Nowa strategia przynosi efekty

Nie mamy wpływu na poziom cen miedzi, które kształtowane są na giełdzie, ale możemy dbać o utrzymanie optymalnych kosztów i skali produkcji. Jak pokazują dane, za pierwsze trzy kwartały, mimo nie najlepszej koniunktury, udało nam się osiągnąć dobre wyniki – mówi prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A. Z MARCINEM CHLUDZIŃSKIM rozmawia ANDRZEJ RATAJCZYK

W mijającym roku globalna koniunktura nie sprzyjała firmom branży miedziowej. Jak w tych trudnych warunkach radził sobie KGHM?
Ostatnio cena miedzi kształtowała się w granicach 5800–5900 dolarów za tonę, podczas gdy w ubiegłym roku ceny dochodziły do 7100 dolarów za tonę. To najlepiej pokazuje, z jakimi wyzwaniami musieliśmy się mierzyć w roku 2019. Niesprzyjającej naszemu biznesowi koniunkturze towarzyszyły inne niekorzystne zjawiska, takie jak napięcia handlowe między USA a Chinami (Chiny odpowiadają za blisko 50 proc. światowej konsumpcji miedzi). Ale firmy z branży górniczej i hutniczej muszą być przygotowane do działania niezależnie od koniunktury. Nie mamy wpływu na poziom cen miedzi, które kształtowane są na giełdzie, ale możemy dbać o utrzymanie optymalnych kosztów i skali produkcji. Jak pokazują dane, za pierwsze trzy kwartały, mimo nie najlepszej koniunktury, udało nam się osiągnąć dobre wyniki. Produkcja i przychody wzrosły o kilkanaście proc. (rok do roku), a zysk netto o 70 proc. Takie wyniki dowodzą słuszności założeń przyjętej pod koniec ubiegłego roku długoterminowej strategii rozwoju spółki. A warto przypomnieć, że powołany w połowie 2018 roku nowy zarząd musiał zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, związanymi z problemami produkcyjnymi, technologicznymi czy zwiększonym zadłużeniem, będącym efektem nietrafionych inwestycji zagranicznych.
Szczególnej uwagi wymagała inwestycja w kopalnię Sierra Gorda w Chile, finalizowana w latach 2012–2013. Inwestycja została bardzo krytycznie oceniona w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Podjęte przez nas działania...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: