Oppositionsführer, co nie potrafi rządzić. Kim jest nowy szef Platformy?

Dodano: 04/02/2020

KRAJ [PO, wybory, Borys Budka]

Dla jednych jest wielkim mówcą, który ma przynieść nową jakość, dla innych odwrotnie – symbolem „totalniackiej” postawy opozycji. Większość jednak wskazuje, że Borys Budka nie ma zdolności do zarządzania partią. – Wszyscy wiedzą, że jest bardzo słabym liderem, wszyscy działacze to rozumieją. Ładnie mówi w telewizji, nieźle wypada na wiecach, ale nie potrafi niczym zarządzać. Regionalni baronowie Platformy będą mu grać na nosie – mówi o nim jeden z gliwickich polityków. To Borys Budka ostatecznie wygrał wyścig o fotel przewodniczącego głównej partii opozycyjnej. Większa część przedstawicieli strony lewicowo-liberalnej pozytywnie przyjęła informację o jego zwycięstwie. – Borys Budka jest interdyscyplinarnie przygotowany, żeby funkcjonować w sferze publicznej. Charakteryzuje się dużą kulturą osobistą i szacunkiem dla innych, ale potrafi również jednoznacznie bronić swoich racji. Ma duże umiejętności retoryczno-erystyczne. Radzi sobie świetnie w publicznych wystąpieniach
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze