Atak więźnia na strażnika. Morderca chciał (znowu) zabić!

Kryminalni [Napaść brutalnego recydywisty]

W więzieniu we Wronkach Wojciech S. odsiadywał wyrok za zabójstwo kobiety. Podczas pobytu za kratami zaatakował strażnika. Użył kawałka drutu, który chciał wbić w szyję oddziałowego. Do zbrodni doszło krótko po awanturze o zbyt małą porcję... obiadu! Zakład Karny we Wronkach (Wielkopolska) to więzienie typu zamkniętego, do którego trafiają sprawcy najpoważniejszych przestępstw, wśród nich nie brakuje morderców i brutalnych gangsterów, są także recydywiści z nikłą szansą na sukces resocjalizacji. Dlatego służba strażników za tym murem nie należy do łatwych ani bezpiecznych. Na własnej skórze doświadczył tego oddziałowy Dawid H., zraniony przez agresywnego osadzonego. Wojciech S. to kryminalista wielokrotnie karany za rozmaite przestępstwa. Także te przeciwko życiu i zdrowiu. W grudniu 2014 roku w brutalny sposób zamordował swoją konkubinę. Do zbrodni doszło w Kętrzynie (Warmińsko-Mazurskie), a proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie, do którego prokuratura
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze