych morelowych drzewek lubią się dzielić tymi wyjątkowymi owocami z pachnącą słońcem, złotą, omszałą skórką. Potem zostaje nam tylko delektowanie się ich słodkim smakiem na różne sposoby, bo morelki można dodawać do sałatek owocowych, przygotować z nich  koktajle, upiec słoneczne ciasta, owocowe pierogi i knedle, ale również wykorzystać ich aromat, przygotowując dania mięsne. A jeśli mamy czas i chcemy zatrzymamy smak lata na dłużej, możemy zrobić z...
To jedyne warzywo strączkowe, które można jeść na surowo. Wiele osób lubi go najbardziej właśnie w takiej formie – prosto z gałązki.   Groszek cukrowy to wyjątkowa odmiana groszku zielonego, pochodząca z Chin lub Indii. Najsmaczniejszy jest młody, prosto z krzaka, zawiera wówczas najwięcej cukrów prostych nadających mu delikatny, słodki smak. Dawniej w kuchni wykorzystywano tylko dojrzały, twardy, mączysty groch, o barwie słomkowej. Groszek zielony oraz groszek cukrowy – krewniak grochu zwyczajnego – zaczęły być wykorzystywane w przepisach kulinarnych dopiero na przełomie XVI i XVII wieku, najpierw we Francji, a później w Anglii. Strączki groszku cukrowego zrywa się, kiedy są już wyrośnięte i zawierają małe, niedawno zawiązane nasiona, czyli około dwóch tygodni po kwitnieniu....
Czy istnieje doskonalszy smak niż połączenie młodych ziemniaków z koperkiem, kilkoma skwarkami i zimnym zsiadłym mlekiem? Śliczne, z cienką skórką, której nie trzeba obierać. Podane w taki sposób to dla wielu osób wspomnienie beztroskiego dzieciństwa. Chyba mało kto jest w stanie oprzeć się tak kuszącemu połączeniu. Młode ziemniaki to jedno z najbardziej lubianych przez Polaków warzyw. W wielu sklepach już w styczniu pojawiają się kartofle z Cypru, Izraela, Włoch czy innych krajów położonych w basenie Morza  Śródziemnego. Sprzedawane są jako młode, często jednak swoim smakiem sprawiają nam zawód. Można co najwyżej powiedzieć, że są to ziemniaki wczesne, ale na pewno nie młode i nie dorównują tym najlepszym – naszym, polskim, małym ziemniaczkom. Odmiany młodych ziemniaków mają...
Grill bez mięsa to dla wielu całkowita abstrakcja. Zapewniam, że to możliwe, a jeśli nie całkowicie bez mięsa, to na pewno z dużą porcją warzyw. Grillowanie podczas letnich weekendów już na stale wpisało się w naszą tradycję. To idealny czas, by zaserwować sobie kulinarną ucztę na świeżym powietrzu w gronie bliskich. W letnie weekendy już od piątkowego popołudnia w powietrzu unosi się zapach grillowanej karkówki lub kiełbasy, bo te dania to niekwestionowane hity takich biesiad. Dużo rzadziej na ruszcie pojawiają się warzywa. To wielki błąd, bo inspirując się bogactwem młodych warzyw, których w tym czasie mamy wielki wybór, możemy odkryć zupełnie nowe oblicze grilla. Grillowane warzywa to nie tylko doskonały dodatek do mięsa czy sałatek. Mogą z powodzeniem zastąpić mięso, a...
Sezon na krajową młodą kapustę trwa i stragany uginają się od kształtnych, zielonych piłek. Zawsze kusi mnie, by kupić już pierwsze pojawiające się na rynku główki. Któż nie lubi młodej kapusty o tej porze roku! Kapusta to nieodłączny element polskiej kuchni – bigos, kapuśniak, pierogi czy dania jednogarnkowe z kapustą często goszczą na naszych stołach. Wydaje nam się pospolita i niezbyt ciekawa. Co więcej, ma opinię ciężkostrawnej i niezbyt zdrowej. Nic bardziej mylnego. Ciężkostrawne są tradycyjnie serwowane do kapusty dodatki: tłuste golonki, boczki i kiełbasy. Kapusta sama w sobie nie jest ani ciężka, ani kaloryczna, a jej właściwości zdrowotne znane są od lat. Warzywo to pochodzi z licznie reprezentowanej rodziny kapustnych, do której zaliczają się również nieobciążone piętnem...
Marcin Wolski
W świecie relatywizmu i rozchwianych wartości opoka wydaje się słowem anachronicznym, a jednocześnie wywołuje tęsknotę za czymś stałym i bezpiecznym. Przewidujący okazał się Jezus Chrystus, nadając takie imię Szymonowi, rybakowi znad jeziora Galilejskiego. Historia poszukiwań autentycznych szczątków św. Piotra opisana przez Pawła Lisickiego w „Grobie rybaka” to coś więcej niż sensacja dla tabloidów. Wrogowie chrześcijaństwa, a szczególnie katolicyzmu, dokładali wszelkich starań, aby zakwestionować pobyt Apostoła w Rzymie, jego śmierć w czasie prześladowań Nerona i autentyzm grobu, nad którym wzniósł bazylikę Konstantyn, a obecnie stoją budowle Watykanu. Niepodważalnym argumentem byłoby znalezienie autentycznych relikwii, ale w obawie przed porażką papieże wzbraniali się dopuścić...
Podczas upałów trzeba pamiętać o dostarczeniu organizmowi odpowiedniej ilości płynów. Zgodnie z zaleceniami lekarzy i dietetyków wskazane jest picie wody mineralnej, która szybko ugasi pragnienie i skutecznie zapobiega odwodnieniu. Ale warte polecenia są też różnego rodzaju napoje, które poza tym, że zaspokajają pragnienie i dostarczają do organizmu potrzebne minerały i witaminy, mają również wyśmienity smak. Rynek oferuje nam bogaty wybór wartościowych produktów, w praktycznych i poręcznych opakowaniach. W okresie letnim nie tylko znacząco wzrasta spożycie wszelkiego rodzaju napojów, ale też zmieniają się preferencje konsumentów. W ciepłe dni chętniej sięgamy po napoje smakowe, które po schłodzeniu są jeszcze lepsze. Szczególnie chętnie wybieramy te w mniejszych, wygodnych...
Na śniadanie, obiad, kolację – sałatka. Do pracy na zdrowy, pełnowartościowy posiłek – sałatka. Gdy wpadną niespodziewani goście, z opresji wybawi nas oczywiście – sałatka. Króluje zarówno w codziennym menu, jak i podczas wystawnych przyjęć.   Sałatki to kulinarny projekt dla każdego, bo do ich przygotowania możemy wykorzystać wszystko, co mamy pod ręką. Niektórzy twierdzą nawet, że to sposób na czyszczenie lodówki i podążanie modnym nurtem nawołującym do niemarnowania jedzenia. Jednak teraz, gdy sezon na świeże warzywa i owoce w pełni, warto zajrzeć do pobliskiego warzywniaka i co drugi dzień zaopatrzyć się w jędrne produkty na smaczną i zdrową sałatkę. Warto jednak pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, baza. Wiosną i latem są nią najczęściej zielone liście, czyli sałaty,...
To one pierwsze wśród rodzimych owoców pojawiają się w sprzedaży – wiadomo, kto pierwszy, ten najlepszy! Nie tylko pięknie wyglądają, wyśmienicie smakują i są prawdziwą bombą witaminową, ale również zadbają o naszą urodę. Podobno Pola Negri zawdzięczała swoją alabastrową cerę właśnie maseczce z truskawek. Czerwiec może być słoneczny lub pochmurny, letni albo jesienny, ale zawsze jest truskawkowy. W czerwcu w moim mieście łubiankowe konstrukcje wyrastają niczym wieżowce. Piętrzą się nie tylko na bazarach, nad ranem można je spotkać przy przystanku, obok placu zabaw, przed supermarketami, właściwie wszędzie. A że w czerwcu łubianka pasuje do wszystkich stylizacji, to nikogo nie dziwią te pochody łubiankowe. To truskawkowe szaleństwo powtarza się co roku, mimo że importowane truskawki...
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa jest instytucją zadaniową. Do jego głównych zadań należy prowadzenie działań promocyjno-informacyjnych oraz popularyzowanie polskiej żywności wysokiej jakości. Wszystkie działania KOWR są realizowane w oparciu o wykorzystanie znaku graficznego/hasła „Polska smakuje”. Chodzi o zbudowanie jednej rozpoznawalnej dla konsumentów marki polskiej żywności, która będzie gwarantem smaku i synonimem produktów spożywczych najwyższej jakości, a także odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie społeczeństwa na żywność zdrową, wytwarzaną w oparciu o tradycyjne technologie i sposoby produkcji. Działania KOWR są oparte z jednej strony na idei zintegrowanej i spójnej promocji w ramach wyznaczonego w „Strategii promocji żywności Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi”...
Smoothie to połączenie zielonych warzyw, owoców, wody lub jogurtu w naturalny, smaczny i zdrowy koktajl. A jednocześnie doskonały sposób na przemycenie wielu cennych składników w jednej szklance pysznego napoju. Regularne spożywanie warzyw i owoców to podstawa zdrowego trybu życia. Owoce jemy chętnie. Mniej entuzjastycznie zerkamy w stronę warzyw. Smoothie jest receptą na to, by w prosty sposób przemycić zdrowe warzywa w przepysznych wiosennych koktajlach. Jeśli dodatkowo znudziły się Państwu kanapki, jajecznica, musli z jogurtem czy owsianka i szukacie pomysłu na urozmaicenie śniadania, to właśnie smoothie jest propozycją nie do odrzucenia. Zdrowy i sycący posiłek, który dostarcza nam odpowiedniej ilości kalorii. Daje dużo energii, pomaga zrzucić zbędne kilogramy, a antyoksydanty...
Botwina to jedna z najpopularniejszych nowalijek. Śliczne, zielono-czerwone listki z młodymi buraczkami, powiązane w zgrabne pęczki, przyciągają wzrok. Z botwinki, czyli naci buraków, najczęściej przyrządzamy chłodnik albo botwinkowy barszczyk na ciepło do młodych ziemniaków z koperkiem. Delikatny smak pysznych, buraczanych liści dodaje wiosennym barszczom nieprawdopodobnej świeżości i lekkości. Chłodnik z botwiny to jedno z najpopularniejszych dań w menu na upalne dni. Jego podstawą są zwykle nie tylko młode buraczki wraz z listkami, lecz także ogórki, rzodkiewki, koperek, szczypiorek i jogurt, maślanka lub zsiadłe mleko. To danie poza tym, że orzeźwia, dodatkowo wspaniale wygląda i doskonale smakuje, zwłaszcza teraz, kiedy botwinka jest młoda i najbardziej wartościowa. Warto jednak...
Trwa maj, a to miesiąc szparagowy. Właśnie teraz szparagi są najlepsze, najsmaczniejsze i najtańsze. Mówi się, że ich pojawienie się na straganach zwiastuje nadejście prawdziwie smacznej wiosny. Ale uwaga, jeśli się zagapimy, szparagowe uczty mogą nas ominąć. Chociaż w dobrych sklepach szparagi dostępne są przez cały rok, to jednak te majowe są najsmaczniejsze i najtańsze. Kiedyś uważane były za wykwintne warzywo, dziś ich popularność rośnie – pojawiają się w postaci przystawek, dodatku do sałatki czy dania głównego. Szparagi występują w trzech odmianach – białej, zielonej i fioletowej. Jeśli wolimy łagodniejsze smaki, wybierzmy te białe, które uprawiane są w kopczykach ziemi i zbierane, zanim pędy przebiją powierzchnię. Miłośnicy bardziej wyrazistego i orzechowego smaku wybiorą...
Właśnie pojawił się na straganach, a to przywołuje wspomnienia. A w nich maj ma kolor i smak rabarbarowego kompotu. Jeszcze kilkanaście lat temu maj i czerwiec upływały pod znakiem kompotu z rabarbaru. Któż nie pamięta nieco kwaśnego smak rabarbaru jedzonego z cukrem i bladoróżowej, orzeźwiającej, rabarbarowej lemoniady. Potem, w erze wody mineralnej w plastikowych butelkach i soków w kartonikach, rabarbar stracił na popularności, ale ku mojej radości obecnie triumfalnie powraca. Rabarbar to nie tylko kompot i słodko-kwaśna przekąska. Doskonale nadaje się do różnego rodzaju przetworów, takich jak konfitury, galaretki, dżemy, kisiele czy chutney. Z powodzeniem można wykorzystać go jako mus do różnego rodzaju deserów, np. lodów, naleśników czy placuszków. Doskonale sprawdza się w...
Dni wolne od pracy, wyjazdy za miasto, spacery, pikniki. Nadchodzi czas majówek. Piękna pogoda, miłe towarzystwo i wygodny koc to podstawa, ale trzeba również zadbać o coś smacznego do przekąszenia. Długi weekend majowy przed nami. Mam nadzieję, że będziemy mogli cieszyć się piękną, słoneczną pogodą. A skoro maj, słońce i długi weekend, to i pikniki, i grille. Najlepiej postawić na coś lekkiego i naturalnego. I oczywiście unikać dań, które szybko się psują lub roztapiają. Swoistym must-have każdej majówki są wiosenne kanapki, obowiązkowo ze świeżymi warzywami. Warto jednak pamiętać, że lepiej zabrać składniki w osobnych pojemnikach i skomponować kanapki tuż przed konsumpcją. Nie będą „wymęczone” podróżą, a warzywa zapakowane w plastikowych pojemnikach zachowają świeżość i jędrność....
Na polskim rynku rośnie sprzedaż i spożycie dań gotowych. Ten nowy trend nie powinien jednak nikogo dziwić. Konsumenci szukają nowych rozwiązań, które pozwolą im zaoszczędzić czas, a jednocześnie w wygodnej i wartościowej formie wzbogacą codzienne menu. Coraz więcej oferowanych gotowych posiłków jest wyprodukowanych z wysokiej jakości składników, co sprawia, że są one nie tylko smaczne, ale również bardzo pożywne i pełnowartościowe. Czasy, kiedy prawie wszystkie posiłki jadano w domu, już dawno minęły. Zmiany cywilizacyjne, gospodarcze, społeczne wpłynęły w znaczący sposób na sposób odżywiania i nawyki żywieniowe. Coraz szybsze tempo życia powoduje, że Polacy, zwłaszcza ci z młodszego pokolenia, mają coraz mniej wolnego czasu, czego następstwem jest rezygnacja z codziennego...
Z początkiem maja rozpoczyna się ulubiony przez Polaków sezon grillowy. Grillowanie to nie tylko procedura pieczenia na ruszcie kiełbasek, karkówek, ryb czy warzyw, ale przede wszystkim sposób na wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Zwyczaj grillowania narodził się w obecnie znanej formie w latach 50. XX w. w Stanach Zjednoczonych. Do Polski moda na grilla dotarła znacznie później, dopiero w latach 90. Grillowanie, które zastąpiło wcześniej praktykowany zwyczaj pieczenia wbitej na kij kiełbasy nad ogniskiem, szybko stało się bardzo popularnym sposobem spędzania wolnego czasu. Polacy zaczęli grillować w przydomowych ogródkach, na działkach, nad wodą. Według badań firmy GFK* przeciętna impreza grillowa zorganizowana podczas długiego weekendu majowego trwa około 5 godzin. A...
Święta, święta i po świętach, a w lodówce i szafkach wciąż zalega mnóstwo jedzenia. Co zrobić z resztkami wędlin, ciast, z owocami i innymi daniami oraz produktami, które zostały po świątecznym ucztowaniu? Co roku obiecujemy sobie, że już na następne święta przygotujemy mniej jedzenia. Jednak jak zwykle kończy się na deklaracjach... Co zrobić, żeby to, co nam zostało, rozsądnie zagospodarować, a nie wyrzucać na śmietnik? Wiele rzeczy można zamrozić – wędliny, ciasta bez kremów, pieczywo, zupy, warzywa, mięso bez sosów ze śmietaną czy bigos. Część potraw da się poupychać w słoiki, zawekować, by przetrwały nawet kilka tygodni. Wiele niedojedzonych dań, przy odrobinie wyobraźni i kreatywności, może po świętach zamienić się w inne pyszności. Kawałki mięsa mogą być świetnym uzupełnieniem...
Jajko symbolizuje początek, wstęp do życia, odrodzenie. Stanowi ważny symbol w wielu kulturach i religiach, a zwłaszcza w chrześcijaństwie. Wielkanocne śniadanie tradycyjnie rozpoczynamy od dzielenia się poświęconym jajkiem. Choć stół wielkanocny zastawiony jest różnymi pięknie przyozdobionymi potrawami, które mają symbolizować dostatek, to wśród nich najważniejsze są jaja. Te w koszyku ze święconką, malowane i przyozdabiane, i te w potrawach – gotowane na twardo w majonezie, z sosem tatarskim, faszerowane, zapiekane w drożdżowych bułkach, klopsach, kulebiakach i oczywiście z żurkiem. Nie wyobrażamy sobie Świąt Wielkanocnych bez jajka. W chrześcijaństwie nawiązuje ono bezpośrednio do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa – stanowi symbol nadziei, triumf życia, znak Chrystusowego i...
W Wielki Piątek starsi nie jedli nic, a dzieci dostawały po pajdzie chleba. To jeden z dwóch dni w roku, gdy katolików obowiązuje post ścisły. Post nakazywał powstrzymanie się od spożywania pokarmów z mięsem zwierząt określanych gorącokrwistymi, czyli wszystkich ssaków lądowych i ptaków. Można było jedynie posilać się mięsem zwierząt zimnokrwistych, czyli: ryb, żab, raków czy ślimaków. Staropolskie postne dania wyróżniały się prostotą, szybkością przyrządzania oraz niedrogimi składnikami. Podstawę diety tego okresu stanowiły śledzie i żur polski gotowany na wodzie. Na Kresach Wschodnich jadano m.in. zupę dziadowską z gotowanych ziemniaków i cebuli, zaciąganą mąką rozmieszaną z maślanką. W Wielkopolsce na postnym stole gościł biały ser z ziemniakami, czyli gzik i pyry. Na śląsku...
Są sycące, pożywne, łatwe w przygotowaniu. Przyrządzanie ich nie zabierze ci wiele czasu, a dodatkowo nie ma po nich dużo zmywania, w użyciu jest tylko jeden garnek! Tempo życia sprawia, że dziś mało kto ma czas na długie pichcenie. Szczególnie w ciągu tygodnia, gdy wracamy do domu i trzeba przygotować coś ciepłego na kolację lub późny obiad, to właśnie dania jednogarnkowe są doskonałym rozwiązaniem. Nie wymagają przestrzegania wielu rygorystycznych zasad w czasie gotowania, wystarczy wrzucić wszystko do jednego naczynia i potrawa robi się sama. Pomysły mogą być różne. Od sprawdzonych, znanych wszystkim przepisów po mniej popularne, niekiedy zapożyczone z tradycji kulinarnych innych narodów albo po prostu będące wynikiem własnych eksperymentów. Tradycja przyrządzania sycących i...
Puszyste, rumiane, słodkie i na słono. Doskonale sprawdzą się zarówno jako słodki początek dnia, jak i danie główne. Nie ma na świecie kuchni, diety, jadłospisu, w których nie znalazłby się przepis na wszelkiego rodzaju placki i placuszki. Podawane na słodko lub wytrawnie mogą być pożywnym śniadaniem, pysznym deserem lub podwieczorkiem, a także daniem głównym lub dodatkiem do zupy. Nie wymagają wiele pracy, są bardzo proste w wykonaniu, a ich różnorodność sprawia, że każdy znajdzie dla siebie ulubioną ich wersję. Puszyste i słodkie racuszki z jabłkami to smak dzieciństwa, danie przygotowywane przez nasze babcie. W wersji podstawowej placki robi się zazwyczaj z mąki, mleka, kefiru i jajek. Ale to tylko baza, którą możemy wzbogacić o rozmaite dodatki – owoce, tarte warzywa, a nawet mięso...
Jadał go podobno Neron przed swoimi artystycznymi występami, gdyż uważał, że wzmacnia jego głos. Napoleon Bonaparte twierdził, że koi nerwy. Faraon Cheops wypłacał w nim honorarium swojemu nadwornemu magowi. Znawcy Starego Testamentu twierdzą, że za zupą z tego warzywa przepadał Mojżesz. A do Polski por trafił za sprawą królowej Bony. Wyrafinowany smak pora to niejedyna zaleta tego smukłego warzywa. To również bogate źródło składników, które pozytywnie wpływają na kondycję ludzkiego organizmu. Por działa bowiem bakteriobójczo, antyseptycznie i wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Informacje o jego leczniczych właściwościach znaleźć można w wielu recepturach medycyny ludowej. Jak go jeść? Można go serwować na surowo w sałatkach. Jednak pełnię smaku poznamy, poddając go obróbce...
Kiszona kapusta wróciła na salony. To prawdziwe polskie superfood. Jest źródłem zdrowia, witamin i naturalnym lekarstwem na wiele dolegliwości. Kapusta kiszona to niemal nasze dobro narodowe. Jej historyczne źródła sięgają średniowiecza. Częste w tamtych czasach głodówki czy posty zmuszały ludzi do wymyślania coraz to nowszych sposobów przechowywania warzyw i tak kiszenie stało się idealną metodą na długie przetrwanie białej kapusty. Międzynarodową sławę przyniosła kiszonej kapuście jej pierwsza wielka wyprawa morska sławnego podróżnika i odkrywcy Jamesa Cooka. Jej właściwości oraz łatwość przechowywania sprawiły, że okazała się doskonałym panaceum na szkorbut, który wówczas dziesiątkował marynarzy, pozbawionych przez długi czas świeżych warzyw i owoców. Kiedyś na stole gościła...
To doskonały sposób na kolację ze znajomymi. Daje do wyboru nieskończoną ilość kombinacji składników i na pewno zrobi wrażenie na gościach. Pieczenie w papilotach ma wiele zalet – do potraw dodaje się niewielką ilość tłuszczu, nie wydzielają się zapachy i nie trzeba myć garnków. Dania pieczone w niewielkich pakiecikach pozostają soczyste, mają intensywny aromat i wyrazisty smak, ponieważ zawinięte w papiloty mięso lub ryby z dodatkiem warzyw i ziół duszą się we własnym sosie. Przed uformowaniem papilotów pergamin smarujemy masłem lub oliwą. W każdym papilocie mięso lub rybę układamy na podłożu z warzyw i ziół, następnie szczelnie zawijamy w pergamin, dokładnie łącząc brzegi. Papilotom można nadać kształt sakiewek, dużych cukierków, pierogów lub zapakować jak paczkę i obwiązać...
Ludowe przysłowie mówi, że gdy w tłusty czwartek człek w jedzeniu pofolguje, łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje. Chociaż w modzie kolejne diety i zdrowy tryb życia, nic nie jest w stanie zmienić tego, że w tłusty czwartek pod cukierniami co roku od rana ustawiają się długie kolejki. Właściwie przez cały dzień wszystko kręci się wokół pączków i jest to niestety jedyny żywy element z bogatej niegdyś w naszym kraju zapustowej tradycji. Ale tłusty czwartek to nie tylko polska tradycja. Wiele narodów na całym świecie spędza jeden z ostatnich dni karnawału na objadaniu się słodkościami. We Francji w tłusty wtorek – ostatni dzień przed środą popielcową – tak jak u nas królują pączki i faworki, choć sięga się również po gofry i tradycyjne crepes suzette, czyli naleśniki z sosem...
Choć w kuchni polskiej znajdziemy wiele wspaniałych potraw, pierogi zajmują w niej szczególne miejsce. Podbiły serca miłośników dobrego jedzenia na całym świecie. I mimo że ich rodowodu należy szukać na Dalekim Wschodzie, przez wielu cudzoziemców uznawane są za naszą potrawę narodową. Podczas spotkań z ludźmi z różnych zakątków świata goszczących w naszym kraju na pytanie, czego chcieliby spróbować w Polsce, najczęściej pada odpowiedź: pierogies! Różnie wymawiana i jeszcze dziwniej akcentowana nazwa naszych pierogów utrwaliła na świecie opinię, że będąc w Polsce, pierogów trzeba spróbować i basta! I to mimo że nie my wymyśliliśmy pierogi – na naszych stołach goszczą dopiero od XIII w., a przeróżne rodzaje nadziewanego ciasta pierogowego znane są na całym świecie – nie ulega wątpliwości...
W Italii podczas letnich dni połówki dojrzałych, podłużnych pomidorów układa się na siatkach i wystawia na słońce. Powolutku marszczą się i ciemnieją, nabierając mocnego aromatu. Tak oto zachowują swój wspaniały smak, którym możemy cieszyć się zimową porą. Kiedyś były rarytasem, dziś w naszych sklepach możemy kupić suszone pomidory w kilku formach – sproszkowanej (mielonej), suchej lub w zalewie. W tej pierwszej dodajemy je do mięs, zup, sosów makaronowych, pizzy, grzanek, opiekanych lub grillowanych warzyw, sosów sałatkowych. Już niewielka ilość wystarczy, by nadać potrawie pomidorowy aromat i uzyskać typowo włoski smak na przykład sosu do spaghetti. Te w formie wysuszonych połówek można dodawać do duszonych mięs, warzywnych potrawek na ciepło, opiekanych ziemniaków, pizzy, zapiekanek...
Są tacy, którzy mówią, że czekolada jest dobra na wszystko. I choć nie ma na to naukowych dowodów, to nie ulega wątpliwości, że czekolada to po prostu kultowy przysmak. Uwielbiamy ją za wspaniały smak i zapach. Czekolada od połowy XIX wieku niepodzielnie włada cukierniczym królestwem. Ta wyrazista w smaku, plastyczna, inspirująca kakaowa masa to prawdziwe wyzwanie dla miłośników słodkich wypieków. Jej walory doceniam szczególnie w zimowe wieczory. Gdy za oknem zimno, smutno i szaro, gdy dopadnie nas chandra lub przytrafi się nam coś nieprzyjemnego, nie ma nic lepszego niż zawarte w czekoladzie „optymistyczne” składniki potrzebne do syntezy serotoniny – hormonu szczęścia. Dlatego niektórzy porównują stan po zjedzeniu czekolady z uczuciem zakochania. Ale ten przysmak nie tylko poprawi...
Symbolizują nieśmiertelność, zdrowie i życie, ale również grzech, początek i koniec. Są z nami od XII wieku, a ich smakiem możemy się cieszyć przez cały rok. Lekarze i dietetycy zalecają jedzenie dwóch jabłek dziennie: rano – dla urody, a wieczorem – dla zdrowia. Przedziwne to lekarstwo, bo niedrogie, dostępne przez cały rok w dziesiątkach odmian, kuszące smakiem, zapachem i wyglądem. I chociaż w sprzedaży są dziś liczne gatunki tropikalnych owoców, to żaden z nich nie jest w stanie zachwiać ugruntowanej pozycji jabłka. Kiedyś sprawa była prosta – latem jadało się zielone papierówki, zimą przechowywane w sianie kosztele i kronselki. Prawdziwym hitem były popularne przez długi czas i dostępne zimowa porą słodkokorzenne w smaku mekintosze. Zapach domowej szarlotki, tarte jabłko z cukrem...
Zaczął się nowy rok, a wraz z nim karnawał – czas balów, zabaw i zgodnie z tradycją... tłustego jedzenia.   W porównaniu z zabawami organizowanymi w szlacheckiej Polsce, obecny polski karnawał wypada dość blado. Dawniej przez cały czas trwania zapustów sarmaccy bracia odwiedzali się i razem biesiadowali do białego rana. Najpopularniejszą zabawą w karnawale były kuligi. Zajeżdżano wtedy do wszystkich okolicznych dworów, w każdym jedząc i pijąc. Bawiono się niezależnie od stanu czy miejsca zamieszkania i jak to w dawnej Polsce – jadło się dużo i tłusto. Dziś ta tradycja nieco zmieniła charakter i często z wygody imprezy karnawałowe przenoszą się do klubów. Jednak tych, którzy jeszcze potrafią docenić kameralne spotkania z przyjaciółmi, zachęcam do zorganizowania karnawałowej domówki...
Jest jednocześnie warzywem, przyprawą, rośliną ozdobną i leczniczą. Jedni go cenią i regularnie stosują, inni nienawidzą. Kiedyś zwany najszlachetniejszą cebulą albo śmierdzącą różą. Jego ostry, wyrazisty smak i zapach to niezastąpiony składnik wielu kulinarnych przysmaków. Nie bezzasadnie uważany jest za naturalny antybiotyk. Czosnek znany jest od 5 tys. lat i wywodzi się z Azji. Obecnie uprawia się go w większości ciepłych krajów, zwłaszcza we Włoszech i w południowej Francji, Kalifornii oraz na całym obszarze śródziemnomorskim. Odkrycia archeologiczne potwierdzają, że czosnek spożywany był już przez budowniczych piramid. W średniowieczu stosowany bywał jako lekarstwo i amulet. Zgodnie z arabską legendą, czosnek wyrósł z odcisku stopy diabła, gdy ten opuszczał Eden. Trudno...
Pierniki, pierniczki – te przekładane powidłami i te małe zdobione lukrem zawieszone na choince. Jednym z najbardziej charakterystycznych zapachów Świąt Bożego Narodzenia jest ciepły, korzenny aromat unoszący się w całym domu. Nie może ich zabraknąć podczas świąt. Są symbolem szczęścia i dostatku i jednym z najstarszych słodkich wypieków. Piernik zwany był niegdyś miodownikiem, gdyż składał się głównie z miodu i grubo mielonej pszenicy. Jego obecna nazwa pochodzi od przypraw korzennych, które dotarły do Polski w XIV wieku, a ze względu na spory dodatek pieprzu nazywane były „pierne”. Początkowo przyprawy te były bardzo drogie, dlatego piernik kojarzono z luksusem, na który pozwolić sobie mogli jedynie najzamożniejsi. Pierwotnie by piernikowemu ciastu nadać formę figurek, wgniatano je...
„Śniadanie u Tiffany’ego”, „Śniadanie na trawie”... Można ich nie znać, ale na pewno każdego ranka trzeba zjeść ten posiłek. Rano zwykle brakuje nam czasu na wszystko. Krótki prysznic, ekspresowe suszenie włosów i równie szybki makijaż. Łyk kawy i w pośpiechu wybiegamy do pracy. To duży błąd! Statystyki mówią, że co trzeci Polak wychodzi z domu bez śniadania. Szczególnie jesienią i zimą, gdy poranki witają nas chłodem, bardzo ważne jest, by zacząć nowy dzień, dostarczając naszemu organizmowi odpowiednią porcję paliwa w postaci pożywnego śniadania. Wśród porannych rytuałów powinniśmy wygospodarować na nie czas, gdyż to, w jaki sposób rozpoczniemy dzień, ma kluczowy wpływ na cały jego przebieg. Warto wiedzieć, że po nocnym wypoczynku u człowieka bardzo spada poziom glukozy we krwi....
Jadalne kwiaty, dorodne owoce, które pod zieloną, błyszczącą skórką skrywają gąbczasty miąższ. Pieczona na grillu, smażona, duszona z mięsem i innymi warzywami, w sałatkach. Dla zmysłów, smaku i dla zdrowia. Oto owoc wszechstronny. Rosła pięknie w ogrodzie mojej przyjaciółki Magdy. Podczas naszych letnich spotkań przykuwała wzrok rozłożystymi liśćmi. Później kwitła jak opętana, a jej przepiękne, żółte, jadalne kwiaty – jak to u cukinii – rozchylały płatki tylko na jeden dzień. Magda zrywała męskie kwiatostany i przyrządzała je z nadzieniem z ricotty albo w cieście piwnym. Tegoroczne lato sprawiło, że cukinia obrodziła obficie i Magda obdzieliła znajomych swoim cukiniowym plonem. Kosz zielonych cukinii różnej wielkości wylądował także w mojej kuchni. I tak miałam weekend z cukinią w...
W sobotni poranek próbowałam wyobrazić sobie, ile miejsca zajmie 235 kilogramów żywności. Skąd ta myśl? Statystycznie każdy Polak wyrzuca 235 kg jedzenia rocznie. Ta informacja podana w związku z Światowym Dniem Żywności sprawiła, że zamiast robić listę zakupów na wieczorne spotkanie ze znajomymi, zaczęłam przeglądać swoją spiżarnię. Na pierwszym miejscu najczęściej wyrzucanych produktów jest pieczywo. Trudno uwierzyć, że w państwie, o którym poeta pisał „kraj, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie” doszliśmy do tak niechlubnych statystyk. W domu moich dziadków babcia zawsze zbierała okruchy z niedzielnego obrusu dla ptaków. Tak, żeby nic się nie zmarnowało. Dlaczego dziś jesteśmy tak daleko od takich zwyczajów? Czy powodem jest to, że zakupy robimy w pośpiechu, nie...
Na moim osiedlowym bazarze od jakiegoś czasu obserwuję, że jedna z najdłuższych kolejek ustawia się do straganu, gdzie prosto z worków można kupić najróżniejsze kasze i produkty zbożowe. To alternatywa dla tych, którzy nie chcą gotować kaszy w foliowym woreczku. Gryczana, jęczmienna, jaglana, kukurydziana, owsiana... Krupy, czyli kasze, zadomowiły się w naszej kuchni setki lat temu, stanowiąc podstawę codziennych jadłospisów Polaków, i to nie tylko tych ubogich, którzy wyrabiali je na własne potrzeby w gospodarstwach domowych. Jadała je również arystokracja, czego dowodem jest obecność przepisów na dania z kaszy w XVI-wiecznych poradnikach kulinarnych wychodzących spod piór kuchmistrzów gotujących na dworach szlacheckich. W XIX wieku zaczęły jednak znikać ze stołów, wypierane przez...
Oscypki, golonko i ziobra pieczone w kapuście, a obok „góralskie” pierogi, schabowe czy burgery. Podhalańska kuchnia to dziś istny misz-masz smaków i propozycji. Niewiele jest miejsc, gdzie można skosztować tradycyjnych, zapomnianych góralskich przysmaków. Ze względu na trudne warunki klimatyczne i niezbyt urodzajną glebę, na podhalańskich poletkach nie uprawiało się praktycznie nic poza zbożem i ziemniakami. Życie w górskim klimacie i codzienna ciężka praca fizyczna wymagały wysokoenergetycznych posiłków. Dlatego kuchnia góralska była kaloryczna i opierała się na kilku składnikach, na bazie których przyrządzano różne potrawy. Były to głównie ziemniaki, mąka, kapusta i tłuszcz zwierzęcy. Mięso pojawiało się na stole wyłącznie z okazji świąt i ważnych rodzinnych uroczystości, a jadano...
To chyba najbardziej popularne danie z kuchni Suwalszczyzny i na pograniczu polsko-litewskim. Potrawa tania, sycąca i bardzo smaczna. I choć nazwy są różne, chodzi o jeden pomysł – mięsny farsz otulony ziemniaczaną masą. Historia tych pysznych klusek sięga XVIII wieku, kiedy to dzięki królowi Augustowi III Sasowi na Litwę przywędrowały ziemniaki. To bulwiaste warzywo bardzo szybko zyskało uznanie mieszkańców Kresów ze względu na swój smak, brak specjalnych wymagań dotyczących uprawy oraz wszechstronność kulinarną. Dania przygotowane z ziemniaków dodawały energii i na długo gwarantowały uczucie sytości, dlatego zagościły w kuchni pogranicza polsko-litewskiego na dobre, stając się podstawowym składnikiem wielu potraw, w tym cepelinów. Na początku cepeliny podawane były głównie w...
Jeśli dziś, po wizycie w łotewskiej Łatgalii, ktoś zapyta mnie, z czego słynie tamtejsza kuchnia, bez wahania odpowiem, że z gościnności i prostoty. Nigdy nie jadłam tak dużo, tak prosto i tak smacznie wśród tak serdecznych ludzi. Łatgalia to najmniej uprzemysłowiony, najsłabiej zaludniony, najuboższy region Łotwy. Ta kraina niebieskich jezior zachwyca niepowtarzalną przyrodą, pięknym rękodziełem oraz pieczołowicie pielęgnowanymi tradycjami kulinarnymi. To właśnie tu znajdziemy produkty i dania tradycyjnej łotewskiej kuchni. Kuchni inspirowanej porami roku, pożywnej, bardzo prostej i niezwykle smacznej. Podstawowym produktem jest tradycyjny czarny chleb na zakwasie – rupjmaize, wypiekany z grubo mielonej mąki żytniej. Charakterystyczny smak nadaje mu dodatek słodu i kminku....
Jedna z greckich legend głosi, że główki kapusty to łzy władcy Sparty Likurga, którego bóg wina, Bachus, ukarał za zniszczenie winnicy. Nasze babcie nie wierzyły za bardzo w mity, ale dobrze znały lecznicze właściwości modrej kapusty i wiedziały, że najlepszym sposobem na zwiększenie odporności jest włączenie jej do codziennej diety.   Kapusta modra to potoczna nazwa czerwonej odmiany kapusty warzywnej głowiastej. Ta charakterystyczna odmiana powstała wskutek skrzyżowania się przed laty kilku gatunków tego smacznego warzywa. W odróżnieniu od białej siostry, czerwona kapusta zwiera antocyjany, które nadają jej charakterystyczną barwę. Ponieważ jest twardsza od białej, w kuchni najczęściej wykorzystuje się ją w postaci gotowanej lub duszonej. Mięknie pod wpływem soli, więc w ten...
Czerwone, czarne, a nawet białe – które z nich są najzdrowsze? Jakie właściwości mają porzeczki? Kwaśno-cierpki smak sprawia, że nie wszyscy je lubią, ale warto się do nich przekonać, bo to jedne z najzdrowszych letnich owoców. Na świecie możemy doliczyć się około 150 gatunków agrestowatych, w Polsce mamy aż pięciu jej przedstawicieli! To porzeczka czarna, czerwona, złota, skalna i agrest. Niepozorne porzeczki są bardzo wartościowe, zawierają wiele składników odżywczych oraz soli mineralnych. Rożni je nie tylko kolor, lecz także skład. Każda z odmian ma inne właściwości zdrowotne. Porzeczki czerwone mają działanie moczopędne, oczyszczają nasz organizm z toksyn i chronią go przed infekcjami, zwiększając jego odporność. Czarne porzeczki, ze względu na swój charakterystyczny zapach,...

Pages