7 kłamstw o wyroku TSUE. Manipulacje „nadzwyczajnej kasty”

KRAJ [Sądownictwo w Polsce, protesty antyrządowe, UE]

Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.  1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej konstytucji, co budzi poważne zastrzeżenia wielu prawników. – Przede wszystkim należy pamiętać, że wyroki TSUE nie są źródłem prawa – podkreśla sędzia Maciej Mitera, rzecznik
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze