Maciej Kożuszek

Izba Gmin nie chce umowy May, ale nie chce też wyjścia bez umowy. To jednak jest ciągle możliwe, jeśli w nadchodzący czwartek i piątek Rada Europejska nie wyrazi zgody na odłożenie brexitu w czasie. Trudno czasami uwierzyć, że za chwilę miną trzy lata od referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. Przez ten czas byliśmy świadkami długiego procesu negocjacyjnego, stworzenia umowy, która stała się martwa, nim została podpisana, a także wielu kompromitujących momentów dla brytyjskiej klasy politycznej. Obydwie partie w swoich przedwyborczych manifestach zobowiązywały się do uhonorowania wyniku referendum, ale to, jak zachowuje się dzisiaj Izba Gmin, nie ma z tą obietnicą wiele wspólnego. Wszyscy zmieniali zdanie, od lidera opozycji Jeremy’ego Corbyna,...
Ostatnie tygodnie niemal codziennie przynoszą jakąś wiadomość dotyczącą rzekomych konszachtów kampanii Donalda Trumpa z Rosjanami. Tylko że zalew faktów, potwierdzonych czy nie, jest tak wielki, że trudno powiedzieć, czy mają one jeszcze jakieś polityczne znaczenie. Wydaje się, że liberalne media w szeroko pojętej sprawie „rosyjskich konszachtów” mocno przelicytowały, popełniając dwa zasadnicze błędy. Najpierw stworzono nieopartą na niczym teorię, zgodnie z którą podstawową i główną przyczyną porażki Hillary Clinton było to, że Donaldowi Trumpowi pomagała niewidzialna ręka Rosji. Teoria ta zakładała także, że pomiędzy Trumpem a jego otoczeniem funkcjonował zwerbalizowany i uświadomiony spisek, że sam kandydat świadomy był rosyjskiej pomocy, zabiegał o nią, a także zapewne obiecał coś w...
17 przywódców państw Unii Europejskiej podpisało list, w którym opowiedziało się przeciwko protekcjonistycznym przepisom forsowanym przez Niemcy i Francję. Preferencyjne traktowanie tych dwóch państw nie jest jednak w UE nowością i walka nie będzie łatwa. Do listu, który miał zostać przekazany przewodniczącemu Rady Europejskiej, dotarli dziennikarze „Rzeczpospolitej”. To przede wszystkim apel w obronie unijnych wartości odnoszących się do wspólnego rynku i protest przeciwko protekcjonistycznym działaniom Francji i Niemiec. To jednak także możliwość dla Polski rozszerzenia europejskich sojuszy o państwa, z którymi do tej pory nie zawsze było nam po drodze. Walka o usługi Wspólny rynek europejski opiera się na czterech wolnościach: swobodnym przepływie osób, kapitału, towarów i usług...
Dla Netanjahu przyszłość Izraela może leżeć w relacjach z państwami V4, bo sporne kwestie ze „starą Europą” są trudne do rozwiązania. Nie widzę więc powodu, dla którego Netanjahu namawiałby Katza do wypowiedzenia tych słów, w ten sposób sabotując historyczne spotkanie, nad którego organizacją premier od długiego czasu pracował – mówi Seth Frantzman, szef działu Opinie „The Jerusalem Post”. Rozmawia Maciej Kożuszek Zacznijmy od nadchodzących wyborów w Izraelu. O co toczyć się będzie gra i na ile ktoś będzie w stanie rzucić realne wyzwanie Benjaminowi Netanjahu? Trzeba pamiętać, że Netanjahu rządzi od bardzo długiego czasu. Stał się jedną z dominujących postaci, nie tylko w polityce izraelskiej, ale i w regionie. Jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów na świecie, mimo...
Dla wielu dyplomatyczne afronty stały się główną treścią warszawskiej konferencji bliskowschodniej. Może się jednak okazać, że w całym zamieszaniu Polska zyskała więcej, niż na to wskazują aktualne emocje. O tym, czy warszawskie spotkanie ministerialne dotyczące Bliskiego Wschodu okaże się sukcesem, dowiemy się za jakiś czas. Zdecydują o tym dwa czynniki: to, czy proces rozpoczęty w Warszawie będzie miał swoją kontynuację, oraz to, czy będziemy w stanie wskazać na realne korzyści dla naszego kraju, przede wszystkim w stosunkach polsko-amerykańskich. Nad bolesnymi dla Polaków wypowiedziami, które padły podczas konferencji, trudno jest przejść do porządku dziennego. Nie powinny być one jednak przeszkodą w realizowaniu naszych interesów. Korzyści dla Polski Wobec medialnego szumu...
Alexandria Ocasio-Cortez wpadła na amerykańską scenę polityczną jak meteor. Nowa, atrakcyjna twarz lewicy łączy radykalną socjalistyczną agendę ze sprawnym posługiwaniem się mediami społecznościowymi. Życie Alexandrii Ocasio-Cortez – czyli AOC, jak nazywają ją jej zwolennicy – to historia, której demokraci potrzebują. Urodzona w 1989 r. na Bronxie w portorykańskiej rodzinie, zmagała się z wieloma przeciwnościami, a po śmierci ojca w 2008 r. pomagała swojej matce w pracy sprzątaczki. Swoją zakończoną niewiarygodnym sukcesem kampanię w wyborach uzupełniających do Kongresu w 2018 r. rozpoczęła, pracując jednocześnie jako kelnerka w restauracji. AOC należy do organizacji Demokratyczni Socjaliści Ameryki. Wśród jej wyborców można znaleźć wielu młodych zwolenników Berniego Sandersa, dla...
Emmanuel Macron wciąż przedstawiany jest jako rozwiązanie kłopotów Europy. Pytanie tylko, czy sprawy europejskie pozwolą mu uciec od własnych kłopotów, których mu nie brakuje. „Macron kontra Salvini” – taki tytuł większość mediów nadałaby majowym wyborom do europarlamentu. Szef włoskiej Ligi próbuje stworzyć koalicję eurosceptyków, Macron pod swoje sztandary wzywa wszystkich zwolenników „coraz głębszej integracji”. – Chcemy wygrać bitwę idei w Europie i sprawić, że nasze idee będą rządziły Francją i Europą – powiedział Stanislas Guerini, stojący obecnie na czele partii Macrona La République En Marche. LREM zyskała w styczniowych sondażach i ma niewielką przewagę nad Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen (odpowiednio 23,5 i 20,5 proc. poparcia), ale nadal nie wybrała lidera swojej...
Ci, którzy w pozytywnym kontekście przywołują dzisiaj nazwę „Wolne Miasto Gdańsk”, albo nie znają jego prawdziwej historii, albo ją świadomie ignorują. Ale jest to też objaw prób budowania specyficznej „gdańskiej tożsamości”, która ma być alternatywą wobec polskości. Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, a obecnie poseł Nowoczesnej Adam Szłapka, wypowiadając się na temat nadchodzących wyborów uzupełniających w stolicy Pomorza, stwierdził, że dotychczasowa wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz „będzie kandydować na prezydenta »Wolnego Miasta Gdańska«”. Podczas uroczystości żałobnych ku czci tragicznie zmarłego śp. prezydenta Pawła Adamowicza wśród zdecydowanie dominujących czerwonych flag z miejskim herbem znalazł się też transparent z napisem „Wolne Miasto Gdańsk” w języku...
„Mowa nienawiści” staje się politycznym orężem wszędzie tam, gdzie zapadną demokratyczne werdykty, z którymi nie zgadzają się elity. W tej grze nie liczą się zasady, najważniejsze jest obarczenie odpowiedzialnością politycznego przeciwnika. Gdy w kraju demokratycznym dochodzi nagle do tragedii, przemocy, ataku na niewinne osoby, reakcja większości osób jest podobna: niezgoda, oburzenie, smutek i refleksja nad przyczynami tego, co się wydarzyło. Jednak przy okazji takich wydarzeń liberalne elity opracowały też strategię działania, której scenariusz powtarzany jest raz po raz. Opiera się on na utożsamieniu tragedii i stojącej za nią nienawiści z przeciwnikiem politycznym, na szantażu moralnym, na wyciąganiu niczym nieuzasadnionych wniosków. Elity nie umiały przekonać zwykłych ludzi do...
Choć do 29 marca pozostało niewiele czasu, to kierunków, w których może rozwinąć się brexitowy kryzys, wcale nie ubywa. Wciąż zwyciężyć może zarówno opcja „bez umowy”, jak i opcja „bez brexitu”. Na sam opis możliwych układanek w brytyjskim parlamencie można by poświęcić setki stron gazetowego papieru. Jednak nawet jeśli udałoby się nam przedrzeć przez gąszcz niewiadomych i zmiennych oraz określić, czy zwycięży opcja brexitu twardego czy miękkiego, z umową czy bez, to i tak bylibyśmy dopiero w połowie drogi. Trzeba bowiem jeszcze wziąć pod uwagę to, jak zareaguje na to Komisja Europejska. Czy jej urzędnicy i przywódcy będą skorzy do współpracy? Czy dalej brexit będzie przebiegał według scenariusza, który do tej pory przynosił eurokratom wielką satysfakcję, dając możliwość ukarania...
Zdecydowanie mniejsza liczba nielegalnych imigrantów trafia do Europy. Nie oznacza to jednak końca kryzysu. Pozostaje problem tych, którzy już w Europie są, a tamy, które powstrzymują migracyjną falę, nie należą do najsolidniejszych. Z raportu opublikowanego na początku stycznia przez europejską agencję Frontex wynika, że nielegalna imigracja do Europy w 2018 roku osiągnęła najniższy poziom od 2013 roku. Europejskie granice nielegalnie miało próbować przekroczyć 150 tys. osób. W roku poprzednim ta liczba wynosiła około 200 tys., a w szczycie migracyjnego kryzysu, czyli w roku 2015, europejskie granice miało przekroczyć blisko 1,8 mln. nielegalnych przybyszów. Drugi rok z rzędu dwukrotnie zwiększyła się natomiast liczba nielegalnych imigrantów dostających się do Hiszpanii (do 57 tys.),...
Brexit i majowe wybory do europarlamentu zapowiadają się jako dwa wstrząsy, które na zawsze zmienią Unię Europejską. Choć w sondażach populiści mają przewagę, to na razie wszystkie najważniejsze karty trzyma w swoich rękach unijny establishment. Przez kilka ostatnich dekad wybory do Parlamentu Europejskiego nie wzbudzały w nikim szczególnych emocji. Owszem, dzięki specyfice ordynacji to właśnie w ławach PE swoje efektowne polityczne kariery odpalali antyunijni heretycy, od Marine Le Pen, poprzez Nigela Farage’a, po Matteo Salviniego. Jednak mimo to frakcyjne układanki sprawiały, że europarlament odgrywał niezmiennie rolę fortecy dla idei „coraz głębszej unii” i niezależnie od tego, jakie problemy przed nim stawały, odpowiedź większości europosłów była zwykle taka sama: „więcej Europy...
Decyzja Trumpa o wycofaniu amerykańskich wojsk z Syrii może mieć poważne konsekwencje. W polityce międzynarodowej nadweręży zaufanie sojuszników, a na krajowym podwórku może oznaczać utratę poparcia części Republikanów. Decyzja o tym, by ogłosić „całkowite zwycięstwo” nad Państwem Islamskim, a w konsekwencji wycofać 2 tys. amerykańskich żołnierzy z Syrii, miała być podjęta przez Trumpa samodzielnie. Bez konsultacji z najważniejszymi współpracownikami, po telefonicznej rozmowie z tureckim dyktatorem Erdoğanem. Dotychczasowy szef Pentagonu, generał James Mattis, podał się w związku z tym do dymisji, pisząc w swoim liście rezygnacyjnym, że prezydent ma prawo mianować takiego Sekretarza Obrony, który w większym stopniu podzielałby jego poglądy. „Moje poglądy na traktowanie sojuszników z...
W CDU spór o przywództwo zakończył się zachowaniem kursu wyznaczonego przez Angelę Merkel. Z polskiego punktu widzenia ciekawe może być to, że numer dwa Annegret Kramp-Karrenbauer został młody polityk posiadający polskie korzenie – Paul Ziemiak. Zmiany przywództwa wśród niemieckich Chrześcijańskich Demokratów należą do rzadkości. Annegret Kramp-Karrenbauer jest dopiero czwartym politykiem, który stał na czele CDU w ciągu ostatnich 45 lat. Nawet jeśli mamy do czynienia z kimś, komu politycznie bardzo blisko do dotychczasowej kanclerz, to trudno się spodziewać, że ta zmiana nie pociągnie za sobą zawirowań w CDU i w całych Niemczech, którymi ta partia rządziła przez 50 z ostatnich 70 lat. – Polacy powinni się przygotować raczej na to, że okres stabilności w niemieckiej polityce mamy już...
Spory o poziom migracji i jej efekty: kulturowe, społeczne czy ekonomiczne, są źródłem kluczowych politycznych podziałów. Globalny Pakt Migracyjny ONZ to kolejny przykład tego, że lewica chciałaby te spory rozwiązać ponad głowami narodów. USA, Australia, Austria, Włochy, Polska i wszystkie państwa V4 odmówiły podpisania sporządzonego w lipcu tego roku Globalnego Paktu Migracyjnego. Lektura trzydziestu kilku stron dokumentu dostarcza wielu powodów do uzasadnienia takiej decyzji. Ale dokument, który wciąż chce podpisać wiele państw, pokazuje, że w myśleniu o migracji, szczególnie na lewicy, dominuje wciąż wrogość wobec suwerennych państw narodowych. To w pewnym sensie świat postawiony na głowie, bo propozycja przygotowana przez ONZ zawiera regulacje, których żaden polityk z elementarnym...
To nie pierwszy raz, gdy Władimir Putin szuka lekarstwa na spadającą popularność, kłopoty wewnętrzne i w polityce zagranicznej w prężeniu militarnych muskułów. Pytanie, czy manewr uda się i tym razem. Kilka dni po tym, jak rosyjskie okręty zaatakowały jednostki ukraińskie w Cieśninie Kerczeńskiej, narracja w większości mediów była następująca: żadnej stronie nie zależy na eskalacji konfliktu, mało prawdopodobne jest, że ukraińsko-rosyjski spór przerodzi się w wojnę o dużo szerszym zasięgu. Zachodni przywódcy mają na tę chwilę dość własnych kłopotów, by za wszelką cenę szukać polubownego rozwiązania i rozproszenia napięcia. Nie wiadomo natomiast, czy mają tyle siły, by na dobre przeciwstawić się imperialnej polityce Rosji. Przebieg incydentu Zespół trzech okrętów Marynarki Wojennej...
Na jego prezydenckiej „wachcie” rozpadł się Związek Sowiecki, w Europie Środkowej rozpoczęła się transformacja, a Bliski Wschód stał się głównym wyzwaniem dla polityki zagranicznej USA. Odszedł w wieku 94 lat. Był głową jednego z najbardziej wpływowych politycznych klanów w USA. Jego syn Jeb (wcześniej gubernator Kalifornii) był jednym z faworytów w wyścigu o nominację Partii Republikańskiej do prezydentury, a jego bolesna porażka stała się symbolem kryzysu utrwalonego establishmentu politycznego w USA. To jednak kariera drugiego syna – George’a, któremu dzięki dwóm prezydenckim kadencjom udało się prześcignąć dokonania ojca – spowodowała, że pomiędzy imieniem a nazwiskiem Busha seniora pojawiły się inicjały „H.W.”. Jednak do 2001 roku prezydent USA (w latach 1989–1993) znany był po...
To powoli staje się regułą. Im słabsze poparcie demokratyczne ma dany polityk we własnym kraju, tym bardziej wzrasta w nim chęć przewodzenia Europie i tworzenia nowych wizji dla Unii Europejskiej. Manewr z europejską ucieczką do przodu powtarzają dziś Angela Merkel i Emmanuel Macron. W tym spektaklu nic nie było przypadkiem. 11 listopada, sto lat po zakończeniu I wojny światowej, liderzy Niemiec i Francji przeszli razem pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu. Angela Merkel i Emmanuel Macron, obrońcy pokoju, liberalnego porządku, stawiający czoło falom powracającego nacjonalizmu. Gdyby wiekopomne znaczenie owej sceny komuś umknęło, w swoim przemówieniu Macron spieszył z dostarczeniem właściwej interpretacji. „Czy będzie to wyraźny symbol trwałego pokoju pomiędzy narodami?” – pytał francuski...
„Swoimi decyzjami rząd polski stawia się poza wspólnotą wartości UE” – to słowa człowieka, który niedługo może mieć bardzo dużo do powiedzenia w Brukseli. Manfred Weber, bliski sojusznik Angeli Merkel, będzie gwarantem niemieckiej dominacji w UE nawet po odejściu obecnej kanclerz. Gdy Manfred Weber ogłosił chęć ubiegania się o fotel szefa Komisji Europejskiej, portal Politico opublikował artykuł, którego tytuł musiał mocno zaboleć szefa Europejskiej Partii Ludowej w europarlamencie. „Martin who?” (Martin jaki?) – ogłosił wpływowy portal pisząc, że poza Brukselą i rodzimą Bawarią Weber jest politykiem właściwie anonimowym. Ale Weberowi udało się zostać tzw. Spitzenkandidat (kandydatem wiodącym) EPL podczas konwencji tej frakcji w Helsinkach. Z punktu widzenia Polski to ważny moment, bo...
W wyborach do amerykańskiego Kongresu nie było „niebieskiej (demokratycznej) fali”, którą jeszcze kilka tygodni temu zapowiadały liberalne media. Obydwie strony mogą mieć powody do zadowolenia, co nie zmienia faktu, że ostatnie dwa lata kadencji będą dla Trumpa trudniejsze. Zdobycie kontroli nad Izbą Reprezentantów było dla Demokratów planem minimum. Sukcesem Republikanów okazało się z kolei powiększenie swojej przewagi w Senacie. Kluczowe wyścigi wygrali m.in. senator Ted Cruz w Teksasie i Mike Braun w Indianie. Republikanie skorzystali też na tym, że najbardziej zacięte wyścigi toczyły się w stanach słabiej zurbanizowanych, takich jak Montana i Południowa Dakota. 56 proc. ludności na terenach wiejskich preferowało Republikanów, a tylko 39 proc. Demokratów. Efekt Trumpa Przekaz...
Era Angeli Merkel dobiegła końca. Niezależnie od tego, czy na fotelu kanclerskim utrzyma się do 2021 roku i do końca bieżącej kadencji, czy straci go już w najbliższych miesiącach. Swoją decyzję Merkel ogłosiła tuż po lokalnych wyborach w Hesji. Chadecja co prawda wygrała wybory, uzyskując poparcie 27 proc. głosujących, a bliski sprzymierzeniec Merkel Volker Bouffier zachowa stanowisko premiera landu. Jednak zarówno CDU, jak i koalicyjna SPD poniosły ogromne straty w stosunku do wyników z 2013 r. W tamtych wyborach każda z tych partii uzyskała wynik lepszy o 10 punktów procentowych. „To wyraźny sygnał, że coś musi się zmienić” – skomentowała wyniki wyborów Merkel. Teoretycznie, zgodnie z zapowiedzią samej Merkel, kadencja obecnej kanclerz kończy się w 2021 r. Wiele będzie zależało od...
Brett Kavanaugh został sędzią Sądu Najwyższego, mimo że jego przesłuchania przed Senatem zamieniły się w jeden z najbardziej kuriozalnych spektakli w najnowszej historii Ameryki. Batalia o umieszczenie sędziego Kavanaugh, związane z nią zarzuty o molestowanie seksualne, pokazują jak w soczewce realia amerykańskiej polityki w erze Donalda Trumpa. Niemal do zera zmniejszyła się przestrzeń na poglądy wychodzące poza linie wyznaczane przez obydwie partie. Medialni i polityczni przeciwnicy obecnego prezydenta uznali, że zwalczanie Trumpa jest absolutnym celem, który uświęca wszystkie środki, także łamanie dziennikarskich zasad, lekceważenie politycznego obyczaju i podkopywanie zaufania do kluczowych instytucji państwa. Medialny cyrk Sprawa sędziego Kavanaugh pokazała nie tylko głęboki...
Wspólna waluta zamiast zjednoczyć Europę, postawiła ją na skraju dezintegracji. Choć kryzys euro nie dotknął bezpośrednio Polski, to warto zrozumieć mechanizmy, które nim i próbami jego rozwiązania rządzą. To one kształtują dzisiejszą politykę w Europie. Wydane w ostatnim czasie dwie książki: „Eurotragedy. A Drama in Nine Acts” Ashoki Mody’ego i „Adults in the Room: my battle with European and American deep establishment” Yanisa Varoufakisa są świetną okazją do tego, by nie tylko przyjrzeć się przyczynom kryzysu strefy euro. Obydwie książki pokazują też istotne konstrukcyjne wady europejskiego projektu. Dogmatyczne myślenie europejskich elit, wodoodporność na niewygodne fakty, poniżanie słabszych i naginanie ich woli do woli silniejszych, tworzenie bezalternatywnej wizji rzeczywistości...
Są trzy czynniki przemawiające na rzecz Polski. Geopolityczna pozycja pomiędzy dwoma słabnącymi potęgami, Niemcami i Rosją, konkurencyjność waszej gospodarki. Trzeci czynnik to strategiczny sojusz z USA – mówi profesor George Friedman, autor wielu książek z dziedziny geopolityki, m.in. słynnej „Następne 100 lat”. Rozmawia Maciej Kożuszek. Rozmawiamy kilka dni po wystąpieniu Donalda Trumpa w ONZ. Obecnemu prezydentowi USA często zarzuca się multilateralizm, więzi transatlantyckie i to, że niszczy zastany porządek. Jak Pan profesor ocenia tę wizję? Znajdujemy się w przełomowym momencie dla porządku, który powstał po II wojnie światowej, w którym instytucje takie jak NATO przestały działać. NATO to sojusz wojskowy, ale żeby zbudować sojusz wojskowy, najpierw trzeba mieć wojsko. Dziś...
Krok w stronę stałych amerykańskich baz w Polsce, potwierdzenie sprzeciwu wobec Nord Stream 2, uznanie geopolitycznej rangi Inicjatywy Trójmorza. To całkiem sporo jak na wizytę, która miała nic nie znaczyć. Andrzej Duda stał, Donald Trump siedział. Media w Polsce, te tradycyjne i społecznościowe, do czerwoności rozgorzały dyskusją na temat tej protokolarnej wpadki. Dla jednych był to koronny dowód na klientelistyczny stosunek Polski względem USA, inni próbowali przekonywać, że to sytuacja normalna. Ale ta dyskusja powiedziała nam więcej na temat samych mediów niż o prezydencie Andrzeju Dudzie i jego otoczeniu. Okazało się bowiem, że coś, co w amerykańskich przekazach nie zostało zauważone ani odnotowane, dla nas jest głównym tematem. Jeśli jednak odłożyć na bok cały szum medialny, to...
Już nie tylko polska reforma sądownictwa jest w Brukseli na cenzurowanym. Sankcje dla Węgier są tak samo mało prawdopodobne jak w wypadku Polski, ale wytykanie palcem kolejnych państw jest idealnym paliwem dla antyunijnych nastrojów.   Wielka niewiadoma negocjacji w sprawie brexitu, kryzys migracyjny przytkany tylko chwilowo daleką od standardów humanitarnych umową z Turcją, szalejące bezrobocie w państwach południa, wzrost radykalnej prawicy w Niemczech, zwycięstwo populistów we Włoszech i wciąż malejące zaufanie do mainstreamowych polityków. Mogłoby się wydawać, że Europa ma wystarczającą liczbę problemów, by nie szukać sobie nowych. Ale europejskie liberalne elity zawsze znajdą miejsce w swoich kalendarzach na krucjatę przeciwko tym, którzy mają czelność odbiegać od ustalonej...
Błyskawiczny awans Niemca Martina Selmayra na stanowisko sekretarza generalnego Komisji Europejskiej budzi poważne wątpliwości. Kariera tego zausznika Junckera pokazuje, że przestrzeganie zasad i procedur nie obowiązuje wszystkich w równym stopniu. „Potwór z Berlaymont” (siedziba KE), „Rasputin”, „Machiavelli” – to przydomki, którymi Martin Selmayr określany jest na brukselskich korytarzach. Towarzyszy szefowi KE od początku jego kariery w instytucjach europejskich. Selmayr żelazną ręką utrzymuje dyscyplinę w komisji, lekceważąc suwerenność poszczególnych komisarzy, wymusza na nich decyzje zgodne z wolą swojego szefa i dużych państw, takich jak Niemcy. Selmayr jest bezcenny w sytuacjach, gdy statek UE przestaje być sterowny, a podjęcie szybkiej decyzji wymaga zgniecenia kilku zbyt...
Odejście Johna McCaina symbolizuje zmianę w światowej polityce. Senator z Arizony nie zawsze wygrywał, popełniał błędy taktyczne, mylił się w szczegółowych kwestiach. Miał jednak rację w sprawach fundamentalnych. Uosabiał amerykański patriotyzm i rozumiał rolę Ameryki w świecie. Amerykanie zapamiętają go jako polityka, który nie bał się iść pod prąd, często narażając się na krytykę ze strony własnej partii. Dla ludzi w Europie Środkowej i Wschodniej pozostanie symbolem zaangażowania w obronę ich wolności i bezkompromisowego podejścia do putinowskiej Rosji. McCain nie był najsprytniejszym ani najskuteczniejszym z polityków – przegrał wybory prezydenckie, wielu działaczy ma bardziej imponujący dorobek w stanowieniu prawa. Ale nie na tym polegała jego wielkość. W polityce, w której...
Mateusz Morawiecki miał być przede wszystkim pomysłem Prawa i Sprawiedliwości na obniżenie temperatury sporu z Komisją Europejską. Choć ten podstawowy cel osiągnął, to udało mu się dużo więcej i dziś postrzegany jest jako główny kandydat na lidera obozu patriotycznego w Polsce na całe lata. „To niezwykle zdolny człowiek, pewnie najzdolniejszy, jaki pojawił się w polskiej polityce po 1989 roku” – ta ocena wyrażona przez Jarosława Kaczyńskiego była kapitałem zakładowym premierostwa Mateusza Morawieckiego. Choć to kapitał znaczący, bo prezes Prawa i Sprawiedliwości takich pochwał nie udziela na prawo i lewo, to wcale nie gwarantował Morawieckiemu sukcesu. Na stanowisku premiera zastępował w końcu bardzo popularną premier Beatę Szydło, nie miał doświadczenia ani zaplecza w polityce...
Od długiego czasu przyzwyczailiśmy się, że problem Rosji w polityce USA utożsamiamy jest ze śledztwem w sprawie rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory w roku 2016. Warto przy tej okazji coś przypomnieć. To polityka Baracka Obamy sprawiła, że Władimir Putin uznał, iż wszystko mu wolno. Okazja jest dobra, bo w ostatnim czasie na amerykańskim rynku wydawniczym pojawiła się książka „The world as it is” („Świat taki jaki jest”), której autorem jest jeden z najbliższych współpracowników Obamy z czasów jego prezydentury: Ben Rhodes. Rhodes zajmował stanowisko średniego szczebla w NSC (Rada Bezpieczeństwa Narodowego), ale nieformalnie jego rola była dużo bardziej prominentna. Jako ktoś, kto towarzyszył Obamie w czasie pierwszej kampanii, należał do kręgu najbardziej zaufanych ludzi...
„Nie, Alexandre Benalla nie jest moim kochankiem” – było jednym ze zdań tłumaczenia prezydenta Emmanuela Macrona, gdy wybuchł skandal z jednym z jego najbliższych współpracowników w roli głównej. Ale wątek homoseksualny to tylko jeden z wielu w sprawie, którą żyje od kilku tygodni Francja. Zaczęło się absurdalnie. Choć nie był to absurd z gatunku tych zabawnych. Jeden z francuskich dzienników opublikował nagranie z policyjnej pacyfikacji demonstracji 1 maja. Widać na nim, jak mężczyzna ubrany w cywilny strój i policyjny hełm szarpie i bije najpierw kobietę, a potem mężczyznę biorących udział w demonstracji. Szczególnie w tym drugim przypadku zachowanie cywila w kasku wydaje się być niezrozumiałe. Zaatakowany przez niego uczestnik demonstracji siedzi na ziemi, nie stawia oporu, a...
Renesans amerykańskiego izolacjonizmu, którym straszono w związku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta, już dawno przestał być tematem poruszanym w mediach. Nowy, ambitny budżet obronny, uchwalony właśnie przez Kongres, pokazuje, że dwa kierunki polityki Trumpa – konfrontacja z Rosją i Chinami – mają w USA ponadpartyjne poparcie. Aż 717 mld dolarów – tyle w sumie Amerykanie chcą wydać na obronność w nadchodzącym roku, w ramach uchwalonego właśnie National Defense Authorization Act (NDAA). Budżet jednogłośnie został uznany za „przyjazny sektorowi obronnemu”, zakłada m.in. najwyższą od dekady podwyżkę żołdu amerykańskich żołnierzy, w wysokości 2,6 proc. Co ważne, jest wyraźnym sygnałem od kongresmenów dla Donalda Trumpa. Mimo że prezydent jest krytykowany, także przez swoich kolegów z...
Nie trzeba było czekać zbyt długo, by zwycięstwu Francji w finale mistrzostw świata w piłce nożnej, który odbywał się w Rosji, zaczęto nadawać polityczny wymiar. Wygrała Francja wielokulturowa i etnicznie zróżnicowana – powtarzano. Ale codzienność francuskiego społeczeństwa tylko w małym stopniu przypomina boiskową rzeczywistość. To, z jakim entuzjazmem rzucono się do wychwalania wielokulturowego ideału zaraz po zakończeniu mistrzostw świata w Rosji, nie może dziwić. Multikulturalizm nie miał w ostatnich latach najlepszej prasy. Nawet mainstreamowi europejscy politycy, z Angelą Merkel na czele, zaczęli zauważać, że projekt nie do końca się udał i nie ma żadnych dowodów na to, że im dłużej imigrant zamieszkuje w danym kraju, tym bliższa mu się staje miejscowa kultura. Wzrost...
Sytuacja, w której znalazła się Theresa May jest tak niestabilna i trudna, że nawet Angela Merkel mogłaby stwierdzić, że w porównaniu z brytyjską premier jej kłopoty to pestka. Ciężką atmosferę łagodzi jedynie relatywny sukces Anglii na mistrzostwach świata. „Ma jasny i odważny plan, potrafi wyznaczyć agendę, utrzymać spokój w swoim zespole, uciszyć krytyków, podnieść się po porażkach i poprowadzić naród do przodu” – to komplementy, wyliczone przez jednego z brytyjskich publicystów politycznych. Wyliczone, dodajmy, nieco złośliwie, bo ich adresatem nie była Theresa May, ale trener reprezentacji Anglii w piłce nożnej Gareth Southgate. Jego tryumfalny marsz aż do strefy medalowej zrobił na wszystkich wrażenie. Szczególnie że Southgate wcześniej kojarzony był z niestrzelonym karnym w...
Postronny obserwator mógłby stwierdzić, że debata w PE z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego była zwycięstwem przeciwników polskiego rządu. Polski premier może jednak odnieść zwycięstwo w o wiele ważniejszej debacie – tej dotyczącej przyszłości UE, której wynik rozstrzygać się będzie w najbliższych latach. Strasburska debata zawierała pewien paradoks. Z założenia miała dotyczyć przyszłości Unii Europejskiej. Zamiast tego większość europosłów postanowiła pouczać polski rząd w kwestii demokratycznych wartości i krytykować reformę sądownictwa. Jednak ta postawa europarlamentarzystów, konsekwentnie głuchych na słowa polskiego premiera, powiedziała na temat przyszłości Unii więcej niż jakiekolwiek słowa, które mogłyby paść w PE. Wyścig ignorancji z hipokryzją „Tytuł pańskiego...
Mimo że na dwa dni przed szczytem Rady Europejskiej odbyło się w Radzie UE wysłuchanie Polski w ramach procedury art. 7, to naszemu rządowi udało się zachować podmiotowość i, dzięki współpracy z grupą V4, uzyskać rozwiązania, które są dla Polski korzystne. Już chwilę po tym, jak Mateusz Morawiecki ogłosił, że konkluzje Rady Europejskiej dotyczące migracji, przyjęte w nocy z czwartku na piątek, są wielkim sukcesem Polski, pojawiły się cyniczne uśmiechy, że oto kolejny raz mamy do czynienia z dmuchaniem politycznego balona. Według krytyków, sukces mający polegać na uniknięciu mechanizmu przymusowej relokacji nic nie znaczy, bo i tak nikt takiego mechanizmu nie miał w planach. Gdybyśmy jednak posłuchali tych samych krytyków przed szczytem, to usłyszelibyśmy, że polski rząd postawił się...
Piotr Lisiewicz
„Grube miliardy euro” straci Polska, jeśli nie dopuści do władzy PO – taki sens miała wypowiedź Rafała Trzaskowskiego, kandydata na prezydenta Warszawy. Tak demonstracyjnego lekceważenia polskiej niepodległości nie okazał dotąd żaden poważny polski polityk. Nawet portal totalnej opozycji oko.press uznał tę wypowiedź za „niefortunną”, ubolewając, iż „Trzaskowski sam się wystawił na prawicowy hejt”. „Fundusze UE dla Polski, dla Warszawy, są zagrożone. Udało się nam przekonać europejskich partnerów, żeby nie były zabierane, tylko zamrażane. Kupiliśmy rządowi dodatkowy czas, niech się opamięta i przestanie łamać zasady praworządności” – napisał Trzaskowski w ubiegły poniedziałek na Twitterze. Z kolei w Radiu Zet dodał, że jeśli PO wygra wybory, to pieniądze te zostaną „odmrożone”. Jak...
To największy kryzys polityczny w karierze Angeli Merkel – oceniają zgodnie polityczni komentatorzy. Kwestionowane jest jej przywództwo w rządzącej koalicji, a próby wykonania kolejnej „ucieczki do przodu” przy pomocy polityki europejskiej napotykają silny opór. „W pewnym momencie, chciałabym znaleźć właściwy moment, by odejść z polityki” – powiedziała Angela Merkel. „To jest dużo trudniejsze niż sobie wyobrażałam. Nie chcę być jednak półmartwym wrakiem, kiedy odejdę z polityki”. Ten cytat pochodzi z roku 1999, gdy obecna kanclerz rozpoczęła swój marsz po przywództwo, najpierw w Chrześcijańskiej Unii Demokratycznej (CDU), potem w całych Niemczech. Prawie 20 lat później Angela Merkel musi się zmierzyć z najpoważniejszym kryzysem swojej kariery. Nikt tak jak ona nie opanował sztuki...
Jeśli polityka Donalda Trumpa doprowadzi do zneutralizowania zagrożenia płynącego ze strony Korei Płn., to prezydent-celebryta zapewni sobie miejsce w podręcznikach historii. Nic dziwnego, że liberalne media robią wszystko, by pomniejszyć wagę jego spotkania z Kimem. Zaklęty krąg zawodowych dyplomatów, ekspertów od spraw międzynarodowych i polityków tworzących od lat politykę zagraniczną państw zachodnich przypomina pracującą w dużej firmie państwowej grupę wsparcia informatycznego. Podobieństwo polega na tym, że dla jednych i drugich odpowiedź na większość problemów jest taka sama: nie da się. Gdy pojawia się ktoś, kto tej zasady nie zna i naprawdę próbuje rozwiązać jakiś problem, od początku towarzyszy mu szyderstwo. Ot, wystarczy czekać, aż ignorant otrzyma bolesny cios w czoło za...
Niemiecka kanclerz długo czekała, by wypowiedzieć się w toczącej się debacie na temat przyszłości Unii Europejskiej. Gdy już to nastąpiło, ciągle pozostało wiele wątpliwości. Jedno jest pewne: zadowolony nie może być Emmanuel Macron. 3 czerwca świat, a na pewno Europa, wstrzymały oddech. Angela Merkel udzieliła wywiadu „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. Tym samym zakończył się długi okres oczekiwania dla prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który swoje propozycje położył na stole już we wrześniu 2017 r. „Wiele się spodziewam po odpowiedzi Niemiec. Francja zaproponowała, Francja wprowadziła reformy, Francja czekała. Nadchodzące lato jest momentem prawdy” – mówił na niedawnym szczycie w Sofii francuski prezydent. Niemiecka kanclerz znowu dała popis swojej politycznej metody,...
Przypadek Alfiego Evansa i aresztowanie antyislamskiego aktywisty Tommy’ego Robinsona mają zupełnie różny ciężar gatunkowy. Obydwie jednak pokazują momenty, w których będące podstawą cywilizacji Zachodu wartości są podawane w wątpliwość. Tommy Robinson to aktywista, który swoją popularność, przede wszystkim w Internecie, zawdzięcza temu, że potrafi w sposób prosty i przekonujący mówić o sprawach, które dotyczą i obchodzą zwykłych Brytyjczyków, takich jak imigracja czy islamizacja. Polityczny mainstream w zasadzie z obydwu stron uznaje go za człowieka niepoważnego, a nawet niebezpiecznego. Robinson nie zgadza się bowiem na narrację, którą przez ostatnie dwie dekady szlifują zachodni politycy: zagrożeniem nie jest sam islam, zagrożeniem jest ekstremizm (także polityczny, który...
„Dokąd dryfuje Polska?” – zastanawia się w swoim najnowszym reportażu niemiecka dziennikarka Anette Dittert. Pytanie jest tylko formalnością, bo od pierwszych sekund filmu odpowiedź jest jasna: Polska dryfuje w stronę ultraprawicowego faszyzmu. „Polska w listopadzie 2017 r. Prawicowo-narodowe ugrupowania wezwały do marszu i 50 tys. osób odpowiedziało na ich apel. Ich okrzyk bojowy: Wyjść z Unii Europejskiej! Ich przeciwnik: liberalna Europa Zachodnia. Mentalna mobilizacja na rzecz walki o białą, katolicką Polskę. UE jako wróg i przeciwnik. Nowy obraz świata, który stworzył lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński” – takim komentarzem rozpoczyna się nowy reportaż zrealizowany przez Anette Dittert dla telewizji ARD. Właściwie już te pierwsze zdania, połączone z sugestywną zbitką...
Zmiany i ustępstwa poczynione przez stronę polską w odniesieniu do reformy sądownictwa nie zadowoliły wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. W grze jest jednak ciągle całe spektrum opcji, od przekazania sprawy Radzie Unii Europejskiej po wycofanie wniosku przez Komisję. Dzień 14 maja miał być datą przełomową w sporze polskiego rządu z Komisją Europejską. W rzeczywistości dowiedzieliśmy się tylko tyle, że dotychczasowe ustępstwa polskiego rządu są niewystarczające, by KE zdecydowała się na wycofanie wniosku o rozpoczęcie procedury określonej w art. 7 Traktatu o UE. Druga informacja jest taka, że zaczyna się wyczerpywać cierpliwość strony polskiej i pojawia się oczekiwanie, by Komisja przedstawiła jakąś konkretniejszą wizję tego, jak wyobraża sobie kompromis z...
Barack Obama musiał po prostu być, nie robiąc nic specjalnego, by wzbudzać powszechny zachwyt i mieć zasługi dla budowania „pokoju na świecie”. Jeśli miałby choćby połowę osiągnięć Donalda Trumpa, to liberalne elity unosiłyby się pół metra nad ziemię przez całe jego dwie kadencje. Wniosek 18 republikańskich senatorów o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi okaże się zapewne wołaniem na puszczy. Trzeba powiem dużej dozy idealizmu i naiwności, by uznać komitet noblowski za ciało politycznie neutralne, które nie bierze pod uwagę ideologicznej afiliacji danego kandydata albo jego koloru skóry. Baracka Obamę można postrzegać jako genialnego polityka, ale tylko jeśli przyjmiemy teorię polityki, w której liczy się przede wszystkim kreowanie wizerunku. W tym Obama był...
Radykałowie dokonujący rewolucji w 1968 r. za wszelką cenę chcieli zniszczyć zastany porządek, nie wiedząc nawet, co pojawić ma się w jego miejsce. Sami jednak nigdy nie cofali się przed zdobywaniem politycznej władzy i wykorzystywaniem jej do przeobrażania społeczeństwa na wzór swojej ideologii. Całość może trwać nawet mniej niż minutę. Pewien wzór opowieści o roku 1968 wryty jest głęboko w umysł każdego współczesnego konsumenta popkultury. W podkładzie muzycznym najlepiej „All Along the Watchtower” w wykonaniu Jimmy’ego Hendrixa, do tego zbitka obrazów: helikopter lądujący w Wietnamie, studenci na ulicach Paryża w kłębach dymu ścierający się z policją, ludzie umykający przed gąsienicami czołgu w Pradze, Martin Luther King na jednym z marszów Ruchu Praw Obywatelskich, machający do...

Pages