Jerzy Targalski

Jerzy Targalski
Ewa Pawela, o której pisałem przed tygodniem, pod względem andronów, które plecie, jest niewątpliwie jednostką wybijającą się w grupie antyszczepionkowej w składzie: Hubert Czerniak, Jerzy Jaśkowski, Jerzy Ziemba, prof. Dorota Czajkowska-Majewska. Pawela nawiązała w 2017 roku współpracę z Jerzym Zagórskim, właścicielem telewizji internetowej NTV, który poszukuje istot rządzących światem w innym wymiarze. Całe towarzystwo żyłoby spokojnie w swojej niszy, tłukąc kasę na idiotach, wariatach i ludziach niestabilnych psychicznie, gdyby nie miało również aspiracji politycznych. Ciekawe, że nici od szurów szczepionkowych wiodą do endekokomuny. Jaśkowski już w 2014 roku przewidywał, że Ukraina nie przetrwa do roku 2017, i wieszczył rozmaite kataklizmy. Pawela współpracuje z jednej strony z...
Jerzy Targalski
Internet, a konkretnie YouTube, otworzył nieograniczone możliwości przed ludźmi niestabilnymi psychicznie lub wręcz chorymi oraz cwaniakami, którzy na nich żerują. W praktyce nigdy nie wiadomo, do której z dwu grup należy dany autor filmików na YouTubie, opowiadający niestworzone rzeczy. Każda bowiem brednia, zwłaszcza wykorzystująca ludzki strach i niewiedzę, znajdzie grono wiernych odbiorców, którzy zapewnią utrzymanie autorowi. Zasięg internetu powoduje, że niespotykane brednie przebijają się do życia politycznego, a nawet mogą wywołać chaos. Taki był przypadek posła Majki (Kukuiz’15, następnie Konfederacja), który nasłuchawszy się banialuk Ewy Paweli, złożył interpelację poselską przeciwko budowie 5G. Pawela od kilku lat czynna jest w ruchu antyszczepionkowym, a pojawienie się...
Jerzy Targalski
Stanisław Michalkiewicz twierdzi, że zależność od Niemiec chroni nas przed Rosją, gdyż ta respektuje niemiecką strefę wpływów, dopóki trwa strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie. Jego załamanie byłoby więc dla nas niebezpieczne. Jak z tego wynika, najgroźniejsze dla Polski byłoby wymknięcie się Niemcom, gdyż wtedy Moskwa od razu rzuciłaby się na nas. Parasol amerykański nie wchodzi w grę, gdyż natychmiast zostaniemy sprzedani Żydom, Niemcom i Rosji. Zgodnie z tą logiką należałoby pogłębiać zależność od Niemiec, którą przy każdej okazji złotousty redaktor wyśmiewa. Czy chodzi mu o to, by mieć tematy do nabijania się z lokai „naszej złotej Pani Anieli” i dlatego chce ich rozmnożyć? Przy okazji przypominam, czym dla Polski zawsze kończy się strategiczne partnerstwo niemiecko-...
Jerzy Targalski
Ideologowie dewiacji i zboczeń przypuścili atak na społeczeństwo polskie. Prawdą jest, że nie jest ono już tak odporne wobec dewiacji jak za PRL-u. 30 lat indoktrynacji zrobiło swoje. Laicyzacja też stosunkowo szybko postępuje naprzód i w dużych aglomeracjach nie jesteśmy już społeczeństwem katolickim. Dlatego sytuacja jest niebezpieczna, gdyż dewianci znajdują zwolenników i spotykają się z akceptacją zwłaszcza młodego pokolenia, a na domiar złego mają poparcie zachodnich korporacji. Na razie jeszcze większość odrzuca program sodomizacji i dzięki temu PiS wygrywa. Nie wystarczy jednak toczyć werbalnej walki z dewiantami, jednocześnie tolerując ich atak na szkoły i wyższe uczelnie oraz terror w sferze kultury. Takie pobłażanie spowoduje, że przeciwnik zrealizuje swoje plany, tyle że z...
Jerzy Targalski
Michał Czajkowski, były kandydat Konfederacji na europosła z Kujaw, szukał zajmującej lektury i jak sam mówi, wpadł mu w ręce artykuł w Sputniku, którym zapragnął się podzielić z widzami rosyjskiego głosu z Włocławka. Czajkowski już wcześniej zaniepokoił się strasznymi wieściami o zachowaniu nowych okupantów i szukał potwierdzenia tych informacji w wiarygodnym źródle. Na szczęście istnieje Sputnik, krynica prawdziwych wiadomości, zwłaszcza na temat imperialistów amerykańskich. Konfederata znalazł tam skondensowany opis przypadków rozbestwienia przybyszów zza oceanu. Czajkowski za Sputnikiem wymienia: „próbę zgwałcenia jakiejś młodej dziewczyny, bo był dzień wolny, dewastację środowiska, rozjeżdżanie dróg, pobicie dentysty wraz z rodziną” i zachęca do lektury. Chodzi o artykuł „Nie ma...
Jerzy Targalski
Dziwi mnie, skąd taka popularność dewiantów wśród młodzieży, ale tłumaczę to sobie zasługami systemu zidiocania zwanego szkolnictwem oraz traktowaniem przez młodych każdej imprezy jako okazji do ubawu; im większy wygłup, tym większy odlot. Triumfująca bezmyślność ludzi na utrzymaniu rodziców do 30. roku życia albo dłużej. Życie ma być zabawą i wygłupem na luzie. Wątpię, by towarzyszyła temu jakakolwiek refleksja. Inna kwestia to osoby łykające ruską truciznę po tzw. stronie patriotycznej. Nie neguję dobrej woli, ale analfabetyzm intelektualny wyniesiony ze szkoły święci swe triumfy, od kiedy młodych formują popularni vlogerzy. Jak wiadomo, książki są za grube, a litery za małe, więc wygodniej i ciekawiej jest posłuchać półgłówków opowiadających bzdury w internecie, które sami wcześniej...
Jerzy Targalski
W obozie rosyjskim zamieszanie. Oto pojawili się krytycy Konfederacji, zarzucający jej tchórzostwo, kunktatorstwo i zbyt małą ilość szurów w jej szeregach. Maciej Maciak, właściciel Rosyjskiego Głosu z Włocławka, zmiażdżył Konfederację za brak pryncypialnego klasowego stanowiska. Przywódcy Konfederacji „mają bardzo dużo brudu za paznokciami, dziwnie walczyli, nie złożyli protestu wyborczego”, a na domiar złego Konfederaci „nie rzucili się na takich Gadowskich”, którzy mówili o możliwości sojuszu z PiS. „Tępe głowy w Konfederacji” powinny przyjąć wszystkich szurów, gdyż jeden Czerniak to za mało. Należało, zdaniem Maciaka, otworzyć się na turbosłowian, żyjącego w lesie panslawistę Kudlińskiego (Partia Słowian), Olszańskiego vel Jabłonowskiego z trzódką oraz Zagórskego z Pawelą, którą...
Jerzy Targalski
Zapowiedź zwiększenia obecności wojskowej USA w Polsce i zakupu myśliwców F-35, które będą mogły w odwecie przedrzeć się nad Królewiec i zlikwidować przeciwnika, wywołały wściekły atak partii rosyjskiej w Polsce. W sputnikowej propagandzie przoduje telewizja CW24 z Włocławka, założona przez Macieja Maciaka, niegdyś kandydata na prezydenta tego miasta. Maciakowi do prowadzenia telewizji wystarcza matura i Sputnik – krynica wiedzy dla zbuntowanych antysystemowców. Od Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego uzyskał dofinansowanie w wysokości 304 tys., a od Województwa Kujawsko-Pomorskiego 285 tys. zł dotacji, sam więc dołożył tylko 33 tys. Maciakowi w obronie pomników sowieckich, uciemiężonej Rosji i oporze wobec imperializmu amerykańskiego dzielnie pomagają Sławomir Bors, były...
Jerzy Targalski
Grzegorz Braun złożył dla kpin autodenuncjację do prokuratury, by zbadała, czy jest agentem rosyjskim. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 31, 130, 127 i 163 kk obejmowało szpiegostwo, udział w działalności obcego wywiadu przeciwko RP, pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru i zmiany przemocą konstytucyjnego ustroju oraz działanie przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i sprowadzanie powszechnego niebezpieczeństwa. Wydawać by się mogło, że Braun wymienił wszystkie możliwe zbrodnie. Nikt nie zauważył, jakich zarzutów wobec siebie nie wymienił. Może śledczy zbadaliby, czy kpiarz zatruwa opinię publiczną rosyjską propagandą uderzającą w bezpieczeństwo państwa. Wiem, że nie jest to czyn karalny, gdyż zawsze może się tłumaczyć, iż po prostu ma taki pogląd...
Jerzy Targalski
Członkowie i zwolennicy Konfederacji krzyczą, jakimi to są wielkimi patriotami, gdyż walczą z roszczeniami żydowskimi, a tymczasem inni nazywają ich rosyjską agenturą. Nie o szpiegostwo tu chodzi, jak chcieliby konfederaci wyśmiewający zarzuty, tylko o zatruwanie umysłów rosyjską propagandą. Jeden słuszny punkt za program nie wystarczy, chyba że ma legendować zasadniczy przekaz.  Konfederaci muszą odpowiedzieć na pytania o to, czy popierają prorosyjskie wypowiedzi swoich przywódców. Jeśli nie, to trzeba ich zmienić, a jeśli tak, to należy się zarejestrować jako rosyjska organizacja lobbystyczna. Czy zatem uważają, jak Grzegorz Braun, że wojska amerykańskie w Polsce są armią okupacyjną, której zadaniem jest wymuszenie spłaty roszczeń do mienia bezspadkowego lub tłumienie buntu...
Dorota Kania
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...
Jerzy Targalski
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...
Maciej Marosz
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...
Jerzy Targalski
W związku z oskarżeniami o działalność agenturalną na rzecz Rosji niektórym pomyliły się role agenta klasycznego i agenta wpływu. W polskiej energetyce czy w telekomach działają agenci klasyczni, których celem jest blokowanie jednych decyzji i sterowanie innymi decyzjami, ale nie opinią publiczną. Głoszenie, że sojusznikiem Polski jest Rosja, że trzeba ogłosić neutralność, że bazy USA to taka sama okupacja jak sowiecka – to nie są nieszkodliwe banialuki, lecz jest to zatruwanie opinii publicznej. Celem jest przekonanie, że Rosja to takie samo państwo jak każde inne, a dla Polski nieszkodliwe, co służy jej polityce imperialnej. Wywiady udzielane Swiridowowi i Sputnikowi nie są nieszkodliwymi owocami głupoty. Jeśli kryterium ich oceny ma być osiągnięty efekt, to jest nim zalegendowanie...
Jerzy Targalski
Nikołaj Iwanow osiedlił się w Polsce w 1984 roku i nawiązał współpracę z „Solidarnością Walczącą” oraz Kornelem Morawieckim. W 1991 roku wydał książkę o represjach wobec Polaków „Pierwszy naród ukarany. Polacy w Związku Radzieckim 1921–1939”, a w 2015 roku dwa razy obszerniejszą pracę poświęconą operacji polskiej NKWD pt. „Zapomniane ludobójstwo”. Tak zalegendowany może już bez obawy promować Putina. Niezorientowany czytelnik powie: jak to, przecież pisał prawdę o Sowietach, więc narażał się Moskwie. Tymczasem dla putinowskiej władzy najważniejsza jest walka o zduraczenie Europy dziś, a ujawnianie dalekiej przeszłość to koszty. Iwanow zajął się więc starą grą w anonimowych twardogłowych i reformatora Putina, który bohatersko walczy z tymi pierwszymi i dlatego potrzebuje pomocy. Trzeba...
Jerzy Targalski
Uważałem i uważam, że ustawa 447 jest niebezpieczna dla Polski i należy zablokować możliwość realizacji roszczeń żydowskich do mienia bezspadkowego. Problem polega na tym, że hasło słusznej walki wyszło od ludzi, którzy chcą dzięki niemu zmobilizować patriotów do zmiany sojuszy i zbliżenia z Rosją. Jedni uczestniczą w castingu na sojusznika Rosji, a inni naiwnie wierzą, że można balansować między USA i Rosją. Niestety, opcji prorosyjskiej udało się przekonać wielu młodych ludzi, że Rosja nam nie zagraża, a prawdziwe niebezpieczeństwo nadchodzi z Ameryki. Walczący o słuszną sprawę zablokowania roszczeń nie dostrzegają, dokąd prowadzi ich przynajmniej część przywódców, dla których głównym celem jest likwidacja baz amerykańskich, a nawet wystąpienie z NATO i ogłoszenie neutralności....
Jerzy Targalski
Znany patriota dzień i noc walczący z amerykańską okupacją Polski i okrutną wojną, na którą Donald Trump wysyła młode pokolenie Polaków celem ich wygubienia, by zrobić miejsce dla Żydów, nie zdecydował jeszcze, gdzie ta wojna się toczy; przeciwko Rosji, Ukrainie czy Iranowi. Wprawdzie na razie nie znaleziono bomb chemicznych podkładanych przez chłopców z Illinois podczas ćwiczeń Anakonda, by sprowokować rzeź Polaków, ale zapewne źle szukano i wszystko przed nami. Płomienny i szczery patriota w przerwach między udzielaniem wywiadów Sputnikowi i spotkaniami z Leonidem Swiridowem ze Służby Wnieszniej Razwiedki ostrzega, że każda obecność wojsk obcych, a w szczególności amerykańskich, w Polsce jest dowodem okupacji. Na szczęście patriota Braun w porę się opamiętał i przyznał, że armia...
Jerzy Targalski
Agnieszka Piwar, znana z oddania dla Nocnych Wilków, miała już swój wielki dzień, kiedy na zjeździe młodzieży w Soczi w 2017 roku zobaczyła Putina. Udała się tam jako młodzież konserwatywna razem z polskimi lewakami. Po prostu więcej ich łączyło niż dzieliło. Widok Putina musiał wywrzeć ogromne wrażenie na byłej sekretarz Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, skoro od tego czasu pracuje nad zbliżeniem Polski do Rosji. Nie wystarczyło systematyczne publikowanie w Sputniku materiałów a to o szczęśliwej Czeczenii pod władzą Kadyrowa i Rosji, to znów wynurzeń ambasadora Andriejewa na temat uciemiężonej przez Zachód pokojowej Rosji czy też obrony senatora Macieja Grubskiego z PO, który nie zląkł się siepaczy i udzielił wywiadu Sputnikowi, pryncypialnie dając odpór polskiej rusofobii....
Jerzy Targalski
Zbliżaniu się decyzji o zwiększeniu obecności wojsk USA w Polsce towarzyszy nasilenie się rosyjskiej propagandy. Już od warszawskiego szczytu NATO prorosyjscy autorzy pisali, że marines mają zagarnąć złoża naszych surowców, utopić we krwi bunt narodu polskiego przeciwko władzy PiS, dokonywać prowokacyjnych zamachów bombowych, sprowokować wojnę z Rosją w celu wygubienia młodego pokolenia Polaków, a teraz doszło jeszcze wymuszenie wypłaty roszczeń żydowskich. Okupacyjny charakter obecności wojsk amerykańskich pierwszy dostrzegł przyjaciel Leonida Swiridowa – Grzegorz Braun. Również jeden z czołowych portali promoskiewskich Zmiany na Ziemi, w przerwach między informowaniem o UFO i harmonii Kosmosu, ostrzegał już w czerwcu 2016 roku piórem swego admina i redaktora naczelnego Cypriana...
Jerzy Targalski
Internetowy kanał CW24tv z Włocławka prowadzi Maciej Maciak. W programie „Musisz to wiedzieć” tłumaczy swoim widzom, co powinni myśleć. „Rosjanie wyrazili się w referendum, (…) odłączyli się od Ukrainy na podstawie międzynarodowych praw (…), to jest część innego kraju i Ukraińcom nic do Krymu”. Maciak i jego stały rozmówca Sławomir Bors, były dyrektor PGR, ubolewają, że negowanie tego stanowiska „może spowodować kolejną falę nienawiści, agresji do naszego wschodniego sąsiada”, a przecież „nie możemy do tego dopuścić, bo skończy się nowymi sankcjami i problemami polskich przedsiębiorców”. Dlatego trzeba „wywierać odpowiednią presję na tych wszystkich, którzy chcą nas skłócić z naszymi wschodnimi sąsiadami”. Maciak i Bors tworzą też nową wersję historii. Granice mieliśmy uzyskać dzięki...
Jerzy Targalski
9 kwietnia złotousty Stanisław Michalkiewicz na pytanie o alternatywę dla sojuszu z USA odpowiedział: „Myślę, że problem nie leży w tym, by poszukiwać alternatyw dla sojuszu Polski ze Stanami Zjednoczonymi, tylko żeby (…) nasi dygnitarze (…) nauczyli się przede wszystkim, jak już się nuczą, żeby się nie wstydzili (…) realizować interesy państwowe, znaczy wyciągać korzyści z tych sojuszy (…). Raczej w tym kierunku powinny iść nasze poszukiwania (…). Zawsze moglibyśmy sobie wyobrazić coś piękniejszego od tego, co jest. Ta piękniejsza sytuacja miałaby jedną poważną wadę – tę, że nie istnieje”. Z takim stanowiskiem wypada się tylko zgodzić, choć różnie można ów interes definiować w szczegółach. Jeszcze do niedawna Michalkiewicz twierdził jednak, że nie jest ani za sojuszem z USA, ani...
Jerzy Targalski
Przykład ukraiński pokazuje, jak reagują wyborcy rozczarowani władzą. Petro Poroszenko wygrał wybory w 2014 roku, uzyskując prawie 55 proc. głosów. Pomajdanowy prezydent uosabiał nadzieje większości Ukraińców na reformę systemu, likwidację korupcji, chociaż ograniczenie oligarchii. W ciągu swojej kadencji, oprócz uzyskania autokefalii, Poroszenko nie dokonał żadnych reform systemu. Jak zareagowali wyborcy? Nie obawiali się większego zła i nie głosowali na Poroszenkę, bo przyjdą gorsi. Można powiedzieć, że zareagowali nieracjonalnie, gdyż poparli produkt wylansowany przez oligarchów, których chcieli pokonać. Siła zawodu jest jednak większa niż kalkulacja, gdy wyborcy kierują się w swej masie wyłącznie emocjami. Będą popełniać samobójstwo, wybierając Żełeńskiego, ale na człowieka i...
Jerzy Targalski
Niedawno internetową telewizję wRealu24.pl, która stała się punktem zbornym wielogłowej partii rosyjskiej w Polsce, odwiedził Romuald Starosielec, redaktor naczelny neoendeckiego czasopisma „Polityka Polska”. Redaktor Starosielec przybiegł na ratunek osaczonej Rosji i tłumaczył zafascynowanemu redaktorowi Marcinowi Roli, jak to pokojowa Rosja jest prześladowana przez bezrozumny Zachód, co może doprowadzić do katastrofy. Usłyszeliśmy rady geopolityczne, które pamiętam z młodości, tyle że wówczas dotyczyły odprężenia z Sowietami i wygłaszane były przez zachodnich polieznych idiotow i agentów wpływu KGB. Dowiedzieliśmy się, że Rosja potrzebuje czasu na odbudowę. Zapewne po stratach, jakie jej zadała agresja wrażej Gruzji i napad zbójeckiej Ukrainy. Tymczasem kowarnyj Zapad zamiast wykazać...
Jerzy Targalski
Wojna hybrydowa przeciwko Polsce wrze w internecie, a jej głównymi uczestnikami wcale nie są opłacani trolle z Petersburga, lecz rodzimi ochotnicy występujący pod hasłem: „Trzeba myśleć po polsku”. Okazuje się jednak, że owo „myślenie po polsku” jest suflowane z Łubianki. Paliwa dostarczyło przedsiębiorstwo Holocaust, amerykańskie poparcie dla roszczeń do mienia bezspadkowego i strusia polityka władz. Czynniki te umożliwiły rozwinięcie propagandy prorosyjskiej na niespotkaną dotąd skalę. Modernizacja armii polskiej to „zakup złomu amerykańskiego”, „wydojenie Polski” i „spłata żydowskich roszczeń pod płaszczykiem natowskich zakupów”. W końcu jakiekolwiek zakupy zbrojeniowe nie mają sensu, gdyż „wystarczy przeanalizować, jaką naprawdę broń posiada Rosja, i wszelkie wydatki na zbrojenia...
Jerzy Targalski
Leszek Sykulski strasznie martwi się losem Cerkwi Prawosławnej w Polsce, która podlega pod Patriarchat Moskiewski i kierowana jest przez TW „Jurka”, posiadającego 24-letni staż we właściwym zawodzie. Śmiertelne zagrożenie Sykulski widzi w Ukraińcach przybyłych do Polski, którzy – o zgrozo – nie chcą się podporządkować agentowi Michajłowowi reprezentowanemu właśnie przez TW „Jurka”, tylko grupują się wokół własnych duchownych. A wszystko dlatego, że na Ukrainie ma się rozpocząć wojna konfesyjna, gdyż Ukraińcy bezczelnie chcą mieć własną Cerkiew, a nie rosyjską, i ten konflikt przeniosą do Polski. Oczywiście zamiast wykorzystać sytuację do przywrócenia zwierzchnictwa Konstantynopola nad prawosławnymi w Polsce, Sykulski broni moskiewskich wpływów. Bije też na alarm, iż w swej...
Jerzy Targalski
Grzegorza Brauna uważam za popularyzatora rosyjskiego intoxu, ale zamykanie oczu i zasłanianie uszu na wieści o masowych fałszerstwach wyborczych w Gdańsku dlatego, że uderzyły w przeciwnika, jest moim zdaniem działaniem samobójczym. Udawanie głupich i tolerowanie masowych fałszerstw, niezdolność do przygotowania normalnej ordynacji wyborczej ze strachu przed narażeniem się fałszerzom, którzy podniosą krzyk – a przecież prof. Paruch uznał, że tylko spokój może dać zwycięstwo – jedynie zachęci do skręcenia wyborów europejskich i parlamentarnych. Sondaże pokażą wyniki odpowiednio dopasowane do tych, które zostaną później ogłoszone. Najwyżej komisje dostaną wyniki, do których mają dostosować swoje wyliczenia. Brak adresów w dowodach i obowiązku sprawdzania zaowocowało nową metodą...
Jerzy Targalski
Ataki Izraela i amerykańskich Żydów na Polskę wywołują słuszne oburzenie i zapotrzebowanie społeczne na obronę przed tą agresją i kampanią dyfamacyjną. Wielu czytelnikom wystarczy, że ktoś opisuje knowania przeciwko Polsce (roszczenia, nasz rzekomy udział w Holocauście) oraz amerykańskie wsparcie dla próby wyłudzenia od nas haraczu (uchwała 447), i nie zauważa różnicy we wnioskach wysuwanych przez autorów. Po prostu ma być o Żydach, gdyż takie jest zapotrzebowanie patriotów. Tymczasem głównym celem większości wystąpień dających popularność nie jest uświadomienie Amerykanom, że swoimi deklaracjami w sprawie roszczeń budują partię rosyjską i sami tworzą obóz swoich wrogów, ani powiedzenie Izraelowi, że kasy nie będzie, a agresja spotka się z kontrakcją, a nie dotychczasową uległością,...
Jerzy Targalski
Po ataku rządu Izraela na Polskę Rafał Ziemkiewicz napisał: „Wygląda na to, że czas przeprosić się z Niemcami i ostrożnie sprawdzać, ile by kosztowało przeproszenie się z Rosją”, a następnie wyłuszczył swoje aktualne credo: „Zupełnie realistyczne jest podkulić ogon i wrócić do Niemiec i spytać, na jakich warunkach oni by chcieli nas bronić przed Ruskimi”, ponieważ Merkel powiedziała Putinowi, gdy Pawlak zawarł umowę gazową z Rosją, „do Bugu to jest nasza strefa wpływów” i należy „szukać racjonalnego modus vivendi z Rosją”. Zwrot ku Niemcom i Rosji wynika z rozpaczy i strachu, na którym żeruje rosyjska i niemiecka agentura, zaś ludzie słabego ducha poddają się. Powrót do zgody na status niemieckiego protektoratu oznacza koniec wszelkich starań o reformę systemu, pozostanie...
Jerzy Targalski
Polityka ustępowania wszystkim we wszystkim, gdy mamy do czynienia z konfliktem interesów, prowadzi donikąd. Nie można czynić starań o budowę Międzymorza, które ma wzmocnić i uniezależnić gospodarczo region, i jednocześnie zapraszać do tego Niemcy, które chcą go przekształcić w Mitteleuropę. Nie można z jednej strony wspierać USA w polityce antyirańskiej, której elementem jest osłabienie Niemiec wspierających Iran przeciw amerykańskim sankcjom wymierzonym w ten kraj, a z drugiej deklarować pełną uległość wobec niemieckiej Unii Europejskiej. Staranie się o Fort Trump i jednocześnie o inwestycje Chin, które umożliwią temu konkurentowi Stanów Zjednoczonych kontrolę nad cyberprzestrzenią, dowodzi chaosu w głowie decydentów. Podobnie jak wskazywanie na zagrożenie rosyjskie i pomysł...
Jerzy Targalski
To niemieckie wyrażenie oznacza radość z cudzego nieszczęścia. Właśnie odczułem Schadenfreude, gdy usłyszałem, jak Kapciowy Angeli Merkel stara się zasłużyć kosztem Anglików – zwolenników brexitu – i wysyła ich do piekła. Ale chcącemu nie dzieje się krzywda. Przypomnijmy głosowanie: 27 do 1. To wtedy Brytyjczycy zdradzili Polskę i podlizali się Niemcom, głosując za wybraniem kandydata kanclerzycy na „króla Europy”. Mają więc za swoje. Mają, czego chcieli, i można tylko żywić nadzieję, że inni członkowie Unii, głosujący wówczas przeciwko Polsce, zostaną tak samo wynagrodzeni. Pryncypałowa Tuska najpierw stwierdziła, że państwa narodowe dzisiaj powinny być przygotowane do zrzeczenia się suwerenności, a wkrótce dodała, iż pomiędzy Niemcami i Japonią jest tylko Rosja. Widocznie uznała, że...
Jerzy Targalski
Dmitrij Kisielow, czołowy propagandysta Kremla i szef Federalnej Państwowej Agencji Informacyjnej „Rossija Siegodnia”, oskarżył 2 grudnia USA o wywołanie buntu „żółtych kamizelek” we Francji. „W Paryżu powstanie (…). Wygląda jak »kolorowa« rewolucja w amerykańskim wykonaniu eksportowym. I wszystko po tym, jak prezydent Macron stwierdził o konieczności utworzenia armii europejskiej. Wszystko jak gdyby według podręcznika (…) plus koordynacja w sieciach społecznościowych (…) i miła nazwa ruchu »żółte kamizelki«. Czyż Amerykanie mogą tolerować alternatywę wobec NATO w Europie? (…) Pierwsza fala buntów paliwowych przetoczyła się przez Francję już w tydzień po oświadczeniu Macrona o konieczności stworzenia armii europejskiej”. Już trzy dni później wybitny felietonista Stanisław Michalkiewicz...
Jerzy Targalski
Od dawna spodziewałem się, że z powodu śmierci Nowoczesnej i zużycia Kukiz’15 pojawią się nowe partie. Przy okazji każdych wyborów trzeba zaoferować coś nowego głosującym, by ich nadzieja, że wreszcie obudzą się w normalnym państwie, nie odeszła do Szeolu. Winnicki widzi w partii Gwiazdowskiego „niewidzialną rękę” Morawieckiego, natomiast jego koalicyjny kolega Korwin chciał mieć profesora u siebie, dopóki nie dowiedział się, że sam jest niepożądany. Michalkiewicz wypowiada się pozytywnie z powodu liberalnego programu gospodarczego. Marek Jakubiak prowadzi rozmowy z koalicją trzech Irańczyków, ale na przeszkodzie porozumienia stoi hasło polexitu w kraju, gdzie 70 proc. społeczeństwa chce pozostania w Unii. Zwolennicy i przeciwnicy UE muszą mieć osobne oferty. Czy rzeczywiście partia...
Jerzy Targalski
Niezależnie od tego, czy spektakularne morderstwo w Gdańsku było dziełem człowieka chorego psychicznie czy egzekucją mafijnych porachunków, czy ktoś mordercą sterował czy nie, straż miejska nie gasiła później wodą zniczy, nie było też sikania na znicze ku uciesze celebrytów ani pikiet pod hasłem „zimny budyń”. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdzi, że zabójstwo Adamowicza „nie nosiło znamion wyjątkowości...”, ale było jednym z 916 zabójstw. Marek Rosiak nie miał przecież 34 kont bankowych i 30 mieszkań ani spraw w prokuraturze, więc padł ofiarą zwykłego zabójstwa. Wkrótce kraj pokryje się pomnikami i konserwator zabytków nie będzie stwarzał problemów, a celebryci nie będą wzywali do oddawania na nie moczu. Wstępem do deifikacji będzie ściganie winnych mowy nienawiści. Sądy...
Jerzy Targalski
Steve Bannon, były strateg kampanii wyborczej Donalda Trumpa, postanowił rozbić niemiecką Unię Europejską jako twór federalistyczny i oparty na lewackich aberracjach. Koniec Niemiec występujących pod nazwą UE leży w interesie gospodarczym USA oraz politycznym Polski i także Rosji, ale dla każdego z trzech ma prowadzić do czegoś innego. Dla nas celem jest zachowanie Unii, o ile uda się stworzyć przeciwwagę w jej ramach dla Niemiec i zmarginalizować wspomniane aberracje. Dla Rosji, po likwidacji Unii, poszczególne państwa mają zawrzeć bilateralne porozumienia z Moskwą, czyli podporządkować się jej, jednocześnie usuwając wpływy USA. Dla Stanów Europa powinna tworzyć z USA jeden blok pod dominacją Waszyngtonu. Stąd krucjata Bannona przeciw lewakom i federalistom. Rzecz w tym, że obóz ich...
Jerzy Targalski
Po 30 latach istnienia bezpieczniackiej hybrydy, zmontowanej przez Kiszczaka pod koniec lat 80., wejdzie w życie nowelizacja ustawy o służbie zagranicznej. Stanowi ona, że byli funkcjonariusze i współpracownicy tajnych służb PRL nie będą już mogli pracować w MSZ. Prace nad ustawą trwały trzy lata, zapewne dlatego, by wszyscy, których dotyczy, mogli osiągnąć wiek emerytalny. Jakoś przez te trzy lata nikomu nie przeszkadzali TW i KO na stanowiskach ambasadorów. Andrzej Byrt (KO „Croix”) sfinalizował swą misję w Paryżu w sierpniu 2016 roku, ponieważ we wrześniu kończył 67 lat, czyli osiągnął wiek emerytalny, który wówczas obowiązywał. Obliczmy. Jeśli pracownik MSZ był interesujący dla służb lub funkcjonariusz został tam wysłany jako pracownik II linii, miał minimum 33–35 lat. Wcześniej...
Jerzy Targalski
W internecie wciąż natykam się na cudowne recepty, jak zreformować ustrój Polski. Radzą ludzie, którzy nigdy nie kierowali żadną organizacją, i uważają, że dobre chęci są wystarczającą siłą napędową przemian. Klasyczna rada sprowadza się do propozycji drastycznej redukcji biurokracji na wszystkich szczeblach, obniżki podatków i ucisku fiskalnego, którym poddawani są zwykli drobni przedsiębiorcy, odpowiedzialności karnej i finansowej dla urzędników publicznych, uproszczenia prawa skarbowego, uniezależnienia prokuratury od polityków. Są to rozwiązania oczywiste, o których każdy wie, ale istnieje jeszcze rzeczywistość. System partyjny ma nie tylko pewne plusy, lecz także poważne minusy. Partia nie może istnieć bez aparatu, który trzeba wyżywić. Przywódca, który nie dba o aparat, zostanie...
Jerzy Targalski
Trwają rozmowy i ukłony w środowisku narodowo-katolickim i partii putinofila Korwina. Od Marka Jakubiaka przez Roberta Winnickiego, Grzegorza Brauna, zabawnego Korwina do Mirosława Piotrowskiego i Marka Jurka, dla którego Polska sprowadza się do zakazu aborcji. Nie wszyscy w tym środowisku są zwolennikami współpracy z Rosją, ale taki jest trzon Winnicki–Korwin. Wymienieni różnią się też poglądami na Unię i nie wszyscy są gotowi tropić żydów kryjących się w celach złowieszczych w bunkrach pod jeszcze niewybudowanym Centralnym Portem Komunikacyjnym. W rezerwie czeka Józef Białek z całą hordą rusofili. Wielomskiego nikt nie bierze, bo mógłby przedwcześnie wybudować ołtarz Putinowi. Przygotowywanym od roku zapleczem medialnym jest W Realu24, gdzie Marcin Rola uprawia dość chamską...
Jerzy Targalski
W styczniu tego roku szliśmy do centrum, by uzyskać większość konstytucyjną. Miał to być „czarny scenariusz dla opozycji”, a umiarkowany elektorat miał biec do urn, by masowo głosować na PiS. Jaki był wynik, wszyscy wiedzą, a „uzasadniacze” już nawet zapomnieli, co wtedy pisali, by usprawiedliwić mądrość etapu. Następnym krokiem było hodowanie sobie koalicjanta, który umożliwiłby w ogóle zachowanie rządów na drugą kadencję. W rezultacie w czasie kampanii samorządowej aparat partii w wielu wypadkach pracował na rzecz kandydatów SLD, a nie własnych, zaś później radni PiS głosowali przeciw własnym kandydatom, popierając ludzi przyszłego koalicjanta. Na niektórych przyszło jednak otrzeźwienie wraz z deklaracją Czarzastego, że żadnej koalicji nie będzie. Mamy teraz kolejne hasło –...
Jerzy Targalski
W polityce najłatwiej popełnić samobójstwo, dbając o czystość linii w sytuacji, gdy nie posiada się monopolu na przekaz. Propaganda sukcesu cieszyć się może pełnym powodzeniem, dopóki nie ma wahań koniunktury lub kryzysów politycznych. Jeśli zaczynają się kłopoty, ludzie szukają czegoś więcej niż zapewnień, jak jest dobrze i jakie sukcesy osiągamy. Chcą wytłumaczyć sobie sytuację, podczas gdy organy propagandy sukcesu eliminują wszelkie wątpliwości i krytykę, przedstawiając każdy błąd i przegraną jako kolejny niezbędny krok do zwycięstwa. Twardy elektorat coraz bardziej ma dość czołowych mediów zasłużonych w czasach opozycji i zwanych wówczas niezależnymi, szuka więc na oślep czegoś innego. I tu pojawia się bogata oferta dla inteligentniejszych zakamuflowanej, a dla głupszych otwartej...
Jerzy Targalski
Matka Kurka, który waha się zgodnie z linią partii, głosił jeszcze niedawno, że reforma SN jest już faktem i wbrew krytykantom nic jej nie zatrzyma, podczas gdy od lipca ubiegłego roku twierdziłem, że żadnej reformy sądownictwa nie będzie, Gersdorf zostanie, a tylko przedłuży się kapitulacja maskowana propagandą sukcesu. Teraz Kurka głosi, że trzeba „zrobić krok w tył” i zakończyć „bezsensowną wojnę z UE, której przy takim poziomie społecznej akceptacji dla UE wygrać się nie da”, co sprowadza się do przyjęcia żądań Trybunału Sprawiedliwości UE (Berlina). Ma to odebrać przeciwnikowi paliwo, zamknąć usta TSUE, skarga ma być wycofana, TSUE ma zakończyć postępowanie przeciw Polsce, a kompromis po raz setny, tym razem ostateczny, zawarty. Kto tu komu wypowiedział wojnę? Napadnięty może...
Jerzy Targalski
Bruksela zarzuca nam, że jesteśmy faszystami, gdyż wie, że to najtańszy i najskuteczniejszy środek wymuszenia samoupodlenia w zastrachanych duszach niewolniczych. Teraz będziemy więc udowadniać, że żadnymi faszystami nie jesteśmy.. Na razie władza ściga za spalenie unijnej flagi, by zademonstrować Timmermansowi swą błagonadiożnost. Czekam, kiedy Sejm uchwali, że brak miłości do Unii jest zbrodnią stanu, by zadać kłam pomówieniom o faszyzm. Oczywiście w nadziei, że volksdeutsche zmienią preferencje wyborcze. Stąd zewsząd jazgot o umiłowaniu Unii zamiast obrony naszych interesów w Unii. Ach, zapomniałem. Teraz interes Unii berlińskiej będzie naszym interesem. No to co? W ramach walki z faszyzmem i wzmacniania Unii przystąpimy do strefy euro, przyłączymy się do armii niemieckiej zwanej...
Jerzy Targalski
Decyzja Bufetowej wszystkich strasznie oburzyła, a nawet zaskoczyła. Widocznie w Polsce mieszkają wyłącznie pięcioletnie dzieci, ponieważ w tym wieku człowiek nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich decyzji. Jeśli nie wprowadzono zarządu komisarycznego i pozostawiono HGW na stanowisku, mimo że była parasolem ochronnym dla horrendalnych nadużyć, to przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek wiedział, że ze wszystkich sił będzie szkodzić rządowi, że należy się po niej spodziewać najgorszych decyzji. Podobnie każdy wie, że pozostawieni w Sądzie Najwyższym członkowie kasty zrobią wszystko, by wykorzystać swoje stanowiska do walki z państwem polskim i wywoływania chaosu. I tak w każdej sferze. Żadne układy klientelistyczne nie zostały naruszone, powiązań nie przecięto, a jedynie...
Jerzy Targalski
W polityce trzeba wiedzieć, kto stanowi dekorację, a kto jest perspektywiczny. Kto jest dla kogo trampoliną i jakimi zasobami – służby, kasa, cechy charakteru – dysponuje. Kiedy 27 września 2017 roku napisałem żartobliwie, że „RAZ … złożył hołd lenny Pawłowi Kukizowi, ale nikt mu widocznie nie powiedział, że perspektywiczny jest zupełnie kto inny i powinien napisać pochwałę piwa Ciechan. To promocja w mediach wskazuje na wybór nowego gracza” – zostałem nazwany przez Rafała głupkiem. Rok przed wyborami niepotrzebne już dekoracje należy usunąć. Dlatego nagle wszyscy odzyskali wzrok i dostrzegli słabe punkty Kukiza, a media, tchnięte zbiorową mądrością etapu, zaczęły się o nich rozpisywać. Oczywiście w 2015 roku wszyscy wiedzieli to samo co teraz, ale wówczas Kukiz był potrzebny jako...
Jerzy Targalski
W lipcu ubiegłego roku rozpoczęła się epoka udawania. Z reform zrezygnowano, a wprowadzone, jak nową ordynację wyborczą czy ustawę wiatrakową (wiatraki sprzedają Niemcy), zaczęto odkręcać. Namiastka reformy sądownictwa wywołała chaos i właśnie kończy się pełną kapitulacją i pohańbieniem Polski. Okazało się, że rząd może podejmować decyzje, tylko jeśli zgadzają się na nie Berlin, Bruksela, kasta zdradzieckich sędziów i niemieckie media. Zgodnie z zasadami dialektyki, w ramach obrony suwerenności i wstawania z kolan. Minister Czaputowicz jest konsekwentny. Najpierw obiecał, że wyroki TSUE przeciwko Polsce zostaną wprowadzone w życie, więc TSUE zaatakowało, a rząd wykona teraz rozkazy. Minister poinformował: „Ze wstępnej analizy [wynika, że] będzie potrzebna ustawa, żeby wprowadzić w...
Jerzy Targalski
Możliwość powstania Fort Trump wywołuje nerwowość na Łubiance, która udziela się opcji rosyjskiej w Polsce. Zastępy trolli i osób zadaniowanych przygotowują więc strawę dla polskich gownojedów. A co może być skuteczniejszego od tematyki żydowskiej, od kiedy wiemy o zakusach na nasz majątek przemysłu Holocaustu? Czytamy więc o odkryciach tajnych planów żydowskich przesiedlenia Izraela do każdego państwa stawiającego opór Rosji. Leszek Pietrzak, członek redakcji „Służb Specjalnych”, na łamach klasowo bliskich „Warszawskiej Gazety” i „Gazety Finansowej” Piotra Bachurskiego odkrył tajne porozumienie Izraela i Ukrainy w sprawie przesiedlenia Żydów na południe Ukrainy. Autor powołuje się na „The Times of Israel”. Podobny artykuł ukazał się jednak 3 grudnia 2014 roku na internetowej stronie...

Pages