Systemowy program repatriacji

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Wiele firm, w tym przede wszystkim spółki Skarbu Państwa, by choć częściowo rozwiązać problem z brakiem rąk do pracy, zaczęło tworzyć programy, mające pomóc w ściągnięciu do naszego kraju w celach zarobkowych Nepalczyków, Hindusów, Pakistańczyków i Bóg wie kogo jeszcze. Dlaczego, jeśli już mamy ściągać pracowników z innych krajów, nie pomyśleć o Polakach i potomkach Polaków mieszkających za granicą, szczególnie gdzieś daleko na Wschodzie? Tym bardziej że docelowo można, a nawet powinno się stworzyć rządowy, wspólny dla wszystkich spółek z udziałem Skarbu Państwa, systemowy program repatriacji. Oczywiście całego problemu z brakiem rąk do pracy to nie rozwiąże, ale na pewno w jakimś stopniu się do tego przyczyni. Poza tym jesteśmy to winni naszym rodakom jako państwo i lepszego momentu na wdrożenie takiego programu długo może nie być. Nie trzeba chyba specjalnie nikogo przekonywać, że to dużo lepszy pomysł niż chaotyczne ściąganie wspomnianych Nepalczyków, Hindusów czy
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze