Stary dobry King

Dodano: 17/12/2019

Książka [Thriller]

Mimo przekroczenia jakiś czas temu siedemdziesiątki mistrz z Bangor w stanie Maine publikuje kolejne powieści z częstotliwością co najmniej jednej rocznie. Najnowsza – „Instytut” – z pewnością ucieszy jego fanów, choć to, co dla jednych będzie zaletą, inni mogą uznać za wadę. Stephen King się powtarza. W „Instytucie” znaleźć możemy wszystkie dotychczasowe elementy jego horrorów. I parapsychologicznie uzdolnione dzieciaki – motyw, który od debiutanckiej „Carrie” przewija się w większości dzieł Kinga, i wszechwładne zło, z którym przyjdzie zmierzyć się bohaterom. Skądinąd świat autora ewoluuje – bohater „Instytutu”, porwany z rodzinnego zacisza Luke, tylko początkowo jest przerażonym, bezradnym dzieckiem, później zaczyna swoją wielką ucieczkę i walkę. W dodatku „paranormalnym” udaje się przełamać przekleństwo samotności, zaczynają współpracować, a ze swymi zdolnościami stanowią wręcz niewyobrażalną siłę. Także zło, amorficzne we wczesnych powieściach Kinga, ujawnia
     
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze