Maciej Kożuszek

Donald Trump nie tylko doskonale poradził sobie w ostatniej przedwyborczej debacie, lecz także uzyskał kilka kluczowych punktów zaczepienia, które mogą mu posłużyć do odrobienia strat. To nie tylko afera korupcyjna z Hunterem Bidenem w roli głównej. To również kontrowersyjne pomysły Bidena dotyczące sektora energetyki.   Hunter Biden używał wpływów politycznych swojego ojca, by zarabiać ogromne pieniądze na Ukrainie, w Chinach i Rosji. To w skrócie wynika z artykułu opublikowanego przez „The New York Post”. Tekst wywołał taką panikę, że Twitter i Facebook zdecydowały się ograniczyć jego rozpowszechnianie na swoich platformach, czyli de facto stosując wobec niego cenzurę prewencyjną. Biden ma problem, a Trump nabiera wiatru w żagle, znowu może przedstawiać się jako polityk zwalczany...
Jeśli Joe Biden chciał zaskarbić sobie sympatię przedstawicieli amerykańskiej Polonii, to zabrał się do tego w dziwny sposób. Na słowa kandydata Demokratów zestawiające Polskę z „totalitarnymi reżimami” zareagowały m.in. amerykańskie kluby „Gazety Polskiej”.   Joe Biden obiecał Polakom sprzeciw wobec Nord Stream 2 i wzmacnianie NATO, ale oprócz tych deklaracji popisał się też wyjątkowym brakiem wyczucia, mówiąc, że zamiast z przedstawicielami Polonii woli spotykać się z „naprawdę mądrymi ludźmi” czy wymieniając Polskę w jednym szeregu z Białorusią. Na obraźliwe słowa kandydata Demokratów zareagowały kluby „Gazety Polskiej” i inne środowiska polonijne.   Nieznajomość Europy Środkowej Autorzy listu, podpisanego m.in. przez Tadeusza Antoniaka z Komitetu Upamiętnienia...
Pomimo pogarszającej się sytuacji epidemicznej, niezamkniętej sprawy brexitu i katastrofalnego stanu gospodarek państw członkowskich instytucje UE prą do tego, by powiązać dostępność do środków z budżetu z praworządnością. Wobec takiego scenariusza coraz bardziej prawdopodobne wydaje się polskie weto.   „Jeśli groźby i szantaże będą utrzymane, to my będziemy twardo bronić żywotnego interesu Polski. Weto. Non possumus. I tak będziemy działać wobec każdego, kto będzie stosował wobec nas jakieś wymuszenia. Powtórzę jeszcze raz – bo już to mówiłem – jesteśmy po dobrej stronie historii. To ci, którzy chcą nam odebrać suwerenność, narzucić jakieś swoje widzimisię, są na drodze do upadku” – powiedział wicepremier Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie”.  Co...
Hołd złożony generałowi Pułaskiemu, zapowiedź sprzeciwu wobec Nord Stream 2 i poparcie dla obecności żołnierzy amerykańskich na wschodniej flance NATO. W ostatnich dniach kampanii Joe Biden chce jeszcze powalczyć o głosy Amerykanów polskiego pochodzenia.   Jeśli zastanawiamy się nad tym, jak w najbliższych wyborach w USA będą głosować Amerykanie polskiego pochodzenia, to trzeba zauważyć, że pozycja Donalda Trumpa powinna być teoretycznie dużo mocniejsza niż jego rywala. Obecny prezydent dysponuje nie tylko kapitałem z 2016 roku, ale też realnymi osiągnięciami, takimi jak historyczne zniesienie wiz czy wzmocnienie obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Nic dziwnego, że Biden pochylił się nad głosami Amerykanów polskiego pochodzenia, chcąc przynajmniej zminimalizować swoje straty...
Choroba prezydenta Donalda Trumpa i doskonały występ wiceprezydenta Mike’a Pence’a w debacie to główne tematy kampanii prezydenckiej w USA w ostatnim tygodniu. Kampania Trumpa potrzebuje pozytywnego impulsu, ale w ostatnich tygodniach może być o niego trudno. Czy podobnie jak w 2016 roku istnieje niewidoczna w sondażach grupa zwolenników Donalda Trumpa, która może przechylić szalę na jego korzyść w kluczowych stanach? Bardzo prawdopodobne, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę atmosferę histerii i moralnego szantażu w kwestiach rasowych powszechną w amerykańskich mediach i debacie publicznej. Jednocześnie owi niewidoczni wyborcy to czynnik do końca nieweryfikowalny, a ludzie w kampanii Trumpa mieliby lepsze humory, gdyby nadzieje na zwycięstwo mogli oprzeć na czymś konkretnym i...
Donaldowi Trumpowi nie udało się zadać nokautującego ciosu, a Joe Biden nie zaliczył żadnej tragicznej wpadki. Jedyne, co zapamiętamy z pierwszej debaty prezydenckiej w USA, to jej żenująco niski poziom.   „Czy ty możesz się w końcu zamknąć, człowieku?”; „Ciężko wcisnąć jakiekolwiek słowo z tym clownem”; „Kłap jadaczką dalej” – te dość grubiańskie odzywki Bidena, skierowane w końcu do urzędującego prezydenta, najbardziej zwracały uwagę w całym występie kandydata Demokratów. Jednocześnie trudno było oskarżać komukolwiek Bidena o chamskie zachowanie czy załamanie politycznego obyczaju, bo nie odbiegały one poziomem od reszty debaty. Na scenie panował chaos. Donald Trump nieustannie przerywał Bidenowi, a momenty, w których jeden z kandydatów mógł wypowiedzieć spójne i połączone ze...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Donald Trump nie jest politykiem najbardziej przewidywalnym i pozbawionym wad. Jednak w sytuacji wyboru pomiędzy nim a kandydatem Demokratów nie ma wątpliwości, który scenariusz jest lepszy dla Polski. Trump potrzebuje Polski, a Polska potrzebuje Trumpa. Szczególnie jeśli w Warszawie ma się utrzymać konserwatywny rząd.   Wybory w USA w 2016 roku i polityczna rewolucja z nimi związana następowały krótko po tym, jak w Polsce doszło do rewolucji, która na lata zmieniła naszą rodzimą politykę. Wówczas niewielu komentatorów uważało, że te obydwa wydarzenia są w jakiś głębszy sposób powiązane. Spora część publicystów, także tych po prawej stronie, uważała, że zwycięstwo Hillary Clinton miałoby dla Polski przynajmniej tyle samo, a może i więcej zalet niż wygrana Donalda Trumpa. Jako jeden...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Od absurdalnych postulatów odbierania funduszy policji i zastępowania funkcjonariuszy pracownikami socjalnymi, aż po dokonywane z premedytacją zabójstwa policjantów. W USA trwa festiwal wściekłości wymierzony w stróżów prawa, na którym najwięcej mogą stracić najczęstsze ofiary przestępstw - czarni Amerykanie. Jedenastego września dwójka graczy ze szkoły Little Miami High School podczas meczu zorganizowanego dla upamiętnienia rocznicy zamachów na World Trade Center wniosła na boisko dwie symboliczne flagi, jedną z „cienką niebieską linią” symbolizującą poświęcenie policjantów ratujących życie ofiar zamachu, drugą z „cienką czerwoną linią” honorującą strażaków. Uczniowie przed meczem poprosili o wniesienie tych flag na boisko, szkoła odmówiła. Gdy uczynili to pomimo zakazu, władze...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Wystarczy rzut oka na mainstreamowe media, zrozumienie klimatu, który panuje w kulturze lub w amerykańskim świecie korporacyjnym, by stwierdzić, że progresywna lewica w ekspresowym tempie przejęła rząd dusz w USA. Ceną za to zwycięstwo jest powrót dwójmyślenia – mechanizmu, w ramach którego wielu Amerykanów ukrywa swoje prawdziwe preferencje. Gdy w 2016 roku amerykański futbolista Colin Kaepernick postanowił zaprotestować przeciwko „brutalności policji”, klękając podczas odgrywania amerykańskiego hymnu, dla większości opinii publicznej był to gest trudny do zaakceptowania. Tylko 28 proc. Amerykanów uznało, że taka forma protestu jest uzasadniona. W badaniu przeprowadzonym dwa lata później ta liczba wzrosła do 35 proc. W 2020 roku, już w trakcie fali protestów pod sztandarami ruchu...
Po republikańskiej konwencji w otoczeniu Donalda Trumpa pojawiły się lepsze nastroje. Poprawiły je nie tylko obiecujące skoki w sondażach, ale i nadzieja na powtórzenie efektu, który w badaniach nie jest widoczny. To „milcząca większość” ma dać obecnemu prezydentowi reelekcję. Termin „milcząca większość” w odniesieniu do zwolenników Donalda Trumpa pojawił się już przy okazji wyborów w 2016 roku. Oczywiście pojęcie „większość” należy tu traktować raczej metaforycznie, bo przecież to Hillary zdobyła wtedy bezwzględną większą liczbę głosów, bez podziału na stany. Dużo istotniejszy jest fakt, że chodzi o wyborców „milczących” czy ukrytych, których preferencje niekoniecznie muszą być widoczne w codziennych przekazach liberalnych mediów, a czasem nawet w sondażach. Gdy jeszcze kilka miesięcy...
W proteście przeciwko brutalności amerykańskiej policji gracze NBA odmówili wyjścia na boisko i kontynuowanie rozgrywek play-off. Reglamentowany polityczny protest nie jest już tylko wymierzony w abstrakcyjny „systemowy rasizm”, lecz także personalnie w prezydenta Donalda Trumpa. „Pieprzyć to, człowieku! Domagamy się zmian. Mam tego dość” – napisał na Twitterze LeBron James, gwiazda NBA, po tym, jak policjant 23 sierpnia postrzelił siedem razy w plecy czarnoskórego Jacoba Blake’a. Wcześniej, w innym tweecie, James niedwuznacznie porównywał policjantów do członków Ku Klux Klanu – zamieścił w nim informację o linczu dokonanym na kilkuset czarnych Amerykanach w 1857 roku wraz z komentarzem: „Teraz już nawet nie noszą masek”.  Hipokryzja szefostwa ligi Gracze NBA, którzy...
Zakończona pod koniec ubiegłego tygodnia konwencja Republikanów miała jeden cel – pokazać, że Donald Trump cały czas jest gotowy do walki. Projekt uczynienia Ameryki znowu wielką ma się dobrze, a obecny prezydent jest gwarantem jego kontynuacji.  Konwencja, na której Donald Trump przyjął nominację Partii Republikańskiej, była nietypowa z wielu względów. Obawy związane z pandemią ograniczyły liczbę uczestników. Mówcy, z samym prezydentem włącznie, najczęściej występowali poprzez połączenia wideo, a większość z ich wypowiedzi była wcześniej nagrana.  I mimo że Republikanie przez koronawirusa zrezygnowali ze zorganizowania dużej konwencji, media i tak atakowały ekipę prezydenta za zlekceważenie wytycznych bezpieczeństwa w czasie pandemii. 1500 osób, które zasiadły na trawniku...
To między innymi dzięki inicjatywie Polski Unia Europejska przestała być niewidoczna w sprawie Białorusi, a specjalny szczyt Rady Europejskiej i nieuznanie wyniku wyborów są z pewnością krokiem w dobrą stronę. Jednak osobną politykę, we współpracy z Rosją, chcą prowadzić Francja i Niemcy. „Sytuacja na Białorusi rozwija się bardzo dynamicznie. Pragnienie wolności to żywioł, którego nie da się okiełznać. Za naszą wschodnią granicą wzbiera fala, której toporna białoruska dyktatura już nie powstrzyma” – napisał premier Mateusz Morawiecki w poście na Facebooku opublikowanym po zakończeniu szczytu.  Unia Europejska zareagowała na sytuację na Białorusi, ale teraz kluczowe będzie to, czy dalsze kroki będą konsekwentne i przemyślane. Przeszkodą w tym może się okazać postawa Berlina i...
Joego Bidena w walce o Biały Dom będzie wspierała Kamala Harris. Podobnie jak cztery lata temu to kandydat demokratów jest faworytem. Broni nie składa oczywiście Donald Trump. Na zakończonej w ubiegłym tygodniu konwencji Partii Demokratycznej w Milwaukee w stanie Wisconsin Joe Biden oficjalnie został nominowany na kandydata na prezydenta. Podjęto też kluczową decyzję w sprawie kandydata na wiceprezydenta – została nim córka imigrantów z Indii i z Jamajki Kamala Harris. To oczywiście hołd złożony na ołtarzu równości i politycznej poprawności, ale też strategiczny ruch, który ma zabezpieczyć Bidenowi lewe skrzydło. Trump w opałach Dla najbliższego otoczenia Donalda Trumpa i osób najbardziej wierzących w jego sukces złe wyniki sondaży i kolejne artykuły wieszczące jego klęskę to nic...
Ciągle funkcjonuje taki obraz, że aktywiści LGBT są reprezentantami słabszych i sami są niezwykle słabi, że to są wystraszone, bojące się o swoje życie mniejszości. Trzeba jasno powiedzieć, że to nieprawda. Oni są niezwykle uprzywilejowani, są świętymi krowami, którym w praktyce wszystko wolno. Agresywne działania aktywistów LGBT wobec ludzi czy akty wandalizmu praktycznie nigdy nie są karane – mówi prof. Ryszard Legutko. Rozmawia Maciej Kożuszek Czy ostatnie wydarzenia pokazują, że wielu osobom zależy, by w Polsce otworzyć nowy front kulturowej wojny związanej z postulatami ruchów LGBT? Mamy do czynienia nie tylko z prowokacjami, lecz także na przykład z próbami tresowania opinii publicznej w kwestii używania żeńskich zaimków wobec Michała Sz., który identyfikuje się jako Margot....
Administracja Donalda Trumpa zerwała z panującym od wielu lat w Waszyngtonie przekonaniem, że Chiny zmienią się same dzięki współpracy i dobrym chęciom. Obecna eskalacja napięć może być ostatnią okazją dla USA, by ukrócić agresywną politykę Pekinu. Pacyfikacja protestów w Hongkongu, kłamstwa i nieodpowiedzialność w sprawie pandemii koronawirusa, trwający od lat proceder kradzieży własności intelektualnej, szeroko zakrojone akcje szpiegowskie i próby wpływania na opinię publiczną w państwach zachodnich. Korzystanie z otwartych granic i globalnego rynku oraz preferencyjna wobec własnych firm, a restrykcyjna wobec firm zagranicznych polityka u siebie. To mocno skrócona lista grzechów Pekinu, który już od lat pokazuje, że do międzynarodowych reguł będzie się stosował tylko wtedy, gdy uzna...
Pomimo szczerych nadziei polskiej opozycji i europejskich radykałów, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu udało się wynegocjować dla Polski większą kwotę niż ta, którą wywalczył w 2012 roku Donald Tusk. Co najważniejsze, Morawiecki osiągnął sukces, prowadząc zupełnie inną politykę niż były szef Rady Europejskiej. Ponad 700 miliardów dla Polski – z budżetu i funduszu odbudowy i rozwodnione zapisy dotyczące praworządności – to niezwykle korzystny bilans ostatniego szczytu Rady Europejskiej dla rządu Mateusza Morawieckiego. Niezależnie od tego, jakie działania będą podejmowane przeciwko Polsce, a tych z pewnością należy się spodziewać, to odbywające się raz na siedem lat negocjacje w sprawie Wieloletnich Ram Finansowych udało się zakończyć sukcesem. A co najważniejsze, to zwycięstwo może...
Druga kadencja Donalda Trumpa jest ogromną szansą dla wzmocnienia polsko-amerykańskiego sojuszu. Jest też szansą dla amerykańskiej Polonii, by powiększyć swój polityczny kapitał. Trumpowi blisko jest do Polaków światopoglądowo, ale i w wielu kluczowych miejscach musi liczyć na ich głosy. Spełniona obietnica z roku 2016 o włączeniu Polski do Visa Waiver Program. Wielokrotnie okazywane, chociażby podczas często wspominanego przemówienia w Warszawie, zrozumienie dla polskiej historii i konserwatywnej wrażliwości Polaków i Polonii. Wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich w Polsce i ostatnia wizyta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Donald Trump zrobił sporo, by zaskarbić sobie sympatię Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia. Szanując tę bliską relację, trzeba podkreślić, że w nadchodzącej...
Ubiegający się o reelekcję Donald Trump dał jasno do zrozumienia, że nie popuści Niemcom w sprawie Nord Stream 2. Angela Merkel chce, by w obronę kontrowersyjnego projektu zaangażowała się cała Unia Europejska. Budowa gazociągu Nord Stream 2 stanęła w miejscu tuż przed samym finiszem prac. Do ułożenia pozostało jedynie około 160 kilometrów rur, w większości na wodach terytorialnych Niemiec. Prace stanęły po tym, jak z uczestnictwa w projekcie wycofała się szwajcarska spółka Allseas, nie czekając nawet na to, by amerykańskie sankcje formalnie weszły w życie. Rosjanie ściągnęli do Niemiec własną jednostkę, która ma umożliwić dokończenie projektu. Władimir Putin deklaruje, że gazociąg ma być kompletny z początkiem 2021 roku. Ale sprawa jest dużo poważniejsza i nie dotyczy tylko...
Rozmowa kandydata Platformy z Barackiem Obamą budzi wiele wątpliwości, także pytanie o to, czy Rafał Trzaskowski chciałby powrotu do amerykańskiej polityki z czasów ośmiu lat rządów Obamy, które dla Polski okazały się fatalne w skutkach.   Gdy spojrzeć na czystą logikę kampanii wyborczej, to trudno się dziwić sztabowi Rafała Trzaskowskiego, że zorganizował rozmowę telefoniczną z byłym prezydentem Barackiem Obamą, a potem wszem i wobec się tą rozmową chwalił. Obama to polityk, za którym stoi ciągle potężna siła popkulturowego symbolu, jeszcze nie tak dawno wielu nad Wisłą marzyło o tym, by być nazwanym „polskim Obamą”. Jeśli jednak spojrzymy na sprawę mniej powierzchownie, z punktu widzenia stosunków polsko-amerykańskich w ostatnich kilkunastu latach, to zobaczymy, że czas Obamy był...
Pandemia koronawirusa, protesty i zamieszki w USA, oczekiwanie na wynik wyborów – pomimo tych trudności i przeszkód spotkanie Duda–Trump w Białym Domu doszło do skutku, pokazując, jak silny jest polsko-amerykański sojusz pod rządami tych dwóch prezydentów.   Ostatnie spotkanie Duda–Trump w Białym Domu było potwierdzeniem reguły, która zarysowała się w relacjach polsko-amerykańskich w ostatnich latach. Właściwie zawsze przez media przetaczała się fala zawodu: spodziewaliśmy się więcej, chcieliśmy więcej konkretów itd. Jednak za każdym razem umacnianie polsko-amerykańskiego sojuszu posuwało się krok po kroku do przodu. Niezależnie od tego, czy najważniejsze decyzje podejmowane były wtedy, kiedy chcieli tego malkontenci, to globalne spojrzenie nie pozostawia wątpliwości: relacje...
Pandemia koronawirusa, kryzys gospodarczy, wzrost napięć rasowych, protesty i zamieszki w wielu amerykańskich miastach. Jeśli ktokolwiek liczył, że kilka ostatnich miesięcy prezydentury Donalda Trumpa będzie spokojne, to mocno się zawiódł. Rok 2020 ledwie przekroczył półmetek, a i tak politycznymi trzęsieniami ziemi, które w tym czasie miały miejsce, można by obdzielić kilka spokojniejszych lat. Któż na przykład jeszcze dzisiaj pamięta, że Demokraci w Izbie Reprezentantów liczyli, iż kampania prezydencka w USA będzie się toczyła w cieniu procedury impeachmentu? Dziś pewnie niewielu Amerykanów wie, o co właściwie chodziło w całej tej aferze, a wydarzenia sprzed zaledwie kilku miesięcy zniknęły za mgłą, jakby miały miejsce wieki temu. Tak samo trzeba mocno wysilić pamięć, by przypomnieć...
Martin Luther King marzył o Ameryce, w której „ludzi nie osądza się na podstawie koloru ich skóry, ale ze względu na ich charakter”. Wbrew dominującej narracji, to poronione pomysły lewicowych polityków i ideologów, a nie „systemowy rasizm” odpowiadają za to, że ta wizja ciągle się nie spełniła.   Iskrą do rozpoczęcia demonstracji być może była śmierć George’a Floyda” – czytamy w tekście lewicowego portalu Independent. „Ale ich korzenie tkwią w szerszej, rasowej niesprawiedliwości”. W dominującej narracji, która rzadko kiedy jest podważana i sprawdzana, protesty dotyczą nie tylko brutalności policji. Problemem jest Ameryka jako taka, jej „systemowy rasizm” i „utrzymujące się dziedzictwo niewolnictwa”. To one sprawiają, że socjoekonomiczna pozycja czarnej mniejszości w USA, według...
Choć do wyborów prezydenckich wyznaczonych na 3 listopada pozostało jeszcze sporo czasu, politycy już walczą o to, jak je przeprowadzić podczas pandemii koronawirusa. Demokraci chcą głosowania korespondencyjnego, Trump obawia się manipulacji wyborczym wynikiem. Przeprowadzenie wyborów prezydenckich podczas pandemii koronawirusa jest twardym orzechem do zgryzienia dla polityków nie tylko w Polsce, ale także w USA. W Stanach podobnie pojawiają się wzajemne oskarżenia, odmienne wizje rozwiązań, a prezydent Trump dodatkowo wypowiada wojnę cenzurującym go portalom społecznościowym.   Odwrócone role Obserwując scenę polityczną w USA i dyskusję, która toczy się wokół wyborów, można mieć wrażenie, że padają w niej te same argumenty, które słyszymy w Polsce. Kluczowa różnica polega...
Gdy kolejne państwa zaczynają odmrażać kolejne sektory gospodarki, a gdzieniegdzie powoli znoszone są ograniczenia dotyczące podróżowania, w naturalny sposób pojawiają się pytania, czy świat nie wystawia się na niebezpieczeństwo drugiej, potencjalnie bardziej zabójczej fali pandemii koronawirusa.   Obawy przed niebezpieczną drugą falą pandemii koronawirusa wynikają przede wszystkim z historycznych doświadczeń. W 1918 roku, podczas pandemii grypy hiszpanki, zdecydowana większość przypadków śmiertelnych związanych z chorobą, szacowanych globalnie na 50 do 100 milionów istnień ludzkich, miała miejsce podczas drugiej, jesiennej fali pandemii. Jak wynika z dokumentów historycznych, pierwsza, wiosenna fala nie różniła się w znacznym stopniu od normalnej grypy sezonowej. Choroba...
Po tym, jak władze w Canberze wezwały do przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w sprawie źródeł pandemii koronawirusa, Pekin postanowił uczynić z Australii przykład tego, jak będzie traktował nieposłusznych partnerów. Od wyniku tego starcia może zależeć pozycja Chin w układzie sił po pandemii.   Zaczęło się od wypowiedzi australijskiego premiera Scotta Morrisona, który już w kwietniu wzywał do przeprowadzenia niezależnego, międzynarodowego śledztwa dotyczącego pochodzenia i źródeł pandemii koronawirusa. Już wtedy chiński ambasador w Australii Cheng Jingye powiedział, że apele Canberry mogą doprowadzić do bojkotu australijskich towarów, takich jak wino czy wołowina, przez chińskich konsumentów, ale również do bojkotu Australii przez chińskich studentów i turystów. Wniosek o...
Niedawna decyzja niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego nie tylko rzuca cień wątpliwości na działania Europejskiego Banku Centralnego. Może też mieć spory wpływ na dalszą dynamikę integracji, bo niemieccy sędziowie wprost podważyli kompetencje TSUE. „Jeśli każdy trybunał konstytucyjny w każdym państwie członkowskim zacznie przedstawiać własne interpretacje tego, co Europa może zrobić i czego nie może, to jest to początek końca” – stwierdził oburzony Guy Verhofstadt po decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (FTK). Część gorących zwolenników „coraz głębszej integracji”, takich jak Verhofstadt, zgadza się w tym punkcie z zagorzałymi eurosceptykami. Różnica polega na tym, że w „początku końca UE” jedni widzą szansę, a dla drugich ta perspektywa jest katastrofą. Według...
Tajny raport pięciu agencji wywiadowczych, który wyciekł do światowych mediów, nie pozostawia wątpliwości – chińskie władze ponoszą odpowiedzialność za rozprzestrzenienie się pandemii koronawirusa. Coraz więcej wskazuje też na to, że wirus mógł wydostać się z laboratorium w Wuhan.   Choć agencje wywiadowcze USA i innych państw zachodnich wykluczają, że koronawirus powstał w chińskim laboratorium jako broń biologiczna, to możliwy jest inny scenariusz. Dążenie, by propagandowo pokazać Chiny jako lidera w walce z niebezpiecznymi wirusami i w przygotowywaniu świata na kolejną pandemię, mogło doprowadzić do prowadzenia coraz bardziej ryzykownych badań przy nieodpowiednim poziomie zabezpieczeń. Niezależnie od tych wszystkich hipotez, pewne jest jedno. Chiny ponoszą bezpośrednią...
Kurczące się gospodarki, spadające PKB, rosnące bezrobocie. Szacunki mogą się różnic, ale wszyscy mają pewność, że rachunek za czas walki z pandemią będzie wysoki. Nic więc dziwnego, że pojawił się pomysł, by to Pekin pokrył przynajmniej część kosztów. Pozwy zbiorowe, sankcje ekonomiczne czy sprawy zgłaszane do międzynarodowych trybunałów. Rządzący na całym świecie, nie tylko w USA, szukają sposobów na to, by Chiny zapłaciły za katastrofalne skutki globalnej pandemii wywołanej przez wirusa z Wuhan. Władze w Pekinie na razie wyśmiewają te zarzuty, odpowiadając agresywną propagandą i kolejnymi operacjami dezinformacji. The People vs. Pekin Choć nie ma dowodów na to, że chińskie władze mają bezpośredni związek ze źródłem wirusa, na przykład jego wydostaniem się z laboratorium, to...

Pages