Robert Tekieli

Robert Tekieli
Pani prezydent Gdańska próbuje zakwestionować polskość Westerplatte „gdańskością” tego miejsca. Tworzy fałszywą opozycję i sugeruje, że Gdańsk nie jest częścią Polski. Wiceprezydent Gdańska rzucił sugestię, że to Polska wywołała II wojnę światową. W jego przemówieniu nie pada nazwa „Niemcy”. W gdańskich szkołach naucza się o takich pojęciach jak: cispłciowość, transpłciowość, homofobia, ksenofobia, mowa nienawiści, płeć społeczno-kulturowa. Prezydent Poznania nie przychodzi demonstracyjnie na mszę z okazji stulecia powstania wielkopolskiego. I żeby nie było żadnych wątpliwości, zaprasza turystów do stolicy Wielkopolski niemieckim zawołaniem „Herzlich willkommen”. W czasie obchodów Czerwca ’56 w 2018 roku poznański urząd prezydencki zablokował odegranie hymnu przez orkiestrę...
Robert Tekieli
PiS spełnił może 50 proc., może 60 proc. moich oczekiwań. Były momenty w ciągu ostatnich trzech lat, w których pod wpływem emocji postanawiałem nie głosować na to środowisko. Jednak gdy emocje znikały, rozum mówił: wybory może wygrać tylko POKO i nikt inny, poza PiSem. Atak na PiS jest w interesie jedynie PO, Brukseli, Rosji i Niemiec. Natomiast rządy PO to koniec Polski, którą znamy. To nieustanny atak na Kościół, to kolejne pokolenia wynarodowionych uczniów, niedouczonych, bezradnych. Sławomir Broniarz na antenie TOK FM stwierdził jasno, że jeśli nic nie zmieni się w polskiej szkole, to wyjdą z niej „legiony wyborców PiS”. Więc możemy sobie dośpiewać, jak będzie wyglądała szkoła pod rządami PO wspieranymi przez postkomunistyczny ZNP. Zatem wybór PiS na...
Robert Tekieli
Coś się zbliża. Powrócił seryjny samobójca. Pani, o której mówią – arystokratka, chwali się, że koledzy w europarlamencie zazdroszczą jej miejsca na wspólnej liście z komunistami z PZPR. Spalenie kukły wywołuje globalne oburzenie, a zamordowanie kilkunastu chrześcijańskich dzieci nie przebija się na główne strony poważnych niby portali. Rozbestwione lobby farmaceutyczne wymusza zakaz sprzedaży niektórych ziół, w tym dziurawca. Znany jezuita twierdzi, że Jezus akceptowałby dziś homoseksualizm. Uniwersytety, tworzone przez Kościół jako miejsca wolnej debaty, stały się miejscami, w których wolność słowa nie istnieje. Upadające za Platformy PKP wypracowały 1 miliard zysku, widać, że zarządzają tam Misiewicze. W paryskiej XVII dzielnicy obywatelska straż poluje na panoszące się...
Robert Tekieli
Chrześcijaństwo jest religią Miłości. A najważniejszym przymiotem Miłości Bożej jest miłosierdzie. Jest tylko jedno poza śmiercią doświadczenie dotykające absolutnie każdego człowieka. Cierpienie. Religie pierwotne, poza narkotykami czy ćwiczeniami transowymi, nie wymyśliły nic, by z cierpieniem się uporać. Kilka wieków przed Chrystusem niektóre szkoły filozoficzne i buddyzm zaczęły propagować obojętność. Pozbywając się pragnień, a w skrajnym przypadku tożsamości, miałeś cierpieć mniej. Dopiero chrześcijaństwo przyniosło odpowiedź na uniwersalne, ludzkie wyzwanie: cierpienie. Nie, nie ma metody na to, by cierpienia nie doświadczać. Można jednak cierpieć i cierpieniem zmieniać świat na lepsze. Wiedzą o tym dzieci alkoholików, które przełamując własne słabości, znoszą dolegliwości...
Robert Tekieli
Na początek refleksja o naturze człowieka. Ludzie, którzy nie potrafią się wzruszać na celebrach patriotycznych i nie uczestniczą w religijnych, swą potrzebę patosu zaspokajają na ciamajdanach. To śmieszne, ale i pocieszające. Nie ma nowego człowieka, jest tylko zwiedziony. Chińczyki trzymają się mocno, a w Polsce Leszek Miller i towarzysz Janusz Korwin-Mikke jednym głosem bronią Rosji. Kolejne pokolenie przywódców najbardziej patriotycznych polskich patriotów jeszcze uwiarygadnia się wobec wyborców PiS. Zrzucą maski przed wyborami. Pokolenie bosackie i winnickie pracuje nad uszczknięciem rządzącej prawicy kolejnego punktu procentowego. Myślę, niestety, że skutecznie. A na powierzchni? Największymi przegranymi strajku są poloniści. Grafomania tekstów nauczycielskich „piosenek”...
Robert Tekieli
Jedna książka spalona w Polsce wywołała globalny szał. We Francji spalono ostatnio kilkadziesiąt kościołów. Globalna cisza. W Polsce darcie Biblii wywoływało aprobatę, kiedy kapłan spalił książki z okultystycznym przesłaniem, uznano to za wyraz ciemnoty. Osobiście uważam palenie książek za głupotę. Ale nie mogę zapomnieć, że szwedzcy bibliotekarze palili książki o Pippi Långstrumpf, bo zawierała zwrot... „Król Murzynów”. I nikt wtedy nie protestował. Nergal zniszczył księgę świętą dla miliardów ludzi, ksiądz Jarosiewicz spalił książki, które święte nie są. Spalenie książek – nawet jeśli jest czynem nieroztropnym – nie jest bluźnierstwem, a zniszczenie Biblii jest. I co? I nic. We Francji w marcu splądrowano klasztor Saint-Jean des Balmes w Veyreau, młodzież oddawała mocz do...
Robert Tekieli
Czy ja dobrze rozumiem? Bez heteroseksualistów nie byłoby na świecie ani jednego homoseksualisty, więc o co chodzi? Nie walczcie z nauką, bo z naturą już dawno przegraliście. Do pełnego rozwoju człowieka jest potrzebny ojciec i matka. Tak mówi każde badanie naukowe. Jednak w tym trwającym właśnie w Polsce ataku na zdrowy rozsądek chodzi już tylko o władzę. Nie ma znaczenia prawda, poczucie przyzwoitości, elementarna logika. Polacy kierując się prawdą, przyzwoitością i logiką wybiorą znów PiS. Zatem trzeba obalić każdy sens, zburzyć wszystkie rozgraniczenia, liczy się już wyłącznie goła siła. Przecież tylko z tego powodu polskie państwo płaci dalej pensję człowiekowi twierdzącemu, że Polacy zabili w czasie II wojny światowej więcej Żydów niż Polaków. (Swoją drogą, zacząłem aktywność...
Robert Tekieli
Wielki Post to czas wyjątkowy. Inteligenci od ponad stu lat z zazdrością zerkają na kultury prymitywne. Podziwiają skuteczność rytuału, jego obecność w życiu ludzi niechronionych przez cywilizację techniczną. Widzą porządkujące przejawy mocy płynące z zaangażowania wspólnoty w roczny cykl powtarzalnych czynności. Co zabawne, mają taką liturgiczną, rytualną rzeczywistość obok siebie. Ale nazywają ją ciemnogrodem, zbitkiem zabobonów, kołtuńskim obciachem. W tej liturgicznej rzeczywistości Wielkiego Postu jesteśmy dziś zanurzeni. Możemy zmienić jakość swojego życia. Wznieść się duchowo. Do lotu potrzebna jest energia, a tu paliwem są wyrzeczenia, jałmużna i post. Wyspowiadaj się zatem i bądź w łasce, módl się, wszystko się rozwiąże. Modlitwę trzeba planować. Najlepiej wieczorem na...
Robert Tekieli
„Nie popieram małżeństw homoseksualnych” – napisała w liście otwartym Heather Barwick, która od drugiego roku życia była wychowywana przez lesbijki. „Nie dlatego, że jesteście homoseksualistami. Kocham Was. Jednak dzieci potrzebują mamy i taty. Nieobecność ojca stworzyła we mnie wielką pustkę. Jak dotychczas nie wymyślono nic lepszego niż rodzina składająca się z dzieci wychowywanych przez oboje rodziców” – dodała. Potwierdzają to badania. Dzieci lesbijek częściej angażują się w zachowania homoseksualne, „współrodzicielskie” związki lesbijskie rozpadają się częściej niż małżeństwa heteroseksualne, dla dzieci najlepsze jest, gdy wychowują je biologiczna matka i ojciec, zaangażowani w trwały związek małżeński – tak wynika z badań pro-homoseksualnych socjologów Judith Stacey i Timothy...
Robert Tekieli
Kim jest mąż stanu? To polityk, który potrafi odczytać zachodzące procesy polityczne i przewidzieć ich skutki, który umie skutecznie wpłynąć na rzeczywistość i który ma wizję optymalnego stanu dla zbiorowości, jakiej przewodzi. Jednym słowem, mąż stanu tworzy historię. Po dojściu do władzy Hitlera, Józef Piłsudski zaproponował Francji wojnę prewencyjną, która miała zapobiec agresywnym poczynaniom nazistowskiego państwa. Jako jedyny europejski przywódca zrozumiał niebezpieczeństwo, które zawisło na Polską i Europą. I zaproponował rozwiązanie. Niestety na próżno. Podobnym geniuszem wykazał się Piłsudski przed I wojną światową. Już 5 lutego 1914 roku, w paryskim Towarzystwie Geograficznym, wobec pięciuset osób przewidział nadchodzący światowy konflikt, opisał jego przebieg i skutki....
Robert Tekieli
Wyciszyłem Tańczącego z Tevałenami. Nie da się. PO wystarczy. Platforma obiecuje na przykład wejście do strefy euro po wygranych wyborach. Pozazdrościć odwagi. „W Powstaniu Warszawskim wiele osób walczyło o to, żeby w Polsce była wolność i tolerancja”. Czy można powiedzieć coś głupszego? Konkurs trwa. I wielu opozycjonistów nadal się nie poddaje. Sądzą na przykład niektórzy, że Polacy drżą z niecierpliwości, kiedy miejsce katechetów w szkołach zajmą instruktorzy LGBT. Tyle że zajęliby na niedługo, bo za namawianie nieletniego do czynności seksualnej, jaką jest masturbacja, w Polsce idzie się do więzienia. Inni opozycjoniści zapowiadają zamknięcie wszystkich kopalń w krótkim czasie. A ja nie jestem pewien, czy Robert Biedroń wie, iż w elektrowniach najczęściej pali się węglem. W...
Robert Tekieli
Jako mieszkaniec Warszawy pytam prezydenta Rafała Trzaskowskiego, dlaczego chce próbować wprowadzić do szkół lekcje wychowania seksualnego zgodnego z Deklaracją LGBT+, która jest oparta na standardach Światowej Organizacji Zdrowia? WHO propaguje treści propedofilskie. Organizacja ta zaleca na przykład, by dziecko od szóstego do dziewiątego roku życia rozumiało pojęcie „akceptowalne współżycie, akceptowalny seks, czyli odbywany za zgodą obu osób, dobrowolny, równy, stosowny do wieku, kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Dla dziecka sześcioletniego, podobnie dziewięcioletniego, sfera seksualna nie istnieje. Ono nie ma wpływu na to, jak spędza swój czas, bo objęte jest obowiązkiem szkolnym, nie może decydować o tym, jak ma być leczone, nie może kupować alkoholu, nie...
Robert Tekieli
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło właśnie w pierwszym czytaniu poprawkę, która sankcjonuje „homorodzicielstwo”. W formularzach szkolnych mają być używane rubryki „rodzic 1” i „rodzic 2” zamiast „ojciec” i „matka”. Powiecie Państwo: ale rodziny homo się nie rozmnażają. Jest na to sposób. W Norwegii w latach 2011–2015 Barnevernet, urząd do spraw dzieci, odebrał rodzicom ponad 60 tys. dzieci (6 proc. wszystkich małoletnich). Rodziny zastępcze otrzymują równowartość około 4000 dolarów miesięcznie na wychowanie. Mogą być hetero- lub homoseksualne. Niektórzy norwescy komentatorzy zauważają, że najbardziej na kradzież dziecka narażone są wielodzietne rodziny białych imigrantów. W ten sposób homozwiązki mogą mieć dzieci, na jakie tylko mają ochotę. Tak oto przez niszczenie języka i...
Robert Tekieli
W Rosji zebrały się wiedźmy i odprawiły rytuał, magicznie wspierając prezydenta Putina. Wiedźmostwo jest w Rosji legalne, Świadkowie Jehowy na przykład – nie. Na naszej dawnej wschodniej granicy, na linii zasięgu barokowych kościołów, rozciąga się jedna z granic naszej cywilizacji. Za tą linią panuje cywilizacja stepowa, w której liczy się tylko siła, w której Cerkiew podlega władzy politycznej, w której kult wodza jest powszechny. Do tego Putin próbuje się stylizować na przywódcę konserwatywnego. Konserwatysta wspierany przez wiedźmy. No ale w końcu pogaństwo było przed chrześcijaństwem i chyba chodzi o jego konserwowanie. Druga granica zachodniej cywilizacji przebiega wewnątrz Starej Europy. Okazuje się na przykład, że odsetek cudzoziemców w niemieckich więzieniach w niektórych...
Robert Tekieli
Jeśli zobaczycie Państwo swego ulubionego aktora albo polityka robiącego rzeczy, o które byście go nie podejrzewali, poczekajcie z oceną. Ostatnio widziałem przemawiającą na scenie Jennifer Lawrence z rysami Steve’a Buscemi. Wrażenie wstrząsające. Ciało było aktorki, twarz, z charakterystycznie wyłupiastymi oczami, aktora. DeepFake to realistyczne filmy, których bohaterami są najczęściej znani aktorzy i politycy, mówiący lub robiący coś, co nie miało miejsca. Zanim dowiedziałem się o tej nowej formie manipulacji obrazem, ze zdumieniem przyglądałem się krótkiemu filmikowi, na którym prezydent Obama przemawiał w charakterystycznej scenerii biura prasowego Białego Domu, a następnie wychodząc, kopnął drzwi do sąsiedniego pomieszczenia. Absurdalność sytuacji porażała. Nie mogła być to...
Robert Tekieli
My tu sobie siedzimy, czasami nawet gadamy, a w takiej Norwegii Barnevernet poucza polskich rodziców, aby nie ćwiczyli z pierwszoklasistą kaligrafii, ponieważ dziecko ma prawo pisać, jak chce, i nie można go „stresować” kształceniem charakteru pisma. Czyli wyrzucamy akademię i liceum, Platonowi i Arystotelesowi mówimy „bye, bye” i tworzymy nowy, wspaniały, bazgrzący świat. W Montrealu za to odmówiono białemu komikowi występu, bo nosi dredy kojarzone z ruchami murzyńskimi, co stanowi przywłaszczenie kulturowe będące według organizatorów zabawy formą rasizmu. Nawet w najciemniejszych latach stalinizmu w Polsce nie udało się zapanować nad sposobem strzyżenia się młodych ludzi. Aksamitny totalitaryzm współczesności oprócz bazgrania nakazuje się strzyc pod strychulec. Młodzi rewolucyjni...
Robert Tekieli
Prawda jest mową nienawiści dla tych, którzy kłamią. Herbert Marcuse, ideolog rewolucji ’68 roku, napisał wprost: tolerancja to tolerancja dla lewicy i nietolerancja dla prawicy. – Jest pan przeciw mowie nienawiści? – To zależy, kto mówi. Próba wprowadzenia do polskiego prawa kategorii „mowa nienawiści” przy okazji potężnych emocji społecznych wywołanych publicznym zamordowaniem znanego polityka, jest krokiem ku aksamitnemu totalitaryzmowi, który niezauważalnie opanował kraje Starej Europy. Mowa nienawiści, koncept grup dominujących w UE, polega na eliminowaniu z przestrzeni społecznej wypowiedzi sprzecznych z poprawnością polityczną. W ten sposób wprowadza się twardą ideologię. Przy pomocy cenzury. We Francji do więzienia idzie się za mówienie, że aborcja to zło, za niezgodę na...
Robert Tekieli
„Wojna cywilizacji” i „PRL, historia prawdziwa” to dwie nowe audycje radiowe, które w miniony weekend pojawiły się w Polskim Radiu 24. W pierwszej z nich przedstawiam obyczajowe, polityczne oraz kulturowe absurdy tygodnia i z zaproszonym gościem pokazujemy ich miejsce na mapie rewolucji kulturowej, która zmiażdżyła zachodnią Europę, i której przemożny walec stoi na naszej granicy. Postępujący Zanik Zdrowego Rozsądku jest chorobą, która niszczy cywilizację Zachodu. W Wielkiej Brytanii gwałciciel domaga się powrotu do żeńskiego więzienia. David molestował, gwałcił i próbował zabić. Odsiaduje dożywocie. Każe jednak mówić do siebie Karen, bo nazwał się transwestytą. Wszystkie brytyjskie media, nie tylko lewicowe BBC, również media określane jako konserwatywne, piszą o nim per „Karen”, mimo...
Robert Tekieli
Polska nie jest przedmurzem Zachodu. Z jednego powodu – cywilizacja oparta na obiektywnych pojęciach prawdy, piękna i dobra na zachód od Odry już nie istnieje. Została zmiażdżona przez serie rewolucji, od rewolucji francuskiej przez bolszewicką, narodowo-socjalistyczną, feministyczną aż po trwającą od półwiecza rewolucję neomaterialistyczną, na którą składają się dwa nurty – postmodernizm i rewolucja obyczajowa. Dla ludzi Zachodu Bóg nie istnieje. Po „zabójstwie” Boga naturalną koleją rzeczy było zabójstwo człowieka, jego wyjątkowości. Dziś prawa zwierząt coraz częściej są stawiane wyżej od praw poszczególnych ludzi. Zacierana jest granica między człowiekiem a zwierzęciem. Stajemy się cyferkami, właścicielami promocyjnych kuponów, istotnymi jedynie dzięki sile nabywczej. Mamy przestać...
Robert Tekieli
Jaki był ten 2018? Popatrzmy na najpopularniejsze moje wpisy na Twitterze. Największą ilością odsłon, ponad ćwierć miliona, cieszył się grudniowy tweet zupełnie nie o polityce: „Moja nastoletnia córka została w autobusie 158 w Warszawie zaatakowana. 30-letni niski blondyn próbował ją przekonać, a potem zmusić do powąchania »perfum«. Dotąd okradano tą metodą mieszkania. Wszystkich, szczególnie ojców, proszę o RT”. W styczniu – refleksja smoleńska: „Po katastrofie Germanwings we francuskich Alpach, Niemcy polecieli po rejestratory, które odplombowali oraz zbadali dopiero u siebie. Po Lockerbie było tak samo. A w naszym przypadku? Laptop szefa BBN do dzisiaj nie został odnaleziony”. W lutym – apel: „Żądam zablokowania żydowskich wycieczek do Auschswitz do chwili, gdy ich przekaz będzie...
Robert Tekieli
Nic bardziej mnie nie denerwuje niż wyświechtana fraza „magia świąt”. Święta są antymagiczne. Oczywiście słowo „magia” używane jest tu metaforycznie, ale i tak wytarło się do niemożliwości jak nos renifera Rudolfa. Niebywałe jest też, że zachodnią wyobraźnię skolonizował wizerunek świętego Mikołaja z reklamy pomysłu Huddona Sundbloma z 1931 roku. Niepodzielnie rządzi również katolicką wyobraźnią, co trudniej już zrozumieć. Na co dzień nie zdajemy sobie zupełnie sprawy, że reklama weszła w kulturowe miejsce literatury i malarstwa, a nawet więcej: zarządza już różnymi dziedzinami naszej biologii – owłosienie ciała kobiet stało się niemodne dzięki decyzji firmy Gillette o rozszerzeniu rynku golarek o kobiety. Ten ogólnoświatowy trend rozpoczęła reklama w „Harper’s Bazaar” z 1915 roku. Ale...
Robert Tekieli
Dzieci pod murem klęczące z podniesionymi rękami. Obrazek z jakiejś wojny? Nie. To dziedziniec francuskiego liceum. Do Paryża wjechały wozy pancerne. Niektóre skrajnie zaśmiecone ulice tego miasta wyglądają, jakbyśmy przenieśli się do Trzeciego Świata. Bo właściwie tak dokładnie jest. Na innym filmiku, tym razem z Wielkiej Brytanii, 13-latka atakuje i ciągnie za włosy inną 13-latkę. Zdarza się. Ale agresorka ma chustę na głowie, a podobnych scenek w necie są setki. Mieszkający tam Polacy mówią: prześladowania białych dzieci przez islamskich migrantów to w Wielkiej Brytanii codzienność. Panująca w mediach atmosfera, ukrywanie przez policję sprawców przestępstw, niebronienie przez funkcjonariuszy nieimigranckich dzieci przed atakami imigrantów – to wszystko sprawia, że biali przestają...
Robert Tekieli
Polskę atakuje horda maszyn narracyjnych. Wspólnie brzmiący głos wszystkich, których interesy w naszym kraju zostały przerwane albo zagrożone. Krzyczą kolonizujący nas Niemcy i ich wspólnicy ze Starej Europy, atakują Żydzi i Izraelici, Rosjanie i środowiska LGBT. Europejska lewica, instytucje unijne, wewnętrzna opozycja i uzależniona od obcych interesów sfera medialna. Czy jest jeszcze na tym globie ktoś, kto nas nie pouczał? Stacja telewizyjna własną inscenizacją dewastuje wizerunek Polski na całym świecie w czasie wielkiego kryzysu międzynarodowego. Dalej ma koncesję. Czy wafelki w swastykę układał nazista czy wynajęty inscenizator amator? Bo jak to było? Naziści ukryli się głęboko w lesie i pozwolili się filmować? Logiczne. Polski rząd dążący do pełni suwerenności kontra kilkanaście...
Robert Tekieli
Pozory porzucone. Angela Merkel zapowiedziała zrzekanie się suwerenności przez kraje UE. Plan realizowany jest konsekwentnie. Kilka dni wcześniej do rezygnacji z narodowej suwerenności w Bundestagu wzywał Emmanuel Macron. Państwa Unii Europejskiej mają utracić władzę nad polityką zagraniczną, imigracją i rozwojem. I nie mamy tu do czynienia z jakąś wielką zmianą. Dyktat niemiecko-francuski wobec nowych państw UE był od początku faktem. Gdy przystępowaliśmy w 2004 roku do Unii, od Niemiec dostaliśmy siedmioletni okres przejściowy na zatrudnianie – jako kraj Unii! Dziś Merkel chce przyjmować do siebie i do nas obcych spoza Unii, i nie do pracy, tylko po zasiłki. Idee głoszone przez chrześcijańskich ojców założycieli wspólnoty europejskiej okazują się elementem maskowania rewolucyjnego...
Robert Tekieli
Miała osiem lat, gdy zmarła jej mama. Ojca nie pamiętała. Została ze starszym o cztery lata bratem. Opiekował się nią. Mieszkali niby u ciotki, ale nie bywała tam za często, bo przyszywany wujek był zbyt serdeczny. Wszystko zmieniło się, gdy brat skończył 13 lat. Wtedy w poszukiwaniu siły dla ich dwójki został satanistą. Gdy miała 12 lat, zaczął od niej wymagać różnych rzeczy. Niewiele dziś z tego czasu pamięta. To było zabijanie wszystkich pozytywnych więzi, kaleczenie każdego kawałka duszy, który pamiętał choćby najmniejsze bezinteresowne dobro wyświadczone jej przez drugiego człowieka. Musiała udusić ukochanego kota. Gdy miała 16 lat, przy pomocy dziwnie smakującego spreju wysuszającego usta wykradła Ciało Eucharystyczne z kościoła, które przyjęła w komunii. Potem patrzyła, jak brat...
Robert Tekieli
Narkotyki bierze się z niedowładu duszy. W podstawówce słabo mi szło w piłkę, wolałem czytać. W wieku trzynastu lat zacząłem kręcić się wokół hipisów. Nie chcieli się przynajmniej bić po mordach. Zakonnica na religii waliła wszystkich linijką po łapach. Miałem je całe spuchnięte, bo nie mogłem zrozumieć dogmatu o Trójcy Świętej. Matka przepytywała mnie z kazań, więc do kościoła chodziłem na trzy minuty, wiedziałem, o czym ksiądz mówi, i układałem sobie resztę. Małżeństwo rodziców nie było najszczęśliwsze, więc nie zwracali na mnie uwagi. Paliłem papierosy, marihuanę, nosiłem długie włosy. Uciekałem z domu, zamykali mnie na Izbie Dziecka. W końcu dorosłem i zamieszkałem w Krakowie. Piłem, brałem LSD, kokainę. Zarabiałem dużo. Nie cierpiałem facetów w garniturach, chodzenia do kościoła,...
Robert Tekieli
W domu było bardzo biednie. Pięciu braci, mama pracowała jako salowa. Wiem, co to jest głód, wiem, co to jest nie mieć butów na zimę. Jako siedmiolatek kradłem węgiel, żeby w domu było ciepło. Pomagałem mamie w polu, w pracach dorywczych. Ale kiedy w wieku trzynastu lat napiłem się alkoholu, wszystko się zmieniło. W szkole wszyscy chodzili w kapciach, ja miałem dziurawe skarpety i czułem się jak śmieć. Ale kiedy rzuciłem się po alkoholu na starszego, zacząłem coś znaczyć. Koledzy chcieli ze mną być, ze strachu. Potem był zakład poprawczy. Cały czas kradłem. Kiedy trafiłem do więzienia, poczułem się jak w domu. Grypsowałem, byłem poważany. Trafiłem na osadzonych za zabójstwo. Zrozumiałem, że napadając na ludzi, rabując, można dobrze żyć. Po wyjściu z więzienia wróciłem w swoje rodzinne...
Robert Tekieli
Przystojna trzydziestolatka. Szczupła, bardzo zgrabna. W czasie rozmowy mam okazję się jej przyjrzeć. W tych delikatnych rysach jest prawdziwe piękno. Ona o tym nie wie. Studiowała reklamę, ale na ASP zobaczyła, że nawet ci utalentowani, potrafiący swoją jaźń przetworzyć w rysunek czy rzeźbę, tak naprawdę wracają w pustkę. Zrozumiała, że są granice tego, co może sam człowiek, że sam ze sobą jest smutny. Jest katechetką. Wzrastała w małym miasteczku, w licznej rodzinie, z kochającą mamą. Dziś widzi pogubioną młodzież, szukającą po omacku nie wiadomo czego. – Często dzieci nie potrafią odmówić sobie przyjemności, są zamknięte na Boga i siebie, ranią siebie i innych. Miałam piękniejsze dzieciństwo niż one, było więcej drzew, na które trzeba było wejść, więcej ptaków, które trzeba było...
Robert Tekieli
Lata 70. to był kompot. Chałupniczą metodą wytwarzany z makowego suszu. Wokół ludzi, którzy umieli brudną chemią wytwarzać makiwarę, gromadziły się wianuszki ćpunów. Po chwili elektrycznego dreszczu polegiwali godzinami ze smutnymi półuśmiechami, pokotem, gdzie popadło. Szybko się wykruszali. Kurczyli. Rozpadały się związki. Mak jest zazdrosny. Zabija po cichu. Andrzej w latach 80. odkrył, że apteka może zastąpić z naddatkiem makowe pole. Gotowane zioła na astmę dawały nieprawdopodobnego kopa. Kupowało się je bez recepty, a halucynacje były grube. Walentyna w euforii rozmawiała z ryżową szczotką, niedelikatnie zwracając jej uwagę na pryszcze, Andrzej któregoś razu wpadł w regularny szał. Na szczęście akademik widział nie takie przypadki. Potem był lek weterynarzy. Latali po nim...
Robert Tekieli
Najbardziej znana influencerka modowa na świecie, którą na Instagramie obserwuje 15 mln ludzi, stworzyła własną markę wody mineralnej i sprzedaje butelkę za 34 złote. Przyznają Państwo, że to zdanie brzmi trochę obco w tej rubryce. Jednak rewolucja kulturowa, która w latach 70. i 80. spustoszyła starą Europę, teraz wdziera się na wschodnie połacie zajmowane przez zachodnią cywilizację. Rozłam cywilizacyjny zostaje zacierany. Ale to zła wiadomość. Na Zachodzie istnieją przynajmniej dwie kultury. Dwie bańki informacyjne. Podział jest tak ostry, że instytucje kultury śmierci potrafią łamać własne tabu, aby tylko ośmieszyć, zmiażdżyć przeciwnika. Ostatnio z wizytą w Białym Domu był jeden z najważniejszych muzyków XXI wieku. Tak ocenia go środowisko. Kanye West jednak zmienił ostatnio...
Robert Tekieli
W cywilizacji zachodniej trwa bunt trzeciej władzy przeciwko parlamentom i rządom. Rozpoczął się na początku lat 70. w USA, dziś wszedł w fazę destrukcyjną. Sądy przy współpracy mediów dokonują skandalicznego puczu. W obronie „demokracji liberalnej” niszczą demokrację. Nie uznają wyników demokratycznych wyborów, delegitymizują wybrane władze. Powstaje nowy system – liberalnej demokracji monitorowanej. Jej istotą nie jest wybór dokonywany przez obywateli, lecz werdykt ustalony przez ich niewybieralnych reprezentantów. Sądy i media stają się ważniejsze od parlamentów. Niewybierane przez demos organizacje międzynarodowe przejmują funkcje państw. Gmatwa się system zależności, przez co państwa narodowe tracą suwerenność. Hiszpańscy sędziowie pytają na przykład o uczciwość sądów w Polsce....
Robert Tekieli
Nowa odsłona cyklu z najgorszym agentem świata nie zawodzi. Kilkanaście razy śmialiśmy się z synem na głos w czasie filmu, choć wcześniejszy, trwający trzy kwadranse set reklamowy zagrażał naszemu życiu i zdrowiu. Przyznam się też tutaj do czegoś. Otóż Rowan Atkinson ma tak niezwykłe oko do ludzkich słabości, że niektóre jego żarty zmuszają mnie do zamknięcia oczu. Czuję się trafiony, zatopiony. Historyjka przedstawiona w filmie „Johnny English. Nokaut” w niczym nie odbiega od setek sobie podobnych. Nieudacznik, agent specjalnej troski, dopełniający swego żywota jako nauczyciel w prowincjonalnej szkole, na skutek zbiegu okoliczności ratuje świat przed zagładą. Johnny zawala wszystko, jeśli coś mu się udaje, to wbrew jego woli, jest żałosny, pozując na Jamesa Bonda. Ma w sobie coś z...
Robert Tekieli
Z wakacji Polacy przywieźli wiele pamiątek. Jest jedna ich specyficzna kategoria, której powinni się pozbyć. Ale nie chcą. Człowiek XXI wieku jest najbardziej zabobonną istotą na świecie, mimo pozorów maksymalnego racjonalizmu. Człowiek współczesny zupełnie nie rozumie istoty zagrożenia związanego z talizmanami, amuletami czy fetyszami i odrzuca możliwość jakiegokolwiek duchowego oddziaływania związanego z przedmiotami. Młody człowiek trafił do egzorcysty. Miał problemy duchowe i cierpiał na depresję, której lekarze nie potrafili wyleczyć. Po modlitwie objawy ustąpiły, by powrócić po trzech tygodniach. I tak powtarzało się pięć czy sześć razy. Egzorcysta, całkowicie zdezorientowany, poprosił o konsultację doświadczonego kapłana. Ten polecił zapytać penitenta, czy w jego domu nie ma...
Robert Tekieli
Niedawno ukazała się książka Krystyny Szayny-Dec „Najgroźniejszy agitator sprawy polskiej”. Przedstawiona jest w niej historia faceta urodzonego w XVIII w. Co może mieć on wspólnego z naszymi dwudziestopierwszowiecznymi sprawami? Okazuje się, że bardzo wiele. Dziś widać jasno, że nasz los zależy nie tylko od siły militarnej i ekonomicznej. Prace nad ich wzrostem zostały rozpoczęte już trzy lata temu. Miejmy nadzieję, że będą owocne.    Jednak Polska pomiędzy Rosją i zjednoczonymi Niemcami przetrwa tylko wtedy, gdy odbuduje swą kulturę, którą kiedyś fascynowali się obcokrajowcy. Książka Szayny-Dec przedstawia awanturniczy żywot Harro Harringa Kazimirowicza, artysty i bojownika o wolność. Ten obywatel duński, pisarz niemiecki, został Polakiem z wyboru. Harring był XIX-wiecznym...
Robert Tekieli
Od połowy września i przez cały październik do instytucji pomagających ludziom pokaleczonym przez grupy destrukcyjne przychodzi najwięcej zainteresowanych. Przeważnie są to rodzice dzieci, u których już można zaobserwować negatywne skutki zaangażowania w sektę w czasie wakacji.   Są sekty psychologiczne, terapeutyczne, uzdrowicielskie, ekonomiczne. Mogą być zarejestrowane jako związki wyznaniowe, stowarzyszenia, fundacje, szkoły językowe, szkoły sztuk walki, gabinety odnowy psychologicznej, organizacje charytatywne, kursy pozytywnego myślenia, doskonalenia umysłu bądź poszerzania świadomości czy firmy sprzedaży bezpośredniej.   Ania weszła do sekty Moona, sądząc, że wchodzi do grupy charytatywnej. Zaczęło się od wysyłania paczek do Indii i Afryki, skończyło się na stadionie...
Robert Tekieli
Pisząca po polsku gazeta codzienna opublikowała tekst zatytułowany „Ojciec wybrał politykę, syn sznur”. Wywołało to wielką falę oburzenia. W Polsce to niewyobrażalne. Rodzina cierpi, a hieny dokładają jej cierpienia. Szmaciarstwo. Nie da się tego komentować słowami używanymi publicznie. Kim trzeba być, by w ten sposób zarabiać na życie? Ale klimat, w którym to jest możliwe, powstawał w III RP od wielu lat. Czy to prawda, że na ogólne stwierdzenie na bilbordach, mówiące o złodziejach, zareagowała jakaś partia? Ta partia rządziła wiele lat. O czym to świadczy? Od 1989 r. bardzo długo w ogóle nie myślano o Polsce. Cele państwa nie były służebne wobec społeczeństwa. Naród był poniżany. Jego bohaterowie deprecjonowani. Ludźmi honoru nazywano morderców. Establishment III RP oddał ją w pacht...
Robert Tekieli
Ciekawą rzecz napisał Michał Kuź. Otóż Unia Europejska jest imperium, które pominąwszy fazę imperialnego rozkwitu, od razu weszło w fazę schyłkową. Zróżnicowany politycznie i cywilizacyjnie byt zamiast skutecznie przez kilkaset lat dominować i cywilizować peryferia, od razu wszedł w fazę toksycznych relacji z odległymi prowincjami. Myślę, że dzieje się tak, ponieważ stara Europa jest dziś w fazie dekadencji. Centrum zamiast zachwycać prostaczków, najpierw budzi zdumienie, a potem pogardę. Patrząc ze swojej perspektywy, przypominam sobie, że nie chciałem słuchać argumentów, dziś – jak widzę – prawdziwych, pragmatycznego komunisty, który w stanie wojennym, w krakowskim akademiku Żaczek, przekonywał mnie, że takie Włochy wcale tak bardzo nie różną się od PRL. Oczywiście bardzo dobrze,...
Robert Tekieli
Jakiś czas temu myślałem, że tak chętne kupowanie przez zachodnie społeczeństwa refrenu o faszystach w Warszawie wynika jedynie z manipulacji medialnych. Niestety, zmanipulowana informacja z Polski pada tam na bardzo podatny grunt. Mentalność zachodnich Europejczyków, będących pod wpływem skrajnie lewackiej rewolucji obyczajowej 1968 roku i filozoficznych nurtów neomarksistowskich, zmieniła się drastycznie w ciągu ostatnich 50 lat. Można ją nazwać ponowoczesną. My nie podlegaliśmy temu procesowi i zasadniczo różnimy się od starej Europy. Na Zachodzie panuje światopogląd liberalny i libertyński zarazem. Ta ideologia, uporczywie odmawiająca nazwania siebie samej, uważa się za to za bezalternatywną. A jej wyznawcy odchodzą od zmysłów widząc, że mieszkańcy krajów, które wyszły z...
Robert Tekieli
Pielgrzymka jest wyrazem miłości bliźniego. Najczęściej. Bo większość pielgrzymów idzie w nie swojej intencji. Magda i Michał szli z podziękowaniem za trzymiesięcznego Mikołaja, który towarzyszył im w pielgrzymce. Kilka lat starali się o dziecko, urodziło się dziewięć miesięcy po wizycie na Jasnej Górze. Wyprosili je u obrazu Matki. Czternastoletni Błażej szedł w intencji swojego ukochanego klubu żużlowego. Karol, handlowiec, w intencji ekspiacji za bluźnierstwa, w tym te związane z spektaklem „Klątwa”. Robert prosi o odnowę moralną narodu polskiego. Pielgrzymka jest formą ascezy. Praktyki znanej wszystkim religiom. Przełamywanie oporu ciała w imię wyższych celów porządkuje naszą prawdziwą, a nie deklarowaną hierarchę wartości. Towarzyszyłem kilku pielgrzymkom z kamerą, również...
Robert Tekieli
„W momencie, gdy Duda mianował w sposób nie Konstytucyjny Przyłębską na stanowisko Prezes TK, TK jako taki przestał istnieć. Został więc w Polsce tylko Sąd Najwyższy, który jak nazwa wskazuje, jest Sądem, którego wyroki są ostateczne” – piszą zwolennicy opozycji. Idąc za tą wykładnią, Sąd Najwyższy ogłosił się Sądem Ostatecznym. „Zadecydował”, że nie ustawodawca czy Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga, jaka ustawa obowiązuje; decydować ma SN. Złamał w ten sposób monteskiuszowską zasadę równowagi trzech władz. Ale co tam. Sąd Najwyższy z Ostatecznych uzurpuje sobie prawo do zawieszania stosowania ustaw. Jeśli sędziowie SN mieli wątpliwości co do ustanowionego prawa, powinni zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Nie zrobili tego. Dlaczego? „Jeżeli złamiemy decyzję TSUE, będzie to...
Robert Tekieli
Prawdziwi beneficjenci III RP są nietykalni? PiS, powołując komisję VAT-owską, wspomina jedynie o poznaniu mechanizmów okradania państwa, w najśmielszych zapowiedziach – o ukróceniu tego procederu. A przecież mówimy o konkretnych sumach, o konkretnych ludziach, którzy mają na kontach te miliardy. Złodzieje mają pozostać bezkarni? Od czasu przejęcia rządów przez PiS nie używa się pojęcia „wajchowi”, które wypowiedział po raz pierwszy publicznie Donald Tusk. Ówczesny premier opisał wtedy realnych decydentów, beneficjentów III RP, z którymi nie był do tego momentu w konflikcie, dając im okradać Polskę na miliardy. Utraciwszy ich wsparcie, wyjechał. Czy PiS jest w stanie powsadzać wajchowych do więzień? Czy PiS jest w stanie uciąć możliwość zarabiania przez nich dziesiątków miliardów...
Robert Tekieli
Pisarka Maria Nurowska poinformowała na Facebooku, że zrobiła laleczkę voodoo posła Piotrowicza i wbija w nią szpilki. Agnieszka Holland twierdzi, że uśmierciła dwie osoby, wbijając drobne, metalowe przedmioty w kawałki materiału. Pod wpisem Marii Nurowskiej pojawiły się liczone na setki komentarze, w których internauci chwalą pisarkę i zachęcają do dalszego wbijania szpilek. Na chodniku pod sejmem protestujący wyrysowali pentagram, opisali go nazwiskiem wyżej wymienionego, znienawidzonego posła, połączonym z liczbą 666, i zapalili świece. Palące się świece są symbolem modlitwy. W tym wypadku modlono się do złego ducha. Magia. „Stało się, zrobiłam laleczkę prokuratora Piotrowicza i wbijam w nią szpilki. Jego dni są policzone…”. Można to traktować jako wyraz bezradności. Magia...
Robert Tekieli
Profesor Adam Strzembosz konkuruje (z sukcesami) z Adamem Michnikiem o tytuł drugiego po Lechu Wałęsie największego szkodnika Polski po 1989 r. Jako pierwszy prezes Sądu Najwyższego swoim autorytetem wsparł we wczesnych latach 90. zablokowanie dekomunizacji środowiska sędziowskiego. Tylko dwa narzędzia komunistycznej władzy pozostały po 1989 r. absolutnie niezmienione – wywiad i kontrwywiad wojskowy (od 1991 r. znane jako WSI) oraz wymiar sprawiedliwości. WSI rozwiązano w 2006 r. Środowisko sędziowskie, wbrew kłamliwej zapowiedzi prof. Strzembosza, nie oczyściło się do dziś. Symbolem jego stanu jest fakt, że we władzach najważniejszego z sądów zasiadali nigdy wcześniej nieorzekająca radca prawny, pracująca m.in. na rzecz TVN, oraz oficer oddelegowany na niwę sądową przez komunistyczne...
Robert Tekieli
Trzeba krzyczeć! Trwa próba zmiany ustroju Unii Europejskiej. Prawnicy znani z tego, że dzięki nowomowie („pomroczność jasna”, „roztargnienie”) wydają skrajnie niesprawiedliwe wyroki w interesie możnych tego świata, dokonują dziś europejskiego zamachu stanu. Przy pomocy triku, jakim jest uznanie polskich sędziów za sędziów unijnych, dokonuje się abordaż na Polskę. Sowieccy komisarze, przepraszam, unijni komisarze robią skok na suwerenność państw narodowych. Łamane są traktaty. Jeśli przetestowana w sprawie Puszczy Białowieskiej procedura zostanie zastosowana do dziedziny niebędącej w kompetencji władz Unii, do sfery władzy sądowniczej w Polsce, będziemy mieli do czynienia z sytuacją całkowicie nową. Rewolucyjną. I de facto nastąpi zmiana ustroju Unii Europejskiej. A nie jest to...
Robert Tekieli
Lewicowy miękki totalitaryzm i islam, który jest mniej religią niż ideologią podboju, sprzysięgły się, chcąc zniszczyć cywilizację Zachodu. Barbarzyńca wewnętrzny, po długiej drodze przez instytucje, rządzący dziś zachodnimi społeczeństwami, wszedł w sojusz z barbarzyńcą zewnętrznym. Islam zalewał już Europę. Zbrojne ataki armii Abd ar-Rahmana i Kary Mustafy zostały powstrzymane w VIII i XVII wieku. Dzisiejszy atak jest o wiele bardziej niebezpieczny. W obleganym Mieście główne skrzypce grają bowiem dziś sojusznicy wroga. We Francji 100 sklepów mięsnych zostało zniszczonych przez wegan. W Niemczech wprowadzono nakaz budowania trzecich toalet – dla osób, które nie czują się ani kobietą, ani mężczyzną. W USA heteroseksualni mężczyźni muszą się bronić przed oskarżaniem ich o...

Pages