11 września 2019

Zyziu na koniu Hyziu

Po obchodach 1 września Rosja wszczęła rwetes, że to obrzydliwa polska propaganda. Sam fakt, że ktoś na świecie wkurza się na skuteczność polskiej propagandy, to naprawdę szokująca nowość. A oprócz Rosji pisał tak również izraelski dziennik „Haaretz”. Przy tej okazji zaczęto znów mówić o pakcie Ribbentrop–Mołotow. Ribbentrop został potem rozstrzelany jako nazistowski zbrodniarz, natomiast nazwisko Mołotowa wypowiadało się najczęściej przy okazji opowieści o rzucanych w milicjantów koktajlach Mołotowa, czyli butelkach z benzyną. Zaskakujące, jak mało z nas zna historię tej nazwy. A została ona wymyślona przez żołnierzy fińskich, którzy używali tej specyficznej broni przeciw wojskom sowieckim. Otóż Mołotow zapewniać miał, że wojna będzie tak krótka, że w dniu urodzin Stalina, 18 grudnia 1939 roku, wypije na jego cześć koktajl w zdobytych przez Armię Czerwoną Helsinkach. No i potem chłopcy od Mołotowa przekonali się, jak smakują fińskie koktajle. Wiele lat temu
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze