Lidia Lemaniak

Chcę, aby jak najwięcej krakowian zapoznało się z moim programem i 4 listopada najpierw poszło do urn, a tam oddało na mnie swój głos. Pozostanie w domu oznacza zgodę na taki Kraków, jaki jest w tej chwili – zakorkowany, zatruty smogiem, zabudowywany przez deweloperów – mówi Małgorzata Wassermann. Rozmawia Lidia Lemaniak. __________________ CZYTAJ TEŻ: Praca dla Gdańska, a nie politykowanie. Rozmowa z kandydatem na prezydenta Gdańska Będziemy dumni z naszego miasta. Rozmowa z kandydatem na prezydenta Radomia Mieszkańcy mają dość pustych obietnic. Rozmowa z kandydatką na prezydenta Nowego Sącza __________________ Czy wynik, który uzyskała Pani w I turze wyborów na prezydenta Krakowa, jest satysfakcjonujący? Oczywiście, że jestem zadowolona z tego wyniku. To...
Wielu gdańszczan mówiło mi, że długo ufali Adamowiczowi, ale jego ostatnia kadencja jest dla nich ogromnym rozczarowaniem. Brak wyjaśnienia spraw związanych z majątkiem prezydenta, brak wizji rozwoju Gdańska, wikłanie miasta w ciągłe polityczne awantury – ludzie są tym już mocno zmęczeni. I sądzę, że dadzą temu wyraz 4 listopada – mówi Kacper Płażyński. Rozmawia Lidia Lemaniak. Czy jest Pan zadowolony z wyników I tury wyborów prezydenckich? Ponad 60 tysięcy głosów to bardzo dobry wynik, historycznie zdecydowanie najlepszy dla gdańskiej prawicy, jeśli chodzi o wybory samorządowe. Liczy się jednak finał, czyli to, kto wygra w II turze. Co Pana zdaniem złożyło się na to, że uzyskał Pan tak wysokie poparcie? Przede wszystkim ciężka praca, jaką wykonujemy tu z przyjaciółmi....