Maciej Kożuszek

Pomimo szczerych nadziei polskiej opozycji i europejskich radykałów, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu udało się wynegocjować dla Polski większą kwotę niż ta, którą wywalczył w 2012 roku Donald Tusk. Co najważniejsze, Morawiecki osiągnął sukces, prowadząc zupełnie inną politykę niż były szef Rady Europejskiej. Ponad 700 miliardów dla Polski – z budżetu i funduszu odbudowy i rozwodnione zapisy dotyczące praworządności – to niezwykle korzystny bilans ostatniego szczytu Rady Europejskiej dla rządu Mateusza Morawieckiego. Niezależnie od tego, jakie działania będą podejmowane przeciwko Polsce, a tych z pewnością należy się spodziewać, to odbywające się raz na siedem lat negocjacje w sprawie Wieloletnich Ram Finansowych udało się zakończyć sukcesem. A co najważniejsze, to zwycięstwo może...
Druga kadencja Donalda Trumpa jest ogromną szansą dla wzmocnienia polsko-amerykańskiego sojuszu. Jest też szansą dla amerykańskiej Polonii, by powiększyć swój polityczny kapitał. Trumpowi blisko jest do Polaków światopoglądowo, ale i w wielu kluczowych miejscach musi liczyć na ich głosy. Spełniona obietnica z roku 2016 o włączeniu Polski do Visa Waiver Program. Wielokrotnie okazywane, chociażby podczas często wspominanego przemówienia w Warszawie, zrozumienie dla polskiej historii i konserwatywnej wrażliwości Polaków i Polonii. Wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich w Polsce i ostatnia wizyta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Donald Trump zrobił sporo, by zaskarbić sobie sympatię Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia. Szanując tę bliską relację, trzeba podkreślić, że w nadchodzącej...
Ubiegający się o reelekcję Donald Trump dał jasno do zrozumienia, że nie popuści Niemcom w sprawie Nord Stream 2. Angela Merkel chce, by w obronę kontrowersyjnego projektu zaangażowała się cała Unia Europejska. Budowa gazociągu Nord Stream 2 stanęła w miejscu tuż przed samym finiszem prac. Do ułożenia pozostało jedynie około 160 kilometrów rur, w większości na wodach terytorialnych Niemiec. Prace stanęły po tym, jak z uczestnictwa w projekcie wycofała się szwajcarska spółka Allseas, nie czekając nawet na to, by amerykańskie sankcje formalnie weszły w życie. Rosjanie ściągnęli do Niemiec własną jednostkę, która ma umożliwić dokończenie projektu. Władimir Putin deklaruje, że gazociąg ma być kompletny z początkiem 2021 roku. Ale sprawa jest dużo poważniejsza i nie dotyczy tylko...
Rozmowa kandydata Platformy z Barackiem Obamą budzi wiele wątpliwości, także pytanie o to, czy Rafał Trzaskowski chciałby powrotu do amerykańskiej polityki z czasów ośmiu lat rządów Obamy, które dla Polski okazały się fatalne w skutkach.   Gdy spojrzeć na czystą logikę kampanii wyborczej, to trudno się dziwić sztabowi Rafała Trzaskowskiego, że zorganizował rozmowę telefoniczną z byłym prezydentem Barackiem Obamą, a potem wszem i wobec się tą rozmową chwalił. Obama to polityk, za którym stoi ciągle potężna siła popkulturowego symbolu, jeszcze nie tak dawno wielu nad Wisłą marzyło o tym, by być nazwanym „polskim Obamą”. Jeśli jednak spojrzymy na sprawę mniej powierzchownie, z punktu widzenia stosunków polsko-amerykańskich w ostatnich kilkunastu latach, to zobaczymy, że czas Obamy był...
Pandemia koronawirusa, protesty i zamieszki w USA, oczekiwanie na wynik wyborów – pomimo tych trudności i przeszkód spotkanie Duda–Trump w Białym Domu doszło do skutku, pokazując, jak silny jest polsko-amerykański sojusz pod rządami tych dwóch prezydentów.   Ostatnie spotkanie Duda–Trump w Białym Domu było potwierdzeniem reguły, która zarysowała się w relacjach polsko-amerykańskich w ostatnich latach. Właściwie zawsze przez media przetaczała się fala zawodu: spodziewaliśmy się więcej, chcieliśmy więcej konkretów itd. Jednak za każdym razem umacnianie polsko-amerykańskiego sojuszu posuwało się krok po kroku do przodu. Niezależnie od tego, czy najważniejsze decyzje podejmowane były wtedy, kiedy chcieli tego malkontenci, to globalne spojrzenie nie pozostawia wątpliwości: relacje...
Pandemia koronawirusa, kryzys gospodarczy, wzrost napięć rasowych, protesty i zamieszki w wielu amerykańskich miastach. Jeśli ktokolwiek liczył, że kilka ostatnich miesięcy prezydentury Donalda Trumpa będzie spokojne, to mocno się zawiódł. Rok 2020 ledwie przekroczył półmetek, a i tak politycznymi trzęsieniami ziemi, które w tym czasie miały miejsce, można by obdzielić kilka spokojniejszych lat. Któż na przykład jeszcze dzisiaj pamięta, że Demokraci w Izbie Reprezentantów liczyli, iż kampania prezydencka w USA będzie się toczyła w cieniu procedury impeachmentu? Dziś pewnie niewielu Amerykanów wie, o co właściwie chodziło w całej tej aferze, a wydarzenia sprzed zaledwie kilku miesięcy zniknęły za mgłą, jakby miały miejsce wieki temu. Tak samo trzeba mocno wysilić pamięć, by przypomnieć...
Martin Luther King marzył o Ameryce, w której „ludzi nie osądza się na podstawie koloru ich skóry, ale ze względu na ich charakter”. Wbrew dominującej narracji, to poronione pomysły lewicowych polityków i ideologów, a nie „systemowy rasizm” odpowiadają za to, że ta wizja ciągle się nie spełniła.   Iskrą do rozpoczęcia demonstracji być może była śmierć George’a Floyda” – czytamy w tekście lewicowego portalu Independent. „Ale ich korzenie tkwią w szerszej, rasowej niesprawiedliwości”. W dominującej narracji, która rzadko kiedy jest podważana i sprawdzana, protesty dotyczą nie tylko brutalności policji. Problemem jest Ameryka jako taka, jej „systemowy rasizm” i „utrzymujące się dziedzictwo niewolnictwa”. To one sprawiają, że socjoekonomiczna pozycja czarnej mniejszości w USA, według...
Choć do wyborów prezydenckich wyznaczonych na 3 listopada pozostało jeszcze sporo czasu, politycy już walczą o to, jak je przeprowadzić podczas pandemii koronawirusa. Demokraci chcą głosowania korespondencyjnego, Trump obawia się manipulacji wyborczym wynikiem. Przeprowadzenie wyborów prezydenckich podczas pandemii koronawirusa jest twardym orzechem do zgryzienia dla polityków nie tylko w Polsce, ale także w USA. W Stanach podobnie pojawiają się wzajemne oskarżenia, odmienne wizje rozwiązań, a prezydent Trump dodatkowo wypowiada wojnę cenzurującym go portalom społecznościowym.   Odwrócone role Obserwując scenę polityczną w USA i dyskusję, która toczy się wokół wyborów, można mieć wrażenie, że padają w niej te same argumenty, które słyszymy w Polsce. Kluczowa różnica polega...
Gdy kolejne państwa zaczynają odmrażać kolejne sektory gospodarki, a gdzieniegdzie powoli znoszone są ograniczenia dotyczące podróżowania, w naturalny sposób pojawiają się pytania, czy świat nie wystawia się na niebezpieczeństwo drugiej, potencjalnie bardziej zabójczej fali pandemii koronawirusa.   Obawy przed niebezpieczną drugą falą pandemii koronawirusa wynikają przede wszystkim z historycznych doświadczeń. W 1918 roku, podczas pandemii grypy hiszpanki, zdecydowana większość przypadków śmiertelnych związanych z chorobą, szacowanych globalnie na 50 do 100 milionów istnień ludzkich, miała miejsce podczas drugiej, jesiennej fali pandemii. Jak wynika z dokumentów historycznych, pierwsza, wiosenna fala nie różniła się w znacznym stopniu od normalnej grypy sezonowej. Choroba...
Po tym, jak władze w Canberze wezwały do przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w sprawie źródeł pandemii koronawirusa, Pekin postanowił uczynić z Australii przykład tego, jak będzie traktował nieposłusznych partnerów. Od wyniku tego starcia może zależeć pozycja Chin w układzie sił po pandemii.   Zaczęło się od wypowiedzi australijskiego premiera Scotta Morrisona, który już w kwietniu wzywał do przeprowadzenia niezależnego, międzynarodowego śledztwa dotyczącego pochodzenia i źródeł pandemii koronawirusa. Już wtedy chiński ambasador w Australii Cheng Jingye powiedział, że apele Canberry mogą doprowadzić do bojkotu australijskich towarów, takich jak wino czy wołowina, przez chińskich konsumentów, ale również do bojkotu Australii przez chińskich studentów i turystów. Wniosek o...
Niedawna decyzja niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego nie tylko rzuca cień wątpliwości na działania Europejskiego Banku Centralnego. Może też mieć spory wpływ na dalszą dynamikę integracji, bo niemieccy sędziowie wprost podważyli kompetencje TSUE. „Jeśli każdy trybunał konstytucyjny w każdym państwie członkowskim zacznie przedstawiać własne interpretacje tego, co Europa może zrobić i czego nie może, to jest to początek końca” – stwierdził oburzony Guy Verhofstadt po decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (FTK). Część gorących zwolenników „coraz głębszej integracji”, takich jak Verhofstadt, zgadza się w tym punkcie z zagorzałymi eurosceptykami. Różnica polega na tym, że w „początku końca UE” jedni widzą szansę, a dla drugich ta perspektywa jest katastrofą. Według...
Tajny raport pięciu agencji wywiadowczych, który wyciekł do światowych mediów, nie pozostawia wątpliwości – chińskie władze ponoszą odpowiedzialność za rozprzestrzenienie się pandemii koronawirusa. Coraz więcej wskazuje też na to, że wirus mógł wydostać się z laboratorium w Wuhan.   Choć agencje wywiadowcze USA i innych państw zachodnich wykluczają, że koronawirus powstał w chińskim laboratorium jako broń biologiczna, to możliwy jest inny scenariusz. Dążenie, by propagandowo pokazać Chiny jako lidera w walce z niebezpiecznymi wirusami i w przygotowywaniu świata na kolejną pandemię, mogło doprowadzić do prowadzenia coraz bardziej ryzykownych badań przy nieodpowiednim poziomie zabezpieczeń. Niezależnie od tych wszystkich hipotez, pewne jest jedno. Chiny ponoszą bezpośrednią...
Kurczące się gospodarki, spadające PKB, rosnące bezrobocie. Szacunki mogą się różnic, ale wszyscy mają pewność, że rachunek za czas walki z pandemią będzie wysoki. Nic więc dziwnego, że pojawił się pomysł, by to Pekin pokrył przynajmniej część kosztów. Pozwy zbiorowe, sankcje ekonomiczne czy sprawy zgłaszane do międzynarodowych trybunałów. Rządzący na całym świecie, nie tylko w USA, szukają sposobów na to, by Chiny zapłaciły za katastrofalne skutki globalnej pandemii wywołanej przez wirusa z Wuhan. Władze w Pekinie na razie wyśmiewają te zarzuty, odpowiadając agresywną propagandą i kolejnymi operacjami dezinformacji. The People vs. Pekin Choć nie ma dowodów na to, że chińskie władze mają bezpośredni związek ze źródłem wirusa, na przykład jego wydostaniem się z laboratorium, to...
Pandemia pokazała wszystkim narodom w Europie, że nie są Europejczykami, są Niemcami, Włochami, Polakami. Powróciły granice, a polityka monetarna w strefie euro ciągle dostosowywana jest do potrzeb Niemiec, a nie na przykład Włoch. Trzeba pamiętać, że każdy organizm polityczny oceniany jest według tego, jak reaguje na kryzys. To jest kryzys, podobnie jak ten z 2008 roku, który był testem dla UE. Jasne jest, że Unia nie zadziałała sprawnie, a w przypadku koronawirusa nie działała w ogóle. Teraz biurokraci zaczynają odbywać spotkania, co jest zasadniczą odpowiedzią UE na jakikolwiek kryzys – zorganizować spotkanie – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” George Friedman. Z ekspertem ds. prognoz geopolitycznych, rozmawia Maciej Kożuszek Dla kogoś, kto jak Pan zawodowo zajmuje się...
Choć odpowiedź instytucji europejskich na pandemię koronawirusa pozostawia wiele do życzenia, urzędnicy Komisji Europejskiej z Verą Jourovą na czele znaleźli czas, by pouczać Polskę w kwestii praworządności i tego, jak radzimy sobie z pandemią.    Ktoś w nastroju do żartów mógłby powiedzieć, że gdyby nie kolejne naciski i wypowiedzi grillujące Polskę, to wielu Europejczyków mogłoby się zastanawiać, czy instytucje europejskie w ogóle jeszcze działają podczas pandemii koronawirusa. Mniej śmieszne jest już to, że Bruksela wydaje się być otoczoną fosą i grubym murem ideologicznego zacietrzewienia i monotonnych formułek, które kompletnie się nie zmieniają, niezależnie od wszystkiego, co dzieje się na zewnątrz. Pesymistyczny wniosek jest taki: skoro pandemia i związany z nią potężny...
Odpowiedź poszczególnych państw na globalną pandemię jest ciągle eksperymentem na ogromnym, żywym organizmie. Nic zatem dziwnego, że oczy całego świata zwrócone są na Szwecję – jeden kraj, który postanowił pójść własną drogą.   Obrazy najmocniej zapadają w pamięć. Porównanie pustych, wymarłych ulic większości europejskich miast do tętniących życiem kawiarnianych i restauracyjnych ogródków w Göteborgu czy Sztokholmie na wszystkich wywarło podobne silne wrażenie. Różnią się tylko wnioski. Dla jednych to przepowiednia nadciągającej katastrofy epidemicznej, która czeka Szwecję, dla drugich to dowód rozsądku i wyważonego podejścia do pandemii. Problem w tym, że prawdziwa ocena szwedzkiego eksperymentu jeszcze długo nie będzie możliwa. Po pierwsze, możemy porównywać rzeczy zupełnie...
W bardzo krótkim czasie Stany Zjednoczone stały się liderem pod względem liczby zakażeń i światowym centrum pandemii koronawirusa. Ale świat ciągle będzie musiał liczyć na USA, zarówno jeśli chodzi o poszukiwanie medycznego rozwiązania, jak i w kwestii odbudowy gospodarczej, która będzie konieczna, gdy pandemia minie. Mało kto spodziewał się tak szybkiego i mocnego uderzenia koronawirusa w USA. Najpotężniejsze państwo świata w wielu miejscach pokazało swoje słabości, od systemu opieki zdrowotnej po system administracyjny. To z USA będą się też rozchodzić fale kryzysu gospodarczego, w ostatnim tygodniu marca po zasiłki dla bezrobotnych zgłosiła się rekordowa liczba 6,6 mln Amerykanów. Póki co Amerykanie starają się wyciągać szybkie wnioski ze swoich błędów, a tych było niemało....
Znikające granice, obniżanie kosztów, produkcja w najdalszych zakątkach świata, maksymalizacja zysków i wolny globalny handel – wszystkie te dobrodziejstwa, wieszczone przez proroków globalizacji, za sprawą pandemii zamieniają się w zagrożenia, na które patrzymy coraz bardziej podejrzliwie.   Obywatele świata, nomadzi płynnie przemieszczający się po ujednoliconym kosmopolis, bezpaństwowcy korzystający ze swoich umiejętności w gospodarce opartej na wiedzy, budzący się w Szanghaju, jedzący kolację w Paryżu, by następnego dnia być już w Nowym Jorku. Dla proroków globalizacji, takich jak autor sławnej książki „Świat jest płaski” Thomas Friedman, żyjący takim życiem byli nadludźmi nowego świata, pionierami ery ujednolicenia, zanikających granic i dobrobytu. Jednak nagle globalna...
Pandemia z 1918 nazywana jest często „zapomnianą pandemią”, choć zebrała najbardziej śmiertelne żniwo w najnowszej historii. Jednak dzisiaj coraz częściej budzi zainteresowanie i pytania o to, czy taka tragedia może się powtórzyć. Grypa hiszpanka pochłonęła według obecnych szacunków od 50 do 100 mln istnień ludzkich. Wielu sądzi, że faktyczny bilans mógł być jeszcze większy. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że nawet w cywilizowanych krajach Zachodu pod naporem zarazy lekarze rezygnowali z prowadzenia rejestrów zgonów. Ocenia się, że w samych Indiach wirus mógł uśmiercić ponad 20 mln ludzi. Obraz staje się jeszcze bardziej przerażający, jeśli uświadomimy sobie, że w 1918 roku globalna populacja wynosiła 1,8 mld. Gdyby dzisiejsza światowa populacja, wynosząca 7,8 mld, musiała się...
Matka natura nie będzie nas ostrzegała w nieskończoność. Musimy potraktować obecny kryzys jako być może ostatnie ostrzeżenie, zanim zaskoczy nas coś bardziej niebezpiecznego. W naturze ciągle krążą wirusy, które zabijają nawet 50 proc. zakażonych, a nie było w historii świata gatunku takiego jak ludzkość, którego populacja byłaby tak ogromna i który żyłby w tak wielkim zagęszczeniu – mówi dr Steven Hatfill, autor książki „Three Seconds Until Midnight”, w której przewidział światową pandemię. Z dr. Stevenem Hatfillem rozmawia Maciej Kożuszek   Książka, której jest Pan współautorem, ukazała się w listopadzie 2019 roku. Czytając ją w środku globalnej pandemii koronawirusa, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że gdybym poznał ją te kilka miesięcy wcześniej, myślałbym: oto kolejny ekspert...
W ciągu zaledwie tygodnia wyścig o nominację Partii Demokratycznej zmienił się nie do poznania. Joe Biden, skreślony już przez większość obserwatorów, odzyskał wigor, a z gry wypadło większość jego rywali, poza Berniem Sandersem. Joe Biden odrodził się w Południowej Karolinie. To prawybory w tym stanie mogą okazać się punktem zwrotnym, jeśli to były wiceprezydent ostatecznie stanie do walki z Trumpem. Po bardzo słabym początku w pierwszych czterech stanach, gdzie Biden przegrywał nie tylko z Sandersem, ale często także z innymi, mniej poważnie traktowanymi kandydatami, jego kampania wydawała się ulegać szybkiej dekonstrukcji. Sam kandydat sprawiał wrażenie zrezygnowanego i pozbawionego energii. „Cud w Karolinie Południowej” nie polegał na samym fakcie zwycięstwa Bidena, bo większość...
Bernie Sanders lubi przedstawiać się jako typowy socjaldemokrata, taki w modelu skandynawskim. Jego poglądy są jednak dużo bardziej skrajne i nie ma wątpliwości, że gdyby jego marzenia o prezydenturze się spełniły, to mielibyśmy najbardziej radykalnego prezydenta w historii USA. Nieskrywana miłość do komunistycznych dyktatorów, chęć nacjonalizacji kluczowych gałęzi przemysłu w USA, obietnice programów społecznych, których kosztów nie umie obliczyć sam kandydat, chęć postawienia na głowie całej polityki zagranicznej USA, wreszcie internetowy hejt, któremu oddają się jego zwolennicy, a nawet członkowie jego sztabu – te fakty na temat Berniego Sandersa funkcjonują w jakimś stopniu w amerykańskiej przestrzeni medialnej, ale raz po raz są spychane na dalszy plan. Media wolą się skupiać na...
Ostatni szczyt unijnych przywódców zakończył się tak, jak wielu się spodziewało – bez osiągniętego porozumienia. Jedynym zaskoczeniem może być fakt, że różnice były na tyle duże, iż nie zdecydowano się na krok, który wcześniej sugerował przewodniczący Rady Europejskiej – wydłużenie szczytu o kolejne dni.  Rozmowy o Wieloletnich Ramach Finansowych, potocznie nazywanych budżetem UE, są zawsze trudne i rzadko kiedy idą zgodnie z ustalonymi wcześniej planami. Zresztą to właśnie z tego względu zdecydowano się zastąpić coroczne, mozolne negocjacje wieloletnimi ramami. Jak to podsumował jeden z brukselskich korespondentów: „Zasada jest taka: wszyscy mówią: »To jest nasze stanowisko i nie cofniemy się nawet o krok«, aż w końcu wszyscy powoli to swoje stanowisko zmieniają”.  Ale by...
Choć wyścig o nominację Partii Demokratycznej dopiero się rozpoczął, to już doszło w nim do kilku trzęsień ziemi. Joe Biden praktycznie zapadł się w polityczny niebyt, a Bernie Sanders nagle stał się faworytem. Wielu umiarkowanych demokratów ostatnią nadzieję pokłada w miliarderze Michaelu Bloombergu. O tym, jak wiele może się jeszcze wydarzyć w demokratycznym wyścigu o prezydenturę, niech świadczy temperatura debaty kandydatów, która odbyła się w ostatnim tygodniu. Publicyści ochrzcili ją „walką na noże” albo „wrestlemanią” (czyli wolną amerykanką).  Tymczasem największym zwycięzcą tej bratobójczej walki jest Donald Trump. Jego ewentualni konkurenci wzajemnie się wykrwawiają, a oprócz tego wygląda na to, że nie ma wśród nich ani jednej osoby, która nie byłaby obciążona...
Przecieki, rzekome ogromne kary finansowe, zawieszanie działania polskich instytucji. Na razie niewiele z tych gróźb się spełniło. Wielu jednak liczy, że spór o praworządność osłabi pozycję negocjacyjną Polski w kluczowym dla UE okresie. Nowa Komisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen, próbująca ustalić swoją agendę i szukająca sojuszników dla swoich ambitnych planów. Nowy przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, próbujący pogodzić sprzeczne interesy i dążący do jak najszybszego ustalenia Wieloletnich Ram Finansowych. Francja i Niemcy chcące zmienić unijne zasady dotyczące konkurencji i fuzji rynkowych gigantów. Do tego przystosowywanie się do nowej, instytucjonalnej i gospodarczej rzeczywistości po brexicie.  Wbrew tezom o izolacji Polski rząd Mateusza...
W drugiej kadencji Donalda Trumpa należy się skupić na inwestycjach w systemy demokratyczne, w państwach takich jak Polska, które respektują reguły wolnego handlu i szanują demokrację. To lepsze rozwiązanie niż kierowanie inwestycji do Chin i pozwalanie na to, by te pieniądze trafiały do kieszeni urzędników Komunistycznej Partii Chin – mówi gen. Robert Spalding, doradca prezydenta Trumpa do spraw Chin i autor książki „Niewidzialna wojna”. Z gen. Robertem Spaldingiem rozmawia Maciej Kożuszek Panie generale, spędził Pan w Chinach wiele lat, dziś jest Pan jednym z doradców prezydenta Donalda Trumpa odpowiedzialnych za politykę wobec Chin. Jak Pan patrzy na aktualną sytuację związaną z epidemią koronawirusa? Widzimy przede wszystkim, że Chiny wykreowały bardzo trudną sytuację, która jest...
Epidemia koronawirusa jest testem nie tylko dla chińskiej opieki medycznej, lecz także pokazuje luki w całym systemie władzy. Jej konsekwencje, szczególnie te gospodarcze, mogą okazać się globalne i daleko idące. Dziś wiemy już, że do pierwszych zachorowań wywołanych przez  koronawirusa 2019-nCoV w Wuhan doszło co najmniej na początku grudnia ubiegłego roku. Mówi o tym m.in. artykuł dotyczący epidemii opublikowany 24 stycznia tego roku w brytyjskim czasopiśmie medycznym „Lancet”. Autorzy tekstu, chińscy naukowcy, badali 41 przypadków zachorowań, wśród nich był jeden pacjent zarażony koronawirusem już 1 grudnia. Z danych zaprezentowanych w „Lancet” wynika, że do czasu, gdy Chiny powiadomiły świat o wybuchu choroby, tj. 31 grudnia, wykryto już wiele przypadków zachorowań. ...
KE w sporze z Polską coraz częściej sięga po śmielsze i bezprecedensowe ruchy. Rzecznik KE ocenia legalność polskiego Trybunału Konstytucyjnego, a TSUE jest proszony o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN. Jak daleko mogą sięgać ambicje Komisji?  W ostatnim czasie Komisja Europejska zdecydowała się na znaczne podniesienie temperatury sporu wokół praworządności w Polsce. Ta wzmożona presja może być związana z innymi ważnymi decyzjami, które obecnie znajdują się na agendzie Unii Europejskiej: ustalaniem Wieloletnich Ram Finansowych i ambicjami Komisji Ursuli Von der Leyen związanymi z polityką klimatyczną.  Polscy politycy i urzędnicy na co dzień pracujący w Brukseli, rozmawiając z autorem tego tekstu wyrażali przekonanie, że dotychczasowe ustępstwa ze strony Polski nie...
Zbliżająca się wielkimi krokami pierwsza tura prawyborów w Partii Demokratycznej w stanie Iowa może okazać się kluczowa dla losów całego wyścigu. Wydaje się, że pozostało w nim dwóch faworytów: Joe Biden i Bernie Sanders. Kluczowe pytanie, które musi się teraz pojawiać w głowach liderów Partii Demokratycznej, musi brzmieć: czy uda nam się znaleźć lepszego kandydata niż w 2016 roku? Teoretycznie poprzeczka nie jest zawieszona zbyt wysoko. Hillary Clinton była jednym z najgorszych kandydatów w historii i nawet większość jej zwolenników przyznaje, że głos na nią oddawali raczej z konieczności, bez szczególnego entuzjazmu i wiary. Jednak afera z impeachmentem pokazuje, że Demokratom brakuje wiary także w odniesieniu do nadchodzących wyborów. Kongresmen Adam Schiff, który odgrywa kluczową...
W opętanej ideologicznymi sporami współczesności Roger Scruton zawsze stał po stronie zdroworozsądkowego umiaru. Jego konserwatyzm pełen był wrażliwości na to co najważniejsze, najpiękniejsze i najbardziej godne naszej troski, ocalenia i zachowania.  W swoim wspomnieniu o sir Rogerze Scrutonie konserwatywny pisarz i publicysta brytyjski Douglas Murray narzeka, że w końcówce swojego życia Roger Scruton bardziej był ceniony za granicą (przede wszystkim w Europie Środkowo-Wschodniej) niż w swoim kraju. W Polsce, na Węgrzech i w Czechach otrzymywał odznaczenia. W Wielkiej Brytanii był często celem prowokacji lewicowych dziennikarzy, chcących do swojej kariery dodać upolowanie „prawicowego oszołoma”, przyłapując filozofa na jakichś niezgodnych z duchem nowoczesnej tolerancji...
Donald Trump nie wywołał wcale wojny, ale powrócił do jednej z najskuteczniejszych strategii amerykańskiej potęgi militarnej: odstraszania. Przywódcy w Teheranie okazali się być dużo bardziej racjonalni niż ich wojenno-religijna retoryka. Gdy napięcie wokół Iranu rosło, jedną z najpopularniejszych metafor używaną przez silących się na oryginalność publicystów było przywoływanie filmu „Wag the Dog” („Fakty i Akty”), w którym dwóch speców od telewizji fabrykuje informacje o rzekomej wojnie toczonej przez USA w Albanii. Wojenne wzmożenie ma pomóc odwrócić uwagę od seksskandalu, w który wmieszany był fikcyjny filmowy prezydent. Metafora nietrudna do odpakowania. W domyśle – Trump chce wyciągnąć z kapelusza wojnę z Iranem po to, by przykryć swoje kłopoty związane z procedurą impeachmentu....
Spektakularna porażka Jeremy’ego Corbyna w ostatnich wyborach parlamentarnych sprawiła, że w Wielkiej Brytanii zaczęto się zastanawiać, jaka przyszłość czeka Partię Pracy. Negatywny trend dotyczy jednak większości partii lewicowych na Zachodzie. Jeszcze niedawno wydawało się, że mamy do czynienia z renesansem socjalizmu w państwach zachodnich. Dwóch polityków: Jeremy Corbyn w Wielkiej Brytanii i Bernie Sanders w USA zrobiło w krótkim czasie zawrotną karierę, w dodatku używając socjalistycznych haseł i nomenklatury w sposób, na który dawno nie odważył się żaden polityk lewicy, przynajmniej od czasu antysocjalistycznej krucjaty Ronalda Reagana i Margaret Thatcher. Szczególnie zwracano uwagę na podeszły wiek obydwu polityków i fakt, że zamiast podążać trajektorią charakterystyczną dla...
Procedura impeachmentu wobec Donalda Trumpa już niedługo osiągnie kulminację, której wszyscy spodziewali się od początku. Kontrolowany przez Republikanów Senat zagłosuje przeciw usunięciu obecnego prezydenta z urzędu. To powoli staje się regułą polityki nie tylko amerykańskiej, ale i polityki w ogóle. Najpierw wytacza się najcięższe armaty, mobilizuje sojusznicze oddziały do ostatecznej bitwy na śmierć i życie. Podkręca się apokaliptyczną narrację uzasadniającą użycie wszystkich możliwych guzików nuklearnych, które mogą być pod ręką. Na koniec, po serii efektownych wybuchów, błysków i świstających kul okazuje się, że główni aktorzy widowiska nie potrzebują nawet szczotki do oczyszczenia garniturów z bitewnego kurzu. Wychodzi na to, że we współczesnej politycznej walce na śmierć i życie...
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
„Doprowadzić brexit do końca” – to uniwersalne hasło powtarzane przez premiera Borisa Johnsona podczas kampanii wyborczej było odpowiedzią na większość pytań. Teraz lider konserwatystów dostał społeczny mandat, by w końcu spełnić swoją obietnicę. Co najmniej 364 mandaty zdobyte przez Partię Konserwatywną to znacznie powyżej progu 326 wymaganego do stworzenia samodzielnej większości. Najlepszy wynik od czasu ostatniego zwycięstwa Margaret Thatcher w 1987 roku, a biorąc pod uwagę poparcie procentowe (43,6 proc.) – najlepszy wynik od roku 1979. Do tego najgorszy wynik Partii Pracy od roku 1935. Tylko 11 mandatów (o jeden mniej niż w poprzedniej kadencji) dla Liberalnych Demokratów, którym jeszcze niedawno wielu wieszczyło spektakularny sukces. To tylko kilka liczb, które pokazują skalę...
Łukasz Koczocik stał się bohaterem w Polsce i Wielkiej Brytanii, choć sam niekoniecznie pragnie rozgłosu. Jednak gdyby nie jego wyjątkowa postawa i odwaga, ofiar ataku terrorysty mogło być dużo więcej. Dwie ofiary pochłonął szaleńczy atak terrorysty Usmana Khana. Od uderzeń noża zginęli 23-letnia Saskia Jones i 25-letni Jack Merritt. Jak jednak zgodnie twierdzą świadkowie, ofiar mogło być znacznie więcej, gdyby nie bohaterska postawa kilku mężczyzn, którzy robili wszystko, by powstrzymać napastnika. Wśród nich wyróżnił się Polak – Łukasz Koczocik, który pierwszy stawił czoło Khanowi i przez ponad minutę, mimo że sam został ugodzony kilkukrotnie nożem, samodzielnie powstrzymywał napastnika. Dzięki niemu inni mogli uciec lub znaleźć schronienie. Bohater nie z przypadku Był piątek 29...
Choć wokół zastosowań technologii 5G jeszcze wiele niewiadomych, już teraz jest ona w centrum międzynarodowej rozgrywki. Walczą o nią nie tylko USA i Chiny. Kreml produkuje dezinformacje na potrzeby USA, ale jednocześnie bardzo chciałby mieć tę technologię u siebie. Dla niektórych 5G to rewolucja porównywalna z początkami internetu. Nowa sieć oferować będzie połączenie o 10–20 razy szybsze niż najbardziej do tej pory zaawansowane technologie 4G LTE. Nie chodzi tu jednak tylko o szybszy dostęp do filmików z sieci. Połączenie ma być też dużo bardziej stabilne, a sieć będzie mogła wytrzymać dużo większe obciążenia i jednoczesne wykorzystywanie jej przez wiele urządzeń. Oznacza to, że sektory gospodarki, które do tej pory były często ograniczane przez przerwy w dostępie do mobilnego...
Póki co uważam, że obecność Amerykanów raczej sprzyja naszemu bezpieczeństwu, niż je osłabia. Sojusz z USA może być traktowany jako przeciwwaga dla naszego uzależnienia od Brukseli, i w tym sensie jest pomocny – mówi poseł Konfederacji. Z Dobromirem Sośnierzem rozmawia Maciej Kożuszek Część exposé premiera, poświęcona ochronie rodziny, normalności, konserwatywnym wartościom, chyba podobała się posłom Konfederacji? Wystąpienie premiera było trochę enigmatyczne w kilku miejscach, brakowało w nim konkretów. Na przykład nic nie zostało powiedziane o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Dużo w nim było sformułowań, które w razie czego będzie można zinterpretować inaczej.   Jednak nie można powiedzieć, że to hasło „będziemy dbać o rodzinę” pojawiło się nagle i nie jest konsekwencją tego,...
Urzędujący premier Izraela Benjamin Netanjahu został formalnie oskarżony m.in. o korupcję. Zarzuty jeszcze bardziej komplikują sytuację polityczną w Izraelu, gdzie za chwilę mogą się odbyć już trzecie w tym roku wybory. Benjamin Netanjahu nie umiał stworzyć koalicji rządowej, a teraz ciążą na nim poważne zarzuty. Jednak Bibi nie składa broni, licząc, że dobre relacje z administracją Donalda Trumpa pozwolą mu się utrzymać u władzy, a jego notowania pójdą w górę po tym, jak Izraelczycy zobaczą, że pomimo kłopotów premier dalej trzyma ster rządów twardą ręką, radząc sobie z takim kryzysem jak ataki rakietowe ze Strefy Gazy. Netanjahu oskarżony Podwyższona temperatura polityczna w Jerozolimie i klincz związany z niemożnością stworzenia koalicji rządowej zbiegły się z postawieniem w...
W ostatnich latach konserwatywni myśliciele coraz częściej poważnie pochylają się nad kwestią tożsamości narodowej. Nie spełniły się tym samym zapowiedzi lewicy, że w zglobalizowanym świecie idea narodowa jest niepotrzebna i przestarzała. Można to nazwać efektem Donalda Trumpa, który sam stwierdził, że w większym stopniu jest nacjonalistą niż konserwatystą. Ale powrót do idei narodu ma też swoje głębsze przyczyny. Z jednej strony jest odpowiedzią na coraz bardziej globalistyczne i kosmopolityczne postulaty światopoglądowej lewicy. Z drugiej próbą znalezienia lekarstwa na choroby zachodnich społeczeństw: rozpad wspólnot, coraz luźniejsze związki pomiędzy elitami a resztą społeczeństwa czy brak jednej, wspólnej narracji, która w jakiś sposób łączyłaby wszystkich obywateli. Trzy książki...
Na razie do sprawy impeachmentu udało się przekonać już przekonanych: demokratyczną Izbę Reprezentantów i wyborców, którzy i tak na Trumpa nigdy by nie zagłosowali. Jednak szykujące się publiczne przesłuchania mogą być bardzo niewygodne dla obecnego prezydenta. W czwartek Izba Reprezentantów USA zdecydowała o oficjalnym rozpoczęciu dochodzenia w sprawie impeachmentu Donalda Trumpa. Do rozstrzygnięcia sprawy jeszcze daleko, ale już teraz wiadomo, że Demokraci postawili wszystko na sprawę impeachmentu. Publiczne przesłuchania świadków staną się też na pewno medialnym spektaklem, zwłaszcza że sensacyjne doniesienia zza kulis Białego Domu pod rządami Donalda Trumpa sprzedają się ciągle jak ciepłe bułeczki. To wszystko sprawi również, że prezydentowi nie uda się uciec od tej sprawy w...
Chodzi o wolność wyboru i prawo kobiety do decydowania o swoim ciele – powtarzają dzisiaj zwolennicy aborcji. Ale Margaret Sanger – założycielce ruchu aborcyjnego w USA – chodziło o coś zupełnie innego – o czystość rasy. Działająca do dziś i prowadząca kliniki aborcyjne w USA organizacja Planned Parenthood wcześniej nazywała się American Birth Control League. Nazwę zmieniono po II wojnie światowej, by uniknąć skojarzeń z nazizmem i eugenicznym programem eksterminacji Żydów i innych elementów niepożądanych. Ale zbieżność nie była przypadkowa. Założycielka organizacji, Margaret Sanger, miała sporo własnych przemyśleń na temat tego, „jak ograniczyć nadmierną płodność i zniechęcić do niej niedorozwiniętych umysłowo i fizycznie”. Kontrola urodzin, pisała w 1923 roku Sanger, oznacza „...
Ogłoszenie przedterminowych wyborów nie oznacza jeszcze ostatecznego wyjścia z brexitowego bagna, ale przynajmniej wyznacza kierunek jego opuszczenia. Konserwatyści są faworytami, ale nie mają zwycięstwa w kieszeni. Jest pewnie jeszcze za wcześnie, by nazwać Borisa Johnsona zwycięzcą. W końcu nie udało mu się dotrzymać słowa w kluczowej kwestii. Data 31 października minęła, a Wielka Brytania nadal pozostała w UE. Z drugiej strony, w przeciwieństwie do jego poprzedniczki Theresy May, Johnson miał w sobie na tyle determinacji, że udało mu się przepchnąć rozwiązanie, które przynajmniej daje nadzieję na przecięcie brexitowego gordyjskiego węzła. Decyzja Izby Gmin o przeprowadzeniu 12 grudnia przedterminowych wyborów oznacza bowiem, że brytyjscy wyborcy będą mogli sami zdecydować, jakie...
„Gazeta Wyborcza” i „Newsweek” tego samego dnia przypuściły atak na Grzegorza Schetynę i jego otoczenie, czyniąc ich winnymi wyborczej porażki. Medialnym rozgrywającym chodzi jednak nie tylko o zmianę warty, ale też o przemianę ideologiczną. Przynajmniej od czasu słynnego tekstu Adama Michnika „Wasz prezydent, nasz premier” każdy obserwator życia politycznego w Polsce musiał sobie zdawać sprawę, że „Gazeta Wyborcza” chciała, a niejednokrotnie była czymś dużo więcej niż tylko dziennikiem. Katalog spraw, których rozwiązanie pragnęli narzucić redaktorzy „Wyborczej”, obejmował podejście do historii, rozliczenia z PRL-owską przeszłością, rolę Kościoła katolickiego w państwie, walkę z „demonami” nacjonalizmu i definiowanie granic nowej, liberalnej demokracji. Sorry, Gregory Choć w...

Pages