Kultura

„Cienie imperium” to obraz ludzi, których plany życiowe i marzenia zostały zniszczone w wyniku zawirowań wojennych. Film ten przedstawia oblicze zmęczonych ludzi, którzy szukają spokoju i szczęścia, nie mogąc uwolnić się od trwającej wojny, wciąż za nimi kroczącej. „Ludziom na Zachodzie często się wydaje, że Rosja ma te same cele co oni. Rozwój, dobrobyt. Nic bardziej mylnego. Głównym celem Rosji jest podbój. Poszerzenie swojego ogromnego terytorium”. To słowa francuskiego sowietologa Alaina Besançona. Czytając ten cytat na ekranie i patrząc w sztuczne oczy posągu Józefa Stalina, a następnie widząc zmęczoną twarz jednego z bohaterów, widz bez wątpienia popadnie w głęboką refleksję nad otaczającym nas światem. I taki zapewne był zamysł twórców tego filmu dokumentalnego, czyli reżysera...
Marcin Wolski
Od „Najdłuższego dnia” po szeregowca Ryana temat lądowania w Normandii fascynuje filmowców i pisarzy. Choć im dalej od operacji „Overlord”, tym trudniej znaleźć nowy chwyt. Udaje się to Michelowi Bussi, Francuzowi, autorowi powieści „Wyryte w piasku”, która, jak twierdzi, przeleżakowała 20 lat w szufladzie. Obok fascynującej fabuły stawia on pytanie godne powieści głównego nurtu. Kiedy opowiada się o wojnie, często sięga się po tony patetyczne – pisząc o odwadze, koleżeństwie, poświęceniu, rzadziej o strachu. A ten w trakcie wojny jest przecież wszechobecny. Trudno się też dziwić, gdy maminsynek, miliarder podróżujący barką desantową w kierunku bunkrów Normandii i trafiający (losowo!) do grona straceńców pierwszego rzutu, gotów jest zrobić wszystko, aby uniknąć niechybnej śmierci....
Z dużego ekranu [6/6 gwiazdek] Anne-Sophie Mutter, John Williams, ACROSS THE STARS, Deutsche Grammophon Jedna z najbardziej rozpoznawalnych skrzypaczek świata Anne-Sophie Mutter oraz legenda muzyki filmowej John Williams nagrali wspólną płytę. Album zawiera nowe aranżacje największych kompozycji Williamsa, wśród których znalazła się m.in. nagrodzona Oscarem muzyka do „Listy Schindlera” czy dawno niesłyszana ścieżka dźwiękowa z „Draculi”. Zaprośmy też do odsłuchu najmłodszych, zapewne rozpoznają dźwięki doskonale im znane z filmów o Harrym Potterze i z sagi Gwiezdne Wojny. Znakomitej solistce towarzyszyła w nagraniach 70-osobowa Recording Arts Orchestra of Los Angeles.   Smaczki od Tarantino [5/6 gwiazdek] ONCE UPON A TIME IN… HOLLYWOOD, Columbia Quentin Tarantino znany...
Patryk Vega chciał zapewne ujawnić, jak zakłamana jest polityka. A tymczasem pokazał, jak zakłamane potrafi być kino. Właśnie na przykładzie swojego filmu „Polityka”. Ta premiera miała straszyć przed wyborami. Straszyć odkryciem utajonych prawd. Miało być błoto politycznych polskich podwórek i wielkie przekręty na wielkiej politycznej scenie. Wyszła rubaszna komedia, w której reżyser strzela do polityków równie niecelnie, jak jego bohater pudłujący na poligonie wojskowym do plansz. Oczywiście wspomniana postać jasno nawiązuje do Bartłomieja Misiewicza. Odniesienia do konkretnych osób i zdarzeń są tak oczywiste, że pozostają poza dyskusją. Plansza kończąca film (wyświetlana zbyt krótko, by móc ją przeczytać w całości), z informacją, że Antoni Królikowski wcale nie gra Misiewicza,...
Jacek Lilpop
Skąd tytułowe pytanie? Ponieważ serię wystaw, filmów i wideo instalacji prezentowanych od lipca do września 2019 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta otwiera na placu Małachowskiego „Prosta tęcza” – instalacja Marka Sobczyka z 1991 roku. Zachęta przypomniała ją po niemal 30 latach, zapraszając widzów do zwiedzania sal wystawowych prostokątną tęczą jednego z członków dawnej „Gruppy”. „Prosta tęcza” zbudowana została dla wystawy przygotowywanej przez Ninę Smolarz i Janusza Boguckiego i stała na placu Małachowskiego od 1991 do 1993 roku. Jej obecność ma być pretekstem do rozmów o świecie współczesnym, bo taki charakter mają udostępnione wystawy i projekcje skłaniające do dyskusji o dzisiejszych problemach cywilizacyjnych, kondycji ludzkości i naszej planety. A problematykę – nie tylko...
Tomasz Łysiak
Na początek był żal. Żal, że państwo polskie nie stanęło na wysokości zadania, gdyśmy w 2014 roku obchodzili setną rocznicę wyruszenia strzelców z Oleandrów. Niewiele się działo, imprezy czy książki jej poświęcone można było policzyć na palcach jednej ręki. Ten żal czułem, gdy pierwszy raz spotkałem się z Adamem Borowskim, który zaproponował mi napisanie scenariusza do filmu o Legionach. Dzisiaj, w przeddzień premiery, warto nakreślić nieco sposób wyboru faktów i tła historycznego obrazu w reżyserii Darka Gajewskiego, powstałego dzięki wysiłkowi dwóch producentów – Maćka Pawlickiego i Adama Borowskiego. Tytuł filmu mógłby sugerować, iż widz dostanie zgrabną „czytankę historyczną”, sfabularyzowany zapis losu brygad legionowych, w stulecie ich czynu i w przededniu stulecia zwycięstwa w...
„Karpie bijem” to historia agresywnego wiejskiego kmiota, który nie przepuści zarówno żywemu, jak i martwemu. A we wrześniu ukaże się podręcznik historii alternatywnej. Przenoszę wyobraźnię do świata, w którym Polska wygrała II wojnę światową. W końcu stanęliśmy oko w oko z Adolfem Hitlerem, któremu udało się dokopać… – mówi Andrzej Pilipiuk. Rozmawia Grzegorz Wszołek Czym zaskakuje Andrzej Pilipiuk w „Karpie bijem”? Dlaczego warto sięgnąć po ten zbiór opowiadań? Zasadniczo to 17 opowiadań z gatunku wiejskiej satyry fantastycznej. Lektura łatwa i przyjemna, w której jest dużo prymitywnej przemocy, alkoholu i siermiężnego seksu. Każdy czytelnik z przyjemnością sięgnie po „Karpie bijem” po powrocie z pracy lub po ciężkich zajęciach na uczelni. To taka guma do żucia dla oczu – posłużę...
Marcin Wolski
Thomas Harris ma wyraźnie skłonność od kobiet o silnej osobowości. Taką była niezapomniana detektyw Clarice Starling, bohaterka „Milczenia owiec”, która potrafiła zafascynować nawet Hannibala Lectera. Cari Mora, bohaterka najnowszej powieści tego mistrza czarnego kryminału, jest postacią jeszcze bardziej niezwykłą niż jej poprzedniczka, grana przez Jodie Foster. Z pozoru młoda, piękna Kolumbiana, którą od innych Latynosek wyróżniają dziwne blizny na ramionach, jest jedynie opiekunką domu w Miami. Traktuje to jako chwilowe zaczepienie, przed uzyskaniem zielonej karty i podjęciem studiów na wymarzonej weterynarii. Sęk w tym, że dom należał kiedyś do Pablo Escobara, który zbudował sobie gniazdko na emeryturę w Stanach. I choć słynny baron narkotykowy nigdy tam nie dotarł, jego ludzie...
Jak Madonna [3/6 gwiazdek] Taylor Swift, LOVER, Universal Music Za piosenkami Taylor Swift szaleje Ameryka. Niespełna 30-letnia artystka na swoim koncie ma wiele nagród Grammy, a w tym roku ponownie znalazła się na liście stu najbardziej wpływowych ludzi magazynu „Time”. Być może jej szalona popularność bierze się stąd, że dzięki piosenkom Swift można przenieść się do szczęśliwych lat 80., debiutów Kylie Minogue i Madonny. Proste melodie przynoszą kilka ckliwych ballad i tanecznych przebojów, a słuchając otwierającego płytę „I Forgot That You Existed” czy „Cruel Summer” z pewnością znów poczujemy się jak na wakacjach.   Powrót do studia [3/6 gwiazdek] Ivo Pogorelich, BEETHOVEN. RACHMANINOFF, Sony Classical Prawdopodobnie to od Warszawy i Konkursu Chopinowskiego z 1980 roku...
Ekranizacja powieści dla dzieci słynnego skandynawskiego pisarza Jørna Liera Horsta zmusza do stawiania pytań o granice dziecięcego strachu. Zresztą, co tu dużo kryć, na przełomie dziejów twórcy nie oszczędzali dzieci. A niemal traumatyczne sceny były normą, na przykład gdy Gargamel chciał robić zupę ze Smurfów, czarownica tuczyła Jasia, by go zjeść, a macocha truła Królewnę Śnieżkę. Wydawać by się więc mogło, że poszukiwanie ducha wisielca w „Operacji Człowiek w czerni” to żaden wyjątek. A jednak trudno podczas seansu pozbyć się dyskomfortu, w który wprowadza opowieść o samobójcy, poszukiwaniach na cmentarzach i tajemnicach skrywanych w podziemiach kościoła. Przypomnę, że film jest dla dzieci. Jedyne, za co można podziękować twórcom, to fakt, że nocne sceny pod dębem, na którym...
Marcin Wolski
Wyczekiwana 15. powieść niezwykle popularnego Guillaume Musso może zaskoczyć jego miłośników. Wprawdzie reprezentuje ulubioną dla tego autora mieszankę kryminału z powieścią romantyzmu, aliści w „Zjeździe absolwentów” kryminału jest znacznie więcej. Jak wiadomo, każdy rasowy autor sprzedaje w swoich dziełach większe lub mniejsze partie własnej biografii. Sądząc po gorliwych zaprzeczeniach Musso w posłowiu mniemam, że jest tych doświadczeń całkiem sporo. Po 25 latach alter ego autora – Thomas – wraca  do swojej starej szkoły na Lazurowym Wybrzeżu na zjazd absolwentów. Przez wiele lat starał się tego unikać, ograniczył kontakty z ciągle mieszkającymi tam rodzicami, pozrywał znajomości. Nawet w myślach starał się nie wracać do swojej pierwszej miłości Vinci, która w tajemniczy sposób...
Współczesny Paryż. W wyniku ataku terrorystycznego ginie Sandrine, matka 7-letniej Amandy. Dziewczynka zostaje sama. Jej ojciec wyparł się dziecka tuż po urodzeniu, babcia opuściła rodzinę i wyjechała do Londynu, a samotna ciotka może się nią zająć od czasu do czasu. Jest tylko wujek David, 24-latek, który zdaje się być dla dziewczynki najbliższą osobą po śmierci matki. I tak oto bardziej dramatyczne od życia w strachu przed terroryzmem staje się życie w samotności. Bo w świecie, gdzie wszyscy serdecznie witają się pocałunkami w policzek (nawet nie znając się wcześniej), nie ma czasu i warunków, by zbudować silne więzi, a potem je pielęgnować. Matka Amandy zginęła tragicznie, ale członkowie rodzin naszych bohaterów ginęli jeszcze tragiczniej. Na własne życzenie, z własnego wyboru,...
Flagowy serial AMC „The Walking Dead” nie jest typowym horrorem, banalną opowieścią o krwiożerczych zombie. Jesienią ruszy już dziesiąty sezon kultowego serialu, który przetrwał wraz z widzami wzloty i upadki. Premiera nowej odsłony „Żywych trupów” zbiegnie się z 9. rocznicą powstania produkcji. Dokładnie 31 października 2010 roku w Stanach Zjednoczonych zadebiutowała opowieść o niejasnej i przerażającej apokalipsie, która zmieniła świat. Ludzie po śmierci nie umierają, ale budzą się do życia w innej formie – zombie, poszukującego nieustannie mięsa. Proces od śmierci do „przemiany” trwa zaledwie kilka godzin. Epidemia rozprzestrzenia się na cały świat, a widz ogląda zmagania policjanta Ricka Grimesa (w tej roli fantastyczny Andrew Lincoln) i jego towarzyszy, którzy jakoś muszą się...
Naiwność wygrywa [5/6 gwiazdek] Tercet Kamili Drabek, MUZYKA NAIWNA, Solition Swobodnie bawią się konwencjami, płynnie przechodząc od motywów ludowych („Góralski”) po cover Ellingtona i rockowe inspiracje („Rockerka”). Do tego nie potrzebna im żadna elektronika, wystarcza fenomenalny warsztat – cała trójka to absolwenci Akademii Muzycznej w Krakowie. Muzykom (Marcin Konieczkowicz – saksofon i Kacper Kaźmierski – perkusja) szefuje kontrabasistka Kamila Drabek. „Muzyka Naiwna” to ich debiut powstały w ramach programu „Jazzowy Debiut Fonograficzny 2019”. Brzmią świetnie nie tylko na płycie, ale także na żywo, o czym mogliśmy się przekonać na tegorocznym „Warsaw Summer Jazz”.   Koncertowe „Hello” [2/6 gwiazdek] Lionel Richie, HELLO FROM LAS VEGAS, Capitol Records Miliony...
Środowisko artystyczne tkwi w stanie wojennym, w uścisku terroru światopoglądowego. Nie można w Polsce uprawiać niezależnego teatru, zachowując własne poglądy – mówi Redbad Klynstra-Komarnicki. Rozmawia Grzegorz Wszołek Jest Pan przeciwnikiem środowisk LGBT? Nie jestem wrogiem środowisk LGBT. Po prostu uważam, że polski ruch LGBT jest najgłupszy na świecie. Dlaczego? Nie dość, że normalni homoseksualiści i lesbijki odcinają się od ideologów LGBT, to jeszcze ten ruch osiąga efekt wręcz przeciwny do zamierzonego. Żądają akceptacji społecznej dla siebie i dodatkowych praw, ale cały czas obrażają przedstawicieli grup, od których oczekują akceptacji. Zasugerował Pan podobno, że pedofilia ma związek z homoseksualizmem. Jako przykład podał Pan legalizację partii pedofilów w Holandii...
Marcin Wolski
Świadectwo to niezwykłe. Wywiad rzeka – przeprowadzony przez Justynę Błażejowską w trakcie 29 telefonicznych rozmów z Janem Olszewskim – dostarcza fascynującego materiału o człowieku i epoce. W dodatku jest to opowieść żywa, precyzyjna, niestroniąca od anegdoty, cechująca indywidualny styl znakomitego adwokata. Ta arcypolska opowieść – brat stryjeczny matki to legendarny bojowiec PPS-u Stefan Okrzeja, stracony na stokach Cytadeli, ojciec to przedstawiciel rodziny kolejarskiej – mówi o dzieciństwie w międzywojniu, udziale w Szarych Szeregach w czasie wojny i od zawsze w opozycji do PRL-u. W długim życiu Jan Olszewski na etacie był niespełna dwa lata (po studiach w Ministerstwie Sprawiedliwości i na fotelu trzeciego premiera III RP), poza tym zdążył być dziennikarzem „Po prostu” (ten...
Powrót do folku [4/6 gwiazdek] Bon Iver, i,i, Jagjaguwar Jak może brzmieć współczesny folk? Tutaj jak zwykle możemy liczyć na pomysły amerykańskiego artysty Justina Vernona, znanego także jako Bon Iver. Otwierające album syntezatorowe fale mogą wprawdzie zniechęcić do dalszego odsłuchu jego najnowszego dzieła, ale warto przetrwać pierwsze trudne chwile. Tym razem pokręcona elektronika na szczęście nie zdominowała krążka. Już po chwili wracają dźwięki akustycznej gitary przywołujące niezwykły, nastrojowy debiut Bon Ivera sprzed dziewięciu lat „For Emma, Forever Ago”. Bogactwo brzmień to także zasługa wielu znakomitych gości, a wśród nich Jamesa Blake’a i Bruce’a Hornsby’ego. Na cztery głosy [4/6 gwiazdek] BeFour, NO KIDDING, DUX BeFour to żeński kwartet z Poznania w składzie:...
Mięsisty rollercoaster i aptekarska precyzja w prowadzeniu historii w sprytnej opowieści o meandrach show biznesu. Wszystko to, mimo ciężkiego kalibru przekazu, podane z gracją i lekkością. Słowem Quentin Tarantino w świetnej formie. Proszę Państwa, chyba właśnie „Pulp fiction” przestaje być najlepszą produkcją Tarantino. Rick Dalton (Leonardo DiCaprio) to aktor obsadzany w rolach czarnych charakterów. Na koniec swoich filmów jego bohater musi zawsze przegrać, bo przecież widz chce, by dobro zwyciężyło. Los bohaterów, w których się wciela, staje się spełniającą przepowiednią. Rick bojąc się końca kariery, postanawia desperacko ratować swoją pozycję w show biznesie. A jego nieodłączny kaskader Cliff Booth (Brad Pitt) uratuje mu skórę nie tylko na filmowym planie, lecz także w życiu (...
Poznałem historię legalnego zbierania danych genetycznych polskich żołnierzy, pograniczników, celników, BOR-owców, policjantów i przekazania ich do niemieckiego banku danych. Zaczęliśmy drążyć temat i stworzyliśmy fikcyjną, fabularną historię z obszaru bioterroryzmu. Przede wszystkim zadaliśmy sobie pytanie: a co by było, gdyby próbki z DNA nie zostały po wykorzystaniu medycznym zniszczone? – mówi Mariusz Gawryś, reżyser filmu „Sługi wojny”, w rozmowie z Sylwią Kołodyńską. Film „Sługi wojny” dotyka bardzo istotnej tematyki bioterroryzmu. Scenariusz Pana i Macieja Strzembosza porusza wątek oddawania próbek DNA w niepowołane ręce. Jak mówi „Sambor” (Piotr Stramowski): „oficjalnie, legalnie i w pełnym słońcu”. A one mogą być wykorzystane w każdym celu. Do dywersji, do wrobienia kogoś w...
Wśród sześciu wykonawców ze Stanów Zjednoczonych, którzy wystąpią podczas tegorocznej Rawy Blues, jest wybitny gitarzysta i wokalista z Kalifornii Daniel Castro z zespołem. Muzyk swoją grą nawiązuje do najlepszych bluesowych wirtuozów gitary i stylistów, takich jak Albert King, Albert Collins i B.B. King. Daniel Castro poznał bluesa w dzieciństwie, kiedy jego siostra podarowała mu kilka płyt B.B. Kinga. Karierę zawodowego muzyka zaczynał jednak od rocka. Przełomem w jego karierze pod koniec lat 80. XX wieku stały się występy w klubie The Saloon w San Francisco, w którym później, gdy był już uznanym wykonawcą, powstał materiał na jedną z jego płyt „Live At The Saloon” (2003). W autorskich utworach i bluesowych standardach Daniel Castro balansuje w obszarze bluesa, blues-rocka i boogie z...
Upodobał sobie zatwardziałych grzeszników – komunistów i masonów. Często wyganiał spowiadających się, nie dając im rozgrzeszenia i każąc im szukać innego spowiednika. A oni… zawsze do niego wracali. Jutro do polskich kin wchodzi hiszpański dokument „Tajemnica Ojca Pio”. Film dystrybuowany jest w 30 krajach. Film hiszpańskiego dziennikarza José Maríi Zavalego to ogromny materiał dokumentalny. „Zebraliśmy cały arsenał świadectw, dokumentów i nagrań udostępnionych dzięki życzliwości osób z Casa Sollievo della Sofferenza [szpital, którego budowę zainicjował O. Pio – przyp. red.], z klasztoru oo. kapucynów w San Giovanni Rotondo oraz duchowych dzieci Ojca Pio. Nasza ekipa spędziła kilka tygodni w San Giovanni Rotondo. To pomogło nam stworzyć prawdziwy obraz życia świętego” – opowiada...
Na głos i bas [5/6 gwiazdek] JANERKA NA BASY I GŁOSY, Antena Krzyku Próba zmierzenia się z niezwykłą twórczością Lecha Janerki to projekt wysokiego ryzyka. Na szczęście tego trudnego zadania podjęło się dwoje znakomitych basistów – Małgorzata Tekiel i Piotr Pawłowski, czyniąc z przebojów Janerki coś znacznie większego niż kolejną składankę z serii „tribute to”. Jak sugeruje tytuł albumu, muzycy ograniczyli się jedynie do dwóch związanych z mistrzem instrumentów – gitary basowej i głosu, a raczej głosów. Na albumie wystąpiło bowiem całkiem szerokie grono polskich wokalistów, m.in.: Świetlicki, Nosowska, Paplopavo i Waglewski. Na koniec otrzymujemy zaś premierowy utwór w wykonaniu samego Janerki. Jest to zapowiedź kolejnego albumu artysty.   Z trzech kontynentów [4/6...
Marcin Wolski
Kiedy czytam „Kto z Bogiem, a kto z diabłem?” – zbiór esejów Czesława Ryszki, dziennikarza i wielokrotnego senatora, mam momenty, kiedy profetyczność cytatów wywołuje ciarki na plecach. Już w 1969 roku Józef Ratzinger przewidywał sytuację, w której Kościół ubogi, nieliczny, będzie się musiał zmagać z opresyjnym światem (swoją drogą długie życie papieża emeryta samo w sobie jest szczególnym znakiem Opatrzności, tak jakby ta nie aprobowała kierunków panujących w Watykanie). Aktualnie brzmią zapiski siostry Faustyny przewidujące wielką rolę Polski jako opoki chrześcijaństwa, niezwykle współgrają z nimi słowa Jana Pawła II o Polsce, na którą spadnie obowiązek rechrystianizacji Europy. Ciągle aktualne pozostają przesłania Matki Bożej z Fatimy, wizje pełne grozy, ale zarazem nadziei. Czy...
Misja niemożliwa, bo czy trzej staruszkowie mogą napaść na bank? Pewnie jest to tak samo możliwe jak okradzenie pustego sejfu. Trochę to zabawne, prawda? W odróżnieniu od polskiej komedii „Na bank się uda”. Gdyby iść dalej w złośliwości, można też podziękować twórcom filmu za to, że wymyślili tytuł, który jest spojlerem, co uwalnia widza od zbędnej przecież konieczności trwania w napięciu. Trzej starsi panowie (Marian Dziędziel, Lech Dybik i Adam Ferency), których łączny wiek wynosi około 200 lat, poddają się służbom bez walki. Włamali się do sejfu, nic nie ukradli i nie uciekli. Sprawę prowadzi nieco porywczy prokurator Słota (Maciej Stuhr). A jego i tak marna cierpliwość zostanie wystawiona na poważną próbę, bo domniemani przestępcy nie będą łatwym przeciwnikiem podczas przesłuchania...
Krzysztof Wołodźko
Nie tylko potrawy mają swój smak i aromat. Muzyka, filmy, wszelkie popkulturowe artefakty również. Tymi smakami nie rządzi jednak pięć zmysłów ciała, ale wyobraźnia. Uwielbiam seriale fantastyczne, bo dawno temu rozsmakowałem się w „Star Trek. Next Generation”. Uwielbiam seriale kryminalne, bo dawno temu zachwycił mnie „Crime Story” i pochodzący stamtąd song „Runaway” Dela Shannona. A teraz polecam serial HBO „Miasto na wzgórzu” Charliego McLean’a. Choć w serialowym uniwersum poprzeczka podniesiona jest naprawdę bardzo wysoko, „Miasto...” zachwyci i wciągnie każdego, kto lubi kryminał z niespiesznie budowaną intrygą, wyrazistymi i świetnie zagranymi rolami i dobrze zarysowanym tłem społecznym i obyczajowym. To nie jest rzecz z cyklu „zabili go i uciekł”, i nic w stylu „Gotham”. To...
Już 7 września o g. 20 w podziemiach zabytkowej Kopalni Guido będzie miała miejsce premiera filmu w reż. Bartosza Paducha pt. „Operacja Ząb Tygrysa”. Scenariusz powstał na podstawie „Podręcznika Historii Alternatywnej”, Andrzeja Pilipiuka. Film Bartosza Paducha został zrealizowany specjalnie na potrzeby festiwalowe. Jest to pierwsza w Polsce ekranizacja fragmentu książki jednego z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się polskich pisarzy – Andrzeja Pilipiuka.   „Podręcznik Historii Alternatywnej” będzie miał również swoją premierę podczas zabrzańskiego Festiwalu. Reżyser filmu, Bartosz Paduch jest twórcą wszechstronnym. W środowisku historycznym znany jest ze świetnego fabularyzowanego dokumentu „Pułkownik Dąbek – obrona Gdyni 1939”. Dlatego organizatorzy właśnie jemu...
Jacek Lilpop
Koniecznie należy zajrzeć do warszawskich galerii prezentujących latem 2019 roku nader interesujące wystawy. Przede wszystkim do Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, w którym do 29 września otwarta jest niecodzienna wystawa „Apokalipsa – Dürer, Lebenstein, Majka”. Niecodzienna, bo umożliwiająca kontakt z arcydziełami! W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej można zobaczyć m.in. sławnych „Czterech jeźdźców Apokalipsy” Albrechta Dürera i inne drzeworyty arcymistrza, jednego z najsławniejszych renesansowych artystów. Niemiecki malarz, grafik i teoretyk sztuki do perfekcji doprowadził technikę drzeworytu, przedstawiając nią dramatyczną wizję końca świata – Armagedon, inspirowaną nie tylko „Apokalipsą św. Jana”, lecz także sytuacją w ówczesnej Europie – wojnami, sporami religijnymi, epidemią...
Jazz, rap i Powstanie [4/6 gwiazdek] Urbaniak, FOR WARSAW WITH LOVE, Muzeum Powstania Warszawskiego Herbie Hancock, Marcus Miller, Lenny White – to tylko część niezwykłych gości, którzy wzięli udział w najnowszych nagraniach skrzypka i saksofonisty Michała Urbaniaka. Płyta „For Warsaw with Love” powstała z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wiele muzycznych projektów powstałych w ramach cyklu „Pamiętamy’44” zaskakiwało już swoją oryginalnością. Tak jest i tym razem – historia Warszawy powraca tu w rapowanych tekstach amerykańskich przyjaciół muzyka. Obok nowych kompozycji, na płycie znajdziemy także interpretacje jazzowych klasyków – „Round Midnight” Monka czy „Blue in Green” Jarreta.   W krzywej pocztówce [2/6 gwiazdek] Taco Hemingway, POCZTÓWKA Z WWA,...
Marcin Wolski
Od czasu „Milczenia owiec” królestwo zbrodni, przynajmniej w świecie  kryminałów, zaludniają  różnego rodzaju psychole, najczęściej seryjni. Co prawda w realnym świecie ten rodzaj przestępców jest stosunkowo rzadki, ale z pewnością bardzo spektakularny. Tymczasem każdy podręcznik kryminalistyki dowodzi, że na czele listy motywów działań przestępczych (pomijając zbrodnie popełnione w afekcie) są trzy elementy: pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Kiedy sięgnąłem po „Szlif” – kolejną książkę Jeffery Deavera – obawiałem się, że i tym razem przyjdzie śledczym potykać się z ewidentnym psycholem – Ruskiem o nazwisku Rostow, ogarniętym zadziwiającą dewiacją, jaką jest miłość do diamentów w stanie surowym. Chroniąc je przed pocięciem, gotów jest zabijać. Drugą jego obsesją...
„To wszystko źle się skończy”. „Skąd wiesz?”. „Bo Jim pokazał mi scenariusz”. To nie fragment making of, lecz dialog z filmu Jima Jarmuscha „Truposze nie umierają”. Gdzie wielcy aktorzy grają w filmie o umarlakach być może role swojego życia. To też film, w którym Jarmusch postanowił wymierzyć cios w Donalda Trumpa. Gdy totalny absurd łączy się ze śmiertelną powagą, a widz wybucha niekontrolowanym śmiechem w momencie, w którym wie, że nie wypada się śmiać, najprawdopodobniej ogląda najnowszy film Jima Jarmuscha. Z plejadą gwiazd, wśród której są m.in.: Adam Driver, Bill Murray i Tilda Swinton. Księżyc drży w toksycznych wibracjach, Ziemię czeka rozpad, a z grobów powstają umarli. Starsi zombie robią włam do sklepów ze smartfonami, młodsi z cukierkami. Trudno, o większy banał. Ale...
Słynne festiwale w Toronto i Wenecji już w przyszłym miesiącu będą miejscami światowej premiery filmu „Malowany ptak” Václava Marhoula. Wtedy też produkcja wejdzie na ekrany czeskich i słowackich kin. Jak dowiedziała się „Gazeta Polska”, budżet filmu wyniósł 160 milionów koron czeskich, czyli blisko 27 mln zł. Zdaniem reżysera, tekst Jerzego Kosińskiego jest jeszcze bardziej aktualny ze względu na… kryzys migracyjny i szerzenie się ksenofobicznych uprzedzeń w Europie. Takich absurdów jest znacznie więcej. Choćby taki, że czescy producenci filmu oceniają Jerzego Kosińskiego jako „jednego z najbardziej znaczących i wyróżniających się pisarzy ubiegłego wieku”. Tym samym filmowcy postanowili zestawić umiejętności pisarskie oskarżanego o plagiat Kosińskiego z talentem takich pisarzy jak...
Wśród licznych gwiazd tegorocznej Rawy Blues znajdzie się znakomita amerykańska formacja, której lideruje harmonijkarz, wokalista i kompozytor Rick Estrin. Rick Estrin to muzyk o bogatej karierze artystycznej, zapoczątkowanej w latach 80. W swojej grze na harmonijce nawiązuje do Sonny’ego Boya Williamsona II i Little Waltera, a jako utalentowany i oryginalny kompozytor dodaje do muzyki legendarnych bluesmenów nową jakość. Jest laureatem Blues Music Award w kategoriach „Piosenka roku”, „Najlepszy harmonijkarz” i „Najlepszy wykonawca tradycyjnego bluesa”. Grał w zespołach, których albumy wydała słynna chicagowska wytwórnia Alligator, m.in. w The Nightcats, obok gitarzysty Little Charliego, znakomitej formacji łączącej chicagowskiego bluesa ze stylistyką bluesa z Kalifornii. Od 2008 roku...
Z perspektywy lwicy [4/6 gwiazdek] Beyoncé, THE LION KING: THE GIFT, Disney Nowa wersja „Króla lwa” to jedna z najciekawszych wakacyjnych premier kinowych. Jest też wiele powodów, by przedłużyć przygodę z filmem. Oprócz oryginalnej ścieżki dźwiękowej Hansa Zimmera ukazała się także inspirowana obrazem płyta amerykańskiej piosenkarki Beyoncé (artystka udzieliła głosu filmowej lwicy Nali). W rytm wciągającego R&B, afro beatu i hip hopu możemy jeszcze raz zanurzyć się w bajkowym świecie lwich przygód. Smaczku dodają również gościnne występy Pharrella Williamsa, Kendricka Lamara i Jay’a-Z, a w klimatycznej piosence „Brown Skin Girl” debiutuje córka artystki Blue Ivy. Prezent doskonały [4/6 gwiazdek] Nicola Benedetti, Wynton Marsalis, VIOLIN CONCERTO. FIDDLE DANCE SUITE, Decca...
Marcin Wolski
Podobno kolejny z Bondów będzie kobietą. Nie było innego wyjścia i tak trzeba będzie  ćwierć wieku, aby nadrobić parytet. Cóż, feminizacja obejmuje coraz więcej zawodów, które wydawały się zastrzeżone dla mężczyzn. Dotyczy to agentów, najemnych zabójców, a nawet szefów gangów. Podobno kobiety w tej roli potrafią być bezwzględniejsze i okrutniejsze niż faceci. Potwierdzenie tej tezy można znaleźć w powieści Luke’a Jenningsa „Obsesja Eve”, na której bazie powstał telewizyjny serial. Bohaterka powieści Villanelle jest zabójczynią piękną, precyzyjną, lodowatą. I posłuszną swym mocodawcom. Nie zna takich uczuć jak empatia, solidarność. Seks traktuje instrumentalnie. Służy tajemniczej światowej organizacji zwanej „Dwunastoma” i odwala za nią brudną robotę. Można powiedzieć, że należy do...
Krzysztof Wołodźko
Niewykluczone, że trzeci sezon hiszpańskiego serialu kryminalnego „Dom z papieru” najbardziej zostanie zapamiętany z krakowskiej hecy tuż pod nosem Jacka Majchrowskiego. W drugiej połowie lipca na tamtejszym Rynku Głównym, tuż obok rzeźby Igora Mitoraja „Eros Bendato”, stanęła wielka maska Salvadora Dali. Szybko się okazało, że to element promocji kolejnego sezonu serialu. Ktoś czegoś ponoć nie doczytał i obciążył Netflixa kwotą 247 złotych – jak za wystawienie rzeźby. A przecież chodziło o ponoć dwadzieścia razy droższą reklamę. Wróćmy do serialu. Pierwszy sezon „Domu z papieru” intrygował pomysłem na „skok stulecia”. Przypomnijmy: mężczyzna, który pozbył się swej prawdziwej tożsamości, ukryty za pseudonimem „Profesor”, rekrutuje grupę ośmiorga przestępców o najróżniejszych...
Tomasz Łysiak
Luigi to neapolitańczyk, który od wielu lat mieszka w Polsce. Prowadzi knajpę w Warszawie. Gdy go pytam: „Gigi, a kim dla ciebie jest Maradona?”, odpowiada: „Najlepszym piłkarzem w historii”, ale zaraz potem dodaje z westchnieniem i nutą żalu w głosie: „Ale jako człowiek, no wiesz…”.   W Neapolu Diego Armando Maradona do dzisiaj jest bogiem. Pośród słynnych murali namalowanych na ścianach domów przez artystę Jorita Agocha, obok świętego Januarego, patrona miasta, jest też dzieło z twarzą Maradony. Do dziś najpopularniejsze imię nadawane nowo narodzonym chłopcom to właśnie… Diego. Bo Diego Maradona odkąd przyjechał do Neapolu w 1984 roku, po nieudanym piłkarskim romansie z Barceloną, i poprowadził SSC Napoli do zdobycia dwukrotnego scudetto (mistrzostwo Włoch), a także pucharu UEFA...
Grzegorz Wierzchołowski
Nie pomogły pełne jadu, ideologiczne recenzje, nie poskutkowała cenzura w telewizji i mediach społecznościowych, bezowocne okazały się nawet groźby śmierci wobec twórców. Niskobudżetowy film „Unplanned”, który demaskuje potworność procederu aborcji, stał się nieoczekiwanym przebojem kinowym w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Już po pierwszym weekendzie wyświetlania filmu „Unplanned” w USA (kwiecień 2019 roku) było wiadomo, że mamy do czynienia z nietuzinkowym zjawiskiem. Niskobudżetowa, pozbawiona nawet średniego formatu gwiazd produkcja – wyświetlana w niewielu kinach i bez żadnej promocji – zarobiła 6,5 mln dol. Wynik ten uplasował „Unplanned” na 4. pozycji wśród wszystkich amerykańskich premier kinowych tamtego weekendu. W połowie lipca wyreżyserowany przez Cary Solomon i Chucka...
Krzysztof Wołodźko
Jak stworzyć serial, którego kolejna odsłona bije rekordy globalnej oglądalności? Bierzemy kilka amerykańskich dzieciaków, nostalgię za tamtejszą popkulturą z lat 80. i atmosferą małych miasteczek, dodajemy paranormalne zjawiska, alternatywne światy i nieco geopolityki z czasów Żelaznej Kurtyny. I jeśli wkręcimy w to wszystko wartką fabułę – sukces gwarantowany. Mowa oczywiście o netflixowym serialu „Stranger Things”. 4 lipca widzowie na całym świecie mogli obejrzeć najnowszy odcinek trzeciego sezonu jednej z najbardziej popularnych produkcji amerykańskich tej platformy streamingowej. Choć termin ten chyba już nie oddaje specyfiki Netflixa, który najlepiej nazwać dziś potężnym i coraz bardziej wpływowym generatorem globalnej popkultury. Mówiąc pół żartem, pół serio: dopóki Ameryka...
Marcin Wolski
Historie alternatywne i związane z nimi podróże w czasie należą do schematów coraz częściej wykorzystywanych w literaturze popularnej. Przeważnie największym problemem jest kwestia przemieszczania się do alternatywnej rzeczywistości. Wells potrzebował wehikułu czasu, do Narnii można się było dostać przez starą szafę, Jankesowi w Rzymie pomogło uderzenie pioruna. Melodie Winawer, autorka „Skryby ze Sieny” (dodajmy, że skryba jest tu rodzaju żeńskiego), nie wchodzi w takie szczegóły. Miłość jest dla niej wystarczającą siłą, aby z jej wsparciem przemieszczać się 700 lat wstecz i z powrotem. Do niewielu atutów powieści należy dobrze uchwycony klimat średniowiecznej Sieny, choć mam spore wątpliwości, jeśli idzie o rolę, jaką mogła w niej odgrywać nawet wykształcona kobieta. Oraz zaraza –...
Wakacyjna playlista [4/6 gwiazdek] Ed Sheeran, NO.6 COLLABORATIONS PROJECT, Warner Jeśli wciąż układacie playlistę na wakacyjne podróże, być może szkoda czasu, bo Ed Sheeran zrobił to za was. Najnowsza płyta brytyjskiej gwiazdy pop obfituje w niezobowiązującą i łatwo wpadającą w ucho muzykę. Promujący album duet z Justinem Bieberem „I don’t Care” już bije rekordy popularności, a to dopiero przedsmak tego, co dzieje się na krążku. Każdy z piętnastu utworów to wyprawa w trochę inny muzyczny rejon – wszystko za sprawą licznych gości. Eminem, 50 Cent, Travis Scott, Camila Cabello i Chris Stapleton zainteresują zarówno fanów rapu, elektroniki, jak i gitarowych solówek.   Po wybuchu [5/6 gwiazdek] Hildur Guðnadóttir, CHERNOBYL. Music From The HBO Miniseries, Deutsche Grammophon...
Krzysztof Wołodźko
Przetarłem oczy ze zdumienia raz i drugi. Czy ten nalany na twarzy typ na ekranie to faktycznie Russell Crowe? Tak, to on! W serialu „The Loudest Voice” („Na cały głos”) amerykański aktor fenomenalnie wcielił się w rolę nieżyjącego już Rogera Ailesa, czyli wieloletniego szefa stacji telewizyjnej Fox News. Prawicowy widz zirytuje się nie raz i nie dwa, oglądając tę produkcję. Historia Fox News, postaci Ruperta Murdocha i szczególnie Rogera Ailesa nie są przedstawione w najlepszym świetle. Z jednej strony świetnie pokazano, jak w USA zbudowano w latach 90. telewizję, która przeciwstawiła się hegemonii liberalnych mass mediów, na czele z CNN. Z drugiej – Ailes ukazany jest jako człowiek przedziwny, gorący patriota i cyniczny gracz, nadużywający swojej pozycji wobec mężczyzn i kobiet. Jego...
W grudniu na ekrany kin ma wejść dziewiąta część „Gwiezdnych wojen”. Film „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie” zwieńczy trzecią trylogię cyklu, który od końca lat 70. wyznacza trendy w kinie i o wiele szerzej pojętej popkulturze. Jak to bywa w przypadku tytułów będących dla swoich fanów czymś więcej niż tylko jedną z setek zapełniających ekrany kin i telewizorów produkcji, sporym oczekiwaniom towarzyszą jeszcze większe kontrowersje. Tym razem głównym przedmiotem sporu jest sam tytuł filmu. Awantura o tytuł Na całym świecie trzeci film trzeciej trylogii nosi tytuł „Star Wars: The Rise of Skywalker”. Tymczasem w Japonii dystrybutor zdecydował się na drobną zmianę i tamtejsi widzowie zimą obejrzą „Star Wars: Dawn of Skywalker”. „Powstanie” (lub „Odrodzenie”) zostanie tam zastąpione...
Od dziecka uwielbiała śpiewać. Za własne pieniądze nagrała aż pięć albumów, zanim została odkryta. Dziś Lindsay Beaver jest gwiazdą i pojawi się na 39. Festiwalu Rawa Blues.   Ma 33 lata i pochodzi z Kanady, ale na stałe mieszka w USA. „Wykonuje rock and rolla i bluesa, gatunki wciąż istniejące w zadziwiającej symbiozie, pod warunkiem że uprawia się je, pozostając blisko ich źródeł” – rekomenduje artystkę Marek Jakubowski, autor „Małego leksykonu bluesa” i członek Rady Artystycznej Festiwalu. Lindsay jest wokalistką i… perkusistką. Została nią przypadkiem, a dokładnie dzięki lenistwu pałkera jej zespołu, który zostawił swój cały sprzęt w jej domu, bo nie chciało mu się go taszczyć na próby. I tak perkusja stała na co dzień pod jej dachem, więc Beaver spróbowała i… dziś gra na...
Marcin Wolski
Kiedy mogło się wydawać, że Frederick Forsyth definitywnie złamał pióro, 80-letni pisarz zaskoczył kolejną powieścią. Można przyczepić się do pomysłu wyjściowego – geniusz matematyczny u małolata tkniętego autyzmem pojawił się i w „Rain manie”, i w „Kodzie Merkurym”. Nie zauważyłem jednak, aby został wprzęgnięty w militarną rozgrywkę supermocarstw. Forsyth świetnie radzi sobie z komputerowym światem, ukazując przebieg konfliktów rozgrywających się teraz, we współczesnym świecie, o stawki, które znamy z codziennych doniesień medialnych. Agresywna polityka odradzającej się Rosji, aspiracje nuklearne Iranu, zwodnicze gry Korei Północnej to tematy kolejnych rund rozgrywki światowej przypominających bardziej dokument niż fikcję literacką. Nie padają nazwiska Trumpa, Putina czy Teresy May,...
Proste dźwięki [6/6 gwiazdek] The Raconteurs, HELP US STRANGER, Third Man Records To mogłaby być jedna z pierwszych płyt The White Stripes, zespołu, z którym Jack White rozpoczynał swoją niesamowitą przygodę muzyczną. Podczas gdy solowa twórczość artysty skręciła ostatnio w stronę brzmieniowych eksperymentów, tutaj, z zespołem The Raconteurs, pozostaje wierny rock’n’rollowej tradycji. Proste gitarowe riffy, klawisze i perkusja wystarczyły, aby nagrać pełną przebojów, energetyczną płytę. Rozpędzone punkowym rytmem „Bored and Razed” równoważą wpadające w ucho, balladowe „Only Child” czy „Shine The Light On Me”. O niezwykłym talencie czwórki z Detroit mogli się ostatnio także przekonać uczestnicy The Warsaw Orange Festiwal.   Bez Ciebie [5/6 gwiazdek] Połońska...

Pages