Robert Tekieli

Robert Tekieli
Nikt nie wymusił powstania państw. Podobnie jak przywództwa. Każda wspólnota go potrzebuje. Rodzina, naród, Kościół. Dziś, w czas zarazy, zobaczyliśmy wyraźnie, jak mocno przywództwo wiąże się z odpowiedzialnością. Odpowiedzialny człowiek stara się zaspokoić swoją potrzebę bezpieczeństwa duchowego i fizycznego. Tak powstały Kościół i państwa. Nowożytna agresja wobec autorytetu i wspólnot rodzących więzi, a co za tym idzie odpowiedzialność, wzięła się z niedojrzałości. Postulaty powstałych w czasach nowożytnych ideologii liberalnych i lewicowych wynikają z niezdolności do niesienia przez ich twórców odpowiedzialności za życie. Ideolog chce zmienić świat tak, by ten go nie oskarżał. Skoro człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, ideolog nie chce, by cokolwiek go ograniczało....
Robert Tekieli
Trwają wielkopostne rekolekcje narodów. Dziś liczą się wartości prawdziwe. Przyjaźń, poświęcenie. Państwo to bezpieczeństwo. Naród to wspólnota, emocje chwytające za gardło, słowa, za które można oddać życie. Rodzina to jeszcze ważniejszy odcień miłości. I wreszcie Bóg. Najwyższa wartość. I dziś ci, którzy naśmiewali się, gdy mówiłem, że uratowała mi życie Maryja, są jakoś mniej skłonni do kpin. Świat pysznych, silnych, świat szyderców. Odruchowo, każdy chce być po stronie wygranych. Ale ostatecznie przegrywają ci, którzy pokładają nadzieję we własnej sile. Ile razy widziałeś mocarzy tego świata z martwym dzieckiem na ręku? Steve Jobs wydał miliardy na walkę o swoje życie. Przegrał, już wie, jak zbudowany jest świat. Zaćpani królowie życia, zrozpaczeni władcy wyobraźni nastolatek....
Robert Tekieli
Stary Testament to dzienniczek zerwań i powrotów. Naród wybrany miota się jak gimnazjalistka. To przyrzeka Bogu wierność, to po krzakach z innym lata. Królowie Izraela składali krwawe ofiary ze swoich dzieci na ołtarzach bogów Kanaanu. Po to, by wygrać kolejną wojenkę, by utrzymać władzę. Saul chodził do wiedźmy, chciał poznać przyszłość, radził się demonów. Czy nasz współczesny świat jest inny? Tak. Dziś zło zasiadło na katedrze. Na tronie świata siedzi grzech i każe na siebie mówić: Miłosierny. Usypiają staruszków w Kanadzie dla oszczędności środków budżetowych na ochronę zdrowia. Za mówienie prawdy o aborcji wsadzili do więzienia Mary Wagner, jak świętego Jana. Delikatną kobietę, która potok niewinnej krwi próbuje powstrzymać modlitwą i świadectwem. Pedofil w Polsce dostał od...
Robert Tekieli
Czemu w warsztatach mechaników samochodowych zawsze wiszą kalendarze z gołymi babami?  Kiedyś, gdy pracowałem w Radiu Plus, miałem znajomych zajmujących się bardzo żmudnym wtedy układaniem muzycznej playlisty stacji. Koledzy byli notorycznie zmęczeni. W ich kanciapce wisiały zdjęcia miłych i nagich pań. Ożywiali się, patrząc na nie co jakiś czas. Człowiek uzależniony robi rzeczy, których świadomie nie chce. Wiedzę, że jest problem, najczęściej spychamy głęboko w siebie. Znam facetów, którzy po zdrowym pijaństwie z niepokojem sięgają po komórkę. Jednym z pytań do przychodzących po pomoc uzależnionych od seksu czy pornografii facetów jest: do kogo piszesz SMS-y po pijaku?  Na przykładzie postu widać najlepiej, że w pewnym momencie, w braku siły psychicznej, ujawniają się...
Robert Tekieli
Z wielkim trudem próbuję zrozumieć świat. Sto lat temu na hiszpankę zachorował co trzeci mieszkający na Ziemi człowiek. Z tego pół miliarda ludzi zmarło. Od czasów „czarnej śmierci” XIV wieku nie było tak potwornej pandemii. Teraz przeżywamy globalną traumę i bezradność całej ludzkości. Może medialna histeria, którą rozpętano wokół koronawirusa, jest wywołana lękiem zapisanym w ludzkiej pamięci zbiorowej? 10 lat temu na ptasią grypę zmarły na świecie 262 osoby. Sześć lat wcześniej na SARS – 774 osoby. Ebola z 2013 roku pochłonęła 11 315 ofiar. Ale na świńską grypę A/H1N1 w latach 2009–2010 zmarło aż 580 tysięcy ludzi. Nie lekceważę więc koronawirusa. Jednak widzę, że media podają dane statystyczne w taki sposób, aby wydawało się, że zagrożenie jest większe niż w rzeczywistości....
Robert Tekieli
Jesteśmy sercem Zachodu. Dużym, starym narodem. Przy nas Amerykanie czy Włosi to zasmarkane dzieci rewolucji. Rozbicie dzielnicowe Niemiec skończyło się 150 lat temu. W Rosji właściwie nigdy nie powstało spajające naród państwo, ten kraj to stacja benzynowa na gąsienicach.  Nasz naród zatem, w sile wieku, rozpędzający się, liżący rany po 80 latach kolejnej niewoli, patrzy na dwudziestolecie pełnej wolności i duchowej suwerenności. Mityczna II Rzeczpospolita. Zmistyfikowana do bólu, rozwiązła i skorumpowana, ale też ambitna, budowana przez ludzi zakochanych w Polsce do szaleństwa. Wydała pokolenie Powstania Warszawskiego. To nie byli romantyczni szaleńcy w za dużych hełmach. Burzy mi się krew, kiedy to piszę. Bolszewicka propaganda, skundlałe wajdowskie walenie szablą w lufę czołgu...
Robert Tekieli
Sól daje smak potrawom. Nie ma sensu jeść samej soli. Światło wydobywa dla nas przedmioty z ciemności. Nie grzeszy pychą, nie kieruje wzroku na siebie. Sól musi się rozpuścić, by potrawa smakowała. Światło jest altruistą. Jak wielka sztuka. Wielcy artyści bardzo często nie rozumieli tego, co tworzą. Powiedzieć, że sztuka jest tajemnicą, to zgrzeszyć banałem. Błądzili, koncentrowali się na drobiazgach, szukając drogi. Widząc, że jednego razu tworzą nieśmiertelne, kiedy indziej bezwartościowe, starali się stworzyć metodę, powtarzali to, co przynosiło efekt, w końcu znajdowali.  Olga Boznańska portretowała dusze. Każdy jej portret to zwierzenie, spowiedź. Pisała: „Wytwarzam sobie obraz duchowy osób, które mnie interesują, tylko takich”. Ważne jest więc zaangażowanie, rodzaj...
Robert Tekieli
Jezus był przystojny, dobry, za swoich czasów był celebrytą, tłumy Go kochały. Został skatowany i zabity. Kościół powinien umywać nogi każdemu, ale państwa, społeczeństwa, narody, cywilizacje muszą się bronić.   Dziś mamy w Europie do czynienia z wojną hybrydową z rodziną, Kościołem i patriotyzmem oraz, od VIII wieku, z inwazją islamu. Potrzebujemy Karolów Młotów, świętych Benedyktów, świętych Tomaszów, Sobieskich, musimy się bronić.  Bóg wymaga od nas tego, żebyśmy żyli miłością, kochali rodzinę, miejsce, z którego się wywodzimy, swój język i ojczyznę. Wszystkie te porządki: religijny, patriotyczny i rodzinny opierają się na jednym – na miłości. Z miłości czasem ojciec karci, miłości trzeba bronić. Musimy być roztropni jak węże, łagodni jak gołębice. Mężni jak Matka Teresa,...
Robert Tekieli
Można być żywym trupem i mieć pięknie pomalowane paznokcie albo błysk zdobywcy w oku. Widuję pod sklepem żywe trupy śmierdzące brudem i wychodzące ze sklepów w centrum żywe trupy w markowych garniturach i butach za 5 tysięcy.  Kim jesteś? Co robi twe serce, gdy nikt nie widzi? Powiedz, co robisz, gdy tracisz kontrolę nad sobą? Do kogo piszesz SMS-y po pijaku, jakie żywisz fantazje, o czym marzysz śpiąc-nie-śpiąc nad ranem? Twoje serce mówi wtedy o wewnętrznej prawdzie. Ona wyjdzie na jaw prędzej czy później. Komu oddasz wszystko za ciepło, uwagę, szacunek? Ile razy się na tym przejechałeś? Nie chcesz czytać o tym, jaki jesteś? Boisz się nawet zajrzeć do środka? Bez wyjścia z lęku nic w życiu nie zmienisz. Im bardziej go przed sobą ukrywasz. Ucieczka w zamykanie oczu na...
Robert Tekieli
Przed wojną, kiedy Majka myślała o Nikoli, za każdym razem się czerwieniła. Nie potrafiła rumieńca ukryć nawet przed matką, gdy ta wołała ją zza okna. Na pojawienie się pierwszego chłopaka swej córki matka nie reagowała. Była otępiała od tabletek, które kupowała raz na tydzień z gazetą z programem. Widziała, co z Majką się dzieje. Ale milczała. Może tyle, że warczała na nią częściej. Dużo częściej niż na Tinę. Majka wyobrażała sobie czasem, jak to jest z mężczyzną, ale Nikoli nigdy w tych marzeniach nie było. Zoja pokazywała jej czasem różne filmiki z poruszającymi się ciałami. Ale Majce nie kojarzyło się to z miłością. Chciała być inna niż matka. Nie chciała uciekać w pozory spoconej bliskości. Postanowiła to sobie jako dwunastolatka, gdy spała z matką w jednym łóżku, odwrócona do...
Robert Tekieli
W latach 60. Bronisław Geremek prowadził w TVP cykl programów historycznych potępiających Armię Krajową i ruchy niepodległościowe. Wcześniej, od 1960 do 1965 roku, był kierownikiem paryskiego Centrum Kultury Polskiej. Stanowisko to zwyczajowo prowadzili oficerowie komunistycznego wywiadu. Inwigilowali oni m.in. Jerzego Giedroycia i środowisko paryskiej „Kultury”. W grudniu na jednym z portali społecznościowych Cezary Gmyz napisał: „Bronisław Geremek miał dwie rodziny, był łatwym obiektem szantażu”. Pamiętajmy, mówimy o architekcie Okrągłego Stołu, animatorze tajnych negocjacji w Magdalence, ministrze spraw zagranicznych po 1989 roku, który obsadził cały resort spraw zagranicznych resortowymi nominatami, tyle że pochodzącymi z innego resortu. Mówimy o jednym z trzech ojców chrzestnych III...
Robert Tekieli
Nie ma żadnej katastrofy klimatycznej. Żyjemy w holoceńskim „interglacjale”. Gdy za 10, 20 lat globalne kłamstwo klimatyczne upadnie, cynicy nie będą się wstydzić, bo zarabiają, ale nagłaśniający te bzdury pożyteczni idioci, towarzysze drogi neomarksistów na usługach wielkiego biznesu, będą mieli kaca moralnego. Jesteście ignorantami.  Tak zareagowałem na wpis Jana Śpiewaka: „Od liderów politycznych, którzy uważają, że katastrofa klimatyczna jest największym wyzwaniem stojącym dzisiaj przed światem (słusznie!), moglibyśmy oczekiwać, żeby nie latali na drugi koniec świata na wakacje. To właśnie taki hedonistyczny styl życia niszczy planetę”. Hedonizm potępiam. Hipokryzję polityków i celebrytów również: w jakimś opiniotwórczym brukowcu przeczytałem lata temu obok zdjęcia celebryty...
Robert Tekieli
Nowy Rok, czas błogosławieństw, ale świat skrzeczy. „Rosjanie w kilka godzin wymordowali 25 tysięcy Polaków na warszawskiej Pradze – minęła właśnie zapomniana 223. rocznica”. Rzeź Pragi, dzieci nabijane na bagnety. „Nie chcę Cię takiej, Polsko! Już wolałam Cię pod protektoratem Rosji” – i oni chcą być nazywani polską elitą. „Kiedy polskiej wolności nie będzie można złamać? Tylko wtedy, kiedy Polska będzie wolna wolnością Boga” – odpowiada Ojciec polskiego Kościoła. Każdy, kto atakuje Arcybiskupa Jędraszewskiego, jest byłym kapusiem i/lub wrogiem Polski. Michał Boni: „Abp Jędraszewski to nie tylko cymbał – to samo ZŁO”. Ks. prof. Skrzypczak: „Abp Jędraszewski ściąga na siebie ciosy, ponieważ jest trafny w diagnozie”. „15 biskupów stanęło w obronie abp Marka Jędraszewskiego!”. Dlaczego...
Robert Tekieli
Każda niesprawiedliwość, która mnie spotyka, dalej wywołuje wściekłość, agresję lub chęć ucieczki. Jest piąta nad ranem, wszyscy śpią, nagle Frajda zaczyna ujadać. Gdzieś daleko szczeka pies, pewnie idą dziki. Nasłuchuję, za oknem czerń patrzy na mnie, nie ja na nią. Nie można lekceważyć nicości, obdarzonej kiedyś potężnym imieniem. Mam głęboko sięgające korzenie, trzy miłości łączą trzy rodziny. Z pierwszej, tej z Palestyny, pochodzi mój starszy Brat, Jehoshua, „Je-hosh’-u-a”, co znaczy: Jahwe to zbawienie – znany jako Jezus. Z drugiej wziąłem język, moją drugą matką jest bowiem polszczyzna, tysiąc lat wspólnoty, stary naród, wspólna sprawa. Trzeci krąg miłości to rodzina Thököly. Najbardziej znany Mirko, czyli Imre albo Emeryk. Wujowie i ciocie – z dwóch stron, od mamy i od taty....
Robert Tekieli
Na świecie istnieją dwa porządki. Od momentu, gdy nasz gatunek dostał od Boga sumienie, odwrócona została hierarchia wartości. Najwyżej jest nie moc, lecz miłość, nie władza, lecz służba. Wszystkie cywilizacje pogańskie, a nawet te wywiedzione z Księgi, przedkładają nad wszystko dominację. Cuius regio, eius religio, czyja władza, tego religia – nawet w protestantyzmie i prawosławiu książę, car, cesarz mają władzę wyższą od papieskiej i biskupiej. Religia Chrystusa to nowa droga, droga służby drugiemu człowiekowi, przedkładania szczęścia Innego ponad swoje. I nie mówię o instynkcie macierzyńskim czy ojcowskim, bo są one często służeniem sobie, nie dziecku. Byliśmy szczęśliwymi, bezmyślnymi zwierzakami. Musiał nas Bóg upodobnić do siebie? Na czym polega szczęście bydlęcia? Pojeść, po......
Robert Tekieli
Taksówkarze z małego osiedla postanowili się zrzeszyć. W pewnym momencie korporację przejęli Szemrani. Któregoś poranka kierowców obudziły spawarki i piły do metalu. Szemrani, z wrodzonym komisarzom ludowym wdziękiem, przejęli wcześniej zeskanowane kody dostępu do komputerów wszystkich taksówek, a zrealizowany wcześniej, mimo niemrawych protestów Węgrowicza i Polańskiego, pomysł na składanie kluczyków na noc na portierni osiedla umożliwił włamanie również do samych samochodów.  Właściciel land rovera, który sprytnie zachował alternatywny dostęp do swojego systemu, ogłosił brexit. Pozostali właściciele samochodów stoją właśnie rozczochrani na progu swoich domów i willi, patrząc bezradnie, jak wynajęci za ich pieniądze przez Szemranych mechanicy spawają ferrari z citroenem, junaka z...
Robert Tekieli
Czy biskup Rzymu jest pacynką w rękach masonów? Czy Bergoglio to jeden z budowniczych Nowego Ładu Światowego? Od pewnego czasu jestem dość agresywnie zaczepiany przez pewną specyficzną grupę czytelników, którzy każdą zaczepkę kończą pytaniem bądź insynuacją: czemu pan nie pisze o synodzie amazońskim, o figurce „pachamamy”, inkaskiej bogini Ziemi? I podsumowują: skoro pan nie pisze, jest pan heretykiem, wrogiem Kościoła świętego, krypto-masonem, swołoczą i PiS-owską świnią. Dokładnie taką samą strukturę i zawarty w sobie szantaż miały ataki na moje stanowisko w sprawie aborcji eugenicznej w Polsce. Niby pytanie i od razu konkluzja dewastująca moją osobę w zamierzeniu pytającego: jesteś mordercą. Udajesz katolika, jesteś swołoczą, masonem i PiS-owską świnią. Czy do Watykanu przywieziono...
Robert Tekieli
Zdrada, odstępstwo, konformizm są stare jak świat. Upodobnienie się do silniejszego? To przecież mała cena za dostatnie życie. W końcu obyczaje ojców pachną gnojem, nie czujesz? Sam jesteś spleśniały, trzeba z żywymi naprzód iść, błękit, sztandar gwiaździsty nad nami. Tylko mugole chodzą do kościoła, i te słowa, grzech, cnota jakieś takie siermiężne, zmurszałe. Jakaś szesnastolatka dała się zabić w obronie dziewictwa? A co, z mydła ma? Nigdy czegoś takiego, głupiego. Jest fan, jest floł, yoł ziom? Wystąpili synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: „Pójdźmy z silnymi zawrzeć przymierze”. Składają hołdy idolom, głupim jak but ludziom składają ofiary. Znieważają dzień święty, chcą go zabrać Twoim prostaczkom. Prostacy w mediach się napuszają. Słowa, które cedzą, w ich...
Robert Tekieli
Wielu ludzi ulega złudzeniu, że chrześcijaństwo to cukierkowe Maryjki, słodkie Jezuski, nadstawianie policzunia, a w sumie to można chrześcijan do woli czołgać i tak się nie odwiną. Prawdą jest, że my, chrześcijanie, przyjmować mamy, jak Jezus, nienawiść i przemoc bez agresji wobec krzywdzicieli. Jednocześnie jednak za nami stoi kosmiczna prawda, Słowo rozcinające wrzody oraz sprawiedliwość, która osądzi całe życie każdego, również bijących nas w twarz, plujących na nas i pewnych swej bezkarności. Za nami stoi wszechmoc. Zasady świata, które my dobrze znamy, choć do nich nie dorastamy, są nieodwołalnie ustanowione. Sprawiedliwość z kwantowym mieczem dotyka nieba, zstępując na ziemię. Życie każdego, kto całym sercem, absolutnie, na 100 procent zwrócił się ku Bogu, przyjaźni się z...
Robert Tekieli
Masz władzę, kasę, cukier, wódkę, kobiety? A nie jesteś szczęśliwy. I w dodatku wszystko to możesz w sekundę utracić. Wystarczy pęknięta uszczelka i szybki samochód, napój rozlany na peronie metra, głupek za kierownicą czy słuchawki plus kaptur i przejście przez tory. A może nie jesteś zdobywcą, może czujesz się ofiarą? Cierpisz w samotności czy w tłumie? Uśmiechasz się, pokazując zęby, a w środku masz pustkę? Zatrute masz serce mgłą, smogiem? Przestawiasz nogi, ale tak naprawdę jesteś w środku martwa? Chcesz wreszcie poczuć w sobie spokój, jak wtedy nad jeziorem, w górach czy na kolanach taty? Zawsze kiedy wchodzisz na drogę grzechu, wchodzisz na równię pochyłą. Zło pociąga przestępstwo, przestępstwo pociąga za sobą zbrodnię. I mnie za sobą. I ciebie. Wiele razy. Grzech zaciemnia...
Robert Tekieli
Jeśli myślisz, że życie to fura, komóra, armatura, jeśli myślisz, że spełnienie to władza, seks, przyjemności, to uciekasz, bo świat ci zniczami powiedział: nie masz swego życia w garści. I bogaci, i rządzący wszystkimi wokół, i ci na świeczniku, i ci syci wrażeń aż do paraliżu synaps, wszyscy oni pomarli. Papuga jest martwa, nie żyje, odwaliła kitę, odeszła na spotkanie ze swoim stwórcą, spoczywa w pokoju, wącha kwiatki od spodu, strzeliła w kalendarz i śpiewa teraz w anielskim chórze, opuściło ją życie i nic z tym nie zrobicie. Śmierci nie da się przekupić, uwieść i wykorzystać, zastraszyć, wyśmiać, zmanipulować. Więc uciekasz, bo świat ci się wali, gdy pomyślisz, że na końcu coś będzie. Jakiś sąd, odpłata. Pięć lat płomieni jak dla brata. Samorealizacja, medytacja, jestem sobą, mam...
Robert Tekieli
Ten obraz zawsze mam pod powiekami. Późny wieczór, sadza nocy, chłodne, czyste powietrze przeniknięte zapachem zniczy, jak prezbiterium gotyckiego kościoła słodką wonią kadzidła. Na rękach cieniutka warstwa wosku i w oddali ciepła aureola nad krzepickim cmentarzem. Pełgająca czerwień i złota poświata. Centrum naszego świata. Wbity w tłustą, czarną ziemię oszczep pamięci. Święta woń unosi się ku niebu. Rozmazują ją przezroczyście srebrne skrzydła modlitwy. Wiem, że mój tata stoi obok Ojca i patrzy na nas z góry, widzę, jak oczy szklą mu się tęsknotą. Mam łzy w oczach, pragnę go przytulić. Nie ma innego pragnienia. Być nie może. Nie będzie. Nad cmentarz zstępuje powoli mgła. Zaciągam zamek kurtki wysoko pod szyję. Karmię oczy miłością. Tak zacząłem swój radiowy, przedświąteczny felieton...
Robert Tekieli
Moje sumienie niepokojone jest ostatnio każdego dnia. Politycy jednej z partii zarzucają rządzącym oraz wszystkim, którzy ich poparli, że są mordercami. Że w wyniku tak zwanej aborcji codziennie w Polsce ginie z naszej winy troje dzieci, które jedynie podejrzewa się o inność, bo wydawany jest wyrok, a wobec nich nie stosuje się domniemania niewinności. Krew tysiąca ofiar rocznie na nasze głowy. Każda aborcja jest niewyobrażalną tragedią. Naznacza niezatartym piętnem matkę, ojca, lekarzy, anestezjologów, pozostałe dzieci w rodzinie zabitego, i to zarówno żyjące, jak i te, które dopiero przyjdą na świat. Morderstwo aborcyjne prowadzi do rozkładu lub „zamrożenia” rodziny czy „związku”, kładzie się też cieniem na całą społeczność, a suma tych zabójstw potrafi oddać całe narody we władanie...
Robert Tekieli
W pierwszej chwili ucieszyłem się z przyznania literackiego Nobla Polce, Oldze Tokarczuk. To ósma pochodząca z naszego kraju osoba uhonorowana w ten sposób i piąty twórca literatury. Jednak tę czystą radość natychmiast zmąciły ideologiczno-polityczne wypowiedzi autorki oraz jej promotorów i akolitów. To nie nam należy stawiać zarzut, że zwracamy uwagę na ideologiczny wymiar Nagrody Nobla dla Olgi Tokarczuk, a literaturę spychamy na plan dalszy. Czyni to sama autorka oraz jej medialni sponsorzy i sojusznicy: „Tokarczuk po otrzymaniu Nobla: »Pomimo problemów z demokracją w Polsce wciąż mamy coś do powiedzenia światu« – tak zatytułowała swój tekst „Gazeta Wyborcza”. A pisarka dodała chwilę po otrzymaniu Nobla: „Chciałabym powiedzieć wszystkim moim przyjaciołom, ludziom w Polsce:...
Robert Tekieli
Są zjawiska popkultury, które najlepiej przemilczeć. Powstają bowiem jedynie po to, by szokując i opluwając, stać się źródłem zarobku dla „artysty-buntownika”. Jednak teraz zareklamuję najnowszą płytę przygotowywaną przez Ryszarda Tymańskiego, pseudonim Tymon, choć jej tytułu nie wymienię. Jeden z utworów na tym krążku jest bowiem znakomitym przykładem buntowniczego konformizmu. Pozujący na antysystemowców kawiorowi anarchiści międlą do znudzenia przetarte kalki, zatłuszczone tysiącami paluchów i mające się do rzeczywistości nijak. Tyle że lewicowe, rewolucyjne media przyniosą „fejm” łaknącym sławy i kasy. To jest rzeczywiste i tylko to. Bowiem Ryszard T. niczego nie wymyślił. Polska patriotyczna, wierząca, była solą w oku nie tylko sowieckich bolszewików. Tradycja jej opluwania...
Robert Tekieli
Proszę usiąść wygodnie, będę teraz łamał tabu. Adam Michnik jest tak samo Polakiem jak człowiek nieochrzczony chrześcijaninem. Czy ja Adama Michnika wykluczam z polskiej wspólnoty? Nie, on sam się wykluczył. Napiszę jeszcze raz, na użytek serwisu Wikicytaty: Adam Michnik wykluczył się z polskiej wspólnoty. Zrobił to, werbując księży i niszcząc im przy tym życie, wykorzystując i porzucając. Wykluczył się ze wspólnoty, starając się wmówić światu i Polakom, że polskość to antysemityzm, że AK zajmowała się głównie mordowaniem Żydów. Zakorzeniony w XIX wieku, bajający o „endeckiej trumnie” rządzącej polską współczesnością, robi od 50 lat wszystko, by przeciąć najważniejsze więzy łączące Polaków, próbuje zetrzeć polską tożsamość, walcząc z każdym członem naszego polskiego zawołania: Bóg,...
Robert Tekieli
Podsumujmy. Rewolucja antykultury jest spadkobierczynią protestantyzmu ze swą totalną teologią negacji, rewolucji francuskiej, która uwielbiła Człowieka-boga aż po biały i czarny satanizm, rewolucji masońskiej w Meksyku, gdzie już w 1910 roku rewolucyjni terroryści postanowili zniszczyć Kościół katolicki, bolszewickiego puczu, który zinstytucjonalizowany zagarnął totalitarnymi metodami terytoria większe od carskiego despotyzmu, oraz rewolucji narodowo-socjalistycznej w Niemczech i Austrii. Pole do działań operatorów cichej rewolucji antykultury oczyściła praktycznie całkowita sekularyzacja Zachodu w latach 50. XX wieku. W tę pustkę weszły: neomaltuzjanizm, przemysł aborcyjny oraz ekonomicznie uwarunkowana mentalność propagatorów aborcji, ruch LGBT, „filozofia” gender z dywizjami...
Robert Tekieli
Tęczowa zaraza to część o wiele szerszego rewolucyjnego Planu, który jest zjawiskiem sieciowym i zdecentralizowanym. Rewolucja ma się odbyć po cichu. Współdziałają w niej połączone siły środowisk spokrewnionych z ideologią LGBT, czyli ideologii gender, radykalnego feminizmu, neomaltuzjanizmu, ekstremalnego ekologizmu, ezoterycznego New Age oraz najnowszej, postmarksistowskiej lewicy. Oczywiście rewolucjoniści i pożyteczni idioci zaprzeczają, że istnieje Plan. Zaprzeczają też ideologicznemu charakterowi swoich działań. I tak krytykom ideologii LGBT zarzuca się nienawiść do homoseksualistów i do wszelkiej odmienności. Widzieliśmy to na przykładzie wściekłego ataku na abp. Jędraszewskiego. Jednak ta nieistniejąca tęczowa zaraza powaliła Zachód na kolana. Wraz ze swoimi wymienionymi wyżej...
Robert Tekieli
Dziś przedmiotem naszych rozważań będzie język rewolucji. Antykultura wylała się w Polsce na ulice, wdziera się do szkół, opanowała uniwersytety, jej język zaczyna być przyswajany nawet przez konserwatywnych polityków. Istotą rewolucyjnego Nowego Świata jest całkowita odmienność od klasycznych form organizacji życia zbiorowego. Prawica i lewica w czasach demokracji były alternatywnymi formami ujęcia rzeczywistości, diagnozowały ją i miały własne plany jej przekształcania. Antykultura jest czystą destrukcją, niczego nie tworzy. Rozcieńcza i dekonstruuje wszystkie instytucje i pojęcia. Przywołajmy po raz ostatni Margueritte Peeters. Rewolucjoniści doskonale wiedzą, że kto panuje nad językiem, ten ma władzę. Dokonują więc w ramach cichej rewolucji pojęciowych przesunięć: od „rozwoju”...
Robert Tekieli
Patrzymy na polskie ulice i widzimy na nich co tydzień ludzi pyszniących się wulgarnymi parodiami symboli najdroższych naszemu sercu, na roznegliżowanych mężczyzn i kobiety głoszące, że związek dwojga ludzi nie musi być rodziną (od „rodzić”), co miesiąc słyszymy o fizycznych atakach na księży. W Polsce! Zastanawiamy się wtedy, jak mogło dojść do czegoś takiego. Otóż intelektualna praca nad nowym ukonstytuowaniem struktury myślenia współczesnego człowieka rozpoczęła się sto lat temu. Głównym ośrodkiem krystalizacji idei była wtedy neomarksistowska Szkoła Frankfurcka (Horkheimer, Adorno, Marcuse, Habermas). Będące efektem tej pracy całkowite zakwestionowanie dotychczasowego ładu społecznego uzewnętrzniło się na ulicach i w kampusach Francji i USA w 1968 roku. Rewolucja uliczna okazała...
Robert Tekieli
Bóg z drżeniem czekał na Jej decyzję. Cały Wszechświat zamarł. Musiała wyrazić zgodę, inaczej historia ludzkości potoczyłaby się inaczej. Niewykształcona dziewczyna i Bóg. On dostrzegł w Niej coś, czego Ona sama nie widziała. Bóg mógł przyjść na świat w jakikolwiek sposób. Mógł się pojawić jako dorosły, cudami rzucić świat na kolana i jako geniusz oraz 17-krotny noblista zostać królem całego globu. Ale wybrał zwyczajne życie ukryte, normalne dzieciństwo i dorastanie. Była Mu potrzebna do tego Matka. I adopcyjny ojciec, jakim był Józef z Nazaretu. Czemu Bóg wybrał tę drogę? Bo chodziło Mu o wiarę, nie o wiedzę. „Wiem, że Bóg jest” – to herezja gnostycyzmu. Gnostycy mówią: nie muszę wierzyć, wiem. To, że Bóg istnieje, wiedzą wszystkie demony i drżą. Ale Mu nie ufają. Nie wierzą Mu. A...
Robert Tekieli
Tęczowa zaraza zwyciężyła już społeczeństwa zachodnie. Jest jednak tylko częścią szerszego zjawiska, rewolucji antykultury. W jej efekcie istnieją na świecie dwa wykluczające się paradygmaty. Chrześcijaństwo i nowa etyka globalna. Jak powstała ta rewolucyjna etyka i jakie są konsekwencje zwycięstwa nowego, postmodernistycznego paradygmatu? Wraz z upadkiem Muru Berlińskiego i zakończeniem zimnej wojny doszło do globalnej rewolucji kulturowej, jak ten proces wprowadzenia nowego paradygmatu nazywa Marguerite Peeters. Nowy system etyczny jest postjudeochrześcijański i faktycznie obowiązuje już w kulturach całego świata. Nowy język został przyjęty przez większość światowych intelektualistów i decydentów całkowicie bezrefleksyjnie. A jest w zdecydowanej kontrze do pojęć takich jak prawda,...
Robert Tekieli
Ideolodzy aksamitnego totalitaryzmu krzyczą: nie ma czegoś takiego jak ideologia LGBT, to nie ideologia, lecz ludzie. Zgodnie ze wskazaniami swojej ideologii prawdę nazywają kłamstwem, religię ideologią. Tęczowy nurt rewolucji ma już stuletnią tradycję intelektualną. Magnus Hirschfeld (1868–1935), homoseksualista, głosił, że płeć jest czymś chwiejnym, ulegającym zmianie. Wilhelm Reich (1897–1957) chciał erotyzacją kultury i społeczeństwa zniszczyć relacje z Bogiem, Kościołem, tradycją, państwem, rodzicami, ojcem i nauczycielami oraz zburzyć dotychczasową strukturę i ład społeczny. Margaret Sanger (1879–1966) zaatakowała macierzyństwo, z którego należy kobietę wyzwolić, twierdziła, że kobieta jest wyłączną właścicielką swojego ciała i może nim zarządzać, tak jak jej się podoba. Margaret...
Robert Tekieli
Wszystkie marsze LGBT, bluźniercze sztuki, profanacje – są narzędziami transgresji, przekroczenia. Kultura to dziedzina katharsis, oczyszczenia, antykultura – transgresji. Co różni oczyszczenie od przekroczenia? Katharsis uwalnia od bólu, przekroczenie rodzi smutek. Wiele osób uważa tratujący właśnie Polskę walec antykultury za element normalnego stanu rzeczy, ot, postępowcy walczą z konserwatystami. Jednocześnie ludzie dziwią się, czemu „lewica” nie próbuje tworzyć własnych form czy rytuałów, a koncentruje się na niszczeniu – na razie w przestrzeni symbolicznej – form i rytuałów chrześcijańskich. Parodia Mszy świętej z durszlakiem na głowie, zestawienie Najświętszego Serca Jezusa oraz postaci świętej Marii z Nazaretu z kobiecymi narządami rodnymi, figura Jezusa w urynie, seks oralny z...
Robert Tekieli
Józef Szczepański, powstaniec warszawski, autor „Pałacyku Michla”, napisał „Czerwoną zarazę”, swój ostatni wiersz, 29 sierpnia 1944 roku w obliczu upadku Starego Miasta. „Czekamy ciebie, czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci, byś nam kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem witanym z odrazą”. Miasto upadło, czerwony totalitaryzm zaczął niszczyć Polskę. Arcybiskup Marek Jędraszewski dopisał ciąg dalszy do tego wiersza: „Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa”. Opanować dusze, serca i umysły może ideologia. Każdy, kto twierdzi, że...
Robert Tekieli
Wystarczy porównać dzietność kobiet, by wiedzieć, że przed Europą widmo afrykańskiego potopu. Afrykanki rodzą po pięcioro, sześcioro dzieci, Europejki, statystycznie, niewiele ponad jedno. Europa stoi przed wyborem egzystencjalnym. Połowa populacji Afryki Subsaharyjskiej nie skończyła 14. roku życia. Oznacza to nieuniknione podwojenie się ludności tego obszaru do 2050 roku. Czyli walki plemienne i głód. Czyli kilkanaście milionów zdeterminowanych ludzi roczne na południowej granicy Europy. Oznacza to jej koniec. Sytuację porównywalną do wieków ciemnych po upadku cesarstwa rzymskiego. Europa nie jest sumą mieszkańców niewielkiego półwyspu azjatyckiego. Jest projektem, organiczną całością kulturową. Przed Karolem Wielkim była eklektycznym zbiorem plemion. Europę stworzyły dopiero...
Robert Tekieli
W ostatnich dniach ukazało się kilka publikacji na temat globalnego ocieplenia będącego skutkiem działalności człowieka. Podsumujmy je. Zwolennicy antropo-ocieplenia fałszują dane lub manipulują nimi. Naukowcy potrafią „pomylić się” o 300 lat co do topienia się lodowców himalajskich i pomijają pomiary ze stacji wykazujących niższe temperatury. Modele klimatyczne przewidujące wzrost temperatury, którymi szermują ideolodzy ociepleniowi, z zasady się nie sprawdzają. Al Gore przewidywał, że w roku 2014 Arktyka będzie wolna od lodu, w 1989 roku wieszczono, że w 2000 roku w wyniku podniesienia się poziomu mórz całe narody znikną z powierzchni Ziemi. Al Gore: „Przerysowujemy faktyczne zagrożenie”. Klimatolog Steven Schneider: „Należy kłamać w sprawie globalnego ocieplenia, by przekonać ludzi...
Robert Tekieli
Jarosław Kaczyński ma przed sobą strategiczne zadanie. Musi sprokurować powstanie patriotycznej opozycji, z którą Zjednoczona Prawica przegra wybory za 12 lat. Jest to zadanie równie ważne jak konstytucja Trzeciej Niepodległej, odwołująca się do konstytucji kwietniowej. Nowa konstytucja musi zawierać twarde zabezpieczenia przed rozmontowaniem polskiej wspólnoty przez rewolucyjny walec, który zmiażdżył w ciągu ostatnich 50 lat kraje Zachodu. Blokadę przed wprowadzeniem ustawodawstwa narzucającego ideologię gender i LGBT, ustanowienie zasady wyższości polskiego prawa stanowionego nad prawem Unii Europejskiej (taką regulację wprowadzili u siebie Niemcy) oraz konieczność uzyskania większości kwalifikowanej do akceptacji traktatów zmniejszających naszą suwerenność (na przykład przy...
Robert Tekieli
Ciąży na nas, dorosłych, potworne zaniechanie. Przemilczana krzywda wołająca o pomstę do nieba. W naszej cywilizacji, powołującej się na chrześcijańskie i humanistyczne wartości wysokie, niemal systemowo krzywdzi się dzieci. I panuje wokół tej krzywdy jakaś niewytłumaczalna zmowa milczenia. Od czasu do czasu wychodzą na jaw potworności. Profesor Andrew MacLeod, były szef Centrum Koordynacji ds. Kryzysu przy ONZ, oszacował, że pracownicy ONZ mogą być odpowiedzialni nawet za 60 tys. gwałtów. Używają oni bowiem swojej pozycji do wykorzystywania ludzi, których mieli chronić. Dokumenty potwierdzające te oskarżenia przekazał do Departamentu ds. Rozwoju Międzynarodowego Wielkiej Brytanii rok temu. Parę miesięcy wcześniej sekretarz Generalny ONZ António Guterres przyznał, że w 2016 roku...
Robert Tekieli
Urodziłem się wystarczająco wcześnie, by pamiętać z akademika dziewczyny, dla których epitet „stara panna” był bolesny i motywował je do działania. A były to panny 24-, 25-letnie. Pamiętam rozmowy z babcią Femcią, dla której czas dramatycznego kryzysu lat 1924–1929 był żywym doświadczeniem. Jej rodzina przeżyła dzięki zagonowi kapusty. Inne rodziny miały mniej szczęścia. Babcia niezależnie od tego, czy traktowała mnie jak syna, potem brata, a na końcu ojca, zawsze po przywitaniu pytała, czy w domu jest cukier i kapusta. Dotykałem w swym młodzieńczym życiu wielowiekowej, niezmiennej kultury, której ważnymi elementami były regulowanie przez społeczność sfery seksualnej jej uczestników oraz codzienna walka o fizyczne przetrwanie. Ta kultura przestała istnieć. Homogeniczny obyczaj i...
Robert Tekieli
18 czerwca na stronie Klubu Jagiellońskiego ukazał się tekst Jakuba Wiecha poświęcony niemieckiej polityce klimatycznej. Streszczę go, bo porządkuje on wiele moich intuicji, a jest bardzo ważny. Niemcy prowadzą świetną politykę PR, przedstawiając się jako państwo zatroskane o środowisko. Jednak w istocie polityka energetyczna RFN jest imperialną grą Berlina mającą wzmocnić pozycję polityczną i ekonomiczną kosztem klimatu i interesów państw słabszych, o solidarności europejskiej nie wspominając. Energiewende, niemiecka transformacja energetyczna, to: rezygnacja ze spalania węgla, rezygnacja z energii jądrowej i oparcie się na odnawialnych źródłach energii i gazie. Głoszona dekarbonizacja Niemiec do 2038 roku jest jednak mało prawdopodobna. Wykonuje się tu raczej gesty PR, jak...
Robert Tekieli
Klimat się zmienia. Co do tego nie ma wątpliwości. Jednak czy to działalność człowieka ma wpływ na ocieplenie klimatu? Półkula północna ma właśnie za sobą wielowiekowy okres ochłodzenia. Jesteśmy więc na progu kolejnego, cyklicznego ocieplenia klimatu. Zatem wzrost temperatur jest być może tylko naturalny. Niewynikający z działań człowieka. Pierwszy notowany okres małego ochłodzenia w erze holoceńskiej – czyli tej, która właśnie trwa, a która nastąpiła po okresie zlodowaceń plejstoceńskich – miał miejsce pomiędzy rokiem 1000 a 300 przed Chrystusem. Efektem był koniec kultury łużyckiej na naszych terenach i konieczność opuszczenia Biskupina w wyniku radykalnego zwiększenia się wilgotności na naszej szerokości geograficznej. W latach pomiędzy 300 p.n.e. a 300 n.e. klimat stał się...
Robert Tekieli
Podczas obchodów rocznicy D-Day kanclerz Niemiec oświadczyła: „Ta niezwykła operacja militarna ostatecznie przyniosła NAM wyzwolenie od nazistów”. Zastanawiałem się, czy po kłamstwie o polskich obozach koncentracyjnych teraz będzie się w światowej prasie kłamać o tym, że Niemcy też lądowali w Normandii po to, by walczyć z nazistami? A w polskiej prasie czytam artykuł oświeconego naukowca: „Nie możemy mówić »Niemcy«, bo to krzywdzące. Nie wszyscy popierali nazistów”. Nie wszyscy, tylko ponad 90 proc. A na czynny sprzeciw zdecydowało się kilka tysięcy, z których większość to byli bardziej od Hitlera nazistowscy naziści i rasiści, tyle że uważający, iż Führer popełnia taktyczne błędy. Oczywiście kanclerz Angela Merkel wie, jaka była historia. Mówi, co mówi, bo realizuje politykę...
Robert Tekieli
Najważniejszą sprawą dla Polaków jest dziś bezpieczeństwo. Niestabilne mocarstwo regionalne, Rosja z krótką perspektywą wymiany lidera, to duży problem. Kreml zajął 1/12 ziem naszego sąsiada. Jawnie głosi politykę ekspansjonistyczną, wymienia Polskę jako swoją sferę wpływu. Zatem zakup w USA 32 myśliwców dysponujących elektroniką wykluczającą namierzenie ich przez rosyjskie systemy jest krokiem w dobrą stronę. Jak słyszymy, wizyta prezydenta Andrzeja Dudy za oceanem będzie okazją do ogłoszenia powstania Fortu Trump. Kupujemy śmigłowce, rakiety manewrujące, systemy przeciwlotnicze. Geostrategiczne położenie Polski wymaga, byśmy polegając na atlantyckim sojuszniku, najbardziej jednak liczyli na siebie. Wydajemy dziś 5 proc. PKB na politykę prorodzinną, musimy przez najbliższe dekady tyle...
Robert Tekieli
Za nami wybory. Piszę ten tekst, nie znając ich wyników. Państwo je znają, ale emocje już chyba nieco ostygły. Posłuchajcie zatem tej krótkiej opowiastki. Wśród uczestników warsztatów rozlosowano koperty. Były w nich dane nieznanych kursantom osób. Andrzej poznał imię i nazwisko kobiety. Miał zdiagnozować, na co choruje. Ustawił gałki oczne w pozycji, którą zalecał prowadzący. Umieścił język na podniebieniu tak, jak uczono go wcześniej. Zaczął wprowadzać się w stan, który już dzień wcześniej zaczęło mu się udawać osiągnąć. Zapisał to, co „zobaczył” w głębi siebie. Diagnoza okazała się trafna. W drugiej kopercie, którą otworzył po zapisaniu swoich wizji, przeczytał: chora wątroba i zatoki. Dokładnie to samo widział. Nie chciało mu się w to wszystko wierzyć. Ale większość obecnych w auli...

Pages