Tomasz Sakiewicz

Tomasz Sakiewicz
W momencie, gdy piszę ten komentarz, znam tylko wyniki sondażowe. Wszystko wskazuje na to, że rząd będzie tworzyło Prawo i Sprawiedliwość. Co Polacy powiedzieli nam w tych wyborach? Przede wszystkim wzrosło – i to znacząco – poparcie dla PiS w stosunku do roku 2015. Niemal połowa naszych rodaków spośród tych, którzy poszli głosować, jest zadowolona z czterech lat rządów partii Jarosława Kaczyńskiego. Trzeba dodać, że swój głos poszło oddać dużo więcej ludzi niż w poprzednich wyborach, więc wzrost poparcia jest naprawdę znaczący. Nie widać zmęczenia władzą. Kolejne cztery lata – jeżeli potwierdzą się wyniki sondażowe – będą dużo trudniejsze. Europa wchodzi w kryzys gospodarczy, a Unia w okres poważnego zamieszania wywołanego brexitem. PiS musi się wreszcie wywiązać z obietnicy...
Tomasz Sakiewicz
Podstawowym celem zjednoczonej prawicy w tych wyborach jest zdobycie takiej reprezentacji, by utrzymać samodzielne rządy. Tak czy inaczej oznacza to, że trzeba uzyskać większe poparcie niż w poprzednich wyborach. Bez takiego poparcia Polska będzie skazana na nieprawdopodobny chaos i próbę likwidacji tego, co udało się zrobić przez ostatnie cztery lata. Absolutnie nie wierzmy w zapewnienia o utrzymaniu programów socjalnych przez obecną opozycję. Nawet PiS będzie musiał wytężać wszystkie siły, by to zrobić. PO otacza się takimi ekonomistami, którzy nawet przy najlepszej woli nie są w stanie ściągnąć tyle pieniędzy. Zupełnie zabawne jest nawoływanie przez PO i „Gazetę Wyborczą” do przywrócenia demokracji. Skoro nie ma demokracji, po co idą na wybory? Działacze PiS w przeciwieństwie do...
Tomasz Sakiewicz
Stawka tych wyborów jest zawarta w bardzo czytelnym porównaniu – Polska Plus czy Polska Minus – o tym będziemy decydować 13 października. Polska Plus to państwo sprawiedliwości, wolności i lepszego życia. I my taką Polskę chcemy dalej budować. Przyszłość Polski to państwo dobrobytu. Na przeciwnym biegunie jest to, co dzisiejsza opozycja pokazała przez osiem lat swoich rządów – to jest ta Polska Minus – gdzie zawsze obywatele słyszeli, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Polska Minus to Polska niesprawiedliwości, nierówności i niemocy. Polska bez 500 plus, 13. i 14. emerytury, Polska dłuższego wieku emerytalnego, Polska ignorowania rolników. Polska, gdzie dobrze mają się mafie VAT-owskie, a dla Polaków ciągle brakuje. Polska Minus to niemoc i brak elementarnych umiejętności rządzących – mówi...
Katarzyna Gójska
Stawka tych wyborów jest zawarta w bardzo czytelnym porównaniu – Polska Plus czy Polska Minus – o tym będziemy decydować 13 października. Polska Plus to państwo sprawiedliwości, wolności i lepszego życia. I my taką Polskę chcemy dalej budować. Przyszłość Polski to państwo dobrobytu. Na przeciwnym biegunie jest to, co dzisiejsza opozycja pokazała przez osiem lat swoich rządów – to jest ta Polska Minus – gdzie zawsze obywatele słyszeli, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Polska Minus to Polska niesprawiedliwości, nierówności i niemocy. Polska bez 500 plus, 13. i 14. emerytury, Polska dłuższego wieku emerytalnego, Polska ignorowania rolników. Polska, gdzie dobrze mają się mafie VAT-owskie, a dla Polaków ciągle brakuje. Polska Minus to niemoc i brak elementarnych umiejętności rządzących – mówi...
Piotr Lisiewicz
Stawka tych wyborów jest zawarta w bardzo czytelnym porównaniu – Polska Plus czy Polska Minus – o tym będziemy decydować 13 października. Polska Plus to państwo sprawiedliwości, wolności i lepszego życia. I my taką Polskę chcemy dalej budować. Przyszłość Polski to państwo dobrobytu. Na przeciwnym biegunie jest to, co dzisiejsza opozycja pokazała przez osiem lat swoich rządów – to jest ta Polska Minus – gdzie zawsze obywatele słyszeli, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Polska Minus to Polska niesprawiedliwości, nierówności i niemocy. Polska bez 500 plus, 13. i 14. emerytury, Polska dłuższego wieku emerytalnego, Polska ignorowania rolników. Polska, gdzie dobrze mają się mafie VAT-owskie, a dla Polaków ciągle brakuje. Polska Minus to niemoc i brak elementarnych umiejętności rządzących – mówi...
Tomasz Sakiewicz
Gdyby przyjrzeć się możliwym powyborczym scenariuszom, to złudzenie, że wszystko wiemy i wszystko jest rozstrzygnięte, pryska jak mydlana bańka. Dziesiąte części procenta mogą zmieniać sytuację polityczną, a niewielka grupka wyborców ma szanse rozstrzygnąć o rządowej większości lub na przykład o tym, kto będzie miał przewagę w Senacie. Nawet zdecydowane zwycięstwo którejś ze stron nie zamyka wszystkich spekulacji, bo jedne scenariusze zostaną zastąpione innymi – na przykład możliwością przełamania poprawek senackich albo weta prezydenta. Najważniejsza większość rządowa Rząd tworzy ten, kto ma 231 posłów. Do 2015 roku aby taką większość uzyskać, trzeba było tworzyć koalicję. W 2015 roku, po raz pierwszy od 1989 roku, powstał rząd wybrany z jednej listy. Wprawdzie była to lista Prawa...
Tomasz Sakiewicz
Za czasów walki z lustracją stałym elementem ośmieszania antykomunistów było udowadnianie, że „Gazeta Polska”, Kaczyński i Macierewicz wszędzie widzą agentów. Problem polegał na tym, że agentów komunistycznej bezpieki rzeczywiście trochę było i od czasu do czasu ich teczki – głównie za przyczyną naszych publikacji – wypływały. Wielu dziennikarzy broniąc się przed posądzeniem o oczywisty koniunkturalizm, tłumaczyło, że w przeciwieństwie do nas nie widzi wszędzie agentów. I oczywiście ich nigdzie nie dostrzegało. Takie wytrychy słowne wystarczały, by ze zwolenników lustracji robić oszołomów, a z jej przeciwników lub oczywistych tchórzy – ludzi rozsądnych. Dzisiaj smrodek tamtej metodologii wrócił, ale częściej w wykonaniu zwolenników Konfederacji. Słuchając ich, mam wrażenie, jakbym...
Tomasz Sakiewicz
Mam do Państwa dwie prośby: pierwsza – nie wierzcie w żadne sondaże, ani te dobre, ani gorsze; i druga – mobilizujmy się, choćby wszystko wydawało się kompletnie wygrane albo absolutnie przegrane. Nie słyszałem o jakiejkolwiek partii, która zwyciężyłaby tylko dzięki sondażom. Znam za to parę, które przez sondaże przegrały. Jednych zgubiła pewność siebie, innych niewiara we własne siły. Dzisiaj każdy wynik jest absolutnie możliwy i tylko pełna mobilizacja może przesądzić o ostatecznym zwycięstwie. PiS wygrał wybory w 2015 roku przy około 40 proc. poparcia. Wtedy PO i Nowoczesna podzieliły elektorat liberalny, a lewica była tak rozbita, że w ogóle nie dostała się do Sejmu. Nie weszli też narodowcy, którzy oddali przez to swoje mandaty PiS-owi. Dzisiaj resztki Nowoczesnej połączyły się z...
Tomasz Sakiewicz
Najszybszy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej, trwający 4 lata wzrost zamożności ludzi na skalę niespotykaną wcześniej i radykalne ograniczenie deficytu budżetowego nazwano na Zachodzie polskim cudem gospodarczym. Według niemieckiego dziennika ekonomicznego „Hadelsblatt” Polska przeżywa właśnie cud gospodarczy i to w czasie, kiedy kraje Europy Zachodniej wchodzą w recesję. W tym roku wzrost niemieckiej gospodarki spadł do 0,5 proc. za to polski wzrost PKB szacowany jest na 4,6 proc. Co ważniejsze, ten sam autor twierdzi, że niemiecką gospodarkę ratuje przede wszystkim dobra sytuacja w Polsce. Jeszcze kilka lat temu problemy niemieckiej gospodarki natychmiast oznaczałyby skokowy spadek naszej produkcji. Stopień uzależnienia rodzimych przedsiębiorstw od niemieckich był na tyle...
Tomasz Sakiewicz
Przeczytałem ostatnio w jednym z tzw. branżowych pism swoją sylwetkę. Branżowe, czyli dziennikarskie pisma, różnią się tym od zwykłych, że uważają się z urzędu za profesjonalne, więc kłamią i manipulują już bez żadnej miary, czasem w myleniu informacji popadając po prostu w śmieszność. Tak było i tym razem, kiedy autor mieszał wszystkie nasze spółki, przypisując mi na przykład zarządzanie spółką wydającą „GPC”, a tej, że ma jakiś wpływ na TV Republika. Takie rzeczy można sprawdzić w internecie, ale zdaje się, że „profesjonaliści” wolą plotki. Niemniej na wiele stron tekstu znalazłem tam dwa zdania prawdziwe. Pierwsze – że oprócz dobrych win nie przepadam za luksusem. To prawda, drażni mnie szczególnie nowobogactwo, a telewizor czy samochód zmieniam, gdy stary już nie nadaje się do...
Tomasz Sakiewicz
Po „Piątce Kaczyńskiego” pewnie trudno było wymyślić równie wielki program, choćby ze względu na koszty. Tym bardziej że PiS chce spełnić inny wielki cel gospodarczy: zrównoważony budżet. Tym razem świadczenia zaproponowane przez PiS jednak nie wygenerują aż takich wydatków budżetu. Podnoszenie płacy minimalnej jest kosztowne głównie dla przedsiębiorców, ale w przypadku finansów publicznych może mieć wręcz efekt dodatni: po prostu od wyższych pensji będą wyższe podatki. W praktyce oznaczać to będzie nie tyle realne podniesienie płacy, ile jej opodatkowanie. Czyli wzrosną koszty ZUS-owskie i podatkowe. Najniższe wynagrodzenia będą przenoszone z szarej strefy do oficjalnej. To rynek wymusza podnoszenie minimalnej płacy. Bardzo trudno dzisiaj znaleźć pracownika, który będzie pracował za...
Tomasz Sakiewicz
Polska w 1939 roku wojny wygrać nie mogła. Nie było nawet scenariusza możliwej obrony zarówno przed Niemcami hitlerowskimi, jak i bolszewicką Rosją. Takiego uderzenia nie mogło wytrzymać wtedy żadne mocarstwo świata. Czy Niemcy w 1939 roku bez pomocy sowieckiej mogły zupełnie pokonać Polskę? Tej zagadki nigdy ostatecznie nie wyjaśnimy. Wiadomo, że gdy kończyła się kampania wrześniowa, Niemcy nie mieli już zapasów amunicji, flota powietrzna była poważnie sparaliżowana w wyniku awarii i uszkodzeń wywołanych walkami, w nie najlepszym stanie były też siły pancerne. Wojenna machina Niemiec uzupełniona o zdobycze w Czechach dopiero ruszała. Polska tamtej kampanii samotnie wygrać nie mogła, ale prawdopodobnie Niemcy do zimy nie opanowałyby całego kraju. To mogło oznaczać poważne kłopoty Hitlera...
Tomasz Sakiewicz
Od czasu, kiedy zacząłem pisać komentarz pod nazwą „Wróg ludu”, parę razy tym wrogiem stałem się naprawdę, ostatnio po naszej naklejce dotyczącej ideologii LGBT. Celem mojej działalności było pokonywanie barier dla wolności słowa. A te zapory budowali już po upadku komuny – oprócz polityków, grup biznesu – przede wszystkim funkcjonariusze politycznej poprawności. Nie można było pewnych rzeczy mówić, bo łamało się tabu, i za to groziło całkowite wykluczenie. Zakazane było mówienie o agentach, i to w jakimkolwiek środowisku. Po tragedii smoleńskiej zabroniono podważania ustaleń rosyjskich w tej sprawie. Ja i wielu moich kolegów z tego powodu było usuwanych z mediów publicznych. Najsilniejsza jednak cenzura dotyczy ideologii LGBT. Szerzący ją posuwają się do obrażania ludzi wierzących i...
Tomasz Sakiewicz
Miłośnicy Trylogii Henryka Sienkiewicza pamiętają zapewne rozmowę Zagłoby z Rochem Kowalskim tuż przed bitwą o Warszawę. Roch dopytywał „wuja”, co będzie, jak Polacy przegrają. Zagłoba na to uparcie odpowiadał: „Nic nie będzie. Będziemy tak długo bić Szweda, aż go wreszcie pokonamy”. Roch chciał się dowiedzieć, co się stanie, jak wreszcie wroga pokonamy. „Ano żywa noga nie ujdzie” – odpowiadał „wuj”. Znaleźliśmy się w trochę podobnej sytuacji. My ciągle jesteśmy u siebie, a przeciwnik, chociaż w trzecim pokoleniu, to import i wcale nie czuje się pewnie. To prawda, że w ostatnich latach nastąpiło wymieszanie ludzi Solidarności, a czasem nawet rodzin poakowskich, z partiami wywodzącymi się z dawnego systemu. Ale oś podziału zasadniczo się nie zmieniła. Stosunek do niepodległości Polski...
Tomasz Sakiewicz
Jeszcze nigdy żadna akcja „Gazety Polskiej” nie zyskała tak ogromnego wsparcia czytelników. Bywało naprawdę różnie, a wiele rzeczy u nas publikowanych oceniano jako ocieranie się o granicę skrajnego ryzyka. Tym razem jednak stało się zupełnie inaczej. Sto procent naszych czytelników, ale też tysiące tych, którzy nie czytali „Gazety Polskiej”, oceniło protest w sprawie LGBT jako autentyczny przełom. Wielu ludzi miało ochotę od dawna coś w tej sprawie zrobić. Chcieli postawić kwestię ataku ideologów LGBT na szkoły i instytucje państwowe, a na koniec na prywatne korporacje. Wielu ideologów „nowej wiary” pragnie autentycznej cenzury, karania za jakąkolwiek krytykę pod ich adresem, domaga się zarówno represji wobec dziennikarzy, jak i naukowców, a nawet duchownych. Próbują w tym celu...
Tomasz Sakiewicz
Pewnie zastanawiają się Państwo, co takiego się stało, że w sumie marginalna sprawa ruchu LGBT stała się nagle tematem numer jeden w polskiej debacie publicznej. Same marsze, których trzon stanowi kilkaset osób związanych z kilkunastoosobowymi organizacjami szczodrze wspieranymi między innymi przez Sorosa, raczej Polaków by nie zbulwersowały. Już bardziej niepokoiła cicha akceptacja postulatów tego ruchu przez większość opozycji. Chodzi przede wszystkim o narzucenie demoralizacji dzieci w szkołach i adopcje przez pary homoseksualne. Raczej szybko większości z nas do tego postulatu przyzwyczaić się nie da. To mogło spowodować jedynie pewną mobilizację elektoratu konserwatywnego w wyborach. Do ogólnego poruszenia przyczyniło się zupełnie coś innego – i jestem o tym absolutnie przekonany...
Tomasz Sakiewicz
To, co wydarzyło się po pierwszej informacji o tym, że chcemy wydrukować nalepkę w proteście przeciw narzucaniu ideologii LGTB, przypomina jakiś koszmarny komediodramat. Rozumiem Pawła Rabieja, to człowiek nerwowy. Kiedyś po moim starciu w TVP z Różą Thun powiedział, że trzeba dać mi w mordę. Czekałem, czekałem, nie przyszedł. Może i dobrze, lepiej jednak, jak ludzie się nie biją. Trochę mniej rozumiem panią ambasador Mosbacher. Ustosunkowywała się do nalepki, która ukazała się tydzień później, i w dodatku tłumacze nie wyjaśnili jej, że akronimy w języku polskim nie odnoszą się do osób, a co najwyżej do organizacji czy ideologii. Ale zdaje się to pani ambasador zupełnie niechcący rozesłała na cały świat błędne tłumaczenie i efekt tego dla wszystkich jest opłakany, szczególnie dla...
Tomasz Sakiewicz
Ta akcja nie jest skierowana przeciwko jakiemukolwiek człowiekowi. Sprzeciwiamy się cenzurze, represjom za swój światopogląd, w tym wyrzucaniu z pracy, blokowaniu badań naukowych, sprzeciwiamy się poniżaniu ludzi inaczej myślących i wreszcie narzucaniu poglądów – również osobom homoseksualnym. LGBT to nie żadna mniejszość, to światopogląd mający wszelkie cechy ideologii totalitarnej. Popierają go zarówno niektóre osoby heteroseksualne, jak i niektórzy geje. Tak samo sprzeciwiają się mu ludzie mający różną orientację seksualną. Nie protestujemy przeciwko całej ideologii LGBT, ale przeciw narzucaniu jej siłą, a szczególnie przeciw niszczeniu ludzi inaczej myślących. Homoseksualiści mają prawo do normalnego życia i korzystania z przywilejów, jakie przysługują innym. Ale my też jesteśmy...
Tomasz Sakiewicz
PiS wybrał liderów swoich list. Konferencja Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie wyglądała jak wypowiedź szefa sztabu armii. Krótkie zarządzenie i krótkie uzasadnienie. Pewnie było to dodatkowe upokorzenie dla PO i reszty przystawek, które nie mogą się zdecydować, jak będzie wyglądała ich struktura polityczna na wybory, z jakim idą programem i kto będzie z ich list startował. Grzegorz Schetyna postanowił zatopić wszelką konkurencję nawet kosztem kolejnych czterech lat rządów PiS. W takim bałaganie, który panuje na opozycji, wygra wśród nich najsilniejszy, anihilując pozostałych, choć wybory też przegra. Zmiana taktyki nastąpiła po przegranych wyborach do europarlamentu, kiedy okazało się, że na PiS nie ma silnego. Gdyby była szansa na pokonanie PiS-u, cała opozycja poszłaby jednym...
Tomasz Sakiewicz
Dzisiaj Polska dogoniła biedniejsze kraje Europy Zachodniej i Południowej. Mamy poziom życia wyższy niż Grecy i zbliżony do Portugalczyków. Kwestią kilku lat jest dogonienie Włochów. Nasza dynamika rozwoju gospodarczego jest trzy-, czterokrotnie wyższa niż w tych państwach. W Niemczech przewiduje się obecnie minimalny wzrost gospodarczy. W Polsce może on być nawet sześciokrotnie wyższy. Nie zmienia to faktu, że mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Gospodarka Rosji od lat znajduje się w stagnacji albo wzroście minimalnym. Nie pozwala to Kremlowi na finansowanie jednocześnie rozwoju armii i wielkich wydatków socjalnych. Trzeba pamiętać, że Rosja ma zawsze pewien dodatkowy podatek wynikający z gigantycznej korupcji i bałaganu. Zaczną się więc pewnie cięcia wydatków. Jednocześnie nasza armia...
Katarzyna Gójska
Celem działania, którego dziś doświadczamy ze strony Timmermansa czy TSUE, jest wypracowanie mechanizmów ingerowania w sprawy wewnętrzne państw UE uznawanych przez największych graczy za mniej znaczące. To naprawdę bardzo niebezpieczne. Nikt przecież nie powiedział, że one mają się ograniczyć tylko do sądownictwa. Kreatorom dyscyplinowania państw członkowskich poprzez orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości za jakiś czas może przecież zależeć na działaniach na innych polach: gospodarczych, obronnych. Może za jakiś czas TSUE będzie rościł sobie prawo do określania liczebności armii poszczególnych państw członkowskich i określania, jak mają być zorganizowane, jaką broń posiadać? Dlaczego nie? Wyjaskrawiam ten problem, by był bardziej zrozumiały. Przed nami, ale także przed innymi krajami,...
Tomasz Sakiewicz
Celem działania, którego dziś doświadczamy ze strony Timmermansa czy TSUE, jest wypracowanie mechanizmów ingerowania w sprawy wewnętrzne państw UE uznawanych przez największych graczy za mniej znaczące. To naprawdę bardzo niebezpieczne. Nikt przecież nie powiedział, że one mają się ograniczyć tylko do sądownictwa. Kreatorom dyscyplinowania państw członkowskich poprzez orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości za jakiś czas może przecież zależeć na działaniach na innych polach: gospodarczych, obronnych. Może za jakiś czas TSUE będzie rościł sobie prawo do określania liczebności armii poszczególnych państw członkowskich i określania, jak mają być zorganizowane, jaką broń posiadać? Dlaczego nie? Wyjaskrawiam ten problem, by był bardziej zrozumiały. Przed nami, ale także przed innymi krajami,...
Tomasz Sakiewicz
Po wyborach do europarlamentu PiS może mieć wrażenie, że wszystko jest już wygrane i zdobycie bezwzględnej większości to tylko formalność. Rzeczywiście obydwie opozycyjne grupy, Koalicja Europejska i Konfederacja, zostały rozgromione i trwa proces ich rozpadu. Sondaże niemal do ostatniej chwili nie pokazywały takiego wyniku, a klęska Konfederacji nastąpiła już po pierwszych wynikach exit poll. Wystarczy sobie wyobrazić, jak wyglądałby wynik PiS-u, gdyby Konfederacja zdobyła 3–4 proc. więcej głosów. Formacja Jarosława Kaczyńskiego tylko nieznacznie pokonałaby Koalicję Europejską, a po prawej stronie miałaby groźnego rywala, który po sukcesie uruchomiłby efekt lawiny. I choć dzisiaj zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości wydaje się bezapelacyjne, inny scenariusz był o włos. Trzeba o tym...
Tomasz Sakiewicz
Włamanie na serwer niezależnej.pl i umieszczenie tam komunikatu, który miał straszyć Polaków wojskami amerykańskimi, nie jest ani przypadkowym wybrykiem, ani sprawą błahą. Tym bardziej że zaatakowano wiele portali mających jakiś związek z pobytem sił USA w Polsce. Te działania mają znaczenie bezpośrednio dla bezpieczeństwa Polski. Chodzi o osłabienie poparcia dla pobytu na naszym terytorium armii Stanów Zjednoczonych, a przez to odsłonięcie polskich granic w razie ataku rosyjskiego. Trzeba być tego świadomym, bo zadania sił zbrojnych USA w Polsce mają charakter ściśle defensywny i w żaden sposób Rosji nie zagrażają, pod warunkiem, że ta nie zamierza nas atakować. Skoro te wojska Rosjanom przeszkadzają, należy założyć, że serio rozważają agresję na Polskę. Nie powinno to dziwić, znając...
Tomasz Sakiewicz
Zastanawiam się, jak wyglądałaby Polska, gdyby nie było klubów „GP”? Czy udałoby się w takim stopniu zachować pamięć o tragedii smoleńskiej, gdyby nie tysiące uroczystości organizowanych na całym świecie przez ostatnie dziewięć lat? Czy udałoby się zachować jedność obozu prawicy, gdyby nie zdecydowane poparcie dla przywództwa Jarosława Kaczyńskiego? Czy możliwy byłby masowy ruch kontroli wyborów bez udziału klubów „GP”? Czy byłoby tyle demonstracji w obronie telewizji Trwam? Jak wyglądałyby relacje polsko-węgierskie, gdyby nie wyjazdy klubów „GP”? Czy w ogóle ktoś organizowałyby poparcie dla walczących na kijowskim majdanie poza klubami „GP”? Czy byłyby masowe protesty pod rosyjskimi konsulatami po napadzie Putina na Gruzję? Jak wyglądałyby kampanie wyborcze w 2015 roku bez ogromnego...
Tomasz Sakiewicz
Odpowiedź na powyższe pytanie jest równie ważna (a może ważniejsza) jak wytłumaczenie, w jaki sposób PiS przekonał ludzi do głosowania na siebie. Twierdzenie, że zagłosowali, bo dostali 500 plus i trzynastą emeryturę, pewnie w jakimś stopniu jest prawdziwe, ale wydaje mi się, że wszystkiego nie wyjaśnia. Przede wszystkim w 2015 r., kiedy PiS wygrał trzy razy z rzędu, nie było mowy o trzynastce dla emerytów, a 500 plus pojawiło się jedynie jako obietnica, którą PO podważała, jak mogła: „Piniędzy nie ma i nie będzie”. Rzeczywiście, mapa wyborcza się zmienia i PiS wygrywa na większym obszarze Polski. Jednak podstawowa proporcja jest taka sama. Bardzo dobry wynik na południu i wschodzie, gorszy na północy i zachodzie. Świetnie w średnich i małych miastach, słabo w dużych. W jakiejś mierze...
Tomasz Sakiewicz
Konsekwentnie budujemy i wzmacniamy relacje ze światowymi producentami surowca. Nie jest jednak tajemnicą, że na tym rynku liczą się przede wszystkim zamawiane wolumeny. Rocznie sprowadzamy ponad 33 mln ton ropy. To nie plasuje nas nawet w gronie średnich odbiorców. W tym kontekście kluczowe będzie połączenie z Grupą Lotos, bo łącząc potencjały obu firm, dołączymy do odbiorców mających status gracza średniej wielkości – mówi Daniel Obajtek. Z prezesem PKN ORLEN, rozmawia Tomasz Sakiewicz. Zacznijmy od ostatnich wydarzeń, kiedy rurociągiem „Przyjaźń” płynęła zanieczyszczona ropa z Rosji i trzeba było wstrzymać dostawy, bo mogły zostać uszkodzone instalacje w waszej rafinerii. Czy udało się załatwić odszkodowania za jej brak od ponad półtora miesiąca? Mogę z całą odpowiedzialnością...
Tomasz Sakiewicz
Nieprawdopodobny atak na Kościół, jaki miał miejsce w ciągu ostatniego miesiąca, skończył się całkowitą porażką polityczną jej autorów, a Instytucja zaatakowana uodporniła się na tego typu sytuacje. Walka z pedofilią nie jest żadną napaścią na Kościół. Pedofile w sutannach ranią g podwójnie, a nawet potrójnie. Nie dość że ich ofiarami padają młodzi chrześcijanie startujący do dojrzałej wiary, to jeszcze ich zachowania przynoszą zgorszenie, które uderza we wszystkich ludzi wierzących. Nierzadko poszkodowanymi przez to zjawisko zostają też władze Kościoła. Stają między możliwością fałszywego oskarżenia niewinnego duchownego, co też miało miejsce, a oskarżeniem pod własnym adresem o nie dosyć szybką reakcję albo wręcz ukrywanie pedofili. To ostatnio niestety się zdarzało, więc takie...
Tomasz Sakiewicz
W tych wyborach PiS został wzięty w dwa ognie. Z lewej szedł walec Koalicji Europejskiej, a z prawej, przy pomocy całkowicie zdezorientowanej młodzieży, rozwalano najtwardszy okop obozu patriotycznego. Uderzenie poszło też na zaplecze duchowe tego obozu, czyli Kościół. Obóz patriotyczny, choć przez chwilę jego szeregi zachwiały się, pozbierał się i wykonał kontratak na miarę słynnych uderzeń husarii w XVII wieku. Przeciwnik poszedł w rozsypkę, a straty są tak ogromne, że musi przemyśleć swoją taktykę. Pewnie nie wszyscy bohaterowie tej bitwy dadzą się upodobnić do literackich postaci z powieści Henryka Sienkiewicza, choć „Mały Rycerz” jest jak znalazł – mężny i sprytny. Poprowadził kluczowy atak. Premier Mateusz Morawiecki, wzrostem podobny do Longinusa Podbipięty, na szczęście...
Tomasz Sakiewicz
Pisząc ten komentarz, kieruję się danymi exit poll, ale myślę, że wiele już się nie zmieni. Jeżeli zjednoczona opozycja liczyła, że nagłośnienie sprawy pedofilii w Kościele coś pomoże, to się przeliczyła. Jej wynik jest gorszy niż ten, który pięć lat temu uzyskały partie tworzące dziś Koalicję Europejską. Podobnie wynik Konfederacji jest słabszy niż Korwin-Mikkego w 2014 roku. Wyraźnie lepiej jest jedynie w przypadku PiS-u. Pomysł Moskwy, by stworzyć w Polsce własne ugrupowanie w oparciu o awanturę Polaków z Żydami, na razie się nie udał. Pozostaje im drugi cel: doprowadzenie do takiej sytuacji, by sprawy polsko-żydowskie weszły do agendy rozmów z USA, szczególnie przy okazji negocjacji na temat amerykańskiej obecności wojskowej nad Wisłą. Czekają nas przy tym prowokacje ze strony...
Tomasz Sakiewicz
Trzeba iść i głosować. Nakłonić też przyjaciół, znajomych i sąsiadów. Widzimy, jaka jest stawka tych wyborów. Stronnicy rządów Niemiec w UE robią wszystko, by nic się nie zmieniło. Zwolennicy sojuszu z Rosją chcą otworzyć drzwi do panoszenia się Putina i totalnego chaosu. Dzisiaj PiS, choć postuluje reformę UE, gwarantuje ludziom stabilizację i rozwój. Dla Unii reformy to jedyna szansa na przetrwanie. W tej kampanii wyborczej zdarzyło się już niemal wszystko. Nowa odsłona kryzysu w Kościele, ujawniona akurat teraz, próba rozwalenia naszych relacji z USA, no i tradycyjne awantury, łącznie z chamskim zachowaniem posłów opozycji. Swoją drogą trzeba wreszcie uregulować kwestię występowania posłów pod wpływem środków odurzających, szczególnie narkotyków, i przestać udawać, że problemu nie...
Katarzyna Gójska
Stała obecność armii USA w naszym kraju to ogromne podniesienie poziomu naszego bezpieczeństwa. To jasny sygnał dla Rosji, że naruszenie naszej granicy byłoby dla niej wielce kosztowne. Za kosztowne. To także zmiana sytuacji geopolitycznej – niezwykle dla nas korzystna. Ktoś, kto z tym walczy, żeby nie wiem jak patriotyczne hasła miał na ustach, patriotą polskim nie jest. Jest albo bardzo niemądry i naiwny, albo realizuje interes Rosji. Nie ma innej możliwości – mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Kampania europarlamentarna odbywa się w zupełnie innych warunkach niż poprzednie – nie tylko politycznych, lecz także psychologicznych. Nieporównanie większy jest poziom emocji, mobilizacji różnych stron życia politycznego. Co się zmieniło –...
Tomasz Sakiewicz
Stała obecność armii USA w naszym kraju to ogromne podniesienie poziomu naszego bezpieczeństwa. To jasny sygnał dla Rosji, że naruszenie naszej granicy byłoby dla niej wielce kosztowne. Za kosztowne. To także zmiana sytuacji geopolitycznej – niezwykle dla nas korzystna. Ktoś, kto z tym walczy, żeby nie wiem jak patriotyczne hasła miał na ustach, patriotą polskim nie jest. Jest albo bardzo niemądry i naiwny, albo realizuje interes Rosji. Nie ma innej możliwości – mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Kampania europarlamentarna odbywa się w zupełnie innych warunkach niż poprzednie – nie tylko politycznych, lecz także psychologicznych. Nieporównanie większy jest poziom emocji, mobilizacji różnych stron życia politycznego. Co się zmieniło –...
Tomasz Sakiewicz
Pierwszy raz eurowyborom towarzyszy aż tyle emocji. Ale teraz po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej głosowanie do europarlamentu może coś naprawdę zmienić. O Unię gra dotychczasowa grupa trzymająca władzę, związana głównie z osią Paryż–Berlin, grają partie zbuntowane przeciwko panującemu porządkowi, jak polski PiS i węgierski Fidesz, grają też przeciwnicy UE i wreszcie gra Rosja. Jeszcze nigdy tak wiele ośrodków nie zaangażowało się, by mieć w UE coś do powiedzenia. Na pewno dotychczasowy układ lewarowany partiami chadeckimi i socjaldemokratycznymi zostanie ograniczony. Bardzo trudno pokusić się o analizę rozkładu sił w przyszłym europarlamencie, ale będzie ona plątaniną sprzecznych koncepcji politycznych. I to może być dobre dla Polski. Dlaczego? Bo taki twór nie będzie mógł...
Tomasz Sakiewicz
Czym jest zdrada wobec państwa i narodu? Konieczność zdefiniowania zdrajcy wynika z nadużywania samego pojęcia m.in. właśnie przez sprzedawczyków. Komuniści nazywali żołnierzy Armii Krajowej i Żołnierzy Wyklętych zdrajcami, a przecież sam fakt służenia komunistom był wtedy zdradą najgorszą. Skłonność Moskwy do ubierania się w szaty polskich patriotów znana jest od czasów targowicy. Najpierw budują wzór patriotyzmu, który jak najbardziej odpowiada interesom Kremla, a potem każde odstępstwo od niego nazywają zdradą. W ten sposób prawdziwy polski patriota nie dość, że mógł zostać zabity z rąk wrogów Polski, to jeszcze słyszał z ich ust i ust ich popleczników, że jest zdrajcą. Kiedy dochodzą mnie słuchy, że nazywają mnie zdrajcą rodzimi zwolennicy Putina, którzy biorą na swoje listy...
Tomasz Sakiewicz
Są ich setki w Polsce i na całym świecie. Czasem bywa o nich naprawdę głośno. Różnią się między sobą sposobem organizacji, aktywnością, a nawet poglądami. Łączą je trzy rzeczy: miłość do Polski, logo klubów „Gazety Polskiej” i Karta Klubów, od której przestrzegania zależy nadanie logo. O klubach zaczęto głośno mówić dopiero po tragedii smoleńskiej. Powód był prosty – nie było dużej ogólnopolskiej organizacji, która dałaby radę masowo wyprowadzić ludzi na ulicę i domagać się prawdy o tym, co się stało 10.04.2010 roku. Jednak historia klubów zaczyna się dużo wcześniej. Pierwsze próby zakładania klubów „GP” zaczęły się jeszcze w latach 90. Ruch ten jednak nie przetrwał próby czasu. Brakowało dobrej formuły działania. Nie pomogła też zmiana profilu politycznego za poprzedniego kierownictwa...
Tomasz Sakiewicz
W Suwałkach nieznany osobnik na peronie dworca kolejowego atakuje Rosjankę. W jej obronie staje kilku rosyjskich pasażerów pociągu. Wywiązuje się bójka. Policja próbuje rozdzielić walczących. Z pociągu wypada kilkudziesięciu Rosjan. Biją funkcjonariuszy i ich rozbrajają. Policja ściąga posiłki. Okazuje się, że setki Rosjan przybywają na dworzec, żeby bronić swoich. Niektórzy mają broń. Protestujący okupują dworzec i ogłaszają się ofiarami Polaków. Rosyjski ambasador składa ostry protest w MSZ i żąda natychmiastowego wypuszczenia protestujących. Rosja stawia w gotowości bojowej swoje wojska w Królewcu. W tym czasie zaplanowane wcześniej demonstracje moczarowców przeciwko mieszaniu się Izraela w polskie sprawy przeradzają się w serię ekscesów. Dochodzi do podpaleń budynków sakralnych i...
Tomasz Sakiewicz
Wprawdzie dla większości Polaków najważniejszym wydarzeniem ostatnich tygodni jest strajk nauczycieli, lecz nie wolno nam zapominać o tym, co jest kluczowe dla naszego narodowego bezpieczeństwa. Zapowiedź przyjazdu Donalda Trumpa do Polski na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej pokazuje, jak ważnym jesteśmy państwem w amerykańskiej geopolityce. Nie chodzi tu o przesadną dumę ani powód do świętowania, lecz o umieszczenie Polski w systemie bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Trzydzieści lat temu odzyskaliśmy niepodległość. Minęły już dwa pokolenia, gdy nie zaznaliśmy wielkiej wojny. Coraz trudniej nam sobie wyobrazić, że losy naszych rodziców, a dla większości dziadków, mogłyby się powtórzyć. Jednak wystarczy przenieść się za wschodnią granicę, do dawnego Królewca, by zobaczyć...
Tomasz Sakiewicz
Po świętach rozpocznie się najbardziej emocjonujący okres na scenie politycznej w ciągu ostatnich lat. Za miesiąc wybory europejskie, za pół roku parlamentarne. Stawką jest los Polski, to, czy zabezpieczymy nasze granice silną armią i wojskami USA, czy Polska pozostanie na ścieżce wzrostu gospodarczego, a Polacy staną się w najbliższych latach równie zamożni jak przeciętni Europejczycy. Stawką jest też przyszły kształt Europy. Bez wsparcia polskiego rządu dla reform będzie ona grzęzła w obecnym bezideowym marazmie i wpadała w coraz głębszy kryzys. Jednak należy się nam chwila spokoju. Osiągnęliśmy naprawdę dużo, choć większość rzeczy nie jest jeszcze skończona. Ważne, by w walce politycznej zupełnie się nie zatracić. To dziwactwo, które obserwujemy przy okazji protestów opozycji czy...
Tomasz Sakiewicz
Pseudonarodowcy stają się dzisiaj wielką nadzieją liberalnej lewicy. W USA prowokując konflikt pomiędzy Polakami i Żydami, mogą doprowadzić do zwycięstwa demokratycznego kandydata. W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy. Z punktu widzenia światowego lewactwa – marzenie. PiS nie przegra wyborów przez strajk nauczycieli ani przez żaden inny protest. W tej sprawie większość społeczeństwa przyznaje rządowi rację. PiS-owi nie odbierze władzy też Koalicja Europejska. Ta efemeryda zanim powstała, już trzeszczała w szwach i coraz szybciej sama się kompromituje bezideowością. Jedynym sposobem powrotu do rządu ludzi Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny jest podzielenie elektoratu PiS-u. Trzeba znaleźć prawdziwych Polaków, którzy...
Tomasz Sakiewicz
Zaraz po tragedii smoleńskiej zapowiedziałem, że Kluby „Gazety Polskiej” i całe nasze środowisko będą organizować miesięcznice tego wydarzenia, z marszami włącznie, do czasu, aż ofiary zostaną właściwie uczczone. Rok temu wreszcie, w centralnym miejscu Warszawy, stanął pomnik poległych. Zgodnie ze swoimi zapowiedziami zakończyłem pisanie apeli smoleńskich i przestałem pokazywać się publicznie na miesięcznicach. Zarzucano nam, że przez lata chcieliśmy budować swoją tożsamość czy wręcz popularność, organizując kolejne wydarzenia upamiętniające tragedię. Myśmy po prostu spełnili swój obowiązek, bez względu na konsekwencje, a te dla niektórych z nas były po prostu dotkliwe. Znam klubowiczów, którzy w czasach rządów PO pozbawiani byli pracy za udział w takich uroczystościach. Im bardziej...
Tomasz Sakiewicz
Lewicowo-liberalne społeczeństwa Zachodu zaskoczone są skalą buntu wyborców w Europie i USA. Rządy PiS, kolejne wygrane Victora Orbána, zwycięstwo Donalda Trumpa, zmiany we Włoszech i te szykujące się w Hiszpanii, zwrot na prawo, przynajmniej części wyborców, w Niemczech i Francji – to już nie są drobiazgi. Z rozmaitych powodów i na różne sposoby dochodzi do buntu rozwiniętych społeczeństw przeciwko dominującym elitom. Ten bunt, choć powoli, będzie trwał i zamieniał się w konkretne projekty polityczne. Skąd nagle wziął się ten ruch polityczny i co go napędza? Tak jak większość rewolucji, jest sprowokowany ograniczeniami wolności. Od lat 60. zachodnia lewica umacniała się tak bardzo, że przejęła nie tylko rządy, lecz także narzuciła ton debaty na uczelniach, w świecie kultury i...
Tomasz Sakiewicz
Radość, z jaką czołowe państwa UE czołgają Wielką Brytanię przy negocjacjach rozwodowych, pokazuje, jak małostkowe są i krótkowzroczne elity tej organizacji. Jedynym planowanym skutkiem takiej postawy Brukseli będzie zastraszenie innych narodów. Chodzi o to, by się już nikt więcej nie zbuntował. To trochę tak jak rozpalenie ogniska drogocennymi meblami. Krótki efekt i wielkie straty. Gospodarka UE już szoruje po dnie recesji. Kiedy pozbędzie się drugiego państwa pod względem wielkości PKB, pewne procesy mogą zacząć dziać się żywiołowo. Oczywiście Wielka Brytania mocno odczuje brexit, ale przynajmniej psychologicznie jest na to gotowa. Po pewnym czasie zacznie odczuwać zyski z otwarcia się na USA, Kanadę i inne państwa spoza UE. Czy Unia jest gotowa na jakiekolwiek wyrzeczenia i jakie...
Tomasz Sakiewicz
Przez Europę przebiega rosnący bunt. Kolejne narody sprzeciwiają się grupie eurokratów, którzy chcieli zastąpić demokrację ideologią paneuropejską. Wiwatujące tłumy Polaków i Węgrów na ulicach Budapesztu na widok premierów obydwu państw deklarujących walkę o Europę Ojczyzn – to widomy znak nowej wiosny ludów. Ta bezkrwawa rewolucja ogarnia coraz więcej krajów. Jej ważnym elementem jest ochrona rodziny, a szczególnie dzieci, przed demoralizacją. Bezczelne pomysły zmuszania kilkulatków do otwierania się na różne zachowania seksualne to niebywała agresja lewackiej ideologii skierowana przeciwko podstawowym prawom człowieka. Bunt jest widoczny nie tylko w Polsce czy na Węgrzech, lecz coraz większe opory w tej sprawie widać także w krajach, w których takie zasady wprowadzono. To, co próbuje...
Tomasz Sakiewicz
Kiedy w 2012 roku mówiłem w Budapeszcie do tysięcy Węgrów i Polaków, że nadchodzi czas wolnych narodów, wyglądało to na bardzo odległe marzenie. Wprawdzie w Budapeszcie rządził Viktor Orbán, ale w Warszawie niepodzielnie panował Donald Tusk i wydawało się, że zwolennicy projektu paneuropejskiego wygrali. Widać było jednak coraz silniejsze budzenie się polskiego społeczeństwa, zauważało się też rosnące niezadowolenie w różnych częściach Europy. Zresztą poziom hipokryzji i niesprawiedliwości elit europejskich był tak ogromny, że musiało to wywołać bunt. Płytka ideologia sekciarsko-korporacyjna Unii Europejskiej, która miała zastąpić tożsamość państw narodowych, mogła być atrakcyjna jedynie dla ludzi mocno finansowo zainteresowanych albo o słabej formacji intelektualnej. Podstawy...

Pages