Przyszła pora bronić naszej suwerenności

Polska przez ostatnie cztery i pół roku wybiła się na suwerenność. Rząd w Warszawie podejmuje decyzje w interesie własnych obywateli i swojego państwa. Dobrze podsumowała to Małgorzata Kidawa-Błońska mówiąc, że Jarosław Kaczyński „troszczy się wyłącznie o Polskę”. Zapewniam Państwa, że poza Polską o nasz kraj troszczy się jeszcze tylko Pan Bóg. 

Pozostali politycy na świecie mają na względzie albo wyłącznie siebie, jak Donald Tusk, albo swoje państwa – jak Donald Trump, Viktor Orban, a może szczególnie Angela Merkel. Tylko że ta ostatnia jest mistrzynią hipokryzji i brutalną walkę o interesy swojego kraju uprawia pod płaszczykiem europejskich haseł. Ciągle jeszcze wiele osób na to się nabiera. Brytyjczycy mieli dosyć i zrobili, co zrobili. Szkoda, bo razem z nimi może byśmy tę Unię zreperowali.  Jednym z najbardziej proeuropejskich narodów są Polacy. My naprawdę kochamy hasła, które legły u podstaw Unii: „wolność, równość, niepodległość, tolerancja”, z tym że my traktujemy je serio. Do tej pory elity unijne żadnej równości nie chciały. Co wolno Francuzowi czy Niemcowi, niekoniecznie może Polak. To, że od początku tu równości nie było – wiadomo. W pewnym sensie jako społeczeństwo na chwilę zgodziliśmy się na nierówność (na przykład w kwestii dopłat dla rolników), ale za unijne pieniądze w innych obszarach. Problem w tym, że przy takich rządach jak PO i PSL okazało się, że UE jedną ręką dawała, a drugą zabierała. I nie chodzi tu o unijną składkę, lecz o ograbianie naszych systemów finansowych, rynków, a nawet przechwytywanie dotacji. Od 2015 roku mocno to przykrócono. Efekt jest taki, że czołowi politycy UE się na nas wściekli. Dla nich unijne wartości polegały na tym, że Niemiec mówił, Polak słuchał. Reszta w tej sztuce to tylko kiepska scenografia i wprowadzające w błąd didaskalia. Jak wiadomo, „Niemcy mają wyższą kulturę”. Parę razy o tej wyższości nas mocno przekonywali. 

Najbardziej agresywni politycy w UE potrzebowali do...
[pozostało do przeczytania 35% tekstu]
Dostęp do artykułów: