Nr 6 z 5 lutego 2020

Polska przez ostatnie cztery i pół roku wybiła się na suwerenność. Rząd w Warszawie podejmuje decyzje w interesie własnych obywateli i swojego państwa. Dobrze podsumowała to Małgorzata Kidawa-Błońska mówiąc, że Jarosław Kaczyński „troszczy się wyłącznie o Polskę”. Zapewniam Państwa, że poza Polską o nasz kraj troszczy się jeszcze tylko Pan Bóg.  Pozostali politycy na świecie mają na względzie albo wyłącznie siebie, jak Donald Tusk, albo swoje państwa – jak Donald Trump, Viktor Orban, a może szczególnie Angela Merkel. Tylko że ta ostatnia jest mistrzynią hipokryzji i brutalną walkę o interesy swojego kraju uprawia pod płaszczykiem europejskich haseł. Ciągle jeszcze wiele osób na to się nabiera. Brytyjczycy mieli dosyć i zrobili, co zrobili. Szkoda, bo razem z nimi może byśmy tę...
W czasie uniwersyteckich wykładów wygłaszanych przez małżonka Małgorzaty Gersdorf, studenci wiele razy czekali na ten moment z utęsknieniem. Oto nagle na salę wpadała przyszła Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego z okrzykiem „Kończ już, idziemy na wódkę!”. Przy czym jej humor budził podejrzenia, iż zniesmaczona marnotrawieniem czasu przez swoją drugą, nomen omen, połówkę, sama, czy też z jakimś towarzystwem, rozpoczęła już imprezę. Tę anegdotę znają setki, nomen omen, ówczesnych studentów, więc nie da rady namierzyć mojego informatora. Cóż, jako osobnik, który będąc studentem radośnie pił piwo przez słomkę z zamkniętego kubka po coca-coli na wykładach prof. Jacka Sobczaka, czerwonego sędziego Sądu Najwyższego, nie mogę potępić ówczesnej postawy pani Pierwszej Prezes. Już prędzej własnych...
Ojciec marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego – Stanisław Grodzki – był funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej, do których dotarła „Gazeta Polska”. Ta informacja przez całe lata była ukrywana. W oficjalnym obiegu pojawia się jedynie opis kariery Grodzkiego seniora z lat 70. Wtedy właśnie był ordynatorem Oddziału Chirurgicznego Wojskowego Szpitala Rejonowego w Szczecinie, pracował także w Katedrze Medycyny Sądowej Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Promotorem jego pracy doktorskiej pt. „Uszkodzenia petardowe w aspekcie chirurgicznym i sądowo-lekarskim” był doc. dr hab. n. med. Tadeusz Marcinkowski. Z werbunku do UB Profesor Tomasz Grodzki przedstawia historię swojego ojca zupełnie inaczej, niż wynika to z...
Sędzia, który podczas nocnej awantury pobił i zwyzywał żonę, oskarżony o korupcję prokurator, który groził śmiercią policjantom, sędzia uzgadniający na korcie tenisowym treść zeznań z jedną ze stron postępowania, śledczy prowadzący po pijanemu, sędzia kradnący kable i słuchawki, pani sędzia, która nie aresztowała oskarżonych, bo zakochała się w ich adwokacie... Według Małgorzaty Gersdorf, sądząca oraz skazująca tych i podobnych delikwentów Izba Dyscyplinarna stanowi poważne zagrożenie dla stabilności porządku prawnego w Polsce. W grudniu 2019 roku, a więc jeszcze przed głośną uchwałą Sądu Najwyższego, próbującą de facto zdelegalizować Izbę Dyscyplinarną SN i jej wyroki, I prezes SN Małgorzata Gersdorf wezwała sędziów Izby do „powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych”. Jak...
Wśród kilkuset orzeczeń wydanych przez Izbę Dyscyplinarną nie było takiego, które w jakikolwiek sposób mogłoby oddziaływać na niezawisłość sędziowską. Jeżeli popatrzymy na strukturę wpływających do izby spraw, to są to sprawy dotyczące pospolitych występków: kradzieży, jazdy w stanie nietrzeźwości, nieraz bardzo wysokim – to dotyczy zarówno sędziów, jak i prokuratorów. To również czyny nieobyczajne, czyli na przykład udział w jakiejś burdzie. Nie rozmawiamy o czynach, które miałyby charakter „polityczny” – mówi Piotr Niedzielak, sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Z sędzią rozmawiają Adrian Stankowski i Lidia Lemaniak Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w trybie zabezpieczenia zawieszające tzw. uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego. Czy to oznacza, że Izba Dyscyplinarna...
Wśród kilkuset orzeczeń wydanych przez Izbę Dyscyplinarną nie było takiego, które w jakikolwiek sposób mogłoby oddziaływać na niezawisłość sędziowską. Jeżeli popatrzymy na strukturę wpływających do izby spraw, to są to sprawy dotyczące pospolitych występków: kradzieży, jazdy w stanie nietrzeźwości, nieraz bardzo wysokim – to dotyczy zarówno sędziów, jak i prokuratorów. To również czyny nieobyczajne, czyli na przykład udział w jakiejś burdzie. Nie rozmawiamy o czynach, które miałyby charakter „polityczny” – mówi Piotr Niedzielak, sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Z sędzią rozmawiają Adrian Stankowski i Lidia Lemaniak Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w trybie zabezpieczenia zawieszające tzw. uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego. Czy to oznacza, że Izba Dyscyplinarna...
Serial sądowy nadal trwa i uprzedzam z bólem serca, że jeszcze długo potrwa. Po „uchwale” SN, która była gwałtem na prawie, logice, konstytucji, przyzwoitości i w końcu na niemal 800 sędziach, Trybunał Konstytucyjny uporządkował chaos prawny.  Postanowienie TK próbowało podważyć wielu „ekspertów” i inne ośrodki myśli europejskiej, ale ostatecznie nawet SN przyznał, że postanowienie obowiązuje. Dzięki temu wszystkie głupoty popełnione przez połączone Izby SN zostały zniesione lub zawieszone. Orzeczenia sędziów powołanych przez nową KRS mają moc wiążącą, sami sędziowie mogą swobodnie orzekać, KRS dalej powołuje nowych sędziów, a Izba Dyscyplinarna działa. Jakby nie patrzeć, w tej rundzie wygrywa prawo i TK. Pytanie, na jak długo. Odpowiedź na pewno nie zaskoczy, bo jest nią riposta...
Stronnictwo lubujące się w rosyjskim przekazie nie miało dobrego tygodnia. Zakup F-35 podziałał na nich tak, jakby PiS co najmniej odwołał Boże Narodzenie. Największy pilot świata, który ze skromności został posłem, Grzegorz Braun, skrytykował maszyny i nazwał je powolnymi.  Wiadomo, jak coś jest z USA, to musi być słabe w przeciwieństwie do rosyjskiego, które zawsze jest najlepsze. Z pewnością politycy Konfederacji są jedynymi osobami w Polsce, które w sklepie z elektroniką szukają sprzętu rosyjskiego. Już widzę to oczami wyobraźni. „Weźmy tę rosyjską zmywarkę, kochanie. Z pewnością jest fantastyczna”. No, ale żarty na bok. Inni bowiem byli trochę bardziej mądrzejsi. Frakcja generałów postanowiła uderzyć pod innym kątem. Oto okazało się, że największą zbrodnią jest fakt, że MON w...
Z dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że obecny poseł Koalicji Obywatelskiej i lekarz wychwalany przez Jerzego Owsiaka służył w syryjskiej armii i był aktywnym członkiem Komunistycznej Partii Syrii. On sam twierdzi, że to kłamstwa.  68-letni Riad Haidar to ceniony lekarz neonatolog z Białej Podlaskiej, przez lata reprezentujący Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) w lokalnym samorządzie. W ostatnich wyborach parlamentarnych wystartował jednak z listy Koalicji Obywatelskiej (KO), zdobywając mandat do Sejmu w okręgu chełmsko-zamojskim. O przeszłości pochodzącego z Syrii nowego parlamentarzysty (obywatelstwo RP otrzymał w 1989 roku) dotychczas było wiadomo stosunkowo niewiele. Nowe światło na początki jego pobytu w Polsce rzucają dokumenty...
9 stycznia 2017 roku w brytyjskim Leeds zmarł Zygmunt Bauman – stalinowiec, który został profesorem. Autor książki o Zygmuncie Baumanie – Dariusz Rosiak w wywiadzie mówi: „Jako pisarza i reportera interesują mnie, po pierwsze, bohaterzy wieloznaczni”. A komunizm Baumana?  „To była wdzięczność i racjonalny wybór. Sowieci uratowali mu życie. W powojennej Polsce toczyła się wojna domowa. (…) [Bauman uważa komunizm za] dobry wybór dla Polski, który przyniesie Polakom wolność, równość, dobrobyt”. No to przypomnijmy to wieloznaczne bohaterstwo Baumana. We wrześniu 1939 roku zamiast walczyć z okupantami uciekł na wschód, by ostatecznie służyć w sowieckiej milicji w Moskwie. Do Polski wrócił jako oficer polityczno-wychowawczy LWP, aby instalować sowiecką władzę. Bo żadnej „wojny domowej”...
Prof. Tomasz Grodzki, marszałek Senatu, już chyba oficjalnie uznał się nie za „trzecią”, lecz za „najpierwszą” osobę w państwie. Nie wystarczyły pełne żenującego patosu „orędzia” czy pełne bufonady konferencje prasowe, na których poucza dziennikarzy, jak wymawiać nazwiska unijnych polityków czy też opowiada, że ma tyle pracy, iż „jak to mówią młodzi ludzie: nie będzie czasu na zrobienie siusiu”.  Oto zapowiadając wizytę w Polsce prezydenta Francji, Grodzki powiedział: „Trzeciego lutego ma do mnie, ma mnie odwiedzić prezydent Macron, który jest jednym z tych, który mówił: dajcie sobie spokój z tą Polską. I wbrew temu, co o mnie mówią czy o Senacie, że donosimy na Polskę za euro, szekle, ruble czy tam inne dolary, to ja będę musiał go przekonywać, żebyśmy dali Polsce jeszcze szanse...
Dla jednych jest wielkim mówcą, który ma przynieść nową jakość, dla innych odwrotnie – symbolem „totalniackiej” postawy opozycji. Większość jednak wskazuje, że Borys Budka nie ma zdolności do zarządzania partią. – Wszyscy wiedzą, że jest bardzo słabym liderem, wszyscy działacze to rozumieją. Ładnie mówi w telewizji, nieźle wypada na wiecach, ale nie potrafi niczym zarządzać. Regionalni baronowie Platformy będą mu grać na nosie – mówi o nim jeden z gliwickich polityków. To Borys Budka ostatecznie wygrał wyścig o fotel przewodniczącego głównej partii opozycyjnej. Większa część przedstawicieli strony lewicowo-liberalnej pozytywnie przyjęła informację o jego zwycięstwie. – Borys Budka jest interdyscyplinarnie przygotowany, żeby funkcjonować w sferze publicznej. Charakteryzuje się dużą...
Wielu zastanawia się, dlaczego Konfederacja postawiła sobie za cel zwalczanie „okupacyjnych wojsk USA” i zbliżenie z Rosją, które miałoby nas ochronić przed agresją środowisk żydowskich żyjących z przemysłu Holocaustu i sterujących „imperialistami amerykańskimi”. Zastosuję ulubioną metodę guru szurii i postawię hipotezę badawczą. Otóż duchowy ojciec orientacji rosyjskiej i Mistrz Konfederacji, złotousty redaktor Michalkiewicz zawsze powtarzał, iż Polską mogą rządzić tylko obce agentury, a Polacy mają wybór, na którą z nich głosować i na jaką volkslistę się zapisać, czyli do którego stronnictwa reprezentującego obce interesy przystąpić. Moja hipoteza badawcza, jakby powiedział Grzegorz Braun, odpowiada na wcześniej postawione pytanie. Konfederaci tak przejęli się naukami Mistrza...
W nocy z piątku na sobotę Unię opuściła Wielka Brytania. Brexit stał się faktem. To wielkie osłabienie wspólnoty, jaką jest Unia. A w związku z tym – także Polski. Która, o czym należy zawsze pamiętać, niezależnie od mówiących w tej sprawie (i nie tylko w tej, również na przykład o reformie sądów) jednym głosem polityków PO i Konfederacji, nie jest zwykłym popychadłem, lecz dużym państwem, które powinno odgrywać ważną rolę w tej strukturze. Pytanie tylko – w jakiej Unii? Bo brexit powinien być dla nas wszystkich ostrzeżeniem. I przypomnieniem, do czego eurokraci doprowadzili ten piękny u swojego źródła projekt. A dzisiejsza UE to Unia słaba i podzielona. Unia pełna hipokryzji i kłamstw. Unia pod dyktando Berlina z małym dodatkiem Paryża, zamiast prawdziwej wspólnoty ojczyzn. Unia...
Blisko trzy lata minęło od kulminacji wojny o Puszczę Białowieską. To, co dla większości społeczeństwa jest już tylko wspomnieniem, dla mieszkańców Białowieży i okolic nadal jest rzeczywistością. Pracujący w Puszczy Andrzej Snarski może trafić na 12 miesięcy do więzienia. Taki wyrok wydał sąd, mimo że oskarżająca prokuratura chciała 8 miesięcy w zawieszaniu. Praca drwala to jedno z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych zajęć, jakie możemy wykonywać w naszym kraju. Co roku w lasach dochodzi do co najmniej kilku śmiertelnych wypadków. Obowiązki pilarzy to również ciężka harówka. Aby sobie wyobrazić ogrom wysiłku, którego wymaga to zajęcie, wystarczy powiedzieć, że badania jednego ze szwedzkich uniwersytetów wykazały, iż drwale w Norwegii spalają 9300 kalorii dziennie. Dzisiaj...
W mojej ocenie Tomasz Kaczmarek oczekiwał, że będziemy formalnie bądź nieformalnie wpływali na bieg postępowania prokuratorskiego. Oczywiście nie wyraził się w ten sposób, ale ja to tak właśnie odebrałem. I odmówiłem. To było moje jedyne spotkanie z Tomaszem Kaczmarkiem. Mogę również dodać, że wiem, iż zadzwonił pewnego razu do Ernesta Bejdy, szefa CBA. Było to już w czasie, gdy jego żona dostała zarzuty, i stwierdził, że Wąsikowi i Kamińskiemu tego nie daruje. Szczególnie mnie – mówi Maciej Wąsik, który opowiada o ostatniej rozmowie z „Agentem Tomkiem” i nagłej metamorfozie byłej ikony CBA. Z Maciejem Wąsikiem, byłym szefem CBA i obecnym wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, rozmawia Jacek Liziniewicz Tomasz Kaczmarek w TVN24 stwierdził, że był zmuszany przez kierownictwo...
W Polsce trwa ofensywa sił totalitarnych, które gwałcą demokrację i prawa człowieka. Tak przynajmniej wygląda to przez pryzmat wypowiedzi coraz to nowych przedstawicieli Unii Europejskiej. Najczęściej o zdecydowanie lewicowej, by nie powiedzieć neomarksistowskiej proweniencji.  Rozwiązaniem, które – bez wątpienia – może zostać powszechnie zaakceptowane przez polityków i biurokratów atakujących dziś Polskę, jest pomysł, aby… to niemieccy politycy (tak jak czynią to u siebie) mianowali także sędziów w Polsce. Wtedy byłoby i demokratycznie, i postępowo, i prawdziwie europejsko. Polska przestałaby uwierać. Mówiąc już zupełnie poważnie, im Polska jest mniej niepodległa, tym bardziej jest chwalona na europejskich salonach. Polowanie z nagonką Polska znajduje się w gronie państw,...
Zakończyły się 75. obchody wyzwolenia niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Powoli odchodzą od nas ci, którzy przeżyli ten koszmar. Zresztą nie tylko samej Zagłady, ale szerzej, hekatomb, które spadły na świat podczas II wojny światowej. Wraz ze śmiercią świadków ginie też żywa pamięć. Przeszłość będzie więc jeszcze bardziej podatna na manipulacje. Niedawno doszło do sytuacji, w której dyrekcja Muzeum w Auschwitz (a jest ona, delikatnie rzecz ujmując, daleka od dzisiejszej władzy) musiała przywołać do „porządku” samego burmistrza Londynu. Sadiq Khan, polityk skrajnie lewicowy, przekazał naszemu muzeum sumę 300 tysięcy funtów, stwierdzając, że jest to gest walki z nowym „rewizjonizmem historycznym”, który w skrócie polega na tym, że PiS nie chce uznać udziału...
Choć wydaje się, że powtórzenie kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego z 2015 roku jest zwyczajnie nieprawdopodobne, Platforma Obywatelska zdaje się podążać dokładnie tymi samymi ścieżkami. A przecież jedno z zaklęć, wmawianych przez specjalistów od rozwoju osobistego, brzmi: „Jeżeli będziesz robić to, co do tej pory, będziesz otrzymywać takie same wyniki, jak do tej pory”. Ileż to razy słyszeliśmy, że Jarosław Kaczyński może spać spokojnie, ponieważ ślepy los obdarzył go opozycją, o której można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest w stanie przejąć władzę. Oczywiście samą słabością przeciwnika walki się nie wygrywa, jednak przyznacie Państwo, że może to być dość pomocne.  Walą „Bronki” na potęgę Kto jeszcze pamięta określenie „strzelić Bronka”? Tego określenia Jarosław...
W zeszłym tygodniu na styku mediów tradycyjnych (TVN) i społecznościowych (przede wszystkim Twitter) wybuchł jeden z najdziwniejszych i najmniej chyba spodziewanych konfliktów. Z kim zadarła stacja i dlaczego skandal, mieszczący się w aroganckim stylu jej prezenterów, przybrał tak niespodziewane rozmiary, wylewając się poza granice Polski? Wreszcie – czym jest K-pop i ile ma dywizji? Para prowadząca program „Dzień Dobry TVN”, Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik, komentując wyniki plebiscytu na najprzystojniejszego mężczyznę na świecie, wyraziła zdziwienie przyznaniem tego tytułu Jeonowi Jung-kookowi z południowokoreańskiego zespołu BTS. Swoje uwagi na temat zbyt dziecięco, jej zdaniem, wyglądającego Azjaty okrasiła reportażem Adama Federa, który polskie fanki BTS doprowadził do szału,...
Dyskusji o celibacie nie da się zatrzymać. A nawet jeśli jesteśmy zdania, że dyscypliny w tej kwestii nie należy zmieniać, to i tak dobrze jest stawiać w tej materii pytania i mierzyć się z nimi. Zaskakuje mnie podejście części katolickiej opinii publicznej w Polsce do jakichkolwiek pytań odnoszących się do łacińskiej tradycji obowiązkowego celibatu.  Uwagi o szatańskiej manipulacji, uleganiu złemu duchowi czy byciu postępowym (choć akurat tradycja wschodnia postępowa nie jest) to niestety standard. A przecież zadawanie pytań nie oznacza odrzucenia jakiejś tradycji. W Kościele nie trzeba ślepo powtarzać pewnych tez, można o nie pytać, pogłębiać ich rozumienie. Inaczej doktryna i wiara umierają. I właśnie dlatego chciałbym na moment zatrzymać się nad znakomitym uzasadnieniem...
Piętnastoletni syn mojej bratanicy, po ojcu Brytyjczyk, postanowił przeprowadzić się z Londynu do Polski i tu chodzić do szkoły. Jego decyzja nie ma nic wspólnego z brexitem, raczej zadecydowała świetna relacja z dziadkiem i rodziną matki, a także fascynacja Polską. Chłopak docenił m.in. fakt, że w Polsce szkoły są wolne od lewackiej ideologii i propagandy LGBT.  Jakie było jego zdziwienie, gdy okazało się, że pani dyrektor nie pytając uczniów o zdanie, pod przymusem, wyprowadziła całą szkołę na „strajk klimatyczny”. Młody człowiek próbował dopytywać: jak to? Przecież słowo „strajk” oznacza oddolny protest, bunt przeciwko niesprawiedliwości władzy – tymczasem ten „strajk” narzuca szkolna władza, a uczestnictwo jest obowiązkowe. Uwaga młodego człowieka dotyka jednego z...
Umowa na zakup samolotów F-35 jest kontraktem historycznym, który będzie miał wpływ na uzbrojenie polskiej armii przez kolejne dekady. Politycznie jej podpisanie oznacza wejście do grona państw o ścisłej militarnej współpracy z USA i zyskanie przez Polskę skutecznego, supernowoczesnego sprzętu, który stanowi ważny element odstraszania potencjalnego agresora ze wschodu. To oczywiście nie może się podobać ani w Berlinie, ani w Moskwie – stąd widać w postkomunistycznych mediach albo próbę lekceważenia znaczenia tego kontraktu, albo wprost atak na rząd i ministra obrony, który tę strategiczną decyzję przygotował i podjął.   Warto przyjrzeć się szczegółom kontraktu, którego stronami są rządy Rzeczpospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Przedmiotem umowy jest...
W miniony piątek w Dęblinie podpisano umowę na zakup 32 amerykańskich wielozadaniowych samolotów piątej generacji F-35A dla Sił Powietrznych RP. Kontrakt przewiduje również wsparcie logistyczne i szkoleniowe, a jego wartość to 4,6 mld dolarów. Pierwsze myśliwce zostaną przekazane Polsce w 2024 roku. W uroczystości w 4. Skrzydle Lotnictwa Szkolnego wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz szef MON Mariusz Błaszczak. – Przystępujemy do rodziny F-35, samolotów najnowszej generacji, które przenoszą lotnictwo w zupełnie nową erę zdolności obronnych i bojowych – powiedział prezydent RP. – F-35 to samoloty stanowiące swoiste centra dowodzenia i wyróżniające się interoperacyjnością, współpracujące także na przykład z systemem Patriot, który zakupiliśmy w 2018...
Epidemia koronawirusa jest testem nie tylko dla chińskiej opieki medycznej, lecz także pokazuje luki w całym systemie władzy. Jej konsekwencje, szczególnie te gospodarcze, mogą okazać się globalne i daleko idące. Dziś wiemy już, że do pierwszych zachorowań wywołanych przez  koronawirusa 2019-nCoV w Wuhan doszło co najmniej na początku grudnia ubiegłego roku. Mówi o tym m.in. artykuł dotyczący epidemii opublikowany 24 stycznia tego roku w brytyjskim czasopiśmie medycznym „Lancet”. Autorzy tekstu, chińscy naukowcy, badali 41 przypadków zachorowań, wśród nich był jeden pacjent zarażony koronawirusem już 1 grudnia. Z danych zaprezentowanych w „Lancet” wynika, że do czasu, gdy Chiny powiadomiły świat o wybuchu choroby, tj. 31 grudnia, wykryto już wiele przypadków zachorowań. ...
KE w sporze z Polską coraz częściej sięga po śmielsze i bezprecedensowe ruchy. Rzecznik KE ocenia legalność polskiego Trybunału Konstytucyjnego, a TSUE jest proszony o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN. Jak daleko mogą sięgać ambicje Komisji?  W ostatnim czasie Komisja Europejska zdecydowała się na znaczne podniesienie temperatury sporu wokół praworządności w Polsce. Ta wzmożona presja może być związana z innymi ważnymi decyzjami, które obecnie znajdują się na agendzie Unii Europejskiej: ustalaniem Wieloletnich Ram Finansowych i ambicjami Komisji Ursuli Von der Leyen związanymi z polityką klimatyczną.  Polscy politycy i urzędnicy na co dzień pracujący w Brukseli, rozmawiając z autorem tego tekstu wyrażali przekonanie, że dotychczasowe ustępstwa ze strony Polski nie...
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Nowe prawo o rybołówstwie Brytyjski rząd przedstawił projekt ustawy o rybołówstwie: wraz z końcem okresu przejściowego (31 grudnia br.) kutry z państw UE utracą dotychczasowe prawo połowów na brytyjskich wodach. Brytyjczycy będą mogli znów decydować – po raz pierwszy od 1973 roku – kto i na jakich warunkach będzie mógł łowić na ich wodach. Brytyjska minister środowiska T. Villiers oświadczyła: „Opuszczenie nieudanej unijnej Wspólnej Polityki Rybołówstwa jest jedną z najważniejszych korzyści płynących z brexitu. Ta ustawa pozwoli na odzyskanie kontroli nad naszymi wodami i stworzenie zyskownego rybołówstwa – z korzyścią dla naszych przybrzeżnych społeczności”.   Pomoc dla niemieckich rolników Rząd Niemiec postanowił, że w...
Po kolejnym ważnym politycznym zwarciu w Italii, czyli wyborach regionalnych w Emilii-Romanii i w Kalabrii, śpieszę z doniesieniami z włoskiego frontu. Tak, z frontu – bo jeśli ktoś myśli, że tylko nad Wisłą fruwają siekiery z jednej strony barykady na drugą, to się myli. Nad Tybrem też nikt się nie patyczkuje. A wobec możliwego powrotu prawicowych „nazistów”, „faszystów” i „rasistów” do władzy cały obóz liberalno-lewicowy wyje ze złości i walczy, używając wszelkich dostępnych środków. Przygotowałem dla państwa specjalny włoski „słowniczek polityczny”, umożliwiający zapoznanie się z podstawowymi terminami, nazwiskami i pojęciami, które stanowią esencję obecnego politycznego sporu na Półwyspie Apenińskim.   Sovranista Każdy szanujący się „europeista” („trzymający za nowoczesną...
Prawdziwie rosyjski pisarz Aleksander Ostrowski (1823–1886) – skądinąd twórca narodowej sceny rosyjskiej – w komedii pt.: „Niewinni winowajcy” wystawionej trzy lata przed jego śmiercią włożył w usta jednego z bohaterów następujące słowa: „My, artyści – nasze miejsce w bufecie”. Wypowiada je postać określana jako „Artysta-Szmaga”. Sztuka owego pisarza – słowianofila zresztą – doczekała się premiery w Polsce dopiero w okresie PRL-u, kiedy rosyjscy pisarze, także ci z okresu caratu, w tym wyznawcy słowianofilstwa pod rosyjskim butem, mieli zielone światło w czerwonym raju.  Myślę o jego słowach: „My, artyści…”, gdy słucham niektórych artystów właśnie, pardon, „twórców”, którzy jako (łże)autorytety moralne czy specjaliści od politologii wypowiadają się na tematy polityczne, zwykle...
Po trzech latach negocjacji prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawił plan pokojowy dla Izraela i Palestyny. Tak naprawdę różni się on od poprzednich tylko tym, że zawiera szczegółową mapę. Bo szans na realizację ma niewiele.  Wizja prezydenta USA spełnia wiele żądań Izraela i wszystkie premiera Benjamina Netanyahu. Plan Trumpa nie przyniesie pokoju między Izraelem a Palestyną, ale zapewne zagwarantuje dalsze rządy Netanyahu. Donald Trump wzywa do utworzenia dwóch oddzielnych państw: Izraela i Palestyny. Sama możliwość istnienia dwóch suwerennych państw to niewątpliwie krok naprzód w procesie pokojowym. Jednak szczegóły tego planu już na samym początku każą zakładać, że pokoju nie będzie. Chyba że zostanie on narzucony siłą przez jedną ze stron, czyli Izrael wspierany przez USA...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.  Wot i paradoks W Moskwie coraz wyraźniej sugeruje się, że to Polacy powinni zapłacić Rosji odszkodowanie za II wojnę światową. Nie jest przy tym do końca jasne, co będzie, jeśli Polska jednak nie zapłaci... Rosjanie wejdą jeszcze raz za darmo? Byłby to swoisty paradoks. Można jednak podejrzewać, że w grę wchodzi nie paradoks, lecz precedens: kolejne wyzwolenie i wystawienie łącznego rachunku za wszystkie dotychczasowe. Plus wyjaśnienie, że do czasu uregulowania należności już nigdzie sobie nie pójdą…   Nowości z Davos Kilka miesięcy przed niedawnym forum w Davos szwajcarskie służby zatrzymały tam...
Dziedzictwo Kobe Bryanta rozciągało się poza koszykówkę. Pozostawił w żałobie nie tylko żonę i trójkę dzieci, ale cały świat sportu. Nietuzinkowy profesjonalista, filantrop, zdobywca Oscara i miłośnik piłki nożnej zginął w katastrofie helikoptera w Calabasas. Fatalna widoczność ze względu na mgłę, zniżanie się w złych warunkach atmosferycznych i rozbicie w kalifornijskich górach – to wstępne przyczyny katastrofy, w której zginął Kobe Bryant i osiem innych osób będących na pokładzie. Wymiar tragedii staje się niepojęty, gdy uświadomimy sobie, że żona byłego koszykarza Vanessa straciła w Calabasas również 13-letnią córkę Giannę. W bólu z rodziną gwiazdy NBA łączą się miliony – niezależnie od tego, czy byli pasjonatami koszykówki czy też innych dyscyplin sportu. „Jesteśmy całkowicie...
To zapewne pierwsza tak duża transakcja z udziałem polskiej spółki z większościowymi udziałami państwa. Stojące jeszcze sześć–siedem lat temu na krawędzi upadku PLL LOT ogłosiły przejęcie Condora, największej wakacyjnej linii lotniczej w Niemczech. Jeszcze w 2013 roku premier Donald Tusk publicznie dowodził, że nasz narodowy przewoźnik nie zasługuje na przetrwanie i najlepiej będzie go sprzedać. Co przy tym ciekawe, informacja o przejęciu Condora pojawiła się niemal w tym samym czasie, co nieoficjalne doniesienia o chęci nabycia przez co najmniej dwa polskie banki – Pekao SA i PKO BP – mBanku kontrolowanego przez niemiecki Commerzbank. To Pekao stanął na czele konsorcjum, które sfinansuje transakcję przejęcia Condora przez PLL LOT. – Skuteczna ekspansja naszych firm na rynki...
Wprowadzenie opłaty cukrowej spowoduje spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa o kilkadziesiąt tysięcy ton rocznie, a producenci napojów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw będą musieli ograniczyć zatrudnienie. Takie są główne tezy listu do resortów zdrowia i rolnictwa skierowanego przez organizacje rolnicze i sadownicze. Choć Ministerstwo Zdrowia złagodziło swoje pierwotne stanowisko, proponując w ostatecznym projekcie ustawy niższe opłaty, w dalszym ciągu nowe regulacje dyskryminują branżę napojową w porównaniu z producentami słodyczy oraz premiują dosładzane piwa smakowe i radlery. Akcyza na ten typ alkoholu jest nadal niższa niż wysokość opłaty cukrowej. Od momentu publikacji projektu ustawy na stronie Rządowego Centrum Legislacji, resort zdrowia zdążył już zmienić...
Szybki wzrost polskiej gospodarki był w ostatnich latach napędzany głównie konsumpcją. Swoje zrobiły programy społeczne, obniżki stawek podatkowych i bardzo dobra sytuacja na rynku pracy. W portfelach Polaków było więcej pieniędzy, które chętnie wydawali. Dla wielu z nich była to okazja, aby uwierzyć we własne państwo, od którego przez lata słyszeli, że nic się nie da dla nich zrobić, a pieniędzy nie ma i nie ma co liczyć na to, że będą. Okazało się, że te pieniądze były, wystarczyło uszczelnić system podatkowy, a szczególnie załatać potężną dziurę w VAT. Rola popytu jako silnika napędowego naszej gospodarki jednak maleje, społeczeństwo jest zamożniejsze, większa część dochodu przekształca się w oszczędności niż w bieżące wydatki. To zaś wygasza dynamikę konsumpcji. Teraz pora na dobre...
Według danych Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w naszym kraju zainwestowało już około 2500 firm zagranicznych – wśród nich koncern biofarmaceutyczny AstraZeneca, który zapowiedział przeznaczenie u nas na działalność badawczo-rozwojową kolejne 1,5 mld zł.  – Polska to dziś doskonałe miejsce do prowadzenia i rozwijania biznesu podkreśliła minister rozwoju Jadwiga Emilewicz na wspólnej konferencji z Jarosławem Oleszczukiem, prezes AstraZeneca Pharma Poland.  Obopólne korzyści  – Nasza atrakcyjność inwestycyjna wynika z wielu czynników, m.in. takich jak stabilność makroekonomiczna, dobrze wykształ ceni pracownicy i kadra menedżerska, wysoka jakość oferowanych produktów i usług czy też dogodne położenie w sercu Europy. Tym bardziej cieszy mnie decyzja zarządu firmy...
Mija osiem lat od pierwszego wyjazdu klubów „Gazety Polskiej” na uroczystości Święta Narodowego w Budapeszcie. Inicjatywę, która otworzyła nowy rozdział stosunków i przyjaźni między Polakami i Węgrami, nazwaliśmy wtedy Wielkim Wyjazdem na Węgry, nie przypuszczając, że razem z nami pojedzie ponad 10 tys. Polaków. To właśnie w 2012 roku podpisaliśmy umowę o współpracy pomiędzy Radą Porozumienia Społecznego (CET) na Węgrzech a klubami „Gazety Polskiej”. W porozumieniu, w którym zawarto sentencję „Nic o nas bez nas”, znalazły się także następujące słowa: „Nasza wspólna ojczyzna, Europa, potrzebuje współdziałania jej obywateli jak nigdy dotychczas, i to w oparciu o duchowe skarby tego starego kontynentu, o tradycyjne wartości jego narodów. Naszym celem jest ponowne zapewnienie należnego...
Paweł Z. planował masowe morderstwo – chciał dokonać zbrodni w dniu swoich urodzin. Kilka tygodni wcześniej zastrzelił przypadkowo spotkanego emerytowanego lekarza. W tak okrutny sposób zwyrodnialec sprawdzał, czy jest zdolny – z zimną krwią – zabić człowieka. Był! Nad ranem 29 maja 2018 roku pracownik sportowego ośrodka działającego w centrum Olsztyna zauważył, że w parku koło miejskiego basenu leży mężczyzna w podeszłym wieku. Był zakrwawiony, z obrażeniami głowy. Dlatego świadek zadzwonił pod numer alarmowy, a na miejsce wkrótce przyjechała karetka pogotowia. Niestety, lekarze nie byli w stanie pomóc, staruszek nie żył. Już wstępne oględziny ciała nie pozostawiały wątpliwości – padł ofiarą zbrodni.  Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna został zastrzelony. Jeden pocisk trafił...
Bam – pada głośne uderzenie w beczkę, które wybija się z rytmu ulicznego tanga. Bam – pada uderzenie kobiety, po którym ona już nie może się podnieść. Są takie sceny w tym spektaklu, które przyprawiają o dreszcze. Obok nich nie można przejść obojętnie. Chce się na chwile zamknąć oczy, ale wtedy człowiek uświadamia sobie, że takie rzeczy dzieją się w realnym świecie. Tango operita Astora Piazzolli „Maria de Buenos Aires” nie jest łatwą sztuką. Tu taniec i namiętność idą w parze z brutalnością i okrucieństwem, piękno ze złem, czystość z brudem i nierządem. Stąd też oglądając ten spektakl na scenie Basenu Artystycznego (scena Warszawskiej Opery Kameralnej), można czuć jednocześnie zachwyt i przerażenie. To opowieść wstrząsająca. Spektakl zamknięty jest klamrą – zaczyna się i kończy...
Można prowadzić z Pawłem Passinim analizy historii Kościoła i snuć rozważania filozoficzne na temat postawy Judasza. A można też napisać, że w przeintelektualizowanym spektaklu #chybanieja reżyser użył tematu afer pedofilskich w Kościele, by ogłosić, że Judasz był jego najjaśniejszym punktem… I zagrać to aktorami słaniającymi się w chorym transie. Gdzie się kończy Kościół? I czy poza nim nie ma zbawienia? To pytania postawione w finale spektaklu Pawła Passiniego #chybanieja zagranego w Centrum Kultury w Lublinie w ramach Karnawału Teatralnego. Na takie pytania łatwiej byłoby odpowiedzieć rzeczowo, gdyby nie koncert manipulacji, którego przed ich zadaniem dokonał Passini w trakcie półtoragodzinnej sztuki. Twórcy opisując afery pedofilskie wychodzą z założenia, jakoby papież był jak Bóg...
Legenda Kresów to ciągle niewyczerpany rezerwuar opowieści godnych zagnieżdżenia się w zbiorowej wyobraźni Polaków. Dotąd miejsce poczesne zajmowali tam wielcy hetmani, zagończycy i awanturnicy, o kobietach wspominano peryferyjnie. A jeśli już, to żartobliwie, np. tak jak pisał Andrzej Waligórski o dzielnej obrończyni Trembowli, Annie Dorocie Chrzanowskiej, która w obliczu tureckiej nawały zatkała własnym ciałem wyłom w murze, walnie przyczyniając się do zwycięstwa. Pani komendantowej akurat brakuje w pracy Joanny Puchalskiej „Wilczyce z dzikich pól”, mimo że podtytuł głosi „Kresowe Polki z temperamentem”. Faktycznie, nie zbywało tego animuszu ani Annie Błockiej, która za wziętym w jasyr mężem peregrynowała aż do Konstantynopola, ani „Laszce diablicy” Zofii Opalińskiej, która pochowała...
Powrót do korzeni [5/6 gwiazdek] Janek Pęczak, JESTEM Gitarzysta Janek Pęczak współtworzył wiele rock’n’rollowych składów, choć najbardziej znany jest z wieloletniej działalności w T.Love. Zawieszenie zespołu Muńka Staszczyka dało okazję do realizacji solowych pomysłów, których efekty zaowocowały autorskim albumem „Jestem”. Za mikrofonem Pęczak daje się wreszcie poznać nie tylko jako świetny instrumentalista, a płyta – jak sam mówi – jest powrotem do źródeł. W piosenkach opartych na brzmieniu akustycznej gitary usłyszycie więc zarówno fascynację Bobem Dylanem, jak i Neilem Youngiem. W przebojowej piosence „Szedłem do Ciebie” znalazła się też szczerość i energia dawnych płyt T.Love.   Muzyczny Herbert [6/6 gwiazdek] HERBERT 3.0, NCK Błażej Król, Krzysztof Zalewski, Mela...
Oglądając najnowsze dzieło brytyjskiego mistrza reżyserii Guy Ritchiego mamy wrażenie, że do tego filmu nie można dołożyć żadnej sceny i żadnej z niego usunąć. Uwielbiamy, gdy używa się wręcz aptekarskiej precyzji przy budowaniu punktów zwrotnych, napięcia i błyskotliwych scen. I gdy ta precyzja finalnie przekłada się po prostu na świetną rozrywkę. Widz ma świadomość, że za lekkością, z jaką odbiera film, stoi wytężona praca reżysera, którą porównać można do zadania neurochirurga. I gdy filmowcy w pocie czoła realizują każdą kolejną scenę, widzowie wybuchają śmiechem co kilka minut. Każdy żart sytuacyjny jest błyskotliwy. A kryminalny rollercoaster, w którym uczestniczą bohaterowie, nie pozwala na chwilę oddechu.  Mikcey Pearson (zniewalający Matthew McConaughey) to brytyjski...
Na przełomie 1939 i 1940 roku trzeba było być człowiekiem naprawdę silnego ducha, by nie ulec przeświadczeniu, że Bóg odwrócił się od Polski. Po zaledwie 19 latach istnienia, mimo olbrzymiego poświęcenia uczciwych obywateli i ich ofiarnej pracy, państwo polskie znów zniknęło z mapy. Uderzyły na nie dwie największe potęgi militarne świata, pozostające w zbrodniczej zmowie. Sojuszniczym armiom III Rzeszy Niemieckiej i Związku Sowieckiego nie sprostałby nikt. Dziesiątki tysięcy zabitych, zbombardowane, zrujnowane miasta, miasteczka i wsie. Ludzie bez dachu nad głową, bez pracy, bez źródeł utrzymania, osierocone rodziny, ojcowie i mężowie polegli lub przebywali w niewoli. Później przyszła zima: długa, śnieżna i straszliwie mroźna. A potem było jeszcze gorzej. Ekstremalnie niskie...
Ojciec Marii Gordziejko brał udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku. Dobrze musiał nakombinować, żeby go przyjęto. Był przecież niepełnoletni. Po demobilizacji wrócił na rodzinne Kresy. Jak wszyscy legioniści, otrzymał do zagospodarowania działkę z nadania marszałka Piłsudskiego. Ożenił się i doczekał trójki dzieci. Po aneksji Polski przez Sowietów zdał broń, zakopał dokumenty identyfikujące go jako żołnierza Wojska Polskiego i czuł się względnie bezpieczny. Enkawudziści nachodzili rodzinę, domagając się wojskowych dokumentów, ale przecież ich nie było. Jednak i tak został aresztowany. Bliscy stracili z nim kontakt. Wiedzieli, że jest w areszcie MSW u Białorusinów i nic więcej.   W bydlęcych wagonach Wieczór 10 lutego 1940 roku. Dziewięcioletnia Maria zapamiętała walenie do...

Pages