ZACHĘTA CZERWONA CZY TĘCZOWA? Piękno oceanów i rozmiar zbrodni, czyli relacja człowiek–natura

Skąd tytułowe pytanie? Ponieważ serię wystaw, filmów i wideo instalacji prezentowanych od lipca do września 2019 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta otwiera na placu Małachowskiego „Prosta tęcza” – instalacja Marka Sobczyka z 1991 roku.

Zachęta przypomniała ją po niemal 30 latach, zapraszając widzów do zwiedzania sal wystawowych prostokątną tęczą jednego z członków dawnej „Gruppy”. „Prosta tęcza” zbudowana została dla wystawy przygotowywanej przez Ninę Smolarz i Janusza Boguckiego i stała na placu Małachowskiego od 1991 do 1993 roku. Jej obecność ma być pretekstem do rozmów o świecie współczesnym, bo taki charakter mają udostępnione wystawy i projekcje skłaniające do dyskusji o dzisiejszych problemach cywilizacyjnych, kondycji ludzkości i naszej planety. A problematykę – nie tylko tej wystawy, ale i kilku poprzednich, takich jak „Postęp i higiena” z 2014 roku czy „Przyszłość będzie inna” z roku 2018, prezentowanych przez Narodową Galerię prowadzoną przez dyrektor Hannę Wróblewską – można opisać w obszarze i kręgu idei lewicowych.

Nie do „czerwonych” idei, lecz do koloru czerwonego odnosi się wystawa awangardowego reżysera filmowego, scenografa, realizatora spektakli audiowizualnych, pioniera edukacji filmowej, organizatora i w latach 1957–1972 kierownika Pracowni Rysunku Filmowego w krakowskiej ASP, uważanego za jedną z czołowych postaci w historii polskiego filmu animowanego – Kazimierza Urbańskiego, zatytułowana „Czerwień zalewa kadr”. Autor eksperymentalnych filmów tworzonych poprzez bezpośrednie działanie na taśmę filmową – drapanie, wypalanie, reakcje termiczno-chemiczne, malowanie jak w utworze „Czerwień zalewa kadr”, gdzie dominujący staje się kolor czerwony, interesuje się wyłącznie efektami plastycznymi, bez jakiejkolwiek aluzji treściowej czy odniesienia do rzeczywistości społecznej, politycznej bądź etycznej. Urbańskiego intryguje tylko działanie plastyczne filmu i na nim skupia swoją kreatywność. W miejsce...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: