Piotr Lisiewicz

W duchu tolerancji, a nawet szukania płaszczyzny porozumienia z inaczej myślącymi, poczytałem sobie jak ważne są dla nich tak zwane „feminatywy”. Ojej, to może i moje ulubione hasła dałoby się przerobić w taki sposób? – pomyślałem. I zaraz zaświtała mi pierwsza przeróbka: „Śmierć wrogom i wroginiom Ojczyzny”. Posługując się hip-hopowymi skrótami: zamiast ŚWO, ŚWIWO. Skrót nawet zgrabny, nadający się na naszywki… Bardzo kocham jeszcze rymowankę o takich, którzy powinni wisieć zamiast liści. Ale jak tu wprowadzić feminatywy i nie popsuć rymu?  Wyszło mi tak: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści, a tam, gdzie drobniejsze listki, niech zawisną komunistki”. Z kolei znane hasło narodowców musiałoby brzmieć: „Zakaz pedałowania i lesbowania”. Jakoś mało przekonywująco brzmią...
Róża Thun, występując otwarcie w obronie interesów Rosji w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej, przekroczyła cienką czerwoną linię. Po skandalicznych wypowiedziach, by Polska „nie fikała” w sprawie Puszczy Białowieskiej, wsparciu antypolskiej rezolucji w PE czy bredniach opowiadanych w reportażu dla niemieckiego widza, teraz to sam Putin ma być głównym beneficjentem jej lobbingu. Antypolska działalność Thun niebezpiecznie przybliża ją do porównań z nienawidzącą niepodległości Polski Wandą Wasilewską. „Przekop Mierzei Wiślanej to zagrożenie dla Bałtyku, temat palący nie tylko dla Polski. Reagując na liczne Państwa głosy, zorganizowałam dziś spotkanie z komisarzem ds. środowiska Sinkevičiusem, bo zdecydowane działania są konieczne do ochrony natury i odwrócenia procesu degradacji...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Tym razem z powrotem rocznicowo, czyli zaproponowana w znacznej mierze przez Państwa krzyżówka na 17 września. Jak nazywał się pojazd jednośladowy, kradziony przez krasnoarmiejców, którego posiadanie uznawali za przywilej burżujów? Co to takiego: dziś używany do załatwiania potrzeb przez małe dzieci, przez krasnoarmiejców stosowany bywał jako naczynie do picia? Kto zna odpowiedź na pytanie o imię autora „Zapisków oficera Armii Czerwonej”, ten i na poprzednie pytania odpowiedzi powinien udzielić bez problemu. Nagrodą są w tym tygodniu „Wierszyki codzienne” Marcina Wolskiego. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to TRZASKOWIANKA, nagrody przyznam za tydzień. Dziś nagrody za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem NORYMBERGA. Nagrodę główną, czyli książkę Artura Kawy „Niebezpieczne...
Jak twierdzą dobrze poinformowani, o tym, że Rafał Trzaskowski zrezygnował z powoływania w Gdańsku Nowej Solidarności, przesądziła fatalna koincydencja czasowa. Otóż jej zakładanie planowane było na sobotę, podczas gdy w piątek miało wpłynąć do Gdańska, jakby to powiedzieć, no niestety, g… z Warszawy. Ponieważ wieść o tym, w jakim towarzystwie Trzaskowski przybył do kolebki Solidarności, stałaby się z pewnością hitem Internetu, powstanie Nowej Solidarności postanowiono odłożyć. Zapał na miarę Sierpnia '80! Marek Migalski o nas, kibolach: „Dziękuję losowi, że oszczędził mi bycia zagorzałym kibicem. Ileż czasu dzięki temu zyskałem! No i nie zaraziłem się grupowością, ślepą lojalnością oraz brutalnością połączoną z ckliwością (najgorszym połączeniem cech u mężczyzny)”. Dla mnie...
Niestety, mają rację ci, którzy mówią, że Wałęsy nie da się wygumkować z polskiej historii. Już z dzisiejszej perspektywy da się stwierdzić, że jego rola była ogromna i niedoceniana, szczególnie w III RP. Nie doceniamy, jak bardzo przyczynił się do zbrukania mitu Solidarności oraz tego, że stracił on dla Polaków atrakcyjność i moc przerabiania „zjadaczy chleba w aniołów”. I jak skutecznym był narzędziem, z pomocą którego o ćwierć wieku wstrzymano powstanie niepodległej Polski. Istnienie Lecha Wałęsy w polskiej przeszłości będzie jedną z naszych narodowych traum, które musimy pokonać. Nie da się go wygumkować, nie da się cofnąć czasu tak, by nigdy na kartach historii się nie pojawił. Można natomiast kształtować czas przyszły. Wymazanie zła dokonanego za pomocą Wałęsy to wielkie narodowe...
Tym razem żadnych rocznic, tylko krzyżówka ostro obchodząca się z codziennymi wygłupami naszej opozycji. Będzie więc tematyka gówniana, Margotowa, Bońkowa, Bolkowa, ale i białoruskiej nie zabraknie. No i jeszcze trzeba będzie znać nazwisko niemieckiego kompozytora, którego muzykę uwielbiał Hitler oraz sędziego, który zakazał Nisztorowi pisać o Bońku (tak, brzmi ono tak samo). Nagrodą jest w tym tygodniu po raz kolejny książka dla Antoniego Macierewicza na 70. urodziny „Niepodległość ma jeden kształt”. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to NORYMBERGA, nagrody przyznam za tydzień. Dziś wyróżnienia za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem WRONA ORŁA NIE POKONA. Nagrody główne, czyli kubki z logo „Gazety Polskiej”, otrzymują Krzysztof Woliński z Kamieńca Ząbkowickiego i Jędrzej Nawrocki...
Poszła dyrektywa i z mediów zniknęła sprawa Sławomira Nowaka. Nie ma już protestów, że jest więźniem politycznym i ofiarą reżimu pisowskiego. O tym, że Nowak siedzi i za co, mamy zapomnieć. Ładnie to tak zamilczać kolegę? Czas na jakieś okrzyki. Proponuję takie: „Sławek Ukrainu! Herojem Sławek!”. Może kolega Trzaskowski zaintonuje na cześć swojego sztabowca? Na Akademii Sztuki w Szczecinie wprowadzono żeńskie odpowiedniki uczelnianych funkcji. Zamiast pani dziekan, ma być dziekanka. W moich uszach takie określenie nie brzmi zgrzytliwie. Ze słowem tym jestem bowiem osłuchany. Podobnie jak większość Wielkopolan znam je od dzieciństwa, gdyż w podstawówce nauczyciele grozili rozrabiającym uczniom, że trafią do „Dziekanki”. „Dziekanka” to szpital psychiatryczny w Gnieźnie. ...
Gdy na Haiti zwyciężyło murzyńskie powstanie, konstytucja z 1805 roku zabroniła białym osiedlania się na tej wyspie, z wyjątkiem… Polaków. Bo ci wysłani przez Napoleona, którzy mieli stłumić ich powstanie, przechodzili na stronę Murzynów. Testament Tadeusza Kościuszki głosił, by jego majątek przeznaczyć na wykup Murzynów z niewoli. Mieszkańcy Ugandy kochali Wandę Błeńską, a Somalii – Bogumiła Andrzejewskiego. Polacy traktowali przez stulecia czarnoskórych inaczej niż europejscy kolonizatorzy, szanując ich walkę o wolność. Z wzajemnością. Marek Wałkuski z Polskiego Radia wybrał się w okolice pomalowanego przez protestujących pomnika Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie. Pytał tam czarnoskórych, czy wiedzą, że pomnik został zdewastowany. Nie wiedzieli, a gdy dowiadywali się, kim był...
Dziś wymyślona niemal w całości przez Państwa krzyżówka na 1 września. Kampania wrześniowa to temat niewesoły, uczucie tragizmu i wstydu połączone z niespodziewanym splątywaniem się ludzkich losów zupełnie genialnie opisała Stefania Zahorska w wydanej na emigracji i całkiem zapomnianej powieści „Warszawa–Lwów 1939”. Wyszperałem właśnie, że trafia się ona w antykwariatach i na Allegro – niedroga, a warta przeczytania. Tragizm przegranej to jedno, a pamięć o bezprzykładnym bohaterstwie i jego obecności choćby w polskiej poezji to drugie. I o tym jest wymyślona przez Państwa krzyżówka. Nagrodą główną jest dziś książka Artura Kawy „Niebezpieczne sąsiedztwo”. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to WRONA ORŁA NIE POKONA, nagrody przyznam za tydzień. Dziś wyróżnienia za krzyżówkę sprzed dwóch...
Alternatywna rzeczywistość na Gazeta.pl: dwa dni po tym, jak Pierwsza Dama ogłosiła, że nie chce otrzymywać pensji, na stronie głównej portalu widniał tytuł, iż Danuta Wałęsa wygłosiła kąśliwy komentarz na temat jej… zarobków: „Oj, ta pani prezydentowa jest biedna, ma ośmioro dzieci i niepracującego męża, prawda? No to musi tyle dostawać”. Wyszło więc na to, że była Pierwsza Dama pokąsała się sama. Toż to news na czołówkę tabloidu, na miarę sławnego tytułu sprzed paru lat: „Matka Justyny Pochanke pogryzła sąsiada”. A swoją drogą Danuta Wałęsa powinna zrozumieć, że są rodziny tak mało przedsiębiorcze, że mężowie nie wygrywają w kółko w totolotka, a wnuki nie dźgają nikogo nożem ani nie biorą udziału w rozboju z użyciem pałki teleskopowej. Prosimy więc Babcię owych wspaniałych wnuków, by...
Platformie bardziej zaszkodził brak powagi, związany z rejteradą z piątku na poniedziałek z pomysłu podwyżek dla parlamentarzystów, niż poszkodziłyby jej… same podwyżki. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, PO celowo zaszkodził Donald Tusk, który nie widzi dla niej politycznej przyszłości i stawia na nową inicjatywę wokół Szymona Hołowni. Kompromitację niezdecydowanego przewodniczącego PO i tzw. młodych Schetyna przyjął ze słabo skrywaną satysfakcją. Sytuacja, w której Polacy obserwują walkę niepoważnych dzieciaków o tort antyPiS-u, jest oczywiście z punktu widzenia partii Jarosława Kaczyńskiego komfortowa. Przypomnijmy, że sygnałem do ataku Tuska na PO był fakt, że 14 sierpnia Sejm przyjął zmiany w prawie podwyższające wynagrodzenia dla parlamentarzystów, samorządowców i osób zajmujących...
Dziś sierpniowa krzyżówka o Solidarności, do której propozycje haseł przysyłali mi Państwo od paru tygodni. Przełamanie klimaciku wyprodukowanego w początkach III RP przez „Gazetę Wyborczą” i tygodnik „Nie”, zgodnie z którym nie jest w modzie opowiadanie o solidarnościowym „kombatanctwie”, to nasze ważne zadanie. Niesamowite losy prawdziwych bohaterów Solidarności staram się przedstawiać w moim „Wywiadzie z chuliganem” w Radiu Poznań i Telewizji Republika, a dziś temu poświęcona jest także nasza krzyżówka. Choć nie tylko bohaterom, wszak odpowiedź na pytanie, jakim środkiem lokomocji dotarł na strajk „Bolek”, powinno znać każde polskie dziecko. Na koniec wakacji nagrodami głównymi będą dziś kubki z logo „Gazety Polskiej”. Piękne, szlachetne, wolnościowe hasło krzyżówki sprzed tygodnia...
Połowa elektoratu Konfederacji głosowała w drugiej turze na Rafała Trzaskowskiego. No co, przecież obiecał, że wybierze się na Marsz Niepodległości, jeśli ten będzie bezpieczny i niepolityczny, więc o co chodzi? Teraz, jak rozumiem w ramach wdzięczności, Trzaskowski zakazał narodowcom Marszu Zwycięstwa 15 sierpnia. Czy cieszę się z tego? Nie, bo to za słaba kara! Młodym prawicowcom głosującym na Trzaskowskiego życzę także, by wszyscy oni zostali przymusowo adoptowani przez Rafalalę oraz licznych jego kolegów, jak na przykład ten z naszej dzisiejszej okładki. A skoro nawet zapowiedzi Trzaskowskiego, że będzie rozmawiać z Żydami o roszczeniach do mienia bezspadkowego ich do niego nie zniechęciły, to życzę im też, by w ramach ustawy 447 skonfiskowano im cały majątek. I zero lamentów, wszyscy...
1 maja 1976 Romek Zieliński wsiadł w pociąg do Warszawy, jadący na finał Pucharu Polski Śląsk Wrocław – Stal Mielec. „Matka do tej pory mówi, że pieniądze wydane na ten wyjazd to były najgorzej zainwestowane pieniądze w jej życiu. Stadion wywarł na mnie takie piętno, że nie mogłem się z tego otrząsnąć. Miałem 15 lat i byłem młodym, zauroczonym i bardzo naiwnym człowiekiem” – opowiadał trzy lata temu w moim programie „Wywiad z chuliganem”. Tak narodziła się jedna z największych legend polskiego ruchu kibicowskiego. Roman Zieliński zmarł 12 sierpnia, w piątek odbędzie się jego pogrzeb. W roku 2011 ukazał się w „Gazecie Polskiej” wywiad z Romanem Zielińskim, proroczo zatytułowany „Skończę z kibicowaniem dopiero na pogrzebie”. Romek mówił w nim o znaczeniu istnienia ludzi bezkompromisowych...
Kto zna imię Pigwy z kabaretu, która była zdecydowanie bardziej wiarygodna jako kobieta niż Michał Sz.? Jak miała na imię „kobieta z brodą”, która wygrała w 2014 roku konkurs Eurowizji? A jak nazywa się białoruski odpowiednik formacji, którą w PRL szkolił ojciec Jerzego Owsiaka? To niektóre pytania w dzisiejszej krzyżówce. Pomiędzy krzyżówkami rocznicowymi i historycznymi tym razem polityczna bieżączka. Nagrodą jest dziś mały, lecz piękny i cenny album „Józef Piłsudski”. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to WYPRAWA KIJOWSKA, nagrody przyznam za tydzień. A dziś wyróżnienia za krzyżówkę podkarpacką sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem ZAKAPIORY. Nagrody główne, czyli albumy „Artyści Andersa”, otrzymują panie Jolanta Brzustowska z Lublina i Stefania Gierszal z Poznania. Nagrody niespodzianki...
Prof. Wojciech Sadurski: „Jak to jest, że w żadnej z 2 nowych »Izb« SN nie ma ani jednej osoby, mającej choćby minimalny prestiż w środowisku?”. Cóż, środowisko, w którym cieszyli się prestiżem „starzy” sędziowie Sądu Najwyższego, bywało dość szerokie. Niektórzy z nich cieszyli się na przykład prestiżem w środowisku tzw. „obcinaczy palców”, gdy szef ich gangu decyzją SN wyszedł na wolność. Z kolei wyborcy PiS głosowali na tę partię po to, by w SN nie zasiadał ani jeden sędzia, który cieszy się prestiżem wśród obcinaczy palców. Ale nie tylko wśród nich. Także wśród członków Rad Wydziałów Prawa wszystkich najbardziej prestiżowych polskich uniwersytetów. Szczerze mówiąc to my, suweren, jesteśmy jeszcze w stanie przełknąć sytuację, w której trafi się w SN jakiś pojedynczy sędzia szanowany...
Część opozycji zmierza w stronę alternatywnej rzeczywistości, co utrudnia dialog w Polsce, osłabia polskie państwo. Przecież opozycja kontroluje izbę wyższą polskiego parlamentu. Potrzebujemy odpowiedzialnej opozycji, takiej, która potrafi konstruktywnie wypełnić rolę, jaka jej przypadła. Wyzwań, które będą wymagać naszej współpracy, nie zabraknie w najbliższym czasie – mówi „Gazecie Polskiej” prezydent RP Andrzej Duda. Z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiają Katarzyna Gójska i Piotr Lisiewicz Prof. Henryk Domański w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” ocenił, że prezydent Andrzej Duda wygrał wybory, bo był konsekwentny i wiarygodny dla własnego elektoratu. Ale część komentatorów uważa dziś, że Pana druga kadencja będzie przebiegała pod znakiem dystansowania się do Prawa i Sprawiedliwości...
„Do domu wrócimy, w piecu napalimy, nakarmimy psa. Przed nocą zdążymy, tylko zwyciężymy, a to ważna gra!” – tak miało być według piosenki „Deszcze niespokojne”, znanej w PRL każdemu dziecku. W rzeczywistości 1. Warszawska Brygada Pancerna, z której pochodziły pierwowzory bohaterów serialu, nie wróciła po wojnie do domów, lecz została przerzucona na Podlasie – tam u boku NKWD zajmowała się mordowaniem żołnierzy podziemia niepodległościowego.  Po tym, jak 9 maja 1966 roku, w Dzień Zwycięstwa, telewizja pokazała pierwszy odcinek „Czterech pancernych i psa”, w kraju powstały setki „klubów pancernych”. Aktorzy serialu, w tym Janusz Gajos, członek PZPR i późniejszy laureat Nagrody „Trybuny Ludu”, brali udział w licznych spotkaniach i pokazach, których celem było budowanie fałszywej...
Zasypali mnie Państwo pomysłami do krzyżówki o wojnie polsko-bolszewickiej, więc oczywiście nie mogłem złożyć w tym tygodniu żadnej innej. Dla porządku odnotuję, że propozycje do niej przysłała Pani Irena Kulesza oraz Panowie Artur Adamski, Bogusław Binkiewicz, Kacper Czwakiel, Marek Olszewski, Stanisław Świder i Waldemar Zieleniewski. Chętnych do bicia bolszewika, tym razem za pomocą krzyżówkowych haseł, było więc całkiem sporo. Nagrodą główną jest dziś album „Legiony Polskie 1914–1918”. Hasło krzyżówki podkarpackiej sprzed tygodnia to ZAKAPIORY, nagrody przyznam za tydzień. Nagrody główne, czyli płyty „Śpiewnik oszołoma”, za krzyżówkę powstańczą sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem CHWAŁA BOHATEROM, otrzymują Bogusław Binkiewicz z Warszawy i Kacper Czwakiel z Jarosławia. Nagrody...
Pisałem o Zbigniewie Bońku jako mistrzuniu PR-u oraz autokreacji. No i po jego reakcji na pytania Piotra Nisztora mogę podać jej kolejne, bardzo widowiskowe przykłady. Nie umie Boniek odpowiedzieć na pytania merytorycznie, to wrzuca mimochodem na Twittera swoje zdjęcie z Diegiem Maradoną. Ja! Z Maradoną! Klękajcie na kolana i nie ważcie się pytać o finanse PZPN oraz konto w Szwajcarii. Albo pokazuje swoje zdjęcie z rodziną, w tym z wnuczkiem, i umieszcza wpis pod adresem dziennikarza: „Proszę poczekać do jutra, odpowiem Panu na TT. Dzisiaj miałem ważniejsze sprawy”. Jak ktoś, kto ma wnuczka, może robić szwindle?! W końcu Boniek jedzie w stylu Giertycha: „Jutro szukam dobrego, twardego adwokata. Mówi rzeczy totalnie z kosmosu i jeszcze oczekuje odpowiedzi... Pewnych rzeczy się nie zostawia...
„Nec laudibus, nec timore”, czyli „Nie dla pochwał, ani ze strachu” – tym hasłem na biurku w swoim gabinecie kard. Zenon Grocholewski onieśmielał interesantów. Wziął je od Lwa z Münsteru, czyli abp. Klemensa Augusta von Galena, który przeciwstawił się Hitlerowi. Odnosił je do konfrontacji z komunizmem, ale i światem, który jest wrogi chrześcijaństwu. W swoim kardynalskim herbie umieścił polskiego Orła Białego i choć był znawcą historii starożytnej i Rzymu, ojczyzna była dla niego zawsze zaraz po Bogu. Nie mogło być inaczej – jego ojciec, zaangażowany w antyniemiecką konspirację, był więziony w czasach stalinowskich. Kard. Grocholewski był współpracownikiem trzech papieży, a także watykańskim dyplomatą podejmującym się najtrudniejszych misji. Ale o nich zapewne nie dowiemy się nigdy, bo...
Gdy piszę te słowa, jestem w Poznaniu, ale gdy ukaże się „Gazeta Polska”, będę znowu na Podkarpaciu, by przemierzać szlaki Beskidu Niskiego i Bieszczad. Zgodnie z pomysłem pani Ireny Kuleszy dziś krzyżówka będąca podziękowaniem dla Podkarpacia – za to, że jest takie, jakie jest – i zachętą dla Państwa, by tam właśnie spędzać wakacje. Bieszczady z najpiękniejszymi widokami i Beskid Niski, miejscami będący jeszcze taki jak Bieszczady… kilkadziesiąt lat temu, czyli dziki i pusty. Cerkiewki, olbrzymie lasy, mgły, czyste powietrze, rzeczki i strumyki, błota, dziesiątki zamków i dworków, wsie ciągnące się przez wiele kilometrów, a także te puste, wysiedlone; no i zwierzęta, i rośliny, których nie ma gdzie indziej – to świat, który trzeba poznać! Starałem się znaleźć równowagę między hasłami...
Kto to został ostatnio aresztowany? Ważny polityk podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i łapówy? Nic z tych rzeczy. Otóż  mąż „bogini w ciele dentystki”! Tak przynajmniej wynika z tytułu tekstu, który nomen omen 22 lipca ukazał się na portalu Plejada.pl, czyli w plotkarskim dziale Onetu. Czytamy w nim: „Rodzina znów jest pod ostrzałem mediów i służb… Sławomir Nowak zakochał się w swojej przyszłej żonie jeszcze w czasach studenckich. Monika Nowak… wyznała: »To był impuls. Poprosił mnie do tańca… Wbrew swoim zasadom zgodziłam się dać mu swój numer telefonu«… Lokalne dzienniki nazywały ją nawet »Boginią w ciele dentystki«”. Czekamy na reportaże z odwiedzin bogini w areszcie. Z opisem więźniów cmokających, gwiżdżących i domagających się numeru telefonu na przemian. Ale...
Nowa Solidarność ma być ruchem łączącym opozycję wobec rządów PiS. Tę samą, którą w minionej kampanii wyborczej połączyła obrona uprzywilejowanych ubeckich emerytur. Ale jak mówi Andrzej Gwiazda, nie tylko odległa historia różni ją od idei Solidarności: – W III RP ci ludzie wprowadzili do polityki mentalność będącą o 180 stopni zaprzeczeniem idei Solidarności. Przekonanie, że pierwszy milion trzeba ukraść, że polityka nie ma być uczciwa. Chwalili bezrobocie i wyprzedaż fabryk – przypomina Gwiazda. Z kolei Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, stwierdza jasno: – Solidarność rodziła się pod krzyżem. Dzisiaj związek zawodowy w swoim statucie ma wartości chrześcijańskie, naukę społeczną Kościoła; nie ma tam miejsca na promowanie ideologii LGBT. Podejmuję się stworzenia nowego...
Kto przy okazji czytania biografii Kazimierza Wierzyńskiego dowie się, z jak wielką pasją duchowi przywódcy emigracji walczyli o „sens ponad klęską”, ten może nie skończyć tej lektury tylko na biografii poety. Może stać się ona dla wielu początkiem odkrywania nieznanego świata, który był po prostu… nami sprzed 80 lat. Jak to w ogóle możliwe, że pierwsza biograficzna opowieść o Kazimierzu Wierzyńskim ukazuje się dopiero w 2020 roku? Wyjaśnijmy, że w początkach III RP przywrócono pamięć o niewielkim wycinku dorobku polskiej emigracji antykomunistycznej. Konkretnie o tym, o którym pozwolił przywrócić pamięć Adam Michnik. A jeszcze dokładniej: o tym, co w jego ocenie nie zagrażało budowie nowej, oderwanej od korzeni III RP. Paradoksalnie jest to więc dla emigracji komplement: zdecydowana...
W tym tygodniu inaczej być nie może: krzyżówka o Powstaniu Warszawskim, hasła zaproponowane głównie przez panią Jolantę Brzustowską oraz panów Artura Adamskiego i Kacpra Czwakiela. Wbrew pozorom niektóre hasła łatwe nie będą. A w sobotę cała Polska łączy się z warszawiakami na Powązkach i na wszystkich rondach, które zablokują tradycyjnie kibice. Nagrodą jest dziś płyta „Śpiewnik oszołoma”, czyli reedycja nagrań Leszka Czajkowskiego, Pawła Piekarczyka i Jakuba Mędrzyckiego z lat 1996–1997. Dużo wspomnień z czasów młodości buntowniczej i zadymiarskiej… Hasło krzyżówki sprzed tygodnia, tej na 22 lipca, to oczywiście CZERWONA ZARAZA, nagrody przyznam za tydzień. A w tym tygodniu nagrody za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, tę o wierszykach dla dzieci, tę z hasłem NA JAGODY. Nagrody główne,...
Konfederacja oraz połowa jej wyborców murem za 447 i realizacją żydowskich roszczeń! Prezydent Duda w ciągu pięciu lat swojej kadencji nie oddał Żydom ani złotówki w ramach bezprawnych roszczeń do mienia bezspadkowego. Mimo to ruskie popychadła na prawicy bredziły nieustannie, że PiS może i jeszcze nie oddaje, ale zaraz odda! Tak mijał jeden, drugi, trzeci rok… I nic nie oddano, ale młode, frajerskie, prawicowe bezmózgi nadal wierzyły w bredzenia Braunów i podobnych „jutubowych” antypolskich efekciarzy. Oczywiście PiS o roszczeniach mówił jak najmniej, bo rozgłos byłby w interesie autorów owych żądań, czyniłby z nich poważny przedmiot sporu. Pod koniec kampanii, by elektorat Konfederacji, który Duda chciał pozyskać, nie miał wątpliwości, potwierdził on słowem to, co przez lata robił...
Trzaskowski pokłócił się z Budką. Budka wyśmiał Czarzastego, a ten go z kolei zbanował w internecie. Śmiszek obrzucił błotem Lisa, zyskując taktycznego sojusznika w byłym szefie Młodzieży Wszechpolskiej Giertychu. Trzaskowski chce wszystkich jednoczyć pod hasłem Nowej Solidarności, ale jego lewicowe poglądy popierają głównie… postkomuniści. Czy z tej mąki będzie chleb? – Opozycja mogłaby budować szerszy ruch, ale ten rozwój cały czas blokuje aparat partyjny PO, który ma subwencję i nie chce ludzi zdolnych, dynamicznych, kreatywnych, bo mogliby być dla niego konkurencją – mówi „Gazecie Polskiej” Ryszard Kalisz, były szef kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego. Andrzej Duda, kandydat wspierany przez PiS, wygrał najtrudniejsze dla tej partii wybory. Najtrudniejsze, bo trzeba w nich zdobyć...
W wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski wygrał z Andrzejem Dudą wśród najmłodszych wyborców, i to wysoko: 64 do 36. To zmiana, bo we wszystkich wyborach od 2015 roku więcej młodych głosowało na prawicę. Co się stało?  Miesiąc temu w „Nowym Państwie” opublikowałem tekst, w którym zapowiedziałem, że tak się stanie. I opisałem, jaką operację socjotechniczną przeprowadzono na młodzieży. W 2011 roku doszło do odwrócenia się młodych od palikociarstwa i powstania mody na patriotyzm. Żołnierze Wyklęci trafili na koszulki i murale. Obok kibiców największą rolę odegrał w tym polski rap, czy szerzej hip-hop. Z opóźnieniem zrozumieli to bossowie propagandy spod znaku TVN. W ostatnich latach włożyli ogromny wysiłek, by odwrócić ten zabójczy dla nich trend. Akcja, wzorowana na starych...
Ten numer „Gazety Polskiej” ukazuje się dokładnie 22 lipca, czyli w najważniejsze święto państwowe za komuny. Czy warto o nim pamiętać? Ano warto, ku przestrodze, a także by móc robić sobie jaja z tych, którzy 22 lipca z przekonaniem świętowali. W PRL imieniem 22 lipca uszczęśliwiono najstarszą w Polsce fabrykę czekolady, stadion jednego z polskich klubów sportowych o wspaniałej niepodległościowej tradycji, a w kopalni Manifest Lipcowy zbiry Jaruzelskiego użyły wobec górników broni palnej, co widowiskowo pokazywało upadek komunizmu jako idei. Sporo innych ciekawostek na ten temat również w dzisiejszej krzyżówce. Nagroda główna to dziś prawdziwy rarytas – książka śp. Macieja Rybińskiego „Prawa człowieka? Ja się zrzekam. Felietony opublikowane w »Gazecie Polskiej«”. Hasło krzyżówki...
Ważny tydzień w życiu redaktora Jacka Liziniewicza! Otóż on sam przygwoździł w zeszłym tygodniu Rafała Trzaskowskiego, natomiast jego ojciec, leśnik z Gostynina – kangura. Pierwsze wydarzenie wzbudziło większą sensację, bo szanse na odpowiedzenie przez Trzaskowskiego na pytania dziennikarza „Gazety Polskiej” wydawały się zdecydowanie niższe niż prawdopodobieństwo spotkania kangura w polskim lesie. Oba sensacyjne wydarzenia utrwaliły filmiki. Widać na nich wyraźnie, że zarówno kangur, jak i Trzaskowski stosują uniki w starciu z Liziniewiczami. Pokonany kangur trafił do MiniZOO w Goreniu (szczegóły starcia z Liziniewiczem-seniorem dziś w „GP” na faszystowskiej stronie 88). A Trzaskowski? Trzaskowski na razie nie. Logika „Gazety Wyborczej” w przedwyborczym wstępniaku Jarosława Kurskiego...
Warto wierzyć w swoich. Nie szukać lepszych zwolenników niż miliony Polaków gotowych wypełnić rynki w małych miasteczkach. I mówić do nich prawdę, także ostrym językiem, a nie autocenzurować się z obawy, że media, które i tak nas zwalczają, jeszcze bardziej się obrażą. Jak niegdyś Ronald Reagan i jak w tej kampanii Andrzej Duda. III RP oparta była na wielopiętrowym kłamstwie, dlatego prawda działa teraz na ludzi jak najmocniejszy magnes. Polski obóz niepodległościowy to dziś najsilniejsza marka na rynku. Wyzywani od „wieśniaków bez szkoły” poradziliśmy sobie z tak mocnymi przeciwnikami jak niemieckie media, rosyjska agentura na prawicy czy wykreowani sztucznie antysystemowcy. Teraz mamy trzy lata, by zmienić Polskę na trwałe, tak by upiory postkomunizmu stały się reliktem, którym babcie...
Gdy układałem tę krzyżówkę, nie były jeszcze znane wyniki wyborów. Mam nadzieję, że Państwo już odetchnęli z ulgą… Jeśli tak, to jak najbardziej na miejscu, dla odprężenia, odpowiednia będzie wakacyjna krzyżówka zaproponowana przez Panią Irenę Kuleszę z Sieradza. A właściwie nie zaproponowana, tylko niemal w całości ułożona, ja dorzuciłem tylko parę haseł. Pomysł Pani Ireny jest taki, żebyśmy rozwiązywali ją razem z dziećmi, bo w całości jest ona poświęcona wierszykom dla dzieci. Zbyt bulwersująca nie jest, no, może z wyjątkiem postawy Pana Maluśkiewicza… Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to SZWABSKI ATAK, nagrody przyznam za tydzień. Dziś nagrody za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem FALA MORSKA. Nagrody główne, czyli „Wierszyki codzienne” Marcina Wolskiego, otrzymują Irena...
Wiem, że nikt nie pamięta, ale ja niestety tak. Zbigniew Boniek był niegdyś członkiem komitetu wyborczego Unii Wolności, poprzedniczki PO. Teraz Boniek pisze, jaki to prymitywny jest elektorat PiS. Czyli mówi coś, czego Trzaskowskiemu mówić nie wolno, a ma mobilizować elektorat PO przeciwko nam, chamom. I mówienie tego akurat przez Bońka nie będzie z Trzaskowskim kojarzone. To ja pytam, czy to całkiem przypadkiem, czy w porozumieniu z Rafałem? Dociśnie ktoś mistrzunia autoreklamy w tej kwestii? Znak to czy nie znak? Druga tura wyborów odbędzie się w przeddzień bitwy pod Grunwaldem. Tuż po tym, jak „krzyżacka zawierucha” z niemieckich mediów dla Polaków postanowiła wybrać Polsce prezydenta. I z typowymi dla narodu Hitlera i Bismarcka subtelnością i wdziękiem zaatakowała prezydenta...
Ten obrazek to symbol kampanii Rafała Trzaskowskiego. Wiktor Pleczyński, lokalny dziennikarz, pyta kandydata o ścieki z Warszawy, które od lat psują jakość wody dla płocczan. Trzaskowski kpi: „O tym są te wybory, żeby przez cały czas nie były nam zadawane tego typu pytania”. Portal Pleczyńskiego informuje na co dzień o samochodowych stłuczkach, kąpieliskach czy „Dniu psa”. O ściekach pisał dziesiątki razy, bo to jedna z bolączek zwykłych mieszkańców. Teraz napiętnowany reporter – wróg publiczny – słyszy gwizdy i wycie. Po wyborach sprzed 30 lat Bronisław Geremek powiedział, że społeczeństwo nie dojrzało do demokracji. Dziś jego uczeń chciałby cofnąć Polskę do czasów, gdy trzy telewizje mówiły to samo, a każde odstępstwo od ich linii było oburzającym wybrykiem. To mimo wszystko...
Niemieckie portale internetowe dla Polaków oraz inne media działające na rzecz obcych interesów w czasie pandemii bardzo martwiły się losami przedsiębiorców prowadzących działalność do nich pokrewną, czyli „branżą usług seksualnych”. Ale idzie ku lepszemu, bo jak poinformował Onet, Belgia pozwoliła już na otwarcie domów publicznych. Klientom sprawdzana jest temperatura i muszą mieć maseczki. W Grecji z kolei usługa nie może trwać dłużej niż 15 minut, a pracownice seksualne mają… „zachowywać dystans” i unikać „kontaktu twarzą w twarz”. Denerwujące te półśrodki! To tak jakby Onetowi pozwolili chwalić kondycję niemieckiej gospodarki, ale politykę imigracyjną Angeli Merkel czy Nord Stream 2 już nie. Czyli delikatne pieszczoty tak, a hardcore odpada. Zero adrenaliny, od której redaktorzy są...
W czasie wieczoru wyborczego Trzaskowski zapomniał, że nie mówi do aparatu partyjnego PO, lecz do milionów Polaków. Podziękowanie Senatowi i samorządowcom, że zablokowali wybory 10 maja pod pretekstem śmiertelnego zagrożenia epidemią, którego nie było, przypomniało, jaka jest kwintesencja PO: cwaniakowanie. Jesteśmy super, bo umiemy dobrze kłamać i skutecznie sabotować decyzje rządu, czyli u nas wszystko po staremu, jak w Sowie i Przyjaciołach. Ten przekaz wraz ze zużytymi twarzami widocznymi za Trzaskowskim to nie było coś, co mogłoby porwać wyborców innych kandydatów. Był taki niesłychanie ważny, a niedoceniony moment w rywalizacji Lecha Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem o prezydenturę w 2005 roku. To było tuż po ogłoszeniu exit poll po pierwszej turze wyborów. Obaj kandydaci zgodzili...
Milicjanci „bili tak, żeby nie było śladów”. A potem komendant komisariatu Konstanty Machnowski i wizytujący go kpt. Roman Gembarowski podjęli decyzję, by zadzwonić na pogotowie, któremu przekazano, że Grzegorz Przemyk to „psychiczny”, który tarzał się po bruku i rzucał butami w przechodniów. W efekcie zamiast na operację, trafił on najpierw do szpitala psychiatrycznego. Córka Machnowskiego to dziś prawa ręka Rafała Trzaskowskiego. Przykład kariery Aldony Moniki Machnowskiej-Góry pokazuje, jak resortowe dzieci umościły się w kulturze i pod jakimi wpływami ona nadal pozostaje. Tęczowo-lewacki trend w kulturze, nieproporcjonalnie silny w stosunku do wartości wyznawanych przez Polaków, nie wziął się znikąd, podobnie jak tęsknota za komuną.   „Resort” popiera Trzaskowskiego Trzy...
Nie dajmy się zwariować i przypomnijmy sobie czasy, kiedy na przełomie czerwca i lipca liczyło się dla nas tylko jedno – wakacje! Gdy piszę te słowa, nie wiem jeszcze, czy będzie druga tura, a wtedy i początek wakacji będzie dla nas w tym roku bardzo pracowity. W krzyżówce jest o wakacjach przedwojennych, tych z czasów komuny, jak i dzisiejszych, w książkach i piosenkach. Nagrodą są w tym tygodniu „Wierszyki codzienne” Marcina Wolskiego. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia o polskich zwycięstwach to WIKTORIA WIEDEŃSKA, nagrody przyznam za tydzień. Dziś nagrody za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem IDEOLOGIA LGBT. Nagrody główne, czyli bajki Tomasza Sakiewicza „Pociąg życia. Bajki dla Kostka i Mateusza”, otrzymują Bartłomiej Sawicki z Kutna i Marek Olszewski z Bodzanowa. Nagrody...

Pages