Kraj

Szpitale tymczasowe mają odciążyć przeciążone placówki, w których leczeni są pacjenci z koronawirusem. By ratować chorych, rząd tworzy nowe miejsca między innymi na stadionach oraz w halach targowych. Niektóre mniejsze placówki starają się radzić sobie na własną rękę.   Rządzący i lekarze liczą, że szpitale tymczasowe pomogą w obliczu rosnącej liczby osób, które potrzebują hospitalizacji.   Cztery linie obrony Premier Mateusz Morawiecki przedstawił niedawno cztery głównie linie obrony w walce z koronawirusem. Pierwsza to obostrzenia, obowiązkowe maseczki, dystans społeczny, określone warunki sanitarne oraz aplikacja Stop COVID-19. Druga linia to system ochrony zdrowia: zaangażowanie medyków, wykorzystanie dostępnych łóżek szpitalnych i izolatoriów. Trzecią linią jest z...
Szczepionki kolejnych koncernów farmaceutycznych są w trzeciej fazie testów. Odpowiednie ich przebadanie jest niezbędne, by ludzie mogli bez obaw przyjmować preparaty, które mają chronić przed COVID-19. Jednak nie wszyscy chcą się szczepić, na co wpływ mają między innymi fake newsy i teorie spiskowe.    Poważne koncerny farmaceutyczne zanim wprowadzą szczepionki do obiegu, gruntownie je testują. Tymczasem Rosja i Chiny chcąc wyprzedzić USA, już wprowadzają do użycia niesprawdzone produkty, które mogą okazać się groźne.   Niezbędne fazy badań Najważniejsze w procesie testowania szczepionki są trzy środkowe fazy, choć niektórzy wyróżniają dwie dodatkowe – początkową oraz końcową. Faza zero to badania wstępne przeprowadzane w krótkim czasie na grupie od 10 do 15 zdrowych...
„Gazeta Polska” dotarła do listy z danymi Polaków, którzy znaleźli się w zainteresowaniu chińskiego wywiadu wojskowego. Są na niej nie tylko nazwiska najważniejszych polityków różnych opcji politycznych, czołowych urzędników państwowych, byłych szefów służb, emerytowanych wojskowych, lecz także członków ich rodzin.   To jeden z największych ciosów, jaki w ostatnim czasie otrzymały chińskie służby specjalne. Shenzhen to miasto w południowo-wschodnich Chinach, niedaleko granicy z Hongkongiem. Właśnie tam swoją siedzibę ma wchodząca w skład państwowego koncernu China Electronics Technology Group (CETC) firma Zhenhua Data Information Technology. Podmiot ten zajmuje się gromadzeniem i analizą dużych zbiorów danych głównie na potrzeby chińskiego wywiadu wojskowego i komunistycznej partii...
Roman Giertych i Zbigniew Stonoga twierdzą, że są „politycznymi” ofiarami PiS-owskiej prokuratury. Taką narrację prezentuje także Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Mówienie o politycznych motywach jest jednak słabe, zwłaszcza gdy pozna się szczegóły śledztw, w których podejrzanymi są Giertych i Stonoga.     – Nie ma nic dziwnego w tym, że Czuchnowski broni Giertycha i Stonogi. On po prostu broni swoich kolegów, z którymi jest w bardzo bliskiej zażyłości – mówi nam jeden z byłych znajomych Czuchnowskiego. O tej zażyłości można było się przekonać wielokrotnie. Ostatnio, gdy Stonoga – bandyta i oszust – uciekł za granicę, Czuchnowski zamieścił na swoim profilu na Twitterze jego wpis na ten temat. Dziennikarz jest także na posterunku, relacjonując sprawę...
„To chyba były pożyczki od jakichś znajomych” – tak miał wyjaśniać śledczym Sebastian J., bliski współpracownik Romana Giertycha, pochodzenie 6,6 mln zł, które przeznaczył na zakup działki w podpoznańskim Dopiewcu. Nazwisko J., który jest kluczową postacią w śledztwie w sprawie wyprowadzenia kilkudziesięciu milionów złotych ze spółki deweloperskiej, od wielu lat przewija się w inicjatywach biznesowo-politycznych byłego lidera LPR.    16 października biznesmen Ryszard K. i adwokat Roman Giertych usłyszeli zarzuty dotyczące przywłaszczenia i wyprowadzenia w latach 2010–2014 ze spółki deweloperskiej około 92 mln zł. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 28 lutego 2017 roku, po złożeniu zawiadomienia przez obecne władze firmy Polnord SA. Dotyczyło ono podejrzenia popełnienia...
1 czerwca 2006 roku, Dzień Dziecka. Ryszard Krauze zostaje odznaczony Orderem Uśmiechu. Media podkreślają, że wcześniej otrzymali go Jan Paweł II, Matka Teresa z Kalkuty i Dalajlama. Mija akurat 20 lat od roku 1986, gdy naczelnik Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą uzasadniając odmowę wydania Ryszardowi Krauze paszportu, stwierdził, że jest on „podejrzany o współudział w kradzieżach samochodów na szkodę obywateli państw Europy Zachodniej w grupie przestępczej Nikodema Skotarczaka”. Krauze stanowczo temu zaprzecza. Ot, III RP w pigułce.    Po niedawnym zatrzymaniu Roman Giertych rozpoczyna swój cyrk – traci i odzyskuje na przemian świadomość, zasypia, gdy ma usłyszeć zarzuty, a w mediach pojawiają się sugestie, że ktoś mógł go otruć.   Żadnego cyrku à la...
Karol Wołek, były polityk LPR-u oraz redaktor naczelny wydawanego przez partę Romana Giertycha „Gońca Lubelskiego”, zastrzegł jako znak towarowy historyczny herb Związku Jaszczurczego. Teraz za używanie charakterystycznej jaszczurki, którą znamy z koszulek i bluz, widywanych na patriotycznych wydarzeniach, domaga się setek tysięcy złotych. Handlowaniem pamięcią oburzeni są żyjący jeszcze żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych.   Jaszczurka NSZ to jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków patriotycznych. Nie zawsze tak było, bo symbol ten wrócił do świadomości publicznej w ostatnich dwóch dekadach dzięki pracy tysięcy ludzi, którzy przywrócili Żołnierzy Niezłomnych do zbiorowej pamięci. To, co cieszyło kombatantów i historyków, dla innych stało się pretekstem do robienia biznesów....
Karol Wołek, były polityk LPR-u oraz redaktor naczelny wydawanego przez partę Romana Giertycha „Gońca Lubelskiego”, zastrzegł jako znak towarowy historyczny herb Związku Jaszczurczego. Teraz za używanie charakterystycznej jaszczurki, którą znamy z koszulek i bluz, widywanych na patriotycznych wydarzeniach, domaga się setek tysięcy złotych. Handlowaniem pamięcią oburzeni są żyjący jeszcze żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych.   Jaszczurka NSZ to jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków patriotycznych. Nie zawsze tak było, bo symbol ten wrócił do świadomości publicznej w ostatnich dwóch dekadach dzięki pracy tysięcy ludzi, którzy przywrócili Żołnierzy Niezłomnych do zbiorowej pamięci. To, co cieszyło kombatantów i historyków, dla innych stało się pretekstem do robienia biznesów....
22 października w dniu kościelnego wspomnienia świętego Jana Pawła II Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności przesłanki eugenicznej przy wykonywaniu aborcji. – Na poziomie filozoficznym jest to zwycięstwo Jana Pawła II, który był inspiracją tej walki i był za cywilizacją życia. To on nas przekonywał do tego, aby bronić życia i rodziny – mówi nam Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS-u który reprezentował grupę posłów przed TK.    „Trybunał podtrzymuje stanowisko, zgodnie z którym życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę nie tylko w formie przepisów gwarantujących przetrwanie człowieka jako jednostki czysto biologicznej, ale też jako bytu całościowego, dla którego...
Polacy decydując się na wejście do UE, nie zgadzali się na bycie czyjąkolwiek kolonią, a przecież takie podporządkowanie uczyniłoby z nas i innych właśnie kolonię tzw. najbardziej wpływowych unijnych graczy. Jeśli Wspólnota ma być silna i powiększać swe wpływy, to musi pozostać wspólnotą ojczyzn. A nie terytorium, na którym ktoś chce poprzez szantaż i nieuczciwe działania wprowadzać mechanizmy znane z państw totalitarnych. Na uczynienie z Polski kolonii zgody nigdy nie było i nie będzie – mówi Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes PiS. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz    Panie Premierze, jak Pan ocenia stabilność i tym samym siłę sprawczą obozu Dobrej Zmiany? Jesteście małżeństwem po silnych przejściach, czy teraz kryzysy nie będą już tak gwałtowne jak ten...
Polacy decydując się na wejście do UE, nie zgadzali się na bycie czyjąkolwiek kolonią, a przecież takie podporządkowanie uczyniłoby z nas i innych właśnie kolonię tzw. najbardziej wpływowych unijnych graczy. Jeśli Wspólnota ma być silna i powiększać swe wpływy, to musi pozostać wspólnotą ojczyzn. A nie terytorium, na którym ktoś chce poprzez szantaż i nieuczciwe działania wprowadzać mechanizmy znane z państw totalitarnych. Na uczynienie z Polski kolonii zgody nigdy nie było i nie będzie – mówi Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes PiS. Rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz    Panie Premierze, jak Pan ocenia stabilność i tym samym siłę sprawczą obozu Dobrej Zmiany? Jesteście małżeństwem po silnych przejściach, czy teraz kryzysy nie będą już tak gwałtowne jak ten...
Roman Giertych, pełnomocnik m.in. byłego premiera Donalda Tuska, miał być „mózgiem” procederu wyprowadzenia z giełdowej spółki Polnord 92 mln zł.   To może być jedna z najgłośniejszych afer najbliższych miesięcy. Według Prokuratury Regionalnej w Poznaniu i Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) w latach 2010–2014 z notowanej na giełdzie spółki deweloperskiej Polnord wyprowadzono 92 mln zł. W procederze miał brać udział znany biznesmen Ryszard K., który przez lata był przewodniczącym jej Rady Nadzorczej i głównym akcjonariuszem. Śledczy podejrzewają jednak, że „mózgiem” całej operacji miał być Roman Giertych (zgodził się na podawanie jego nazwiska w mediach), adwokat, były wicepremier, prywatnie przyjaciel i doradca przedsiębiorcy. Pieniądze miały być wyprowadzone za...
Po zatrzymaniu Romana Giertycha Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie wydawała komunikaty broniące kontrowersyjnego mecenasa. To kolejne działanie przedstawicieli ORA, którzy od dawna rozpostarli parasol ochronny nad Romanem Giertychem, o czym świadczą m.in liczne sprawy dyscyplinarne, które zakończyły się niczym.     W minionym tygodniu Roman Giertych usłyszał prokuratorskie zarzuty w śledztwie prowadzonym przez Delegaturę CBA we Wrocławiu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu dotyczącym działań na szkodę spółki notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych. Wobec Romana Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 5 mln zł, zawieszenia w czynnościach adwokata i zakazu opuszczania kraju; nałożono również dozór policji...
Polscy lekarze codziennie walczą o życie pacjentów zakażonych koronawirusem. Niektórzy opuszczają szpitale ze względu na skrajne wyczerpanie. Są też tacy, którzy robią to w obawie przed odpowiedzialnością, inni odchodzą ze strachu, a kolejni z chęci rozwijania kariery. Dzieje się tak w czasie, kiedy każdy lekarz jest na wagę złota. Ogromnym wyzwaniem dla obecnego rządu jest więc znalezienie medyków, którzy mogą pomóc w walce z pandemią, i zapewnienie im odpowiednich warunków.   W szpitalach brakuje zarówno miejsca dla kolejnych pacjentów, jak i personelu niezbędnego do opieki nad chorymi. Obecne od wielu lat problemy kadrowe ostatnio znacznie się pogłębiły. Absencja lekarzy ma bardzo negatywny wpływ na kondycję szpitali. O problemie uchylania się części personelu od obowiązków...
„Hej Młodzi! (…) Zamiast się zbuntować przeciwko tym absurdalnym, nic dobrego nie dającym ograniczeniom, które już Wam zniszczyły wakacje, naukę i dalej Wam niszczą życie! Kurczę – weźcie się w końcu tym kretynom postawcie!” – apelował 20 sierpnia na Facebooku Krzysztof Szczawiński, sympatyk Konfederacji, opisywany przez belgijską organizację od dezinformacji jako inwestor… francuskiego, skrajnie prawicowego portalu. W ostatnich dniach Szczawiński zaczął występować w głównych mediach III RP w roli poważnego eksperta od pandemii. – Dość ekstremalne i idiotyczne – mówi o jego teoriach prof. Włodzimierz Gut.   Media, w których Szczawiński bryluje jako ekspert, nie zauważyły, że zaledwie 10 miesięcy temu przedstawiały go w zupełnie innym świetle. „Trolle eksportowe. Jak Polacy...
Ponad 300 tysięcy złotych otrzymał w 2013 roku gen. Krzysztof Parulski, odchodząc ze służby wojskowej. Decyzję o ich przyznaniu podjął ówczesny minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej – ustaliła „Gazeta Polska”. Gigantyczna odprawa wynikała m.in. ze służby Parulskiego w okresie PRL, gdzie prowadził polityczne śledztwa wobec opozycji.   Przykład Krzysztofa Parulskiego pokazuje, jak wojskowi, którzy swoje kariery zaczynali w czasach komunizmu i byli w opresyjnym aparacie władzy, nadal czerpią z tego powodu profity. To efekt braku rozwiązań systemowych i braku ustawy „dezubekizacyjnej” w wojsku, która raz na zawsze obniżyłaby gigantyczne emerytury i zlikwidowała patologie finansowe, których przykładem jest właśnie były naczelny prokurator...
Ponad 300 tysięcy złotych otrzymał w 2013 roku gen. Krzysztof Parulski, odchodząc ze służby wojskowej. Decyzję o ich przyznaniu podjął ówczesny minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej – ustaliła „Gazeta Polska”. Gigantyczna odprawa wynikała m.in. ze służby Parulskiego w okresie PRL, gdzie prowadził polityczne śledztwa wobec opozycji.   Przykład Krzysztofa Parulskiego pokazuje, jak wojskowi, którzy swoje kariery zaczynali w czasach komunizmu i byli w opresyjnym aparacie władzy, nadal czerpią z tego powodu profity. To efekt braku rozwiązań systemowych i braku ustawy „dezubekizacyjnej” w wojsku, która raz na zawsze obniżyłaby gigantyczne emerytury i zlikwidowała patologie finansowe, których przykładem jest właśnie były naczelny prokurator...
Były funkcjonariusz służb PRL, który nielegalnie przetrzymywał ponad 100 dokumentów SB, a także – jak ustaliła „GP” – materiały Urzędu Ochrony Państwa, to znany na Śląsku esbek płk Witold Z. W PRL zajmował się m.in. agenturą w środowisku naukowym, a w wolnej Polsce piastował kierownicze stanowiska w nowych służbach. Jego nazwisko pojawiało się m.in. w publikacjach medialnych dotyczących procederu wyłudzania pożydowskich kamienic.   „Ta sprawa potwierdza, że na przełomie lat 80. i 90., gdy upadał system komunistyczny w Polsce, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa wynosili dokumenty z dawnych struktur MSW i do dzisiaj bezprawnie je posiadają. Można się oczywiście domyślać, że funkcjonariusze SB zabierali dokumenty dotyczące głównie tych osób, o których sądzili, że w przyszłości, w...
Były funkcjonariusz służb PRL, który nielegalnie przetrzymywał ponad 100 dokumentów SB, a także – jak ustaliła „GP” – materiały Urzędu Ochrony Państwa, to znany na Śląsku esbek płk Witold Z. W PRL zajmował się m.in. agenturą w środowisku naukowym, a w wolnej Polsce piastował kierownicze stanowiska w nowych służbach. Jego nazwisko pojawiało się m.in. w publikacjach medialnych dotyczących procederu wyłudzania pożydowskich kamienic.   „Ta sprawa potwierdza, że na przełomie lat 80. i 90., gdy upadał system komunistyczny w Polsce, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa wynosili dokumenty z dawnych struktur MSW i do dzisiaj bezprawnie je posiadają. Można się oczywiście domyślać, że funkcjonariusze SB zabierali dokumenty dotyczące głównie tych osób, o których sądzili, że w przyszłości, w...
Większość firm zarabiających miliony na odbiorze odpadów w Warszawie nie może ich przerabiać we własnych zakładach, bo nie posiada odpowiedniego zezwolenia. Właśnie to poważnie wpływa na wzrost kosztów świadczonych usług.   To może być kolejny skandal, który już za chwilę wstrząśnie warszawskim samorządem. W ciągu roku koszty zagospodarowania odpadów w stolicy wzrosły o ponad 100 proc. W 2019 roku było to 832 mln zł. Rok później już ponad 1,7 mld zł. Jednocześnie pozycję lidera na tym rynku straciło Miejskie Przedsiębiorstwa Oczyszczania (MPO) w Warszawie, podległe stołecznemu Ratuszowi. W efekcie większość pieniędzy trafia do prywatnych firm. Z ustaleń „GP” wynika, że przynajmniej część z tych firm nie posiada pozwolenia zintegrowanego uprawniającego do prowadzenia własnych...
Moim zdaniem chodzi głównie o „grillowanie” Polski. Niektóre siły chcą, aby Polska skupiała się na obronie własnych pozycji i nie mogła stać się równorzędnym partnerem w dyskusji o innych istotnych sprawach. Chodzi o to, by Polska nie była wiodącą siłą we wschodniej części UE, żeby nasz głos nie był istotny. Cóż, my z pewnością się nie poddamy i sądzę, że nacisk kiedyś się skończy – mówi Anna Fotyga, sekretarz generalny partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Rozmawia Tomasz Sakiewicz   Ponownie wybrano Panią na sekretarza generalnego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, ale w ugrupowaniu zaszły pewne zmiany. Z czego one wynikły? EKR pozostaje europejską partią skupiającą 40 organizacji narodowych, wierną wartościom konserwatywnym, wolnorynkową,...
Konfederacja usiłuje wmówić Polakom, że pandemia nie istnieje, młodzi bawią się w dyskotekach i pubach, osoby z objawami mają problemy z uzyskaniem skierowania na testy, a w szpitalach brakuje lekarzy. Rząd z determinacją próbuje naprawić system, jednak jest problem z podawaniem niezbędnego leku. Ten oto zestaw faktów doprowadził do tego, że powrót koronawirusa okazał się dla nas trudniejszy, niż można się było spodziewać. Szpitale wciąż informują o brakach miejsc dla pacjentów z koronawirusem oraz o niewystarczającej liczbie respiratorów. Rząd zapewnia jednak, że sprzęt jest na bieżąco dostarczany. Lekarze, z którymi rozmawiałem, podkreślają natomiast, że kolejne łóżka covidowe ograniczają miejsce dla pacjentów z innymi schorzeniami. Antymaseczkowy interes polityczny Konfederacji...
Wylanie gnojowicy na Rondzie Żołnierzy Niezłomnych. Lider, któremu grozi 10 lat więzienia za wyłudzenia 2 milionów zł oraz oszustwa na podatku VAT, wcześniej handlujący z Rosją. Etatowi protestujący, którzy niedawno uczestniczyli w manifestacjach „przedsiębiorców” i futrzarzy. Wspierający protesty kuriozalny youtuber, były członek kierownictwa PSL. I wreszcie radykalna retoryka o „konającym” polskim rolnictwie, zupełnie nie oddająca nastrojów polskiej wsi, bliźniaczo podobna do bredni o „konającej” polskiej demokracji. Nowy KOD ma mieć z punktu widzenia postkomuny tę przewagę nad starym, że uderzyć ma do elektoratu PiS, a nie do „lemingów”. Przed siedzibą PiS w Siedlcach przemawia mężczyzna w żółtej kamizelce. Jak wynika z jego słów, jest on wyborcą… PiS, który wściekł się, gdy partia...
Podejrzany o korupcję Sławomir Nowak przez ostatnie 10 miesięcy rządu PO-PSL prowadził działalność consultingową. Za miesiąc doradztwa inkasował przynajmniej 15 tys. zł. „GP” dotarła do wystawionych przez niego faktur. Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) śledztwo, w którym korupcyjne zarzuty usłyszał Sławomir Nowak, były minister transportu w rządzie PO-PSL, zatacza coraz szersze kręgi. Śledczy podejrzewają, że w nielegalny sposób mógł on zgromadzić majątek warty miliony złotych. Łapówki miał przyjmować nie tylko, gdy stał na czele Ukrawtodoru, ukraińskiej agencji drogowej (w latach 2016–2019), ale także wcześniej, gdy był czynnym politykiem. Według śledczych za pieniądze miał załatwiać stanowiska w zarządach spółek Skarbu Państwa, a...
Skala samobójstw wśród dzieci i młodzieży przeraża i zwiększyła się od 2013 roku dwuipółkrotnie – twierdzi Koalicja Obywatelska. Niektóre media sugerują, że „przerażająco” wysoka liczba takich zgonów to efekt nagonki na gejów i lesbijki. „Gazeta Polska” sprawdziła dokładnie statystyki policji i Eurostatu: zawarte tam liczby jednoznacznie wskazują, że mamy do czynienia z jedną wielką manipulacją.   „Wiemy to zarówno z informacji medialnych, o których prawie codziennie się dowiadujemy, jak i ze statystyk, które mówią, że tygodniowo dwoje nastolatków popełnia samobójstwo [...], od 2013 roku dwuipółkrotnie zwiększyła się skala samobójstw wśród dzieci i młodzieży” – przekonywała poseł Koalicji Obywatelskiej Marta Golbik podczas niedawnej konferencji prasowej w parlamencie. Wtórowała jej...
Były dziennikarz „Warszawskiej Gazety” i „Gazety Finansowej” z wyrokami na koncie miał być członkiem gangu, który w zamian za odstąpienie od publikowania w mediach negatywnych materiałów oczekiwał od polskiej grupy mleczarskiej 4 mln zł.   Przez ponad rok Prokuratura Okręgowa w Poznaniu i Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) rozpracowywały gang, który w okresie lipiec–wrzesień 2019 roku miał szantażować spółdzielnię Mlekovita, największą grupę mleczarską w Europie Środkowo-Wschodniej. W zamian za niepublikowanie rzekomo kompromitujących materiałów dotyczących przedsiębiorstwa oczekiwał wypłaty 4 mln zł w gotówce. Pod koniec września br. doszło do zatrzymań w tej sprawie. Zarzuty szantażu i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszały w sumie cztery osoby. Wśród nich...
W minionym tygodniu Sąd Okręgowy w Tarnowie zmniejszył wyrok Annie H., byłej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, uznając, że łapówka, którą przyjęła, była pożyczką. Przewodniczącą składu sędziowskiego była sędzia Agnieszka Sadecka, która w rejestrach figuruje jako prezes tarnowskiego oddziału antyrządowego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.  Sędzia Agnieszka Sadecka w 2010 roku została prezesem sądu okręgowego w Tarnowie. Swój urząd pełniła do kwietnia 2016 roku – decyzją ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro została odwołana i wróciła do orzekania jako szeregowy sędzia. Jedną ze spraw, w której wydała wyrok, była właśnie sprawa Anny H. reprezentowanej przez adwokata Janusza Kaczmarka, byłego Prokuratora Krajowego, a następnie ministra spraw wewnętrznych i...
Janusz Basałaj, od lat odpowiadający za wizerunek PZPN, pod koniec 1985 roku został zarejestrowany przez PRL-owski wywiad jako „zabezpieczenie operacyjne”. Rok później SB na podstawie donosu sprawdzała, czy faktycznie… przechwalał się wpływami w MSW – wynika z dokumentów znajdujących się w archiwum IPN.   To jedna z najbardziej wpływowych osób w Polskim Związku Piłki Nożnej (PZPN). 61-letni Janusz Basałaj jest tam dyrektorem ds. mediów i komunikacji. Należy do grona najbardziej zaufanych ludzi szefa piłkarskiej centrali Zbigniewa Bońka. Wcześniej przez lata był dziennikarzem „Przeglądu Sportowego”, a następnie m.in. dyrektorem ds. sportowych Canal+, a także prezesem Wisły Kraków. Z ustaleń „GP” wynika, że dwudziestokilkuletnim Basałajem już pod koniec 1985 roku zainteresowały się...
Jarosław Kaczyński w rządzie, nadzorujący jako wicepremier bezpieczeństwo Polski, to mocna demonstracja, że nasz obóz ma tylko jeden priorytet: niepodległość. Tę, której nie było tu przez pół wieku, a potem przez ćwierć wieku była głównie na papierze. A kto tego nie rozumie, kogo porywają emocje dotyczące spraw drugorzędnych, komu imponują internetowi przebierańcy, kto chce rozbijać nasz obóz w imię własnych małych krzywd, kto pretensjonalnie demonstruje swą „niezależność”, czyli ignorancję i niedojrzałość, temu „kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”.   „Wy tej Polski nie utrzymacie. Ta burza, która nadciąga, jest zbyt wielka. Obecna Polska zdolna jest do życia tylko w jakimś wyjątkowym, złotym okresie dziejów… Ja przegrałem swoje życie. Nie udało mi się powołać do życia...
Według jakich kategorii oceniana jest „homofobia” Polaków, atakowanych ostatnio zarówno przez eurodeputowanych i komisarzy, jak i ambasadorów innych państw? Unijnym mechanizmem do oceniania „progresywności” danych państw jest tzw. Tęczowa Europa, specjalna mapa przygotowana przez skrajne środowiska LGBT. Według niej „homofobią” jest niepozwalanie małym dzieciom na wybór swej płci, brak wpisania do konstytucji „małżeństw” jednopłciowych czy niezezwalanie parom LGBT na adopcję dzieci.   „Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać” – napisali w głośnym liście otwartym akredytowani przy RP ambasadorowie 50 państw. Dyplomaci dodali, że „szacunek dla tych fundamentalnych praw, zawartych...
Setki tysięcy dzieci w Indiach są codziennie zmuszane przez handlarzy ludźmi do brania narkotyków i żebrania. Są bite, okaleczane i porywane. W RPA policja wymusza zeznania przemocą, meksykańscy stróże prawa preferują przyduszanie plastikową torbą czy podtapianie w wiadrze z wodą. Ambasadorowie tych krajów podpisali się pod listem pełnym troski o osoby LGBT w… Polsce.   Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher poinformowała o liście 50 ambasadorów zatroskanych o los osób LGBT w naszym kraju. List otwarty pod przykrywką wzniosłych haseł o prawach człowieka jest dalszą częścią akcji propagandowej na rzecz społeczności LGBT. List zawiera tezy, które nie budzą większych kontrowersji, jak te o uniwersalnym charakterze praw człowieka, niezbywalnej godności każdej jednostki czy prawa...
Sędzia Józef Iwulski powinien wyłączyć się z orzekania w sprawie ustawy dezubekizacyjnej. Powód? Praca jego żony, czyli najbliższego członka rodziny, w Służbie Bezpieczeństwa.    To, że sędzia Józef Iwulski orzekał w sprawie ustawy dotyczącej emerytur byłych funkcjonariuszy komunistycznego wywiadu, jest nie tylko jednym ze skandali związanych z Sądem Najwyższym. Ta sprawa kładzie się także cieniem na tym orzeczeniu – w sądzie niższej instancji, ze względu na stronniczość sędziego orzekającego, zapewne wróciłaby do ponownego rozstrzygnięcia. Obecny na posiedzeniu Sądu Najwyższego prokurator Bartłomiej Szyprowski z Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga delegowany do Prokuratury Krajowej wystąpił o wyłączenie sędziego Józefa Iwulskiego ze składu orzekającego w sprawie ustawy...
Prywatne interesy Zbigniewa Bońka związane z zieloną energią od lat przynoszą straty. Ze sprawozdań wynika, że dwóm spółkom, których jest udziałowcem, pożyczył już w sumie przynajmniej milion złotych.   Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN) to jedna z największych i najbogatszych organizacji sportowych w Polsce. Tylko w tym roku jego budżet to ponad 300 mln zł. Na czele związku od października 2012 roku stoi 64-letni Zbigniew Boniek, były piłkarz m.in. Widzewa Łódź i Juventusu Turyn. Jednak oprócz zarządzania PZPN, prowadzi on również wiele prywatnych biznesów związanych z zieloną energią. Od lat próbuje uruchomić farmy wiatrowe oraz produkcję biokomponentów. Jak na razie bez skutku. Do dziś interesy przynoszą tylko straty. Jak wynika ze sprawozdań finansowych, Boniek pożyczył...
W czwartek 15 października Sąd Okręgowy w Gdańsku zadecyduje, czy wystawa stała opracowana przez prof. Pawła Machcewicza, prof. Rafała Wnuka, dr. Janusza Marszalca i dr. Piotra Majewskiego wróci do Muzeum II Wojny Światowej. Ekspozycja była tak skandaliczna i wypaczająca historię, że została zmieniona przez obecne kierownictwo.   Zmiany w wystawie stałej Muzeum II Wojny Światowej dokonane przez obecne władze placówki nie spodobały się byłym zarządzającym muzeum, dlatego wystąpiły one na drogę sądową. – Gdyby sąd przyznał rację naszym adwersarzom, oznaczałoby to, że nie tylko ja, lecz także każdy następny dyrektor nie może wprowadzać żadnych zmian w stałej ekspozycji. A to oznacza, że wprowadzone przez nas ekspozycje dotyczące rtm. Witolda Pileckiego, Ireny Sendlerowej, rodziny...
Duża część polskich gmin płaci prywatnym firmom za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Samorządowcy często nie sprawdzają, co dzieje się z psami, które z ich terenu trafiły do odległych schronisk. Choć niektórzy lokalni włodarze są przekonani, że umowy zawarte z przedsiębiorcami rozwiązują problem, to w rzeczywistości część firm zarabia na krzywdzie zwierząt. Ich zyski pochodzą z kieszeni podatników.   Duże emocje wzbudziła proponowana „Piątka dla zwierząt”, która podzieliła nie tylko opozycję, lecz także obóz rządzący. Najwięcej kontrowersji pojawiło się w związku z przepisami dotyczącymi branży futrzarskiej oraz uboju rytualnego. Jednak nowe prawo przewiduje też istotne zmiany, które mają uzdrowić funkcjonowanie schronisk dla zwierząt. Działanie dużej części tych podmiotów budzi...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Zbigniew Boniek przez blisko dwa lata łączył kierowanie spółką Mikrotel ze stanowiskiem wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Tomasz Sakiewicz red. naczelny Katarzyna Gójska z-ca red. naczelnego Piotr Lisiewicz z-ca red. naczelnego Maciej Kożuszek Jacek Liziniewicz Ulica Bratkowa 19 w Bydgoszczy. To właśnie pod tym adresem mieści się spółka Mikrotel należąca do brata i bratanka Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). „GP” ujawniła, że firma ta od lat świadczy usługi na rzecz piłkarskiej centrali. Sprawa wywołała burzę. Boniek pytany o Mikrotel podczas wywiadu w RMF FM starał się sprawę bagatelizować: „Zostawmy to. To jest firma, która pracuje od 20 lat, która stawia stelaże na imprezach sportowych, na koszykówce, na...
Szybkie zażegnanie kryzysu Zjednoczonej Prawicy pokazało, że w Polsce nie ma i nie będzie w najbliższych latach miejsca na nowe ugrupowanie po prawej stronie, bo nie chcą tego wyborcy. Co może nawet ważniejsze – nie ma zapotrzebowania nie tylko na nowe przywództwo, lecz także na jakąkolwiek myśl programową, konkurencyjną wobec tej, której zręby stworzył w latach 90. Jarosław Kaczyński. I tym żelaznym faktom liderzy będą musieli podporządkowywać swoje personalne ambicje. W czasie kryzysu doszło do kilku zabawnych wydarzeń. Groteskowo wyglądała ekscytacja mediów faktem, że w czasie narady PiS w Krakowie w okolicy pojawił się mieszkający w grodzie Kraka Marian Banaś. – Co to oznacza? – wróżono z fusów. Kompletnie nieprawdziwy okazał się też news o tym, że PiS żąda od Solidarnej Polski...
Rząd przetrwa bez przedterminowych wyborów, a wejście Jarosława Kaczyńskiego do gabinetu Dobrej Zmiany przyspieszy decyzyjność i zagwarantuje stabilność Zjednoczonej Prawicy – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” politolog prof. Waldemar Paruch. Rozmawia Grzegorz Wszołek Co tak naprawdę stało się z koalicją Zjednoczonej Prawicy? Czy to już koniec jedności, którą dostrzegaliśmy do 2020 roku?  Zdecydowanie nie, to nie jest koniec jedności. Z wypowiedzi polityków PiS i ministra Zbigniewa Ziobry wynika, że koalicja będzie trwała. Nastąpi z pewnością przedefiniowanie współpracy rządowej, relacji między głównym graczem a mniejszymi formacjami. Inaczej będzie ułożony personalnie i kompetencyjnie rząd, zostanie zwiększona spójność sprawowanej władzy. Temu będzie służyć prawdopodobne wejście...
Włamanie do portalu Związku Polaków na Białorusi, umieszczenie tam zmyślonego antypolskiego tekstu, następnie cybernapaść na media społecznościowe Tomasza Sakiewicza oraz anglojęzyczny serwis Poland Daily związany z TV Republika. Skoordynowany i przemyślany atak elektroniczny rosyjskich (lub białoruskich) hakerów badają służby nie tylko w Polsce, lecz także na Litwie. „Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś” – to tytuł fałszywego artykułu, jaki wieczorem 22 września pojawił się na stronie internetowej znadniemna.pl – portalu Związku Polaków na Białorusi. W tekście znalazły się następujące „rewelacje”: „Podczas spotkania za zamkniętymi drzwiami Minister Spraw Zagranicznych Polski Zbigniew Rau i Minister Spraw Zagranicznych Litwy Linas Linkevičius wezwali UE do...
Przez lata panowało przekonanie, że komputery to jedynie wsparcie dla wojska i cenne narzędzie do prowadzenia tzw. gier wojennych. To właśnie dzięki zdobyczom nowoczesnych technologii znacznie łatwiej można było planować operacje militarne, a same ataki z użyciem żołnierzy prowadzić znacznie bardziej precyzyjnie. Z czasem jednak zaczęto postrzegać komputer, a zwłaszcza potencjał drzemiący w cyberprzestrzeni, w zupełnie inny sposób… Z narzędzia wspierającego jedynie wojskową logistykę i pracę strategów stał się bronią – w pełnym tego słowa znaczeniu.   Tak narodziła się nowa koncepcja prowadzenia działań wojennych z użyciem ataków na sieci teleinformatyczne przeciwnika, która ewoluowała, aby ostatecznie stać się fundamentem doktryny cyberwojny. W ostatnim czasie głośno było o...
Wzrost opłat za parkowanie, porzucenie planów kluczowych inwestycji infrastrukturalnych, sprzedaż miejskich działek, podniesienie cen biletów komunikacji miejskiej – takie pomysły ma Rafał Trzaskowski na naprawę „przeraźliwie trudnej sytuacji” ekonomicznej Warszawy. Na inne inicjatywy pieniędzy prezydentowi jednak nie brakuje. Jak sprawdziła „GP”, kilka tygodni temu warszawski Ratusz podpisał umowę na niemal 150 tys. zł z feministycznym kolektywem teatralnym, który wystawia sztukę o... kobiecych fantazjach seksualnych. Do podpisania umowy z Grupą Artystyczną Teraz Poliż – bo tak nazywa się ów kolektyw – doszło 31 sierpnia 2020 roku, czyli dwa dni po ponownej awarii oczyszczalni „Czajka”. Skutki katastrofalnej usterki będą poważnym obciążeniem nie tylko dla środowiska naturalnego, lecz...

Pages