Sojusz najwyższej rangi. Więcej żołnierzy USA w Polsce

Dzięki deklaracji obronnej podpisanej w Nowym Jorku przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę, Polska dołącza do elitarnego grona państw, w których obecność żołnierzy US Army będzie miała nie rotacyjny, lecz stały charakter. Zapowiedź przywódcy USA o przenoszeniu amerykańskich jednostek wojskowych z innych krajów do Polski potwierdza, że nasz kraj przejmuje pozycję europejskiego lidera w NATO.

W kontekście wydarzeń związanych z wizytą prezydenta RP Andrzeja Dudy w Nowym Jorku i podpisanej wspólnie z Donaldem Trumpem deklaracji o pogłębieniu współpracy obronnej między USA a Polską, można posłużyć się nomenklaturą budowlaną: po czerwcowym postawieniu solidnych fundamentów przyszedł czas na realizację kolejnego etapu projektu, którego finalnym efektem będzie mocna konstrukcja zapewniająca bezpieczeństwo na wszystkich strategicznych płaszczyznach, nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale i w całej Europie. Oto bowiem 103 dni od podpisania w Białym Domu przez  prezydentów Trumpa i Dudę umowy o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce, w minionym tygodniu w Nowym Jorku parafowano kolejny ważny dokument. Określa on szczegóły logistyczne stacjonowania dodatkowych sił US Army w naszym kraju.

Uzupełnienie umowy
Na początek warto przypomnieć, co znalazło się w deklaracji podpisanej 12 czerwca. Jej główny punkt to przerzucenie do Polski dodatkowego tysiąca żołnierzy US Army i tym samym zwiększenie amerykańskiej obecności do 5,5 tys. wojskowych. Kolejne to m.in. utworzenie w Polsce Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA, Centrum Szkolenia Bojowego (CSB) oraz eskadry amerykańskich bezzałogowych statków powietrznych MQ-9. Plan zakładał również utworzenie w naszym kraju zdolności amerykańskich sił specjalnych, reagujących w sytuacjach nadzwyczajnych, oraz bazy lotniczej ułatwiającej przemieszczanie się wojsk w razie kryzysu lub zagrożenia. Wskazano również na konieczność rozbudowy infrastruktury wojskowo-...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: