Kultura

Krzysztof Wołodźko
„Wielka” na swój pokrętny sposób potwierdza fascynację rosyjskim absolutyzmem wśród zachodnich artystów – choć czyni to w sposób właściwy współczesnej masowej, tiktokowej estetyce. To serial ignorujący historyczne fakty.   Jesienią 2019 roku miniserial „Katarzyna Wielka” był jednym z najczęściej dyskutowanych filmów, jakie pokazała HBO. Apologetyczny wizerunek cesarzowej, polityczna intryga opowiedziana tak, by usprawiedliwić jej postać, irytowała co wnikliwszych widzów. Nie bez przyczyny pytano, czy serial jest kolejnym świadectwem zauroczenia Zachodu absolutystyczną i imperialną Rosją. Serial „Wielka” napisał i wyprodukował Tony McNamara, scenarzysta głośnej „Faworyty”. Za tamten film, opowiadający o brytyjskiej królowej Annie i jej faworytach-kochankach, McNamara był...
Elgar dla początkujących [5/6 gwiazdek] Nicola Benedetti. London Philharmonic Orchestra, Vladimir Jurowski ELGAR. VIOLIN CONCERTO, DECCA Gdy Nicola Benedetti po raz pierwszy usłyszała, jako dziecko, koncert skrzypcowy Elgara, wybuchła płaczem. Trudno się dziwić, w utworze ukryty jest ogromny ładunek emocjonalny. Dzisiaj, już jako znana i wielokrotnie nagradzana artystka, szkocka skrzypaczka powraca do ulubionego koncertu z dzieciństwa, nagrywając go w znakomitym towarzystwie London Philharmonic Orchestra pod batutą Vladimira Jurowskiego. Jak trudne jest dzieło Elgara, młodzi adepci skrzypiec mogli się też przekonać w trakcie lekcji online organizowanych przez artystkę tuż po wybuchu pandemii koronawirusa. Ku pokrzepieniu [6/6 gwiazdek] Piotr Beczała, Orquestra de la Comunitat...
Marcin Wolski
Mój równolatek Stephen King nie zwalnia rytmu pracy. Tym razem jednak, robiąc sobie przerwę w powieściach, częstuje nas czterema ponadwymiarowymi nowelami, będącymi bądź dawniej niewykorzystanymi konceptami, bądź rozwinięciem wątku z wcześniejszego dzieła. Tak jest w przypadku tytułowego opowiadania „Jest krew, są czołówki”, która wykorzystuje postać Holly Gibney z trylogii o panu Mercedesie, walczącej z przypadkami monstrów, co jakiś czas pojawiających się w ludzkiej skórze.  Historia „Telefon pana Harrigana”, jak często u Kinga, osadza się na relacjach dzieciaka i starego milionera, chociaż w pewnym momencie zaczyna przypominać skecz Zenka Laskowika o facecie pogrzebanym żywcem, próbującym porozumieć się ze światem przez pozostawioną w grobie komórkę. A „Życie Chucka”?...
Seriale szpiegowskie o pracy służb specjalnych z najwyższej półki to niecodzienność. Dlatego jeśli ktoś nie śledził losów sowieckich „nielegałów” w Stanach Zjednoczonych, koniecznie musi to nadrobić, oglądając „The Americans”. Serial nie został należycie doceniony w Polsce, a szkoda – nie odbiega fantastyczną fabułą i poziomem emocji od najgłośniejszych światowych produkcji. Lata 80., oldschoolowe samochody na amerykańskich uliczkach, stylowe i kolorowe ciuchy, które zawitały do nas dopiero dekadę później – sielankowy obraz w „The Americans” nie trwa długo. Małżeństwo zawarte na potrzeby operacyjne – Phillip i Elizabeth Jennings – ma konkretną misję do wykonania: rozbrajanie amerykańskiego potencjału militarnego, poszerzanie siatki agenturalnej, a w końcu musi uciekać przed...
„Tryptyk rzymski” jest bardzo wieloznaczny. Są tu pytania: gdzie jesteś, Boże. Ten poemat to również mozolne poszukiwanie Boga przez Jana Pawła II. W tekście pojawia się wizja Sądu Ostatecznego, bojaźń i drżenie Abrahama podczas próby zabójstwa syna Izaaka. Jest zło i dobro – opowiada kompozytor jazzowy Włodek Pawlik. Rozmawia Sylwia Kołodyńska 18 maja w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie odbył się koncert „Tryptyk rzymski”. Tekst poematu Jana Pawła II recytował Artur Żmijewski, Pan tworzył improwizacje fortepianowe. Zresztą nie pierwszy raz... Tak. Wykonywałem to dzieło w tej samej formule z nieżyjącym już Krzysztofem Kolbergerem w dzień po pogrzebie Jana Pawła II w Rzymie. To było jedno z najważniejszych wydarzeń w moim życiu artystycznym. Od tego czasu minęło ponad 15 lat i przyszedł...
Na rzymskim uniwersytecie Angelicum – w 100. rocznicę urodzin Papieża Polaka – zainaugurowano Instytut Kultury św. Jana Pawła II. Celem inicjatorów niezwykle ważnego hołdu na cześć Karola Wojtyły będzie odniesienie jego nauk do otaczających nas problemów współczesnego świata. – Mamy przekonanie, że dzieło wybitnego papieża jest zbyt istotne, by zostawić je tylko historykom pontyfikatu – stwierdził w rozmowie z „Gazetą Polską” pomysłodawca projektu Dariusz Karłowicz. 18 maja 2020 roku, dokładnie w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, odbyła się uroczysta inauguracja instytutu na wpływowym rzymskim Wydziale Filozofii Papieskiego Uniwersytetu św. Tomasza z Akwinu Angelicum. Wydarzeniu towarzyszył wykład jednego z najwybitniejszych katolickich filozofów, Rémi’ego Brague. Podczas gali...
Domowe dźwięki [6/6 gwiazdek] Fiona Apple, FETCH THE BOLD CUTTERS, Epic Nie tylko słuchacze, ale także wydawcy przyzwyczaili się już chyba, że Fiona Apple nagrywa płyty, kiedy chce i jak chce. Na najnowszy krążek Amerykanki przyszło nam czekać aż 8 lat, ale było warto, bo po hucznym debiucie „Tidal” z 1996 roku (miała wówczas zaledwie 19 lat) to bez wątpienia najlepszy album w jej dyskografii. Przy okazji, możemy się też przekonać, że nawet w warunkach domowych da się nagrać znakomitą muzykę. Gdzieś w tle zaszczeka pies, a przy wtórze dźwięków gitar, fortepianu i… szczęku sprzętów kuchennych Fiona Apple czaruje nas swoim głosem i wciąga w nieprawdopodobne historie.   Mroczne zaułki [4/6 gwiazdek] Baxter Dury, THE NIGHT CHANCERS, Mystic Gdyby Serge Gainsbourg osiadł w Londynie...
Marcin Wolski
Mnogość zainteresowań Roberta Harrisa zdumiewa, a łatwość, z jaką porusza się w dowolnej epoce – czy to antyk („Pompeje”, trylogia o Ciceronie), fin de siecle („Oficer i szpieg”), II wojna światowa („Enigma”, „Monachium”), współczesność („Autor widmo”, „Konklawe”) czy historia alternatywna („Vaterland”) – godna jest najwyższego podziwu. Tym razem autor prowadzi nas w świat późnego średniowiecza i od pierwszej sceny, gdy młody ksiądz konno udaje się do miasteczka, w którym w podejrzanych okolicznościach zginał jego poprzednik, uderza podobieństwo z „Imieniem Róży”.  Podobieństwo okaże się tym większe, gdy poznamy prawdę o świecie, w którym rozgrywa się akcja. Świat „Drugiego snu” bowiem to faktyczna powtórka z historii, rozgrywana 800 lat po tym, jak w roku 2025 zawaliła się nasza...
Zwykły nauczyciel chemii, któremu nie układa się w małżeństwie i cierpi na raka płuc, staje się gwiazdą narkobiznesu. Do produkcji metaamfetaminy dołącza niezbyt pilny uczeń. Tę niesforną dwójkę z wielu sytuacji ratuje ekstrawagancki mecenas Saul. „Breaking Bad” to nie tylko nietypowy kryminał z narkotykami w tle, ale jeden z najlepszych seriali wszech czasów. Walter White z pewnością należy do grona najciekawiej przedstawionych postaci w świecie produkcji serialowych. Prosty chemik pragnie zabezpieczyć finansowo rodzinę – jego syn choruje na porażenie mózgowe, a on sam zmaga się z nieuleczalnym nowotworem. Z czasem zmienia się w bezwzględnego, ale nadal szalenie zabawnego Heisenberga, zaś narkobiznes nie ma już podłoża tylko materialnego – dla Waltera to kwestia ambicji i bycia...
Platformy VOD więcej zarabiają, niż płacą. Kinematografia ma sobie radzić sama i stać się kulturą popcornu, czy ma być jednak częścią kultury wyższej? – pyta retorycznie dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który jest entuzjastą podatku 1,5 proc. od przychodów wielkich platform VOD na rzecz polskiej kinematografii. Rozmawia Grzegorz Wszołek Jak radzi sobie polska kinematografia w czasie pandemii koronawirusa? Grozi nam wielki krach w sektorze kultury? Oczywiście, przeżywamy kryzys, gdy nie ma widzów w kinach czy w teatrach – w związku z tym wpływy są znacznie mniejsze. Środki poprzez eksploatację VOD docierają do rynku, choć w żaden sposób to nie równoważy skali strat. Sama kinematografia radzi sobie tak, jak może w trudnych czasach. Ona się skonsolidowała i w szerokim...
Najlepszy moment [4/6 gwiazdek] Edyta Bartosiewicz, TEN MOMENT, Eba Records Można by się długo zastanawiać, czy to rzeczywiście najlepszy moment – jak sugeruje tytuł płyty – na długo oczekiwany powrót na muzyczną scenę. Okazuje się jednak, że zwłaszcza teraz bardzo osobiste teksty Edyty Bartosiewicz nabierają uniwersalnego znaczenia, zarówno wówczas, gdy „skrada się” w nich „cichy zabójca”, jak i gdy budzi się nadzieja na „nowe fundamenty”. Bartosiewicz jest w znakomitej formie, z odwagą i lekkością sięga po nowe brzmienia, choć ci, którzy oczekiwali powrotu do przebojowych, nasyconych gitarą piosenek z płyty „Sen”, mogą się poczuć nieco zawiedzeni.   Zestaw urodzinowy [4/6 gwiazdek] Krzysztof Cugowski, 50/70 MOJE NAJWAŻNIEJSZE, Mystic Krzysztof Cugowski obchodzi podwójny...
Marcin Wolski
Nie da się dziś napisać pasjonującej biografii brytyjskiej królowej. Albo będzie to protokolarne nudziarstwo jak upozowana oficjalna fotografia, którą jest, mimo wszelkich dobrych chęci, książka Paoli Calvetti „Elżbieta II”, albo beletrystyka oparta na wynurzeniach sfrustrowanej pokojówki czy żądnego sensacji szofera. Wielu wystarcza opis podstawowych faktów z życia najbogatszej kobiety świata, królowej, która jest głową anglikańskiego Kościoła i przeżyła w swoim obłędnie długim panowaniu wiele rodzinnych tragedii i skandali, wynikających głównie z tego, że młode pokolenie odrzuca wartości moralne, których strażnikiem usiłuje być władczyni. Jej wielka poprzedniczka, Elżbieta I, rozpoczęła budowę imperium brytyjskiego, 400 lat później jej daleka następczyni mogła jedynie przyglądać się...
Krzysztof Wołodźko
Klisze zaczerpnięte z amerykańskiego kina gangsterskiego, nieco nazbyt kiczowaty horror, coraz popularniejsze wątki z historii alternatywnej, meksykańskie wierzenia i latynoamerykańska muzyka, niemiecki nazizm przenikający do USA – oto w dużym skrócie „Dom grozy: Miasto Aniołów”, spin-off serialu „Penny Dreadful”. Właściwie to nie mogło się obyć bez odrobiny kiczu. „Penny Dreadful” to przecież oryginalnie „strachy za grosza”. Popularne jeszcze w XIX wieku w Anglii niezbyt wysokich lotów opowiadania grozy wydawane w formie kosztujących pensa broszur. Niestety, w Polsce nazbyt często tłumaczy się zbyt dowolnie oryginalnie tytuły. I stąd kłopot – bo w „Mieście Aniołów” żadnego domu grozy nie uświadczymy. Jest za to Los Angeles końca lat 30. XX wieku. Jest też całkiem niezła kryminalna i...
Najnowsza książka dr Mileny Kindziuk pt. „Emilia i Karol Wojtyłowie. Rodzice św. Jana Pawła II” ukazała się tego samego dnia, którego w Wadowicach odbyła się sesja otwarcia procesu beatyfikacyjnego małżeństwa Wojtyłów. Świętujemy setną rocznicę urodzin Papieża Polaka – najlepszego świadka świętości swoich rodziców. Rodziców, którzy przeczuwali wielkość syna, ale nie dane im już było tej wielkości doświadczać. Jan Paweł II w czasie swojego pontyfikatu niejednokrotnie wypowiadał się publicznie na temat swojej rodziny. Świadectwo życia i wiary jego rodziców miały wielki wpływ na osobowość Karola Wojtyły i w następstwie na jego papieskie nauczanie. Biografia Emilii i Karola Wojtyłów dopełnia zrozumienie tego, dlaczego podczas swego pontyfikatu Papież poświęcił tak wiele uwagi zarówno...
Artysta jest zawsze artystą. Nieważnie, czy pracuje zdalnie, czy na żywo. Przed żywą publicznością jest oczywiście łatwiej. Ona mobilizuje, oddaje energię i dopinguje. Ale z drugiej strony, przecież muzycy nagrywają w studiu bez publiczności, więc znają te warunki pracy – mówi Sebastian Karpiel-Bułecka. Rozmawia Sylwia Kołodyńska Pandemia trwa, ale Pan się nie nudzi. Rozmawiamy przez telefon. Jest środek tygodnia. Północ. Wraca Pan z koncertu nagrywanego dla TVP mającego upamiętnić urodziny Jana Pawła II 18 maja... Tak. To dla mnie bardzo ważny koncert. Darzyłem Jana Pawła II wielką miłością i szacunkiem. Ale fakt, że nagrywaliśmy występ w tak trudnych czasach pandemii spowodował, że skumulowało się bardzo dużo emocji. Okazja wyjątkowa, wielka radość, ale też dużo niepokoju. Przez...
Kryzys wieku [2/6 gwiazdek] Elektryczne Gitary, 2020, SP Records Popowe rytmy zapewne zaskoczą wielu fanów „Elektrycznych Gitar”. Zespół Kuby Sienkiewicza w ubiegłym roku świętował 30. urodziny, więc może nowoczesne brzmienie nowej płyty to efekt kryzysu wieku średniego? Na szczęście lider zespołu wciąż pozostaje niezmienny w celności wisielczego humoru, a gdy śpiewa: „… jestem spokojny, ludzie chcą wojny” – z gorzką refleksją uśmiechamy się pod nosem. Mało śmieszny, a wręcz nieznośny jest natomiast discopolowy pastisz „Pisia Gogolina”, po którym trudno już dobrnąć do końca albumu. Gdyby jednak ktoś dał radę, to na zakończenie czekają dwa stare hity zespołu, niestety znów w wydumanych, klubowych brzmieniach.   Z Paryża do Kalifornii [5/6 gwiazdek] CocoRosie, PUT THE SHINE ON,...
Sto lat mija od polskiego zwycięstwa nad bolszewikami w wojnie polsko-bolszewickiej i pamięć o Cudzie nad Wisłą pozostaje cząstką naszej zbiorowej świadomości. Ilu z nas jest potomkami bohaterów tamtych zmagań? Dla mnie to wspomnienie wiecznie żywe. W wojnie tej brali udział moi dwaj dziadkowie, stryj Stach (poległ nad Dźwiną) i mój ojciec, walczący nad Wkrą i pod Chorzelami.  Wyjątkowość pióra Andrzeja Nowaka sprawia, że wydarzenia roku 1920 możemy lepiej poznać, zrozumieć i... przeżyć. Ledwo wskrzeszone państwo nazywane przez Sowietów „przepierzeniem” zdołało obronić siebie i świat cywilizowany przed bolszewicką nawałą. Bez pomocy, z tlącą się zdradą w Londynie (Lloyd George był z Kamieniewem dogadany), wbrew socjalistom z Zachodu! Piłsudski grał pokerowo, choć nie miał takiej...
Jeśli fani mocnych wrażeń uważali, że „Narcos” lub „Suburra” to maksimum, na którą stać platformę Netflix, to mogli być mile zaskoczeni. „Kalifat” nie dorównuje jeszcze popularnością opowieściom o perypetiach Pablo Escobara albo El Chapo, ale jest pierwszą poważną próbą ujęcia islamskiego terroryzmu w europejskiej kinematografii. Wielu może zastanawiać, że serial nakręcili Szwedzi, znani z tolerancyjnego podejścia do tematyki multi-kulti. Jednak „Kalifat” nikogo nie zawiedzie – nie znajdziemy w nim poprawności politycznej. To poważne ostrzeżenie przed ekspansją islamskich terrorystów. Największy plus produkcji? Nie gra aktorska, bowiem obsada jest kompletnie anonimowa nawet dla fanów świata seriali. Zachwyca sposób, w jaki „Kalifat” ilustruje pracę agentów muzułmańskich w Europie i...
Przesunięcie o rok tej najbardziej prestiżowej polskiej imprezy kulturalnej to dowód na to, że nie wszystko może odbywać się w sieci. Wyjaśnia to „Gazecie Polskiej” rzecznik konkursu Aleksander Laskowski. – W wypadku konkursu na najwyższym światowym poziomie, takiego jakim jest Konkurs Chopinowski, odbiór gry uczestników przez jury nie może być zapośredniczony przez żadne medium. Jedynie wysłuchanie artysty w sali koncertowej pozwala w pełni kompetentnie go ocenić – mówi Aleksander Laskowski. Rzecznik podkreśla też, jak silnie obecność publiczności wpływa na pianistę. To też nie jest bez znaczenia. – Muzyka jest formą komunikacji międzyludzkiej, która najpełniej oddziałuje w kontakcie bezpośrednim – tłumaczy.  XVIII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina z...
Z dawnego Polesia [5/6 gwiazdek] Babooshki, BĘDZIEMY SIĘ KRĘŻYLI, Multikulti Project Po siedmiu latach przerwy Karolina Beimcik i Dana Vynnytska wracają na muzyczne polsko-ukraińskie pogranicze. Towarzyszy im sześcioosobowy skład instrumentalistów, który z doskonałym wyczuciem wzbogaca tradycyjne, słowiańskie melodie lirycznymi, jazzowymi interpretacjami. Po albumie z kolędami i ukraińskimi vesniankami przyszedł czas na pieśni o żniwach. Zbiory plonów to także moment podsumowań, a zatem doskonały pretekst, by ponownie zajrzeć pod strzechy Polesia i kontynuować magiczną opowieść o zwyczajach i emocjach towarzyszących dawnym mieszkańcom dwujęzycznego pogranicza.   Na dwie perkusje [5/6 gwiazdek] King Gizzard & The Lizard Wizard, CHUNKY SHRAPNEL Na wielkie rockowe występy...
Marcin Wolski
Zmarły w styczniu bieżącego roku Roger Scruton był człowiekiem nadzwyczajnym – wielkim filozofem, który nie bał się być konserwatystą i ponosić za to konsekwencji. Tracił prace, został wyklęty przez elitę, ale nie przejmował się tym. „O naturze ludzkiej” jest jedną z ostatnich prac profesora – stawia i udowadnia tezę, że nie jesteśmy tylko bytem biologicznym, jednym z wielu zwierząt, jak chcieliby nas widzieć lewacy. Zdaniem Scrutona między nami a światem fauny znajduje się absolutna przepaść, a na różnice składają się takie elementy jak używanie języka, uczucia wyższego rzędu, postępowanie według konwenansów, wolność wyboru, samoświadomość, umiejętność uczenia kulturowego i przekazywanie własnej historii, wreszcie śmiech i płacz. Ogromną rolę w tym różnieniu się odgrywa wiara. „Jeśli...
Krzysztof Wołodźko
Popkultura od pewnego czasu upodobała sobie alternatywne historie Europy, USA i świata. Seriale takie jak „Człowiek z Wysokiego Zamku”, „SS-GB”, „1983”, „For All Mankind” zdobyły sobie wierną widownię. „Spisek przeciwko Ameryce”, na podstawie powieści Philipa Rotha pod tym samym tytułem, ukazuje USA w latach 40. Władzę traci Franklin Delano Roosevelt, zyskuje Charles Augustus Lindbergh. To również postać historyczna – słynny amerykański pionier lotnictwa. Serialowy Lindbergh wprost sprzyja hitlerowskim Niemcom. Pod jego rządami narasta prześladowanie Żydów. Rzecz całą oglądamy właśnie oczami żydowskiej rodziny – są wśród niej niezłomni przeciwnicy nowego porządku, są i kolaboranci współpracujący z reżimem. Zarówno amerykańscy liberałowie, jak i nasze liberalno-lewicowe środowiska...
Głośnik bluetooth, z którego sączą się dźwięki orkiestry, stoi na fortepianie z epoki. Śpiewak w swetrze i dżinsach rozpoczyna arię. W tej jednej scenie jest wszystko. Absurd sytuacji, profanacja świętości muzyki klasycznej, miłość do niej i wielki ukłon w stronę zamkniętej w domach publiczności. 25 kwietnia nowojorska Metropolitan Opera zorganizowała wirtualną galę swoich gwiazd. W tym dwóch Polaków. Takiego wydarzenia jeszcze nie było. I choć było wspaniałe, oby już nigdy nie musiało się powtórzyć… Aleksandra Kurzak, Roberto Alagna i Piotr Beczała oraz ponad czterdziestu innych śpiewaków operowych zaliczanych do grona najlepszych na świecie połączyło się przez internet w ramach gali Metropolitan Opera. 25 kwietnia gwiazdy zaśpiewały w swoich domach – salonach, a nawet kuchniach....
Już starożytni Grecy mówili – i to jest najprawdziwsza definicja teatru – że to medium tworzy się między publicznością a aktorem. Nie ma teatru bez publiczności – mówi aktor Piotr Cyrwus. Rozmawia Sylwia Kołodyńska Po raz pierwszy przeprowadzam z Panem wywiad przez telefon. Jestem w kapciach. Mam nadzieję, że to Panu nie przeszkadza?  Nie. Wyobrażam sobie, że jest Pani w szpilkach. (śmiech). Bardzo dziękuję (śmiech). Okazało, że artyści jednak nie potrzebują widowni. Andrea Bocelli wystąpił w Mediolanie bez publiczności, poradził sobie świetnie, a w rozmowie z „Gazetą Polską” tydzień temu mówił, że cały czas czuł obecność widowni.  Nie ma albo, albo. Albo bez publiczności, albo z publicznością. Jest „i” oraz „i”. Ludzie przed monitorami to też publiczność. Koncert...
Drugi oddech [5/6 gwiazdek] Tęskno, TĘSKNO, PIAS Duet Tęskno zadebiutował w 2018 roku świetnie przyjętym albumem „Mi”. Gdy zespół opuściła pianistka Hania Rani, skupiając się na własnej, solowej twórczości, Tęskno zamieniło się w autorski projekt wokalistki i kompozytorki Joanny Longić. Poprzeczka wyznaczona przez głośny debiut stanowiła dla artystki niemałe wyzwanie, tym bardziej cieszy, że wychodzi z niego zwycięsko. Oparcie muzyki na kwartecie smyczkowym i uwolnienie od gęstych fortepianowych kolaży sprawiło bowiem, że nowa odsłona Tęskno brzmi jeszcze ciekawiej. W delikatnych i zróżnicowanych dźwiękach jest wreszcie czas na oddech i więcej przestrzeni dla intrygujących, bogatych w znaczenia słów.   Nieco grzeczniej [5/6 gwiazdek] The Strokes, THE NEW ABNORMAL, Sony Music...
Marcin Wolski
Dotąd postrzegałem panią Charlotte Link jako popularną autorkę kryminałów. Okazało się jednak, że współczesna Agatha Christie pozazdrościła Margaret Mitchell. Podobieństwo „Czasu burz”, pierwszego tomu sagi rozpoczynającej się tuż przed I wojną światową, do „Przeminęło z wiatrem” jest oczywiste. Tyle że w roli mitycznego Południa występują Prusy Wschodnie, a zamiast Scarlett O’Hary mamy Felicję Degnelly z rodu von Domberg wychowaną w majątku położonym gdzieś wśród dorzecza Pregoły. Okoliczności zmuszają Felicję do osobistej przemiany z płochej arystokratki w kobietę czynu. Uwikłana między miłością swego życia rosyjskim rewolucjonistą Maksymem a przemysłowcem Alexem, bon vivantem bardzo przypominającym Rhetta Butlera, musi stawiać czoła niezwykłym wyzwaniom. Jako pielęgniarka na froncie...
Krzysztof Wołodźko
Pierwszy sezon „Westworld” był dystopijnym thrillerem opowiadającym o starych i nowych strachach oraz o tęsknotach ludzkości. Trzeci stał się aż nadto strzelanko-kopanką w scenerii przyszłego świata ludzi i androidów. „Westworld”, opowieść o świecie, w którym ludzie mogą spełniać swoje najmroczniejsze marzenia, korzystając z hiper-realistycznych parków rozrywki i fabuł, gdzie występują pewne swojego człowieczeństwa i realności androidy, był serialowym objawieniem 2016 roku. Atrakcyjność zapewniała mu nie tylko wielopiętrowa fabuła, ale też fakt, że widzowie niejako wespół z bohaterami poznawali prawdę tego uniwersum. Zaintrygowani towarzyszyliśmy postaciom w odkrywaniu ludzko-nieludzkiej rzeczywistości. Mitologia „Westworld” pełnymi garściami czerpała nie tylko z wyzwań epoki...
Koncert w Katedrze w Mediolanie był dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Dla wierzącego katolika, takiego jak ja, jest to jedynie potwierdzenie życzliwego uśmiechu, z którym nasz niebiański Ojciec patrzy na swoje dzieci. To był niezmierny zaszczyt i przywilej modlić się z milionami ludzi zebranymi w jednym niewidzialnym uścisku – mówi Andrea Bocelli. Rozmawia Sylwia Kołodyńska Niezapomniane wydarzenie. Niedziela Wielkanocna, Katedra w Mediolanie przy placu Duomo i Pan, w samotności wykonujący koncert transmitowany na cały świat. Artyści twierdzą, że czerpią energię z obecności publiczności. Skąd Pan ją czerpał? Kościół jest domem Boga. To miejsce, w którym nigdy nie jesteśmy sami. On pociesza, daje siłę i energię. Z akustycznego punktu widzenia Duomo w Mediolanie całkowicie sprostało...
Krzyk i radość [6/6 gwiazdek] Nina Simone, FODDER ON MY WINGS, Verve\Universal Music Wznowiony po latach album „Fodder On My Wings” Niny Simone to prawdziwa gratka dla miłośników twórczości tej niezwykłej wokalistki. Choć nagrania powstały w 1982 roku, tuż po przeprowadzce artystki do Europy, dopiero teraz trafiają do szerszej publiczności. Muzyka nagrana z poznanymi w Paryżu afrykańskimi muzykami aż tętni od wielości barw i emocji. Simone opowiada o swoim życiu, z przejęciem śpiewa o włóczędze po świecie i stracie ojca, ból miesza się ze śmiechem, a krzyk z ukojeniem. Nie bez powodu „Fodder On My Wings” Nina Simon uznała za najważniejszy album w całej swojej dyskografii. Z batutą i glanami [5/6 gwiazdek] Teodor Currentzis, Music Aeterna, BEETHOVEN: SYMPHONY NO. 5, Sony...
Marcin Wolski
Chyba sam los wpisał potrzebę ucieczki w życiorys Michała Krupy. Zaczęło się od dania nogi ze szkoły, w której został zamknięty po lekcjach, potem zwiał już na finiszu nowicjatu u jezuitów, wreszcie po kampanii 1939 roku postanowił przekroczyć granicę wschodnią w poszukiwaniu rodziny, która znalazła się pod okupacją sowiecką.  Efekt – aresztowanie, śledztwo na Łubiance, wyrok za szpiegostwo, łagier nad Peczorą. Jednakże pozostało mu to szczęście, że nigdy nie stracił wiary w Boga. Z wielką łatwością uczył się języków, w wojsku polskim skończył kurs elektrotechniczny. To dało mu szansę, jakiej nie mieli inni. Został więźniem wolnościowym, wykorzystywanym do naprawiania linii telegraficznych, dysponował koniem i sprzętem. To była szansa, którą bohater opowieści „Płytkie groby na...
Carrie Mathison irytuje czasami do tego stopnia, że nie wiadomo, czy jej współczuć, czy raczej zazdrościć. Ostatnia, ósma seria kultowego „Homeland” wróciła do korzeni – jest szpiegowskim thrillerem, w którym miesza się świat służb specjalnych i wielkiej polityki. W najnowszej odsłonie agentka Carrie została wysłana przez Saula, doradcę prezydenta ds. bezpieczeństwa do negocjacji pokojowych z talibami. Sytuacja jest skomplikowana, gdyż radykalni muzułmanie nie wierzą Amerykanom, a kiedy ich guru i do niedawna terrorysta numer jeden na świecie przełamuje się, w cały proces wmieszają się Pakistańczycy. Bohaterka „Homeland” pozostaje bez wyjścia – osaczona domysłami przez kolegów z centrali CIA, zaprzyjaźnia się ze szpiegiem GRU, Jewgienijem Gromovem. Fani produkcji Howarda Gordona i...
Kilkanaście tysięcy złotych. Tyle zapłacilibyśmy za bilety na kulturalne wydarzenia, gdybyśmy codziennie wybierali jedno z nich, które dziś mamy za darmo. Od biletu do kina za 30 zł, przez koncert Coldplaya za 800 zł, po wejście na spektakl operowy w Metropolitan Opera w Nowym Jorku za 1200 zł. I tak oto nasz fotel zamienił się w kulturalne miejsce kategorii VIP.  Może wielu z nas dopiero dzięki temu zaprzyjaźni się kulturą i będzie jej nowym odbiorcą? Do naszych drzwi zapukała kultura. Wiele platform udostępniło tysiące darmowych ebooków i audiobooków. Filmowe hity przeszły z kinowych sal wprost na VOD. Teatry udostępniły swoje przedstawienia do darmowego oglądania w sieci. Często krótko po premierach. To wielka, trudna do porównania z czymkolwiek w historii, rewolucja w świecie...
Smak londyńskiej nocy [4/6 gwiazdek] Everything is Recorded, FRIDAY FOREVER, XL Richard Russel, szef brytyjskiej wytwórni XL i wydawca m.in. Radiohead, Adele oraz The White Stripes, jest jedną z najbardziej wpływowych postaci we współczesnej muzyce popularnej. W projekcie „Everything Is Recorded” wychodzi jednak z roli wydawcy, by stanąć w jednym szeregu z wykonawcami. Na drugiej, autorskiej płycie zabiera nas na nocną, piątkową podróż po londyńskich klubach. Na razie musimy mu wierzyć na słowo, ale po mocnych rytmach soczystego rapu i reagge trzeba koniecznie zaczekać do wschodu słońca, gdy temperatura szaleństwa opadnie, a z głośników dobiegnie senne, liryczne „Dream I Never Had” A.K. Paul.   Powrót Tasmana [5/6 gwiazdek] Julia Kociuban, BACEWICZ, TANSMAN. PIANO CONCERTOS,...
Marcin Wolski
Gdyby Elżbieta Cherezińska pisała bajki, koronacja Władysława Łokietka na króla byłaby dobrym zakończeniem cyklu. Jednak pisarka nie zdecydowała się na taki finał. Wprawdzie ambitny książę kujawski, karzeł, na którego nikt nie postawiłby złamanego grosza, zjednoczył znaczną część Polski, jednak uwieńczenie jego skroni przez biskupa Janisława królewską koroną nie zakończyło kłopotów, z którymi musiał się borykać.  Uważany przez wielkich tego świata jedynie za „króla krakowskiego”, szamocze się w kleszczach pomiędzy ambitnym władcą Czech, Janem Luksemburskim, a coraz bardziej potężnymi Krzyżakami. Tradycyjnie w powieści autorki barw dodaje sfera magiczna, zwierzęta heraldyczne, wyznawcy starych kultów. Na mój gust akcja postępuje zbyt wolno, historia opowiadana jest zbyt szczegółowo...
Krzysztof Wołodźko
Jimmy McGill (Bob Odenkirk), prawnik o duszy szachraja i przechery, przechodzi kolejną życiową metamorfozę. Coraz mocniej utożsamia się z postacią, którą sam wykreował dla potrzeb wykonywanego zawodu – Saulem Goodmanem. Pytanie, czy Saul Dobry Człowiek (bo tak tłumaczy się to nazwisko) jest dobrą czy złą osobą, pozostaje otwarte. W piątym sezonie naprawdę kapitalnego serialu widzimy go jako niestrudzonego obrońcę zwykłych ludzi i cynicznego prawnika narkotykowego kartelu. Człowieka z sercem na dłoni, który krok po kroku uwikłał się we współpracę ze światem przestępczym. I takim zaakceptowała go jego życiowa partnerka, Kim Wexler (Rhea Seehorn). Oglądałem nowe odcinki „Zadzwoń do Saula” w tym samym czasie co drugi sezon „Kidding”. W tym drugim serialu znakomitą rolę główną gra Jim...
Jan Pospieszalski
Żegnając Krzysztofa Pendereckiego wiem, że z jego odejściem zamknięta zostaje niezmiernie ważna epoka w naszej kulturze narodowej.  Mistrz z Lusławic należał do trójki rówieśników (Górecki 1933–2010, Kilar 1932–2013, Penderecki 1933–2020) – wybitnych kompozytorów, którzy w latach 60. wytyczali kierunek polskiej awangardy, by potem wrócić do tonalności opartej na tradycji i muzyce dawnych mistrzów.  Twórczość zmarłego kompozytora jest na tyle monumentalna (zarówno pod względem środków, formy, jak i oddziaływania na światową kulturę muzyczną XX wieku), aby sama w sobie wyznaczać i stanowić epokę. Umieszczając postać Pendereckiego w kontekście dwóch pozostałych jego wielkich kolegów, chcę zwrócić uwagę na równoległość biografii i podobieństwo pewnej tajemniczej głębi obecnej...
Szacujemy, że całkowita wartość pomocy dla sektora kultury w różnych formach może mieć wartość nawet do 4 mld zł, czyli prawie tyle, ile wynosi roczny budżet resortu. W tle działań pomocowych toczą się prace nad ustawą o statusie artysty, która systemowo ureguluje część problemów, wobec których dzisiaj stajemy – mówi prof. Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Rozmawia Anna Krajkowska   Pandemia koronawirusa dotyka nas wszystkich. Działania podjęte w celu ograniczenia jej rozprzestrzeniania są szczególnie dotkliwe dla osób pracujących na umowach o dzieło i zlecenie – to znaczna część artystów i twórców, którzy nagle zostali odcięci od jakiegokolwiek źródła zarobku. W liście do ludzi kultury napisał Pan: „Analizujemy możliwości pozyskania dodatkowych...
Marcin Wolski
Jest coś niezwykłego, że konfederacja barska, ów bunt ciemnogrodu przeciw światłej elicie z carycą Katarzyną i jej nominatem Stanisławem Augustem, stał się fundamentem działań Polaków na trzy następne stulecia i w efekcie pozwolił im przetrwać. Równie niezwykłe jest to, że jest to osąd historyka konfederacji, Władysława Konopczyńskiego, człowieka bliskiego endecji, ergo racjonalnego i niechętnego romantycznemu spojrzeniu na historię. Dwa tomy wydanej w 1935 roku „Konfederacji barskiej” to, jak sam twierdził, zaledwie jedna czwarta materiałów czterech lat walk, nadziei i klęsk. Historia to niezwykła, pisana językiem wybornym, gęstym, obrazowym, stanowi doskonałą syntezę czteroletniej batalii – poczynając od kontekstu międzynarodowego – w której sprawa Polska została po raz pierwszy...
Do zobaczenia w lipcu! [5/6 gwiazdek] Pearl Jam, GIGATON, Monkeywrench Upłynęło już blisko 30 lat od premiery albumu „Ten” amerykańskiego zespołu Pearl Jam – jednej z tych płyt, które nadały grungowy charakter w muzyce rockowej. Oni zaś, może nieco bardziej siwi, ale z tą samą energią, szaleją na scenie w charakterystycznych kraciastych koszulach i wciąż nagrywają kolejne znakomite albumy. Prosto z Seattle trafia do naszych rąk najnowsza ich płyta „Gigaton”, na której wśród delikatnych eksperymentów z syntezatorami usłyszymy znajome gitarowe dźwięki i poruszający głos Eddiego Veddera. W Polsce Pearl Jam ma ogromne rzesze fanów, a bilety na planowany w Krakowie, wakacyjny koncert rozeszły się w kilka godzin. Tylko czy do tego koncertu w ogóle dojdzie? Miejmy nadzieję, że tak!...
W „Narcos: Meksyk” dotychczasowy narrator bojów funkcjonariuszy antynarkotykowych stanął na pierwszej linii frontu z meksykańskimi bossami. Wszelkimi dostępnymi środkami musi dopaść tych, którzy zabili ze szczególnym okrucieństwem agenta DEA.   Twórcy superhitu „Narcos” postawili sobie bardzo wysoko poprzeczkę po dwóch seriach. Pierwsza opowieść o Kolumbii w latach 80. była wręcz oszałamiająca i biła rekordy popularności. Opowieść o losach najsłynniejszego herszta narkotykowego z Kolumbii, Pablo Escobara, i jego ucieczkach przed amerykańskimi śledczymi bez przesady można określić mianem jednej z najlepszych produkcji wszech czasów. W drugiej serii widzowie przenieśli się na meksykańskie plaże, gdzie kwitł handel narkotykami. Felixa Gallardo i kartel z Guadalajary  najprężniej...
Z doktorem na kontrabasie [5/6 gwiazdek] Greg Dulli, RANDOM DESIRE, BMG Kto powiedział, że gitarowa rewolucja lat 90. dobiegła końca? Lider „The Afghan Whigs” Greg Dulli udowadnia, że rock’n’roll wciąż ma się doskonale. Po 30 latach muzycznej kariery debiutuje solowym projektem, prezentując się jako doskonały multiinstrumentalista. Okazuje się bowiem, że z perkusją radzi sobie z wcale nie mniejszą wprawą niż na gitarze czy w wokalu. Tam zaś, gdzie umiejętności zabrakło, skorzystał z pomocy mało znanych przyjaciół, na przykład na kontrabasie zagrał… domowy lekarz Dulliego. Materiał porywa już od pierwszych sekund energetyczną piosenką „Pantomima”, a za chwilę uwodzi zmysłowym, przepięknym „Marry Me”.   Kolor dźwięku [4/6 gwiazdek] Roger Eno, Brian Eno, MIXING COLOURS, Deutsche...
Marcin Wolski
Nie miałem szczęścia spotkać kardynała Stefana Wyszyńskiego osobiście, mimo że jeden z jego domów, zajmowany przez siostry Ósemki, znajdował się w pobliżu, a moje dzieci chodziły tam do przedszkola, tyle że już po śmierci Prymasa Tysiąclecia. Zajmowałem też jego pokój w szpitalu na Banacha i uczestniczyłem, podobnie jak miliony Polaków, w jego pogrzebie.  Jednocześnie był kimś ważnym w moim życiu – drogowskazem, dowodem trwania i nadziei. I słusznie w biografii nazywa go Czesław Ryszka Ojcem Ojczyzny. Był kimś więcej, był interrexem w czasie długiego bezkrólewia, nazywanego PRL-em. Przypadło mu prowadzenie polskiej owczarni w okresie najtrudniejszym. Kiedy obejmował urząd prymasa, wiadomo było, że komunistyczna okupacja trwać będzie długo. Kiedy odchodził, reżim trzeszczał w...
Krzysztof Wołodźko
Coraz to nowe próby opisania hybris, czyli ludzkiej pychy polegającej na przekonaniu, że człowiek może stuprocentowo kontrolować rzeczywistość, stanowią jeden z najważniejszych kulturowych toposów zachodniej cywilizacji. Zagadnienie to podejmują również co ambitniejsze dzieła popkultury – w ostatnim czasie choćby wysoko oceniany przez krytyków „Devs” w reżyserii Alexa Garlanda. Serial pokazywany przez HBO łączy elementy science fiction, thrillera i kryminału. „Devs” nie zagląda w odległą przyszłość – dzieje się właściwie tuż za kolejnym możliwym technologicznym zakrętem. A w pewnym sensie dzieje się teraz, gdyż jednym z głównych elementów opowieści jest kwantowy komputer o niewiarygodnej mocy obliczeniowej. A przecież już dziś Google dysponuje kwantowym procesorem, Sycamor, który o...
(Nie)pokój [6/6 gwiazdek] Rafał Kulczycki, (NON) CALM STORY, MTJ Choć nazwisko Rafała Kulczyckiego może być jeszcze mało rozpoznawalne, to z jego twórczością na pewno spotkali się Państwo za sprawą wielu kompozycji reklamowo-telewizyjnych. Tym razem jednak artysta debiutuje solowym albumem „(Non) Calm Story” i jest to debiut wart szczególnej uwagi. Ten znakomity pianista wprawną ręką kreśli bogate, muzyczne pejzaże, w których tytułowy spokój często bywa tylko pozorny. Delikatne dźwięki fortepianu, jak w utworze „For Agnieszka”, przechodzą w pełną emocji grę. Oprócz autorskich kompozycji Kulczyckiego na krążku znalazł się także mazurek a-moll op. 17 nr 4 Fryderyka Chopina oraz cover znanego przeboju „Hotel California”.   Od alternatywy do tańca [4/6 gwiazdek] Artur Rojek,...
Marcin Wolski
W książce Andrzeja Fedorowicza „Słynne ucieczki Polaków (2)” znajdziemy siedem historii niezwykle różnych pod względem rodzaju, stopnia trudności, a także stawki. Jedno je łączy – uciekający zawsze ryzykowali życie.  Czasem swoje, czasem osób wspomagających, a czasem znaczenie czynu przerastało osobiste losy bohaterów. Trudno porównać ucieczkę z Pawiaka trzech kobiet: Teofili Ull, Ewy Dreżepolskiej i Zofii Przybytkowskiej – z brawurowym uprowadzeniem na Bornholm sowieckiego Miga-15 przez Franciszka Jareckiego. Albo wydostanie się z obozu śmierci w Oświęcimiu pary zakochanych Jerzego Bieleckiego i Cyli Cybulskiej, którym los pozwolił się spotkać dopiero po 39 latach, z wyrwaniem się na wolność okrętu podwodnego „Orzeł”, zatrzymanego w Tallinie przez władze Estonii. Dopiero w...

Pages