Tomasz Sakiewicz

Obejrzałem prawie półtoragodzinny film o tragedii smoleńskiej przygotowany przez podkomisję MON pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. Pokazane są w nim wyniki badań setek naukowców, najbardziej renomowanych laboratoriów i uczelni na świecie, w tym laboratoriów wojskowych państw NATO-wskich.  Wyniki tych prac nie pozostawiają wątpliwości, że samolot z prezydencką delegacją lecącą do Katynia 10 kwietnia 2010 roku został zniszczony w wyniku serii wybuchów. Wskazują na to rodzaj zniszczeń, oględziny i sekcje ciał, trajektoria lotu, ślady materiałów wybuchowych potwierdzone wielokrotnie różnymi metodami, szczątki samolotu rozrzucone przed miejscem zetknięcia się z czymkolwiek na ziemi, co mogłoby je od niego oderwać, brak leja po miejscu uderzenia całej maszyny itd. Jednocześnie...
Pewnie dla wielu wyborców PO jest szokiem ujawnienie ogromnej skali korupcji związanej z jedną z najważniejszych osób w Platformie Obywatelskiej. Muszą się do takich szoków powoli przyzwyczajać, bo skala procederu korupcyjnego była wielokrotnie większa niż to co nam do tej pory pokazano.  Mamy do czynienia z absolutnym początkiem odkrywania ponurej rzeczywistości III RP. Korupcja była niemal wpisana w układ okrągłego stołu, choć formalnie nigdzie takiego zapisu nie ma i raczej większość uczestników nie została poinformowana o co tam naprawdę chodzi. To był domniemany układ na najwyższym szczeblu. Komuniści dostali zgodę na bezkarność a w zamian, tych którzy to akceptowali po stronie solidarnościowej, dopuszczali do „interesów”. Początkowo cel był głównie polityczny  (...
Ledwo wyjechałem na krótkie wakacje, a już dobiegła mnie mrożąca jak piwo w szklance informacja, że Kompania Piwowarska obecna na gali „Gazety Polskiej” przeprosiła za swoją obecność. To niezwykła wiadomość, bo zdaje się, że Kompania była tam głównie po to, by częstować piwem. Zwykle barman wystosowuje takie przeprosiny, gdy po jego wynalazkach goście masowo się strują. O ile wiem, nic takiego się nie stało, chyba że goście byli na tyle uprzejmi, by nam tego nie wypominać. Sprawa jest jednak dziwna, bo Kompania Piwowarska przeprosiła parę dni po wyborach prezydenckich, a gala odbyła się na początku roku. Jeśli kogoś zatruli, to lepiej przyznać się późno niż wcale, ale… okazuje się, że reakcję medialno-żołądkową (nie mylić z wódką o podobnej nazwie – jak twierdzą znawcy, dobrą na bóle...
Premier Mateusz Morawiecki jest jedną z tych osób, obok samego pana prezydenta Andrzeja Dudy i oczywiście prezesa Jarosława Kaczyńskiego, które bardzo wydatnie przyczyniły się do wywalczenia reelekcji. Był zaangażowany w kampanię wyborczą, sprawnie kieruje rządem, w mojej ocenie pomysły zakładające zmianę na stanowisku premiera byłyby skrajnie nieracjonalne i destabilizujące sytuację polityczną w Polsce – mówi Joachim Brudziński, szef sztabu organizacyjnego Andrzeja Dudy. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz  Był Pan jednym z najbardziej milczących członków sztabu prezydenta Andrzeja Dudy. Czy to wybór czy przypadek? Zanim odniosę się do pytania, chciałbym podziękować. Słowa podziękowania muszą paść, do tej pory nie było ku temu dobrej okazji, a dla mnie jest zupełnie...
Wynik wyborów jest jasny: większość głosujących przy rekordowej frekwencji opowiedziała się za Dobrą Zmianą. Wygrał Andrzej Duda i jest w tym dużo jego osobistej zasługi, ale te wybory miały charakter referendum – kończyły cykl wyborczy i wymagały prostej deklaracji: Duda lub Trzaskowski. W pierwszej turze głosowano na osobowości i różnice w programach, w drugiej – wybierano kształt Polski: albo akceptacja wprowadzanych zmian po 2015 roku, albo odmowa ich uznania. Pokazywały to zresztą sondaże: zdecydowana większość wyborców Rafała Trzaskowskiego nie uważała go za pożądanego kandydata. Ten elektorat głosował przeciwko rządom Zjednoczonej Prawicy pomimo wad Trzaskowskiego. Nie łączył go żaden spójny program. Trudno, żeby mieli wiele wspólnego wyborcy Konfederacji i Roberta Biedronia. Jedni...
Niezależnie od tego, jaki czeka nas wynik tych wyborów, Polska nie będzie już taka sama. Po raz pierwszy od 1989 roku, jeśli wierzyć sondażom, około 20 milionów ludzi chce wybierać jasną wizję przyszłości. Trudno powiedzieć, że mając dzisiaj dostęp do wielu mediów, wyborcy nie wiedzą, co wybierają, szczególnie w II turze.  Choć jeden z kandydatów robi, co może, żeby oszukać część swojego elektoratu (na przykład w ogłoszonym programie jest za adopcją dzieci przez homoseksualistów, a w wypowiedziach publicznych zaprzecza, że to popiera), to jednak ludzie raczej zdają sobie sprawę z tego, z czym generalnie mają do czynienia. A jak nie wiedzą, to wolą nie wiedzieć. Co motywuje elektorat Andrzeja Dudy? Przede wszystkim patriotyzm i wsparcie dla tradycji, po drugie dowartościowanie...
Rafał Trzaskowski nie jest żadnym liberałem. Reprezentuje partię, która najczęściej podnosiła podatki, próbowała kontrolować niemal każdy proces gospodarczy, i to w sposób rodzący gigantyczną korupcję. Poglądami, które ujawniał jeszcze przed kampanią wyborczą, raczej pasowałby do jakiejś neomarksistowskiej bandy, która chce przeprowadzać rewolucję kulturalną, finansując ruchy LGBT i dając pieniądze na miejskich zadymiarzy. W dodatku w jego otoczeniu roi się po prostu od oficerów tęskniących za tradycjami Ludowego Wojska Polskiego, niektórzy są oskarżani o współpracę z Rosjanami. Daje się też tam zauważyć spory komponent esbecki, jak choćby współpracownica SB Jolanta Lange, zamieszana w śmierć księdza Franciszka Blachnickiego. Jeżeli jest dzisiaj jakaś emanacja Komunistycznej Partii...
W chwili, gdy piszę ten komentarz, sondaże, na które warto zwracać uwagę, dają Andrzejowi Dudzie około 45 proc. poparcia w I turze i nieznaczną wygraną w II turze. To oznacza, że jest jeszcze szansa na wielkie zwycięstwo już 28 czerwca i zakończenie najdłuższego w historii maratonu wyborczego, tak długiego, że jeden kandydat musiał biec ze zmianą. Ale niestety jest też prawdopodobieństwo przegranej w II turze. Jak zwykle wszystko zależy od Państwa.  Klubowicze „Gazety Polskiej” to kilkanaście tysięcy osób. Czytelnicy „GP” (każdy egzemplarz czytają średnio ponad dwie osoby) to około 50 tysięcy. Nasze portale, głównie niezalezna.pl i telewizjarepublika.pl, przeglądają tygodniowo dwa-trzy miliony osób. To bardzo dużo i daje wielkie możliwości. Zwycięstwo w I turze zależeć będzie od...
Prezydent Andrzej Duda odbywa wizytę w USA nie tylko jako przedstawiciel Polski, lecz także jako jedyny reprezentant Europy zdolny ustalić z prezydentem USA nową strategię bezpieczeństwa na naszym kontynencie. Nie afiszując się fasadowym tytułem „króla Europy”, broni tu interesów Starego Kontynentu przed krótkowzrocznością Berlina i Paryża oraz zniechęceniem Amerykanów. Porozumienie prezydentów będzie oznaczało nową geografię polityczną tej części świata, w której Polska ma odgrywać dominującą rolę.  Europa ma kompleks USA. Wprawdzie cała gospodarka Unii Europejskiej jest pod względem potencjału porównywalna do amerykańskiej, ale sprawność zarządzania UE nie ma nic wspólnego ze Stanami Zjednoczonymi. Dzisiaj ambicje Europy sięgają wspólnych połączeń drogowych i kolejowych Starego...
Istotną cechą polskiego życia publicznego jest kłamstwo. Oszukiwanie wyborców stanowiło nieustanny rytuał III RP. Efekty tego były czasem wręcz zaskakujące. Kiedy w 2000 roku badano obraz poszczególnych kandydatów na prezydenta, Aleksander Kwaśniewski był nie tylko najbardziej wykształconym spośród ubiegających się o stanowisko głowy państwa, lecz także na przykład... najwyższym z ich. Przypominam, że startowali wtedy Marian Krzaklewski i Andrzej Olechowski. Ten ostatni ze względu na wzrost śmiało mógł grać w pierwszej lidze koszykówki.  To nie jest tak, że wyborcy chcą być oszukiwani, ale czasem nie mają jak bronić się przed kłamstwem. Media przez wiele lat w ogóle nie rozliczały polityków za niespełnione obietnice, a wręcz działania tego typu przedstawiano jako czarny PR. Coś...
Gromy sypią się na Jarosława Kaczyńskiego za określenie zachowania części posłów mianem: „chamska hołota”. Nie mam zwyczaju tłumaczyć polityków, gdy puszczą im nerwy, i uważam, że kiedy zachowają się niewłaściwie, powinni przeprosić. Nie jest to powód do rozdzierania szat, ale do zwykłych przewidzianych w takiej sytuacji gestów. Problem w tym, że Jarosław Kaczyński za nazwanie niektórych osób hołotą absolutnie przepraszać nie powinien, bo im się za ich zachowanie to określenie należy.  Jeżeli Kaczyński powinien już za coś przeprosić, to za błąd leksykalno-stylistyczny zwany pleonazmem (masło-maślane), gdyż cechą immanentną hołoty jest właśnie chamstwo. Hołota to w języku polskim grupa osób zachowująca się chamsko. Czyli o jednym chamie pośle powiemy „cham” lub „zwykły cham”, a...
Pozostanie po nas sieć około 30 nowych instytucji muzealnych, które teraz, dzięki naszym działaniom, w Polsce powstają, od Muzeum Historii Polski, Muzeum Józefa Piłsudskiego, Rodziny Pileckich, Żołnierzy Wyklętych, Kresów, Sybiru po Narodowe Muzeum Techniki chociażby... To jest nasze wiano dla przyszłych pokoleń, budowane w latach jubileuszu 100. rocznicy odzyskania niepodległości – mówi prof. Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury. Rozmawiają Sylwia Kołodyńska i Tomasz Sakiewicz Rozmawiamy w dniu poprzedzającym występ Jana Pietrzaka na dziedzińcu Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Rozpętała się burza. Dyrektor muzeum Piotr Bernatowicz musi tłumaczyć, że koncert Pietrzaka to element pluralizmu. Musi Pan, jako minister kultury, pracować z bardzo skłóconym środowiskiem...
Od kilku lat z większości publicystyki politycznej znika problem lobby rosyjskiego w Polsce. Bycie prorosyjskim jest na tyle niepopularne, że nawet politycy, którzy jakieś swoje nadzieje wiążą z Moskwą, muszą udawać, że chodzi im o coś innego. Na przykład przekonują nas do „gry na wielu fortepianach”, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo państwa. Brzmi dobrze, ale faktycznie jest absurdalne i bardzo groźne.  Jedynym realnym gwarantem naszego bezpieczeństwa poza naszą armią jest sojusz z USA. Tylko Stany Zjednoczone mają odpowiedni potencjał, by odstraszyć Rosję. Oczywiście ten sojusz jest dużo bardziej realny, gdy stacjonują u nas wojska amerykańskie. I tu zaczyna się „drugi fortepian”, mocno strojony w Moskwie. Otóż jego zwolennicy sugerują, że pakt z USA tak, ale na przykład bez ich...
W chwili, gdy będą Państwo czytać ten komentarz, powinno być już jasne, kiedy będą w Polsce wybory i kto ma szansę zostać I prezesem Sądu Najwyższego. Życie państwa, przynajmniej jeżeli chodzi o funkcjonowanie podstawowych instytucji, powinno się uspokoić. Jeżeli wybory wygra Andrzej Duda, moim zdaniem, mimo kruchej przewagi PiS w parlamencie, obecna władza dotrwa do końca kadencji i wyprowadzi Polskę z kryzysu. Do poziomu z roku 2019 wrócimy dopiero w roku 2021. Czyli druga połowa kadencji obecnego parlamentu powinna być okresem niewielkiego wzrostu gospodarczego i stabilizacji. Tego na pewno nie mogą powiedzieć inne państwa. Wiele z nich wpadnie w głęboki kryzys gospodarczy i polityczny. Oby to wszystko nie skończyło się większą międzynarodową awanturą, która według mnie wisi na włosku...
Przekonaliśmy się właśnie dobitnie, iż w sytuacji kryzysowej współpraca rządu, większości z prezydentem ma znaczenie fundamentalne. Tempo proponowania i wcielania w życie propozycji oraz rozwiązań mogło być bardzo szybkie, bo działaliśmy razem, zgodnie. Proszę zobaczyć, jak procedowanie blokował Senat. Wyobraźmy sobie, że do tego doszedłby jeszcze działający w ten sam niekonstruktywny sposób prezydent. Co by było? Paraliż. Paraliż, który dla obywateli zaowocowałby brakiem pomocy lub pomocą ograniczoną. Prezydent współpracujący z rządem to warunek nieodzowny, by działać skutecznie, konkretnie i szybko – mówi premier Mateusz Morawiecki. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Michał Rachoń Panie Premierze, gdy zaczynała się pandemia wywołana przez nowego koronawirusa, przewidywania dla Polski były...
Przekonaliśmy się właśnie dobitnie, iż w sytuacji kryzysowej współpraca rządu, większości z prezydentem ma znaczenie fundamentalne. Tempo proponowania i wcielania w życie propozycji oraz rozwiązań mogło być bardzo szybkie, bo działaliśmy razem, zgodnie. Proszę zobaczyć, jak procedowanie blokował Senat. Wyobraźmy sobie, że do tego doszedłby jeszcze działający w ten sam niekonstruktywny sposób prezydent. Co by było? Paraliż. Paraliż, który dla obywateli zaowocowałby brakiem pomocy lub pomocą ograniczoną. Prezydent współpracujący z rządem to warunek nieodzowny, by działać skutecznie, konkretnie i szybko – mówi premier Mateusz Morawiecki. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Michał Rachoń Panie Premierze, gdy zaczynała się pandemia wywołana przez nowego koronawirusa, przewidywania dla Polski były...
Dużym osiągnięciem polskiego przemysłu, nie tylko KGHM, jest to, że w obecnych trudnych czasach pracujemy, nie musieliśmy i nie musimy zamykać naszej firmy. Walczymy o to, by wciąż pracować. Spadły jednak ceny, niektóre rynki się pozamykały. Spadła konsumpcja, ponieważ część sklepów jest wciąż zamknięta, a część dopiero zaczyna działalność po długiej przerwie. Żyjemy w warunkach zupełnie innych niż jeszcze trzy miesiące temu. Zwracamy uwagę na to, co może okazać się dla nas w obecnych warunkach szansą biznesową, jak na przykład produkcja tzw. miedzi biobójczej – mówi prezes Marcin Chludziński. Z prezesem KGHM „Polska Miedź S.A.”, rozmawia Tomasz Sakiewicz Jak w tej chwili kryzys gospodarczy wpływa na kondycję KGHM? Czy firma odnotowuje spadek obrotów? Czy są jakieś zagrożenia z tym...
Platforma dopięła swego. Udało jej się wymienić kandydata, podważając przynajmniej nienaruszalne do tej pory zasady demokracji. Czy to sukces? Jeżeli wymiana kandydata w trakcie kampanii jest sukcesem, to jest nim też przeżycie po zawaleniu się własnego budynku. Czy Małgorzata Kidawa-Błońska była aż tak kiepska? Nie była gorsza niż Bronisław Komorowski. Ten w końcu wszedł do drugiej tury. Problem w tym, że sztabowcy PO po pierwszych złych notowaniach wpadli w panikę i za wszelką cenę chcieli nie dopuścić do wyborów, póki albo nie spadnie poparcie dla władzy, albo nie będą mieli możliwości wymiany kandydata na prezydenta. I jeszcze do tego blokowania wyborów dokonywali ustami tegoż kandydata. To wypaliło połowę poparcia dla PO i niemal całe dla Kidawy-Błońskiej. Na koniec kazali jej...
Mojemu resortowi udało się pokazać skuteczność. Udowodnić to, co środowisko polityczne tworzące obecnie PiS powtarzało od 30 lat, że kapitał ma narodowość i nie można prywatyzować wszystkiego. Pokazaliśmy w praktyce, że posiadanie przez państwo instrumentów w gospodarce w postaci silnych spółek stanowi istotną wartość. Dzięki wsparciu właśnie spółek skarbu państwa udało się przejść najtrudniejszy okres – mówi wicepremier Jacek Sasin, ministrem aktywów państwowych. Rozmawia Tomasz Sakiewicz  W związku z tegorocznymi wyborami prezydenckimi został Pan mocno zaatakowany. Czy można to określić zwykłą rozgrywką polityczną? A może chodzi o coś więcej? Bo mam wrażenie, że w Polsce, z powodów chyba zupełnie niezauważalnych dla społeczeństwa, przetoczył się spór o demokrację. Jak ważna jest...
Firmom opartym na wielu obszarach działalności nie tylko łatwiej jest sprostać konkurencji w czasach prosperity, ale przede wszystkim są bardziej odporne na czas kryzysu, choćby ten wywołany przez pandemię koronawirusa – mówi prezes PKN Orlen. Z Danielem Obajtkiem rozmawia Tomasz Sakiewicz  PKN Orlen znalazł się w szczególnej sytuacji w czasie koronakryzysu. Z jednej strony proces fuzji z Energą czy Grupą Lotos. Z drugiej strony mamy do czynienia z ogromnymi spadkami cen na światowych rynkach ropy naftowej. A jednocześnie z ogromnym kryzysem gospodarczym. W jakim miejscu znalazł się Orlen po kilku miesiącach tak zasadniczych zmian? Skutki pandemii koronawirusa odczuwamy wszyscy, choć w różnej skali. W przypadku takich firm jak Orlen kluczowa kwestia to dobre przygotowanie do...
Kiedy Jaruzelski z Kiszczakiem dokonywali zamachu stanu, miał on wszelkie szanse powodzenia – dysponowali armią, bezpieką i wszystkimi narzędziami prawnymi. Mieli jeszcze coś, co dawało im przewagę nad współczesnymi zamachowcami: byli prawdziwymi bandytami. Wśród dzisiejszych polityków opozycji mało jest tego typu postaci. Może jeszcze pewne cechy osobowościowe niezbędne do bezwzględnego postępowania posiada marszałek Tomasz Grodzki, ale jednak jest to postać bardziej komiczna niż straszna. Czy wyobrażamy sobie zamach stanu przeprowadzany przez Michała Kamińskiego z Borysem Budką i Kidawą-Błońską? A jednak w szeregach opozycji taki plan się narodził. Oczywiście opozycja jest rozdrobniona i pokłócona, więc każdy tam grał trochę coś innego. Najbardziej do przewrotu palił się Borys Budka...
W sposób najbardziej radykalny spośród dotychczasowych przypadków okazało się, że nasza opozycja nie uznaje reguł demokratycznych. Nie respektuje zasad praworządności. Nie cofnęli się przed zablokowaniem wyborów z bardzo prostego powodu: ponieśliby w nich ciężką porażkę. Wykorzystali do tego epidemię koronawirusa. Najpierw twierdzili, że nie może dojść do głosowania, bo lokale wyborcze są zagrożeniem epidemicznym, potem ogłosili, że nie można też głosować korespondencyjnie. Senat zastosował obstrukcję parlamentarną okraszoną ich dyżurną retoryką, iż to my łamiemy konstytucję. Jednym słowem, zupełne odwracanie sensu wszystkich pojęć – nadanie słowom kompletnie przeciwstawnego znaczenia. Bo w tej sprawie większość rządowa uczyniła dokładnie wszystko, by dotrzymać terminów konstytucyjnych,...
W sposób najbardziej radykalny spośród dotychczasowych przypadków okazało się, że nasza opozycja nie uznaje reguł demokratycznych. Nie respektuje zasad praworządności. Nie cofnęli się przed zablokowaniem wyborów z bardzo prostego powodu: ponieśliby w nich ciężką porażkę. Wykorzystali do tego epidemię koronawirusa. Najpierw twierdzili, że nie może dojść do głosowania, bo lokale wyborcze są zagrożeniem epidemicznym, potem ogłosili, że nie można też głosować korespondencyjnie. Senat zastosował obstrukcję parlamentarną okraszoną ich dyżurną retoryką, iż to my łamiemy konstytucję. Jednym słowem, zupełne odwracanie sensu wszystkich pojęć – nadanie słowom kompletnie przeciwstawnego znaczenia. Bo w tej sprawie większość rządowa uczyniła dokładnie wszystko, by dotrzymać terminów konstytucyjnych,...
Musimy mieć świadomość, że znajdujemy się w największym kryzysie gospodarczym od 100 lat. Szacujemy, że blisko połowa przedsiębiorstw w Polsce odczuwa w związku z tym znaczący spadek przychodów. I tym samym setki tysięcy firm zagrożonych jest upadłością. Zagrożone są także miliony miejsc pracy. W związku z tym trzeba podejmować działania odważnie, szybko, a przede wszystkim w skali adekwatnej do tego bezprecedensowego kryzysu. Uruchomienie przez rząd z inicjatywy premiera Morawieckiego Tarczy Finansowej z PFR pozwoli na ochronę milionów miejsc pracy. A ponadto pozwoli setkom tysięcy firm bezpiecznie przejść ten kryzys – mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Rozmawia Tomasz Sakiewicz  W związku z Tarczą Antykryzysową i pomocą rządową dla przedsiębiorstw mówi się o...
Nie ma dzisiaj uczciwej dyskusji o terminie wyborów, bo gdyby była, to opozycja zgłosiłaby w Sejmie jakąkolwiek datę i dążyła do zmiany konstytucji dotyczącej choćby wyłącznie tego tematu. Pomysł rocznego odroczenia elekcji przy pomocy stanu wyjątkowego, bez zmiany konstytucji, to plan do odrzucenia, bo jest nielegalny, a w razie próby wdrożenia – bardzo kosztowny dla całego państwa.  Wprowadzenie stanu wyjątkowego, jego cele i okoliczności są dokładnie opisane w ustawie zasadniczej i nie ma tam mowy o przesuwaniu wyborów. Jeżeli cokolwiek w tej sprawie z konstytucji wynika, to to, że robić tego nie wolno. Już nam kiedyś Jaruzelski przełożył stanem wojennym możliwość wolnych wyborów na wiele lat i lepiej do tej tradycji nie wracać. Stan prawny jest dzisiaj taki, że albo Sejm...
Poczta Polska ma swoje wyraźne i określone zadania, natomiast nie zastępuje organów, które są powołane do przeprowadzenia procesu wyborczego. Zadania nam postawione, nad którymi obecnie pracuje ustawodawca, polegają co do zasady na dostarczeniu pakietów wyborczych, przygotowaniu sieci specjalnych skrzynek, do których te pakiety będą mogły zwrotnie trafić, a także na odebraniu pakietów, również od osób pozostających w kwarantannie. Zebrane pakiety dostarczymy do gminnych komisji wyborczych. Poczta Polska dostarczy do komisji skrzynki nadawcze – mówi prezes Tomasz Zdzikot. Z prezesem Poczty Polskiej SA, rozmawia Tomasz Sakiewicz  Czy czuje się Pan Azraelem, aniołem śmierci? Bo – jak można dowiedzieć się z niektórych mediów – Poczta Polska uczestnicząc w wyborach prezydenckich, ma...
Nie twierdzę, że wszyscy, którzy chcą obalić ten rząd, to ludzie źli albo zaprzedani. W przypadku niektórych posłów z klubu PiS wahających się co zrobić, w grę wchodzi zwykłe rozgoryczenie. Ludzie związani z obozem rządzącym potrafią być wkurzający, niektórym uderzyła do głowy woda sodowa, no i jak do każdej władzy przylepiają się tu karierowicze.  Tyle tylko, że tego typu zdarzenia są niestety naturalne i nigdy żadna ekipa nie będzie od nich wolna. Warto zastanowić się, jaka jest alternatywa? Po pierwsze, w tym Sejmie nie da się sklecić innej koalicji niż ta, w której będzie PiS. Gdyby chcieć stworzyć jakiś sojusz bez klubu PiS, to i tak musiałby mieć w swoim składzie co najmniej kilku posłów tego klubu, Konfederację, PO, PSL i lewicę z Czarzastym i Biedroniem na czele. Można...
W wyniku kryzysu ekonomicznego związanego z pandemią zmieni się cała światowa gospodarka. Wielkie centra finansowe zostaną w pewnym stopniu zastąpione siecią internetową i firmami rodzinnymi powiązanymi mocno ze sobą siecią kooperacji. Gospodarka cofnie się do państw oraz rodzin i jednocześnie rozwinie w internecie. Paradoksalnie będzie to kolejny kryzys, na którym ostatecznie zyska Polska, skracając dystans do najbogatszych państw UE. Unia albo się zmieni, albo zniknie.  Gdyby pandemia skończyła się z końcem marca, Polska nie odnotowałaby nawet wzrostu bezrobocia. Wzrost PKB spadłby prawdopodobnie do 2 proc., a zadłużenie budżetu byłoby w granicach tego z poprzednich lat. Gorzej działoby się ze światową gospodarką, która oberwała w wyniku zerwania międzynarodowych powiązań....
Próbuję sobie wyobrazić realny skutek obecnych działań opozycji, nie wnikając już w ich intencje. Niemal cała aktywność różnych frakcji opozycyjnych skoncentrowana jest na jednym zadaniu: zablokowaniu wyborów prezydenckich. Nie ma cienia dowodu na to, że opozycja chce, jak twierdzi, ich przełożenia na okres „bezpieczniejszy” epidemicznie.  Takiej propozycji po prostu nie złożyła. Przecież nikt nie zabraniał jej złożyć poprawki konstytucyjnej, by przesunąć wybory o miesiąc, rok czy dwa lata, jak tego chce Jarosław Gowin. Gdyby PiS odrzucił taką poprawkę, spadłaby na tę partię odpowiedzialność, a skoro opozycji nie interesuje pomysł Gowina i zarazem nie zgłasza ona żadnego własnego, to po prostu wyborów nie chce. Teza, że wybory można przełożyć przy pomocy stanu wyjątkowego, jest...
Wszyscy ci, którzy mówią, że wybory są groźne dla Polaków, powinni zrozumieć, jak groźny jest brak wyborów, bo jego konsekwencją będzie paraliż państwa. Będą potrzebne nowe przepisy – potrzebne do walki z epidemią czy wywołanym przez nią kryzysem gospodarczym, nowe rozwiązania pomocowe, ale nie będą mogły wejść w życie. Wybory to nie tylko święto demokracji, to przede wszystkim nasz obowiązek zapewnienia sobie skutecznego działania państwa. Jeśli nie wybierzemy prezydenta, to kraj pogrąży się w chaosie. Może opozycji podoba się taka perspektywa, ale dla obywateli, dla zwykłych ludzi, ona będzie dramatyczna – mówi prezydent Andrzej Duda. Z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Panie Prezydencie, dlaczego – w Pana opinii – opozycja do tej pory nie...
Wszyscy ci, którzy mówią, że wybory są groźne dla Polaków, powinni zrozumieć, jak groźny jest brak wyborów, bo jego konsekwencją będzie paraliż państwa. Będą potrzebne nowe przepisy – potrzebne do walki z epidemią czy wywołanym przez nią kryzysem gospodarczym, nowe rozwiązania pomocowe, ale nie będą mogły wejść w życie. Wybory to nie tylko święto demokracji, to przede wszystkim nasz obowiązek zapewnienia sobie skutecznego działania państwa. Jeśli nie wybierzemy prezydenta, to kraj pogrąży się w chaosie. Może opozycji podoba się taka perspektywa, ale dla obywateli, dla zwykłych ludzi, ona będzie dramatyczna – mówi prezydent Andrzej Duda. Z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Panie Prezydencie, dlaczego – w Pana opinii – opozycja do tej pory nie...
Tragedia smoleńska była punktem zwrotnym w historii III RP. Już sam fakt, że zginęli polski prezydent, dowództwo armii i przedstawiciele najwyższych elit, świadczył o powadze sytuacji. Jednak zdarzyło się coś jeszcze, co zmusiło do działania wszystkich troszczących się o przyszłość naszego kraju. Śledztwo w sprawie tej tragedii oddano wrogiemu mocarstwu, które – jak wszystko wskazuje – za nią odpowiada. Aby zatkać usta tym, którzy mieli w tej sprawie wątpliwości, rozpoczęto bezprzykładną kampanię nienawiści. Poniżano i wykpiwano zarówno ofiary katastrofy, jak i ich rodziny oraz każdego, kto chciał godnie uczcić poległych.  Państwo odwróciło się nie tylko od swojego prezydenta, swoich żołnierzy i tak legendarnych postaci jak Anna Walentynowicz, lecz także od milionów zwykłych...
Pewnie wielu z Państwa jest przygnębionych okolicznościami, w jakich musimy spędzać te Święta. Zamknięci w swoich domach, oddzieleni od rodzin, często bez możliwości udziału w nabożeństwach. Ja takich Świąt nie pamiętam i starsi ode mnie też nie. Od stu lat na świecie nie było globalnej epidemii z tak wielką siłą rażenia. Musimy nauczyć się pokory wobec tego typu zjawisk i zrobić wszystko, by im w przyszłości zapobiegać. Pewnie, tak jak wielu, zastanawiam się, co Pan Bóg chciał nam przez to wszystko powiedzieć? Na pewno wystawił nas na poważną próbę i chce nas sprawdzić, a przez to daje też szansę, szansę zachowania się przyzwoicie. Trudne sytuacje rodzą skrajne postawy. Wielu ludzi zachowało się w czasie tej epidemii bezmyślnie albo egoistycznie. Ale dużo więcej wykazało dyscyplinę i...
Przez wiele tygodni przeciwnicy izolowania ludzi w czasie obecnej epidemii twierdzili, że nic to ostatecznie nie daje, a przynosi fatalne skutki gospodarcze. Wszystko wskazuje na to, że nieroztropność w walce z zarazą przynosi jednak o wiele więcej ofiar śmiertelnych, a skutki gospodarcze, u lekceważących izolację, będą jeszcze gorsze.  Można łatwo porównać statystki krajów, które szybko wprowadziły izolację, i te, które z taką decyzją zwlekały. Na ten moment widać, że różnica w śmiertelności jest nawet dwudziestokrotna, przy uwzględnieniu liczby ludności. Oczywiście czas na prawdziwe podsumowania przyjdzie po epidemii, ale dzisiaj mamy dostatecznie dużo danych, by to stwierdzić. Nawet najlepsze systemy zdrowia nie wytrzymują, gdy szpitale zaleje ogromna liczba pacjentów w ciężkim...
Mam dobrą informację: epidemia na pewno się zakończy. Druga dobra wiadomość to taka, że polska gospodarka podźwignie się z kryzysu, w który dzisiaj kompletnie nie ze swojej winy wchodzi. Pytanie: kiedy to się może stać?  Co do samej padnemii jest wiele teorii. Według lekarzy, którzy prowadzili badania w Chinach, w rejonach wybuchu epidemii od 85 nawet do 92 proc. ludzi ma tam przeciwciała koronawirusa. Oficjalne statystyki mówią, że w Państwie Środka zaraziło się mniej niż 100 tys. osób. Pewnie tym danym nie można do końca wierzyć, nie tylko ze względu na panujący w ChRL reżim, lecz także dlatego, że nawet w społeczeństwach demokratycznych trudno zarejestrować wszystkie przypadki tej epidemii. Jednego możemy być pewni: większość przeszła tę chorobę bezobjawowo albo na tyle lekko,...
Mam nadzieję, że w tej sytuacji, która jest naprawdę kryzysowa, wszyscy rozsądni ludzie będą działać na rzecz zminimalizowania skutków epidemii. W tej chwili najważniejsze jest to, aby zrobić wszystko, żeby tę epidemię powstrzymać, ograniczyć jej zasięg. To jest nasze główne zadanie – mówi wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Marszałku, kim się Pan teraz czuje bardziej? Lekarzem czy politykiem? W tym trudnym dla nas wszystkich czasie pandemii bardziej lekarzem niż politykiem. Oczywiście cały czas wnikliwie śledzę wszystko, co się dzieje w naszym kraju, jednak w tej chwili robię to, pozostając w kwarantannie. Nie wiadomo zatem, czy weźmie Pan udział w najbliższym posiedzeniu Senatu? To zależy od wyniku badania, które...
Mam nadzieję, że w tej sytuacji, która jest naprawdę kryzysowa, wszyscy rozsądni ludzie będą działać na rzecz zminimalizowania skutków epidemii. W tej chwili najważniejsze jest to, aby zrobić wszystko, żeby tę epidemię powstrzymać, ograniczyć jej zasięg. To jest nasze główne zadanie – mówi wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Marszałku, kim się Pan teraz czuje bardziej? Lekarzem czy politykiem? W tym trudnym dla nas wszystkich czasie pandemii bardziej lekarzem niż politykiem. Oczywiście cały czas wnikliwie śledzę wszystko, co się dzieje w naszym kraju, jednak w tej chwili robię to, pozostając w kwarantannie. Nie wiadomo zatem, czy weźmie Pan udział w najbliższym posiedzeniu Senatu? To zależy od wyniku badania, które...
Obserwuję reakcje ludzi na niezwykłe zagrożenie, jakim jest pandemia koronawirusa. Mówią one wiele o Polakach. Spontaniczne gesty pomocy, samodyscyplina, poświęcenie dla dobra wspólnego, odwaga niezbędna do służenia innym. To wszystko są polskie cechy, które ostatni raz ujawniły się w czasie pierwszej Solidarności. Nieprawda, że wszyscy Polacy byli wtedy jednomyślni. Nawet w samej 10-milionowej Solidarności widzieliśmy ogromne różnice.  Była też spora grupa, która koniunkturalnie albo z przyczyn ideologicznych wspierała komunistycznego okupanta. Ale obraz Polaka został zdominowany przez miliony anonimowych bohaterów, którzy ryzykując pracę, karierę, a często wolność, poświecili się, by zwalczyć zło. Dzisiaj widzę tysiące takich ludzi. Ci wszyscy, którzy idą do pracy, by zapewnić...
Świat wpada w głęboki kryzys ekonomiczny, kryzys mający wiele płaszczyzn i który nie skończy się wraz z pandemią koronawirusa. Jego skutki mogą doprowadzić do zaburzeń społecznych i politycznych, a wręcz wywołać zmiany geopolityczne w wielu regionach świata. Tego typu kryzys nie miał jeszcze miejsca w rozwiniętym świecie i jego zwalczanie będzie eksperymentem. Rządy podejmując decyzje, muszą przewidzieć nie tylko rozwój pandemii, lecz także nietypowe reakcje ludzi, przedsiębiorstw i rynków.  Pierwsze uderzenie Trudno dzisiaj przewidzieć, jakie będą skutki światowego kryzysu gospodarczego. Jedno jest pewne – będzie to raczej kryzys głęboki. Europa już wcześniej szorowała po dnie recesji, dzisiaj dobiła ją pandemia, która niszczy znaczną część gospodarki. Bardzo zadłużone Włochy...
W chwili, gdy piszę ten komentarz, rośnie liczba zakażonych koronawirusem. Jak na razie nie widać żadnych objawów paniki, a państwo nieźle sobie radzi z naprawdę trudną sytuacją. Mamy zamknięte granice, obiekty kultury, galerie handlowe. Zamiera pasażerski ruch międzynarodowy. Są to działania celowe. Wyprzedzamy rozwój epidemii, żeby uniknąć autentycznych tragedii. Rząd nie uległ grupom biznesu ani lobbystom i podejmuje decyzje, które mają w pierwszej kolejności ratować zdrowie i życie ludzi (w innych krajach rządy nie zawsze zachowywały się tak dobrze).  Dzisiaj nikt odpowiedzialnie nie stwierdzi, co zdarzy się za kilka tygodni. Możemy jednak powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by zatrzymać epidemię. Wysiłek musi być z trzech stron: państwa, instytucji...
W momencie, gdy spłaszczymy krzywą zachorowalności, to dajemy szansę służbie zdrowia na leczenie chorych, na stopniową wymianę w szpitalach ludzi, którzy zdrowieją, na chorych, którzy przychodzą. Na razie system jest w pełni wydolny i sprawnie może zajmować się chorymi. To do tego, by tak pozostało, sprowadza się dziś całe zarządzanie kryzysowe – z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim rozmawia Tomasz Sakiewicz. Panie Ministrze, w momencie kiedy rozmawiamy, jest 49 przypadków koronawirusa, w tym niestety jeden śmiertelny. Kiedy opublikujemy ten wywiad, będzie ich dużo więcej. Przewidywania się potwierdziły. Rośnie liczba zakażonych. Mamy złe przykłady z Włoch i Hiszpanii. Chińczycy twierdzą, że udało się powstrzymać rozwój epidemii. Nie wiadomo, czy można im wierzyć. Mamy radykalne...
Polacy spokojnie przyjęli pojawienie się u nas pierwszych przypadków koronawirusa. W chwili, gdy piszę ten komentarz, nie widać wielkich objawów paniki. Państwo ma dosyć środków, by zabezpieczyć niezbędną pomoc. Służby medyczne i pozostałe służby państwowe jak na razie wyprzedzają sytuację. Pojawiające się na świecie problemy gospodarcze wprawdzie nam szkodzą, ale dzięki zdrowym finansom państwa są pod kontrolą. Widać rosnącą dyscyplinę instytucji i samych obywateli. To z polskiej inicjatywy zwołano naradę w UE dotyczącą walki z koranawirusem. Bez współpracy europejskiej może być problem z produkcją leków i koordynacją działań. Przy okazji okazało się, jak bardzo mieliśmy rację w sprawie relokacji imigrantów. Niekontrolowany napływ przybyszów przy narastającej epidemii mógł mieć dla...
Ta epidemia nie będzie katastrofą dla ludzkości, wszystko na to przynajmniej wskazuje. Za kilka, kilkanaście miesięcy dostępna będzie szczepionka, która zwalczy wirusa. Niestety do tej pory zachorują setki tysięcy ludzi, a umrą kolejne tysiące. Jak widać, groźne epidemie zdarzają się współcześnie i będą się zdarzać. Postęp medycyny nie wykluczy ich całkowicie. Co gorsza, istnieje zagrożenie, że nowe zarazki powstaną w sposób sztuczny, wytworzone przez człowieka. Takie wydarzenia jak ostatnie pokazują, że nasza cywilizacja czasem nawet na wyglądających niepozornie zakrętach zbliża się do swoich krawędzi. Kiedyś może w sposób zupełnie zaskakujący dla nas samych te krawędzie przekroczyć. Jeszcze nie teraz… Przykłady z historii są bardzo różne. Zdarzały się epidemie, które prowadziły do...
Poczta Polska jest znaczącą spółką infrastrukturalną, istotną dla naszego państwa, i musi się rozwijać. Powinna odzyskać ważną pozycję na rynku i przestać restrukturyzować się kosztowo. I taki właśnie kierunek strategiczny działań konsekwentnie realizujemy – mówi Prezes Poczty Polskiej SA. Z Przemysławem Sypniewskim, rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Maciej Pawlak To za sprawą Poczty Polskiej mamy największy ruch towarowy, czyli listy, paczki i inne temu podobne przesyłki. Ile dziennie się ich wysyła?  Rocznie to około 1,4 mld przesyłek, czyli dziennie prawie 5 mln listów oraz blisko 400 tys. paczek. W szczycie przedświątecznym w naszych sortowniach mieliśmy nawet prawie milion przesyłek e-commerce. Z roku na rok rośnie też liczba przesyłek z Azji. Obecnie jest to blisko 40 tys....
Poczta Polska jest znaczącą spółką infrastrukturalną, istotną dla naszego państwa, i musi się rozwijać. Powinna odzyskać ważną pozycję na rynku i przestać restrukturyzować się kosztowo. I taki właśnie kierunek strategiczny działań konsekwentnie realizujemy – mówi Prezes Poczty Polskiej SA. Z Przemysławem Sypniewskim, rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Maciej Pawlak To za sprawą Poczty Polskiej mamy największy ruch towarowy, czyli listy, paczki i inne temu podobne przesyłki. Ile dziennie się ich wysyła?  Rocznie to około 1,4 mld przesyłek, czyli dziennie prawie 5 mln listów oraz blisko 400 tys. paczek. W szczycie przedświątecznym w naszych sortowniach mieliśmy nawet prawie milion przesyłek e-commerce. Z roku na rok rośnie też liczba przesyłek z Azji. Obecnie jest to blisko 40 tys....

Pages