Nr 37 z 11 września 2019

Tomasz Sakiewicz
Po „Piątce Kaczyńskiego” pewnie trudno było wymyślić równie wielki program, choćby ze względu na koszty. Tym bardziej że PiS chce spełnić inny wielki cel gospodarczy: zrównoważony budżet. Tym razem świadczenia zaproponowane przez PiS jednak nie wygenerują aż takich wydatków budżetu. Podnoszenie płacy minimalnej jest kosztowne głównie dla przedsiębiorców, ale w przypadku finansów publicznych może mieć wręcz efekt dodatni: po prostu od wyższych pensji będą wyższe podatki. W praktyce oznaczać to będzie nie tyle realne podniesienie płacy, ile jej opodatkowanie. Czyli wzrosną koszty ZUS-owskie i podatkowe. Najniższe wynagrodzenia będą przenoszone z szarej strefy do oficjalnej. To rynek wymusza podnoszenie minimalnej płacy. Bardzo trudno dzisiaj znaleźć pracownika, który będzie pracował za...
Piotr Lisiewicz
Po obchodach 1 września Rosja wszczęła rwetes, że to obrzydliwa polska propaganda. Sam fakt, że ktoś na świecie wkurza się na skuteczność polskiej propagandy, to naprawdę szokująca nowość. A oprócz Rosji pisał tak również izraelski dziennik „Haaretz”. Przy tej okazji zaczęto znów mówić o pakcie Ribbentrop–Mołotow. Ribbentrop został potem rozstrzelany jako nazistowski zbrodniarz, natomiast nazwisko Mołotowa wypowiadało się najczęściej przy okazji opowieści o rzucanych w milicjantów koktajlach Mołotowa, czyli butelkach z benzyną. Zaskakujące, jak mało z nas zna historię tej nazwy. A została ona wymyślona przez żołnierzy fińskich, którzy używali tej specyficznej broni przeciw wojskom sowieckim. Otóż Mołotow zapewniać miał, że wojna będzie tak krótka, że w dniu urodzin Stalina, 18 grudnia...
Wojciech Mucha
Nie ma złudzeń. Jedynie kolejna kadencja rządów Prawa i Sprawiedliwości jest gwarancją nie tylko dalszego rozwoju gospodarczego, lecz także tego, że Polska pozostanie europejską „wyspą wolności” we wszelkich wymiarach: równości, godności i sprawiedliwości. – My chcemy Polski sprawiedliwej, ale chcemy także sprawiedliwego świata – mówił Jarosław Kaczyński, otwierając batalię na ostatniej prostej przed najważniejszymi wyborami po 1989 roku. Plotki o tym, co takiego na kolejne cztery lata zaproponuje Prawo i Sprawiedliwość, mnożyły się od tygodni. Pewne było jedynie to, że chcąc utrzymać pozytywny trend sondażowy, PiS musi wzbudzić w Polakach poczucie, że jest nie tylko gwarantem utrzymania wszystkiego, co udało się zrobić przez cztery lata Dobrej Zmiany, lecz także tego, że nastąpi...
Joanna Lichocka
Trochę to trwało, ale w końcu na to wpadli – POstkomuna ma pomysł, jak znów nabrać część wyborców. To manewr „na Komorowskiego” znany z 2010 roku, gdy upozorowano przed Polakami, że ówczesny kandydat PO na prezydenta jest konserwatystą, z dobrego domu i świetnymi manierami, patriotą i rzecz jasna antykomunistą. Jowialny wizerunek wąsatego pana, rozsądnego i umiarkowanego, z pięciorgiem dzieci i żoną, która – jak opowiadano wówczas w mediach – była „jak panna z dworku”, zadziałał – Komorowski wygrał wybory. Było to oczywiście zwycięstwo przez nieporozumienie – Polacy zostali wprowadzeni w błąd i nie zorientowali się na czas, że postkomuna wciska im kit – a wkrótce okazało się, że ani manier, ani umiarkowanego nawet rozsądku w posadzonym na fotelu prezydenta dzięki sztuczkom propagandy...
Dorota Kania
W najbliższy weekend w Łodzi mają się odbyć Igrzyska Wolności, których głównym organizatorem jest Fundacja Industrial, wydawca magazynu „LIBERTÉ!” z Leszkiem Jażdżewskim na czele. Imprezę współfinansuje niemiecka fundacja, a lista panelistów obejmuje wszystkie nazwiska kojarzące się z najbardziej ordynarnym hejtem totalnej opozycji, na czele z Ewą Wójciak, Janem Hartmanem i Władysławem Frasyniukiem. Występ Lecha Wałęsy zapowiedziano jako „intelektualny rarytas”. Myli się ten, kto sądzi, że Igrzyska Wolności to trzydniowy kongres intelektualistów, za którym stoi liberalne czasopismo społeczno-polityczne. Już sam dobór panelistów pokazuje, że jest to impreza polityczna, w której biorą udział czołowi działacze opozycji i z którą od wielu lat jest związany Jażdżewski. W 2007 roku startował...
Dawid Wildstein
Jeszcze kilka tygodni temu w niektórych kręgach opozycji Aleksandra Dulkiewicz była „panią premier” i potencjalną kandydatką Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP. Dziś – po serii wpadek, lapsusów i niezręczności – zdecydowanie bliżej jej do Bronisława Komorowskiego z końcowego, autoparodystycznego etapu ostatniej kampanii prezydenckiej. „Trwa walka w naszym obozie, w obozie PO i na jego zapleczu o kandydatów na prezydenta. Tusk nie wierzy w wygraną z Andrzejem Dudą i od jakiegoś czasu politycznie wspiera Aleksandrę Dulkiewicz. A to nie w smak Schetynie, który namaścił Rafała Trzaskowskiego na kandydata na prezydenta” – mówił w czerwcu 2019 roku jeden z polityków PO „Super Expressowi”. W pierwszej połowie sierpnia była prezydent Warszawy i zarazem była wiceprzewodnicząca Platformy,...
Bardzo proszę osobę, która odpowiada za redakcję i korektę tekstów w „Gazecie Polskiej”, aby nie poprawiała „mema”. Wiem, że to w oczy kłuje, bo nie dość, że makaronizm, to jeszcze dziwnie odmieniony, ale tak ma być, żeby rym pasował do kota, o kole od roweru nie wspomnę. Starsi i wielu młodych też znają doskonale komediowy tryptyk z Pawlakiem i Kargulem w rolach głównych. W pierwszym odcinku „Nie ma mocnych” miał miejsce słynny proces o kota, na którym „Kaźmierz” karabinem wyrok wykonał. Pół wieku temu proces śmieszył, współcześnie byłby jednym z głośniejszych, a Pawlak miałby spore szanse trafić do więzienia za zabicie zwierzęcia. Kargula czekałby podobny los za znęcanie się i trzymanie kota na sznurku. Dziś trudno uwierzyć, że tamten proces w ogóle nie dotyczył cierpień i zgonu kota...
Jacek Liziniewicz
Cztery lata Platforma Obywatelska pracowała nad programem wyborczym. Powstawał w trudzie i znoju, a cały gabinet cieni łamał sobie nad nim głowę, siedząc na tajnych naradach. Już widzę te dyskusje cienistego szefa resortu sprawiedliwości Krzysztofa Brejzy z szefem MSWiA Borysem Budką. Słyszę spory ministra cyfryzacji Arkadiusza Marchewki z odpowiedzialnym za infrastrukturę Sławomirem Neumannem. Pewnie nic by z tego nie wyszło, gdyby nie praca przewodniczącego stałego komitetu rady ministrów w gabinecie cieni Stanisława Gawłowskiego. Ale w końcu jest. „Szóstka” Schetyny. Chociaż – jak wiadomo – premierem ma być Małgorzata Kidawa-Błońska. Problem z tymi obietnicami jest jednak taki, że nikt ich nie jest w stanie wymienić. I mówiąc: nikt, nie mam bynajmniej na myśli szerokiej masy...
Działacze antypolskiego Ruchu Autonomii Śląska oraz Śląskiej Partii Regionalnej znaleźli się na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej. Autonomiści z ugrupowania Ślonzoki Razem wystartują natomiast do Sejmu wspólnie z Polskim Stronnictwem Ludowym oraz politykami Pawła Kukiza. O co tak naprawdę walczą zwolennicy śląskiej autonomii? Śląscy autonomiści od lat głoszą, że Górny Śląsk powinien stać się odrębną jednostką terytorialną, która posiadałaby m.in. własny parlament oraz inne instytucje. Dążą również do uznania gwar śląskich za język regionalny. Oficjalnie długofalowym celem autonomistów jest całkowita decentralizacja, czyli przekształcenie Polski w państwo federalne, w którym każde województwo posiadałoby określoną prawem odrębność. Domagają się także uznania Ślązaków za naród....
Piotr Lisiewicz
1 września 2009 roku na Westerplatte Władimir Putin dowodził, że świat powinien być wdzięczny Związkowi Sowieckiemu, a nazizm to ekstremizm – w przeciwieństwie do komunizmu. Donald Tusk opowiadał o „nazistowskiej” agresji na Polskę i akcentował krzywdy niemieckich ofiar Hitlera. Angela Merkel mimochodem wspominała o „wypędzonych”. Tusk słysząc, jak Lech Kaczyński podważa tę linię, chował ze wstydu twarz w dłoniach. 1 września 2019 roku nie pojawił się, musiałby kryć twarz non stop, nawet w czasie przemówienia… prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera. 10 lat to w polityce wystarczająco długo, by nawet u osób ponadprzeciętnie interesujących się życiem publicznym zatarło się to, co wówczas było ważne. Tym bardziej, gdy mowa o słowach wypowiadanych dekadę temu językiem dyplomacji. I...
Piotr Nisztor
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że polskie władze mogły przyczynić się do śmierci Krzysztofa Olewnika, syna znanego biznesmena z branży mięsnej. Obciąża to organy ścigania i urzędników za rządów SLD. To jedna z największych plam na honorze polskich organów ścigania III RP. Niespełna 18 lat temu doszło do porwania, a dwa lata później zamordowania Krzysztofa Olewnika, syna znanego biznesmena z branży mięsnej. Do dziś – mimo wieloletniego śledztwa oraz prac sejmowej komisji śledczej – nieznane są w pełni okoliczności całej sprawy, a winni nie zostali ukarani. W efekcie Danuta Olewnik-Cieplińska, siostra zamordowanego, i Włodzimierz Olewnik, jego ojciec, złożyli skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. 5 września tego roku zapadł...
Profesor Sławomir Cenckiewicz będzie musiał przeprosić posła Sławomira Nitrasa. Tak postanowił Sąd Okręgowy w Szczecinie. – Karanie kogoś za to, że podał dalej mema, jest działaniem przeciwko realizacji zasady wolności słowa. Zaczyna się tworzyć mechanizm autocenzury – uważa Jolanta Hajdasz z Centrum Monitoringu Wolności Prasy. Poseł Sławomir Nitras złożył pozew w sądzie, uznając, że profesor Cenckiewicz naruszył jego dobra osobiste, zamieszczając na swoim Twitterze trzy memy dotyczące szczecińskiego posła. Memy zostały opublikowane przez Cenckiewicza w grudniu 2016 roku, kilkanaście dni po tak zwanej próbie puczu, kiedy opozycja totalna okupowała salę plenarną Sejmu. To wtedy Sławomir Nitras przeszukiwał osobiste rzeczy pozostawione przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zabrał książkę...
Piotr Nisztor
Białostoccy śledczy nie mają wątpliwości, że znany menedżer Grzegorz Ś. w ciągu kilku lat wyprowadził z imperium nieżyjącego miliardera Aleksandra Gudzowatego majątek opiewający przynajmniej na 96 mln zł.   Jest 14 lutego 2013 roku. Tego dnia w wieku 74 lat umiera Aleksander Gudzowaty, miliarder, twórca grupy Bartimpex, który dorobił się swojej fortuny na handlu rosyjskim gazem. Tuż przed śmiercią w rozmowie z synem Tomaszem przyznaje, że chciałby, aby spółkami z jego imperium w dalszym ciągu zarządzał znany menedżer, były prezes Rafinerii Trzebinia Grzegorz Ś. Tak też się stało. Tomasz Gudzowaty uszanował ostatnią wolę ojca. Dopiero po kilku latach zorientował się, że Ś. dokonał szeregu wątpliwych transakcji, które pozwoliły mu m.in. poprzez cypryjskie spółki przejąć...
Jacek Liziniewicz
W miniony weekend Zajazd Dresso w Sulejowie po raz kolejny gościł przedstawicieli Klubów Gazety Polskiej. Cztery tygodnie przed wyborami z klubowiczami spotkali się m.in. Jan Krzysztof Ardanowski minister rolnictwa, Andrzej Waśko z Kancelarii Prezydenta i minister Antoni Macierewicz. „Jeśli ktoś naprawdę chce być Polakiem, to polityka jest jego obowiązkiem, w różnych miarach, nie każdy ma takie same obowiązki, nie każdy musi zajmować się polityką czynną, ale każdy ma obowiązek podejmować fundamentalne decyzje” – mówił zebranym Antoni Macierewicz. Jak zwykle trudno wymienić wszystkie miasta z Polski i ze świata, z których przyjechali klubowicze na V Nadzwyczajny Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie. Dość powiedzieć, że w gościnnym ośrodku Dresso pojawili się ludzie z takich...
Dawid Wildstein
Retoryka rzekomej „walki z faszyzmem” bardzo zgrabnie łączy się z opowieścią, która ma wszelkie cechy białej propagandy kolonialnej, ale przerzuconej na grunt europejski i bliżej – polski właśnie, gdzie czarnoskórym, niewyedukowanym murzynem jesteśmy my – mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej. Europa ma problem z pamięcią. Syndromy tego zjawiska dostrzegamy na każdym kroku. Widać to w warstwie „głębokiej”, gdy znacząca część elit zachodnich z pełną świadomością fałszu odrzuciła mówienie o prawdziwych, religijnych i kulturowych źródłach własnej cywilizacji, zastępując je gładką nowomową, ujętą w slogany politycznej poprawności. Nagle okazuje się, że cywilizacja europejska to także islam, homoseksualizm, Marks, postęp czy „rozum”. Rozum specyficznie ujęty, bo rezygnujący z wieków...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
1 września o świcie odbyły się dwie uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej – jedna w Wieluniu i druga w Gdańsku. Te pierwsze przebiegły w atmosferze powagi. Te na Westerplatte wpisały się zaś w nurt sporu między rządem a opozycją i zawierały element kontynuacji opacznego rozumienia historii grodu nad Motławą, prezentowanego przez tamtejsze władze samorządowe i „totalną” opozycję. Historia Gdańska jest zaś jednym z najważniejszych kluczy do zrozumienia dziejów Polski. Jest nasycona symboliką, którą warto znać. Symbol pierwszy Gdańsk i Westerplatte są przede wszystkim symbolami niemieckiej agresji na Polskę z 1939 roku i polskiego heroicznego wobec niej oporu. Wiedza o tym jest w Polsce powszechna, więc z braku miejsca jedynie odnotujmy ten fakt z szacunkiem. Symbol...
Przed kilkoma dniami, dzięki stacji telewizyjnej Rossija24, dowiedzieliśmy się, że Polska, mieniąc się (rzecz jasna, kłamliwie) główną ofiarą II wojny światowej, była w rzeczywistości… napastnikiem, który ją rozpoczął. To nowe osiągnięcie w podejmowanych przez naszego sąsiada próbach konkretyzacji polskiej roli w tym konflikcie – do tej pory rosyjskie media wspominały co najwyżej o współodpowiedzialności Warszawy i próbach pisania przez nią (!) historii wojny na nowo. Doceniając pomysłowość propagandystów Kremla w kreowaniu wizji przyczyn największej hekatomby w dziejach, wypada oczekiwać, że za rok 1 września dowiemy się z kolei, kogo i kiedy zaatakowała II Rzeczpospolita… Jednak na poważnie – warto w tym kontekście zapoznać się z wywiadem, którego rosyjskiej sekcji BBC udzielił...
Tadeusz Płużański
Mój ojciec, Tadeusz Płużański, poszedł na wojnę z Niemcami (a nie z żadnymi nazistami) jako ochotnik 77. Pułku Piechoty. 20 września 1939 roku został ciężko ranny w bitwie pod Janowem Lubelskim. Od grudnia 1939 roku działał w konspiracji, najpierw w Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej, następnie w Tajnej Armii Polskiej pod rozkazami rotmistrza Witolda Pileckiego. We wspomnieniach „Z otchłani” ojciec pisał o aresztowaniu 11 listopada 1940 roku, o niemieckich katowniach: Gestapo w alei Szucha, obozie przejściowym w Grudziądzu i w końcu obozie koncentracyjnym Stutthof pod Gdańskiem, gdzie został numerem 10525. Stutthof działał już od 2 września 1939 roku w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej” na terenie Pomorza Gdańskiego. Do 9 maja 1945 roku Niemcy dokonywali też...
Wojciech Mucha
Porównanie konwencji Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości ma taki sens jak porównywanie polskiej pierwszej ligi, z niewiadomych przyczyn zwanej Ekstraklasą, z angielską Premier League. Niby politycy wykonują tę samą robotę co PiS, niby też chodzą w garniturach – zakładając do nich gacie i klapki przed kamerami TVN-u, jak Borys Budka – i nawet składają obietnice, ale jakoś ciągle widać bylejakość. Małgorzata Kidawa-Błońska myli się w swoim przemówieniu, robiąc wrażenie jak jakiś przeciętny kopacz w naszej lidze, któremu piłka odskakuje przy każdym podaniu. Grzegorz Schetyna próbuje niczym trener pudrować rzeczywistość i zagrzewać okrzykiem „gramy do końca!”, chociaż wie, że nic z tego nie będzie. Do tego te tabuny fanatyków w internecie, którzy ślepi na rzeczywistość krzyczą...
Jerzy Targalski
Posypały się wyjaśnienia, dlaczego Donald Trump odwołał przyjazd do Polski, od oficjalnej wersji wskazującej na huragan Dorian, przez tradycyjne już knowania Żydów, do fantastycznego tłumaczenia, że Amerykanie postanowili wysłać Dobrą Zmianę na emeryturę, więc pojawienie się w Warszawie prezydenta USA nie ma sensu. Nikt tymczasem nie pofatygował się, by zapoznać się z sondażami wyborczymi. Wszystkie od marca wskazują na przegraną Trumpa. Średnia sondaży daje Joe Bidenowi przewagę 50 do 40 proc. nad Trumpem. W marcu Biden wygrywał w stosunku 50 do 40 proc. i po niewielkich fluktuacjach sondaż z 30 sierpnia nadal dawał mu przewagę nad urzędującym prezydentem 54 do 46 proc. Sytuacja prezydenta jest na tyle zła, że przegrywa w sondażach również z innymi kontrkandydatami; demokratka z...
Dawid Wildstein
Pokrótce przedstawię Państwu taką „wewnątrzdziennikarską” sytuację. Niejaki Wójcik z tabloidu „Fakt” został w Legii Warszawa szefem mediów. Mnie Wójcik ani grzeje, ani ziębi, ale pozwolę sobie wyrazić tylko zdziwienie, że Legia wzięła na to miejsce kogoś, kto przez lata był twarzą koncernu medialnego, który opisywał kibiców (w tym Legii) jako niebezpiecznych hunów. Koncernu, któremu nie przeszkadzała na przykład brutalna akcja PO względem nich, czyli słynny „Widelec”. Nie chcę oczywiście mieszać się w sprawy Mioduskiego, ale sądzę, że kibice powinni o tym wiedzieć. Wójcik to człowiek sam w sobie nudny i nieciekawy, ale jedną rzeczą się wsławił. Otóż publicznie sugerował innemu dziennikarzowi, że jego matką jest suka, oraz groził mu pobiciem. Nie jest moją rolą wchodzenie w politykę...
Tomasz Terlikowski
Kościół w Polsce powtarza wszystkie błędy hierarchii ze Stanów Zjednoczonych, Irlandii czy Australii. Interes finansowy zdaje się być ważniejszy niż ewangeliczne zasady, współczucie dla ofiar, a nawet zwyczajny pragmatyzm. O czym mówię? O sprawie z Poznania. Trzynastolatka była regularnie wykorzystywana przez pewnego zakonnika, jego przełożeni wiedzieli, że przyjeżdża on do klasztorów i prosi o wspólny pokój z dziewczynką, i o nic nie pytali. Już tylko to pokazuje współodpowiedzialność. Sąd ją uznał i nakazał – w dwóch instancjach – wypłatę odszkodowania w wysokości miliona złotych. Zgromadzenie karę zapłaciło, ale pieniądze zostały zablokowane, bo zgłosiło ono do Sądu Najwyższego kasację. Można oczywiście powiedzieć, że może to doprowadzić do wstrzymania odszkodowań, ale… akurat ta...
Jan Pospieszalski
„Tracimy młodzież” – coraz częściej słyszę od katechetów i duszpasterzy. Po bierzmowaniu z całego rocznika w Kościele zostają jednostki. Zjawisko jest tak powszechne, że sakrament bierzmowania w księżowskim żargonie nazywano „uroczystym pożegnaniem z Kościołem, z błogosławieństwem biskupa”. Nie przesądzam, na ile powodem dechrystianizacji młodzieży jest antykościelna operacja „księża równa się pedofilia”, czy na ile winien jest lewacki klimat polskich uczelni, ile w tym antyklerykalizmu kultury masowej. Zapewne można znaleźć jeszcze wiele powodów. Gwałtowną laicyzację zapowiadano w Polsce na początku transformacji. Te prognozy na szczęście się nie sprawdziły. Ogromna w tym zasługa pontyfikatu JP2. Dziś, 15 lat po odejściu świętego papieża, w dorosłe życie wchodzi pokolenie, które...
Małgorzata Kidawa-Błońska jako kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera? Ten pomysł przyćmiewa poważne problemy opozycji i ma przykryć nadciągającą katastrofę wyborczą. W tym samym czasie w Koalicji dochodzi do utarczek i licytacji, a znane „jedynki” na listach opozycji nie znają podstawy programowej, czyli osławionej „Szóstki”. Jak podawały media, za manewrem ukrycia Schetyny i wyeksponowania Kidawy-Błońskiej stoi szerzej nieznana izraelska firma PR (niewykluczone, że to ta sama, w której swego czasu pracował Michał Kamiński, jeden ze spindoktorów, obecnie kandydat opozycji do Senatu). Podobno to żydowscy macherzy doradzili Schetynie to, co wie każdy Polak – by ukrył się na czas kampanii, gdyż nie wzbudza ani sympatii, ani szacunku nawet we własnym elektoracie. Cóż, Schetyna...
Tomasz Łysiak
Papież Franciszek ogłosił nazwiska biskupów, których nominuje na kardynałów w trakcie najbliższego konsystorza, 5 października 2019 roku. Z 13 kardynałów 10 będzie kardynałami elektorami. Środowiska lewicowe zaczęły piać z zachwytu – większość owych kardynałów wpisuje się bowiem w nurt nowego, otwartego na „wyzwania współczesności”, Kościoła budowanego przez Bergoglio. Z tradycyjnej, konserwatywnej Polski, Franciszek nie nominował nikogo. Najpierw rozegrała się scena niemalże jak z serialu Paola Sorrentino. W Anioł Pański 1 września 2019 roku lud zgromadzony na placu św. Piotra czekał na pojawienie się papieża. Mijały długie minuty, a Ojca Świętego ciągle nie było. Gdy w końcu pojawił się, wyjaśnił wiernym: „Muszę przeprosić za spóźnienie. Byłem zamknięty w windzie przez 25 minut. Był...
Czasem formacja umysłowa potrzebuje dopiero artystycznego dzieła, aby się najpełniej wyrazić. Jeżeli przyjąć koncepcję, że artysta wyraża syntezę idei swojego otoczenia, to należy uznać, że długo oczekiwane i okadzane dzieło reżysera Patryka Vegi pt. „Polityka” idealnie wypełniło swoje posłannictwo. Dzieło owo wyraziło marzenia i świat, w którym żyje dzisiejsza opozycja – od „tęczowego” przychówku Roberta Biedronia poprzez stetryczałe hufce Włodzimierza Czarzastego i przemalowaną mieszankę Kosiniaka i Kukiza aż po spiżowe (jak dekoracje w filmie „Quo Vadis” Jerzego Kawalerowicza) hufce Grzegorza Schetyny. Ostatnia nadzieja różowych Szumnie i butnie zapowiadany film „Polityka” miał być – jak powiada dziś młodzież – gamechangerem tej kampanii wyborczej. Miał odwrócić sondażowe...
Komórki operacyjne polskie i amerykańskie opracowały plan obrony naszego kraju. Ja im ufam, gdyż wiem, że są specjalistami w swojej dziedzinie. Ufam im bardziej niż „rzeźbiarzom mózgów”, którzy piszą sążniste epistoły o naszym uzależnieniu od Amerykanów. Gdy będą Państwo kiedyś szli korytarzem jakiegokolwiek sztabu wojskowego, to ze zdziwieniem odkryją, że nie ma on nic wspólnego z obrazem, do jakiego przyzwyczaiły nas filmy. Nikt bowiem nie biega, nie wydaje nerwowych komend, nie trzaska drzwiami i nie krzyczy do słuchawki telefonu. Są spokój, cisza, skupienie i atmosfera pracy. Jeśli przypadkiem, przez uchylone drzwi, zajrzą Państwo do któregoś z pomieszczeń, wówczas będą mogli zobaczyć pochylonego nad klawiaturą komputera żołnierza, który – marszcząc w umysłowym wysiłku czoło –...
Ryszard Czarnecki
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, w których nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy, a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam. Zatem nastąpiła eksplozja. To eksplodowała łódzka hala sportowa Arena, czasem pieszczotliwie zwana Arenką. Było już chyba po 23-ciej, zakończył się mecz Polski i Niemiec w siatkówce kobiet. Poza halą była już ciepła, letnia noc. Polki po zażartym, heroicznym, epickim boju wygrały 3:2 z drużyną znad Renu i Łaby. Zdecydował piąty set, bo widać nasze dziewczyny są spokrewnione z Alfredem Hitchcockiem i...
W Kielcach zakończyła się jedna z najważniejszych branżowych imprez w Europie – Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. Wśród licznych wystawców nie zabrakło Polskiej Grupy Zbrojeniowej – potentata wśród europejskich koncernów obronnych. Stoiska z produktami PGZ odwiedziło wielu znamienitych gości, w tym prezydent RP Andrzej Duda oraz przedstawiciele zagranicznych delegacji. Podpisano także szereg ważnych umów. W elitarnym towarzystwie prym wiodły produkty spod znaku Polskiej Grupy Zbrojeniowej – partnera strategicznego MSPO. Na swojej ekspozycji PGZ prezentował najnowsze rozwiązania opracowywane dla Sił Zbrojnych RP oraz szeroką ofertę eksportową, skierowaną dla formacji mundurowych i sił sojuszniczych. Na wystawach można było zapoznać się m.in. z systemami obrony przeciwlotniczej i...
Zagorzali przeciwnicy zacieśniania relacji z Waszyngtonem liczyli w ostatnim czasie na przynamniej dwa wydarzenia, które potwierdzą słuszność takiej postawy. Tymczasem wizyta wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a w zastępstwie Donalda Trumpa w Warszawie, a zwłaszcza przemówienie, które wygłosił podczas uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, potwierdziły, że sojusz polsko-amerykański ma się znakomicie. I nie zmąci go nawet jad sączący się z ust osób, którym nie w smak rosnąca pozycja Polski na arenie międzynarodowej. Trudno policzyć komentarze, jakie wylały się w serwisach społecznościowych po tym, jak prezydent USA Donald Trump poinformował o przełożeniu swojej wizyty w Polsce ze względu na zbliżający się do wybrzeży Florydy huragan Dorian. Hejtowaniu samego Trumpa...
Antoni Rybczyński
Analiza wykradzionych maili wpływowego doradcy Putina potwierdza zaangażowanie Kremla w konflikt zbrojny w Donbasie i udowadnia, że podsycanie sporów to tylko część szerszej polityki Moskwy, której celem jest destabilizowanie całej Ukrainy. Współautorka raportu ostrzegła w Brukseli, że metody, które Rosja stosuje na Ukrainie, są również wykorzystywane w innych krajach, także zachodnich. Kreowanie chaosu, inspirowanie protestów, manipulowanie opinią publiczną – to niektóre z metod działania Rosji w wojnie hybrydowej przeciwko Ukrainie, o których opowiadała 3 września w Parlamencie Europejskim współautorka raportu „The Surkov Leaks” – Alja Szandra. Na co dzień jest ona redaktorem naczelnym ukraińskiej gazety internetowej Euromaidan Press. Analizę napisała wspólnie z brytyjskim...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Plan obniżki opodatkowania małych firm Rząd Niemiec planuje znaczne obniżenie opodatkowania małych i średnich przedsiębiorstw, w tym opodatkowania ich dochodów, zmniejszenie kosztów pracy i stopniowe likwidowanie tzw. podatku solidarnościowego. Jak zapowiedział minister gospodarki Peter Altmaier, zmniejszenie opodatkowania ma pomóc mniejszym firmom w sytuacji spodziewanego pogorszenia się koniunktury gospodarczej. Firmy przenoszą się do Holandii Holenderska Agencja Inwestycji Zagranicznych podała, że już ponad 100 firm z Wielkiej Brytanii przeniosło swoje siedziby do Holandii z powodu planu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. A 325 kolejnych firm rozważa taką przeprowadzkę, gdyż obawia się utraty dostępu do rynków krajów UE....
Maciej Pawlak
„Mój prąd” to nie pierwsza ani zapewne nie ostatnia inicjatywa rządu, zachęcająca do wymiany w gospodarstwach domowych starych instalacji grzewczych węglowych na nowoczesne, z użyciem OZE. W dodatku te nowe mają być tańsze w eksploatacji. Końcówka drugiej dekady XXI wieku to – z puntu widzenia unijnej polityki energetyczno-środowiskowej – najwyższy czas na podejmowanie wysiłków dla poprawy jakości powietrza w poszczególnych krajach członkowskich UE. Nawet gdy jako najwięksi truciciele powietrza na świecie wskazywane są inne państwa (Chiny, Indie czy USA), to jako kraj członkowski UE jesteśmy zobligowani do przestrzegania unijnych dyrektyw – w tym wypadku w dziedzinie ochrony środowiska. Chodzi o osiągnięcie już w 2050 roku 20 proc. udziału OZE w całej użytkowanej energii (miks...
Rynek zamówień publicznych, system podatkowy oraz dostęp do kapitału – to trzy obszary, w których sektor MŚP oczekuje kluczowych zmian, by móc odpowiednio się rozwijać i stanowić mocny fundament polskiej gospodarki. Zamówienia publiczne, czyli rynek wart ponad 200 mld zł, w którym od lat znikomą rolę odgrywają małe i średnie polskie firmy, czeka rewolucja. Projekt nowej ustawy jest już w Sejmie i jeszcze w tej kadencji ma być przegłosowany. System podatkowy musi być bardziej przejrzysty, mniej uciążliwy i skomplikowany. Ale o tym wiedzą wszyscy – łącznie z rządzącymi – więc tu też jest nadzieja, że zmieniać się on będzie na lepsze. A co z dostępem do kapitału? Z tych trzech obszarów, jakie wymieniłem, ten pozostaje zdecydowanie w cieniu. Niesłusznie, bo jest on w kwestii rozwoju...
Ryszard Kapuściński
Główne uroczystości upamiętniające 80. rocznicę ataku Niemiec na Polskę odbyły się na warszawskim placu Piłsudskiego. 1 września 1939 r. od bombardowania Wielunia i ataku pancernika Schleswig-Holstein na Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte rozpoczęła się II wojna światowa. Na warszawskim placu Piłsudskiego odbyły się uroczystości z okazji 80. rocznicy napaści Niemiec na Polskę. Przemówienia wygłosili: prezydent Andrzej Duda,  prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier i wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence. W całej Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające tę tragiczną dla Polaków datę, we wszystkich uczestniczyli członkowie klubów „GP”. 1 września przed godz. 4.45 rozpoczyna się ruch na cmentarzu w Gliwicach-Bojkowie. Cisza i ciemno jeszcze, palą się ...
Grzegorz Broński
Robert N. eksperymentował z niebezpiecznymi materiałami i tworzył wybuchowe substancje. Pod jego nieobecność w mieszkaniu pojawili się policjanci i strażacy, bo jego matka uległa wypadkowi. Wtedy niespodziewanie doszło do eksplozji. Funkcjonariusze zostali poważnie ranni. Bombiarz nie przyznał się do winy, absurdalnie tłumacząc, że mundurowi byli... nieostrożni. Usłyszał jednak surowy wyrok. Mieszkanka domu przy ulicy Przemysłowej w Łodzi zaniepokoiła się losem schorowanej sąsiadki, której od długiego czasu nie widziała. Ponad 60-letnia kobieta przez kilka dni nie wychodziła na dwór, co było czymś nienaturalnym. Dlatego wezwano pomoc. Pod podany adres przyjechali strażacy i policjanci z komisariatu na Bałutach. Działo się to wczesnym popołudniem 15 grudnia 2017 roku. Drzwi do...
„Cienie imperium” to obraz ludzi, których plany życiowe i marzenia zostały zniszczone w wyniku zawirowań wojennych. Film ten przedstawia oblicze zmęczonych ludzi, którzy szukają spokoju i szczęścia, nie mogąc uwolnić się od trwającej wojny, wciąż za nimi kroczącej. „Ludziom na Zachodzie często się wydaje, że Rosja ma te same cele co oni. Rozwój, dobrobyt. Nic bardziej mylnego. Głównym celem Rosji jest podbój. Poszerzenie swojego ogromnego terytorium”. To słowa francuskiego sowietologa Alaina Besançona. Czytając ten cytat na ekranie i patrząc w sztuczne oczy posągu Józefa Stalina, a następnie widząc zmęczoną twarz jednego z bohaterów, widz bez wątpienia popadnie w głęboką refleksję nad otaczającym nas światem. I taki zapewne był zamysł twórców tego filmu dokumentalnego, czyli reżysera...
Marcin Wolski
Od „Najdłuższego dnia” po szeregowca Ryana temat lądowania w Normandii fascynuje filmowców i pisarzy. Choć im dalej od operacji „Overlord”, tym trudniej znaleźć nowy chwyt. Udaje się to Michelowi Bussi, Francuzowi, autorowi powieści „Wyryte w piasku”, która, jak twierdzi, przeleżakowała 20 lat w szufladzie. Obok fascynującej fabuły stawia on pytanie godne powieści głównego nurtu. Kiedy opowiada się o wojnie, często sięga się po tony patetyczne – pisząc o odwadze, koleżeństwie, poświęceniu, rzadziej o strachu. A ten w trakcie wojny jest przecież wszechobecny. Trudno się też dziwić, gdy maminsynek, miliarder podróżujący barką desantową w kierunku bunkrów Normandii i trafiający (losowo!) do grona straceńców pierwszego rzutu, gotów jest zrobić wszystko, aby uniknąć niechybnej śmierci....
Z dużego ekranu [6/6 gwiazdek] Anne-Sophie Mutter, John Williams, ACROSS THE STARS, Deutsche Grammophon Jedna z najbardziej rozpoznawalnych skrzypaczek świata Anne-Sophie Mutter oraz legenda muzyki filmowej John Williams nagrali wspólną płytę. Album zawiera nowe aranżacje największych kompozycji Williamsa, wśród których znalazła się m.in. nagrodzona Oscarem muzyka do „Listy Schindlera” czy dawno niesłyszana ścieżka dźwiękowa z „Draculi”. Zaprośmy też do odsłuchu najmłodszych, zapewne rozpoznają dźwięki doskonale im znane z filmów o Harrym Potterze i z sagi Gwiezdne Wojny. Znakomitej solistce towarzyszyła w nagraniach 70-osobowa Recording Arts Orchestra of Los Angeles.   Smaczki od Tarantino [5/6 gwiazdek] ONCE UPON A TIME IN… HOLLYWOOD, Columbia Quentin Tarantino znany...
Patryk Vega chciał zapewne ujawnić, jak zakłamana jest polityka. A tymczasem pokazał, jak zakłamane potrafi być kino. Właśnie na przykładzie swojego filmu „Polityka”. Ta premiera miała straszyć przed wyborami. Straszyć odkryciem utajonych prawd. Miało być błoto politycznych polskich podwórek i wielkie przekręty na wielkiej politycznej scenie. Wyszła rubaszna komedia, w której reżyser strzela do polityków równie niecelnie, jak jego bohater pudłujący na poligonie wojskowym do plansz. Oczywiście wspomniana postać jasno nawiązuje do Bartłomieja Misiewicza. Odniesienia do konkretnych osób i zdarzeń są tak oczywiste, że pozostają poza dyskusją. Plansza kończąca film (wyświetlana zbyt krótko, by móc ją przeczytać w całości), z informacją, że Antoni Królikowski wcale nie gra Misiewicza,...
Jacek Lilpop
Skąd tytułowe pytanie? Ponieważ serię wystaw, filmów i wideo instalacji prezentowanych od lipca do września 2019 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta otwiera na placu Małachowskiego „Prosta tęcza” – instalacja Marka Sobczyka z 1991 roku. Zachęta przypomniała ją po niemal 30 latach, zapraszając widzów do zwiedzania sal wystawowych prostokątną tęczą jednego z członków dawnej „Gruppy”. „Prosta tęcza” zbudowana została dla wystawy przygotowywanej przez Ninę Smolarz i Janusza Boguckiego i stała na placu Małachowskiego od 1991 do 1993 roku. Jej obecność ma być pretekstem do rozmów o świecie współczesnym, bo taki charakter mają udostępnione wystawy i projekcje skłaniające do dyskusji o dzisiejszych problemach cywilizacyjnych, kondycji ludzkości i naszej planety. A problematykę – nie tylko...
Człowiek jest z natury zły i zachłanny. Ponieważ celem państwa są ład i porządek w społeczności składającej się ze egoistycznych jednostek, rządzenie polega więc na utrzymaniu poddanych w stanie, w którym albo nie mogą, albo nie chcą szkodzić władcom. To jedna z zasad realizmu politycznego, którego najbardziej znanym głosicielem był Niccolo Machiavelli. Realizm polityczny, jako sztuka skutecznego ujarzmiania społeczeństwa, największą popularność zyskał w XX wieku, jego zwolennikami byli więksi lub mniejsi tyrani i dyktatorzy. Za mistrza tej sztuki uznać należy Józefa Stalina. Osiągnięcia jego cenione są także w dzisiejszej Rosji. Cynizm jako fundament polityki jest równie stary jak sama polityka i jak historia, usłużnie dostarczająca uzasadnień cynicznym politykom. Już Tukidydes...
Brytyjczyk Roger Moorhouse w swojej książce „Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi” rozprawia się z mitami i półprawdami, jakie przez dziesięciolecia narosły wokół naszej historii. Jednocześnie z dystansem rasowego historyka pokazuje słabości i błędy popełnione w 1939 roku przez stronę polską. Historią Polski i szerzej – Europy Środkowo-Wschodniej – Roger Moorhouse zajmuje się od lat. Podkreśla w wywiadach, że szczególnie fascynuje go geopolityczna strona naszych dziejów. Położenie Polski między dwoma wielkimi i przez wieki agresywnymi państwami, Niemcami i Rosją, miało fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania państwa polskiego. Wynikiem tych zainteresowań była wydana kilka lat temu, również w Polsce, znakomita książka „Pakt diabłów. Sojusz Hitlera 1939–1941”. Teraz przyszedł czas...
Jan Przemyłski
NASA wszczęła dochodzenie w związku z podejrzeniem popełnienia pierwszego w historii przestępstwa w kosmosie, a konkretnie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Anne McClain, zdeklarowana homoseksualna astronautka, miała włamać się na konto swojej byłej żony, używając do tego komputera zainstalowanego na pokładzie ISS. Jesteśmy świadkami otwierania zupełnie nowego rozdziału w dziedzinie kryminologii. Niebawem w prawie karnym powinny pojawiać się nowe pojęcia, które będą kodyfikowały przestępstwa popełnione nie tylko na Ziemi. Amerykańska Agencja Kosmiczna poinformowała, że rozpoczęła śledztwo w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przez jedną ze swoich astronautek. Anne McClain została oskarżona o to, że na początku 2019 roku,...
Jacek Liziniewicz
Huragan „Dorian” przeraził Amerykanów. Prezydent Donald Trump postanowił odwołać swoją wizytę w Polsce, by koordynować działania służb ratowniczych. Takie zachowanie zdziwiło komentatorów w naszym kraju, ale patrząc w przeszłość, nie może dziwić taka decyzja, bo huragany potrafiły niszczyć również wielkie plany wyborcze. Sezon na cyklony potrwa do 30 listopada. Bezsprzecznie huragany to domena Stanów Zjednoczonych. Każdy z nas pamięta „Katrinę”, która zabiła 2 tys. osób i narobiła strat na 100 mld dolarów. Oprócz tego, niejako w ramach skutków ubocznych, doprowadziła do zawirowań politycznych. Media w USA przez miesiące rozpisywały się o postawie prezydenta George’a Busha, który miał zbyt późno wrócić ze swojego urlopu spędzanego w Teksasie. O ile w tym wypadku jest to jednak tylko...

Pages