Tusk. Nieudolna podróbka

Pół internetu wybuchło śmiechem, gdy wyciekły fragmenty książki Tuska. Pomijając już sam tytuł „Szczerze” – na tej samej zasadzie Lech Wałęsa mógłby napisać książkę „Skromnie” – największą radość wzbudzały niesłychanie pretensjonalne cytaty. Zwłaszcza jeden. „Siedzę w słońcu na tarasie, oglądam reprodukcje obrazów Kokoschki, a z telefonu puszczam V symfonię Mahlera. Popijam powoli malwazję. Dawno nie czułem się tak szczęśliwy”.

Ale żarty na bok i potraktujmy sprawę poważnie. Przecież w tym cytacie jest cała prawda o tych naszych elitach. Może ogląda obrazy, ale reprodukcje. Może słucha Mahlera, ale z telefonu. Jedyne co robi autentycznie, to „łoi” zagraniczne
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: