Maciej Kożuszek

Zablokowanie kandydatury Beaty Szydło na przewodniczącą komisji zatrudnienia i spraw socjalnych PE było złamaniem wielu standardów obowiązujących do tej pory w Unii Europejskiej. Ale to tylko część szerszego procesu usamodzielniania i radykalizowania się europarlamentu. Parlament Europejski chce być coraz bardziej autonomiczny i odgrywać coraz istotniejszą rolę w układzie sił w instytucjach Unii Europejskiej. Kłopot tkwi w tym, że postulatom uniezależnienia się parlamentu towarzyszą hasła przekazywania władzy z suwerennych państw narodowych do europejskiej centrali, karanie niepokornych, którzy nie realizują odpowiedniej wersji „europejskich wartości”, coraz większy lewicowy radykalizm światopoglądowy i chwytanie się wszystkich, nawet sprzecznych z demokracją, środków do zwalczania...
To, jak blisko było, by Frans Timmermans, „człowiek roku Gazety Wyborczej” i „obrońca polskiej praworządności” został szefem Komisji Europejskiej, wiedzą tylko uczestnicy zamkniętych obrad unijnych przywódców. Zablokowanie tej kandydatury nie jest może ostatecznym zwycięstwem grupy V4, ale na pewno to sukces, na który nie stać byłoby tych państw jeszcze kilka lat temu. Dla każdego, kto choć trochę interesuje się polityką unijnych instytucji, ostatni brukselski szczyt był fascynującym widowiskiem. W pierwszej wersji spodziewano się zakończenia w nocy z niedzieli na poniedziałek, w najgorszym wypadku w poniedziałkowy poranek. Obrady trwały jednak nie tylko całą noc, a „robocza kolacja” płynnie przeszła w „robocze śniadanie”, lecz przedłużyły się aż do wtorku. Ostateczne porozumienie...
Po kuriozalnym wyroku na temat prawa, które już w Polsce nie obowiązuje, przyszła opinia rzecznika TSUE na temat nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej. Orzeczenie samego Trybunału ma zapaść po wakacjach i zapewne znowu będzie prezentem dla opozycji, tuż przed kolejnymi wyborami. Według wydanej 27 czerwca opinii rzecznika TSUE, Jewgenija Tanczewa, „Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu prawa Unii w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają przy wyborze 15 sędziów będących członkami Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), oraz roli, jaką ten organ odgrywa przy przeprowadzaniu naboru sędziów, którzy mogą zostać powołani przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do Izby Dyscyplinarnej”. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że...
Wyścig po najważniejsze stanowiska w UE jest otwarty jak nigdy dotąd i nic nie zapowiada, że w najbliższym czasie cały proces się zakończy. W tle personalnych rozgrywek na szczycie Rady Europejskiej, Polsce udało się zablokować niekorzystne dla nas porozumienie klimatyczne. Po tym, jak po dobrej frekwencji w wyborach do Parlamentu Europejskiego w instytucjach UE powiało przez chwilę ożywczym optymizmem, wszystko wraca powoli na stare i utarte tory. Odkładanie spraw na później, brak pośpiechu, niewiele transparentności i nieprzejmowanie się zbytnio tym, że w całym procesie brak jest elementów zrozumiałych dla przeciętnego obywatela UE.   Wojna o klimat Posiedzenie Rady Europejskiej w czwartek 20 czerwca zdominowały kwestie zmian klimatycznych. Przywódcy państw pochylali się nad...
Antoni Rybczyński
Jeszcze pięć lat temu, po inwazji Rosji na Ukrainę, stała obecność wojsk USA w Polsce mogła być tylko marzeniem, a Polacy z niepokojem wyczekiwali następnych ruchów Kremla. Jednak po 12 czerwca 2019 roku to Moskwa może się obawiać utraty swojej strefy wpływów. Zakup F-35, zwiększona obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, rozbudowa bazy magazynowej i zdolności logistycznych, budowa nowej infrastruktury. Do tego rozszerzenie kluczowej współpracy w dziedzinie energetyki. Wizyta Andrzeja Dudy w Białym Domu 12 czerwca była zwieńczeniem kilkuletniej pracy polskiej i amerykańskiej dyplomacji nad wzmocnieniem naszego sojuszu. Pierwszym symbolicznym momentem tego procesu była wizyta Donalda Trumpa w Warszawie w 2017 roku i jego historyczne przemówienie na placu Krasińskich. Wtedy jasno...
Jeszcze pięć lat temu, po inwazji Rosji na Ukrainę, stała obecność wojsk USA w Polsce mogła być tylko marzeniem, a Polacy z niepokojem wyczekiwali następnych ruchów Kremla. Jednak po 12 czerwca 2019 roku to Moskwa może się obawiać utraty swojej strefy wpływów. Zakup F-35, zwiększona obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, rozbudowa bazy magazynowej i zdolności logistycznych, budowa nowej infrastruktury. Do tego rozszerzenie kluczowej współpracy w dziedzinie energetyki. Wizyta Andrzeja Dudy w Białym Domu 12 czerwca była zwieńczeniem kilkuletniej pracy polskiej i amerykańskiej dyplomacji nad wzmocnieniem naszego sojuszu. Pierwszym symbolicznym momentem tego procesu była wizyta Donalda Trumpa w Warszawie w 2017 roku i jego historyczne przemówienie na placu Krasińskich. Wtedy jasno...
Dla mnie to jest bardzo ważne, żeby dawać świadectwo, żeby pokazywać, jak silny jest polsko-amerykański sojusz. To nie są tylko kurtuazyjne formułki polityków czy generałów, ale to jest realne na naszym poziomie, żołnierzy, tam gdzie walczy się ramię w ramię, aż do sytuacji, w której amerykański żołnierz oddawał życie za żołnierza polskiego – mówi ppor. Karol Cierpica. Rozmawia Maciej Kożuszek Większość naszych Czytelników zapewne zna Pana historię. Ja chciałem zapytać, w jaki sposób to, co Pan przeżył, poświęcenie sierż. Michaela Ollisa i szczególna relacja z jego rodzicami, zmieniły Pana życie. Ja mam przeświadczenie, że te doświadczenia nie tyle zmieniły, ile w ogóle dały mi nowe życie. Bardzo mocno to odczułem, odnalazłem Boga i Bóg odnalazł mnie. Dziś bardzo ważne jest dla mnie...
Pomimo solidnego zwycięstwa w wyborach, Benjaminowi Netanjahu nie udało się utworzyć rządu w wymaganym terminie i wybory trzeba będzie powtórzyć. Czasu jest coraz mniej, bo nad izraelskim premierem wisi widmo korupcyjnych zarzutów. Zdobywając 35 mandatów w 120-osobowym Knesecie Benjamin Netanjahu osiągnął najlepszy w swojej politycznej karierze wynik. Ale historia zapamięta jego inne, już nie tak pozytywne, osiągnięcie. Po raz pierwszy w historii Izraela, od 1948 roku, po wyborach nie udało się utworzyć rządu. Przeciwnicy Netanjahu twierdzą, że pośpiech w przeprowadzeniu kolejnej elekcji wynika z jego obawy przed zarzutami korupcyjnymi. Plan premiera ma zakładać uchwalenie w Knesecie takiego prawa, które dawałoby Netanjahu częściowy immunitet albo pozwoliłoby mu utrzymać się na...
Wyniki wyborów do europarlamentu przyniosły sporo zmian, nie są one jednak rewolucyjne na tyle, by wywołać istotną odmianę w sposobie działania Unii Europejskiej. Eurosceptyków będzie w PE trochę więcej, ale dalej decydujący głos będzie należał do największych państw i Komisji Europejskiej. Europejski demos nie istnieje. Tak najkrócej można by sformułować wniosek z ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Każdy, kto będzie chciał po tych wyborach wypowiedzieć się na temat ogólnych nastrojów politycznych w Europie, będzie w nieunikniony sposób zmuszony do naginania rzeczywistości. Tak naprawdę nie spełniły się sny ani proeuropejskiej lewicy i liberałów, ani eurosceptyków i populistów. Ci pierwsi jeszcze niedawno wróżyli europejski renesans, na czele którego stanąć miał maszerujący...
Choć można współczuć Theresie May sytuacji, w której się znalazła, to jej postanowienie o odejściu ze stanowiska nie może dziwić. Jak mogło być inaczej, skoro doszło do tego, co May absolutnie wykluczała: Wielka Brytania przeprowadziła wybory do Parlamentu Europejskiego, a w sprawie brexitu, który May obiecywała doprowadzić do finiszu, końca nie widać. Theresa May była premierem jednej sprawy. Mimo wszystkich perypetii, strat przy wyborczych urnach, długich negocjacji z UE, kompromitacji w parlamencie i utraty kontroli nad własną partią mogła trwale zapisać się w historii. Gdyby udało się jej zrealizować zakładany plan, to nawet za kilkadziesiąt lat studiujący polityczne dzieje Europy musieliby wspominać jej nazwisko obok Edwarda Heatha. On Wielką Brytanię do UE wprowadził, ona miała...
Skomplikowana procedura mianowania szefów Komisji i Rady Europejskiej jest zawsze obiektem fascynacji dla brukselskich insiderów. Dla przeciętnego obywatela UE pozostaje jednak niezrozumiała i nieciekawa. Nic nie wskazuje na to, by w tym roku miało to się zmienić. Pod koniec października i listopada tego roku kończą się kadencje czterech najważniejszych urzędników Unii Europejskiej. Swoje stanowiska opuszczą szef Rady i Komisji Europejskiej, a także szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi i szefowa „unijnej dyplomacji” Federica Mogherini. Oczywiście największe emocje wzbudza obsada dwóch pierwszych stanowisk. Zgodnie z planem Donalda Tuska, europejscy przywódcy powinni podjąć kluczowe decyzje już na odbywającym się niecały miesiąc po eurowyborach, czerwcowym szczycie w...
Donald Trump był najpierw powszechnie krytykowany za odstąpienie od umowy atomowej z Iranem, potem za postrzeganie reżimu z Teheranu jako głównego wroga. Z upływem czasu okazało się jednak, że strategia, która miała przynieść wzrost zagrożenia, stała się jedyną wiarygodną opcją na zapewnienie bezpieczeństwa. Koncentrowanie się na irańskim zagrożeniu od długiego czasu stanowiło kluczowy element strategii USA na Bliskim Wschodzie. Teherański reżim został uznany za główną siłę destabilizującą region, używając własnych wojsk lub podmiotów od siebie zależnych w Syrii, Iraku, a także w Strefie Gazy, stanowiąc główne zagrożenie dla bezpieczeństwa kluczowego sojusznika USA – Izraela. Ta „tunelowa wizja” amerykańskiej dyplomacji była widoczna podczas warszawskiej Konferencji Bliskowschodniej....
Nawet bez istotnego sukcesu wyborczego Konfederacja może osiągnąć dużo bardziej niebezpieczny cel: wprowadzić do mainstreamu polskiej polityki wątki antyamerykańskie i prorosyjskie. „Musimy powiedzieć »nie« służalczej polityce proamerykańskiej, proizraelskiej, proukraińskiej i nieuzasadnionej polityce antyrosyjskiej. Nie możemy się z tym zgodzić!” – takie hasła głosił były eurodeputowany Ligi Polskich Rodzin Witold Tomczak podczas Marszu Suwerenności 1 maja w obecności liderów Konfederacji. Tak otwarte nawoływanie do zbliżenia z Moskwą, przy jednoczesnym zakwestionowaniu sojuszu z USA, to coś niespotykanego w polskiej polityce po 1989 roku – szczególnie na prawicy. Bardziej oszczędni w słowach liderzy Konfederacji będą tłumaczyli zapewne, że nie jest to oficjalne stanowisko ich...
Fakt, że negocjacje w sprawie brexitu utknęły w miejscu, może sprawić, że europejska demokracja, która do tej pory dla niewielu funkcjonowała w sposób przejrzysty, stanie w ogóle pod znakiem zapytania. Jeszcze pod koniec marca Theresa May nazywała rozwiązanie, w którym brytyjskie partie wystawią swoich kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego, „absolutnie katastrofalnym”. Jednak jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić w całym brexitowym procesie, znowu stało się to, co według zapewnień wszystkich ekspertów miało być wykluczone. Niebędący w stanie dojść do porozumienia politycy w Westminsterze i Brukseli jeszcze raz postanowili przerzucić jarzmo decyzji na wyborców. Tym razem stwierdzając: głosujcie, choć w tej chwili nie jesteśmy wam w stanie powiedzieć, czego tak naprawdę dotyczy...
Publikacja pełnego raportu prokuratora specjalnego Roberta Muellera nie zadowoliła ani najgorętszych zwolenników Donalda Trumpa, ani tych, którzy liczyli, że znajdą w nim gwóźdź do trumny jego prezydentury. Ostatecznej oceny dokonają wyborcy w 2020 roku. Zespół kilkudziesięciu prawników i śledczych działający pod przewodnictwem specjalnego prokuratora Roberta Muellera pracował 22 miesiące, koszt y tej pracy wyniosły 30 milionów dolarów, i wyprodukował ponad 400-stronicowy raport. Mimo to nie znalazł dowodów ani na „zmowę z Rosjanami”, ani na utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości przez prezydenta Trumpa podczas śledztwa. Większość przeciwników Trumpa chwyta się teraz faktu, że raport zawiera informacje na temat tego, w jaki sposób Rosja próbowała ingerować w wybory w 2016 roku,...
Demokraci, na każdym kroku zarzucający rasizm Donaldowi Trumpowi, sami doprowadzają do tego, że rasa znajduje się w centrum amerykańskiej polityki. Tym razem za sprawą powrotu do pomysłu wypłacania odszkodowań za niewolnictwo. Wszystko zaczęło się od pytania, które demokratycznym kandydatom na prezydenta zadał czarnoskóry pastor i aktywista Al Sharpton: „Czy rząd Stanów Zjednoczonych powinien przeprowadzić badania, jak zrekompensować setki lat niewolnictwa i opresji Afroamerykanów?”. To, co zaskoczyło wszystkich, to fakt, że kandydaci jeden za drugim zaczęli odpowiadać twierdząco, opowiadając się za pomysłem wypłacania odszkodowań dla potomków ofiar niewolnictwa, które mogłyby objąć także potomków rdzennej ludności Ameryki. Jak ocenił dziennik „The Wall Street Journal”, spośród 18...
Każdy, kto zabiera się za reformę polskiej edukacji, będzie musiał zacząć od tych, którzy uczą. Należy jednak przestać postrzegać całe środowisko jako jednorodną masę. Obecny system, nastawiony na przeciętność i bylejakość, trzeba zamienić na taki, który zachęca do bycia jak najlepszym nauczycielem. Zaczynając tekst o polskiej edukacji, muszę zaznaczyć jedno: to, co zwykle nazywa się dyskusją o polskiej szkole, tak naprawdę nią nie jest. Większość uczestników debaty opowiada o jednostkowych przypadkach, które albo mają dowodzić, że polska szkoła jest siedliskiem patologii, albo pokazywać, jak wspaniale i ciężko pracują nauczyciele. Tej dyskusji nie można jednak traktować poważnie, bo to tak, jakby chcąc przesądzić sprawę globalnego ocieplenia, pytać kilka przypadkowych osób, czy jest...
Wielka Brytania i UE postanowiły przyznać sobie kilka miesięcy dodatkowego czasu na sfinalizowanie procedury brexitu. Zapowiada się burzliwy czas zarówno w brytyjskiej, jak i europejskiej polityce. Za sprawą decyzji Rady Europejskiej w sprawie przedłużenia art. 50 będziemy mieli do czynienia z kuriozalną sytuacją, w której teoretycznie wychodzący z UE Brytyjczycy dalej będą uczestniczyli w funkcjonowaniu europejskich instytucji. Wielu zaczęło chyba liczyć – tej grupie zdaje się przewodzić Donald Tusk – że wciągnięcie Brytyjczyków z powrotem do brukselskiej machiny jeszcze bardziej utrudni im opuszczenie Unii Europejskiej. Z drugiej strony są ci, którzy, jak Emmanuel Macron, uważają, że przeciąganie w nieskończoność procedury, która może zakończyć się jakimś dziwnym uśpieniem i...
Pamiętajmy, że to Lech Kaczyński zapoczątkował starania o stałą obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Jedna z jego pierwszych decyzji po objęciu urzędu dotyczyła budowy gazoportu w Świnoujściu – mówi europoseł, była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. Rozmawia Maciej Kożuszek Obchodzimy dziewiątą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Jak z perspektywy tego czasu patrzy Pani Minister na dziedzictwo polityki zagranicznej prowadzonej przez Lecha Kaczyńskiego? Jak to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem, zmieniło Europę i świat? Tuż po Smoleńsku Zachód kontynuował intensywny dialog z Federacją Rosyjską, ruszyły projekty, takie jak Gazociąg Północny, powszechnie afirmowano tezy Miedwiediewa o modernizacji kraju, a nawet mówiono o „wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa...
Priorytet walki z Trumpem i jego postulatem budowy muru sprawia, że duża część polityków i mediów udaje, że aktualny kryzys migracyjny w USA nie jest realny. Z drugiej strony nie ma pewności, czy recepty proponowane przez prezydenta pozwolą go rozwiązać. „Liczby na granicy przedstawiają straszną sytuację” – napisała pod koniec marca sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) Kirstjen Nielsen w liście skierowanym do przedstawicieli Kongresu. „W zeszłym roku DHS przejmowaliśmy 50–60 tys. migrantów miesięcznie. W zeszłym miesiącu ujęliśmy lub weszliśmy w kontakt z ponad 75 tys., to największa liczba od ponad dekady. A w tym miesiącu jesteśmy na drodze do przekroczenia liczby 100 tys. przejętych migrantów” – napisała Nielsen. Urzędniczka dodała, że system znajduje się „na...
Choć trudno dziś przewidzieć ekonomiczne i polityczne skutki brexitu, to jednym z pozytywnych jego skutków jest pogłębiona refleksja na temat europejskiej demokracji i integracji w ramach UE. Pytanie tylko, czy europejskie elity będą umiały wziąć sobie do serca te wnioski. Umowa Theresy May trzy razy została odrzucona przez Parlament. Zbierający się właśnie na specjalnym szczycie Rady Europejskiej przywódcy zdecydują, czy i na jakich warunkach udzielić ponownie zgody na przedłużenie terminu wyjścia. Mnogość technicznych rozwiązań i możliwych rozstrzygnięć jest tak gęsta, że łatwo zapomnieć, iż brexit to nie tylko formalne ustalenia dotyczące daty wyjścia i regulacje handlowe, ale też ogromny kryzys wiary w Unię Europejską. Tylko naiwni mogą wierzyć, że ten problem dotyczy wyłącznie...
Nie po raz pierwszy mieliśmy szansę się przekonać, że ulubionym rozwiązaniem w procesie wspólnego podejmowania decyzji w Unii Europejskiej jest gra na czas. Paraliż decyzyjny dodatkowo potęguje troska o wynik w nadchodzących wyborach europejskich. Sprawa brexitu od początku związana była z obawami europejskiego establishmentu o utratę kontroli nad kluczowymi sektorami europejskiej integracji. Teraz ta obawa zyskała konkretny wymiar w postaci nadchodzących majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Chodzi nie tylko o to, czy Brytyjczycy wezmą udział w wyborach czy nie, ale także o to, jak duże będą straty poniesione na rzecz populistów i partii eurosceptycznych. Sama wyborcza frekwencja jak zwykle stanie się obrazem tego, jak zwykli Europejczycy postrzegają europejski projekt....
Izba Gmin nie chce umowy May, ale nie chce też wyjścia bez umowy. To jednak jest ciągle możliwe, jeśli w nadchodzący czwartek i piątek Rada Europejska nie wyrazi zgody na odłożenie brexitu w czasie. Trudno czasami uwierzyć, że za chwilę miną trzy lata od referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. Przez ten czas byliśmy świadkami długiego procesu negocjacyjnego, stworzenia umowy, która stała się martwa, nim została podpisana, a także wielu kompromitujących momentów dla brytyjskiej klasy politycznej. Obydwie partie w swoich przedwyborczych manifestach zobowiązywały się do uhonorowania wyniku referendum, ale to, jak zachowuje się dzisiaj Izba Gmin, nie ma z tą obietnicą wiele wspólnego. Wszyscy zmieniali zdanie, od lidera opozycji Jeremy’ego Corbyna,...
Ostatnie tygodnie niemal codziennie przynoszą jakąś wiadomość dotyczącą rzekomych konszachtów kampanii Donalda Trumpa z Rosjanami. Tylko że zalew faktów, potwierdzonych czy nie, jest tak wielki, że trudno powiedzieć, czy mają one jeszcze jakieś polityczne znaczenie. Wydaje się, że liberalne media w szeroko pojętej sprawie „rosyjskich konszachtów” mocno przelicytowały, popełniając dwa zasadnicze błędy. Najpierw stworzono nieopartą na niczym teorię, zgodnie z którą podstawową i główną przyczyną porażki Hillary Clinton było to, że Donaldowi Trumpowi pomagała niewidzialna ręka Rosji. Teoria ta zakładała także, że pomiędzy Trumpem a jego otoczeniem funkcjonował zwerbalizowany i uświadomiony spisek, że sam kandydat świadomy był rosyjskiej pomocy, zabiegał o nią, a także zapewne obiecał coś w...
17 przywódców państw Unii Europejskiej podpisało list, w którym opowiedziało się przeciwko protekcjonistycznym przepisom forsowanym przez Niemcy i Francję. Preferencyjne traktowanie tych dwóch państw nie jest jednak w UE nowością i walka nie będzie łatwa. Do listu, który miał zostać przekazany przewodniczącemu Rady Europejskiej, dotarli dziennikarze „Rzeczpospolitej”. To przede wszystkim apel w obronie unijnych wartości odnoszących się do wspólnego rynku i protest przeciwko protekcjonistycznym działaniom Francji i Niemiec. To jednak także możliwość dla Polski rozszerzenia europejskich sojuszy o państwa, z którymi do tej pory nie zawsze było nam po drodze. Walka o usługi Wspólny rynek europejski opiera się na czterech wolnościach: swobodnym przepływie osób, kapitału, towarów i usług...
Dla Netanjahu przyszłość Izraela może leżeć w relacjach z państwami V4, bo sporne kwestie ze „starą Europą” są trudne do rozwiązania. Nie widzę więc powodu, dla którego Netanjahu namawiałby Katza do wypowiedzenia tych słów, w ten sposób sabotując historyczne spotkanie, nad którego organizacją premier od długiego czasu pracował – mówi Seth Frantzman, szef działu Opinie „The Jerusalem Post”. Rozmawia Maciej Kożuszek Zacznijmy od nadchodzących wyborów w Izraelu. O co toczyć się będzie gra i na ile ktoś będzie w stanie rzucić realne wyzwanie Benjaminowi Netanjahu? Trzeba pamiętać, że Netanjahu rządzi od bardzo długiego czasu. Stał się jedną z dominujących postaci, nie tylko w polityce izraelskiej, ale i w regionie. Jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów na świecie, mimo...
Dla wielu dyplomatyczne afronty stały się główną treścią warszawskiej konferencji bliskowschodniej. Może się jednak okazać, że w całym zamieszaniu Polska zyskała więcej, niż na to wskazują aktualne emocje. O tym, czy warszawskie spotkanie ministerialne dotyczące Bliskiego Wschodu okaże się sukcesem, dowiemy się za jakiś czas. Zdecydują o tym dwa czynniki: to, czy proces rozpoczęty w Warszawie będzie miał swoją kontynuację, oraz to, czy będziemy w stanie wskazać na realne korzyści dla naszego kraju, przede wszystkim w stosunkach polsko-amerykańskich. Nad bolesnymi dla Polaków wypowiedziami, które padły podczas konferencji, trudno jest przejść do porządku dziennego. Nie powinny być one jednak przeszkodą w realizowaniu naszych interesów. Korzyści dla Polski Wobec medialnego szumu...
Alexandria Ocasio-Cortez wpadła na amerykańską scenę polityczną jak meteor. Nowa, atrakcyjna twarz lewicy łączy radykalną socjalistyczną agendę ze sprawnym posługiwaniem się mediami społecznościowymi. Życie Alexandrii Ocasio-Cortez – czyli AOC, jak nazywają ją jej zwolennicy – to historia, której demokraci potrzebują. Urodzona w 1989 r. na Bronxie w portorykańskiej rodzinie, zmagała się z wieloma przeciwnościami, a po śmierci ojca w 2008 r. pomagała swojej matce w pracy sprzątaczki. Swoją zakończoną niewiarygodnym sukcesem kampanię w wyborach uzupełniających do Kongresu w 2018 r. rozpoczęła, pracując jednocześnie jako kelnerka w restauracji. AOC należy do organizacji Demokratyczni Socjaliści Ameryki. Wśród jej wyborców można znaleźć wielu młodych zwolenników Berniego Sandersa, dla...
Emmanuel Macron wciąż przedstawiany jest jako rozwiązanie kłopotów Europy. Pytanie tylko, czy sprawy europejskie pozwolą mu uciec od własnych kłopotów, których mu nie brakuje. „Macron kontra Salvini” – taki tytuł większość mediów nadałaby majowym wyborom do europarlamentu. Szef włoskiej Ligi próbuje stworzyć koalicję eurosceptyków, Macron pod swoje sztandary wzywa wszystkich zwolenników „coraz głębszej integracji”. – Chcemy wygrać bitwę idei w Europie i sprawić, że nasze idee będą rządziły Francją i Europą – powiedział Stanislas Guerini, stojący obecnie na czele partii Macrona La République En Marche. LREM zyskała w styczniowych sondażach i ma niewielką przewagę nad Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen (odpowiednio 23,5 i 20,5 proc. poparcia), ale nadal nie wybrała lidera swojej...
Ci, którzy w pozytywnym kontekście przywołują dzisiaj nazwę „Wolne Miasto Gdańsk”, albo nie znają jego prawdziwej historii, albo ją świadomie ignorują. Ale jest to też objaw prób budowania specyficznej „gdańskiej tożsamości”, która ma być alternatywą wobec polskości. Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, a obecnie poseł Nowoczesnej Adam Szłapka, wypowiadając się na temat nadchodzących wyborów uzupełniających w stolicy Pomorza, stwierdził, że dotychczasowa wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz „będzie kandydować na prezydenta »Wolnego Miasta Gdańska«”. Podczas uroczystości żałobnych ku czci tragicznie zmarłego śp. prezydenta Pawła Adamowicza wśród zdecydowanie dominujących czerwonych flag z miejskim herbem znalazł się też transparent z napisem „Wolne Miasto Gdańsk” w języku...
„Mowa nienawiści” staje się politycznym orężem wszędzie tam, gdzie zapadną demokratyczne werdykty, z którymi nie zgadzają się elity. W tej grze nie liczą się zasady, najważniejsze jest obarczenie odpowiedzialnością politycznego przeciwnika. Gdy w kraju demokratycznym dochodzi nagle do tragedii, przemocy, ataku na niewinne osoby, reakcja większości osób jest podobna: niezgoda, oburzenie, smutek i refleksja nad przyczynami tego, co się wydarzyło. Jednak przy okazji takich wydarzeń liberalne elity opracowały też strategię działania, której scenariusz powtarzany jest raz po raz. Opiera się on na utożsamieniu tragedii i stojącej za nią nienawiści z przeciwnikiem politycznym, na szantażu moralnym, na wyciąganiu niczym nieuzasadnionych wniosków. Elity nie umiały przekonać zwykłych ludzi do...
Choć do 29 marca pozostało niewiele czasu, to kierunków, w których może rozwinąć się brexitowy kryzys, wcale nie ubywa. Wciąż zwyciężyć może zarówno opcja „bez umowy”, jak i opcja „bez brexitu”. Na sam opis możliwych układanek w brytyjskim parlamencie można by poświęcić setki stron gazetowego papieru. Jednak nawet jeśli udałoby się nam przedrzeć przez gąszcz niewiadomych i zmiennych oraz określić, czy zwycięży opcja brexitu twardego czy miękkiego, z umową czy bez, to i tak bylibyśmy dopiero w połowie drogi. Trzeba bowiem jeszcze wziąć pod uwagę to, jak zareaguje na to Komisja Europejska. Czy jej urzędnicy i przywódcy będą skorzy do współpracy? Czy dalej brexit będzie przebiegał według scenariusza, który do tej pory przynosił eurokratom wielką satysfakcję, dając możliwość ukarania...
Zdecydowanie mniejsza liczba nielegalnych imigrantów trafia do Europy. Nie oznacza to jednak końca kryzysu. Pozostaje problem tych, którzy już w Europie są, a tamy, które powstrzymują migracyjną falę, nie należą do najsolidniejszych. Z raportu opublikowanego na początku stycznia przez europejską agencję Frontex wynika, że nielegalna imigracja do Europy w 2018 roku osiągnęła najniższy poziom od 2013 roku. Europejskie granice nielegalnie miało próbować przekroczyć 150 tys. osób. W roku poprzednim ta liczba wynosiła około 200 tys., a w szczycie migracyjnego kryzysu, czyli w roku 2015, europejskie granice miało przekroczyć blisko 1,8 mln. nielegalnych przybyszów. Drugi rok z rzędu dwukrotnie zwiększyła się natomiast liczba nielegalnych imigrantów dostających się do Hiszpanii (do 57 tys.),...
Brexit i majowe wybory do europarlamentu zapowiadają się jako dwa wstrząsy, które na zawsze zmienią Unię Europejską. Choć w sondażach populiści mają przewagę, to na razie wszystkie najważniejsze karty trzyma w swoich rękach unijny establishment. Przez kilka ostatnich dekad wybory do Parlamentu Europejskiego nie wzbudzały w nikim szczególnych emocji. Owszem, dzięki specyfice ordynacji to właśnie w ławach PE swoje efektowne polityczne kariery odpalali antyunijni heretycy, od Marine Le Pen, poprzez Nigela Farage’a, po Matteo Salviniego. Jednak mimo to frakcyjne układanki sprawiały, że europarlament odgrywał niezmiennie rolę fortecy dla idei „coraz głębszej unii” i niezależnie od tego, jakie problemy przed nim stawały, odpowiedź większości europosłów była zwykle taka sama: „więcej Europy...
Decyzja Trumpa o wycofaniu amerykańskich wojsk z Syrii może mieć poważne konsekwencje. W polityce międzynarodowej nadweręży zaufanie sojuszników, a na krajowym podwórku może oznaczać utratę poparcia części Republikanów. Decyzja o tym, by ogłosić „całkowite zwycięstwo” nad Państwem Islamskim, a w konsekwencji wycofać 2 tys. amerykańskich żołnierzy z Syrii, miała być podjęta przez Trumpa samodzielnie. Bez konsultacji z najważniejszymi współpracownikami, po telefonicznej rozmowie z tureckim dyktatorem Erdoğanem. Dotychczasowy szef Pentagonu, generał James Mattis, podał się w związku z tym do dymisji, pisząc w swoim liście rezygnacyjnym, że prezydent ma prawo mianować takiego Sekretarza Obrony, który w większym stopniu podzielałby jego poglądy. „Moje poglądy na traktowanie sojuszników z...
W CDU spór o przywództwo zakończył się zachowaniem kursu wyznaczonego przez Angelę Merkel. Z polskiego punktu widzenia ciekawe może być to, że numer dwa Annegret Kramp-Karrenbauer został młody polityk posiadający polskie korzenie – Paul Ziemiak. Zmiany przywództwa wśród niemieckich Chrześcijańskich Demokratów należą do rzadkości. Annegret Kramp-Karrenbauer jest dopiero czwartym politykiem, który stał na czele CDU w ciągu ostatnich 45 lat. Nawet jeśli mamy do czynienia z kimś, komu politycznie bardzo blisko do dotychczasowej kanclerz, to trudno się spodziewać, że ta zmiana nie pociągnie za sobą zawirowań w CDU i w całych Niemczech, którymi ta partia rządziła przez 50 z ostatnich 70 lat. – Polacy powinni się przygotować raczej na to, że okres stabilności w niemieckiej polityce mamy już...
Spory o poziom migracji i jej efekty: kulturowe, społeczne czy ekonomiczne, są źródłem kluczowych politycznych podziałów. Globalny Pakt Migracyjny ONZ to kolejny przykład tego, że lewica chciałaby te spory rozwiązać ponad głowami narodów. USA, Australia, Austria, Włochy, Polska i wszystkie państwa V4 odmówiły podpisania sporządzonego w lipcu tego roku Globalnego Paktu Migracyjnego. Lektura trzydziestu kilku stron dokumentu dostarcza wielu powodów do uzasadnienia takiej decyzji. Ale dokument, który wciąż chce podpisać wiele państw, pokazuje, że w myśleniu o migracji, szczególnie na lewicy, dominuje wciąż wrogość wobec suwerennych państw narodowych. To w pewnym sensie świat postawiony na głowie, bo propozycja przygotowana przez ONZ zawiera regulacje, których żaden polityk z elementarnym...
To nie pierwszy raz, gdy Władimir Putin szuka lekarstwa na spadającą popularność, kłopoty wewnętrzne i w polityce zagranicznej w prężeniu militarnych muskułów. Pytanie, czy manewr uda się i tym razem. Kilka dni po tym, jak rosyjskie okręty zaatakowały jednostki ukraińskie w Cieśninie Kerczeńskiej, narracja w większości mediów była następująca: żadnej stronie nie zależy na eskalacji konfliktu, mało prawdopodobne jest, że ukraińsko-rosyjski spór przerodzi się w wojnę o dużo szerszym zasięgu. Zachodni przywódcy mają na tę chwilę dość własnych kłopotów, by za wszelką cenę szukać polubownego rozwiązania i rozproszenia napięcia. Nie wiadomo natomiast, czy mają tyle siły, by na dobre przeciwstawić się imperialnej polityce Rosji. Przebieg incydentu Zespół trzech okrętów Marynarki Wojennej...
Na jego prezydenckiej „wachcie” rozpadł się Związek Sowiecki, w Europie Środkowej rozpoczęła się transformacja, a Bliski Wschód stał się głównym wyzwaniem dla polityki zagranicznej USA. Odszedł w wieku 94 lat. Był głową jednego z najbardziej wpływowych politycznych klanów w USA. Jego syn Jeb (wcześniej gubernator Kalifornii) był jednym z faworytów w wyścigu o nominację Partii Republikańskiej do prezydentury, a jego bolesna porażka stała się symbolem kryzysu utrwalonego establishmentu politycznego w USA. To jednak kariera drugiego syna – George’a, któremu dzięki dwóm prezydenckim kadencjom udało się prześcignąć dokonania ojca – spowodowała, że pomiędzy imieniem a nazwiskiem Busha seniora pojawiły się inicjały „H.W.”. Jednak do 2001 roku prezydent USA (w latach 1989–1993) znany był po...
To powoli staje się regułą. Im słabsze poparcie demokratyczne ma dany polityk we własnym kraju, tym bardziej wzrasta w nim chęć przewodzenia Europie i tworzenia nowych wizji dla Unii Europejskiej. Manewr z europejską ucieczką do przodu powtarzają dziś Angela Merkel i Emmanuel Macron. W tym spektaklu nic nie było przypadkiem. 11 listopada, sto lat po zakończeniu I wojny światowej, liderzy Niemiec i Francji przeszli razem pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu. Angela Merkel i Emmanuel Macron, obrońcy pokoju, liberalnego porządku, stawiający czoło falom powracającego nacjonalizmu. Gdyby wiekopomne znaczenie owej sceny komuś umknęło, w swoim przemówieniu Macron spieszył z dostarczeniem właściwej interpretacji. „Czy będzie to wyraźny symbol trwałego pokoju pomiędzy narodami?” – pytał francuski...
„Swoimi decyzjami rząd polski stawia się poza wspólnotą wartości UE” – to słowa człowieka, który niedługo może mieć bardzo dużo do powiedzenia w Brukseli. Manfred Weber, bliski sojusznik Angeli Merkel, będzie gwarantem niemieckiej dominacji w UE nawet po odejściu obecnej kanclerz. Gdy Manfred Weber ogłosił chęć ubiegania się o fotel szefa Komisji Europejskiej, portal Politico opublikował artykuł, którego tytuł musiał mocno zaboleć szefa Europejskiej Partii Ludowej w europarlamencie. „Martin who?” (Martin jaki?) – ogłosił wpływowy portal pisząc, że poza Brukselą i rodzimą Bawarią Weber jest politykiem właściwie anonimowym. Ale Weberowi udało się zostać tzw. Spitzenkandidat (kandydatem wiodącym) EPL podczas konwencji tej frakcji w Helsinkach. Z punktu widzenia Polski to ważny moment, bo...
W wyborach do amerykańskiego Kongresu nie było „niebieskiej (demokratycznej) fali”, którą jeszcze kilka tygodni temu zapowiadały liberalne media. Obydwie strony mogą mieć powody do zadowolenia, co nie zmienia faktu, że ostatnie dwa lata kadencji będą dla Trumpa trudniejsze. Zdobycie kontroli nad Izbą Reprezentantów było dla Demokratów planem minimum. Sukcesem Republikanów okazało się z kolei powiększenie swojej przewagi w Senacie. Kluczowe wyścigi wygrali m.in. senator Ted Cruz w Teksasie i Mike Braun w Indianie. Republikanie skorzystali też na tym, że najbardziej zacięte wyścigi toczyły się w stanach słabiej zurbanizowanych, takich jak Montana i Południowa Dakota. 56 proc. ludności na terenach wiejskich preferowało Republikanów, a tylko 39 proc. Demokratów. Efekt Trumpa Przekaz...
Era Angeli Merkel dobiegła końca. Niezależnie od tego, czy na fotelu kanclerskim utrzyma się do 2021 roku i do końca bieżącej kadencji, czy straci go już w najbliższych miesiącach. Swoją decyzję Merkel ogłosiła tuż po lokalnych wyborach w Hesji. Chadecja co prawda wygrała wybory, uzyskując poparcie 27 proc. głosujących, a bliski sprzymierzeniec Merkel Volker Bouffier zachowa stanowisko premiera landu. Jednak zarówno CDU, jak i koalicyjna SPD poniosły ogromne straty w stosunku do wyników z 2013 r. W tamtych wyborach każda z tych partii uzyskała wynik lepszy o 10 punktów procentowych. „To wyraźny sygnał, że coś musi się zmienić” – skomentowała wyniki wyborów Merkel. Teoretycznie, zgodnie z zapowiedzią samej Merkel, kadencja obecnej kanclerz kończy się w 2021 r. Wiele będzie zależało od...
Brett Kavanaugh został sędzią Sądu Najwyższego, mimo że jego przesłuchania przed Senatem zamieniły się w jeden z najbardziej kuriozalnych spektakli w najnowszej historii Ameryki. Batalia o umieszczenie sędziego Kavanaugh, związane z nią zarzuty o molestowanie seksualne, pokazują jak w soczewce realia amerykańskiej polityki w erze Donalda Trumpa. Niemal do zera zmniejszyła się przestrzeń na poglądy wychodzące poza linie wyznaczane przez obydwie partie. Medialni i polityczni przeciwnicy obecnego prezydenta uznali, że zwalczanie Trumpa jest absolutnym celem, który uświęca wszystkie środki, także łamanie dziennikarskich zasad, lekceważenie politycznego obyczaju i podkopywanie zaufania do kluczowych instytucji państwa. Medialny cyrk Sprawa sędziego Kavanaugh pokazała nie tylko głęboki...
Wspólna waluta zamiast zjednoczyć Europę, postawiła ją na skraju dezintegracji. Choć kryzys euro nie dotknął bezpośrednio Polski, to warto zrozumieć mechanizmy, które nim i próbami jego rozwiązania rządzą. To one kształtują dzisiejszą politykę w Europie. Wydane w ostatnim czasie dwie książki: „Eurotragedy. A Drama in Nine Acts” Ashoki Mody’ego i „Adults in the Room: my battle with European and American deep establishment” Yanisa Varoufakisa są świetną okazją do tego, by nie tylko przyjrzeć się przyczynom kryzysu strefy euro. Obydwie książki pokazują też istotne konstrukcyjne wady europejskiego projektu. Dogmatyczne myślenie europejskich elit, wodoodporność na niewygodne fakty, poniżanie słabszych i naginanie ich woli do woli silniejszych, tworzenie bezalternatywnej wizji rzeczywistości...

Pages