Miejsce, gdzie nikt nie słyszał o Jezusie. Kościół na peryferiach świata

Menabe znaczy „region czerwony od koloru ziemi”. Znajduje się na zachodnim wybrzeżu Madagaskaru. Tylko 10 procent mieszkańców stanowią tu chrześcijanie, reszta to plemiona animistyczne, z których większość nie słyszała jeszcze o Jezusie Chrystusie. Z Dobrą Nowiną docierają do nich misjonarze, także ci z Polski. To tu powstaje kościół wspierany datkami z diecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Ze stolicy Madagaskaru do największego miasta w rejonie Manabe – Moronvady – jest 650 kilometrów. Ze względu na jakość tamtejszych dróg odcinek ten pokonujemy w 14 godzin. Dziury osiągają średnice nawet ponad metra i są tak gęsto usiane, że nie sposób je ominąć. – To i tak bardzo
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: