Zapomniane smaki góralskiej kuchni

Dodano: 04/02/2020

Kulinaria [Kuchnia regionalna]

Oscypek i kwaśnica to najbardziej znane tradycyjne specjały kuchni góralskiej. Mało kto zdaje sobie sprawę, że tradycyjna kuchnia góralska ma niewiele wspólnego z tym, co serwują dziś karczmy na Krupówkach.  Chociaż śniegu tej zimy jak na lekarstwo, w górach jak zwykle tłumy. Jedni tylko spacerują, inni szusują na narciarskich trasach, ale wszyscy tłumnie odwiedzają tutejsze karczmy i restauracje. Góralska kuchnia regionalna, znana z wielu pysznych i sycących potraw, jest prawdziwą atrakcją zimowych wyjazdów. Podhalańskie restauracje prześcigają się w wymyślnych daniach. Znajdziemy w nich pysznego pstrąga smażonego z oscypkiem czy karczek jagnięcy z purée ziemniaczanym, smażonym borowikiem z dodatkiem kolendry i piklowanym fenkułem. Wszystko pięknie podane i bardzo smaczne, ale z typową góralską kuchnią wspólnego ma niewiele. Na szczęście są jeszcze miejsca, gdzie można znaleźć tradycyjne smaki, a wśród nich te najsłynniejsze, jak moskole czy bryjkę. Warto poszukać
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze