Rewolucja nihilizmu

Dziś przedmiotem naszych rozważań będzie język rewolucji. Antykultura wylała się w Polsce na ulice, wdziera się do szkół, opanowała uniwersytety, jej język zaczyna być przyswajany nawet przez konserwatywnych polityków. Istotą rewolucyjnego Nowego Świata jest całkowita odmienność od klasycznych form organizacji życia zbiorowego.

Prawica i lewica w czasach demokracji były alternatywnymi formami ujęcia rzeczywistości, diagnozowały ją i miały własne plany jej przekształcania. Antykultura jest czystą destrukcją, niczego nie tworzy. Rozcieńcza i dekonstruuje wszystkie instytucje i pojęcia. Przywołajmy po raz ostatni Margueritte Peeters. Rewolucjoniści doskonale wiedzą
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: