Tokarczuk zagłosuje na Hołownię

W „nowoczesnym” świecie, żeby nie powiedzieć ponowoczesnym, jak twierdził stalinowski oficer polityczny Zygmunt Baumann, takie rzeczy są na porządku dziennym. Jakie mianowicie? Ano takie, że jeden człowiek wydmuszka lgnie do drugiego człowieka wydmuszki. Bynajmniej nie chcę odmawiać człowieczeństwa komukolwiek, ale mówię o postaciach medialnych. Za takie uważam i Hołownię, i Tokarczuk. Co więcej, żaden szantaż moralny czy intelektualny nie zmusi mnie do nazywania Hołowni politykiem i tym...
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: