Wyborca (z)weryfikuje

„Niekontrolowany wybuch emocji” to według najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości jedyne, co może zagrozić tej partii na ostatniej prostej i wpłynąć na wyniki wyborów. Czymże jest ten „niekontrolowany wybuch emocji”? To coś podobnego do tego, czego doświadczyliśmy w 2007 roku przy sprawie pani Sawickiej, kiedy ujawnienie korupcyjnych „lodów” w wykonaniu posłanki Platformy Obywatelskiej zostało sprytnym manewrem (szantażem emocjonalnym) obrócone przeciwko ówczesnej władzy – Prawu i Sprawiedliwości.

Tyle tylko, że wówczas mediom i politykom ówczesnej opozycji udało się wytworzyć klimat psychozy, wedle której Jarosław Kaczyński był „Wielkim Bratem” z
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: