Tomasz Sakiewicz

Walka polityczna ma swoje reguły, brutalne i często wręcz estetycznie dla zwykłego człowieka nie do przyjęcia. Ale ma też swoje ograniczenia – są to podstawowe wartości. Jarosław Kaczyński ma rację: do polityki nie powinno się iść dla pieniędzy. Jednak jeżeli ktoś w sposób transparentny i zgodny z prawem się trochę dorobi, to w tym też nie ma nic złego, tak jak w robieniu kariery.  Kariera jest wręcz naturalnym mechanizmem rozwoju, bo jak ktoś nie idzie do góry, to albo nie chce, to oczywiście jego prawo, albo chce, tylko nie potrafi. A to już pokazuje pewien problem. Dlatego nie można potępiać osób publicznych walczących o władzę i wpływy. Jest tylko jedno ograniczenie, które mamy prawo nakładać na zapędy naszych przedstawicieli: dobro publiczne. Róbcie kariery, czyniąc dobro...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
Mamy do czynienia z regresem, który wiąże się z tym, że Polacy nie korzystali choćby z badań profilaktycznych czy rzadko chodzili do lekarzy specjalistów. Było to spowodowane faktem, że część gabinetów była zamknięta oraz tym, że zwyczajnie baliśmy się zakażenia koronawirusem. Uważam, że standardy obsługi klienckiej, które obowiązują w różnych sektorach gospodarki, powinny obowiązywać także w sektorze zdrowia. Trzeba również uporządkować system leczenia szpitalnego – mówi minister zdrowia Adam Niedzielski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Ministrze, czy roszady w rządzie mają wpływ na pracę Ministerstwa Zdrowia? Po pierwsze, jestem skoncentrowany na celach, które mam realizować. Mam do spełnienia konkretną misję, która polega przede wszystkim na walce z pandemią. Po...
Mamy do czynienia z regresem, który wiąże się z tym, że Polacy nie korzystali choćby z badań profilaktycznych czy rzadko chodzili do lekarzy specjalistów. Było to spowodowane faktem, że część gabinetów była zamknięta oraz tym, że zwyczajnie baliśmy się zakażenia koronawirusem. Uważam, że standardy obsługi klienckiej, które obowiązują w różnych sektorach gospodarki, powinny obowiązywać także w sektorze zdrowia. Trzeba również uporządkować system leczenia szpitalnego – mówi minister zdrowia Adam Niedzielski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Ministrze, czy roszady w rządzie mają wpływ na pracę Ministerstwa Zdrowia? Po pierwsze, jestem skoncentrowany na celach, które mam realizować. Mam do spełnienia konkretną misję, która polega przede wszystkim na walce z pandemią. Po...
„Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie” – ten słynny cytat Romana Dmowskiego powinien być wyznacznikiem wszystkich poczynań polskich polityków. Problem w tym, że to, czym są polskie obowiązki, bardzo chętnie dyktują nam wrogie mocarstwa, a potem rozliczają z „polskości”. Czas wiec powiedzieć, jakie są dzisiaj najważniejsze polskie obowiązki. Po pierwsze, umocnienie polskiej niepodległości. Tego nie można zrobić bez silnego, spójnego w najważniejszych sprawach państwa i bez realnych sojuszy, które zamiast zabierać nam wolność, jak Rosja, tę wolność gwarantują. Dzisiaj jest tylko jeden taki sojusznik: to USA. Wszelkie pomysły balansu między Rosją a USA to zwykła zdrada, pozbawienie Polski ochrony przed słabnącym, ale atomowym i bardzo agresywnym mocarstwem. Trzeba pamiętać, że...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
Zbigniew Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem miał przekonywać, że to on ma rację w sporze z Piotrem Nisztorem i „Gazetą Polską”. Tymczasem nie tylko nie wyjaśnił wielu wątpliwych kwestii, ale w niektórych miejscach ewidentnie minął się z prawdą.   Od kilku miesięcy Piotr Nisztor na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” opisywał współpracę kierowanego przez Zbigniewa Bońka, Polskiego Związku Piłki Nożnej z firmą Lagardere Sports Poland, na czele której od lat stoi Andrzej Placzyński, były kapitan SB, rozpracowujący m.in. papieża Jana Pawła II. W artykułach wskazywał też na wątpliwości wokół polityki finansowej piłkarskiej centrali, a także działalności samego jej prezesa. Boniek konsekwentnie nie odpowiadał na pytania przesyłane przez „GP” i „GPC”. Zamiast tego...
W ciągu ostatnich dwóch tygodni nastąpił największy w historii III RP zamach na wolność słowa w Polsce. Sąd, na życzenie piłkarskiego barona, niemal zupełnie zabronił pisać o nim jakichkolwiek negatywnych informacji.  Sąd narzucił także wydawcy gazety obowiązek, by ten cenzurował swoich pracowników, gdziekolwiek by się wypowiadali. Dotyczy to nie tylko dziennikarzy, ale także posłów i senatorów, którzy stale współpracują z „Gazetą Polską Codziennie”. Na to haniebne postanowienie reakcja instytucji broniących prawa – poza Jarosławem Kaczyńskim, paroma politykami obozu władzy i prokuraturą – była bardzo słaba, a dziennikarzy niemal żadna. To moment krytyczny dla polskiej demokracji.   Od czego zależy demokracja Nie ma wolnych wyborów bez wolności słowa. Jeżeli władza albo...
Płynie… po polskiej krainie… niestety, szambo płynie i smród długo nie zaginie. To, że z rządów Rafała Trzaskowskiego wyszło nam jedno wielkie… zanieczyszczenie, chyba widzi każdy. Coraz bardziej przerażona twarz dowodzącego Warszawą pokazuje, że w elitach PO zapanowała po tym wszystkim istna panika. Miała być „nowa solidarność”, która połączy stolicę z Trójmiastem, a tu łączy coś innego, że aż tchu brak. Niestety przez Bałtyk „nowa solidarność” przekazała też potężne przesłanie za granicę, do narodów Europy Północnej. Na pewno zauważą albo chociaż poczują.  Nic też dziwnego, że elity III RP zmuszone są znaleźć prawdziwego sprawcę swojego nieszczęścia. To oczywiście sabotażyści i terroryści, najprawdopodobniej powiązani z obozem władzy. Trwają gorące poszukiwania zdjęć Jarosława...
Bariery strachu w społeczeństwie białoruskim już nie ma. Przekroczona została również bariera przyzwolenia. Nie ma już legitymacji dla władzy, która jest władzą tylko dlatego, że może fizycznie rządzić. Społeczeństwo uznało, że potrzebne jest inne uprawnienie. Władza może mieć mandat do rządzenia, ale musi to być na zasadzie przyzwolenia narodu. Społeczeństwo stało się samodzielnym podmiotem, niezorganizowanym, bez jednego programu politycznego, którego wspólnym mianownikiem jest jednak wrażliwość w kwestiach demokracji – mówi minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Jak Pan widzi dalsze scenariusze rozwoju sytuacji na Białorusi? Dla każdego, kto miał okazję oglądać procesy polityczne w naszej części Europy przez ostatnie czterdzieści...
Od lat 60. XX wieku imperium rosyjskie regularnie się kurczy. Czterystuletni okres budowy wielkiego państwa moskiewskiego wchodzi w fazę schyłkową. Wiąże się to z upadkiem kolejnych miraży ideologicznych: jednoczenia ziem ruskich, słowiańskich i wreszcie internacjonalistycznego importu rewolucji. Wszystkie te idee skompromitowały się i zostały zastąpione atrapą ideologii, alibi dla utrzymywania imperium – doktryną Breżniewa, czyli neokolonialną obroną strefy wpływów. To jednak za mało, by utrzymać słabe gospodarczo imperium.  W czasie mojego życia imperium rosyjskie cofnęło się z największego w historii obszaru obejmującego większość Azji, połowę Europy i poważne strefy wpływów w Ameryce Południowej i Afryce, do poziomu niewiele większego niż siedemnastowieczna Rosja, przynajmniej...
Progeria to zespół genetyczny sprawiający, że dotknięty nim człowiek starzeje się o wiele szybciej niż reszta populacji. Chorzy często mają zmarszczki, zanim zdążą dorosnąć. To zaburzenie na szczęście pojawia się niezwykle rzadko, choć jednak co pewien czas dotyka naszych bliźnich.  Dużo częściej zdarza się progeria polityczna. Występuje ona w młodzieżówkach partii, które mają jakiś dostęp do instytucji władzy, rządowych lub samorządowych, albo czegokolwiek, co pomaga w karierze. Pojawia się też u młodych dziennikarzy, którzy dostają szansę na zarobienie dużych pieniędzy i wielką promocję swojej osoby. W przeciwieństwie do progerii genetycznej jest bardzo zaraźliwa, a podobnie jak tamta – nieuleczalna. Jeżeli młody działacz, dziennikarz zaczął funkcjonować tak jak starzec, to...
W ciągu ostatnich pięciu lat rządów PiS poziom ubóstwa spadł z ponad 6 proc. do poziomu 4,2 proc. To pokazuje, że nasze działania są rzeczywiście efektywne i faktycznie służą realnemu wsparciu rodzin. Mają one do dyspozycji rozmaite świadczenia, korzystają z 500 plus przekazywanego na wszystkie dzieci. Rodziny w Polsce objęte są także programem „Dobry start”, który właśnie ruszył przed rozpoczęciem roku szkolnego. Na poprawę statusu materialnego polskich rodzin wpływa także systematyczne podnoszenie wysokości płacy minimalnej, a także wysokość średniego wynagrodzenia – mówi Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Rozmawia Tomasz Sakiewicz Jak wygląda obraz biedy w Polsce? Czy w związku z COVID-19 powiększyła ona przez ostatnie pół roku swoje rozmiary? ...
Najważniejsze dla nas jest to, że patrząc na takie branże jak budowlana czy zielonej energii, automotive (z samochodami elektrycznymi), elektroniczna (z produkcją smartfonów) – wszystkie znajdują się obecnie w trendzie wzrostowym. Obserwujemy, że mimo kryzysu, który przecież się nie skończył, popyt na nasze wyroby wcale nie zmalał. To nam pomaga. Musimy tylko dbać o efektywność i utrzymanie odpowiednio wysokiej skali produkcji – mówi Marcin Chludziński, prezes KGHM „Polska Miedź”. Rozmawia Tomasz Sakiewicz Znaczna część polskich spółek wykazała spadek dochodów w ostatnich miesiącach, spadek zysków netto i operacyjnych przed opodatkowaniem (EBITDA). Jak w obecnej sytuacji wygląda sytuacja KGHM? Sytuacja epidemiczna – w zależności od rodzaju biznesu – miała wpływ negatywny, neutralny...
Niesamowitą radość sprawiło mi oświadczenie niejakiego „Margot”, że jest kobietą, w związku z tym w areszcie musi siedzieć razem z innymi kobietami. Chwilę po tej deklaracji zadzwonił do mnie nasz szef klubu warszawskiego „Gazety Polskiej” Adam Borowski, który swoje odsiedział w czasach komuny za obalanie ustroju. „Jaki ja byłem głupi, przecież też tak mogłem, miałbym wspólne prysznice i cele razem z innymi babeczkami” – powiedział zmartwiony. Problem w tym, że komuna na takich żartach raczej się nie znała. Zupełnie inaczej jest dzisiaj. Płeć to sprawa deklaratywna. I tak w boksie kobiecym może pojawić się zawodnik, mężczyzna wagi ciężkiej, który akurat na mistrzostwa świata poczuje się kobietą. Jeżeli inne panie nie zechcą przyjąć od niego łomotu, będzie to dowód nietolerancji. Po...
Wszystko, co sądziliśmy o światowej ekonomii, ulega dzisiaj przewartościowaniu. Pojawiają się zjawiska, które wprawdzie znane są z najnowszej historii, lecz ich przebieg wcale typowy nie jest. Nad światem wisi nie tylko druga fala epidemii, lecz także kolejna fala kryzysu gospodarczego i potężne konflikty wewnętrzne oraz zewnętrzne, które mogą mieć także militarne konsekwencje.  Nic się niestety nie skończyło. Społeczeństwom brakuje już cierpliwości do walki z pandemią, co owocuje jej gwałtownym powrotem w miejscach, w których była niemal zduszona. Reakcje psychologiczne są skrajne, od zamykania oczu na problem, wręcz negowania go – w czym królują zdaje się chińscy lobbyści, a w Polsce Konfederacja i niestety wielu prawicowych dziennikarzy (nie rozwijam już tu wątku aktywności...
Jako wielki fan filmów science fiction zawsze wysoko stawiałem pierwsze odcinki „Gwiezdnych wojen”. Wśród bajkowych scen i pełnych „mocy” rycerzy toczył się zasadniczy spór dotyczący mieszkańców różnych planet: czy przed zagrożeniami obronić ich może Republika czy też prężne, lecz totalitarne Imperium. Republika okazała się zbyt skłócona i za słabo zorganizowana, by natychmiast zatrzymać Imperium. Jednak Imperium zamiast rozwiązać problemy, stało się jednym wielkim udręczeniem dla planet i ich mieszkańców. Ostatecznie więc przegrało kosztem wielu ofiar i jeszcze większego wysiłku wszystkich kochających wolność. Czy Państwu ta historia czegoś nie przypomina? To przecież opowieść o ścierającej się tradycji I Rzeczypospolitej i moskiewskiego imperium. Narody I RP długo broniły się przed...
Teorie spiskowe [dotyczące koronawirusa – przyp. red.] przypominają fantastykę, która jest wyjątkowo kiepskiej jakości. I dodatkowo jest groźna dla ludzi. Promowanie takiej negacji bezpośrednio uderza w pamięć zmarłych pacjentów oraz lekarzy, którzy walczyli o życie innych, jednak stracili swoje – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Profesorze, cały świat mówi dziś o szczepionce na koronawirusa. Rosjanie twierdzą, że już ją mają. Przebadano 76 osób i stwierdzono, że wszystko jest w porządku, więc szczepionka zostanie podana innym. Jak Pan to ocenia? Poczekałbym na wyniki badań klinicznych. 76 osób to nie jest jeszcze poważne badanie kliniczne. Wiemy, że grupa naukowców z USA mówi o późnej jesieni czy o początku przyszłego roku....
Teorie spiskowe [dotyczące koronawirusa – przyp. red.] przypominają fantastykę, która jest wyjątkowo kiepskiej jakości. I dodatkowo jest groźna dla ludzi. Promowanie takiej negacji bezpośrednio uderza w pamięć zmarłych pacjentów oraz lekarzy, którzy walczyli o życie innych, jednak stracili swoje – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Profesorze, cały świat mówi dziś o szczepionce na koronawirusa. Rosjanie twierdzą, że już ją mają. Przebadano 76 osób i stwierdzono, że wszystko jest w porządku, więc szczepionka zostanie podana innym. Jak Pan to ocenia? Poczekałbym na wyniki badań klinicznych. 76 osób to nie jest jeszcze poważne badanie kliniczne. Wiemy, że grupa naukowców z USA mówi o późnej jesieni czy o początku przyszłego roku....
W chwili gdy piszę ten komentarz, organizowane są kolejne protesty lewackich ekstremistów w obronie rzekomo zagrożonych praw mniejszości seksualnych. Tymczasem jedyne, co dzisiaj w Polsce jest zagrożone, to prawa katolików i innych osób wierzących, brutalnie atakowanych przez działaczy LGBT.  Bandyta o pseudonimie Margot, podający się za kobietę, napadł i poturbował pokojowo nastawionego działacza pro-life, a następnie zniszczył jego samochód. Powinien za to natychmiast trafić za kratki. Sąd, mimo że widział, z kim ma do czynienia, wypuścił go. Ten zaś po drodze sprofanował i najprawdopodobniej uszkodził kilka pomników. Prokuratura odwołała się od niesłychanej decyzji sądu i wreszcie udało się zatrzymać chuligana.  W trakcie zatrzymania funkcjonariusze policji zostali...
Obejrzałem prawie półtoragodzinny film o tragedii smoleńskiej przygotowany przez podkomisję MON pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. Pokazane są w nim wyniki badań setek naukowców, najbardziej renomowanych laboratoriów i uczelni na świecie, w tym laboratoriów wojskowych państw NATO-wskich.  Wyniki tych prac nie pozostawiają wątpliwości, że samolot z prezydencką delegacją lecącą do Katynia 10 kwietnia 2010 roku został zniszczony w wyniku serii wybuchów. Wskazują na to rodzaj zniszczeń, oględziny i sekcje ciał, trajektoria lotu, ślady materiałów wybuchowych potwierdzone wielokrotnie różnymi metodami, szczątki samolotu rozrzucone przed miejscem zetknięcia się z czymkolwiek na ziemi, co mogłoby je od niego oderwać, brak leja po miejscu uderzenia całej maszyny itd. Jednocześnie...
Pewnie dla wielu wyborców PO jest szokiem ujawnienie ogromnej skali korupcji związanej z jedną z najważniejszych osób w Platformie Obywatelskiej. Muszą się do takich szoków powoli przyzwyczajać, bo skala procederu korupcyjnego była wielokrotnie większa niż to co nam do tej pory pokazano.  Mamy do czynienia z absolutnym początkiem odkrywania ponurej rzeczywistości III RP. Korupcja była niemal wpisana w układ okrągłego stołu, choć formalnie nigdzie takiego zapisu nie ma i raczej większość uczestników nie została poinformowana o co tam naprawdę chodzi. To był domniemany układ na najwyższym szczeblu. Komuniści dostali zgodę na bezkarność a w zamian, tych którzy to akceptowali po stronie solidarnościowej, dopuszczali do „interesów”. Początkowo cel był głównie polityczny  (...
Ledwo wyjechałem na krótkie wakacje, a już dobiegła mnie mrożąca jak piwo w szklance informacja, że Kompania Piwowarska obecna na gali „Gazety Polskiej” przeprosiła za swoją obecność. To niezwykła wiadomość, bo zdaje się, że Kompania była tam głównie po to, by częstować piwem. Zwykle barman wystosowuje takie przeprosiny, gdy po jego wynalazkach goście masowo się strują. O ile wiem, nic takiego się nie stało, chyba że goście byli na tyle uprzejmi, by nam tego nie wypominać. Sprawa jest jednak dziwna, bo Kompania Piwowarska przeprosiła parę dni po wyborach prezydenckich, a gala odbyła się na początku roku. Jeśli kogoś zatruli, to lepiej przyznać się późno niż wcale, ale… okazuje się, że reakcję medialno-żołądkową (nie mylić z wódką o podobnej nazwie – jak twierdzą znawcy, dobrą na bóle...
Premier Mateusz Morawiecki jest jedną z tych osób, obok samego pana prezydenta Andrzeja Dudy i oczywiście prezesa Jarosława Kaczyńskiego, które bardzo wydatnie przyczyniły się do wywalczenia reelekcji. Był zaangażowany w kampanię wyborczą, sprawnie kieruje rządem, w mojej ocenie pomysły zakładające zmianę na stanowisku premiera byłyby skrajnie nieracjonalne i destabilizujące sytuację polityczną w Polsce – mówi Joachim Brudziński, szef sztabu organizacyjnego Andrzeja Dudy. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz  Był Pan jednym z najbardziej milczących członków sztabu prezydenta Andrzeja Dudy. Czy to wybór czy przypadek? Zanim odniosę się do pytania, chciałbym podziękować. Słowa podziękowania muszą paść, do tej pory nie było ku temu dobrej okazji, a dla mnie jest zupełnie...
Wynik wyborów jest jasny: większość głosujących przy rekordowej frekwencji opowiedziała się za Dobrą Zmianą. Wygrał Andrzej Duda i jest w tym dużo jego osobistej zasługi, ale te wybory miały charakter referendum – kończyły cykl wyborczy i wymagały prostej deklaracji: Duda lub Trzaskowski. W pierwszej turze głosowano na osobowości i różnice w programach, w drugiej – wybierano kształt Polski: albo akceptacja wprowadzanych zmian po 2015 roku, albo odmowa ich uznania. Pokazywały to zresztą sondaże: zdecydowana większość wyborców Rafała Trzaskowskiego nie uważała go za pożądanego kandydata. Ten elektorat głosował przeciwko rządom Zjednoczonej Prawicy pomimo wad Trzaskowskiego. Nie łączył go żaden spójny program. Trudno, żeby mieli wiele wspólnego wyborcy Konfederacji i Roberta Biedronia. Jedni...
Niezależnie od tego, jaki czeka nas wynik tych wyborów, Polska nie będzie już taka sama. Po raz pierwszy od 1989 roku, jeśli wierzyć sondażom, około 20 milionów ludzi chce wybierać jasną wizję przyszłości. Trudno powiedzieć, że mając dzisiaj dostęp do wielu mediów, wyborcy nie wiedzą, co wybierają, szczególnie w II turze.  Choć jeden z kandydatów robi, co może, żeby oszukać część swojego elektoratu (na przykład w ogłoszonym programie jest za adopcją dzieci przez homoseksualistów, a w wypowiedziach publicznych zaprzecza, że to popiera), to jednak ludzie raczej zdają sobie sprawę z tego, z czym generalnie mają do czynienia. A jak nie wiedzą, to wolą nie wiedzieć. Co motywuje elektorat Andrzeja Dudy? Przede wszystkim patriotyzm i wsparcie dla tradycji, po drugie dowartościowanie...
Rafał Trzaskowski nie jest żadnym liberałem. Reprezentuje partię, która najczęściej podnosiła podatki, próbowała kontrolować niemal każdy proces gospodarczy, i to w sposób rodzący gigantyczną korupcję. Poglądami, które ujawniał jeszcze przed kampanią wyborczą, raczej pasowałby do jakiejś neomarksistowskiej bandy, która chce przeprowadzać rewolucję kulturalną, finansując ruchy LGBT i dając pieniądze na miejskich zadymiarzy. W dodatku w jego otoczeniu roi się po prostu od oficerów tęskniących za tradycjami Ludowego Wojska Polskiego, niektórzy są oskarżani o współpracę z Rosjanami. Daje się też tam zauważyć spory komponent esbecki, jak choćby współpracownica SB Jolanta Lange, zamieszana w śmierć księdza Franciszka Blachnickiego. Jeżeli jest dzisiaj jakaś emanacja Komunistycznej Partii...
W chwili, gdy piszę ten komentarz, sondaże, na które warto zwracać uwagę, dają Andrzejowi Dudzie około 45 proc. poparcia w I turze i nieznaczną wygraną w II turze. To oznacza, że jest jeszcze szansa na wielkie zwycięstwo już 28 czerwca i zakończenie najdłuższego w historii maratonu wyborczego, tak długiego, że jeden kandydat musiał biec ze zmianą. Ale niestety jest też prawdopodobieństwo przegranej w II turze. Jak zwykle wszystko zależy od Państwa.  Klubowicze „Gazety Polskiej” to kilkanaście tysięcy osób. Czytelnicy „GP” (każdy egzemplarz czytają średnio ponad dwie osoby) to około 50 tysięcy. Nasze portale, głównie niezalezna.pl i telewizjarepublika.pl, przeglądają tygodniowo dwa-trzy miliony osób. To bardzo dużo i daje wielkie możliwości. Zwycięstwo w I turze zależeć będzie od...
Prezydent Andrzej Duda odbywa wizytę w USA nie tylko jako przedstawiciel Polski, lecz także jako jedyny reprezentant Europy zdolny ustalić z prezydentem USA nową strategię bezpieczeństwa na naszym kontynencie. Nie afiszując się fasadowym tytułem „króla Europy”, broni tu interesów Starego Kontynentu przed krótkowzrocznością Berlina i Paryża oraz zniechęceniem Amerykanów. Porozumienie prezydentów będzie oznaczało nową geografię polityczną tej części świata, w której Polska ma odgrywać dominującą rolę.  Europa ma kompleks USA. Wprawdzie cała gospodarka Unii Europejskiej jest pod względem potencjału porównywalna do amerykańskiej, ale sprawność zarządzania UE nie ma nic wspólnego ze Stanami Zjednoczonymi. Dzisiaj ambicje Europy sięgają wspólnych połączeń drogowych i kolejowych Starego...
Istotną cechą polskiego życia publicznego jest kłamstwo. Oszukiwanie wyborców stanowiło nieustanny rytuał III RP. Efekty tego były czasem wręcz zaskakujące. Kiedy w 2000 roku badano obraz poszczególnych kandydatów na prezydenta, Aleksander Kwaśniewski był nie tylko najbardziej wykształconym spośród ubiegających się o stanowisko głowy państwa, lecz także na przykład... najwyższym z ich. Przypominam, że startowali wtedy Marian Krzaklewski i Andrzej Olechowski. Ten ostatni ze względu na wzrost śmiało mógł grać w pierwszej lidze koszykówki.  To nie jest tak, że wyborcy chcą być oszukiwani, ale czasem nie mają jak bronić się przed kłamstwem. Media przez wiele lat w ogóle nie rozliczały polityków za niespełnione obietnice, a wręcz działania tego typu przedstawiano jako czarny PR. Coś...
Gromy sypią się na Jarosława Kaczyńskiego za określenie zachowania części posłów mianem: „chamska hołota”. Nie mam zwyczaju tłumaczyć polityków, gdy puszczą im nerwy, i uważam, że kiedy zachowają się niewłaściwie, powinni przeprosić. Nie jest to powód do rozdzierania szat, ale do zwykłych przewidzianych w takiej sytuacji gestów. Problem w tym, że Jarosław Kaczyński za nazwanie niektórych osób hołotą absolutnie przepraszać nie powinien, bo im się za ich zachowanie to określenie należy.  Jeżeli Kaczyński powinien już za coś przeprosić, to za błąd leksykalno-stylistyczny zwany pleonazmem (masło-maślane), gdyż cechą immanentną hołoty jest właśnie chamstwo. Hołota to w języku polskim grupa osób zachowująca się chamsko. Czyli o jednym chamie pośle powiemy „cham” lub „zwykły cham”, a...
Pozostanie po nas sieć około 30 nowych instytucji muzealnych, które teraz, dzięki naszym działaniom, w Polsce powstają, od Muzeum Historii Polski, Muzeum Józefa Piłsudskiego, Rodziny Pileckich, Żołnierzy Wyklętych, Kresów, Sybiru po Narodowe Muzeum Techniki chociażby... To jest nasze wiano dla przyszłych pokoleń, budowane w latach jubileuszu 100. rocznicy odzyskania niepodległości – mówi prof. Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury. Rozmawiają Sylwia Kołodyńska i Tomasz Sakiewicz Rozmawiamy w dniu poprzedzającym występ Jana Pietrzaka na dziedzińcu Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Rozpętała się burza. Dyrektor muzeum Piotr Bernatowicz musi tłumaczyć, że koncert Pietrzaka to element pluralizmu. Musi Pan, jako minister kultury, pracować z bardzo skłóconym środowiskiem...

Pages