Szczery do bólu…

Zapewne niewielu twórców byłoby podnieconych wizją napisania prawdziwej książki o Donaldzie Tusku… na jego obstalunek. Nie byłoby to zadanie wyzwalające prawdziwie twórczą determinację. Oczywiście artysta potrafi wykrzesać dzieło nawet z szarego kamienia, jednak w wypadku Tuska materia nie tylko nie stawia oporu, ale nie budzi także większych wyzwań. Tusk to dziecko swojej epoki, typowy przykład istnienia dzięki sprytnemu wślizgiwaniu się w istniejące możliwości. Czy Tusk jest „produktem” samoistnym? Z książki dowiemy się, że tak! Papier jest cierpliwy.

Z lektury wspomnień Donalda Tuska zatytułowanych „Szczerze” mogłoby wynikać, że były premier jest samodzielnym
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: