Nr 40 z 2 października 2019

Tomasz Sakiewicz
Za czasów walki z lustracją stałym elementem ośmieszania antykomunistów było udowadnianie, że „Gazeta Polska”, Kaczyński i Macierewicz wszędzie widzą agentów. Problem polegał na tym, że agentów komunistycznej bezpieki rzeczywiście trochę było i od czasu do czasu ich teczki – głównie za przyczyną naszych publikacji – wypływały. Wielu dziennikarzy broniąc się przed posądzeniem o oczywisty koniunkturalizm, tłumaczyło, że w przeciwieństwie do nas nie widzi wszędzie agentów. I oczywiście ich nigdzie nie dostrzegało. Takie wytrychy słowne wystarczały, by ze zwolenników lustracji robić oszołomów, a z jej przeciwników lub oczywistych tchórzy – ludzi rozsądnych. Dzisiaj smrodek tamtej metodologii wrócił, ale częściej w wykonaniu zwolenników Konfederacji. Słuchając ich, mam wrażenie, jakbym...
Piotr Lisiewicz
Nie ma nic głupszego po konserwatywnej stronie, niż politycy i publicyści narzekający na młodzież. Gdy KOD organizował swoje manifestacje, usiłował wywołać protesty studenckie. W dużych miastach przyszło na nie kilkanaście do kilkudziesięciu osób. Ogłaszał Tomasz Lis, że wie od córki, iż młodzież już nie lubi PiS. I nic z tego nie wyszło. Robienie zbliżeń na nielicznych młodych w czasie manifestacji pod sądami, by poruszyć lawinę, dało zerowy efekt. Cel tych zabiegów był racjonalny – tam gdzie młodzież, tam bunt, nonkonformizm, dynamika, szansa na poszerzanie wpływów. Publicyści konserwatywni, którzy lamentują, że młodzież jest naiwna, bo daje się nabrać na LGBT, grają w drużynie Tomasza Lisa. Bo to są brednie. Właśnie w olbrzymiej, miażdżącej większości nie daje się nabrać. Według...
Grzegorz Broński
Miała – według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – „poszerzyć elektorat”, a może stać się gwoździem do wyborczej trumny Koalicji Obywatelskiej. Co znamienne, nikt teraz nie chce się przyznać do autorstwa pomysłu, aby numerem 13 na warszawskiej liście KO została Klaudia Jachira. Rzekoma aktorka, choć znana głównie z ohydnych spektakli, w których nie brakuje szyderstw nawet z ofiar katastrofy smoleńskiej. Noooo, była jeszcze rólka w rosyjskim filmie propagandowym o Armii Czerwonej. W środowy poranek (25 września) Klaudia Jachira pojawiła się w studiu Radia Zet. Podczas rozmowy ani słowa o pomysłach na poprawę życia Polaków. Bo tematem przewodnim były skandale z kandydatką Koalicji Obywatelskiej w roli głównej, chociażby dotyczące kpin z katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. „Mamy, żony, córki,...
Wiem, wiem, w końcu studiowałem przez tydzień rusycystykę i do panienki nie pasuje „maładiec”, no chyba że mówimy o płci społecznej i lewicowej aktywistce, a dokładnie o kimś takim chcę mówić. Szwedzka gwiazda ekologii rzuciła szkołę i objeżdża świat ze swoimi prelekcjami odczytywanymi z kartki, przy których strzela groźnymi minami. Wokół tego zjawiska, niestety tak to trzeba nazwać, wyrosła atmosfera tabu łamanego na cenzurę, głównie autocenzurę. Wiadomo, dziecko, przy tym – jak podają różne źródła – wymagające leczenia, i weź teraz chamie jeden z drugim, prawicowy bydlaku, powiedz chociaż jedno złe słowo do chorej dziewczynki walczącej o czyste powietrze. Prymitywne jak Jachira, ale działa, i to jest śmiertelnie niebezpieczne. Sięganie nawet nie po socjotechniki, lecz brutalny...
Jacek Liziniewicz
Wiem, że wielu z Państwa żyje właśnie tematem grzybów i sądząc po zdjęciach w internecie, połowa Polaków ruszyła na zbiory. Jednak nie będzie to tekst o grzybobraniu, lecz o kampanii największej partii opozycyjnej. Nie widziałem bowiem czegoś równie słabego jak tegoroczne wykwity partii Grzegorza Schetyny. Niespójności i chaos widać na każdym kroku. Grzegorz Schetyna jednego dnia walczy z hejtem, który doprowadził do zabójstwa Pawła Adamowicza, a drugiego dnia stoi murem za „Sokiem z buraka” i Klaudią Jachirą. Każdego dnia pojawia się nieścisłość co do tego, czy KO jest za czy przeciw związkom partnerskim. Jakie jest zdanie na temat aborcji, Kościoła, programu 500+. Ta niepewność oczywiście mogłaby być atutem, ale musiałaby być ona inaczej opakowana. Lider KO mógłby przecież powiedzieć...
Osady ściekowe z „Czajki” od 9 miesięcy trafiają do sześciu województw. Jak ustaliła „GP”, cuchnące odpady wywożone są m.in. na tereny objęte programem Natura 2000 i obszary chronionego krajobrazu. Miesięczny koszt ich wywozu przez wynajęte prywatne firmy to aż 1,7 miliona złotych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. Kujawsko-pomorskie, lubelskie, mazowieckie, podkarpackie, świętokrzyskie, wielkopolskie – do tych sześciu województw od grudnia 2018 roku trafiają odpady z warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka”. Transport tzw. osadów ściekowych (produkt uboczny procesu oczyszczania ścieków) związany jest z awarią rekuperatorów (wymienników ciepła) w spalarni należącej do oczyszczalni. Jak informuje stołeczne Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów...
Grzegorz Wierzchołowski
Osady ściekowe z „Czajki” od 9 miesięcy trafiają do sześciu województw. Jak ustaliła „GP”, cuchnące odpady wywożone są m.in. na tereny objęte programem Natura 2000 i obszary chronionego krajobrazu. Miesięczny koszt ich wywozu przez wynajęte prywatne firmy to aż 1,7 miliona złotych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. Kujawsko-pomorskie, lubelskie, mazowieckie, podkarpackie, świętokrzyskie, wielkopolskie – do tych sześciu województw od grudnia 2018 roku trafiają odpady z warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka”. Transport tzw. osadów ściekowych (produkt uboczny procesu oczyszczania ścieków) związany jest z awarią rekuperatorów (wymienników ciepła) w spalarni należącej do oczyszczalni. Jak informuje stołeczne Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów...
Jacek Liziniewicz
Awaria dotyczy nie tylko rurociągu przesyłowego, ale też spalarni osadów. Inspektorzy ustalili, że przestoje awaryjne warszawskiej spalarni osadów zajęły niemal połowę czasu z ostatnich sześciu lat od otwarcia – mówi Paweł Ciećko. Z nowym Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska, rozmawia Jacek Liziniewicz Nie wiem, czy Pan wie, ale o awarii „Czajki” śpiewa się już nawet na stadionach. Ostatnio kibice Legii w niewybredny sposób przypominali mieszkańcom Płocka o tym, że woda poniżej Warszawy jest zanieczyszczona szambem. Czy kilka tygodni po katastrofie możemy oszacować straty przyrodnicze i środowiskowe? Przyśpiewki kibiców, memy w internecie, emocje mieszkańców zaniepokojonych sytuacją – wszyscy to obserwowaliśmy. Ludzie zrozumieli zagrożenie, ale władze MPWiK w Warszawie do tej pory...
Piotr Lisiewicz
Małgorzata Kidawa-Błońska wywodziła się z rodziny o tradycjach endeckich, a ujawnione przez nas kilka lat temu jej wspólne zdjęcie z Ryszardem Gontarzem, byłym ubekiem strzelającym do żołnierzy antykomunistycznego podziemia, ale i antysemickim ideologiem Marca 1968, który trzyma rękę na jej szyi, wzbudziło niemałą sensację w salonowych elitach. Jej tłumaczenia, że zdjęcie było przypadkowe, z ironiczną niewiarą potraktował nawet tygodnik „Polityka”. Jak naprawdę wyglądała ewolucja Kidawy-Błońskiej? Reżyser Krzysztof Wojciechowski, który współpracował z Gontarzem, mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” wprost: – Wydaje się, że jej mąż i jego środowisko mogło ją przerobić. Ona – młodziutka, elegancka, uśmiechnięta brunetka w białej sukience, mruży oczy. On – w fioletowej koszuli i ciemnych...
Tadeusz Płużański
„My jesteśmy tu, gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO” – pamiętają Państwo te słowa premiera Jarosława Kaczyńskiego? Wypowiedział je podczas wiecu poparcia dla rządu 1 października 2006 roku na terenie Stoczni Gdańskiej. ZOMO – komunistyczna bandyterka, powołana po powstaniu poznańskim 1956 roku do „likwidacji zbiorowych naruszeń porządku publicznego”. Szczególnie zbrodniczą rolę odegrała po 13 grudnia 1981 roku, mordując Polaków w kopalni „Wujek”. Ale mamy jeszcze 13 grudnia 2018 roku, kiedy na ulice Warszawy wrócili komunistyczni patroni. 13 grudnia 1981 roku z ogarniętą stanem wojennym Warszawą solidaryzowała się cała okupowana przez „bandytów przebranych za władzę” Polska. 13 grudnia 2018 roku górnicy upomnieli się o pamięć o swoich zamordowanych kolegach: stołeczną ulicę...
Wojciech Mucha
„Niekontrolowany wybuch emocji” to według najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości jedyne, co może zagrozić tej partii na ostatniej prostej i wpłynąć na wyniki wyborów. Czymże jest ten „niekontrolowany wybuch emocji”? To coś podobnego do tego, czego doświadczyliśmy w 2007 roku przy sprawie pani Sawickiej, kiedy ujawnienie korupcyjnych „lodów” w wykonaniu posłanki Platformy Obywatelskiej zostało sprytnym manewrem (szantażem emocjonalnym) obrócone przeciwko ówczesnej władzy – Prawu i Sprawiedliwości. Tyle tylko, że wówczas mediom i politykom ówczesnej opozycji udało się wytworzyć klimat psychozy, wedle której Jarosław Kaczyński był „Wielkim Bratem” z książki George’a Orwella. Dziś nic podobnego nie ma miejsca. Udało się wreszcie zdjąć z prezesa PiS odium „strasznego człowieka” i...
Piotr Nisztor
Lider listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu zamojsko-chełmińskim przez półtora roku przewodniczył radzie nadzorczej spółki paliwowej należącej do podmiotów z rajów podatkowych. Mimo że spółka obracała setkami milionów złotych, deklarował, że robił to bezpłatnie – ustaliła „Gazeta Polska”. To była spora polityczna niespodzianka. 68-letni Riad Haidar, lekarz z Białej Podlaskiej, wieloletni lokalny samorządowiec z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), został w wyborach do Sejmu liderem konkurencyjnej listy Koalicji Obywatelskiej (KO) w okręgu zamojsko-chełmińskim. Jego nazwisko stało się powszechnie znane kilka lat temu, gdy o rodzinie Haidarów zaczęły rozpisywać się tabloidy i portale plotkarskie. Wszystko za sprawą związku, a potem burzliwego rozstania Emila Haidara – jednego z...
Dorota Kania
Część spraw związanych z tzw. aferą podkarpacką, w której zarzuty usłyszeli czołowi politycy i działacze PO i PSL z Podkarpacia, trafiło do tarnowskiego sądu. W jednej z nich, która należy do najważniejszych wątków afery, orzeka sędzia Mariusz Kosiniak, spokrewniony z szefem PSL-u Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem Polskiego Stronnictwa Ludowego – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Sprawa toczy się przed Sądem Rejonowym w Tarnowie z wyłączeniem jawności i dziennikarze nie mają do niej dostępu – nie mogą uczestniczyć w rozprawach i są pozbawieni możliwości wglądu do akt. Sędzia Mariusz Kosiniak, który w niej orzeka, został wybrany w drodze losowania. Jak ustaliliśmy, w raporcie jest wymienionych sześciu sędziów, jednak losowano spośród trzech, którzy mieli najmniej spraw do...
Wojciech Mucha
Jest jeszcze wciąż wiele obszarów do poprawy i spraw do rozwiązania. Ale z drugiej strony, kiedy pomyślę na przykład o roku 2012, to pewnie bym się nie spodziewał, że uda się zrobić aż tyle – mówi prof. PIOTR GLIŃSKI, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Rozmawia Wojciech Mucha „Gazeta Polska Codziennie” w 2012 roku napisała o Panu po raz pierwszy: „Profesor, który zmieni Polskę”. Pamiętam, bo podpisałem się pod tym tekstem. Nie wiem, czy zmieniłem (śmiech). Zmieniamy ją wspólnie! Wtedy Pana nazwisko wymieniano po raz pierwszy jako kandydata na premiera. Od czterech lat jest Pan wicepremierem. Czy Polskę udało się zmienić tak, jak Pan sobie wyobrażał? Z jednej strony, jest jeszcze wciąż wiele obszarów do poprawy i spraw do rozwiązania. Nie możemy być w pełni...
Dawid Wildstein
Należy zachować jak najdalej idącą podejrzliwość wobec kogoś, kogo główną aktywnością jest ciągłe darcie ryja, jak to on jest niezależny i jedyne, na czym mu zależy, to właśnie wolność. Ważna pani reżyser odbiera główną nagrodę oraz gratulacje z rąk wiceministra kultury, żeby zaraz oświadczyć, że jest cenzurowana przez aktualną władzę. Pijany aktor wytacza się na scenę i bełkocze coś o tym, że aktualnie panujący reżim chce go zniszczyć (zapomina tylko dodać, że film, w którym gra jedną z głównych ról, jest finansowany przez państwowe instytucje). Znany reżyser pod wpływem politycznych ataków i nacisków zideologizowanego lobby oraz kilku gazet i telewizji decyduje się na ocenzurowanie własnego filmu z wątków politycznych, a gdy TVP (koproducent) na to się nie zgadza, oświadcza, że ta...
Krzysztof Wołodźko
PiS dokonał politycznie rzeczy dotąd niemożliwej: złamał reguły mainstreamowych dyskusji o kwestiach społeczno-gospodarczych. Nie tylko przez własną opowieść o Polsce, lecz także przez jej uwiarygodnienie dzięki polityce 500+. Przełamanie tej ustrojowej wręcz niemożności sprawia intelektualną trudność ludziom przyzwyczajonym do status quo III RP. Ultraliberalizm to ideologia, która solidnie umeblowała głowy mnóstwa opiniotwórczych środowisk. Dlatego dziś ludzie do niej przywykli roją sobie, że obecnie „państwo organizuje życie od urodzenia aż do starości” w ramach „narodowego państwa opiekuńczego”. Ale czy normalność to aby na pewno „państwowa nadopiekuńczość”?   Czemu się dziwi red. Stankiewicz? Uruchomienie efektywnych programów prorodzinnych i prospołecznych, zupełnie...
Jerzy Targalski
Sebastian Pitoń, projektant fantazyjnych dachów z Kościeliska, postanowił zostać historykiem i po przeczytaniu kilku książek jednego autora odkrył tajną historię świata współczesnego. Pitoń prowadzi własny kanał internetowy na YouTube „Pitoń TV”, na którym pryncypialnie zwalcza amerykańską okupację Polski i zbrodniczą rolę USA, które rozpalają konflikty i wojny na świecie, by go kontrolować. Polska ma dla Stanów Zjednoczonych destabilizować kontynent eurazjatycki, by się nie zjednoczył. Zjednoczenie Eurazji, czyli cel strategiczny wskazywany przez Dugina, jest jak widać również marzeniem projektanta dachów. Niestety nie wyjawił nam, co Polska by robiła w Eurazji zjednoczonej przez Niemców, Rosjan i Chińczyków. Na razie PiS na polecenie USA zrobi z Polski Judeopolonię i Żydzi umieszczą...
Dawid Wildstein
Ile jest procent cukru w cukrze? To poważne pytanie nurtowało kiedyś wiele osób, czego dowodem jest słynna scena z filmu Barei. Nie znam rozwiązania tej zagadki, wiem za to, ile jest PO w Jachirze. 300 procent. Minimum. Powinniśmy być wręcz wdzięczni Schetynie za to, że zdecydował się promować akurat tę postać w kampanii wyborczej. Jachira bowiem uosabia wszystko to, co PO reprezentuje, ale ma jedną dodatkową zaletę – w przeciwieństwie do większości członków tej partii, ona nawet nie stara się ukrywać, kim jest naprawdę. Z jednej strony może nas to boleć. Sam fakt, że istnieją w Polsce wciąż silne ugrupowania polityczne, które sięgają po taki rynsztok, nie najlepiej świadczy o kondycji naszej demokracji, o stanie naszej debaty publicznej. To, że kolejne klony Palikota mają swoje 5...
Tomasz Terlikowski
Są kwestie, które trudno jest komentować, bo w zasadzie powiedziane na ich temat zostało już wszystko. Tak jest ze sprawą pewnej pani, która postanowiła podzielić się swoimi poglądami na temat weganizmu, posługując się istotnym dla wszystkich Polaków zdaniem. Na jej głowę spadły (słuszne) wyrazy potępienia, także z jej własnego obozu politycznego, ale dla jego części stała się ona niemal ikoną, bohaterką, która odważa się mówić prawdę w „tym kraju” (tu krótki przypis, wróciłem właśnie z pielgrzymowania po Rosji, współpracowałem tam z wieloma przewodniczkami i żadna nigdy nie powiedział o swoim kraju w ten sposób, zawsze powtarzały z mocą „nasz kraj”). Zaprasza się wyżej wspomnianą panią do telewizji, prosi o komentarze, wsłuchuje w jej „opinie”. Inni oburzają się (powtórzę jeszcze raz...
Jan Pospieszalski
Nastoletnia ekobojowniczka Greta Thunberg odniosła ogromny sukces na globalnej scenie mediów społecznościowych. Nieznana gimnazjalistka ze Szwecji w ciągu kilku miesięcy stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób na świecie. Na czym polega jej fenomen? Spece od marketingu i sieciowych zasięgów analizują zjawisko, a pewnie część z nich ciężko pracuje na popularność Grety. Młoda Szwedka uruchomiła emocje o wiele skuteczniej niż wszyscy polityczni ekoaktywiści do tej pory. Nieudana kopia Pipi Langstrump raz usiądzie z ręcznie malowanym banerem, innym razem na okładce pisma groźnie zmarszczy brwi, pokrzyczy w telewizji, a jej przesłanie można sprowadzić do prostego komunikatu: „My, dzieci i młodzi, chcemy dobrze – natomiast wy (i tutaj można dowolnie wstawić: politycy,...
Wybory wzbudzają ogromne emocje, jest to oczywiście na rękę wszelkiej maści specjalistom od „wizerunku” i „publicznych relacji”. „Elektorat” głosuje oczami, uszami i sercem… A szczególnie w ostatnich dniach kampanii w kąt idzie rozum i zdrowy rozsądek. Proponuję, aby teraz uczynić wbrew podgrzewającym nas magikom, ochłonąć i z zimną kalkulacją postawić krzyżyk przy tym kandydacie, który najbardziej sensownie rokuje dla interesów Polski. Jak to zrobić, oto krótka propozycja: Emocje w kąt Większość kampanii wyborczych opiera się na podgrzewaniu emocji do takiego stopnia, że spowodowany przez kampanię gniew i niechęć powodują, iż podrywamy się z kanapy i biegniemy do lokalu wyborczego. Jeżeli analizujemy język wypowiedzi liderów głównych partii, hasła, elementy wizualne, to – z...
Poprawa infrastruktury to nie tylko polepszenie komfortu podróżowania Polaków, lecz przede wszystkim inwestycja w rozwój gospodarczy i społeczny. Możliwość dotarcia do miasta i dostępu do edukacji, pracy czy rekreacji nie może być przywilejem dla nielicznych, lecz powinna być podstawowym prawem wszystkich Polaków. Gdyby zrobić statystykę najczęściej używanych przez polityków Prawa i Sprawiedliwości słów, to jedno z najwyższych miejsc zająłby wyraz: „rozwój”. Mamy opracowaną przez Mateusza Morawieckiego Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, mamy Ministerstwo Finansów, Inwestycji i Rozwoju, wreszcie – mamy różne rządowe programy rozwoju poszczególnych sektorów. Pozytywne podejście do uprawiania polityki i skuteczność w jej realizowaniu jest w Polsce nowością. Niestety rządy PO-PSL były...
Ryszard Czarnecki
W Brukseli rano mżawka, wieczorem mżawka. Wszyscy się dziwią, jak nie pada. Taki Londyn na kontynencie – tyle że do sześcianu. Skoro o Londynie mowa – to słowo o „czechizacji” Wielkiej Brytanii. Czechizacja – od Czech. Dlaczego? Bo na Wyspach Brytyjskich jest dokładnie tak jak w tym znanym powiedzeniu o czeskim filmie – nie wiadomo, o co chodzi. I może trochę to niesprawiedliwe określenie, ale jeśli niesprawiedliwe, to tylko odnośnie do czeskiego filmu, a nie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Bo czeski film z czasów komuny czasem bywał niezły. Słynny „Lot nad kukułczym gniazdem” nakręcił przecież czeski emigrant Miloš Forman. Oglądałem go bodaj w nieistniejącej już Moskwie – żeby było jasne, chodzi o kino, a nie o miasto, stolicę Rosji. Tak, to samo kino...
W latach 70. stworzył najsilniejsze wydawnictwo drugiego obiegu w południowo-zachodniej Polsce. Po wprowadzeniu stanu wojennego najpierw był głównym organizatorem najsilniejszego w kraju dolnośląskiego podziemia, a potem twórcą najprężniejszej konspiracji – Solidarności Walczącej. W uznaniu znamienitych zasług na rzecz przemian demokratycznych w Polsce prezydent Andrzej Duda nadał Kornelowi Morawieckiemu Order Orła Białego. Wśród przodków ma poległych w patriotycznych demonstracjach roku 1861 i powstańców od gen. Langiewicza. Wystarczy zajrzeć do indeksu którejkolwiek książki poświęconej świętokrzyskiemu obwodowi Armii Krajowej, by zobaczyć, jak wiele razy pojawia się tam jego nazwisko. W regionie, z którego pochodzą Morawieccy, spędził część dzieciństwa. Żołnierze oddziału „Jędrusiów...
W Galerii Porczyńskich w Warszawie odbyła się uroczysta gala portalu niezalezna.pl, na której wręczono Nagrody Prometejskie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Laureatem nagrody specjalnej został prezydent Andrzej Duda, a wśród pozostałych wyróżnionych znaleźli się: prof. Krzysztof Szczerski – szef gabinetu prezydenta RP, minister Jan Krzysztof Ardanowski – minister rolnictwa – oraz prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. „Jest rzeczą dla mnie naturalną, a więc najwłaściwszą z właściwych, że w pierwszej edycji Nagrody Prometejskiej imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nagroda specjalna przypadła panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie” – napisał w liście skierowanym do uczestników gali portalu Niezależna.pl prezes Jarosław Kaczyński. Podziękował także redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej”...
W swojej nowej książce „The Madness of Crowds” (Szaleństwo tłumów) brytyjski dziennikarz i intelektualista Douglas Murray mierzy się z najważniejszymi współczesnymi dogmatami dotyczącymi płci, rasy i orientacji seksualnej. I dochodzi do wniosku, że wcale nie są one tak oczywiste, jak myśli lewica. Douglas Murray to dziennikarz, publicysta i myśliciel – człowiek, który w dzisiejszych czasach jest rzadkością. Jego obecność i głos w debacie publicznej są trudne do przecenienia. Jest tak za sprawą jego niezwykłej umiejętności, która pozwala mu stworzyć miejsca racjonalnej debaty w odniesieniu do tematów, w których od dawna panują moralne wzburzenie, wzajemne oskarżenia, pokazy fałszywej cnoty i licytacja, kto poczuje się bardziej urażonym. Jego książka „Przedziwna śmierć Europy”, która...
Antoni Rybczyński
Resetu z Rosją miał już dokonać Donald Trump, a wcześniej Angela Merkel.  Tymczasem pierwszym zachodnim liderem, który otwarcie zamierza pogrzebać dotychczasową, zasadniczo jednak solidarną, postkrymską politykę Zachodu wobec Rosji, jest prezydent Francji. Emmanuel Macron chce wspólnie z Władimirem Putinem budować „nową architekturę zaufania i bezpieczeństwa w Europie”. Przebiegająca w gorącej atmosferze sierpniowa wizyta Putina w letniej rezydencji Macrona, te wszystkie uściski, uśmiechy i komplementy wobec francuskiej pierwszej damy, dobrze oddają nową politykę Francji wobec Rosji. Wstępem do spotkania były czerwcowe rozmowy premierów obu państw w Normandii. Jednak to w Fort Bregancon doszło do ostatecznego przełamania lodów – czego dowodem jest gwałtowna odwilż w kolejnych...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Sześć gramów soli Nietypowe menu zaproponowane dzieciom w jednym z przedszkoli w Czelabińsku nie na żarty zaniepokoiło ich rodziców. Jak wynikało z listy, 18 września wychowankowie dostali na podwieczorek tylko sześć gramów soli. Personel szybko wytłumaczył, że sól jest dopisywana automatycznie przez program do tworzenia menu. I pojawia się zawsze – nawet jeśli dana rubryka powinna być w ogóle pusta. A tego dnia – jak uspokoiła dyrekcja – właśnie tak było, ponieważ podwieczorku dzieci nie dostały wcale. Teatr absurdu Prywatny teatr Nikołaja Kolady z Jekaterynburga ukarano grzywną za to, że placówka nie...
Kariera polityczna Jacquesa Chiraca była pasmem porażek, niekonsekwencji i błędnych kalkulacji. Związany z nim paradoks polegał na tym, że choć Francuzi źle wspominają okres jego rządów, to sama postać zmarłego prezydenta cieszy się dużą sympatią. Jacques Chirac zaskarbił sobie sympatię Francuzów przede wszystkim za to, jakim potrafił być człowiekiem w bezpośrednich relacjach, a nie dzięki temu, jakim był politykiem. „Znał z nazwiska każdego wyborcę i lokalnego urzędnika, uwielbiał rolnictwo i największą radość sprawiało mu poklepywanie krów po grzbietach. Podczas wiejskich festynów albo dorocznej wystawy rolniczej w Paryżu jadł i pił z przodującymi rolnikami” – napisał po śmierci francuskiego prezydenta portal Politico. Bilans prezydentury Chiraca zwykle wypada negatywnie, ale Chirac...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru unii europejskiej Nowy unijny urząd Laura Kövesi, była szefowa rumuńskiego urzędu antykorupcyjnego (która doprowadziła do wyroków skazujących kilku czołowych polityków partii władzy za oszustwa i złodziejstwa), została wybrana w Brukseli na nowo utworzone stanowisko prokuratora generalnego UE – jednak wbrew woli obecnego rządu Rumunii. Kompetencje nowego urzędu dotyczą „przestępstw związanych z budżetem UE”, w tym defraudacji i złego wydatkowania funduszy UE, korupcji oraz finansowych oszustw. Niemieckie zasiłki Według najnowszych danych, 74,9 proc. spośród dorosłych Syryjczyków żyjących w Niemczech pobiera zasiłek dla bezrobotnych – tzw. Hartz IV (wynoszący od 339 do 424 euro). To 10,5 proc. wszystkich odbiorców tego zasiłku, choć Syryjczycy...
Dzięki deklaracji obronnej podpisanej w Nowym Jorku przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę, Polska dołącza do elitarnego grona państw, w których obecność żołnierzy US Army będzie miała nie rotacyjny, lecz stały charakter. Zapowiedź przywódcy USA o przenoszeniu amerykańskich jednostek wojskowych z innych krajów do Polski potwierdza, że nasz kraj przejmuje pozycję europejskiego lidera w NATO. W kontekście wydarzeń związanych z wizytą prezydenta RP Andrzeja Dudy w Nowym Jorku i podpisanej wspólnie z Donaldem Trumpem deklaracji o pogłębieniu współpracy obronnej między USA a Polską, można posłużyć się nomenklaturą budowlaną: po czerwcowym postawieniu solidnych fundamentów przyszedł czas na realizację kolejnego etapu projektu, którego finalnym efektem będzie mocna konstrukcja...
Maciej Pawlak
To wieloletnie zaniedbania i błędy kolejnych ekip rządzących popełnione zarówno po 1989 roku, jak i wcześniej, sprawiły, że około 100 miast powyżej 10 tys. mieszkańców pozbawionych jest połączeń kolejowych. Ma temu przeciwdziałać Program Kolej+. Według najnowszych informacji uzyskanych przez „GP” w Ministerstwie Infrastruktury, na realizację Programu (pełna nazwa: Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej – Kolej +) przewidziano ponad 6,5 mld zł. Przyjęte przez resort zasady finansowania umożliwią współfinansowanie inicjatyw zgłaszanych przez samorządowców w wysokości 85 proc. (pozostałe 15 proc. „dorzucałyby” zainteresowane samorządy).   Wrócą nieczynne połączenia Program jest wskazany jako kluczowy dla sektora kolejowego w założeniach PiS na...
Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało ułatwienia w korzystaniu z ryczałtowych rozliczeń w podatku dochodowym. W tej chwili kwota przychodu w roku podatkowym poprzedzającym rok, w którym przedsiębiorca chce skorzystać z tej formy zapłaty daniny, wynosi 250 tys. euro. Rząd chce ją podnieść docelowo do 2 mln euro. Opodatkowanie na zasadach ryczałtowych oznacza, że dla przedsiębiorcy podstawą wymiaru jest przychód. Nie ma zatem konieczności ustalania podstawy opodatkowania poprzez pomniejszenie osiągniętego obrotu o poniesione koszty. Jest to rozwiązanie w niektórych przypadkach dużo korzystniejsze dla firmy, a jednocześnie prostsze w obsłudze. Warto przy tym pamiętać, że jedną z najczęściej kwestionowanych rzeczy podczas kontroli podatkowych są właśnie koszty. Należy jeszcze zaznaczyć,...
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uruchomia ze środków krajowych pomoc dla gospodarstw rolnych poszkodowanych w tym roku przez suszę i inne klęski żywiołowe. Nabór wniosków trwał będzie od  3 do 31 października 2019 r. W 2018 r. ARiMR wypłaciła rolnikom rekompensaty za szkody w uprawach spowodowane suszą w rekordowej wysokości ponad 2 mld zł.  W tym roku gospodarze również mogą ubiegać się o finansowe wsparcie.       Pomoc jest udzielana na każdy hektar upraw dotkniętych klęską żywiołową, w przypadku gdy szkody spowodowane tegoroczną suszą, huraganem, gradem, deszczem nawalnym, przymrozkami wiosennymi lub powodzią oszacowane przez komisję powołaną przez wojewodę, wynoszą co najmniej 30 proc. uprawy deklarowanej przez rolnika we...
Ryszard Kapuściński
W Domu Polskiej Misji Katolickiej w La Ferté-sous-Jouarre pod Paryżem odbył się V Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej. Siostry ze Zgromadzenia Świętego Józefa jak zwykle z wielką radością przyjęły uczestników zjazdu w swoim domu otoczonym wielkim parkiem, który od wielu lat jest idealnym miejscem na takie spotkania. Można przy okazji zwiedzić dolinę Marny, pobliską Szampanię, Euro Disneyland czy Paryż. Jak co roku w zjeździe uczestniczyli przedstawiciele klubów z całego świata, m.in. z Hamburga, Londynu czy Filadelfii, ale, co oczywiste, najliczniejszą grupę stanowili członkowie klubów z Paryża, z organizatorem zjazdu i przewodniczącym klubu „GP” w Paryżu Andrzejem Wodą na czele. Zjazd zaszczycili swoją obecnością znakomici goście, m.in. wicemarszałek sejmu Małgorzata...
Grzegorz Broński
W więzieniu we Wronkach Wojciech S. odsiadywał wyrok za zabójstwo kobiety. Podczas pobytu za kratami zaatakował strażnika. Użył kawałka drutu, który chciał wbić w szyję oddziałowego. Do zbrodni doszło krótko po awanturze o zbyt małą porcję... obiadu! Zakład Karny we Wronkach (Wielkopolska) to więzienie typu zamkniętego, do którego trafiają sprawcy najpoważniejszych przestępstw, wśród nich nie brakuje morderców i brutalnych gangsterów, są także recydywiści z nikłą szansą na sukces resocjalizacji. Dlatego służba strażników za tym murem nie należy do łatwych ani bezpiecznych. Na własnej skórze doświadczył tego oddziałowy Dawid H., zraniony przez agresywnego osadzonego. Wojciech S. to kryminalista wielokrotnie karany za rozmaite przestępstwa. Także te przeciwko życiu i zdrowiu. W...
Zamordowanie Matthew Sheparda w 1998 roku w miasteczku Laramie w USA wywołało ogromne poruszenie. 22-latek został zakatowany przez dwóch młodych mężczyzn. Zbrodnia odbiła się szerokim echem, bo Matthew był homoseksualistą. Zanim detektywi zajęli się sprawą, nazwano ją homofobicznym mordem. Dziś Teatr na Woli w Warszawie wykorzystuje śmierć chłopaka do wspierania ideologii LGBT, ale nie dodano, że detektywi podczas śledztwa wskazywali, że powodem zamordowania Sheparda mogły być jego kłopoty z narkotykami. W warszawskim spektaklu położono nacisk na szukanie homofobicznych postaw wśród mieszkańców małego miasteczka w stanie Wyoming. Oświetlenie sceny teatralnej podczas finału zaświeciło tęczowymi barwami. Sztuka została przygotowana nie tylko przez Teatr na Woli, ale także Fundację FETA...
Jacek Lilpop
Wstrząsająca instalacja w warszawskiej Galerii Kordegarda przypominała o gehennie Polaków podczas II wojny światowej. Jej autor, jeden z pierwszych performerów w Polsce, nie zawiódł i tym razem. Za każdym razem Jerzy Kalina pokazuje coś niezwykłego!   Na warszawskiej wystawie „W niebo stąpienie” tuż przed wejściem tłum gości mieszał się z szarymi postaciami w zimowych płaszczach. To mieszkańcy okupowanej Warszawy. Czternaście figur zatrzymanych w ruchu, trzymających wielkie bochny chleba w kształcie macew, z wytłoczonymi na nich znakami religijnymi przedwojennej Polski – gwiazdami Dawida, krzyżami katolickimi, unickimi, prawosławnymi, z symbolami łemkowskimi. Ich los był przecież wspólny bez względu na wyznawaną wiarę. Zostali zamordowani... Już wcześniej Kalina wykorzystał motyw...
Z pudełek po cygarach [4/6 gwiazdek] Mikromusic, MIKROMUSIC Z DOLNEJ PÓŁKI, Mikro Management Gitary z pudełek po cygarach i miski dla psów oraz turecki saz to tylko niektóre z oryginalnych instrumentów, które usłyszymy na najnowszej płycie Mikromusic. Zespół odłożył na bok elektronikę, by w plenerze nagrać w pełni akustyczny album. Znane już z poprzednich krążków piosenki tym razem zabrzmiały w lesie, na werandzie i w rodzinnym sadzie wokalistki Natalii Grosiak. Na płycie usłyszymy też niezwykły utwór premierowy „Kołysanka Pani Broni”, który urzeka swoją magią, choć nabiera takiego rytmu, że dzieci raczej nie usną.   Nowe wyzwania [5/6 gwiazdek] Atom String Quartet, PENDERECKI, Filharmonia Szczecińska To może być ciekawe doświadczenie zarówno dla odbiorców muzyki klasycznej,...
Marcin Wolski
Najnowsza powieść Jacka Inglota wywołała we mnie uczucia ambiwalentne. Z jednej strony cieszę się, gdy autorzy sięgają do historii alternatywnych, zwłaszcza gdy w ten sposób mogą przybliżyć młodym Polakom historię ojczyzny, z drugiej „Operacja Komendant” sprawiła, że muszę zrezygnować z zaczętej powieści „Preludium”, w której zajmowałem się rozgrywką o niedopuszczenie do wybuchu I wojny światowej. Co prawda u Inglota jest to jedynie element symulacji wirtualnej, ale sens jest ten sam. W interesie Polaków było, aby wymodlona przez wieszczów Wielka Wojna Ludów wybuchła. Tu zaznaczmy – główny wątek powieści rozgrywa się cztery lata później, w listopadzie roku 1918, przy czym o ile w większości powieści tego gatunku chodzi o to, aby przestawić zwrotnicę dziejów na nowy tor, bohaterowie...
Sylvester Stallone ma 73 lata. Zaczynamy od informacji, która jako jedyna może zaskoczyć widzów. Bo to, że w filmie „Rambo: ostatnia krew” niezniszczalny bohater będzie zwyciężał paskudne zło i zanim mu się uda, wykąpie się we krwi bandziorów – przecież wiadomo. Niezniszczalny nie tylko w starciu z mafią, która porwie jego ukochaną podopieczną, ale też w bitwie z nadchodzącą starością. Aktor może już nie skacze z kilkunastometrowych skał i nie łapie jadowitych węży gołą dłonią, ale gdy chwyta za spluwę, wróg niezmiennie jest bez szans. Tym razem akcja, w której Rambo stawi czoło meksykańskim mafiosom zmuszającym porwane dziewczyny do prostytucji, odbędzie się na ranczu stalowego bohatera. Rambo jeńców nie bierze, wystawiając wrażliwość widzów na ciężką próbę. „Ręka, noga, mózg na...
Krzysztof Wołodźko
„To” Stephena Kinga jest horrorem z wyższej półki – opowieścią o dorastaniu, stracie kogoś najbliższego, niepewnym losie i strachu, który chwyta za gardło dzieci i dorosłych. Niestety, druga część najnowszej ekranizacji tej słynnej powieści dużo z tego zgubiła. Pierwsza część „To” w reżyserii Andy’ego Muschiettiego weszła do kin w 2017 roku. I nie zawiodła: także dlatego, że filmową fabułę celowo przesunięto o kilka dekad, aż do lat 80. Dzięki temu pokolenie dzisiejszych czterdziesto-, pięćdziesięciolatków lepiej się odnalazło w świetnie odtworzonej scenografii miasteczka Derry w pełnym mgły i stukostrachów stanie Maine. Na „To” patrzyło się z pełną satysfakcją – choć ekranizacja sporo uprościła z książkowej fabuły, to subtelne aluzje do przedwiecznego żółwia Maturina sugerowały, że...
Kapitulacja powstańczej Warszawy nie zakończyła dramatu bohaterskiego miasta, jej obrońców i ludności cywilnej. Niemcy rozpoczęli systematyczne niszczenie i grabież stolicy. Wbrew wcześniejszym układom zarówno powstańcy, jak i zwykli warszawiacy byli przez Niemców wywożeni do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty do III Rzeszy. W niedzielę 1 października 1944 roku powstańczy „Biuletyn Informacyjny” ogłosił specjalny komunikat, w którym można było przeczytać między innymi: „W związku z trudnym pod względem żywnościowym, sanitarnym i taktycznym położeniem walczącej już dwa miesiące Warszawy polskie władze krajowe – dla zmniejszenia strat ludności cywilnej – przyjęły niemiecką propozycję ewakuowania z miasta ludności cywilnej oraz chorych i rannych”. Szczegółowe ustalenia mówiły...
Jako pracownik Służby Ochrony Kolei w Pińsku został aresztowany przez Sowietów 18 września 1939 roku. Następnie skazany na siedem lat łagru za posiadanie broni. Po amnestii w 1941 roku uciekł i przedostał się do powstającej armii gen. Andersa. Walczył pod Monte Cassino, po wojnie wrócił do kraju. Przed wojną Jan Obiedziński mieszkał w Pomiechówku nad Wisłą. Służbę wojskową odbywał w Warszawie w połowie lat 30. XX wieku. Pracował jako kierowca, wożący wysokich oficerów. W 1935 roku ożenił się z Heleną Kaźmierczak. Już razem z żoną przeniósł się do Pińska i rozpoczął pracę w Służbie Ochrony Kolei. – Pamiętam mundur ojca, karabin i czapkę z orzełkiem – wspomina syn Bogdan Obiedziński, który miał trzy lata, gdy wybuchła II wojna światowa. Jego siostra Barbara urodziła się tuż przed wojną...
Jacek Liziniewicz
Król puszczy. Narodowy symbol. Największy ssak lądowy Europy. Żubr. Mistrz marketingu, który sprzedaje zarówno piwo, jak i usługi bankowe. Polska marka, do której przywykliśmy i którą kochamy, a tymczasem 100 lat temu na terenie Polski nie było ani jednej sztuki tego zwierzęcia. Dzięki tytanicznej pracy weterynarzy, leśników i przyrodników ich populacja przekroczyła dziś 1800 osobników. Był 19 września 1929 roku. Wydarzenie w Białowieży wywołało wielkie poruszenie. Po 10 latach nieobecności do Puszczy wrócił jej król – żubr. Jan Jerzy Karpiński, który pisał do „Ech Leśnych”, uwiecznił ten moment na fotografii. Widać na niej dwa żubry, które właśnie przebyły bardzo długą drogę z Boitzenburgu w Niemczech. Byk Borusse patrzy prosto w obiektyw fotografa. Świadkowie sceny podkreślali jednak...

Pages