Włoski kocioł. Obrazki z Italii po wyborach regionalnych

Świat [Włochy, wybory, Matteo Salvini]

Po kolejnym ważnym politycznym zwarciu w Italii, czyli wyborach regionalnych w Emilii-Romanii i w Kalabrii, śpieszę z doniesieniami z włoskiego frontu. Tak, z frontu – bo jeśli ktoś myśli, że tylko nad Wisłą fruwają siekiery z jednej strony barykady na drugą, to się myli. Nad Tybrem też nikt się nie patyczkuje. A wobec możliwego powrotu prawicowych „nazistów”, „faszystów” i „rasistów” do władzy cały obóz liberalno-lewicowy wyje ze złości i walczy, używając wszelkich dostępnych środków. Przygotowałem dla państwa specjalny włoski „słowniczek polityczny”, umożliwiający zapoznanie się z podstawowymi terminami, nazwiskami i pojęciami, które stanowią esencję obecnego politycznego sporu na Półwyspie Apenińskim.  Sovranista Każdy szanujący się „europeista” („trzymający za nowoczesną Europą i kibicujący Brukseli”), kiedy w wyborczą niedzielę 26 stycznia otworzył swój ulubiony dziennik, czyli „La Repubblica”, to na pierwszej stronie zobaczył zestaw
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze