SB, mafia z Trójmiasta i obrona demokracji. Niegdyś donosy, dziś bunt przeciwko władzy

Kraj [Prof. Jerzy Zajadło, PRL, podejrzane interesy, sędziokracja]

Prominentny gdański profesor prawa znany z interesów z ludźmi kojarzonymi z trójmiejską mafią „Nikosia”. W PRL dla SB był kontaktem operacyjnym o pseudonimie Jellinek. Dla partii komunistycznej – funkcyjnym aktywistą. Dziś jest jednym z głównych obrońców sądów. W rozmowie z „GP” twierdzi – jak Wałęsa – iż akta zgromadzone przez IPN w jego sprawie zostały spreparowane. Profesor Jerzy Zajadło zajmujący się na Uniwersytecie Gdańskim teorią i filozofią prawa to autorytet, ekspert prawny i kąśliwy komentator m.in. „Gazety Wyborczej” i TVN 24. W jednym z wywiadów z 2019 roku stwierdził, że można naruszyć konstytucję, by ją ratować. Dopowiedział, że nie należy się wahać złamać prawo, by przywrócić „konstytucyjny ład”. „Jeśli uznamy, że znajdujemy się w stanie wyższej konieczności, to możemy sobie pozwolić na więcej” – dodał prawnik. W innym z wywiadów z 2017 roku ogłosił, że woli panowanie sędziokracji niż demokrację na PiS-owski wzór. Jerzy Zajadło domaga się postawienia
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze