Kraj

Dorota Kania
Henryk Stachowski – człowiek, który przepisał kamienicę w Krakowie Marianowi Banasiowi – był żołnierzem Armii Krajowej i działał w oddziale dywersji podległym Okręgowi Kedywu w Krakowie. Brał udział w akcjach dywersyjnych AK; oskarżony m.in. o próbę ucieczki z więzienia był represjonowany, torturowany, a w latach 80. działał w Solidarności – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej. W październiku w mediach pojawiały się nieprawdziwe informacje dotyczące Henryka Stachowskiego – niektórzy z dziennikarzy pisali wręcz o „rzekomym AK-owcu od Banasia”. Tymczasem z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej w Krakowie wyłania się zupełnie inny obraz niż ten, który przedstawiły media sprzyjające opozycji. W materiałach dotyczących Henryka Stachowskiego pominięto niezwykle istotne...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość zakończyło już okres przepychanek o stanowiska w rządzie. W piątek poznaliśmy nazwiska większości ministrów. Nowa drużyna Mateusza Morawieckiego to w dużej mierze kontynuacja dotychczasowej linii, ale w rządzie pojawią się również nowe twarze. Swoje stanowiska zachowała większość głównych twarzy pierwszej kadencji Dobrej Zmiany. Bez zmian pozostało prezydium rządu. Wicepremierami zostali Piotr Gliński (minister kultury) i Jarosław Gowin (minister nauki i szkolnictwa wyższego). Swoje stanowisko zatrzymał również Zbigniew Ziobro, który pokieruje Ministerstwem Sprawiedliwości. Po wyborach utrzyma się również koncepcja superministerstwa w rękach Mariusza Kamińskiego, który będzie jednocześnie szefem MSWiA jak i koordynatorem służb specjalnych. Na kontynuację...
Piotr Lisiewicz
– Zdecydowanie na lewo od Pawlaka. Robienie z niego konserwatysty czy polityka centrum to oszustwo – tak o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu mówi Wieńczysław Nowacki, znawca polskiego ruchu ludowego. Pamiętne oklaski lidera PSL dla antyklerykalnego wystąpienia Leszka Jażdżewskiego czy jego zaangażowanie w KOD nie były przypadkowe. Klan Kosiniaków-Kamyszów zawsze był w samym centrum postkomunistycznych układów – ojciec był w rządzie Mieczysława Rakowskiego wiceministrem i głównym inspektorem sanitarnym, stryj za Jaruzelskiego pracował w centralach handlu zagranicznego i na kierowniczym stanowisku w Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego, skąd trafił do dyplomacji. Sam lider PSL konserwatystą jest od… kilku miesięcy. Gdy Władysław Kosiniak-Kamysz kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi...
W poprzedniej kadencji budowaliśmy fundamenty. Czas zacząć wznosić gmach niepodległego państwa opartego na zasadach wywiedzionych z chrześcijańskiej nauki społecznej – mówi marszałek senior Antoni Macierewicz. Rozmawia Adrian Stankowski Jak Pan przyjął decyzję prezydenta RP i nominację na stanowisko marszałka seniora?  Zdecydowałem się przyjąć to zaszczytne stanowisko jako wielkie zobowiązanie wobec rodaków, którzy w ostatnich wyborach dali wyraz swojej determinacji, by kształtować Polskę zgodnie z wartościami chrześcijańskimi, narodowymi i niepodległościowymi. To była w pełni świadoma decyzja większości głosujących Polaków, co dotychczas w najnowszej historii Polski nigdy nie miało miejsca. Musimy zrobić wszystko, by tę jasno wyrażoną wolę Narodu zrealizować. W przeciwnym razie...
Piotr Nisztor
Podejrzany o korupcję biznesmen Sabri B. od lat miał dokumentować rozmowy prowadzone z politykami i urzędnikami. Miał się tym zajmować obywatel Turcji przedstawiający się jako były funkcjonariusz tureckich służb specjalnych – ustaliła „Gazeta Polska”. Ta sprawa wstrząsnęła warszawskim samorządem. Pod koniec października agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali Artura W., burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy (odwołanego potem ze stanowiska). Doszło do tego krótko po tym, jak miał przyjąć 200 tys. zł łapówki od znanego tureckiego biznesmena Sabriego B. Z ustaleń „GP” wynika, że był to efekt wielomiesięcznej operacji CBA dotyczącej korupcji w warszawskim samorządzie. Jednak faktycznym przełomem mogą okazać się materiały znalezione podczas przeszukania u tureckiego...
Jacek Liziniewicz
Tego nie można już nazwać zamieraniem lasu, to zasychanie lasu. Takie właśnie pojęcie ukuliśmy w gronie leśnych specjalistów. To określenie najpełniej oddaje charakter zjawiska. Drzewa stojąc, zasychają, tak jakby nagle coś wyssało z nich wodę. Objawy są dynamiczne, nie jest to zwykłe schnięcie, gdzie najpierw uschnie jedna gałąź, później kolejna. Drzewa zaatakowane tracą życie nagle. Obecnie szacuje się, że zjawisko może objąć nawet 1 mln ha w Polsce – mówi dr Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Rozmawia Jacek Liziniewicz Zacznijmy od podsumowania ostatnich czterech lat w Lasach Państwowych. To był okres wyjątkowo burzliwy dla instytucji. Huragan stulecia. Puszcza Białowieska... To był okres pracowity i pełen wyzwań. Moim zdaniem te cztery lata utrwaliły stabilną...
Piotr Nisztor
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zawierania przez elitarną jednostkę Formoza niekorzystnych umów na zakup sprzętu i szkolenia. Z kolei Służba Kontrwywiadu Wojskowego od wielu miesięcy bada niejasne relacje i powiązania stowarzyszenia zrzeszającego byłych żołnierzy tej formacji – ustaliła „Gazeta Polska”. To perła w koronie polskiej armii. Zlokalizowana w Gdyni elitarna jednostka komandosów-płetwonurków Formoza to obok GROM formacja ciesząca się dużym autorytetem wśród NATO-wskich sojuszników. Jednak z ustaleń „GP” wynika, że niektórzy byli oraz obecni żołnierze tej jednostki mogli dopuścić się nadużyć, fałszowania dokumentów i korupcji. Śledztwo w tej sprawie na podstawie zawiadomienia Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) na początku października tego roku wszczęła Prokuratura...
Dorota Kania
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie o zwolnienie z tajemnicy adwokackiej mec. Pauliny Kieszkowskiej-Knapik, byłej pełnomocnik warszawskiej kliniki okulistycznej Sensor Cliniq – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Ma to związek ze śledztwem, w którym zarzuty usłyszał Sławomir Neumann, prominentny polityk Platformy Obywatelskiej. Mec. Paulina Kieszkowska-Knapik to prywatnie żona czołowego dziennikarza TVN24 Macieja Knapika. Jak czytamy na stronie kancelarii, w której pracuje, mec. Kieszkowska-Knapik „doradza przedsiębiorcom i organizacjom branżowym w zakresie prawa ochrony zdrowia, w tym zwłaszcza prawa farmaceutycznego, ustawy refundacyjnej i ustawy o działalności leczniczej”. Informację o skierowaniu wniosku do sądu potwierdził nam prokurator...
Grzegorz Wierzchołowski
Moskwa ma nowy plan na blokowanie, spowalnianie i wyrządzanie szkód wizerunkowych inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej. Na początku października ogłoszono mianowicie, że na rosyjskiej części Mierzei powstanie... park narodowy. Ta nieoczekiwana deklaracja sprawi, że europejscy „ekolodzy” oraz politycy i urzędnicy unijni dostaną do ręki groźny oręż w walce z polską inwestycją. W ostatnim czasie kremlowska propaganda, choćby agencja Sputnik, seryjnie produkuje teksty przeciw przekopowi Mierzei Wiślanej, posiłkując się przy tym argumentacją polskich stowarzyszeń „ekologicznych” oraz niektórych polityków opozycji. Oto przykładowe tytuły artykułów: „Budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną »zabije« część ekosystemu”, „Greenpeace: Kanał przez Mierzeję Wiślaną wyrządzi poważną szkodę środowisku...
Piotr Nisztor
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne badają związki Artura W., podejrzanego o korupcję burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy, z developerami działającymi w stolicy – ustaliła „Gazeta Polska”. Ta sprawa może wstrząsnąć warszawskim samorządem. Pod koniec października tego roku agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zatrzymali 43-letniego Artura W., wieloletniego stołecznego samorządowca i burmistrza dzielnicy Włochy. Miał on przyjąć 200 tys. zł łapówki od tureckiego biznesmena Sabriego B. za pomoc w uzyskaniu pozytywnej decyzji dotyczącej jednej z jego inwestycji. Obydwaj trafili do aresztu. To jednak wierzchołek góry lodowej. Z ustaleń „GP” wynika, że śledczy prześwietlają relacje samorządowca nie tylko z Turkiem...
Sprawa większości, która ukształtuje się w Senacie nadchodzącej kadencji, stała się główną kością niezgody pomiędzy ugrupowaniami, których kandydaci uzyskali mandaty do izby wyższej parlamentu. Mimo że więcej mandatów mają politycy partii opozycyjnych, to niewykluczone, że ostatecznie większość uzyska Prawo i Sprawiedliwość. Istotną rolę w kształtowaniu sytuacji w Senacie będą mieć senatorowie niezależni, którzy mogą przesądzić o finalnym kierunku izby. W wyborach do Senatu Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 48 mandatów. To zdecydowanie najliczniejszy klub w Senacie. Ale tyle samo mandatów łącznie uzyskali senatorowie Koalicji Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. W izbie wyższej znalazło się również czworo parlamentarzystów, którzy startowali z...
Piotr Lisiewicz
Kiedy trwała „wojna trzydziestoletnia” i z powodów religijnych narody Europy się wyrzynały, w Polsce panowała tolerancja. Kiedy budowały swoją potęgę na wyzyskiwaniu kolonii, Polska sama była w niewoli i istniała tylko na polu kultury, w oparciu o nią starając się utrzymać swą tożsamość i uzyskać niepodległość. Polscy artyści zamiast opowiadać o tym unikalnym doświadczeniu, próbują dziś wpisywać się w znany w Europie nurt, zgodnie z którym mamy wykazywać się poczuciem winy. Nie zgadza się to z faktami historycznymi? To trzeba próbować polską historię zdekonstruować. Jak noblistka Olga Tokarczuk tłumaczyć, że my sobie tylko wymyśliliśmy naszą historię jako kraju tolerancyjnego – mówi Piotr Bernatowicz, nowy dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski. Z Piotrem Bernatowiczem,...
Piotr Lisiewicz
Prowokacje celebrytów III RP służą nie tylko sensacji i rozgłosowi. Ich słowa układają się w sączony do głów Polaków przekaz, którego nie odważyłby się wygłosić żaden polityk, bo byłoby jasne, że głosi plan likwidacji polskiego państwa. Jak wyglądałby ten program? Uświadomi nam to poniższy „Alfabet celebrytów”, rekonstruujący ich rozbudowany, a mimo to spójny, gdy chodzi o cele, światopogląd. Armia Od kiedy przestała się kojarzyć z WSI, nie ma u celebrytów dobrych notowań. Maria Peszek propaguje wśród młodych ludzi następującą postawę na wypadek na przykład rosyjskiego ataku: „Po kanałach z karabinem nie biegałabym. Nie oddałabym ci, Polsko, ani jednej kropli krwi”. To pozytywny wzorzec, niestety są tacy, którzy wojsku szkodzą, jak Antoni Macierewicz, który według Daniela...
Grzegorz Wierzchołowski
Walczącą z „wykluczeniami” Fundacją ReFForm, którą dotuje miasto stołeczne Warszawa, kierują właściciele... sieci sex shopów dla sadomasochistycznych gejów-fetyszystów. „Jeśli szukasz gadżetu erotycznego, dzięki któremu ruchanie twojego cwela będzie bardziej hardkorowe i ekscytujące, to z całą pewnością znajdziesz go w naszej ofercie” – czytamy na oficjalnej stronie internetowej sklepu ReFForm. W „GP” informowaliśmy niedawno, że w czasie 10 miesięcy rządów Rafała Trzaskowskiego na organizacje LGBT przeznaczono z miejskich pieniędzy aż 876 tys. zł. To więcej niż w trakcie całej wcześniejszej czteroletniej kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pieniądze to nie wszystko. Walczący często o prawa kobiet prezydent Rafał Trzaskowski objął również honorowy patronat nad warszawskim Marszem...
Dorota Kania
Sto jedenaście postępowań prokuratorskich dotyczących ponad czterystu siedemdziesięciu warszawskich nieruchomości, pięćdziesięciu trzech podejrzanych i oskarżonych, którzy swoim postępowaniem wyrządzili szkodę wynoszącą blisko trzysta czterdzieści milionów złotych – tak przedstawia się dotychczasowy bilans afery reprywatyzacyjnej, której skala została ujawniona w trakcie prac Komisji Weryfikacyjnej. Suche statystyki dotyczące warszawskiej reprywatyzacji kryją za sobą ludzką krzywdę i dramaty. Z jednej strony są pokrzywdzeni ludzie, z drugiej – rekiny reprywatyzacyjne, mające gigantyczne pieniądze i wpływy. A sądy – wpisując się w narrację „walki z państwem PiS” – uchylają decyzje Komisji Weryfikacyjnej, która swoimi działaniami chce przywrócić elementarną sprawiedliwość....
Wejście do Sejmu kandydatów poszczególnych komitetów daje partiom politycznym prawo do pobierania subwencji oraz dotacji z budżetu państwa. Część z nich otrzyma miliony złotych na swoją działalność. Niektóre partie nie dostaną jednak wsparcia finansowego ze względu na polityczne rozgrywki wewnątrz komitetów, z których startowały. W Polsce partie polityczne otrzymują państwowe wsparcie w postaci dotacji i subwencji. Pierwsza to jednorazowy zwrot nakładów kampanijnych, jej wysokość nie może być wyższa niż wydatki komitetu wyborczego. Kwoty dotacji podmiotowych będą znane po złożeniu sprawozdań finansowych przez poszczególne komitety. Ugrupowania mają na to czas do 13 stycznia 2020 roku. Subwencja jest natomiast przeznaczana na działalność statutową partii, które przekroczyły 3 proc....
Piotr Lisiewicz
Niemiecka prasa nazywa Schetynę „katastrofalnie nielubianym”, w polskich mediach stronnicy Donalda Tuska otwarcie go atakują, pismo Leszka Jażdżewskiego żąda jego dymisji, a Radosław Sikorski wieszczy powrót Tuska na stanowisko przewodniczącego PO. Atmosferę strachu przed zemstą Schetyny w PO mają rozproszyć publiczne wypowiedzi posłów PO, że będą z nim rywalizować. Ale najciekawsze dzieje się za kulisami – Tusk blokuje kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta, a przeciwwagą dla niej ma być Hanna Zdanowska. To bardzo ciekawy moment dla tych, którzy nie będąc zaangażowani w spory w opozycji, chcą sprawdzić, ile armat ma Donald Tusk i stojące za nim środowisko. Zobaczyliśmy je wszystkie jak na dłoni. Armaty Schetyny i rozwiewanie strachu przed nimi Czy Schetyna wytrzyma...
Grzegorz Wierzchołowski
Jacek Sasin i Mariusz Kamiński superministrami, człowiek Ziobry za ministra Adamczyka, wzmocniona pozycja Jarosława Gowina – czy tak będą wyglądać zmiany w strukturze władzy po ostatnich wyborach? Solidarna Polska i Porozumienie faktycznie chcą korekt w układzie rządów, jednak o żadnym wielkim buncie ani gabinetowej rewolucji nie ma mowy. Po wyborach do parlamentu w 2015 roku Zjednoczona Prawica zdobyła 235 mandatów (w trakcie kadencji liczba ta wzrosła do 240), cztery lata później wynik ten udało się powtórzyć. Sytuacja nie jest jednak identyczna, bo w ramach prawicowej koalicji o kilkunastu posłów więcej wprowadziły do Sejmu ugrupowania Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. A dokładniej: Solidarna Polska ma dziś w izbie niższej 17 „szabel” (przed czterema laty – 8), a Porozumienie –...
Jacek Liziniewicz
1 578 523 – dokładnie tyle głosów otrzymali kandydaci z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wynik PSL-u to największe zaskoczenie wyborów do parlamentu. Nic dziwnego, że ludowcy już widzą Władysława Kosiniaka-Kamysza jako kandydata zjednoczonej opozycji na prezydenta Polski. Ostatnie sondaże przedwyborcze dawały PSL-owi od 4 do 6 proc poparcia. Większość politologów i obserwatorów sceny politycznej było zgodnych co do tego, że rekordowo wysoka frekwencja, którą zapowiadały wszystkie badania opinii publicznej, zdmuchnie ludowców, zwykle mogących liczyć na swój stały elektorat wynoszący około 780 tys. głosów (wynik z 2015 roku). Rzeczywiście, gdyby do wyborów poszedł jedynie beton PSL-owski, to dziś partii Władysława Kosiniaka-Kamysza nie byłoby w Sejmie, gdyż realny próg...
Dorota Kania
Dwa lata kariery stalinowskiego sędziego i dziewięćdziesiąt trzy czyny stanowiące zbrodnie przeciw ludzkości. Tak najkrócej można opisać karierę Stefana Michnika – stalinowskiego sędziego, wobec którego Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, uwzględniając wniosek prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, wydał kilka dni temu Europejski Nakaz Aresztowania. Stefan Michnik obecnie mieszka w Szwecji, gdzie wyjechał w latach 60. ubiegłego stulecia. Obecny ENA jest kolejnym, który polskie władze skierowały do Szwecji – zawiera dokładny opis wszystkich czynów, których dopuścił się Stefan Michnik. Dlatego uzasadnienie ENA liczy blisko 130 stron. Sędzia i TW Stefan Michnik w okresie komunizmu był sędzią Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie – trafił tam po...
Piotr Nisztor
Sąd skazał Marcina i Katarzynę P., twórców jednej z największych piramid finansowych w Polsce, na wieloletnie więzienia oraz zwrot poszkodowanym setek milionów złotych. Ale obydwoje w przypadku uprawomocnienia się wyroku będą mogli wystąpić o przedterminowe zwolnienie i jeśli sądy uwzględnią ich wniosek, wyjdą na wolność. To symboliczny koniec jednej z największych afer finansowych w historii III RP. 16 października br. Sejm przyjął do wiadomości raport sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, a Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał małżeństwo Marcina i Katarzynę P. na odpowiednio 15 lat i 12,5 roku więzienia za oszukanie blisko 19 tys. osób na ponad 850 mln zł. Twórcy Amber Gold – oprócz kilkuset tysięcy złotych grzywny – mają też zwrócić pieniądze tym poszkodowanym, którzy nie wystąpili z...
Piotr Lisiewicz
Wola walki – ta cecha zawodnika najbardziej ceniona przez piłkarskich komentatorów, bezcenna jest też w polityce. Dla obozu niepodległościowego kampania wyborcza musi zacząć się w dzień po zwycięskich wyborach parlamentarnych. Wybory prezydenckie teoretycznie mogą być najtrudniejsze dla PiS, bo kandydat tej partii musi uzyskać ponad 50 proc. w ewentualnej drugiej turze. Ale nasze atuty to najnowsze znakomite notowania prezydenta Andrzeja Dudy i kompromitowanie się kolejnych „kandydatów na kandydatów” opozycji. Wybory parlamentarne pokazały, że wymyślenie zarówno programu, jak i przekazu lepszego niż PiS przekracza możliwości opozycyjnych ugrupowań. Ale wybory prezydenckie mają swoją specyfikę. Są bowiem także rywalizacją osobowości kandydatów. A magikom od kampanii wyborczych łatwiej...
Grzegorz Wierzchołowski
„Mamy zwycięstwo. Mimo potężnego frontu przeciwko nam zdołaliśmy wygrać” – tak skomentował pierwsze sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych prezes PiS Jarosław Kaczyński. Mniej zadowolony był lider PO Grzegorz Schetyna, który poskarżył się, że „to nie była równa walka”. Jarosław Kaczyński podczas wieczoru wyborczego podziękował wszystkim, którzy angażowali się w kampanię. „Mamy zwycięstwo i bardzo się z tego cieszymy, ale pamiętajcie – to są tylko badania. To nie jest jeszcze zwycięstwo ostateczne. Ale mimo wszystko mamy powody do radości. Pomimo tego potężnego frontu przeciwko nam zdołaliśmy wygrać i wszystko wskazuje na to, że to się jednak utrzyma. A jeśli się utrzyma, to będzie trwała także Dobra Zmiana. Jeśli przed nami kolejne 4 lata rządzenia, to czeka nas najpierw refleksja...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość zdobyło samodzielne rządy. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła w 14 województwach i odniosła zwycięstwo w warunkach ogromnej społecznej mobilizacji i rekordowej frekwencji. PiS nie ma jeszcze tak wysokiego poparcia jak Fidesz, lecz zrobiło kolejny krok do zdominowania polskiej sceny politycznej. Polacy wybrali. Po czterech latach totalnej politycznej wojny i agresywnych ataków opozycji Prawo i Sprawiedliwość znacznie poprawiło swój wynik. Przypomnijmy, że przed czterema laty politycy partii rządzącej mogli liczyć na wynik 37,58 proc. PiS poprawiło swój wynik o 6 proc. Skalę jeszcze lepiej widać w liczbach bezwzględnych. Cztery lata temu na PiS zagłosowało 5,7 mln osób. Tym razem, biorąc po uwagę wysoką frekwencję, liczba wyborców przekroczy liczbę 7 mln....
Wojciech Mucha
Prawo i Sprawiedliwość zdobyło samodzielne rządy. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła w 14 województwach i odniosła zwycięstwo w warunkach ogromnej społecznej mobilizacji i rekordowej frekwencji. PiS nie ma jeszcze tak wysokiego poparcia jak Fidesz, lecz zrobiło kolejny krok do zdominowania polskiej sceny politycznej. Polacy wybrali. Po czterech latach totalnej politycznej wojny i agresywnych ataków opozycji Prawo i Sprawiedliwość znacznie poprawiło swój wynik. Przypomnijmy, że przed czterema laty politycy partii rządzącej mogli liczyć na wynik 37,58 proc. PiS poprawiło swój wynik o 6 proc. Skalę jeszcze lepiej widać w liczbach bezwzględnych. Cztery lata temu na PiS zagłosowało 5,7 mln osób. Tym razem, biorąc po uwagę wysoką frekwencję, liczba wyborców przekroczy liczbę 7 mln....
Prawo i Sprawiedliwość zdobyło samodzielne rządy. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła w 14 województwach i odniosła zwycięstwo w warunkach ogromnej społecznej mobilizacji i rekordowej frekwencji. PiS nie ma jeszcze tak wysokiego poparcia jak Fidesz, lecz zrobiło kolejny krok do zdominowania polskiej sceny politycznej. Polacy wybrali. Po czterech latach totalnej politycznej wojny i agresywnych ataków opozycji Prawo i Sprawiedliwość znacznie poprawiło swój wynik. Przypomnijmy, że przed czterema laty politycy partii rządzącej mogli liczyć na wynik 37,58 proc. PiS poprawiło swój wynik o 6 proc. Skalę jeszcze lepiej widać w liczbach bezwzględnych. Cztery lata temu na PiS zagłosowało 5,7 mln osób. Tym razem, biorąc po uwagę wysoką frekwencję, liczba wyborców przekroczy liczbę 7 mln....
Grzegorz Wierzchołowski
Z 41 przedwyborczych obietnic Rafała Trzaskowskiego spełniona została tylko jedna – dotycząca... Deklaracji LGBT+. I to z nawiązką: w ciągu roku nowy prezydent Warszawy przeznaczył na organizacje LGBT więcej niż Hanna Gronkiewicz-Waltz w trakcie całej swojej ostatniej kadencji! O pozostałych obietnicach polityk PO zdaje się nie pamiętać. Po gigantycznej aferze ściekowej związanej z awarią w oczyszczalni „Czajka” (kilkadziesiąt milionów złotych strat plus koszty środowiskowe) – oraz ujawnieniu groteskowego wręcz skandalu dotyczącego martwych kóz wypasanych wcześniej przez imigranta – Rafał Trzaskowski nie traci rezonu. Warszawski ratusz zamówił nawet sondaż, z którego wynika, że w obliczu ściekowego problemu prezydent stolicy... zachowuje się jak dobry gospodarz. Kasa, lokale, Parada...
Dorota Kania
W sierpniu prezydent Andrzej Duda podpisał specustawę w sprawie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Od tego momentu ruszyły prace na półwyspie, w wyniku których odnaleziono liczne cenne artefakty oraz szczątki trzech obrońców Westerplatte – ostatniego odkrycia dokonano zaledwie kilka dni temu. Zanim doszło do podpisania przez prezydenta specustawy, większością wymienionego w niej terenu administrowało miasto Gdańsk. Obszar ten był skandalicznie zaniedbany, a miasto nie prowadziło żadnych prac poszukiwawczych. Mimo to od momentu, gdy dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej został dr Karol Nawrocki, władze Gdańska nie chciały przekazać ani też sprzedać terenu Westerplatte. Sprawa została rozwiązana dopiero podpisem prezydenta Dudy....
Piotr Nisztor
Od 2017 roku organy ścigania rozbiły grupy przestępcze, które wyłudziły lub próbowały wyłudzić przynajmniej 52 mld zł podatku VAT – ustaliła „Gazeta Polska”. To największa afera finansowa III RP. Przez lata grupy przestępcze zarabiały miliardy złotych na wyłudzeniach podatku VAT. Według szacunków Ministerstwa Finansów, za rządów PO-PSL (2007–2015) skarb państwa stracił z tego tytułu ponad 262 mld zł. Sejmowa komisja śledcza ds. VAT odpowiedzialnością za to obarcza ówczesnych premierów – Donalda Tuska i Ewę Kopacz. Mimo posiadanych przez nich informacji o tych wielomiliardowych stratach propozycje rządowych zmian przepisów dotyczących VAT rozszczelniały system podatkowy pod pozorem ułatwień dla przedsiębiorców lub były wprowadzane zbyt powoli. W efekcie na koniec 2015 roku luka VAT-...
Grzegorz Broński
„Jest niczym” – to o KOD. „Poj...y” – to o ludziach z Tczewa. „Przez rok nie zrobią ku...a nic” – to o sądach. Tak oryginalne tezy (jest ich więcej) poznaliśmy z rozmowy przeprowadzonej w lokalnej siedzibie Platformy Obywatelskiej. Autor? Poseł Sławomir Neumann, czołowa postać opozycji. Po ujawnieniu nagrania w szoku są nawet sojusznicy ekipy Grzegorza Schetyny. W miniony piątkowy poranek eksplodowała polityczna bomba. Siła rażenia była tak ogromna, że wywołała spore zamieszanie w szeregach Platformy Obywatelskiej i wszelkich jej przybudówkach. Na antenie TVP Info ujawniono bowiem nagranie rozmowy lidera pomorskiej listy PO-KO posła Sławomira Neumanna z lokalnym działaczem, przeprowadzonej pod koniec 2017 roku w gdańskiej siedzibie partii. Poznaliśmy chociażby polityczną filozofię...
Piotr Lisiewicz
W imię wolnych sądów i obrony praworządności opozycja przez cztery lata manifestowała na ulicach i skarżyła się na Polskę w UE. A na koniec Sławomir Neumann poinformował ulicę i zagranicę: wszyscy byliście frajerami, żadnych niezawisłych sądów nie było. PiS też był zbyt łagodny, gdy mówił o patologiach w sądach. To zupełnie nie tak: nie było poszczególnych, usłużnych „sędziów Milewskich”. To całe sądownictwo jest jednym wielkim sędzią Milewskim, skoro ja, Sławomir Neumann, mogę zagwarantować lokalnemu działaczowi PO, że żaden prezydent miasta z naszej partii nie będzie w ciągu roku skazany. Ciężar gatunkowy tego, co powiedział szef klubu PO, przewyższa znaczenie nagrań z całej afery podsłuchowej z 2014 roku. W dniu, w którym wyszły na jaw nagrania z wypowiedziami Neumanna, „Fakty” TVN...
Grzegorz Wierzchołowski
Najpierw nie było „piniendzy”, a program socjalny PiS miał zrujnować budżet. Gdy kasandryczne wizje się nie spełniły, opozycja zarzucała rządowi „dzielenie” Polaków i pomijanie rodzin z jednym dzieckiem. Kiedy 500 plus rozszerzono, politycy Koalicji Obywatelskiej całkowicie poplątali się w swoich pomysłach, tłumaczeniach i obietnicach. Oto historia stosunku PO i Nowoczesnej do programu Rodzina 500 plus w 40 wymownych cytatach. 1. „Według mojej najlepszej wiedzy nie ma takiej możliwości finansowania tego projektu. Najchętniej bym dał nie na drugie [dziecko] 500 złotych, ale od pierwszego po 1000 miesięcznie. Jeśli ktoś w Polsce wie, gdzie te miliardy leżą zakopane i można je natychmiast uruchomić i porozdawać ludziom, to będę najszczęśliwszym premierem w Europie, jeśli będę mógł być...
Dorota Kania
26 czerwca 2012 roku. Przed Katedrą Polową Wojska Polskiego w Warszawie gromadzą się tłumy – za chwilę ma się rozpocząć pogrzeb Sławomira Petelickiego, byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, dowódcy jednostki GROM. Operatorzy kamer filmują ludzi stojących przed świątynią – znanych twarzy nie brakuje. Wśród nich jest muzyk Paweł Kukiz stojący razem z wysokim mężczyzną, który odwraca się tyłem, gdy widzi kamerę. Tym człowiekiem jest przyjaciel Pawła Kukiza, Jerzy Hybiński, członek „brygad Misztala”, funkcjonariusz SB. W 1984 roku zabezpieczał on proces zabójców bł. księdza Jerzego Popiełuszki. Za kilka dni przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci kapelana Solidarności. Znajomość Pawła Kukiza, który przebojem wszedł do polityki w 2015 roku, z byłym funkcjonariuszem SB nie jest...
33 działaczy klubów „Gazety Polskiej” z całego kraju ubiega się o mandat parlamentarzysty. Już 13 października będzie można oddawać na nich głosy w lokalach wyborczych. Kim są klubowicze i dlaczego startują w najbliższych wyborach? Beata Dróżdż pochodzi z Piotrkowa Trybunalskiego, ukończyła stosunki międzynarodowe oraz administrację. Obecnie przewodniczy miejscowemu klubowi „Gazety Polskiej”, organizuje m.in. ogólnopolskie zjazdy klubów „Gazety Polskiej”. Beata Dróżdż jest również radną Sejmiku Województwa Łódzkiego oraz dyrektorem Niezależnego Wydawnictwa Polskiego. – Trzeba walczyć o jak największą liczbę mandatów dla Prawa i Sprawiedliwości, żeby można było kontynuować realizację naszego programu. Zależy mi na tym, żebyśmy wybrali dobrą przyszłość dla Polski i Polaków – mówi Beata...
Piotr Nisztor
Fundacja założona przez nieżyjącego już mecenasa sztuki od lat domaga się od Władysława Bartoszewskiego jr. zwrotu wartego 16 mln zł majątku, który miał należeć do fundatora. Kandydat PSL twierdzi, że roszczenia są bezpodstawne. Fundacja Zbiorów im. Ciechanowieckich w Zamku Królewskim w Warszawie to organizacja zajmująca się gromadzeniem i wystawieniem dzieł sztuki. Należy do niej ponad 4,5 tys. eksponatów. Te przedmioty, m.in. rzeźby i obrazy, można oglądać w polskich muzeach, głównie w warszawskim Zamku Królewskim. Fundatorem i darczyńcą tej powstałej w październiku 1986 roku organizacji był znany marszand i mecenas sztuki Andrzej Ciechanowiecki (zmarł w listopadzie 2015 roku). Przez lata w pracach Fundacji reprezentował go chrześniak Władysław Teofil Bartoszewski, obecnie lider...
Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich wydała niedawno oświadczenie, z którego wynika, że wykładowcy krytykujący społeczność LGBT powinni podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej. To nie pierwszy przykład tego, jak organizacje rektorów stają po stronie postkomuny i skrajnych postulatów lewicy. W 2007 roku Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich (ściśle współpracująca z KRASP) zaprotestowała przeciwko lustracji na uczelniach. Jak stwierdziła, „procedury przewidziane w zakresie składania oświadczeń i konsekwencje niezłożenia oświadczenia naruszają zasady autonomii szkół wyższych i swobodę prowadzenia badań naukowych”. Przypadków jawnego popierania lewicy przez środowiska uczelniane było w późniejszych latach wiele. Nasiliło się to po dojściu do władzy przez Prawo i...
Dorota Kania
Krakowskie wydawnictwo Biały Kruk właśnie wydało biografię Antoniego Macierewicza. Autor – Jerzy Kłosiński – podjął się niezwykle trudnego zadania: na 295 stronach umieścił historię życia człowieka, o którym śp. premier Jan Olszewski mówił, że jest powołany do zadań niemożliwych. Jerzy Kłosiński, wieloletni znajomy Antoniego Macierewicza, w barwny sposób przedstawia bohatera książki i jego rodzinę – opisuje historie zupełnie nieznane, jak chociażby tę z Juliuszem Osterwą w roli głównej. Otóż dziadek Antoniego Macierewicza, Adam, przyczynił się na początku XX wieku do wsparcia finansowego Osterwy – wielkiego reżysera i aktora teatralnego, który przebywał wówczas w głębi Rosji. Adam Macierewicz – delegat Rady Zjazdów Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny i jednocześnie delegat...
Grzegorz Broński
Miała – według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – „poszerzyć elektorat”, a może stać się gwoździem do wyborczej trumny Koalicji Obywatelskiej. Co znamienne, nikt teraz nie chce się przyznać do autorstwa pomysłu, aby numerem 13 na warszawskiej liście KO została Klaudia Jachira. Rzekoma aktorka, choć znana głównie z ohydnych spektakli, w których nie brakuje szyderstw nawet z ofiar katastrofy smoleńskiej. Noooo, była jeszcze rólka w rosyjskim filmie propagandowym o Armii Czerwonej. W środowy poranek (25 września) Klaudia Jachira pojawiła się w studiu Radia Zet. Podczas rozmowy ani słowa o pomysłach na poprawę życia Polaków. Bo tematem przewodnim były skandale z kandydatką Koalicji Obywatelskiej w roli głównej, chociażby dotyczące kpin z katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. „Mamy, żony, córki,...
Grzegorz Wierzchołowski
Osady ściekowe z „Czajki” od 9 miesięcy trafiają do sześciu województw. Jak ustaliła „GP”, cuchnące odpady wywożone są m.in. na tereny objęte programem Natura 2000 i obszary chronionego krajobrazu. Miesięczny koszt ich wywozu przez wynajęte prywatne firmy to aż 1,7 miliona złotych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. Kujawsko-pomorskie, lubelskie, mazowieckie, podkarpackie, świętokrzyskie, wielkopolskie – do tych sześciu województw od grudnia 2018 roku trafiają odpady z warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka”. Transport tzw. osadów ściekowych (produkt uboczny procesu oczyszczania ścieków) związany jest z awarią rekuperatorów (wymienników ciepła) w spalarni należącej do oczyszczalni. Jak informuje stołeczne Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów...
Osady ściekowe z „Czajki” od 9 miesięcy trafiają do sześciu województw. Jak ustaliła „GP”, cuchnące odpady wywożone są m.in. na tereny objęte programem Natura 2000 i obszary chronionego krajobrazu. Miesięczny koszt ich wywozu przez wynajęte prywatne firmy to aż 1,7 miliona złotych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. Kujawsko-pomorskie, lubelskie, mazowieckie, podkarpackie, świętokrzyskie, wielkopolskie – do tych sześciu województw od grudnia 2018 roku trafiają odpady z warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka”. Transport tzw. osadów ściekowych (produkt uboczny procesu oczyszczania ścieków) związany jest z awarią rekuperatorów (wymienników ciepła) w spalarni należącej do oczyszczalni. Jak informuje stołeczne Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów...
Jacek Liziniewicz
Awaria dotyczy nie tylko rurociągu przesyłowego, ale też spalarni osadów. Inspektorzy ustalili, że przestoje awaryjne warszawskiej spalarni osadów zajęły niemal połowę czasu z ostatnich sześciu lat od otwarcia – mówi Paweł Ciećko. Z nowym Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska, rozmawia Jacek Liziniewicz Nie wiem, czy Pan wie, ale o awarii „Czajki” śpiewa się już nawet na stadionach. Ostatnio kibice Legii w niewybredny sposób przypominali mieszkańcom Płocka o tym, że woda poniżej Warszawy jest zanieczyszczona szambem. Czy kilka tygodni po katastrofie możemy oszacować straty przyrodnicze i środowiskowe? Przyśpiewki kibiców, memy w internecie, emocje mieszkańców zaniepokojonych sytuacją – wszyscy to obserwowaliśmy. Ludzie zrozumieli zagrożenie, ale władze MPWiK w Warszawie do tej pory...
Piotr Lisiewicz
Małgorzata Kidawa-Błońska wywodziła się z rodziny o tradycjach endeckich, a ujawnione przez nas kilka lat temu jej wspólne zdjęcie z Ryszardem Gontarzem, byłym ubekiem strzelającym do żołnierzy antykomunistycznego podziemia, ale i antysemickim ideologiem Marca 1968, który trzyma rękę na jej szyi, wzbudziło niemałą sensację w salonowych elitach. Jej tłumaczenia, że zdjęcie było przypadkowe, z ironiczną niewiarą potraktował nawet tygodnik „Polityka”. Jak naprawdę wyglądała ewolucja Kidawy-Błońskiej? Reżyser Krzysztof Wojciechowski, który współpracował z Gontarzem, mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” wprost: – Wydaje się, że jej mąż i jego środowisko mogło ją przerobić. Ona – młodziutka, elegancka, uśmiechnięta brunetka w białej sukience, mruży oczy. On – w fioletowej koszuli i ciemnych...
Piotr Nisztor
Lider listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu zamojsko-chełmińskim przez półtora roku przewodniczył radzie nadzorczej spółki paliwowej należącej do podmiotów z rajów podatkowych. Mimo że spółka obracała setkami milionów złotych, deklarował, że robił to bezpłatnie – ustaliła „Gazeta Polska”. To była spora polityczna niespodzianka. 68-letni Riad Haidar, lekarz z Białej Podlaskiej, wieloletni lokalny samorządowiec z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), został w wyborach do Sejmu liderem konkurencyjnej listy Koalicji Obywatelskiej (KO) w okręgu zamojsko-chełmińskim. Jego nazwisko stało się powszechnie znane kilka lat temu, gdy o rodzinie Haidarów zaczęły rozpisywać się tabloidy i portale plotkarskie. Wszystko za sprawą związku, a potem burzliwego rozstania Emila Haidara – jednego z...
Dorota Kania
Część spraw związanych z tzw. aferą podkarpacką, w której zarzuty usłyszeli czołowi politycy i działacze PO i PSL z Podkarpacia, trafiło do tarnowskiego sądu. W jednej z nich, która należy do najważniejszych wątków afery, orzeka sędzia Mariusz Kosiniak, spokrewniony z szefem PSL-u Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem Polskiego Stronnictwa Ludowego – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Sprawa toczy się przed Sądem Rejonowym w Tarnowie z wyłączeniem jawności i dziennikarze nie mają do niej dostępu – nie mogą uczestniczyć w rozprawach i są pozbawieni możliwości wglądu do akt. Sędzia Mariusz Kosiniak, który w niej orzeka, został wybrany w drodze losowania. Jak ustaliliśmy, w raporcie jest wymienionych sześciu sędziów, jednak losowano spośród trzech, którzy mieli najmniej spraw do...
Piotr Lisiewicz
„Gazeta Polska” dotarła do fragmentów filmu „Solid Gold”, które usunął z niego reżyser Jacek Bromski, oraz do dokumentów finansowych produkcji. Obraz, który wyłania się z naszych ustaleń, jest następujący: Bromski dwa razy spotkał się z wicepremierem Piotrem Glińskim i siedem lub osiem razy z prezesem TVP Jackiem Kurskim. Namawiał ich usilnie, by sfinansowali film – jak kusił – o aferze Amber Gold. W czasie, gdy Bromski flirtował z Dobrą Zmianą, zwodził także… aktorów. Im dla odmiany sugerował, że będą grali w filmie o patologiach w życiu publicznym sięgających także czasów rządów PiS. A na koniec, pod presją „Gazety Wyborczej” i środowisk współodpowiedzialnych za aferę Amber Gold, ocenzurował własny film, wycinając aż trzy sceny nawiązujące do afery. – Czy można ocenzurować własny...

Pages