Kraj

Grzegorz Wierzchołowski
Spotkania przedszkolaków z transwestytami, zalecanie maluchom w wieku od 1 do 3 lat „nieograniczonej masturbacji”, uczenie 7-latków o seksie grupowym, sado-maso i sztucznych członkach – tak wygląda edukacja seksualna w większości krajów zachodnich. Jeśli w Polsce nie uda się powstrzymać zapędów lewicowych seksedukatorów, to wkrótce także nasze dzieci padną ofiarą ich eksperymentów. „Dziś PiS opowiada bzdury o rzekomych planach deprawowania dzieci. W rzeczywistości chodzi o rozmowę o tolerancji – żeby chronić naszych współobywateli przed mową nienawiści, zastraszaniem i linczem. Uczyć dzieci, że słowa ranią, a w internecie nie ma anonimowości. Zaś wszystkie rewelacje o »lekcjach masturbacji« są zwykłym, cynicznym oszczerstwem” – stwierdził niedawno w emocjonalnym wpisie Rafał...
Dorota Kania
Mamy sensacyjne nagranie! W lutym 1990 roku Lech Wałęsa spotkał się z gdańskimi milicjantami. Nagranie ich rozmów trafiło do IPN. – Moim zdaniem Lech Wałęsa był przekonany, że idzie na spotkanie z funkcjonariuszami SB i dlatego pozwolił sobie na chwile szczerości, o czym świadczą jego wypowiedzi utrwalone na filmie – uważa prof. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego. Do tej pory w mediach znane były jedynie kilkuminutowe fragmenty tego nagrania, które opublikowały portal rebelya.pl., „Gazeta Polska” i Telewizja Republika. „Gazeta Polska” poznała cały zapis rozmowy przyszłego prezydenta RP i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wyłania się z niego ponury obraz – Lech Wałęsa przekonany, że rozmawia z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, zapewnia ich, że...
Piotr Lisiewicz
„Gwarancje niezawisłości mogą również chronić sędziów sprzedajnych” – pisał 14 lat temu sędzia Michał Laskowski, obecny rzecznik prasowy Sądu Najwyższego. Brak kary dla komunistycznych sędziów prowokuje nieetyczne zachowania, przy sądach działają załatwiacze, a zagrożeniem dla niezawisłości sędziów bywają partie golfa, tenisa czy myślistwo. Eliminowanie sędziów „podatnych na wpływy” jest często niemożliwe. Taki obraz polskich sądów wyłania się z tekstu sędziego Laskowskiego wydanego w niszowym wydawnictwie. Gdyby sędzia kierował się tym, co wtedy pisał, bardziej nadawałby się dziś na rzecznika Jarosława Kaczyńskiego niż Sądu Najwyższego. Ówczesny niezwykle ciekawy artykuł sędziego, choć obwarowany wieloma zastrzeżeniami, wprowadza czytelnika w mroczny świat wymiaru sprawiedliwości...
Piotr Nisztor
Przez lata z imperium finansowym Leszka Czarneckiego związany był wrocławski esbek, który nie tylko doskonale wiedział o szczegółach współpracy biznesmena z SB, ale sam pozytywnie opiniował jej przebieg – ustaliła „Gazeta Polska”. Od ponad dziesięciu lat nie jest to już żadna tajemnica. Znany biznesmen Leszek Czarnecki był zarejestrowany przez wrocławską SB jako tajny współpracownik o ps. Ernest. Potem został przerejestrowany przez PRL-owski wywiad (Departament I MSW) na kontakt operacyjny o ps. Ternes. Jedną z osób, które od początku doskonale wiedziały o tych relacjach, jest 66-letni dziś Jerzy Sokólski. Ten emerytowany kapitan wrocławskiej SB nie tylko doskonałe znał materiały dotyczące współpracy z Czarneckim, lecz także sam pozytywnie opiniował jego wyjazd do Stanów...
Jacek Liziniewicz
Wyjątkowe przemówienia Mateusza Morawieckiego i Viktora Orbána przed Muzeum Narodowym, polski premier wraz z klubowiczami składający kwiaty przed pomnikiem Józefa Bema, morze biało-czerwonych oraz czerwono-biało-zielonych flag i podziękowania ze strony Węgrów – na długo zapamiętamy VII Wielki Wyjazd do Budapesztu. Przyjaźń polsko-węgierska trwa i ma się coraz lepiej. Klubowicze „Gazety Polskiej” dotarli do Budapesztu w piątek o godz. 7.30. – Witajcie, polscy przyjaciele! – takie słowa przywitały nas na historycznym dworcu Keleti. Węgrzy nagrali specjalny komunikat po polsku, w którym podkreślili wartość przyjaźni między naszymi narodami. O tym mówił również Zoltán Lomnici, rzecznik CÖF-CÖKA-CET, największej organizacji społecznej na Węgrzech i w niecce karpackiej. – Dziękujemy naszym...
Stawiał się na równi z Tuskiem, Komorowskim i Borusewiczem, od lat nie pracował w zawodzie, a jego wynagrodzenie to nawet pięciokrotność pensji szeregowego nauczyciela. Wincenty Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi mu o dobro nauczycieli, to pojmuje je on w dość specyficzny sposób. I przedkłada nad dobro uczniów. Najpierw fakty: część nauczycieli protestuje wraz z ZNP. Domagają się oni 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. Sprawa zaostrzyła się po przedstawieniu tzw. piątki Kaczyńskiego, gdzie zdaniem ZNP zabrakło wydatków podwyżki dla nauczycieli. Skupieni wokół ZNP chcą, by w kwietniu, gdy zaplanowane są egzaminy, odbył się „strajk szkolny”. Rządzący odpowiadają, że pensje od trzech lat sukcesywnie rosną...
Wojciech Mucha
Stawiał się na równi z Tuskiem, Komorowskim i Borusewiczem, od lat nie pracował w zawodzie, a jego wynagrodzenie to nawet pięciokrotność pensji szeregowego nauczyciela. Wincenty Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi mu o dobro nauczycieli, to pojmuje je on w dość specyficzny sposób. I przedkłada nad dobro uczniów. Najpierw fakty: część nauczycieli protestuje wraz z ZNP. Domagają się oni 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. Sprawa zaostrzyła się po przedstawieniu tzw. piątki Kaczyńskiego, gdzie zdaniem ZNP zabrakło wydatków podwyżki dla nauczycieli. Skupieni wokół ZNP chcą, by w kwietniu, gdy zaplanowane są egzaminy, odbył się „strajk szkolny”. Rządzący odpowiadają, że pensje od trzech lat sukcesywnie rosną...
Jacek Liziniewicz
Po tym jak Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program dla Polski, nazwany „Piątką Kaczyńskiego”, w ostatnią sobotę zajęło się polityką europejską. Na miejsce prezentacji wybrano najbardziej oddalony od Brukseli region w Polsce – Podkarpacie – przez lata zapomniany i traktowany po macoszemu przez rząd PO-PSL, a który jest bastionem PiS-u. Centrum G2A w Jasionce to imponujący obiekt wystawienniczy oddany do użytku w 2016 roku. Położone tuż przy rzeszowskim lotnisku budynki są najnowocześniejszymi tego typu, które znajdują się w tym regionie. To właśnie to miejsce wybrało Prawo i Sprawiedliwość na prezentacje programu na zbliżające się wybory europejskie. Miało to pokazać wyborcom różnice w sposobie rządzenia PiS-u i koalicji PO-PSL. „Jest to zderzenie filozofii rządzenia...
Wojciech Mucha
Po tym jak Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program dla Polski, nazwany „Piątką Kaczyńskiego”, w ostatnią sobotę zajęło się polityką europejską. Na miejsce prezentacji wybrano najbardziej oddalony od Brukseli region w Polsce – Podkarpacie – przez lata zapomniany i traktowany po macoszemu przez rząd PO-PSL, a który jest bastionem PiS-u. Centrum G2A w Jasionce to imponujący obiekt wystawienniczy oddany do użytku w 2016 roku. Położone tuż przy rzeszowskim lotnisku budynki są najnowocześniejszymi tego typu, które znajdują się w tym regionie. To właśnie to miejsce wybrało Prawo i Sprawiedliwość na prezentacje programu na zbliżające się wybory europejskie. Miało to pokazać wyborcom różnice w sposobie rządzenia PiS-u i koalicji PO-PSL. „Jest to zderzenie filozofii rządzenia...
Piotr Lisiewicz
Pomysł, że Leszek Miller, wróg Jerzego Buzka, który najbardziej brutalnymi metodami atakował jego rząd, będzie współtworzyć z nim jedno ugrupowanie, uznano by jeszcze niedawno za absurdalny. Chyba jeszcze bardziej kuriozalna jest sytuacja, w której właściciel „Strefy zdekomunizowanej” Radosław Sikorski wyprzedza na wyborczej liście Janusza Zemke, autora osławionego „Poradnika dla emerytów mundurowych”. W historii wyborów od 1989 roku nie było tak niespójnego tworu jak Koalicja Europejska. „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem” – te słowa, które wypowiedział premier Węgier Ferenc Gyurcsány, mogłyby stać się mottem Koalicji Europejskiej. Jej powstanie jest przekreśleniem setek wypowiedzi polityków, którzy się w niej znaleźli. Przez niemal trzy dziesięciolecia zaprzeczali oni, jakoby istniał...
Grzegorz Wierzchołowski
Niemal 4,5 mln zł – tyle pieniędzy z budżetu m.st. Warszawy dostanie Stowarzyszenie Komuna Otwock. Ta radykalnie lewicowa organizacja zasłynęła z takich akcji jak happening ośmieszający 1 sierpnia powstańców warszawskich czy obchodzona 11 listopada „wieczornica antynarodowa”. Szef Komuny Otwock projektował zaś i sprzedawał koszulki obrażające w wulgarny sposób prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 14 grudnia 2018 roku, już za prezydentury Rafała Trzaskowskiego, stołeczne Biuro Kultury zawarło ze Stowarzyszeniem Komuna Otwock czteroletnią umowę opiewającą na – bagatela – 4,4 mln zł. Jak sprawdziła „GP”, tak gigantycznego zamówienia w dziedzinie kultury dawno w ratuszu nie było. Dla przykładu: łączna wartość umowy dotyczącej trzech ostatnich edycji Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena...
Maciej Marosz
Bohaterowie w togach – według stowarzyszenia sędziów Iustitia. Sędziowie z pierwszej linii walki z reformami wymiaru sprawiedliwości zostali wyróżnieni honorowymi odznakami tej organizacji. Wśród wcześniejszych „zasług” na koncie nagrodzonych sędziów są: bezpodstawne, według Komisji Europejskiej, wstrzymanie procesu członków gangu oskarżonych o zabójstwa i porwania dla okupu, kara dyscyplinarna za opieszałość w pracy oraz udział sędziów w festiwalu rockowym WOŚP Jerzego Owsiaka. Stowarzyszenie sędziów Iustitia ogłosiło laureatów swojej nagrody za nieustępliwą walkę z rządem PiS w obronie praworządności, demokracji i konstytucji. Wyróżnieni szczęśliwcy będą teraz mogli nosić w klapie nie tylko znaczek „Kon-sty-tuc-ja” czy serduszko WOŚP, lecz także honorową odznakę Iustitii. Wśród...
Dorota Kania
Nie tylko Jerzy Owsiak był związany ze spółką kontrolowaną przez komunistyczny wywiad wojskowy. Ustaliliśmy, że w latach 80. w spółce polonijnej, która została oddana w zarząd Oddziałowi Y, pracowała żona Jerzego, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak. Materiały na ten temat zostały odtajnione w IPN dopiero w październiku 2016 roku. O swojej pracy w latach 80. Jerzy Owsiak mówi mało, zaś jego żona milczy na ten temat. Przez cały okres istnienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, nazywana przez męża „Dzidzią”, pozostawała w cieniu. „O niej samej wiemy niewiele. Para chroni swoją prywatność i unika medialnego szumu. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak nieprzerwanie trwa u boku męża od początku istnienia WOŚP-u i zasiada w zarządzie fundacji” – tak o żonie Jerzego Owsiaka pisała „...
Piotr Nisztor
Sześć i pół roku warszawska prokuratura bada kulisy zawarcia za rządów PO-PSL jednego z największych kontraktów eksportowych polskiego sektora zbrojeniowego. Obecnie czeka na ekspertyzę zespołu biegłych. Opinia ta ma zdecydować o ewentualnym postawieniu w tej sprawie zarzutów – ustaliła „Gazeta Polska”. To miał być wielki sukces eksportowy sektora zbrojeniowego za rządów PO-PSL. W styczniu 2012 roku kierowany przez Edwarda Nowaka Bumar (obecnie Polski Holding Obronny) zawarł umowę na dostawę 204 sztuk WZT-3 (wozów zabezpieczenia technicznego) do Indii. Jednak realizacja tego opiewającego na 275 mln dolarów kontraktu nawet nie została rozpoczęta. Okazało się, że od początku nie był on opłacalny dla polskiego giganta zbrojeniowego. To zdecydowało o odwołaniu Nowaka ze stanowiska prezesa...
Piotr Lisiewicz
W PSL góra upokorzyła doły. Jarosław Kalinowski, Czesław Siekierski i Krzysztof Hetman, czyli dotychczasowi europosłowie, włożyli ogromny wysiłek w dwie operacje. Po pierwsze, by spacyfikować w PSL przeciwników wejścia do Koalicji Europejska. Po drugie – by sprzedać PSL KE za „jedynki” na listach wyborczych dla samych siebie. Z pokładu zrzucono europosła Andrzeja Grzyba, który w Wielkopolsce nie dostanie nawet „dwójki”. – Ale te „jedynki” dla PSL niekoniecznie coś znaczą, bo ostatnie wybory pokazały, że zmobilizowany przeciw PiS jest głównie wielkomiejski elektorat. A on może wybrać innych kandydatów z opozycyjnej listy – uważa prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Wieńczysław Nowacki, legenda niezależnego ruchu ludowego i jeden z najlepszych znawców mapy...
Grzegorz Wierzchołowski
Zorganizowane i sfinansowane przez Francuzów sympozjum o Holocauście stało się okazją do zmasowanych i niewybrednych ataków na polską historię. Jakby tego było mało – Polaków próbujących zadawać niewygodne pytania nazwano „ksenofobami” i „antysemitami”, a w obronie stawiających szokujące tezy prelegentów stanęła PAN. 16 października 1939 roku w Lesie Szpęgawskim pod Starogardem Gdańskim Niemcy rozstrzelali 30 polskich księży przywiezionych z więzienia w Starogardzie oraz 17 księży z powiatu tczewskiego. Cztery dni później, 20 października, w ten sam sposób i w tym samym miejscu dokonano egzekucji 54 polskich nauczycieli z powiatu starogardzkiego oraz 44 Polaków z Pelplina. W tych dniach we Francji dekretem prezydenta Alberta Lebruna powołano do życia ośrodek naukowy „Centre national...
Dorota Kania
Maciej M., który w PRL był oskarżony o handel obcą walutą, a swoją karierę zaczynał jako prezenter na dyskotekach, w III RP stał się biznesmenem zajmującym się skupywaniem roszczeń do najbardziej lukratywnych gruntów stolicy. Na początku lat 90. był on współwłaścicielem firmy Aspro – sponsora wrocławskiego klubu koszykarskiego Gwardia Wrocław. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów dotyczących Macieja M. oraz inwestycji zrealizowanej tuż przy placu Zamkowym w Warszawie, znajdującej się na gruncie, który stał się własnością biznesmena. Ta sprawa jest jedną z najbardziej skandalicznych w palecie warszawskich reprywatyzacji. Osoby, które były przeciwne inwestycji, traciły stanowiska, protesty mieszkańców stolicy okazały się bezskuteczne, a na dodatek w sprawie pojawiają się ludzie...
Jacek Liziniewicz
Za nami kolejna niezapomniana gala Strefy Wolnego Słowa. W gmachu Filharmonii Narodowej w Warszawie, w towarzystwie tysiąca zebranych gości, wręczono cztery nagrody. Człowiekiem Roku „GP” został premier Mateusz Morawiecki. Laureatem Klubów „GP” – prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN-u. Nagrodą Grzegorza I Wielkiego przyznawaną przez miesięcznik „Nowe Państwo” odznaczeni zostali prof. Ryszard Legutko i reżyser Patryk Vega. Nie ma wątpliwości, że w poniedziałkowy wieczór 25 lutego Filharmonia Narodowa była przez chwilę najważniejszym budynkiem w Polsce. Na gali Strefy Wolnego Słowa zebrało się wiele znamienitych osobistości z najwyższych kręgów w państwie. Wśród tysiąca gości pojawili się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Marek...
Piotr Lisiewicz
Trzymanie się ziemi przez PiS, czyli dzieci, pensja, możliwość startu młodych, wyższa emerytura dla starszych i autobus koło domu. Kontra wydumane narracje opozycji interesujące tylko ją samą – o 4 czerwca, niedostatecznej europeizacji, braku demokracji oraz krzywdach LGBT. Zwykli Polacy, którzy przeciętnie interesują się polityką, dalecy od ideologicznych emocji, w większości mieszkający poza wielkimi miastami, otrzymali znowu racjonalne powody, by zagłosować na PiS. Taki efekt w zamierzeniach spowodować miała konwencja PiS i ogłoszone nowe pomysły tej partii. A te, które nie były całkiem nowe, dobrane zostały tak, by w ustach polityków PiS brzmiały zdecydowanie bardziej wiarygodnie, niż gdy głosi je konkurencja. Kluczowe dla powodzenia konwencji partii rządzącej było skierowanie...
Dorota Kania
„Gazeta Polska” dotarła do dokumentów sądowych w sprawie wydania ze Szwecji do Polski Stefana Michnika, stalinowskiego sędziego i tajnego współpracownika Informacji Wojskowej o pseudonimie „Kazimierczak”. Wynika z nich, że szwedzka prokuratura nie przeprowadziła żadnych czynności. Premier Mateusz Morawiecki zadecydował, że sprawa musi być prowadzona na poziomie dyplomatycznym. Do MSZ został wezwany ambasador Szwecji Stefan Gullgren. Wyrok został wydany 4 lutego 2019 roku przez prezesa Sądu Rejonowego w Göteborgu sędziego Mast Hagelina. Stroną postępowania była Prokuratura Rejonowa Sekcja Krajowa ds. Ścigania Przestępczości Międzynarodowej i Zorganizowanej w Göteborgu, reprezentowana przez szefową tej jednostki Lenę Medelius. W uzasadnieniu wyroku czytamy m.in., że treść zarzutów...
Grzegorz Wierzchołowski
W proteście przeciwko rzekomo katastrofalnym skutkom przekopu Mierzei Wiślanej najaktywniejsze są organizacje, które niczego złego nie widziały w rosyjskim gazociągu Nord Stream. Czy to przypadek, że tak selektywnie funkcjonujący ekolodzy działają obecnie w sprawie przekopu ręka w rękę z Rosjanami? „Błyskawiczna wycinka drzew przygotowująca grunt pod przekop Mierzei Wiślanej, pośpiech, zaangażowanie policji, rozpoczęcie prac mimo braku ostatecznej decyzji środowiskowej – oto kolejna odsłona systemowego niszczenia polskiej przyrody przez obecny rząd. [...] To kolejny przypadek, gdy przyroda jest niszczona dla osiągnięcia partykularnych celów politycznych. Podobnie było w przypadku [...] skandalicznej decyzji o odstrzale dzików” – twierdzi Greenpeace. Organizacji tej wtóruje...
Maciej Marosz
Ludzie rodzinnie powiązani z komunistycznymi premierami Cyrankiewiczem, Korzyckim oraz Jagielskim czy szefem Rady Państwa Henrykiem Jabłońskim. Współtworzący struktury PZPR, zarejestrowani jako tajni współpracownicy SB. To oni z wysokości swoich katedr Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego pouczają Polaków, co to jest praworządność, państwo prawa i demokracja, niszczone przez PiS. Prawnicy Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego uważają się za elitę prawniczą i ubierają się dziś w piórka obrońców demokracji, praworządności i państwa prawa, tymczasem sami bardzo często mają związki z systemem komunistycznym i nierzadko ochoczo go współtworzyli. Kadra Wydziału Prawa UW stanowi nagromadzenie postaci, które w pierwszej kolejności kojarzą się z radykalnymi protestami wobec obecnej...
Piotr Nisztor
Damian Bartyla, były prezydent Bytomia, mógł nieformalnie wpływać na przebieg procesu dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci jego kuzyna. Dwukrotnie spotkał się z ważnym w tej sprawie świadkiem, który zeznał potem, że miał być zastraszany przez rodzinę samorządowca – ustaliła „Gazeta Polska”. Damian Bartyla w latach 2014–2018 był prezydentem Bytomia. W sierpniu 2015 roku jego kuzyn Bartosz Z. został nieszczęśliwie popchnięty przez 30-letniego Tomasza G. Zmarł dwa dni później w szpitalu. G. został za to skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci. Z akt postępowania, do których dotarła „GP”, wynika, że Bartyla mógł nieformalnie wpływać na przebieg procesu. Dwukrotnie spotykał się z głównym świadkiem w całej sprawie. Jednak świadek nie zeznał po jego myśli. Stwierdził za to, że...
Jacek Liziniewicz
Premier pierwszego niekomunistycznego rządu po 1989 roku spoczął w sobotę na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W ostatniej drodze temu twórcy ruchu niepodległościowego towarzyszyły tysiące Polaków, którzy na dzień pogrzebu zjechali z całej Polski. „Cześć i chwała bohaterom!” – takim okrzykiem został pożegnany premier Jan Olszewski. Od czwartku od północy w Polsce trwała żałoba narodowa ogłoszona przez prezydenta Andrzeja Dudę. Piątek był dniem, w którym Polacy mogli oddawać hołd zmarłemu Janowi Olszewskiemu. Trumnę z ciałem premiera wystawiono w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Każdy, kto chciał, mógł przyjść, skłonić głowę, odmówić krótką modlitwę i wpisać się do księgi kondolencyjnej. I nikogo nie odstraszała długa kolejka, w jakiej trzeba było stać nawet trzy godziny. Przy trumnie...
CZŁOWIEK WIELKIEJ ODWAGI PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA RP Andrzeja Dudy Odchodzi człowiek, który przez swoje życie był nie tylko świadkiem historii Rzeczypospolitej, lecz także – jak napisałem, wspominając go w księdze kondolencyjnej – był kreatorem historii Rzeczypospolitej. (…) Wierzył w wolną, suwerenną i niepodległą Polskę. Ona była jego marzeniem, dążeniem i ona w jakimś sensie, obok żony i rodziny, była treścią jego życia. Stworzył nie tylko naszą historię, lecz stworzył także Polskę, jaką dzisiaj mamy. Dzisiaj mówię w najaktualniejszym tego słowa znaczeniu, bo z pewnością obok prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego to właśnie premier Jan Olszewski jest jedną z tych postaci, których Polskę my naszą działalnością dzisiaj urzeczywistniamy i staramy się ją czynić właśnie taką, jaką oni ją...
„Dla mojego rządu członkostwo Polski w NATO było podstawowym postulatem w zakresie polityki zagranicznej. Jednocześnie wywoływało reakcje zupełnie histeryczne, wystarczy przejrzeć prasę z tamtego okresu” – „Gazeta Polska” przypomina historyczny tekst śp. Jana Olszewskiego, pokazujący kulisy działania i ideowe fundamenty rządu zmarłego przed kilkunastoma dniami polityka. Antoni (Macierewicz – red.) powiadomił mnie, że istnieją materiały dotyczące Wałęsy i znajdują się nie tylko w naszym posiadaniu. Moskwa znała prawdziwy stan rzeczy, było to zupełnie oczywiste. Pojawiło się pytanie, jak przygotować Wałęsę na to, co może nastąpić. Poprosiłem Antoniego, żeby spotkał się z samym zainteresowanym jako człowiek, który bezpośrednio wie o dokumentach, jakieś widział (tych zasadniczych,...
Grzegorz Wierzchołowski
Zarządcą cypryjskiej spółki Geralda Birgfellnera – austriackiego biznesmena, który nagrywał Jarosława Kaczyńskiego – jest firma powiązana z aferą Panama Papers. Jak ustaliła „GP”, obsługuje ona jednocześnie głównego udziałowca największego rosyjskiego koncernu miedziowego, kontrolowanego przez zaufanego oligarchę Władimira Putina. Kim jest Gerald Birgfellner, który nagrywał prezesa PiS? To austriacki zięć Jana Marii Tomaszewskiego, kuzyna Jarosława Kaczyńskiego. Birgfellner miał budować dla spółki Srebrna dwa wieżowce w Warszawie, ale po wstrzymaniu inwestycji postanowił zemścić się, przekazując nagrania rozmów w sprawie inwestycji „Gazecie Wyborczej”. Dziennik ten – dość nieporadnie – od wielu dni próbuje rozdmuchać aferę, posiłkując się taśmami Austriaka. Ofiarą medialnej akcji ma...
Dorota Kania
Były prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Kazimierz Kujda złożył wniosek o autolustrację. To efekt opublikowania przez media informacji z jego teczek znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej, w których figuruje on jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Ryszard”. „Nigdy nie byłem tajnym współpracownikiem SB i nie podpisywałem zobowiązań do współpracy ze służbami specjalnymi PRL. Nie mam też żadnej wiedzy na temat TW Ryszard” – napisał Kazimierz Kujda w oświadczeniu, które przesłał dziennikowi „Rzeczpospolita”. Ukazało się ono 7 lutego w artykule dotyczącym informacji pochodzącej z dokumentów IPN na temat prezesa NFOŚiGW. Dzień później Kazimierz Kujda złożył w Biurze Lustracyjnym IPN wniosek o autolustrację, która została...
Piotr Lisiewicz
Partia Wiosna to nowa jakość na scenie politycznej, a w swoim programie troszczy się o biednych – ten przekaz usiłował wbić Polakom do głów Robert Biedroń w czasie konwencji założycielskiej tej partii. Tymczasem jego najbliżsi współpracownicy to dawne otoczenie Leszka Millera, politycy SLD z czasów afery Rywina, wielbiciele „Międzynarodówki” oraz Edwarda Gierka. A troską o biednych zajmą się zwolennicy… Leszka Balcerowicza, który jeszcze niedawno doradzał Biedroniowi jako prezydentowi Słupska. „Wstańmy i odśpiewajmy hymn światowej lewicy! Do »Międzynarodówki!«” – tak krzyczał Krzysztof Gawkowski z czerwonym krawatem w ręce w 2013 roku, a z głośników popłynęły słowa „Wyklęty powstań, ludu ziemi”. Iwona Szpala w artykule „Młody gensek SLD” z 2 lipca 2013 roku tak opisywała Gawkowskiego...
Maciej Marosz
Naczelny Sąd Administracyjny zablokował dekomunizację ulic stolicy. Walczy też z reformami sądownictwa i wprzęga w tę walkę unijny trybunał, który ma ułatwić omijanie obowiązującego w Polsce prawa. Sędziowie NSA udowadniają, podobnie jak ich koledzy z Sądu Najwyższego, jak potrzebna była dekomunizacja. Dekomunizacja ich samych. Bo żyjemy w rzeczywistości absurdalnej: rzecznikiem dyscyplinarnym NSA mającym zwalczać tam nieprawidłowości jest Jerzy Chromicki, w stanie wojennym dyrektor departamentu w Ministerstwie Sprawiedliwości i działacz Komitetu Zakładowego PZPR. Czołowi sędziowie NSA to figury mające związki z dawnym systemem PRL. Nie tylko dlatego, że wtedy robili kariery, lecz także ze względu na ich własny udział w budowie komunizmu bądź powiązania rodzinne z ludźmi aparatu...
Piotr Lisiewicz
„Dzisiaj widzę, że nie wszystko się skończyło, że jednak wiele jeszcze trwa i że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć” – te słowa premiera Jana Olszewskiego z nocy z 4 na 5 czerwca 1992 roku zdefiniowały najważniejszy spór w III RP na ponad ćwierćwiecze. Należy je uznać za kontynuację „Ostatniego rozkazu dziennego dowódcy Armii Krajowej”, w którym „Niedźwiadek” pisał: „Nigdy nie zgodzimy się na inne życie, jak tylko w całkowicie suwerennym, niepodległym i sprawiedliwie urządzonym społecznie Państwie Polskim”. 4 czerwca Olszewski przerwał taniec polskiego chochoła i wyznaczył, czym jest realizacja testamentu AK w nowych czasach. Kazimierz Wierzyński w wierszu „Na rozwiązanie Armii Krajowej” tak pisał o rozkazie gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”: Zwinąć...
Antoni Macierewicz
„Nie mam w obowiązku poddać się” – to ostatnie zdanie wypowiedziane przez Jana Olszewskiego przed śmiercią dobrze charakteryzuje całą jego postawę życiową. Bo choć był człowiekiem łagodnym, spokojnym i ponad miarę cierpliwym, w kwestiach zasadniczych, w sprawie wartości i polskiego interesu narodowego był nieustępliwy. Dzięki tym cechom wyniesionym z domu rodzinnego i z tradycji II Rzeczypospolitej stał się twórcą i przywódcą polskiego ruchu niepodległościowego po 1956 roku, a z chwilą objęcia funkcji premiera pierwszego rządu RP pochodzącego z wolnych wyborów rozpoczął realizację programu społecznego, gospodarczego i politycznego do dziś stanowiącego fundament budowy niepodległego państwa polskiego. W największym skrócie program ten polegał w 1992 roku na dążeniu do przywrócenia...
W grze jest pewien obraz Polski, jaka ona ma być. Może inaczej – czyja ona ma być. Jest Polska, była Polska przez czterdzieści parę lat (...) własnością pewnej grupy. Własnością z dzierżawy, może nawet raczej przez kogoś nadanej. Po tym myśmy w imię racji, własnych racji politycznych, zgodzili się na pewien stan przejściowy. Na kompromis, na to, że ta Polska jeszcze przez jakiś czas będzie i nasza, i nie całkiem nasza. I zdawało się, że ten czas się skończył. (...) kiedy uzyskaliśmy władzę pochodzącą z prawdziwie demokratycznego wyboru. A dzisiaj widzę, że nie wszystko się skończyło, że jednak wiele jeszcze trwa i że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć. Gdybym przemawiał dzisiaj rano, to przemówienie byłoby inne. Byłoby pewnie dłuższe, do innych odwołałoby się...
Dorota Kania
Fundacje, sklep i rozległe zagraniczne kontakty mają pomóc Robertowi Biedroniowi w osiągnięciu sukcesu jego partii Wiosna w tegorocznych wyborach. Dotarliśmy do dokumentów i faktów, o których Robert Biedroń nie chce mówić, a które pokazują sieć powiązań i niejasne finansowanie jego partii. – Kilkaset tysięcy złotych, które zebrałem dzięki sklepowi, gdzie można kupować koszulki, bluzy. To działa, to funkcjonuje i bardzo pomaga – mówił Robert Biedroń w TVN24 pytany o finansowanie partii. W innych wywiadach twierdził z kolei, że środki ze Sklepu Roberta idą na wsparcie Fundacji Instytut Myśli Demokratycznej, której jest fundatorem. Zapytaliśmy Jana Mroza, dyrektora komunikacji w partii Wiosna (wcześniej był w Fundacji Instytut Myśli Demokratycznej), skąd pochodzą finanse tego ugrupowania...
Piotr Nisztor
W 2015 roku Orlen zapłacił 25 mld zł podatków. A w 2018 roku było to o 10 mld zł więcej! To pokazuje, jak katastrofalnie zarządzane było państwo przez Platformę Obywatelską – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen. Rozmawia Piotr Nisztor Co było najtrudniejsze, gdy ponad rok temu obejmował Pan fotel prezesa największej spółki w Polsce – PKN Orlen? Kierowanie taką firmą jak Orlen to duża odpowiedzialność. Przede wszystkim chciałem szybko wdrożyć się w jej specyfikę, sprawdzić, jakie są możliwości zmian, aby zaproponować nowy kierunek rozwoju. Ale niemal od pierwszych godzin stałem się celem brutalnych ataków. Za wszelką cenę próbowano mnie zdyskredytować. Zapominano o moim doświadczeniu, sukcesach osiągniętych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy Enerdze. Pokazywano...
Grzegorz Wierzchołowski
Część sędziów orzekających w sprawach dotyczących banków i kredytów jest rodzinnie powiązana z lobby bankowym – alarmują przedstawiciele środowisk „frankowiczów” oraz broniący ich prawnicy. – Jako prawnikowi jest mi wstyd, że takie mamy sądy – komentuje dr Jacek Czabański, adwokat, autor licznych publikacji na temat kredytów powiązanych z kursem waluty obcej. Pod koniec stycznia w pikiecie przed Sądem Okręgowym w Warszawie kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko lekceważeniu przez polskie sądy prawa europejskiego w zakresie umów kredytowych. „Kiedy Sąd Najwyższy potrzebował pomocy Trybunału Sprawiedliwości w sprawie ustawy dotyczącej praworządności, bardzo szybko zastosował się do wszystkich wyroków TSUE. Natomiast jeśli chodzi o spory konsumentów z bankami, sędziowie tych dyrektyw...
Dorota Kania
Łapówki w postaci korzystania z usług prostytutek, korupcja i wniosek o uchylenie immunitetu – tak w telegraficznym skrócie można opisać aferę, której centralną postacią jest były wicemarszałek Sejmu i były przewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej Stefan Niesiołowski. Ostatni dzień stycznia, Centralne Biuro Antykorupcyjne informuje, że w związku z podejrzeniem korupcji funkcjonariusze CBA z Łodzi zatrzymali trzech biznesmenów: Bogdana W., Wojciecha K. i Krzysztofa K., którzy wręczali korzyści majątkowe posłowi na Sejm RP. Bardzo szybko okazuje się, że tym posłem jest Stefan Niesiołowski. W ekspresowym tempie do mediów przedostają się szokujące szczegóły: korzyści, które miał przyjmować parlamentarzysta, polegały na organizowaniu dla niego i opłacaniu usług seksualnych...
Piotr Lisiewicz
Przez 30 lat „Gazeta Wyborcza” – wraz z kolejnymi pomocnikami – budowała zmyślony obraz Jarosława Kaczyńskiego. A teraz ogłosiła, że prawdziwy Kaczyński jest zupełnie inny. Dlaczego dotąd nie pisała prawdy? Bo Kaczyński makiawelicznie ją zwodził. Ten przebiegły drań sam wymyślił wszystkie przypisywane mu paskudne cechy! Po co? By pozyskać głosy paskudnych ludzi. Ale teraz koniec! Odkryliśmy prawdę. I Polacy Kaczyńskiego już nie poprą, bo nie jest paskudny. Tylko jaki? No, jakby to powiedzieć… Trochę podobny do nas. A nas ludzie nie chcą. Tak można streścić zupełnie orwellowski przekaz medialny, który wielkim wysiłkiem próbowały wykreować w ostatnich dniach media. Przesadzam? Nikt w to nie uwierzy? To nie znacie stanu psychicznego tamtej strony. Nitras miażdży TOK FM Choćby...
Piotr Nisztor
Po śmierci prezydenta Gdańska prokuratura kontynuuje śledztwo przeciwko jego żonie oraz teściowej. Chodzi o składanie fałszywych zeznań oraz zatajenie dochodów i zysków z wynajmu mieszkań. Cały czas badany jest też wątek korupcji. Ta sprawa mogła zakończyć karierę polityczną wieloletniego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) od dawna miały poważne wątpliwości co do źródła pochodzenia części jego majątku opiewającego w sumie na kilka milionów złotych. Wszystko przez nieprawidłowości wykryte przy składanych przez niego oświadczeniach o stanie posiadania. Adamowicz zataił znajdującą się na jego kontach bankowych kwotę w sumie około 450 tys. zł. Nie zadeklarował też wszystkich przychodów. W ten sposób wspólnie z żoną Magdaleną miał...
Maciej Marosz
Lider sędziowskiego oporu wobec reformowania wymiaru sprawiedliwości przez rządy PiS sędzia Beata Morawiec występuje dziś w obronie praworządności i demokracji. Także ojciec obecnej szefowej stowarzyszenia sędziów Themis w czasach komunizmu bronił demokracji, z tym że socjalistycznej – jako wzorowy partyjny major Ludowego Wojska Polskiego. Wyróżniano go jako oficera LWP oddanego władzy PRL i umacnianiu więzów z ZSRS. Dziś dla sędzi Morawiec informacje z czasów PRL o jej ojcu, ujawniane przez nas, to bzdury. Sędzia Beata Morawiec należy do najostrzejszych krytyków reform wymiaru sprawiedliwości wprowadzanych przez rząd PiS. Po tym jak została odwołana przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, przewodzi stowarzyszeniu sędziowskiemu...
Grzegorz Wierzchołowski
Bezprecedensowe wydalenie z Norwegii polskiego konsula Sławomira Kowalskiego ponownie zwróciło uwagę Europejczyków na skandaliczny proceder odbierania dzieci przez okryty złą sławą norweski urząd Barnevernet. Wszystko wskazuje na to, że polski dyplomata stanął na drodze bezwzględnemu biznesowi, którego zyski można liczyć w dziesiątkach milionów euro rocznie. Pod koniec stycznia 2019 r. norweskie ministerstwo spraw zagranicznych podjęło decyzję o wydaleniu z Norwegii polskiego konsula Sławomira Kowalskiego. Dyplomata znany był ze skutecznej walki z urzędem Barnevernet o prawa polskich dzieci. Udzielił pomocy aż 150 polskim rodzinom. Zdaniem norweskich władz przyczyną decyzji o wydaleniu była „niezgodna z rolą dyplomaty działalność konsula w kilku sprawach konsularnych, w tym jego...
Ci, którzy w pozytywnym kontekście przywołują dzisiaj nazwę „Wolne Miasto Gdańsk”, albo nie znają jego prawdziwej historii, albo ją świadomie ignorują. Ale jest to też objaw prób budowania specyficznej „gdańskiej tożsamości”, która ma być alternatywą wobec polskości. Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, a obecnie poseł Nowoczesnej Adam Szłapka, wypowiadając się na temat nadchodzących wyborów uzupełniających w stolicy Pomorza, stwierdził, że dotychczasowa wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz „będzie kandydować na prezydenta »Wolnego Miasta Gdańska«”. Podczas uroczystości żałobnych ku czci tragicznie zmarłego śp. prezydenta Pawła Adamowicza wśród zdecydowanie dominujących czerwonych flag z miejskim herbem znalazł się też transparent z napisem „Wolne Miasto Gdańsk” w języku...
Dorota Kania
Po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przedstawiciele totalnej opozycji i sprzyjające im media oskarżyły prawicę o szerzenie mowy nienawiści i „haniebne ataki” na włodarza Gdańska. Tymczasem postępowanie w sprawie majątku Pawła Adamowicza CBA wszczęło za rządów PO. Wtedy też prezydent Gdańska usłyszał zarzuty, agenci Biura zdobyli zaś informacje o łapówkach, które mieli przekazywać prezydentowi Gdańska deweloperzy. – Problemem jest nienawiść, która od jakiegoś czasu była nakręcana w stosunku do prezydenta Gdańska. Ktoś chciał wyrównać swoje rachunki. To skutek nagonki na pana prezydenta. To było do przewidzenia, że coś tak tragicznego może się wydarzyć – stwierdził po ataku na Pawła Adamowicza wicemarszałek senatu Bogdan Borusewicz. W podobnym tonie wypowiadał się Aleksander...
Piotr Lisiewicz
Krzysztof Leski zarzuca „Wiadomościom”, że było w nich 100 razy o Pawle Adamowiczu „bez oddania głosu oskarżanemu”. Tymczasem Janusz Schwertner z Onetu z aprobatą pisze o ówczesnej postawie Adamowicza wobec zadającego mu pytania dziennikarza TVP Łukasza Sitka: „Nie odpowiada reporterowi i prosi współpracowników o ignorowanie reportera”. To jakim cudem „Wiadomości” miały uzyskać opinię Adamowicza? Gdzie tu logika? Rzecz w tym, że w atakach na TVP logika nie obowiązuje i to telewizja publiczna w imię walki z hejtem poddawana jest w tych dniach napaściom, w czasie których żadne zasady nie są przestrzegane. Bo jak mówić o logice, gdy TVN24 bez żadnych oporów emituje słowa wdowy po Pawle Adamowiczu na temat jego zabójcy, o „zachowaniu tego człowieka, który siedział w więzieniu i był...
Grzegorz Wierzchołowski
Walka z „homofobią”, wspieranie proimigranckich partii i budowy meczetów, traktowanie flagi jako „symbolu nacjonalistów”, wreszcie walka ze stereotypem „chłopcy nie noszą spódnic” – to niektóre zadania, jakie stawiają przed uczniami autorzy podręczników „Zakładki” i „Kompasik”. Publikacje te stanowią trzon programowy specjalnych lekcji przeciw mowie nienawiści, zainicjowanych przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. „Nienawiść ma niszczycielskie skutki. A wszystko zaczyna się od słów. Dlatego w warszawskich szkołach jeszcze przed feriami zostaną przeprowadzone lekcje na temat tego, jak reagować i przeciwdziałać mowie nienawiści” – zapowiedział Rafał Trzaskowski po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stołeczny ratusz jako główne „materiały pomocne w przeprowadzeniu...

Pages