Jacek Liziniewicz

Jacek Liziniewicz
„Szczęki” Stevena Spielberga to jedno z arcydzieł międzynarodowej kinematografii i chyba najbardziej działający na wyobraźnię film o rekinie ludojadzie i w ogóle o zmaganiach dzikiej przyrody z człowiekiem. Mimo że nakręcony 45 lat temu, nie razi w odbiorze tandetą i słabymi efektami specjalnymi. A świat od tamtego czasu znacznie się zmienił i nie jestem pewien, czy dzisiaj odbiór produkcji jest taki jak przed laty.  Oto bowiem zarówno w Polsce, jak i za granicami naszego kraju rośnie frakcja ludzi, którzy wszystkich problemów świata upatrują w działalności człowieka. Osobiście obstawiam, że europosłanka Sylwia Spurek oglądając „Szczęki”, kibicuje rekinowi. Wydaje się, że obie te postacie cechuje bezkompromisowość. Ostatnio polityk lewicy zasłynęła wtrącaniem się do ludzkich misek...
Jacek Liziniewicz
24 godziny wystarczyły, aby Czytelnicy „Gazety Polskiej” zasypali Parlament Europejski mailami informującymi o prawdziwej sytuacji w polskim sądownictwie. Tysiące z nich trafiają do skrzynek europosłów oraz zagranicznych dziennikarzy. Naszą akcję rozpoczęliśmy we wtorek w związku z debatą na temat praworządności w Polsce, która odbyła się w Europarlamencie w Strasburgu. To kolejny raz, kiedy nasi europosłowie musieli odpowiadać na ataki opozycji i posłów z zagranicy. Dlatego na portalu niezależna.pl w ubiegłym tygodniu można było znaleźć listy do polityków z zagranicy informujące o tym, jak przedstawia się sytuacja z reformą sądownictwa, a także adresy mailowe dziennikarzy i ważnych polityków europejskich. – Widać wyraźnie, że skala tej akcji jest ogromna i ma wielki oddźwięk. Bardzo...
24 godziny wystarczyły, aby Czytelnicy „Gazety Polskiej” zasypali Parlament Europejski mailami informującymi o prawdziwej sytuacji w polskim sądownictwie. Tysiące z nich trafiają do skrzynek europosłów oraz zagranicznych dziennikarzy. Naszą akcję rozpoczęliśmy we wtorek w związku z debatą na temat praworządności w Polsce, która odbyła się w Europarlamencie w Strasburgu. To kolejny raz, kiedy nasi europosłowie musieli odpowiadać na ataki opozycji i posłów z zagranicy. Dlatego na portalu niezależna.pl w ubiegłym tygodniu można było znaleźć listy do polityków z zagranicy informujące o tym, jak przedstawia się sytuacja z reformą sądownictwa, a także adresy mailowe dziennikarzy i ważnych polityków europejskich. – Widać wyraźnie, że skala tej akcji jest ogromna i ma wielki oddźwięk. Bardzo...
Jacek Liziniewicz
„Czy ktoś, kto śpi 12–14 godzin na dobę, może konkurować z kimś, kto śpi tylko 3 lub 4?” – zapytał podczas jednego z wywiadów Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych chwali się, że wystarczają mu 4 godziny w objęciach Morfeusza. Takich przypadków w historii było więcej, z Napoleonem i Leonadro da Vinci na czele. A jak to wygląda w świecie zwierząt? Patrząc na świat przyrody, nie ma jednej odpowiedzi na pytanie Donalda Trumpa. Niemal wszystkie gatunki mają swoje odrębne strategie co do tego, ile i jak spać. Dodatkowo każde zwierzę, szczególnie te odznaczające się dużą inteligencją, może modyfikować własne przyzwyczajenia senne. Małpy w ogrodach zoologicznych potrafią spać dużo dłużej niż ich pobratymcy na wolności. To wskazywałoby na jeden czynnik ułatwiający sen, czyli...
Jacek Liziniewicz
Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Zapomniał o tym Szymon Hołownia, kandydat największej siły opozycyjnej (TVN) na prezydenta. Tak się bowiem składa, że ten celebryta z żabimi oczami postanowił rozpocząć kampanię wyborczą od naigrawania się z katastrofy smoleńskiej.  W spocie zapowiedział, że będzie walczył „o wszystkie drzewa, a nie tylko o jedno”, ozdabiając czytany tekst zdjęciem brzozy. Symbolika dla wszystkich czytelna, tym bardziej że jeszcze do spotu dodano łopatologicznie samolocik z papieru. Zupełnie nie wiem, po co rozpoczynać kampanię od takiej wojny, szczególnie gdy chce się pozować na człowieka będącego ponad wszystkimi sporami politycznymi. Są dwa wyjaśnienia i oba niekorzystne dla Szymona Hołowni. Pierwsze to takie, że rzeczywiście jest tak, jak mówi, czyli...
Jacek Liziniewicz
Kasta. Słowo robiące furorę w ostatnich latach ma szereg synonimów. Klika, koteria, kamaryla, elita, śmietanka, towarzystwo, socjeta, sitwa, mafia, lobby, establishment, grupa elitarna. Można by tak wymieniać długo, ale najłatwiej po prostu pokazać to na przykładzie. Kasta ma bowiem swoje ikony. Jedną z nich stał się Paweł Juszczyszyn. Sędzia celebryta.  Stare adwokackie powiedzenie mawia, że prawo jest jak płot – żmija zawsze się prześlizgnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno. Z tego żarciku zaśmiewają się kolejne roczniki studentów prawa, którym od pierwszego roku studiów wbija się do głowy, że prawnicy są ponad resztą społeczeństwa. Nie do sięgnięcia przez innych obywateli. Są elitą, która nie musi przejmować się prawem i...
Jacek Liziniewicz
Naukowcy badający rozprzestrzenianie się koronawirusów zawężają grupę odpowiedzialnych za przeniesienie choroby na ludzi. Dzisiaj najbardziej podejrzanym zwierzęciem świata jest ktoś z czwórki: świnia, nietoperz, cyweta i kobra chińska.   Temat koronawirusa nie schodzi z czołówek gazet na świecie. Wiemy już, że w czasie obecnej pandemii zginęło co najmniej 750 osób, a 35 tys. zostało zainfekowanych. Kolejne kraje wprowadzają obostrzenia w kontaktach z Chinami. Swoje rekomendacje wydaje również Światowa Organizacja Zdrowia, która zapowiedziała wydanie blisko 700 mln dolarów na walkę ze skutkami pandemii. Równocześnie trwa poszukiwanie głównych sprawców choroby. Już dzisiaj wiadomo, że należy winić zwierzęta, ale w wirusologii coraz częściej podnosi się również wątek roli człowieka...
Jacek Liziniewicz
Stronnictwo lubujące się w rosyjskim przekazie nie miało dobrego tygodnia. Zakup F-35 podziałał na nich tak, jakby PiS co najmniej odwołał Boże Narodzenie. Największy pilot świata, który ze skromności został posłem, Grzegorz Braun, skrytykował maszyny i nazwał je powolnymi.  Wiadomo, jak coś jest z USA, to musi być słabe w przeciwieństwie do rosyjskiego, które zawsze jest najlepsze. Z pewnością politycy Konfederacji są jedynymi osobami w Polsce, które w sklepie z elektroniką szukają sprzętu rosyjskiego. Już widzę to oczami wyobraźni. „Weźmy tę rosyjską zmywarkę, kochanie. Z pewnością jest fantastyczna”. No, ale żarty na bok. Inni bowiem byli trochę bardziej mądrzejsi. Frakcja generałów postanowiła uderzyć pod innym kątem. Oto okazało się, że największą zbrodnią jest fakt, że MON w...
Jacek Liziniewicz
Blisko trzy lata minęło od kulminacji wojny o Puszczę Białowieską. To, co dla większości społeczeństwa jest już tylko wspomnieniem, dla mieszkańców Białowieży i okolic nadal jest rzeczywistością. Pracujący w Puszczy Andrzej Snarski może trafić na 12 miesięcy do więzienia. Taki wyrok wydał sąd, mimo że oskarżająca prokuratura chciała 8 miesięcy w zawieszaniu. Praca drwala to jedno z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych zajęć, jakie możemy wykonywać w naszym kraju. Co roku w lasach dochodzi do co najmniej kilku śmiertelnych wypadków. Obowiązki pilarzy to również ciężka harówka. Aby sobie wyobrazić ogrom wysiłku, którego wymaga to zajęcie, wystarczy powiedzieć, że badania jednego ze szwedzkich uniwersytetów wykazały, iż drwale w Norwegii spalają 9300 kalorii dziennie. Dzisiaj...
Jacek Liziniewicz
W mojej ocenie Tomasz Kaczmarek oczekiwał, że będziemy formalnie bądź nieformalnie wpływali na bieg postępowania prokuratorskiego. Oczywiście nie wyraził się w ten sposób, ale ja to tak właśnie odebrałem. I odmówiłem. To było moje jedyne spotkanie z Tomaszem Kaczmarkiem. Mogę również dodać, że wiem, iż zadzwonił pewnego razu do Ernesta Bejdy, szefa CBA. Było to już w czasie, gdy jego żona dostała zarzuty, i stwierdził, że Wąsikowi i Kamińskiemu tego nie daruje. Szczególnie mnie – mówi Maciej Wąsik, który opowiada o ostatniej rozmowie z „Agentem Tomkiem” i nagłej metamorfozie byłej ikony CBA. Z Maciejem Wąsikiem, byłym szefem CBA i obecnym wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, rozmawia Jacek Liziniewicz Tomasz Kaczmarek w TVN24 stwierdził, że był zmuszany przez kierownictwo...
Jacek Liziniewicz
Koronawirus – to hasło od kilkunastu dni jest powtarzane we wszystkich miejscach na świecie. Część komentatorów sieje grozę i zapowiada armagedon. Druga część uspokaja i wskazuje na niską śmiertelność wirusa. „Wiedział bowiem to, czego nie wiedział ten radosny tłum i co można przeczytać w książkach: że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, że może przez dziesiątki lat pozostać uśpiony w meblach i bieliźnie, że czeka cierpliwie w pokojach, w piwnicach, w kufrach, w chustkach i w papierach, i że nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście” – pisał Albert Camus w „Dżumie”. Dziś na początku 2020 roku widać, że świadomość ludzi w dziedzinie pandemii jest duża. A może to tylko genetyczny...
Jacek Liziniewicz
Ruszył proces senatora Stanisława Gawłowskiego. Ledwo się rozpoczął, a już wiadomo, że przejdzie do historii. Oto po tym, jak dowiedzieliśmy się, że rzeczą naturalną jest przechowywanie dokumentów u teściów pasierba, teraz poznajemy, jak naprawdę w naszym kraju tworzy się doktoraty. Otóż podczas przesłuchania przed sądem Gawłowski przyznał, że pisząc pracę, ani razu nie odwiedził biblioteki. Tworząc doktorat, ponoć korzystał jedynie z bibliotek internetowych. Pewnie prokurator z litości nie zapytał, co minister z PO ma do powiedzenia na temat „Zarządzania rozwojem obszarów wiejskich przy wykorzystaniu rent strukturalnych w rolnictwie”, bo z pewnością tyle samo, co na każdy inny temat. W każdym razie Gawłowski postanowił tradycyjnie zrobić z siebie ofiarę PiS-owskiej nagonki....
Jacek Liziniewicz
Socjolog rodziny prof. Ewa Budzyńska, wykładowca na Uniwersytecie Śląskim, stała się obiektem ataków studentów, którzy zarzucili jej homofobię i nietolerancję. Zarzuty padły po tym, jak podczas wykładu opisała chrześcijańską rodzinę i zamiast o płodach mówiła o dzieciach nienarodzonych. Jej sprawa oburzyła całą Polskę.  Profesor Ewa Budzyńska wykładała na różnych uniwersytetach socjologię rodziny. Na zajęciach przedstawiała rodzinę, będącą elementem każdej struktury społecznej zmieniającej się na przestrzeni wieków i w zależności od kultury oraz religii. Chodziło o to, aby w czasie zajęć studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców judaizmu, islamu czy hinduizmu. Problemy wykładowczyni zaczęły się, gdy postanowiła omówić ze studentami rodzinę chrześcijańską. Studenci...
Jacek Liziniewicz
Ten argument pada zawsze w dyskusji o futrach. Czy możemy zabronić tego krwawego biznesu, skoro nadal jest na niego zapotrzebowanie, a nowobogaccy nie mogą sobie wyobrazić życia bez drogich płaszczy i kurtek? Ludzkość wszak robi rzeczy, które nie mają sensu. Jak się jednak prześledzi historię, bywały branże, które znikły i dziś nikt o nich nie pamięta. Nawet czasami opowieści o nich brzmią jak bajki. Oudtshoorn to dzisiaj niczym niewyróżniająca się mieścina w Republice Południowej Afryki. 60-tysięczne miasteczko stara się stawiać na turystykę, ale nadal jest na początku drogi, a jego wina i oferta możliwości pływania z krokodylami jeszcze nie podbiły świata. Ale jest jedna rzecz, która wyróżnia tę mieścinę – to pałace. Świadectwo dawnej potęgi miasta.  Stolica piór Tak się...
Jacek Liziniewicz
Poza terminem wyborów już niemal wszystko wiadomo. Partie wystawiły swoich kandydatów i żaden z nich nie jest zaskoczeniem. Wszyscy polityczni nominaci są po prostu obiektywnie gorsi od prezydenta Andrzeja Dudy. Małgorzata Kidawa-Błońska to polityk, która nie wygrałaby nawet z Bronisławem Komorowskim pięć lat temu, a w porównaniu z urzędującą głową państwa wypada na każdej płaszczyźnie blado. Robert Biedroń liczy na 10 proc. i chyba nawet nikt tego specjalnie nie ukrywa. Jako żywo jeszcze nie mieliśmy w naszym kraju prezydenta wybranego z poparciem 10 proc. Nie widzę też jakiejkolwiek płaszczyzny, na której mógłby on rywalizować z urzędującym prezydentem. Tylko trochę lepiej wypada Władysław Kosiniak-Kamysz – stara się zmienić wizerunek PSL-u i niespodziewanie odniósł sukces polegający...
Jacek Liziniewicz
Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów z ubiegłego roku, Senat odrzucił ustawę reformującą sądownictwo. Wcześniej jednak odbył się kilkudniowy cyrk i chyba najbardziej kosztowna debata senacka w historii z udziałem prawników z zagranicy, Komisji Weneckiej i polskich sędziów. Teraz ustawa trafi do Sejmu, gdzie jej los jest przesądzony.  Tym razem politycy partii opozycyjnej zmobilizowali się w 100 procentach. To jednak do końca nie było takie oczywiste, bo w wielu sprawach AntyPiS-owska koalicja ma problem z zebraniem odpowiedniej liczby głosów. Ostatecznie jednak 51 senatorów zagłosowało solidarnie. Piątkowe głosowania poprzedziła kilkuetapowa senacka dyskusja o reformie, w której mało było dyskusji na argumenty, a więcej politycznego bicia piany. Po raz kolejny robiły to te same...
Wojciech Mucha
Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów z ubiegłego roku, Senat odrzucił ustawę reformującą sądownictwo. Wcześniej jednak odbył się kilkudniowy cyrk i chyba najbardziej kosztowna debata senacka w historii z udziałem prawników z zagranicy, Komisji Weneckiej i polskich sędziów. Teraz ustawa trafi do Sejmu, gdzie jej los jest przesądzony.  Tym razem politycy partii opozycyjnej zmobilizowali się w 100 procentach. To jednak do końca nie było takie oczywiste, bo w wielu sprawach AntyPiS-owska koalicja ma problem z zebraniem odpowiedniej liczby głosów. Ostatecznie jednak 51 senatorów zagłosowało solidarnie. Piątkowe głosowania poprzedziła kilkuetapowa senacka dyskusja o reformie, w której mało było dyskusji na argumenty, a więcej politycznego bicia piany. Po raz kolejny robiły to te same...
Jacek Liziniewicz
Wypełniają nasze pościele. Pomagają strzałom z łuku lecieć prosto. Zdobią kapelusze i do dzisiaj są używane przez szamanów. Są atrybutami aniołów i elementem mitologii. Pióra. Niewielka, delikatna część ptaków, która zapewnia im przewagę nad innymi gatunkami i pozwala na królowanie w przestworzach.  „Forrest Gump” to arcydzieło światowego kina. Reżyser Robert Zemeckis opowiadając tę historię, miał jednak problem z zamknięciem jej w klamrę. Sięgnął więc po szczególny środek artystyczny. Wśród fanów produkcji do dziś trwają spory co do jego przekazu. Film zaczyna się bowiem od ujęcia piórka kołyszącego się na wietrze, które po kilkudziesięciu sekundach ląduje między ubłoconymi butami Nike Toma Hanksa. Główny bohater oscarowej produkcji podnosi pióro z ziemi i wkłada je do książki....
Jacek Liziniewicz
Pamiętam, gdy wiele lat temu przerzucając kanały, trafiłem na program „Jerry Springer show”. Myślałem wtedy, że w Polsce coś takiego jest jednak niemożliwe. Niestety, to wrażenie wróciło do mnie na posiedzeniu założonego przez Konfederację i PSL-Kukiz zespołu parlamentarnego ds. ochrony zwierząt, praw właścicieli zwierząt oraz rozwoju polskiego rolnictwa.  Posłowi Jarosławowi Sachajko udało się zebrać wszystkich w jakikolwiek sposób zaangażowanych w los zwierząt. Mieliśmy więc i aktywistów, którzy walczą o dobrostan, ale również i panią skazaną za znęcanie się nad psami. Była liczna reprezentacja biznesu futrzarskiego, jak i przedstawiciele Otwartych Klatek. Dyskusja zespołu szybko zamieniła się w groteskę. I tak pan z lobby drobiarskiego przekonywał, że kury są najszczęśliwsze w...
Jacek Liziniewicz
10 mln ha, 1 mld zwierząt, w tym tysiące kochanych misiów koala, kilkadziesiąt tysięcy domów i 29 ofiar w ludziach – pobieżny bilans pożarów miał przestraszyć świat. Naukowcy mówią o momencie krytycznym, po którym już nic nie będzie takie samo. A kto pamięta, że w sezonie 1974–75 pożary były dziesięć razy większe? O co w tym wszystkim chodzi? Zacznijmy od proporcji. Australia to kraj wielkości kontynentu. Zajmuje 7 692 000 km², czyli 769 mln ha. To oznacza, że kraj ten jest blisko 25 razy większy od Polski i stanowi około 75 proc. całej wielkości Europy. Na tym ogromnym obszarze żyje blisko 25 mln osób, czyli dużo mniej niż w Polsce i prawie 30 razy mniej niż w Europie, z czego około 16 mln przypada na pięć największych miast położonych na wybrzeżu. Mówimy więc o państwie złożonym...
Jacek Liziniewicz
Od niemal dwóch dekad, że są problemy z dorszem w Bałtyku. Komisja Europejska od lat nakłada na polskich rybaków limity i obostrzenia, aby broń Boże nie wyłowili wszystkich ryb w morzu. Jak zwykle Polska robi jednak tutaj za czarnego luda, którym straszy się wszystkich dookoła, a w tym czasie Duńczycy robią sobie z dorszem dokładnie to, co chcą. No ale to już pozostawmy na boku. Upraszczając wszystko, to od 2004 roku, gdy nasz kraj przystąpił do UE, Komisja chroni ryby przez limity, a w efekcie tej polityki w 2020 roku trzeba zakazać połowów w ogóle. Zasadne jest więc pytanie, czy Komisja Europejska złożyła jakąkolwiek samokrytykę? Czy jakikolwiek urzędnik poniósł konsekwencje? I po kiego grzyba były te limity, skoro nic nie ochroniły? Oczywiście mają Państwo instynktownie rację. KE...
Jacek Liziniewicz
Styczeń. Wydawałoby się najbardziej martwa pora roku. Lasy i bagna w znacznej mierze opustoszały, bo zwierzęta albo opuściły nasze rejony, albo zaszyły się w swoich schronieniach. To od ich jakości będzie zależało, czy zobaczymy je na wiosnę. Bajkę Ezopa o koniku polnym i mrówce zna każde dziecko. Bystry i skoczny owad przez całe lato bawił się i śmiał z szykującej się do zimy mrówki. Gdy jednak przyszły chłody i śnieg, głodny polny konik przyszedł prosić mrówkę o cokolwiek do jedzenia. „Lecz mrówka skąpa i nieużyta / (jest to najmniejsza jej wada) / pyta sąsiada:/ Cóżeś porabiał przez lato, / gdy żebrzesz w zimowej porze? / – Śpiewałem sobie. – Więc za to / tańcujże teraz, nieboże!”. Domy owadów Mimo że bajka jest pouczająca dla dzieci, to jednak przyrodniczo Ezop okazał się zbyt...
Jacek Liziniewicz
Oj, rzuciły się siły postępowe na arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Mimo że awantura trwała trzy dni, to ni w ząb nie mogę zrozumieć, o co w niej chodziło. Z tego co zrozumiałem, duchowny zamachnął się na Gretę Thunberg i założenia ekologiczne, które według wielu komentatorów mają znamiona ideologii. Już sama nienawistna reakcja na słowa wskazała, że coś jest na rzeczy. Tymczasem jeżeli jest coś, co utwierdza mnie w przekonaniu, iż cała ta polityka klimatyczna to strachy na lachy, to właśnie zachowanie wyznawców tych teorii. Czy gdyby Rafał Trzaskowski wierzył w globalne ocieplenie, to wydawałby miliony złotych na to, by lampki świąteczne rozświetlały całą stolicę? Czy gdyby Paweł Rabiej był przekonany do ginących białych niedźwiedzi, to poleciałby na wakacje do Australii, emitując...
Jacek Liziniewicz
„Dla zwierząt wszyscy ludzie to naziści, a ich życie to wieczna Treblinka” – cytat z książki Charlesa Pattersona w najbliższych latach z pewnością będzie powtarzany wielokrotnie. Na świecie rośnie liczba osób uważających zwierzęta za równe ludziom, a nawet przekonanych, że moralnie przewyższają one nasz gatunek. Oto świat bez moralności właśnie zaczyna gonić własny ogon. Zachód w ciągu ostatnich kilku dekad zrobił wszystko, aby zwalczyć Boga i zasady moralne. W szybkim i zabieganym świecie drugi człowiek to przeważnie potencjalne źródło zarobku. Zresztą często bardzo konkretnego. Mimo że mamy XXI wiek, to nadal handluje się na świecie ludźmi. Niewolnictwo ekonomiczne to plaga. Ludzkość stworzyła eutanazję i aborcję eugeniczną. W tym świecie, gdzie liczą się wygoda i egoistyczne...
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Jacek Liziniewicz
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Jacek Liziniewicz
Małgorzata Kidawa-Błońska będzie kandydatką Platformy Obywatelskiej na prezydenta Polski. Oczywiście nie miała kontrkandydata, bo dla Jacka Jaśkowiaka nawet prezydentura Poznania to zdecydowanie za dużo. Sposoby wyboru kandydatów opozycji pokazują marność jej liderów. Nadal bowiem w doborze dominuje logika partyjna, w której bardziej niż sympatia zwolenników liczy się to, czy poparcie danego kandydata może wzrosnąć na tyle, by zagrozić pozycji lidera. Każdy w Polsce wie, że nie jest to recepta na sukces, ale raczej na marginalizację. Jeszcze zabawniej jest na lewicy. Trio Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń są tak zajęci walką o to, by wszyscy zostali równi, że będą topić jeden drugiego, a w wyborach pójdą ścieżką sprzed pięciu lat. Opozycja miała inną drogę....
Jacek Liziniewicz
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
Premier Mateusz Morawiecki przywiózł z Brukseli bardzo istotny sukces dla Polski – uznanie naszej szczególnej pozycji wyjściowej w dążeniu do neutralności klimatycznej. Od długiego czasu było jasne, że nowa Komisja Europejska i wszystkie pozostałe instytucje UE będą chciały skupić większość swoich wysiłków na działaniach mających na celu walkę z negatywnymi zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę fakt, jakim priorytetem jest ten temat dla instytucji unijnych i wielu europejskich przywódców, to, co udało się uzyskać Polsce na ostatnim szczycie, jest ogromnym sukcesem. Co najważniejsze, osiągnięto podstawowy cel: zwolnienie Polski z celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bez odwoływania się do weta i blokowania decyzji całej Rady Europejskiej. Wbrew temu, co próbuje sugerować...
Jacek Liziniewicz
Noc Wigilijna jest niezwykła. Atmosfera świąt Bożego Narodzenia sprawia, że każdy z nas chciałby, aby wydarzyło się coś niezwykłego. Legendy mówią, że jest szansa na nawiązanie rozmowy ze zwierzętami. Czy to naprawdę możliwe? Mam wspaniałą siostrę. Jest dzisiaj dorosłą osobą, ma ogromną wiedzę, leczy zęby i już prawie nie wierzy w zębowe wróżki. Jednak nie zawsze tak było. Jako starszy brat uwielbiałem – co dzisiaj nie napawa mnie szczególnie dumą – „wkręcać” siostrzyczkę. Jednym z moich ulubionych numerów była tzw. opowieść wigilijna. Przepis był prosty. Pierwszy krok to przypomnieć o legendzie i podaniach o tym, że w noc wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem. Następnie trzeba przez cały dzień podsycać ciekawość. Chodzić za dzieckiem i pytać np.: ciekawe, co Linka (nasz bohaterski...
Jacek Liziniewicz
Standardy środowiskowe w UE są wyjątkowo restrykcyjne i mamy świadomość, że jeżeli dokonamy wydzielenia produkcji poza terytorium UE, to najprawdopodobniej będzie się to wiązało z gorszymi normami ich wytworzenia. A produkcja może się przenieść do krajów, które nie respektują praw człowieka. Mielibyśmy produkcję dóbr z generalną degradacją warunków ich wytworzenia. Przeciwstawiamy się takiemu modelowi wdrażania polityki klimatycznej – mówi Michał Kurtyka, nowy minister klimatu. Rozmawia Jacek Liziniewicz W Madrycie trwa szczyt klimatyczny. Korzysta on z osiągnięć szczytu w Katowicach. Czy rzeczywiście spotkanie sprzed roku można nazwać przełomowym? Fakt, że mamy COP25 w Madrycie, jest czymś niespodziewanym. Pierwotnie miał się on odbyć w Santiago w Chile, ale ze względu na problemy...
Jacek Liziniewicz
Może pamiętają jeszcze Państwo, jak na początku roku Platforma Obywatelska broniła dzików? Andrzej Halicki stał wtedy na barykadzie i krzyczał do tłumów: „Dzik jest dziki, PiS jest zły!”. Gabriela Lenartowicz, Stanisław Gawłowski i Joanna Kluzik-Rostkowska rozdzierali szaty nad tym, że rządzący dokonają rzezi, po której nie zostanie ani jedna żywa sztuka.  Pomysł krytykowali też profesorowie i oczywiście organizacje ekologiczne. Równie absurdalna co emocjonalna dyskusja trwała dwa tygodnie, zanim zakończyła ją informacja, że Komisja Europejska w pełni popiera odstrzał, a Niemcy profilaktycznie na terenie swojego kraju zabili blisko 840 tys. dzików, zwiększając liczbę zredukowanych o 43 proc. rok do roku. PO i opozycja były jednak nieugięte i dalej wrzucały małe warchlaczki w...
Jacek Liziniewicz
Co to jest narwal i skąd jego kieł wziął się w centrum Londynu? – te pytania tuż po zamachu w stolicy Wielkiej Brytanii zadawało sobie wielu Europejczyków. Tymczasem kieł narwala to od wieków przedmiot pożądania okryty tajemnicą i sławą. Dawno temu na Grenlandii, mniej więcej tam, gdzie zamieszkiwał Anaruk, była sobie matka z synem. Kobieta nie akceptowała swojego pierworodnego, gdyż ten był wątłego zdrowia, a na świat przyszedł niewidomy. Aby przystosować swojego syna do życia, matka była dla niego okrutna i wymagająca. To dało do pewnego stopnia efekt, gdyż z niewidomego wyrósł sprawny myśliwy. Pewnego dnia do miejsca, gdzie mieszkała matka z synem, podpłynęło stado białych wielorybów. Była to niespodziewana okazja dla ludzi, którą dzisiaj można by porównać do wyprzedaży w...
Wojciech Mucha
„W Polsce są restauracje, hotele i sklepy, do których homoseksualiści nie mają prawa wstępu” – grzmiał eurodeputowany Wiosny Robert Biedroń podczas zorganizowanej 27 listopada w Parlamencie Europejskim debaty na temat sytuacji osób LGBT w Polsce. Gdy europoseł PiS Patryk Jaki dopytał go o konkretne przykłady, Biedroń długo nie mógł nic wymyślić, aż w końcu wymienił lokal przy ulicy Stolarskiej w Krakowie. Postanowiliśmy to sprawdzić. Do „Kramów Dominikańskich” zaszedłem w ubiegły czwartek. Hejnał z Wieży Mariackiej sygnalizował południe. Słychać go tu doskonale, Stolarska to odchodząca od Małego Rynku uliczka, znana z tego, że swoją siedzibę mają tu konsulaty USA, Niemiec i Francji. Naprzeciw nich znajdują się należące do oo. dominikanów budynki, w których mieści się kilka lokali...
Jacek Liziniewicz
Najlepsze polskie uniwersytety znajdują się w 4. setce rankingów światowych. Mimo że tak jest od lat, ta wiadomość nadal szokuje statystycznego Kowalskiego. Mnie jednak przestaje dziwić, bo coraz częściej przyglądam się pracy rodzimych naukowców. Moimi ulubieńcami są eksperci od ochrony przyrody z PAN w Białowieży. Lektura każdego ich badania dostarcza mi niebywałej zabawy, bo przeważnie ich ustalenia są zbiorami truizmów, takich jak na przykład stwierdzenie, że dzików jest najwięcej tam, gdzie mają pożywienie. No, ale w każdym razie mądre głowy ostatnio przygotowały 10 punktów, które mają ochronić polską przyrodę. I już wiem wszystko. Aby Polska natura kwitła, trzeba „zwiększyć nakłady na ochronę”, co ma podnieść „jej rangę”. Wiadomo, żubr będzie grubszy, gdy naukowcy będą mieli...
Jacek Liziniewicz
Blady strach padł na Niemcy, gdy w województwie lubuskim, niecałe 80 km od granicy z naszym zachodnim sąsiadem, wykryto ognisko Afrykańskiego Pomoru Świń. O krok od zagłady znajdują się również polscy hodowcy, a szczególnie zagłębie produkcji trzody chlewnej, czyli Wielkopolska. Do tej pory ASF rozprzestrzeniał się zgodnie z logiką i przewidywalnie. Od pięciu lat szkodliwy dla świń i dzików wirus przechodził regularnie ze wschodu na zachód, zatrzymując się na kolejnych naturalnych granicach. Do niedawna najbardziej wysuniętym na zachód obszarem zagrożonym były okolice Gostynina. Polska strategia zakładała, że wirusa uda się powstrzymać, m.in. blokując przejścia dla zwierzyny na autostradzie A1, która dzieli Polskę na pół w osi północ-południe. Taki wariant pozwoliłby na ochronę...
Jacek Liziniewicz
To będzie najbardziej zacięty wyścig na głupotę w historii Polski. Ledwo zaczęła się nowa kadencja, a już wszyscy ruszyli z kopyta. Posłanka Urszula Zielińska z partii Zielonych stwierdziła, że jest przeciwko przekopowi Mierzei Wiślanej, bo tamtędy ma ujść woda pitna do morza. Posłanka Klaudia Jachira postanowiła z kolei głośno sprzeciwić się całowaniu kobiet w rękę, co jej zdaniem ma być molestowaniem. Na to Lewica walcząc o prawa kobiet, zajęła się bojem o damskie końców w wyrazach. Jakby tego było mało, Razem chce dofinansowywać podpaski. Nie lepiej jest też po prawej stronie, gdzie w równie mądry sposób o atencję walczy Grzegorz Braun. Każdy kolejny występ tego kandydata na prezydenta musi napełniać dumą wyborców Konfederacji. W pierwszym tygodniu wykrył, że wicepremier Piotr...
Wojciech Mucha
Wyjątkowi goście. Wyjątkowe miejsce. Najważniejsze sprawy. Tak w trzech zdaniach można streścić Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Ameryki Północnej. Przez trzy dni w Orchard Lake kilkudziesięciu przedstawicieli środowisk patriotycznych zastanawiało się nad przyszłością stosunków polsko-amerykańskich w kluczowym dla obu państw czasie. Szósty Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Ameryki Północnej odbył się w nowym dla klubowiczów miejscu. Orchard Lake to wyjątkowy punkt na mapie Stanów Zjednoczonych. Nie tylko dlatego, że miejsce to znajduje się wśród 10 najbogatszych gmin w USA, ale również dlatego, że jest silnym ośrodkiem kultury polskiej. Od 105 lat działa tu seminarium Cyryla i Metodego. Kształci ono duchownych, a lwią ich część stanowią klerycy z Polski, którzy następnie pełnią posługę na...
Jacek Liziniewicz
Wyjątkowi goście. Wyjątkowe miejsce. Najważniejsze sprawy. Tak w trzech zdaniach można streścić Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Ameryki Północnej. Przez trzy dni w Orchard Lake kilkudziesięciu przedstawicieli środowisk patriotycznych zastanawiało się nad przyszłością stosunków polsko-amerykańskich w kluczowym dla obu państw czasie. Szósty Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Ameryki Północnej odbył się w nowym dla klubowiczów miejscu. Orchard Lake to wyjątkowy punkt na mapie Stanów Zjednoczonych. Nie tylko dlatego, że miejsce to znajduje się wśród 10 najbogatszych gmin w USA, ale również dlatego, że jest silnym ośrodkiem kultury polskiej. Od 105 lat działa tu seminarium Cyryla i Metodego. Kształci ono duchownych, a lwią ich część stanowią klerycy z Polski, którzy następnie pełnią posługę na...
Jacek Liziniewicz
Mimo że od lat 70. włoska Wenecja przygotowuje się do obrony przed wielką wodą, po raz kolejny została zalana przez falę powodziową. Znów cały świat przyglądał się, jak wenecjanie walczą ze skutkami powodzi, i wielu zastanawiało się, czy ich również w przyszłości czeka ten sam los. Tegoroczna powódź nie była historycznym rekordem. Do stanu z listopada 1966 roku, kiedy fala powodziowa osiągnęła 194 cm, zabrakło 7 cm. Był to jednak drugi wynik w historii pomiarów, które prowadzone są od 1923 roku. Co ciekawe, zjawiska powodziowe nasiliły się w XXI wieku. Przez ostatnie niemal 100 lat woda przekroczyła 140 cm 20 razy, w tym aż 12 razy w obecnym stuleciu. To jednak nie oznacza, że można się do tego przyzwyczaić. Miliardowe straty Katastrofa – takim terminem zwykł określać wielką falę...
Jacek Liziniewicz
Marszałkiem Senatu został Tomasz Grodzki. W ciągu tygodnia po nominacji napisano o nim chyba wszystko, a sam zainteresowany zdążył już wywołać ogólnopolskie oburzenie oraz wygłosić jedno orędzie do narodu. Tymczasem mnie zastanowiła kolejny raz kalka, którą stosuje Platforma Obywatelska. Tak się bowiem składa, że na marszałka desygnowano kandydata podobnego do poprzedniej osoby piastującej to stanowisko. Grodzki, podobnie jak Stanisław Karczewski, jest lekarzem. Obaj są w podobnym wieku i starają się mówić o łagodzeniu konfliktów. Nie jest to pierwszy raz, gdy strona dzisiejszej opozycji próbuje małpować PiS. Tak było, gdy powoływali Kluby Obywatelskie na wzór Klubów „Gazety Polskiej”. Tak jest, gdy próbują mówić tym samym językiem, co PiS, i obiecywać to samo, tylko lepiej. KOD i jego...
Jacek Liziniewicz
Tydzień temu Dyrektor Generalny Lasów Państwowych w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” oznajmił, że kornik wkrótce może zagrozić 1 mln ha polskich lasów. Już samo to wystarcza, aby przyjrzeć się temu owadowi. Najsłynniejsze drzewa w Polsce to zwykle potężne i wiekowe dęby, ale to nie one są najważniejsze z punktu widzenia gospodarki. Według danych leśników, dzisiaj około 60 proc. lasów w naszym kraju stanowią bory sosnowe. To właśnie sosna jest obecnie polskim głównym surowcem wykorzystywanym w przemyśle drzewnym do produkcji sklejki i papieru. Drewno sosnowe sprawdza się również w meblarstwie, w którym Polska jest potęgą (4. największy eksporter mebli na świecie), a które odpowiada za ponad 2 proc. naszego PKB. Oczywiście najczęściej występujące drewno w Polsce jest również powszechnie...
Jacek Liziniewicz
Platforma Obywatelska dąży do tego, aby wystawić własnego kandydata na prezydenta. Ta decyzja to oczywiście prosta droga do porażki wyborczej. Żaden lewicowy kandydat – a Platforma stała się już lewicowa – nie jest bowiem w stanie wygrać wyborów z prezydentem Andrzejem Dudą. W tych wyborach nie zwycięży bowiem kandydat, który pójdzie na krucjatę lewicową i będzie śmigał w tęczowych porciętach, ale taki, który przekona większość i będzie łowił z elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. Patrząc w ten sposób, to naturalnym kandydatem wśród polityków jest Władysław Kosiniak-Kamysz. Warunek jest jednak jeden. Już dzisiaj powinni pracować na niego zarówno ludzie z PSL-u, jak i z PO i SLD. Tymczasem za plecami lidera PSL-u Włodzimierz Czarzasty i Grzegorz Schetyna śmieją się i podgryzają. Oznacza...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość zakończyło już okres przepychanek o stanowiska w rządzie. W piątek poznaliśmy nazwiska większości ministrów. Nowa drużyna Mateusza Morawieckiego to w dużej mierze kontynuacja dotychczasowej linii, ale w rządzie pojawią się również nowe twarze. Swoje stanowiska zachowała większość głównych twarzy pierwszej kadencji Dobrej Zmiany. Bez zmian pozostało prezydium rządu. Wicepremierami zostali Piotr Gliński (minister kultury) i Jarosław Gowin (minister nauki i szkolnictwa wyższego). Swoje stanowisko zatrzymał również Zbigniew Ziobro, który pokieruje Ministerstwem Sprawiedliwości. Po wyborach utrzyma się również koncepcja superministerstwa w rękach Mariusza Kamińskiego, który będzie jednocześnie szefem MSWiA jak i koordynatorem służb specjalnych. Na kontynuację...
Jacek Liziniewicz
Tego nie można już nazwać zamieraniem lasu, to zasychanie lasu. Takie właśnie pojęcie ukuliśmy w gronie leśnych specjalistów. To określenie najpełniej oddaje charakter zjawiska. Drzewa stojąc, zasychają, tak jakby nagle coś wyssało z nich wodę. Objawy są dynamiczne, nie jest to zwykłe schnięcie, gdzie najpierw uschnie jedna gałąź, później kolejna. Drzewa zaatakowane tracą życie nagle. Obecnie szacuje się, że zjawisko może objąć nawet 1 mln ha w Polsce – mówi dr Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Rozmawia Jacek Liziniewicz Zacznijmy od podsumowania ostatnich czterech lat w Lasach Państwowych. To był okres wyjątkowo burzliwy dla instytucji. Huragan stulecia. Puszcza Białowieska... To był okres pracowity i pełen wyzwań. Moim zdaniem te cztery lata utrwaliły stabilną...

Pages