Zasada pierwszego roku i inne refleksje przedwyborcze

Wybory wzbudzają ogromne emocje, jest to oczywiście na rękę wszelkiej maści specjalistom od „wizerunku” i „publicznych relacji”. „Elektorat” głosuje oczami, uszami i sercem… A szczególnie w ostatnich dniach kampanii w kąt idzie rozum i zdrowy rozsądek. Proponuję, aby teraz uczynić wbrew podgrzewającym nas magikom, ochłonąć i z zimną kalkulacją postawić krzyżyk przy tym kandydacie, który najbardziej sensownie rokuje dla interesów Polski. Jak to zrobić, oto krótka propozycja:Emocje w kąt...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: