Kraj

Grzegorz Wierzchołowski
„W ten sposób dzieci są uczone tolerancji” – tak Sąd Apelacyjny w Warszawie uzasadnił swoją decyzję o pozostawieniu 5-latki i 3-latka nie przy ojcu, lecz przy matce, która pozostaje na co dzień w bliskich kontaktach z transseksualistą. „Zważywszy na wiek małoletnich, trudno przypuszczać, by problem identyfikacji płciowej przyjaciela ich matki budził ich szczególne zainteresowanie” – ocenił w bulwersującym wyroku sąd. Czy niezwykle bliska relacja jednego z rodziców z transseksualistą przestała już być dla sędziów orzekających w sprawach opieki nad dziećmi przeszkodą? A może jawny, celebrowany wręcz transseksualizm – makijaż i przebieranie się mężczyzny za kobietę, a przy okazji bycie aktywistą LGBT – zdążył stać się dla polskich sądów okolicznością, która sprzyja rozwojowi i wychowaniu...
Dorota Kania
W kilkudziesięciu polskich miastach jest realizowany projekt „Żywa Biblioteka” – tytuły „Żywych Książek” promują różnorodność i równość. W tę inicjatywę jest zaangażowane m.in. Stowarzyszenie Diversja oraz Stowarzyszenie Lambda, a środki pochodzą głównie z Fundacji Batorego oraz Funduszy norweskich. Partnerem akcji była przez pewien czas Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży. O trwającej ofensywie LGTB nie trzeba już nikogo przekonywać. Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, że trwa wojna kulturowa, w którą zaangażowane są liberalne środowiska i ogromne pieniądze. Często inicjatywy związane z LGBT przedstawia się jako projekty antydyskryminacyjne i promujące równość, a przykładem tego jest działalność „Żywych Bibliotek”. „Żywa Książka” Z ogólnodostępnych informacji na temat „Żywej...
Piotr Lisiewicz
Drukarz z Łodzi został skazany, bo zdaniem Sądu Najwyższego cele fundacji założonej m.in. przez Annę Grodzką, której prezes określał się jako „pedofil”, nie są „oczywiście sprzeczne” z… zasadami wiary katolickiej. Składowi przewodniczył sędzia Krzysztof Cesarz, były działacz PZPR, który wnioski takie wysnuł z lektury Katechizmu Kościoła katolickiego z 1992 roku. W absolutnie skandaliczny sposób pominął niepasujące do tej tezy fragmenty Katechizmu – ustaliła „Gazeta Polska”. Sprawa drukarza z Łodzi, który odmówił wydrukowania materiałów Fundacji LGBT Business Forum, trafiła w wyniku kasacji Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego. W czerwcu 2018 roku oddalił on kasację i tym samym uznał drukarza za winnego. „Gazeta Polska” dotarła po pisemnego uzasadnienia tego postanowienia (Sygn....
Nasłała ich na mnie Barbara Domańska z węgrowskiej PO. Chcieli mnie ośmieszyć, to ich metoda – mówi Tomasz Staręga, właściciel kiosku w Węgrowie, członek klubu „Gazety Polskiej”. Zamiast niego Bartosz Arłukowicz zaczepił omyłkowo przypadkowego klienta. – Przyjechali specjalnie, aby prowokować i kpić z tych, którzy mają inne poglądy – twierdzi Andrzej Brzezik, przewodniczący klubu w Węgrowie. Węgrów, choć w przeszłości przynależał do Podlasia, obecnie jest położony we wschodniej części województwa mazowieckiego. To niewielkie, ciche i spokojne miasteczko powiatowe, które liczy nieco ponad 12 tys. mieszkańców. Węgrowianie nie spodziewali się, że oczy polskiej opinii publicznej zwrócą się właśnie na ich miejscowość. A jednak niedawno do Węgrowa zawitało kilku polityków z pierwszych...
Pełna wyższości buta, z jaką Bartosz Arłukowicz podchodzi do mieszkańców małych miast głosujących na PiS, ma dość typowy rodowód – sam wychowywał się na prowincji, ale jako syn lokalnego nomenklaturowego bonza. Jego ojciec był w PRL naczelnikiem Miasta i Gminy Darłowo, członkiem PZPR i funkcjonariuszem ORMO. Młody Bartosz, który wybił się jako lekarz, w naturalny sposób trafił więc do SLD, a także do popularnego show w TVN. Tej historii nie znajdziecie w artykułach o nim w innych mediach. Bartosz Arłukowicz, który w PO odpowiada za kampanię bezpośrednią, na jej początku zaliczył widowiskowy falstart: w Węgrowie rechotał ze zwykłego mieszkańca, którego pomylił z właścicielem kiosku, będącym członkiem tamtejszego klubu „Gazety Polskiej”. Tymczasem były minister zdrowia sam dorastał w...
Piotr Nisztor
Narodowy Bank Polski ponad dwukrotnie zwiększył posiadane zasoby cennego kruszcu. Byłyby one jeszcze większe, gdyby dziesiątki ton złota – ocalonych podczas II wojny światowej przez polskich bohaterów – nie trafiło potem w ręce Sowietów. To jedna z najważniejszych decyzji Narodowego Banku Polskiego po 1989 roku. Stojący na czele tej instytucji prof. Adam Glapiński zdecydował nie tylko o dwukrotnym zwiększeniu zasobów polskiego złota, ale również o przeniesieniu połowy zasobów do Polski. Dotychczas większość znajdowała się w brytyjskich skarbcach. „W roku, w którym świętujemy stulecie polskiego złotego jako fundamentu siły gospodarczej naszego kraju, udało się zwiększyć strategiczne rezerwy złota i podjąć działania w celu repatriacji znacznej części polskiego złota do kraju” –...
Jacek Liziniewicz
Zjednoczona Prawica kontynuuje ofensywę przed wyborami parlamentarnymi. Jej mocnym akcentem była katowicka konwencja pod hasłem #MyślącPolska, która odbyła się w dniach 5–7 lipca. – To, co tu widzimy, pokazuje, że pod względem programu wyprzedzamy opozycję o głowę – mówi „Gazecie Polskiej” senator Marek Pęk z PiS. „Największy think tank ostatnich lat – trzydniowa konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości! To tu przy udziale tęgich głów, ekspertów różnych dziedzin, trwa wielka burza mózgów, która wykuje program dla Polski na najbliższe lata” – napisał na Twitterze Kacper Płażyński, relacjonując atmosferę w Katowicach. Prawo i Sprawiedliwość nie zwalnia tempa. W sytuacji, kiedy opozycja wciąż nie może porozumieć się nawet co do tego, w jakim układzie wystartuje w jesiennych wyborach,...
Wojciech Mucha
Zjednoczona Prawica kontynuuje ofensywę przed wyborami parlamentarnymi. Jej mocnym akcentem była katowicka konwencja pod hasłem #MyślącPolska, która odbyła się w dniach 5–7 lipca. – To, co tu widzimy, pokazuje, że pod względem programu wyprzedzamy opozycję o głowę – mówi „Gazecie Polskiej” senator Marek Pęk z PiS. „Największy think tank ostatnich lat – trzydniowa konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości! To tu przy udziale tęgich głów, ekspertów różnych dziedzin, trwa wielka burza mózgów, która wykuje program dla Polski na najbliższe lata” – napisał na Twitterze Kacper Płażyński, relacjonując atmosferę w Katowicach. Prawo i Sprawiedliwość nie zwalnia tempa. W sytuacji, kiedy opozycja wciąż nie może porozumieć się nawet co do tego, w jakim układzie wystartuje w jesiennych wyborach,...
Jacek Liziniewicz
„Jesteśmy otwarci na rozmowy z Platformą Obywatelską, ale musi być jasna deklaracja, czy chce budować umiarkowaną centrową koalicję, czy wybiera koalicję lewicową” – powiedział w sobotę Władysław Kosiniak-Kamysz. W czasie gdy PiS w Katowicach uruchamia wyborczy walec, opozycja nadal nie wie, w jakiej formule wystartuje w wyborach do parlamentu. Po zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego z konwencji programowej PiS wynika wprost, że wybory parlamentarne odbędą się 13 października. Oznacza to, że przed nami wyjątkowo krótka kampania wyborcza, której większa część przypadnie na okres wakacyjny. Jeżeli kupili Państwo nasz tygodnik w środę, oznacza to, że do wyborów zostało jedynie 95 dni. Tymczasem w momencie, gdy PiS zaczyna łapać wiatr w żagle, opozycja nadal zachowuje się jak...
Grzegorz Wierzchołowski
Szwedzki koncern IKEA, który wyrzucił z pracy polskiego pracownika za „homofobię” i cytowanie Biblii, z katalogu wydawanego w krajach muzułmańskich usunął wizerunki kobiet.  To tylko jeden z wielu przykładów na podwójne standardy, jakie stosują wielkie korporacje szczycące się w Polsce walką o „różnorodność”, „wolność” i „tolerancję”. Wyrzucony z pracy w polskiej IKEI pan Tomasz zaprotestował przeciwko zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ideologię LGBT. Bezpośrednim powodem jego zwolnienia był internetowy wpis, w którym argumentując swoje stanowisko, powoływał się na swoją wiarę oraz cytował fragmenty Starego i Nowego Testamentu. W oświadczeniu prasowym IKEA podkreślała, że zwolnienie nastąpiło nie ze względu na poglądy pracownika, lecz „sposób wyrażania...
Piotr Nisztor
Na przełomie sierpnia i września ma być gotowy projekt raportu końcowego z prac sejmowej komisji śledczej do spraw VAT. Za głównego winnego braku skuteczności w walce z wielomiliardowymi oszustwami ma być uznany były premier Donald Tusk – wynika z nieoficjalnych informacji „Gazety Polskiej”. 262 mld złotych – tyle według Ministerstwa Finansów stracił Skarb Państwa za rządów PO-PSL na oszustwach VAT-owskich. Jak to możliwe? Odpowiedzi na to pytanie szukają posłowie z sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. Mimo że pracują zaledwie od roku, już niedługo muszą zakończyć swoje prace. Wszystko przez mające się odbyć jesienią wybory parlamentarne. Z ustaleń „GP” wynika, że w ciągu ostatnich prawie 12 miesięcy sejmowi śledczy zapoznali się z setkami tysięcy stron dokumentów, które po...
Gdyby nie wygrana PiS, nigdy nie dowiedzielibyśmy się, kto był ojcem chrzestnym afery melioracyjnej. Śledztwo to miało być skręcone. W ubiegłym tygodniu do sądu poszedł pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie, a jego głównym bohaterem jest poseł Stanisław Gawłowski, były sekretarz generalny PO. Niewykluczone, że niebawem zarzuty w związku z aferą melioracyjną usłyszą kolejni prominentni działacze Platformy. Śledztwo w sprawie afery melioracyjnej rozpoczęła w połowie 2013 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Był to jeszcze okres, gdy wydawało się, że koalicja PO-PSL będzie rządziła w Polsce wiecznie. Takie przeświadczenia mieli prominentni działacze Platformy w Zachodniopomorskiem. Właśnie w tym czasie ustawiano przetargi w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych...
Piotr Nisztor
Były wiceszef warszawskiej policji musiał odejść na emeryturę, bo został oskarżony o molestowanie seksualne podwładnych. Jednak prokuratura nie tylko nie potwierdziła tych zarzutów, ale wiele wskazuje na to, że cała afera mogła być elementem wewnętrznych rozgrywek wymierzonych przeciwko niemu – ustaliła „Gazeta Polska”. To jedno z najbardziej wpływowych i prestiżowych stanowisk w polskiej policji. Komendant stołeczny nadzoruje w mieście siedem komend rejonowych i cztery komisariaty specjalistyczne (m.in. w metrze oraz na lotnisku Chopina), a także dziewięć komend w podwarszawskich miejscowościach. To daje mu wiedzę niemal o wszystkim, co dzieje się w stolicy i okolicach. Pod koniec października 2017 roku na czele KSP miał stanąć dotychczasowy wiceszef warszawskiej policji, młodszy...
Jacek Liziniewicz
W Polsce przygrzało, a my po raz kolejny zadajemy sobie pytanie, czy padnie temperaturowy rekord Polski z 1921 roku z Prószkowa na Opolszczyźnie. Napędzani temperaturą i słońcem aktywiści natychmiast też ruszyli w lud przekonywać, że Ziemia stoi na krawędzi. To już trzecia dekada tej histerii. Mówi się, że 23 czerwca 1988 roku stał się dniem, w którym w ludzkości dokonał się przełom, jeśli chodzi o postrzeganie kwestii klimatu. Początek astronomicznego lata w Waszyngtonie był wyjątkowo upalny, a temperatura dochodziła do 37 stopni. Jak relacjonuje Naomi Klein, tego dnia w Kongresie w sali pełnej spoconych ustawodawców, którzy cierpieli dodatkowo z powodu niedziałającej klimatyzacji, James Hansen powiedział, że „z 99-procentową pewnością” wierzy w „tendencję do ocieplenia”...
Piotr Lisiewicz
Śmierć 9-miesięcznej Blanki z Olecka, która była katowana i gwałcona tak, że miała serce przebite żebrem, wstrząsnęła całą Polską. Do niewyobrażalnej zbrodni doszło trzy miesiące po tym, jak sąd, wbrew zdrowemu rozsądkowi, przywrócił prawa rodzicielskie biologicznym rodzicom dziewczynki. –  Po takim wstrząsie zaczynają się rozmowy o zmianie przepisów prawa. Ale w tej sprawie najgorszy problem nie polega na przepisach, tylko na ludziach – urzędnikach zwanych sędziami. Przez lata bezkarnych, nawet jeśli dawno powinni być usunięci z zawodu – mówi mecenas Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. O tym, że stan polskich sądów rodzinnych pozostawia wiele do życzenia, wiadomo od zawsze. Niedawno głośno było o zupełnie skandalicznych przypadkach odbierania dzieci rodzicom z powodu...
Grzegorz Wierzchołowski
W tym samym czasie, gdy rosyjscy hakerzy zaatakowali stronę Niezalezna.pl i kilka innych polskich stron, przeprowadzono identyczną akcję w państwach bałtyckich. Jak sprawdziła „GP” – ofiarą wymierzonej w Amerykę i jej sojuszników cybernapaści Moskwy padły znane portale informacyjne czytane na Litwie, Łotwie i w Estonii. Akcję przeprowadzono niezwykle profesjonalnie, a ślady prowadzące do sprawców zatarto. W nocy z 20 na 21 czerwca hakerzy podmienili znajdujące się na Niezalezna.pl oraz kilku innych polskich stronach artykuły, umieszczając w ich miejsce fałszywe komunikaty. Zawierały one w tytule frazę „PILNE! Informacja”, a następnie informowały o rzekomej ewakuacji związanej z trwającymi ćwiczeniami wojskowymi „Dragon-19”. „Cały epizod praktyczny manewrów potrwa 5 dni, w ciągu których...
Piotr Nisztor
Ministerstwo Obrony Narodowej i armia już wkrótce mają korzystać do komunikacji z własnej szyfrowanej aplikacji na smartfony. W planach jest wprowadzenie jej do całej administracji rządowej – ustaliła „Gazeta Polska”.   Polska armia już niedługo będzie miała oddziały cyberżołnierzy. Ich stworzenie to jeden z priorytetów Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej. Koncepcję funkcjonowania cyberjednostek – wojsk obrony cyberprzestrzeni – przygotował gen. Karol Molenda, dyrektor Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCBC). Ich budżet ma opiewać na przynajmniej 3 mld zł. W planach jest zatrudnienie wojskowych hakerów, zakup najnowocześniejszego sprzętu oraz opracowanie własnych, unikatowych technologii. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że jednym z założeń jest...
Dorota Kania
Nowy, „wiarygodny świadek” mediów sprzyjających totalnej opozycji – biznesmen Marek Falenta ma bardzo pokaźną kartotekę kryminalną: jest skazanym, oskarżonym i podejrzanym. W ostatnim czasie znów zrobiło się o nim głośno za sprawą listów, które wysłał do najważniejszych osób w państwie. Opisywał w nich sytuacje, które nigdy nie miały miejsca, co łatwo sprawdzić, a mimo to część mediów podjęła wyreżyserowaną przez Falentę grę. O Marku Falencie zrobiło się głośno w 2014 roku w związku ze słynną aferą podsłuchową, której pokłosiem były liczne dymisje w rządzie PO-PSL. Nagrane rozmowy polityków i biznesmenów pokazały faktyczny obraz władzy i jej rozliczne interesy. Skazany Marek Falenta po raz pierwszy został prawomocnie skazany w 2008 roku przez Sąd Rejonowy w Legnicy. Prokuratura...
Jacek Liziniewicz
Ponad 26 mln zł wydaliśmy jako państwo w ubiegłym roku na funkcjonowanie Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Oznacza to, że koszt utrzymania jednej „bestii” przekracza dziś 400 tys. zł rocznie. Taniej byłoby wynająć na rok pokój w hotelu Intercontinental w centrum Warszawy. Wkrótce standard życia „Trynkiewicza i spółki” się polepszy, bo trwają przygotowania do budowy nowego bloku za blisko 50 mln zł. Do Gostynina od kilku lat przyjeżdżają sławy polskiej przestępczości. Na teren szpitala na Zalesiu do byłego Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej trafiają osoby, które zdaniem więziennych władz, psychologów i psychiatrów na wolności stanowiłyby zagrożenie dla innych obywateli. Już dzisiaj w ośrodku przebywa 65 osób, w tym dwie kobiety, których państwo...
Grzegorz Broński
W polskich zakładach karnych i aresztach śledczych przebywa obecnie nieco ponad 76 tys. osadzonych, wśród nich niemal 4,3 tys. zabójców. Także mordercy dzieci. Ci znajdują się na dnie więziennej hierarchii. Wszystko wskazuje na to, że na to dno spanie także Jakub A., prawdopodobny sprawca zbrodni z Mrowin. Dramat z Mrowin na Dolnym Śląsku wstrząsnął Polakami. Zamordowana 10-letnia dziewczynka znała swojego oprawcę, a zabójca wykorzystał ufność dziecka – był związany z matką 10-latki. Działał z premedytacją, wręcz z zimną krwią. Próbował nawet oszukać śledczych, pozorując atak pedofila, a wcześniej szukał chętnego do popełnienia zbrodni. „Było to zabójstwo zaplanowane i przygotowywane już od jakiegoś czasu” – potwierdził prokurator Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. A...
Grzegorz Wierzchołowski
Kto stoi za bluźnierczymi, demoralizującymi paradami, odbywającymi się ostatnio od Częstochowy i Rzeszowa po Gdańsk? Myliłby się ten, kto sądzi, iż polskie organizacje zajmujące się prawami homoseksualistów to obywatelskie, oddolne i spontaniczne inicjatywy. Do podmiotów tych wartkim strumieniem płyną setki tysięcy złotych od zagranicznych fundacji, instytucji i rządów. Seksualizacja dzieci i młodzieży (choćby Deklaracja LGBT+ czy akcja Tęczowy Piątek), lobbowanie za zmianami w prawie wymierzonymi w instytucję małżeństwa, profanowanie sakramentów i symboli religijnych, agresywne happeningi – w ostatnich miesiącach o działalności rozmaitych organizacji LGBT jest wyjątkowo głośno. Wzmożona aktywność tych środowisk ma to samo źródło co szalona intensywność działań przeróżnych „...
Za cenę używanego samochodu kupili statek-hotel od państwowego przedsiębiorstwa. Takie złote interesy na Pomorzu Zachodnim robili teściowie pasierba posła Stanisława Gawłowskiego, gdy ten był wiceministrem środowiska w rządzie PO-PSL. Według śledczych, przy tej transakcji doszło do prania brudnych pieniędzy. Dlatego teściowie pasierba Gawłowskiego usłyszeli kolejne zarzuty. Chodzi o statek Koszarka „EWA” o długości 25 metrów i prawie 6 metrów szerokości. Na statku-hotelu mogło nocować 12 osób. Jednostka wykorzystywana była przez „Odrę 3” jako hotel pracowniczy podczas wykonywania specjalistycznych prac na wodzie. Firma zajmowała się m.in. pogłębianiem i regulacją rzek, pracami budowlanymi, a także łamaniem lodu na Odrze. Statek za… 15 tysięcy W 2011 roku rzeczoznawca wycenił...
Grzegorz Wierzchołowski
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada sprawę cyberataku na portal Niezalezna.pl i kilka innych stron internetowych. W nocy z 20 na 21 czerwca hakerzy podmienili znajdujące się na tych witrynach artykuły, umieszczając w ich miejsce fałszywe komunikaty. Były one obliczone na wywołanie chaosu i antyamerykańskich nastrojów w związku z ogólnopolskimi ćwiczeniami wojskowymi „Dragon”. Oprócz Niezalezna.pl – najpopularniejszego portalu konserwatywnego w Polsce – ofiarą działań hakerów padły m.in. serwisy epoznan.pl i zary-zagan.regionalna.pl (w Żaganiu stacjonują amerykańscy żołnierze), a także oficjalna, urzędowa strona powiatu ostrowskiego oraz witryny urzędów gmin Różan i Kalinowo. Fałszywy komunikat w tytule zawierał frazę „PILNE! Informacja”, a następnie informował o rzekomej...
Piotr Lisiewicz
Specjalnością Lecha Kaczyńskiego było podejmowanie spraw uznawanych za niewykonalne. Muzeum Powstania Warszawskiego powstało w czasie, gdy media mówiły, że grzebanie w przeszłości nie ma sensu, historię zostawić trzeba historykom, a już z pewnością nie obchodzi ona młodzieży. Gdy zaczynał walkę z przestępczością, uznawana ona była za nieunikniony koszt demokracji. Z kolei ideę Międzymorza ze wsparciem Stanów Zjednoczonych uważano za utopijną, w przeciwieństwie do realnego wsparcia interesów Polski przez Niemcy i Francję. Dziś to, kto miał rację, wydaje się widoczne jak na dłoni. Ale walka o realizację każdej z tych trzech wielkich idei wciąż trwa i w przypadku każdej istnieją znaczące siły próbujące odwrócić bieg rzeki. Z dzisiejszej perspektywy widać jasno, że realizacja każdej z nich...
Jacek Liziniewicz
Prawie tysiąc osób z całego kraju i z zagranicy wzięło udział w czternastym już zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. – Wszystko w rękach Boga, ale Bogu trzeba pomóc i kupić los. Mam nadzieję, że już w październiku spotkamy się, aby sobie pogratulować i porozmawiać o przyszłości kraju – mówił w Spale Jarosław Kaczyński, lider PiS-u. Spotkanie klubowiczów rozpoczęło się w piątek, 14 czerwca. W Centralnym Ośrodku Sportu przywitał nas gospodarz. – Wasza obecność wpływa dobrze na województwo łódzkie. Pewnie państwo wiecie, że niespodziewanie władza w naszym lokalnym parlamencie, czyli sejmiku wojewódzkim, przeszła do Prawa i Sprawiedliwości. Jestem przekonany, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie ożywczy duch ze środowiska klubów „GP”. Radną sejmiku jest Beata Dróżdż – mówił dyrektor COS...
Dorota Kania
Dziewięć lat po tragedii smoleńskiej były szef kancelarii premiera Donalda Tuska został skazany. – Ten wyrok jest symboliczny, ale równocześnie jest nadzieją na sprawiedliwość. Teraz czekamy na prawomocne rozstrzygnięcie procesu – mówią przedstawiciele rodzin, które w Smoleńsku straciły swoich bliskich. Sędzia Hubert Gąsior z Sądu Okręgowego w Warszawie uznał Tomasza Arabskiego za winnego w związku z organizacją lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Były szef kancelarii premiera został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, urzędniczka kancelarii premiera Monika B. na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok, a pozostali oskarżeni – pracownik kancelarii Mirosława K. oraz dwoje pracowników Ambasady w Moskwie, Justyna G. i Grzegorz C. – zostali uniewinnieni....
Jacek Liziniewicz
Biznesmen Marek Falenta nagle zmienił front. Po tym, jak polskie służby zdołały go znaleźć w Madrycie i doprowadzić do więzienia, przypomniał sobie, że afera taśmowa nie była wynikiem wojen w PO, ale spiskiem polityków PiS-u.  – Człowiek, który idzie do więzienia, chwyta się metody niezbyt szlachetnej, ale z jego punktu widzenia ostatniej. Próbuje sprawić wrażenie, że może ujawnić taśmy na PiS. Nowa wersja nie jest zbyt przekonująca – mówi nam Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. 14 czerwca 2014 roku to jeden z najgorętszych dni w polityce w czasie ostatniej dekady. Tygodnik „Wprost” ujawnił wtedy szereg nagrań z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, których negatywnymi bohaterami byli politycy Platformy Obywatelskiej i środowisko biznesowe z nim związane. Sprawa wywołała...
Antoni Rybczyński
Jeszcze pięć lat temu, po inwazji Rosji na Ukrainę, stała obecność wojsk USA w Polsce mogła być tylko marzeniem, a Polacy z niepokojem wyczekiwali następnych ruchów Kremla. Jednak po 12 czerwca 2019 roku to Moskwa może się obawiać utraty swojej strefy wpływów. Zakup F-35, zwiększona obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, rozbudowa bazy magazynowej i zdolności logistycznych, budowa nowej infrastruktury. Do tego rozszerzenie kluczowej współpracy w dziedzinie energetyki. Wizyta Andrzeja Dudy w Białym Domu 12 czerwca była zwieńczeniem kilkuletniej pracy polskiej i amerykańskiej dyplomacji nad wzmocnieniem naszego sojuszu. Pierwszym symbolicznym momentem tego procesu była wizyta Donalda Trumpa w Warszawie w 2017 roku i jego historyczne przemówienie na placu Krasińskich. Wtedy jasno...
Jeszcze pięć lat temu, po inwazji Rosji na Ukrainę, stała obecność wojsk USA w Polsce mogła być tylko marzeniem, a Polacy z niepokojem wyczekiwali następnych ruchów Kremla. Jednak po 12 czerwca 2019 roku to Moskwa może się obawiać utraty swojej strefy wpływów. Zakup F-35, zwiększona obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, rozbudowa bazy magazynowej i zdolności logistycznych, budowa nowej infrastruktury. Do tego rozszerzenie kluczowej współpracy w dziedzinie energetyki. Wizyta Andrzeja Dudy w Białym Domu 12 czerwca była zwieńczeniem kilkuletniej pracy polskiej i amerykańskiej dyplomacji nad wzmocnieniem naszego sojuszu. Pierwszym symbolicznym momentem tego procesu była wizyta Donalda Trumpa w Warszawie w 2017 roku i jego historyczne przemówienie na placu Krasińskich. Wtedy jasno...
Grzegorz Wierzchołowski
To już pewne: 32 amerykańskie samoloty F-35 – najnowocześniejsze myśliwce na świecie, tzw. piątej generacji – trafią do naszego kraju, by służyć bezpieczeństwu wszystkich obywateli. To zarówno sukces Polski, jak i dotkliwa porażka Kremla, który od wielu miesięcy prowadzi propagandową kampanię przeciw F-35. Jęk rozczarowania słychać jednak nie tylko w Moskwie, lecz także w kręgach polskiej opozycji. – Wkrótce Polska dołączy do elitarnego grona państw, których siły powietrzne posiadają najnowocześniejsze samoloty F-35. Zależy mi na tym, żeby ten proces przebiegał szybko i skutecznie – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej po spotkaniu z dowództwem bazy sił powietrznych Eglin na Florydzie oraz pilotami samolotów F-35. Obecnie samoloty Lockheed Martin F-35 Lightning II...
Piotr Lisiewicz
Idole z Pudelka oraz telewizyjnych seriali, dzieci bogatych rodziców znane z tego, że są znane. W III RP powtarzając propagandowe slogany, używani byli przez lata jako smycz, na której elity prowadziły zwykłych Polaków. Przy okazji ostatniej Parady Równości najmłodsi celebryci zaczęli epatować na niespotykaną dotychczas skalę tęczową symboliką. I nagle… nie zadziałało. „Wstawili zdjęcie z tęczową flagą, stracili setki obserwujących” – zaalarmował portal Tomasza Lisa. Reżyser spektaklu przegrzał: przekaz celebrytów okazał się o 180 stopni przeciwny od poglądów najmłodszego pokolenia. Jaki cel mieli autorzy pomysłu, by tym razem do poparcia Parady Równości użyć celebrytów niekojarzonych dotąd z homolobby? O tym, że nie będzie łatwo, musieli świetnie wiedzieć po wynikach wyborów do PE. „...
Piotr Nisztor
Służba kierowana przez Piotra Pogonowskiego odebrała certyfikat bezpieczeństwa przemysłowego firmie, która od lat świadczyła usługi łączności satelitarnej dla dyplomacji oraz wojska. Mimo że resorty obrony i spraw zagranicznych natychmiast zakończyły z nią współpracę, dalej są zmuszone korzystać z… należącej do niej infrastruktury – ustaliła „Gazeta Polska”.   Od lat polskie tajemnice, m.in. depesze dyplomatyczne, tajne instrukcje, rozkazy czy meldunki składane przez polskich żołnierzy stacjonujących za granicą, są przesyłane za pośrednictwem infrastruktury satelitarnej należącej do firmy TTComm. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) siedem miesięcy temu cofnęła tej spółce certyfikat bezpieczeństwa przemysłowego. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że powodem były poważne...
Krzysztof Wołodźko
Każdy pomysł na zniszczenie spójności państwa polskiego to droga do jego likwidacji. Dobrze brzmiący termin „federalizacja” albo oznacza dzielnicowe rozbicie, albo jest zaproszeniem do pełzających rozbiorów. Jedno i drugie stawia pod znakiem zapytania polską państwowość Totalna opozycja wysłała właśnie kolejny groźny sygnał pokazujący, jak mało ceni sobie polską rację stanu. Strach przed politycznym armagedonem, czyli znaczną porażką w jesiennych wyborach parlamentarnych, dyktuje liberalnemu establishmentowi coraz bardziej obłędne pomysły na przetrwanie. Nawet kosztem Polski. Plan ratunkowy kosztem kraju 4 czerwca w Gdańsku pod auspicjami prezydent Aleksandry Dulkiewicz odbyło się głośne spotkanie samorządowców z całej Polski. Ton nadawali prezydenci dużych miast: Gdańska, Warszawy...
Piotr Lisiewicz
Jeśli przemówienie ważnego polityka zawiera parę popularnych i kilka oryginalnych tez, życzliwi słuchacze wybaczą mu, gdy w innym miejscu trochę ponaciąga fakty pod publiczkę. Ale w gdańskim przemówieniu Donalda Tuska nie było ani jednego porywającego przesłania, a wszystkie główne tezy były nieprawdziwe, nieudolnie ponaciągane, a na dodatek wtórne i zużyte. Z tej mąki nie będzie chleba. Na naszych oczach, w ciągu kilku miesięcy, Tusk przestał być wartością dodaną dla własnego obozu. To, co było widać w czasie kampanii wyborczej, gdy Tusk wygłosił przemówienie do garstki zwolenników, które w żaden pozytywny sposób nie wpłynęło na poparcie dla opozycji, powtórzyło się podczas jego ostatniego przemówienia w Gdańsku. Mit skuteczności i charyzmy Tuska pękł jak bańka mydlana, a on sam nie...
Jacek Liziniewicz
Licznik oglądalności filmu braci Sekielskich zatrzymał się na liczbie 22 mln odsłon. Tydzień po wyborach, znacznie przegranych przez opozycję, już mało kto mówi o problemie pedofilii w Kościele. Przycichły również głosy polityków domagających się państwowej komisji, a główny wilk sfory atakującej Kościół ucieka w popłochu z życia publicznego. Większość ekspertów jest zgodna co do tego, że wojna z Kościołem źle się przysłużyła stronie opozycyjnej. Według tej teorii politologów, na ostatniej prostej obrażanie świętości zmobilizowało elektorat PiS-u, który nie akceptuje wyśmiewania Matki Boskiej i procesji Bożego Ciała. Nic dziwnego, że wajcha została natychmiast przesunięta, co uwidoczniło się w zniszczeniu wizerunku fundacji „Nie lękajcie się”, w której w jednym szeregu działali Joanna...
Grzegorz Wierzchołowski
Po zestrzeleniu przez rosyjskich terrorystów na Ukrainie malezyjskiego boeinga Moskwa uruchomiła akcję dezinformacyjną w internecie na niespotykaną dotąd skalę – wynika z poruszających ustaleń holenderskich dziennikarzy. Okazuje się, że akcję prowadzoną według niemal identycznego schematu mogliśmy zaobserwować po katastrofie smoleńskiej. Holenderscy dziennikarze Robert van der Noordaa i Coen van de Ven z tygodnika „De Groene Amsterdammer” przeanalizowali 9 milionów tweetów petersburskiej spółki Internet Research Agency (IRA), znanej powszechnie jako rosyjska „fabryka trolli”, po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu nad Ukrainą. Wyszło na jaw, że w ciągu ledwie 24 godzin po katastrofie MH17 rosyjska agencja opublikowała aż 65 tys. tweetów, w których za tragedię obwiniano rząd w Kijowie...
Dorota Kania
W sprawie śmierci Emila Barchańskiego pojawiły się zupełnie nowe tropy. Prowadzą one do Departamentu I, czyli komunistycznego wywiadu. W prowadzonym przez IPN śledztwie został przesłuchany Aleksander Makowski, funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, który w czasach PRL zajmował się inwigilacją m.in. księdza Franciszka Blachnickiego oraz papieża Jana Pawła II. Emil Barchański zginął 3 czerwca 1982 roku – ciało 17-latka odnaleziono w nurtach Wisły. Jego mama, Krystyna Barchańska, i przyjaciele są przekonani, że Emil został zamordowany, ponieważ rozpoznał milicjantów, którzy go bili podczas przesłuchania. Prokurator Mariusz Rębacz z pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej odnalazł dokumenty, które potwierdzają udział wywiadu PRL w sprawie Emila Barchańskiego. To nie koniec sensacyjnych...
24–25 czerwca w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni będziemy świętowali 35-lecie Solidarności Walczącej (SW) Oddział Trójmiasto. Podczas wydarzenia odbędzie się kilka sesji, podczas których zaproszeni goście będą dyskutować o historii Solidarności Walczącej. Tematami będą m.in. działalność radia SW, organizacja przygotowań do stawiania czynnego oporu czy też historia druku prasy podziemnej SW. Podczas dwudniowego wydarzenia można będzie zobaczyć pracę dwóch pokazowych, konspiracyjnych drukarni. Odbędzie się również projekcja dwóch filmów. Jeden z nich, autorstwa Mirosława Basaja w reżyserii Piotra Kucińskiego pt. „Solidarność Walcząca”, będzie zaprezentowany na pokazie przedpremierowym, a drugi to wyreżyserowany przez Marię Dłużewską „Andrzej Kołodziej. Bardzo polska opowieść”....
Piotr Nisztor
Prawnicy skazanego za aferę taśmową biznesmena obawiają się, że ich klient może zostać zamordowany podczas odbywania kary w polskim więzieniu. Informacje na ten temat pochodzą m.in. od przestępców i ludzi służb specjalnych. Ta afera wstrząsnęła rządem PO-PSL kierowanym przez Donalda Tuska. W czerwcu 2014 r. tygodnik „Wprost” ujawnił, że przynajmniej od roku trwał proceder nielegalnego nagrywania wpływowych urzędników, biznesmenów i ludzi służb specjalnych odbywających spotkania w dwóch warszawskich restauracjach: Sowa i Przyjaciele oraz Amber Room. Dowodem były opublikowane przez tygodnik nagrania m.in. Bartłomieja Sienkiewicza, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych nadzorującego służby specjalne, z Markiem Belką, prezesem Narodowego Banku Polskiego. W procederze...
Grzegorz Wierzchołowski
Sztucznie wykreowany problem ustawy 447, antyamerykanizm i antysemityzm do połowy maja były skutecznym paliwem Konfederacji. Niektóre sondaże dawały koalicji narodowców, Korwin-Mikkego, Brauna i „Liroya” nawet 8 proc. Na szczęście tuż przed wyborami wielu potencjalnych wyborców dostrzegło, że za rzekomo patriotyczną fasadą tej formacji kryją się interesy Rosji. Ogromną rolę w tej demaskacji odegrało środowisko medialne Strefy Wolnego Słowa. Jeszcze w sondażu realizowanym między 16 a 19 maja przez Kantar komitet Konfederacji mógł liczyć na 8 proc. głosów. Inne badanie, wykonane przez IBSP i opublikowane w piątek przed wyborami, 24 maja, dawało Konfederacji trzecie miejsce w sondażu i 7,23 proc. Prawdziwe głosowanie zweryfikowało rozbudzone nadzieje narodowców. W niedzielę 26 maja swoje...
Jacek Liziniewicz
Środowisko „Gazety Polskiej” przed wyborami stało się obiektem wściekłych ataków Konfederacji i ich sympatyków. Kłamstwa powtarzane w przestrzeni internetowej, próby rozbijania spotkań klubów, podszywanie się pod klubowiczów – to tylko niektóre z metod, z którymi się spotkaliśmy. Konfederacja tak bardzo była zajęta walką z „Gazetą Polską” i PiS-em, że w ogóle zapomniała o lewej stronie sceny politycznej. Podczas dziesiątego zjazdu klubów „Gazety Polskiej” naszym gościem był prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Moment był specyficzny tuż po zwycięstwie prezydenta Andrzeja Dudy, wielkim szoku dla polityków koalicji PO-PSL, które też było preludium do jesiennego zwycięstwa wyborczego. Mówiąc o klubowiczach, Kaczyński użył słów, które do tej pory są powtarzane w naszym środowisku: jesteście...
Wojciech Mucha
Środowisko „Gazety Polskiej” przed wyborami stało się obiektem wściekłych ataków Konfederacji i ich sympatyków. Kłamstwa powtarzane w przestrzeni internetowej, próby rozbijania spotkań klubów, podszywanie się pod klubowiczów – to tylko niektóre z metod, z którymi się spotkaliśmy. Konfederacja tak bardzo była zajęta walką z „Gazetą Polską” i PiS-em, że w ogóle zapomniała o lewej stronie sceny politycznej. Podczas dziesiątego zjazdu klubów „Gazety Polskiej” naszym gościem był prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Moment był specyficzny tuż po zwycięstwie prezydenta Andrzeja Dudy, wielkim szoku dla polityków koalicji PO-PSL, które też było preludium do jesiennego zwycięstwa wyborczego. Mówiąc o klubowiczach, Kaczyński użył słów, które do tej pory są powtarzane w naszym środowisku: jesteście...
Piotr Lisiewicz
Dwa dni po wygranych przez PiS wyborach do Parlamentu Europejskiego Stanisław Michalkiewicz znalazł winnego porażki Konfederacji. Otóż polskie rządy wydały kilkadziesiąt tysięcy paszportów obywatelom izraelskim. Dlatego teraz „bardzo prawdopodobne”, że właśnie „dzięki Żydom z Izraela”, którzy mogli być „języczkiem u wagi”, PiS osiągnął swój wynik – ogłasza na YouTube. No to sprawdzamy dane PKW. W Izraelu oddano aż… 477 głosów i zdecydowana ich większość padła na Koalicję Europejską. Dodajmy, że zanim Michalkiewicz wypowiedział swoje idiotyzmy, bez najmniejszego wysiłku mógł ustalić wynik polskich wyborów w Izraelu. Dane z komisji w ambasadach, w których głosujących nie jest dużo, spływają wcześnie i przy użyciu Google publicysta mógł odnaleźć odpowiednią depeszę PAP już dwa dni...
Dorota Kania
– Przez całe swoje życie usiłowałam na pierwszy plan wysuwać cnotę patriotyzmu i przekazać ludziom, że muszą się poczuć dumni z tego, że są Polakami – mówiła prof. Wanda Półtawska, odbierając nagrodę Kustosz Pamięci Narodowej. Otrzymali ja także prezydent Ryszard Kaczorowski (pośmiertnie), propagator pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej Janusz Horoszkiewicz, autor publikacji o Powstaniu Warszawskim Marek Strok oraz Polskie Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie. W minionym tygodniu na Zamku Królewskim po raz osiemnasty wręczono przyznawane przez IPN nagrody Kustosz Pamięci Narodowej. Prezes Jarosław Szarek, powołując się na słowa prymasa Stefana Wyszyńskiego, przypomniał, że naród, który odwraca się od własnej historii, który wstydzi się własnej historii, który wychowuje...
Dorota Kania
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...

Pages