Miejsce, gdzie nikt nie słyszał o Jezusie. Kościół na peryferiach świata

Menabe znaczy „region czerwony od koloru ziemi”. Znajduje się na zachodnim wybrzeżu Madagaskaru. Tylko 10 procent mieszkańców stanowią tu chrześcijanie, reszta to plemiona animistyczne, z których większość nie słyszała jeszcze o Jezusie Chrystusie. Z Dobrą Nowiną docierają do nich misjonarze, także ci z Polski. To tu powstaje kościół wspierany datkami z diecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Ze stolicy Madagaskaru do największego miasta w rejonie Manabe – Moronvady – jest 650 kilometrów. Ze względu na jakość tamtejszych dróg odcinek ten pokonujemy w 14 godzin. Dziury osiągają średnice nawet ponad metra i są tak gęsto usiane, że nie sposób je ominąć. – To i tak bardzo dobra droga, bo jest na niej asfalt – uśmiecha się ojciec Marek Ochlak ze zgromadzenia oblatów, który już 25 lat pracuje na Madagaskarze. – To wyspa prawie dwa razy większa od Polski, a do wielu miejsc można tu dostać się tylko terenowym samochodem albo łodzią, bo dróg nie ma.

Czarownik, gusła i magiczna moc ziół
Gdy dojeżdżamy do Morondavy, rzeczywiście kończy się już asfalt. Kolejne 30 kilometrów do Misokitsy – wioski, w której ojciec Marek tworzy misję – jedziemy po wysuszonej ziemi 2 godziny, co jakiś czas mijając potężne baobaby. Przed wyjazdem ojciec Marek modlił się, żeby poziom wody na rzece Kabatomena, którą musimy pokonać, by dotrzeć do Misokitsy, był na tyle niski, abyśmy dali radę przejechać przez nią terenowym samochodem. Kończy się właśnie pora sucha i jest to jeszcze możliwe. W porze deszczowej, która zaczyna się z końcem grudnia, poziom wody w rzece znacznie się podnosi. Wtedy ojciec Marek zostaje ze swoimi parafianami za rzeką na trzy miesiące. Bo nawet łodzią, ze względu na bardzo silny nurt, strach się przeprawiać. – Dzięki Ci, Panie Boże – cieszy się ojciec Marek.
Docieramy do Misokitsy. Biały człowiek w wiosce to niezwykła rzadkość. Dlatego przychodzą się z nami przywitać wszyscy mieszkańcy. Każdy chce mi uścisnąć rękę...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: