Katarzyna Gójska

Katarzyna Gójska
Sędziowie nie są powołani do rozstrzygania generalnych dylematów politycznych, społecznych, filozoficznych, a decydujący głos powinien należeć do tego, kto ma demokratyczną legitymację, czyli do władzy ustawodawczej. Teza ta może być uznana za ważny argument na rzecz pozostawienia zasadniczej odpowiedzialności za kształt prawa w rękach ustawodawcy. Kto wypowiedział, a dokładnie napisał – w periodyku „Państwo i Prawo” – te zdania, które jasno pokazują, iż nikt nie powinien podważać prawa rządzącej dziś większości do przeprowadzenia reformy sądownictwa? Nie uwierzą Państwo – profesor Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ale to opinia z 2014 roku, z czasu, gdy inny był „ustawodawca” – Platforma i PSL. Dziś mamy inne czasy – zatem apolityczna elita sędziowska...
Katarzyna Gójska
Były szef resortu spraw wewnętrzny, który przejdzie do historii opisem Polski jako państwa teoretycznego, zarejestrowanym przez kelnerów „Sowy i przyjaciół”, wyraził zatroskanie losem dziennikarzy portalu Onet. Bartłomiej Sienkiewicz uznał, iż autorzy rewelacji o taśmie z premierem Morawieckim, której nie ma, potrzebują ochrony po tym, jak wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek użyła wobec zatrudniającego ich medium przymiotnika „niemieckie”. Najwyraźniej z biegiem lat minister w rządzie Donalda Tuska uwrażliwił się na los żurnalistów. W 2014 roku nie truchlał o przyszłość członków redakcji tygodnika „Wprost”, gdy funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wraz z prokuraturą przypuścili prawdziwą szarżę na gabinet redaktora naczelnego tego pisma. Mało tego – przepełnieni troską o...
Katarzyna Gójska
Dlaczego sprawa wyprowadzenia z Polski niebotycznych wręcz pieniędzy, upłynnienia ich w gąszczu spółek, a nawet śmierci tych, którzy odkryli zaledwie wierzchołek góry lodowej tego historycznego megaskandalu, nigdy nie została wyjaśniona? A wręcz przeciwnie – z roku na rok tonęła w morzu milczenia – stopniowo, konsekwentnie wyprowadzano ją z przestrzeni debaty publicznej. Dziś już niemal nie istnieje w świadomości Polaków, a nawet rozpoznawalni z imienia i nazwiska jej uczestnicy bez skrępowania pełnią ważne funkcje, komentują polską rzeczywistość, są wręcz obsadzani w roli autorytetów. Stało się tak dlatego, iż afera Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego nie tylko jest „matką wszystkich afer”, lecz jest także donatorką znacznej części najbardziej wpływowych mediów. Na przykładzie...
Katarzyna Gójska
Tuż po konferencji prasowej prezydentów Polski i USA, w znacznej części ukazujących się w naszym kraju mediów wystartowała akcja zagłuszania jej przekazu. Zamiast dyskusji o konsekwencjach podpisanego polsko-amerykańskiego porozumienia, mieliśmy i nadal mamy festiwal ubolewania nad niskim poziomem organizacji wizyty, braku profesjonalizmu obecnej dyplomacji i na temat buta, który w jakimś momencie pobytu w Stanach zsunął się Pierwszej Damie z nogi. A że obserwowanie mechanizmów manipulacji może być bardzo pouczające, proponuję odwiedziny czegoś, co za medium chce uchodzić – byt ten nazywa się Sputnik. Otóż właśnie tam skrzętnie kolekcjonowano wszystkie wypowiedzi zaciemniające i ośmieszające rezultat wizyty prezydenta RP w Waszyngtonie. Przekaz tego bytu można uznać za wykładnię...
Katarzyna Gójska
Zacieśniająca się współpraca pomiędzy państwami Trójmorza jest bezdyskusyjnym sukcesem Polski. Dziś ten sojusz traktowany jest jako oczywisty filar naszej aktywności międzynarodowej.    Warto jednak pamiętać, iż dwa lata temu z okładem wcale tak nie było. Porozumienie rodziło się w bólach, wspólne interesy wcale nie były jasne dla wszystkich, a dodatkowo trwał zmasowany atak zewnętrzny, którego celem było unicestwienie tego programu i skompromitowanie go, by w przyszłości do niego nie powracano. Po stronie atakującej stała przede wszystkim dyplomacja niemiecka (o rosyjskiej aktywności nie wspominam, bo dla Czytelników „GP” jest oczywista). Berlin wywierał silną presję na poszczególne państwa, starając się zmusić je do wycofania się z Trójmorza. Z kolei w mediach trwał festiwal...
Katarzyna Gójska
Prezes Jarosław Kaczyński powiedział o 21 kluczowych dla przyszłości Polski miesiącach, które właśnie przed nami. Na zbliżające się wybory można spojrzeć szerzej – jeśli rządzący dziś obóz niepodległościowy utrzyma władzę, a być może nawet ją powiększy (choćby w samorządach), to po raz pierwszy od dziesięcioleci, a dokładnie od czasów II Rzeczypospolitej, nasz kraj uzyska możliwość głębokich zmian, silnie ograniczających wpływy postkomunistów.   Dwie kadencje to czas na tyle długi, by rugowanie ograniczających rozwój Polski układów rodem z PRL miało rzeczywiście trwały charakter. Takiej szansy naprawdę nie mieliśmy od II wojny światowej, od czasu zniewolenia, a później okupacji sowieckiej, której polscy komuniści byli przedstawicielami, a postkomuniści albo wprost wywodzą się z tej...
Katarzyna Gójska
Gdy zrobimy przegląd kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej spraw, okaże się, że żadna z nich nie uzyska akceptacji dzisiejszej totalnej opozycji. Owszem, jej przedstawiciele będą perorować o konieczności obecności amerykańskich wojsk na terenie naszego kraju, o wzmacnianiu zdolności bojowych polskiej armii, ale nic konkretnego z ich wypowiedzi nie wyniknie. Gorzej, ostatecznie okaże się, że każdy temat z katalogu „Priorytety dla interesu RP” będzie torpedowany, wręcz wysadzany w powietrze. Sprawy reformy sądownictwa czy ochrony przed kornikiem Puszczy Białowieskiej pokazują, że dla realizacji swojego interesu większość formacji opozycyjnych jest gotowa nie tylko niszczyć wizerunek Polski na świecie, ale wręcz domagać się od innych państw, by atakowały nasz kraj, i wzywać...
Katarzyna Gójska
Były rzecznik KRS wzywa do nieoddawania budynku Sądu Najwyższego, znajdującej się w nim dokumentacji, a nawet pieczątek. Doradzał na antenie radia „Gazety Wyborczej”, by była pierwsza prezes siłą wyrzuciła nowych sędziów, których prezydent Andrzej Duda powoła do SN. Pan sędzia Żurek nie namawia co prawda emerytki Gersdorf, by własnymi rękoma broniła budynku przy placu Krasińskich w Warszawie, ale tylko do tego, by wydała odpowiedni rozkaz strażnikom ochraniającym budynek. Należy oczywiście ubolewać nad wypowiedziami ludzi, którzy w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej mają ogromną władzę nad obywatelami, a zachowują się w sposób niegodny, wręcz obraźliwy dla znacznej części z nich. Tą wypowiedzią i jej podobnymi – a jest ich naprawdę mnóstwo – sędzia Waldemar Żurek i jemu pokrewni...
Katarzyna Gójska
Zbliżamy się do pierwszych od 2015 roku wyborów. Choć decyzje co do składu władz samorządowych na większości poziomów nie są zdeterminowane sympatiami partyjnymi, to ich wynik daje obraz siły poszczególnych ugrupowań. Z kolei wiosną przyszłego roku będziemy decydować o składzie reprezentacji Rzeczypospolitej w Parlamencie Europejskim. Od niespełna trzech lat przekonujemy się, iż zasiadanie w unijnych instytucjach można wykorzystać również do tego, by działać wbrew interesowi swojego kraju, a wręcz go wściekle atakować. W polskim systemie politycznym największą moc mają, rzecz jasna, wybory parlamentarne. Ale jeśli Dobra Zmiana – odchodzenie od postkomunizmu – ma być kontynuowana, trzeba się do nich przygotować. Znaczna część zdecydowanych zwolenników przebudowy Polski może odnosić...
Katarzyna Gójska
Jest takie bardzo ładnie brzmiące warszawskie określenie nieudacznika – lebiega. Mój sentyment do tego słowa bierze się stąd, iż bardzo lubiła je moja śp. Babcia, przez całe dzieciństwo napominająca, iż lebiegą być nie można. Z polskiej sceny politycznej stoczył się właśnie wyjątkowy okaz fajtłapy. Choć z jego upadku nabijałam się już kilkanaście miesięcy temu na łamach „GPC”, to jednak od czasu publikacji tego felietoniku jegomość pokazał, że potrafi zdobyć samo dno Rowu Mariańskiego śmieszności. To jeden z nielicznych przypadków, wobec których zasada, iż nie kopie się leżącego, nie ma absolutnie żadnego zastosowania. Piszę oczywiście o mistrzu żenady Kazimierzu Ujazdowskim. Przez całe lata nabzdyczony pozował na „nową jakość” w polskiej polityce. Otoczony gronem zaprzyjaźnionych...
Katarzyna Gójska
Sporą dyskusję wywołało krótkie nagranie z Tysonem czytającym tekst o Powstaniu Warszawskim. W wideo słynny bokser składa hołd mieszkańcom polskiej stolicy, mówi o nich z podziwem. Całą sprawę można by skwitować krótkim „w porządku – niech idzie w świat”, bo przecież każda informacja o najnowszej historii Rzeczypospolitej, informacja prawdziwa, jest dla nas korzystna. Mike Tyson to jeden z najbardziej utytułowanych pięściarzy, człowiek powszechnie rozpoznawalny. To prawda, że z jego dawnego blasku niewiele już zostało, ale mimo wszystko jest obecny w amerykańskich mediach, wszyscy go znają – jedni nadal wspominają najlepszy czas w karierze bokserskiej, inni widzą w nim wyłącznie człowieka upadłego, który mając wszystko – dokładnie też wszystko stracił. Tak czy siak, trudno...
Katarzyna Gójska
III RP wyrosła na zakłamaniu. Porozumienie było de facto podziałem łupów, rezygnacja z rozliczenia oznaczała wybielenie zbrodni, reforma mająca wyzwolić polską gospodarkę z pęt komunizmu okazała się niewyobrażalną wręcz kradzieżą. Wszystko, co się w naszym kraju udało, zadziało się wbrew rządzącym elitom. Wbrew wszystkim Magdalenkom, usankcjonowanym układom, propagandzie postkomunistycznych mediów. O! Właśnie media – miały budować podstawy obywatelskiego państwa, a stały na straży postkomunistycznego porządku. Proszę zobaczyć, iż nawet przywracanie prawdy o naszej najnowszej historii przez znakomitą większość III RP odbywało się siłami społecznymi, a nie państwa. Niekiedy wręcz wbrew działaniom instytucji publicznych, które otwarcie stawały po stronie peerelowskiego kłamstwa. W...
Katarzyna Gójska
Sędzia Iwulski uaktywnił się medialnie. Udzielił kilku wywiadów, podczas których nie doznał dyskomfortu trudnych pytań. Mógł poszaleć z wersjami tłumaczącymi swoją przeszłość. I tak dowiedzieliśmy się z nich, że wszystkich absolwentów prawa w PRL wcielano do WSW. Przymusowo. Towarzysz – nawiązuję tu do kilkunastu lat przynależności partyjnej pana sędziego – Iwulski również znalazł się w takiej sytuacji. I w zasadzie na tym pamięć p.o. pierwszego prezesa Sądu Najwyższego się kończy. Nie wie, kiedy i na jakie stopnie awansował. Nie potrafi sobie przypomnieć, jak przebiegały procesy polityczne, w których skazywał – poza tym, że na pewno pracował pod przymusem, działał wedle ówczesnego prawa i generalnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Kapitan, sędzia Iwulski twierdzi także, że Małgorzata...
Katarzyna Gójska
Jeszcze nie ucichły echa debaty w Parlamencie Europejskim, podczas której premier Mateusz Morawiecki musiał się mierzyć z kompletnie fałszywym opisem zmian w polskim sądownictwie, jak gruchnęła informacja, że p.o. I prezesa SN to wychowanek wojskowej bezpieki. Można powiedzieć, że szef rządu w Strasburgu uderzył w stół, a nożyce odezwały się z wyjątkowym hukiem. Dowiedzieliśmy się bowiem, że sędzia Józef Iwulski nie tylko skazywał ludzi za poglądy na więzienie, ale sam od początku kariery do końca PRL utrzymywał kontakt z Wojskową Służbą Wewnętrzną, był przez nią szkolony i jak potwierdzają wystawiane mu opinie – wiedzę teoretyczną z ośrodka szkoleń z sukcesem wykorzystywał w swojej pracy… w sądzie. Iwulski, zasiadający we wszystkich składach orzekających w III RP o ważności wyborów,...
Katarzyna Gójska
Mija właśnie 75 lat od apogeum ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Niestety, do dziś Rzeczpospolita nie potrafiła w sposób godny uczcić pamięci tysięcy swoich obywateli, którzy ponieśli śmierć w niewyobrażalnych wprost męczarniach. Gdy wiele lat temu poszukiwałam świadków tych wydarzeń wśród naszych rodaków ciągle mieszkających na terenach dawnych Kresów, usłyszałam od nich historie, które zwyczajnie zwalały z nóg. Zadawałam sobie pytanie: jak mogli tam pozostać? Żyć pośród miejsc przypominających o piekle zgotowanym bardzo często przez ludzi o znajomych twarzach, którzy nagle z sąsiadów, niekiedy przyjaciół czy dobrych znajomych, przeistoczyli się w bestie? Dziś nie mam wątpliwości, iż Polska powinna być im wdzięczna za trwanie na Kresach. Zostali – zapewne walcząc ze strachem i z...
Katarzyna Gójska
Ogromna część elit, które wyłoniły się po 1989 roku, żywo wspierała umacnianie antypolonizmu – świadomie czy nie, tego nie wiem. Ale wspierała. I niestety w tych działaniach była, w odróżnieniu od innych spraw, bardzo skuteczna. Dziś przyszło nam się zmierzyć z tymi ich „osiągnięciami” – mówi Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Rozmawia Katarzyna Gójska Jak Pan Prezes ocenia sytuację między Polską a instytucjami Unii Europejskiej? W mojej ocenie nie ma wątpliwości, iż mamy do czynienia ze skoordynowaną akcją prowadzoną przez jakąś grupę i przy użyciu jakiejś grupy, ale jednak niedającej skutecznej większości, państw członkowskich. Celowo posłużyłem się zwrotem „przy użyciu”, bo nie ulega wątpliwości, iż część tego składu nie działa dobrowolnie, a raczej ulega presji silniejszych....
Katarzyna Gójska
Nie ma wątpliwości – Polska odniosła w minionym tygodniu dwa bardzo ważne sukcesy na arenie międzynarodowej. Każdy z nich poza tym, że przynosi korzyści na polu, którego bezpośrednio dotyczy, daje nam coś, czego od dawna nie doświadczyliśmy z taką intensywnością – wiarygodność. Rokowania z Izraelem poprowadzono wyjątkowo sprawnie. W tym konkretnym przypadku można nawet mówić o działaniach modelowych. W sytuacji silnego kryzysu doprowadzono bowiem do negocjacji, od początku nakierowanych na efekt dla Polski optymalny. A przecież tuż po zimowej noweli ustawy o IPN klimat nie sprzyjał akcji propolskiej, co najwyżej łagodzącej kryzys. Z Kancelarii Premiera poszła jednak odważna kontra, mimo fali medialnych ataków, presji, nikt nie stracił kontroli nad emocjami, nie uległ, nie dał się...
Katarzyna Gójska
Ministerstwo Sprawiedliwości upubliczniło oświadczenie majątkowe byłego rzecznika KRS. Sędzia Waldemar Żurek został potraktowany dokładnie tak jak inni przedstawiciele władzy w Polsce. Stan zgromadzonego przez niego majątku obywatele mogą poznać poprzez stronę internetową. Czemu służy taka jawność? Przede wszystkim umożliwia kontrolę społeczną tych, którzy z mocy prawa mogą decydować o losie innych czy wręcz całego państwa. To nie banał czy jakaś fanaberia, lecz podstawa demokracji. Władza sędziowska jest potężna i w naszym kraju ciągle pozbawiona realnej oceny społeczeństwa (nowe prawo dopiero wchodzi w życie, trudno zatem mówić, iż zmieniło ten stan rzeczy). Sądownictwo funkcjonowało w całej historii III RP (wcześniejszej epoki nie biorę nawet pod uwagę) jak rodzaj oderwanego od woli...
Katarzyna Gójska
Zarys pytań referendalnych przedstawionych przez prezydenta zdaje się jedynie potwierdzać tezę, że pomysł uczynienia z tego tematu centrum jego aktywności politycznej był strzałem dramatycznie nietrafionym. Po miesiącach pracy koncepcyjnej, spotkań, konsultacji okazało się, że nie ma pomysłu na to przedsięwzięcie – być może wymyślone bez głębszego rozmysłu – i chyba nie ma nawet planu, jak się z niego z głową wycofać. Na razie wiemy tyle: prezydent myśli o 15 pytaniach, ale na dziś ani ich ostateczna liczba, ani brzmienie nie są znane. Co gorsza, zdaje się, iż nawet samemu Andrzejowi Dudzie. Spójrzmy zatem na to, co zostało zaprezentowane przez prezydenckiego stratega, ministra Muchę. Jest temat obecności Polski w NATO i Unii Europejskiej, jest 500 plus, wiek emerytalny czy władza...
Katarzyna Gójska
Z jednej strony jest nasz sojusz z USA, gwarantujący nam bezpieczeństwo, ale też związany z aktywnością międzynarodową Ameryki, która przecież realizuje swoje interesy, a z drugiej – nasza współpraca w ramach Wspólnoty. Każdy zapewne dostrzega, że drogi Unii i Ameryki zaczęły się dość mocno rozchodzić i teraz od nas zależy, czy zbudujemy sobie pozycję zwornika, integratora pomiędzy tymi dwoma bytami, czy będziemy w niekomfortowej sytuacji ciągłego manewrowania między nimi. Celem mojego rządu jest bezwzględnie pierwsza z wymienionych opcji. Ona wiąże się także z dużą szansą dla naszego kraju. Na rzecz takiego scenariusza pracujemy – mówi premier Mateusz Morawiecki. Z szefem rządu rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Można powiedzieć, iż jest Pan premierem po przejściach –...
Katarzyna Gójska
Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie podała szczegóły dotyczące zastrzeżeń wobec Związku Polaków na Litwie. Sprawa jest poważna – do akcji wkroczyła polska prokuratura. Wedle ujawnionych informacji ZPL, a dokładnie jego prezes, fałszował dokumenty, na podstawie których uzyskiwał później zwrot kosztów z budżetu RP. Kosztów nieistniejących – wytworzonych przy pomocy programu graficznego. Warto dodać, iż chwilę wcześniej Michał Mackiewicz – bo o nim mowa – po raz kolejny został wybrany na szefa tej polskiej organizacji na Litwie. Mackiewicz najwyraźniej nie ma problemu z kwestią fałszowania faktur. Narracja władz Związku, czyli m.in. jego samego, jest taka, że jest on ofiarą polskich władz, które „sprzedały” mieszkających na Litwie Polaków. Nie ma sensu zagłębiać się w te kuriozalne...
Katarzyna Gójska
Wokół pobytu prezesa PiS w szpitalu rozkręcono falę pogardy. To nic nowego w polskim życiu publicznym – poniżanie, odbieranie godności, uderzanie w intymne dla każdego człowieka sprawy było i jest metodą stosowaną kiedyś przez bezpiekę, później po prostu przez postkomunę. Tak zostało do dziś. Tymi metodami posługują się wyłącznie ci, którzy wyrastają z tej części polskiej sceny politycznej. Jest tak dlatego, iż celem wszelkiej maści grup wywodzących się z PRL – czy to politycznych, czy medialnych – jest eliminacja. Nie dyskusja, rywalizacja, lecz właśnie zniszczenie. Kłamstwa na temat stanu zdrowia Jarosława Kaczyńskiego mają za zadanie zasiać w wyborcach niepewność co do przyszłości partii rządzącej, a w wymiarze czysto ludzkim zadać ból, sprawić przykrość i upokorzyć. Temu służy...
Katarzyna Gójska
Niedzielny program TVP Info „Woronicza 17” sprzed kilku tygodni – pierwsze pytanie skierowane do polityków w studio dotyczy gorącej informacji podanej kilka godzin wcześniej przez Radio Szczecin. W mieszkaniu posła Stanisława Gawłowskiego działa agencja towarzyska. Reporter rozgłośni wszedł do środka, rozmawiał z jedną z kobiet, wcześniej odnalazł jej ogłoszenie, potwierdził w kilku źródłach dane właściciela nieruchomości. Sprawa prostytucji w lokalu budzi niespotykane emocje wśród przedstawicieli opozycji – bezpardonowo atakują prowadzącego program dziennikarza, dopytując, czy korzystał z usług działających tam kobiet. Po ostrej wymianie zdań wychodzą ze studia. Obstawiam, że ucieczka była pomysłem raczej spontanicznym. Zabrakło argumentów, kolejna wtopa dotycząca Gawłowskiego jawiła...
Katarzyna Gójska
Przez niemal trzy doby gdańskie ścieki płynęły wprost do Bałtyku. Sprawa – to oczywiste – budziła ogromne emocje. Wiemy już, iż władze miasta próbowały wprowadzić w błąd opinię publiczną co do prawdziwych przyczyn awarii, która wywołała potężne zanieczyszczenie środowiska. Byli jednak i tacy, którzy kompletnie nie zainteresowali się sprawą – to organizacje ekologiczne. Idę o zakład, że gdyby w tym samym czasie w internecie pojawiła się informacja, że w Puszczy Białowieskiej wycięto dwa zaatakowane przez korniki świerki, zastępy ekologów zostałyby postawione w stan najwyższej gotowości. Byłyby oświadczenia, monitoring puszczy, protesty. Zatoka Gdańska nikogo nie rusza, bo na proteście w sprawie ścieków tzw. ekolodzy mogli stracić, a nie zyskać. Nawet wywołani do tablicy przez...
Katarzyna Gójska
„Fakt” przeprowadził wywiad z szarlatanem. Tematem rozmowy z człowiekiem utrzymującym, iż potrafi przewidzieć przyszłość, był stan zdrowia prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Rozmowę – w wersji wideo – uznano za materiał superważny. Przez długie godziny był tzw. jedynką portalu gazety. Czytelnikom czy raczej widzom nie było dane poznać autora tak istotnego, i należy rozumieć, że także uznanego przez redakcję za wiarygodny i poważny, materiału. Z anonimowego dzieła któregoś z żurnalistów koncernu Ringier Axel Springer opinia publiczna mogła się dowiedzieć, że co prawda wcześniejsze gusła szarlatana dotyczące także Jarosława Kaczyńskiego nie sprawdziły się, to jednak on ciągle ma wizje dotyczące „zanikania” lidera partii rządzącej z polityki. Choć ani wróżbita, ani pracownik niemieckiego...
Katarzyna Gójska
Czy słyszeli Państwo o protestach tzw. ekologów w związku z planami budowy drugiej nitki Nord Stream 2? A może utkwiły Państwu w pamięci sceny protestów towarzyszących układaniu pierwszej rury? Czy ktoś przykuwał się w portach, z których transportowano materiał na gazociąg? A może łódki, statki organizacji broniących przyrodę – z filmów dokumentalnych dotyczących akcji zwalczania wielorybników wiemy, iż dysponują bardzo profesjonalnym sprzętem – prowadziły działania protestacyjne na Morzu Bałtyckim? Może zwoływały wolontariuszy na pomoc? Może tak wrażliwi na los natury celebryci bili w mediach na alarm i zapowiadali, że nie spoczną, póki ekosystem Bałtyku nie przestanie być rujnowany tą gigantyczną inwestycją ingerującą w naturę morza jak niewiele innych? Czy pod ambasadą Federacji...
Katarzyna Gójska
Konstytucyjne przedsięwzięcie Kancelarii Prezydenta weszło właśnie w ostatnią fazę agonii. Miało skupić uwagę opinii publicznej wokół aktywności głowy państwa, zaszachować Prawo i Sprawiedliwość, nadać kierunek wewnętrznej polityce pierwszego obywatela. I okazało się klapą, która przez najbliższe miesiące i na pewno w czasie kampanii 2020 roku (jeśli Andrzej Duda zawalczy o reelekcję) będzie argumentem na wykazanie jego nieskuteczności. Zapowiedź akcji konstytucyjnej – konsultacji i dwóch referendów – pokazała po raz kolejny, że urzędujący prezydent postawił się poza „biało-czerwoną drużyną”. Zaczął grać na siebie. Jego polityka po zademonstrowaniu samodzielności jest nieefektywna. Konia z rzędem temu, kto pokaże realne sukcesy prezydenta Dudy na arenie krajowej. Trzeba od razu...
Katarzyna Gójska
Prezydent Andrzej Duda przeprowadził konsultacje w sprawie „grupy przestępczej o charakterze zbrojnym”, która napadła na własny naród i przez dwa lata z okładem terroryzowała go podczas stanu wojennego. Wezwał ministrów, osobistości, kombatantów. Radził się. W końcu wypracował stanowisko – państwo polskie jednoznacznie potępi WRON-ę. W jaki sposób? To się jeszcze okaże. Być może pierwszy obywatel będzie musiał zwołać kolejne narady i wypracować kolejne scenariusze działania. W końcu pewnie odbędzie się uroczyste potępienie. Jednoznaczne oczywiście. Prezydent zbierze kombatantów, opozycjonistów i z marsową miną, przejęty, będzie wyklinał Jaruzelskiego i Kiszczaka. Bo przecież zawsze był gorącym orędownikiem ich – jednoznacznego, rzecz jasna – potępienia. Cały ten cyrk, który...
Katarzyna Gójska
Jestem po lekturze opisu organizacji powstania kościuszkowskiego na terenach, z których wywodzi się moja rodzina. Perspektywa odzyskania wolności pobudziła do działania najbardziej patriotyczne, a zarazem najbardziej skore do pracy pro publico bono jednostki. One pociągnęły za sobą innych. Trudno nie odnieść wrażenia, że w naszej współczesności taką rolę pełniły – i nadal pełnią – kluby „GP”. Ten ruch jest absolutnym fenomenem, a zaczął się tworzyć, gdy obóz niepodległościowy był w defensywie. Tragedia z 10 kwietnia 2010 roku potężnie wzmocniła poczucie beznadziei. Ale tych, którzy zaangażowali się w kluby, pobudziła do działania. Na marsze pamięci czy obronę Krzyża przyjeżdżały delegacje z całej Polski, na rocznicę śmierci delegacji RP z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele – z...
Katarzyna Gójska
Platforma powraca do starej propagandowej kliszy – budżet państwa traci ciężkie pieniądze z powodu ochrony prezesa PiS. Rzecz jasna ta serwowana opinii publicznej opowieść nie ma nic wspólnego z prawdą. Wszystkie partie polityczne utrzymywane są z pieniędzy publicznych. Mogą je wydawać na usługi, które związane są z prowadzeniem działalności. Wszystko jest jawne, legalne. PO swego czasu finansowała z dotacji budżetowych wyposażanie garderoby przewodniczącego – można mieć wątpliwości, czy nowe garnitury są bardziej potrzebne do prowadzenia aktywności ugrupowania od kierowcy i ochroniarza lidera, który jest niezwykle aktywny w całym kraju. Cóż, każdy ma swoje priorytety. Jednak nakręcanie akcji domagania się rezygnacji z ochrony dla Jarosława Kaczyńskiego ma o wiele ważniejszy kontekst...
Tomasz Sakiewicz
* Pan premier Mateusz Morawiecki jest niezwykle skutecznym politykiem, potrafi przekonująco prowadzić rozmowy na najwyższym szczeblu. Należą mu się szczere gratulacje. * Nasi polityczni przeciwnicy nie mają nic do zaproponowania, nie mają programu, nawet ostatnio sami i zupełnie wprost mówią o tym, że żadnego programu realizować nie będą, że chodzi im tylko o przejęcie władzy i obsadzenie stanowisk. Starają się przestraszyć opinię publiczną a to działaniami Unii Europejskiej, a to jakimiś kompletnie absurdalnymi teoriami jakiegoś Polexitu albo tym, że będziemy ingerować w sprawy prywatne obywateli – to przy okazji sprawy aborcji. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Ale powtarzają je jak nakręceni w nadziei na nabranie kogoś – z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, rozmawiają Katarzyna...
Katarzyna Gójska
W Warszawie staną w końcu upamiętnienia ofiar tragedii smoleńskiej i śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Po ośmiu latach walki, dopominania się o nie, apeli i ogromnej mobilizacji społecznej. Ich fundatorami będą w ogromnej części obywatele, którzy wzięli na siebie ciężar zrealizowania obowiązku państwa. A nawet więcej – stoczyli z urzędnikami państwa wywodzącymi się z Platformy i PSL długotrwałą walkę o przyzwoitość i godność. O szacunek nie tylko dla bliższych sobie – choćby ideowo – ofiar, lecz dla wszystkich, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku. Społeczeństwo obywatelskie starło się z władzą, która przy użyciu pogardy, nienawiści, atakowania zmarłych będącego wręcz barbarzyństwem próbowała ograniczyć wolność. I wygrało. W takich kategoriach należy postrzegać monumenty smoleńskie –...
Katarzyna Gójska
Pół roku temu na spotkaniu z byłymi esbekami w Koninie Andrzej Rozenek zachęcał, by komunistyczny resort znowu się uaktywnił: – Wróćcie do pracy – nawoływał. Były współpracownik Urbana przy okazji opisał, na czym polegała „praca” Służby Bezpieczeństwa: wyciągajcie świństwa. Dzisiejszy działacz pozaparlamentarnego SLD nakłaniał byłych funkcjonariuszy bezpieki, by ujawniali wszystkie osobiste fakty, które mogłyby zastraszyć posłów PiS i tym samym zmusić do odstąpienia od ustawy dezubekizacyjnej. Mówiąc zupełnie wprost, Rozenek wzywał ludzi, którzy w komunie stali na straży zniewolenia współobywateli, by w wolnej Polsce sięgnęli po wykorzystywane wówczas metody w celu wywarcia wpływu na demokratycznie wybranych parlamentarzystów. Kilka dni temu ten sam Rozenek pojawił się w Sejmie. Tym...
Katarzyna Gójska
Prokuratura skorzysta z pomocy zagranicznych ekspertów w badaniu przyczyn tragedii 10 kwietna 2010 roku – taką informację podały kilka dni temu media. Towarzyszyła jej lista nazwisk i opisy osiągnięć. Na pierwszy rzut oka sprawa wyglądała bardzo dobrze. Wystarczyła jednak krótka weryfikacja opublikowanych danych, by okazało się, iż w gronie wytypowanych do współpracy są ludzie, których od badania Smoleńska trzeba trzymać jak najdalej. Amerykańskie lub jakiekolwiek inne obywatelstwo nie może zwalniać instytucji państwa polskiego z obowiązku sprawdzenia osób, które chce się dopuścić do sprawy dotykającej najbardziej żywotnych interesów naszego państwa. Dziwić może brak głębszej czujności u śledczych odpowiedzialnych za wyjaśnienie Smoleńska. Pracują wszak nad sprawą bez precedensu w...
Katarzyna Gójska
Wspólna deklaracja premierów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii dotycząca niewyrażania zgody na karanie naszego kraju sankcjami, których tak aktywnie domagają się eurodeputowani Platformy i Komisja Europejska, to bardzo ważny sygnał. Nie tylko dotyczący relacji w ramach Unii, potencjału i podmiotowości naszego regionu, lecz także komunikacji na linii Warszawa–Wilno. Niestety, przez ostatnie lata nie była ona najlepsza. Można nawet śmiało powiedzieć, iż ten stan był jednym z głównych osiągnięć dyplomatycznych Radosława Sikorskiego, który wiele serca włożył w to, by współpraca między Rzeczpospolitą a Litwą nie układała się niemal na każdym polu. Sama była świadkiem, jak namaszczony przez PO ambasador, zaciąg z czasów Jaruzelskiego, tłumaczył polskim dziennikarzom, że na dobrych relacjach z...
Katarzyna Gójska
Dyskusja nad zagładą Kresów, jaka toczy się intensywnie dopiero od kilku lat, zdaje się zmierzać na fałszywe tory. Sprowadzana jest bowiem do tematu ludobójczej zbrodni dokonanej na naszych rodakach przez ukraińskich nacjonalistów, jakby to dramatyczne wydarzenie było początkiem końca kresowego świata, jakby nie było innych równych mu nieszczęść, które spadły na Polaków na Wschodzie. W Sejmie jest propozycja ustanowienia święta państwowego w dniu rocznicy tzw. krwawej niedzieli. Do rangi problemu w relacjach międzynarodowych urasta niechęć Ukraińców do przyznania prawdy o akcjach UPA wobec obywateli RP narodowości polskiej. Dlaczego o tym piszę? Bynajmniej nie dlatego, by umniejszać tragedię, do jakiej doszło przeszło 70 lat temu na Wołyniu i innych ziemiach II Rzeczypospolitej. Ale by...
Katarzyna Gójska
„Żadnemu granatowemu policjantowi polskiemu, inaczej niż policjantom gettowym, nie groziła śmierć rodziny za odmowę dostarczenia Żydów w ręce Niemców. Wymienianie ich, działających pod najstraszliwszym przymusem, jednym tchem ze sprawcami polskimi, ukraińskimi czy zbrodniarzami niemieckimi, którzy od popełniania zbrodni mogli się uchylić, jest dowodem moralnej ślepoty” – oto fragment oświadczenia polskich środowisk żydowskich po wypowiedzi premiera Morawieckiego w Monachium. Kilka zdań, które szef polskiego rządu wygłosił podczas konferencji prasowej, można uznać za niedostatecznie precyzyjne – jednak gdy zestawimy wszystkie wystąpienia prezesa rady ministrów na temat relacji polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej, oczywisty staje się fakt, że trzeba złej woli, by odczytać je...
Katarzyna Gójska
Przyznam po raz kolejny, że kompletnie nie rozumiem fascynacji zimową wyprawą na K2. Szczególnie w kontekście tragedii w Karakorum ekscytowanie się kolejnym potencjalnym nieszczęściem wydaje się być jakimś kompletnym szaleństwem. Czy dziennikarze, którzy dziś z takim podziwem perorują na temat, pożal się Boże, „lodowych wojowników”, z równą pasją będą w razie nieszczęścia eksploatować medialnie rodziny dotknięte tragedią? Wszyscy, którzy obserwują postępy w akcji wysokogórskiej, muszą mieć świadomość, iż patrzą na ludzi będących w realnym, nie wymyślonym na potrzeby mediów, zagrożeniu życia. Kilka słów jeszcze w sprawie Nanga Parbat. Prawdziwy popis bezczelności dała kilka dni temu uratowana cudem przez Polaków francuska himalaistka, która oskarżyła Pakistańczyków w zasadzie o zabicie...
Katarzyna Gójska
Przeniesienie baz amerykańskich (z Niemiec – red.) do Polski byłoby znaczącym wzmocnieniem bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, a zarazem skutkowałoby obniżeniem kosztów dla budżetu USA. To jest zbieżne z polskimi interesami, dlatego będziemy dokładać wszelkich starań, by wesprzeć tę inicjatywę. Jesteśmy gotowi stworzyć odpowiednią infrastrukturę, dogodne warunki dla obecności wojsk amerykańskich w Polsce, co wzmocniłoby odstraszanie w stosunku do Rosji – mówi Jacek Czaputowicz. Z ministrem spraw zagranicznych, rozmawia Katarzyna Gójska Jak Pan ocenia protest przed ambasadą Polski w Tel Awiwie? To jest obraz pewnego sporu, który się teraz toczy, i zaangażowania emocjonalnego części społeczeństwa Izraela w tej sprawie. Nowelizacja ustawy o IPN, która wprowadza kary za...
Katarzyna Gójska
Kryzys na linii Warszawa–Jerozolima zmobilizował instytucje państwa do rozpoczęcia dynamicznych działań w obronie dobrego imienia naszego kraju. Bo choć Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów z zapowiedzią aktywnej polityki historycznej, to po przejęciu władzy postulat ten był realizowany dość rachitycznie. Więcej było emocji i szumnych (niekiedy niestety także nierozsądnych) wypowiedzi, a mniej efektywnej pracy na tym polu. Po zamieszaniu wywołanym nowelą ustawy o IPN nagle okazało się, że trzeba się wziąć do roboty, bo walec narracji drugiej strony ruszył bezwzględnie do przodu. Na szczególnie dobre noty zasługują służby szefa rządu – materiały przez nie przygotowane były rzeczywiście bardzo dobre. Sęk w tym, iż w tej akcji nie można ustawać – nie można uznać, że skoro sytuacja...
Katarzyna Gójska
Problem dzisiejszych relacji Polski i Izraela polega przede wszystkim na tym, że znaczna część tego drugiego państwa bez korekty przyjęła optykę ofiar, dodatkowo bardzo często wykorzystując ją instrumentalnie w doraźnych politycznych interesach. Środek II wojny światowej, wschodnia część dzisiejszej Polski. Niewielka miejscowość. Niespełna 30-letnia kobieta bierze na przechowanie dwie żydowskie nastolatki. W stodole przygotowuje im specjalną kryjówkę. Zdaje się, iż są w niej bezpieczne, a o ich istnieniu nikt się nie dowiedział. Po kilku miesiącach do ojca ukrywającej przychodzi sąsiad. Polak. Mówi wprost: „Wiem, że twoja córka ukrywa Żydów. Jeśli Niemcy się dowiedzą, zabiją nie tylko was, ale może i moją rodzinę. Mam dzieci, nie mogę ryzykować. Wyrzuć je albo ja sam je zabiję”. W...
Katarzyna Gójska
Czytam oświadczenia sędziów Sądu Najwyższego i przecieram oczy ze zdumienia. Sposób, w jaki odnoszą się do zarzutów o polityczną usłużność w czasach komunistycznych, pokazuje, z jakimi ludźmi mamy do czynienia. Jeden twierdzi, że mógł być bardziej surowy – skazywał na karę więzienia. Co dziś ma na myśli, podkreślając swą rzekomą łagodność? Drugi nadal atakuje ówczesną opozycjonistkę, pisząc, że także dziś zostałaby skazana za – uwaga – zniewagę funkcjonariusza. Wówczas funkcjonariusza milicji. Cała sytuacja, którą trafnie opisuje w tym numerze Piotr Lisiewicz, pokazuje, jak bardzo polityczni sędziowie z czasów Jaruzelskiego pozostali mentalnie w epoce, która umożliwiła im kariery. Oni naprawdę tkwią w pierwszej połowie lat 80. postrzeganiem, czym jest demokracja, niezawisłość, ale i...
Katarzyna Gójska
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Tomasz Sakiewicz
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Katarzyna Gójska
Gdy zamykaliśmy ten numer tygodnika, los dwuosobowej ekipy wspinającej się na Nanga Parbat nie był znany. Wszystko wskazywało jednak na to, że nie będzie dobrze. Francuska była wyczerpana, ale zeszła kilkaset metrów niżej – na tej wysokości to znacząco zwiększa szanse na przeżycie. Polak pozostał w strefie śmierci. Rzeczpospolita powinna iść na ratunek każdemu swemu obywatelowi, bez względu na to, gdzie dopadły go kłopoty. To sprawa bezdyskusyjna. Tak samo uznali premier Morawiecki i minister Czaputowicz – budżet państwa sfinansował przelot helikopterów, placówka dyplomatyczna koordynowała akcję. Niezwykle heroicznie zareagowali himalaiści z bazy spod K2. Ruszyli na pomoc w najsilniejszym możliwym składzie, choć proces ich aklimatyzacji nie dobiegł jeszcze końca. Mimo grozy sytuacji,...

Pages