Nr 11 z 13 marca 2019

Tomasz Sakiewicz
Kiedy w 2012 roku mówiłem w Budapeszcie do tysięcy Węgrów i Polaków, że nadchodzi czas wolnych narodów, wyglądało to na bardzo odległe marzenie. Wprawdzie w Budapeszcie rządził Viktor Orbán, ale w Warszawie niepodzielnie panował Donald Tusk i wydawało się, że zwolennicy projektu paneuropejskiego wygrali. Widać było jednak coraz silniejsze budzenie się polskiego społeczeństwa, zauważało się też rosnące niezadowolenie w różnych częściach Europy. Zresztą poziom hipokryzji i niesprawiedliwości elit europejskich był tak ogromny, że musiało to wywołać bunt. Płytka ideologia sekciarsko-korporacyjna Unii Europejskiej, która miała zastąpić tożsamość państw narodowych, mogła być atrakcyjna jedynie dla ludzi mocno finansowo zainteresowanych albo o słabej formacji intelektualnej. Podstawy...
Piotr Lisiewicz
„Jesteśmy wnuczkami czarownic, których nie udało się spalić” – taki transparent pojawił się na manifestacji feministek. No jednak nie. Daty się ni cholery nie zgadzają. A na temat tego czyimi wy jesteście wnuczkami, to już ukazało się kilka książek. Bestsellerami nawet były. Ale fakt, że decydujecie się dodatkowo na autolustrację o parę stuleci wstecz, wart jest docenienia. Brawo! Portal Gazeta.pl w Środę Popielcową: „Taką mamy propozycję obiadową na dziś: pulpety w sosie koperkowym”. Reakcje internautów na twitterze: „A na Purim schab ze śliwką”, „a na Ramadan kotlety wieprzowe serwowane przez Makłowicza”. No i tak to jest z wybiórczą tolerancją. Ale na szczęście nie wszędzie takowa panuje. W Radiu Poznań przewodniczę (co samo w sobie jest happeningiem) Radzie Programowej....
Stawiał się na równi z Tuskiem, Komorowskim i Borusewiczem, od lat nie pracował w zawodzie, a jego wynagrodzenie to nawet pięciokrotność pensji szeregowego nauczyciela. Wincenty Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi mu o dobro nauczycieli, to pojmuje je on w dość specyficzny sposób. I przedkłada nad dobro uczniów. Najpierw fakty: część nauczycieli protestuje wraz z ZNP. Domagają się oni 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. Sprawa zaostrzyła się po przedstawieniu tzw. piątki Kaczyńskiego, gdzie zdaniem ZNP zabrakło wydatków podwyżki dla nauczycieli. Skupieni wokół ZNP chcą, by w kwietniu, gdy zaplanowane są egzaminy, odbył się „strajk szkolny”. Rządzący odpowiadają, że pensje od trzech lat sukcesywnie rosną...
Wojciech Mucha
Stawiał się na równi z Tuskiem, Komorowskim i Borusewiczem, od lat nie pracował w zawodzie, a jego wynagrodzenie to nawet pięciokrotność pensji szeregowego nauczyciela. Wincenty Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi mu o dobro nauczycieli, to pojmuje je on w dość specyficzny sposób. I przedkłada nad dobro uczniów. Najpierw fakty: część nauczycieli protestuje wraz z ZNP. Domagają się oni 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. Sprawa zaostrzyła się po przedstawieniu tzw. piątki Kaczyńskiego, gdzie zdaniem ZNP zabrakło wydatków podwyżki dla nauczycieli. Skupieni wokół ZNP chcą, by w kwietniu, gdy zaplanowane są egzaminy, odbył się „strajk szkolny”. Rządzący odpowiadają, że pensje od trzech lat sukcesywnie rosną...
Jacek Liziniewicz
Po tym jak Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program dla Polski, nazwany „Piątką Kaczyńskiego”, w ostatnią sobotę zajęło się polityką europejską. Na miejsce prezentacji wybrano najbardziej oddalony od Brukseli region w Polsce – Podkarpacie – przez lata zapomniany i traktowany po macoszemu przez rząd PO-PSL, a który jest bastionem PiS-u. Centrum G2A w Jasionce to imponujący obiekt wystawienniczy oddany do użytku w 2016 roku. Położone tuż przy rzeszowskim lotnisku budynki są najnowocześniejszymi tego typu, które znajdują się w tym regionie. To właśnie to miejsce wybrało Prawo i Sprawiedliwość na prezentacje programu na zbliżające się wybory europejskie. Miało to pokazać wyborcom różnice w sposobie rządzenia PiS-u i koalicji PO-PSL. „Jest to zderzenie filozofii rządzenia...
Wojciech Mucha
Po tym jak Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program dla Polski, nazwany „Piątką Kaczyńskiego”, w ostatnią sobotę zajęło się polityką europejską. Na miejsce prezentacji wybrano najbardziej oddalony od Brukseli region w Polsce – Podkarpacie – przez lata zapomniany i traktowany po macoszemu przez rząd PO-PSL, a który jest bastionem PiS-u. Centrum G2A w Jasionce to imponujący obiekt wystawienniczy oddany do użytku w 2016 roku. Położone tuż przy rzeszowskim lotnisku budynki są najnowocześniejszymi tego typu, które znajdują się w tym regionie. To właśnie to miejsce wybrało Prawo i Sprawiedliwość na prezentacje programu na zbliżające się wybory europejskie. Miało to pokazać wyborcom różnice w sposobie rządzenia PiS-u i koalicji PO-PSL. „Jest to zderzenie filozofii rządzenia...
Piotr Lisiewicz
Pomysł, że Leszek Miller, wróg Jerzego Buzka, który najbardziej brutalnymi metodami atakował jego rząd, będzie współtworzyć z nim jedno ugrupowanie, uznano by jeszcze niedawno za absurdalny. Chyba jeszcze bardziej kuriozalna jest sytuacja, w której właściciel „Strefy zdekomunizowanej” Radosław Sikorski wyprzedza na wyborczej liście Janusza Zemke, autora osławionego „Poradnika dla emerytów mundurowych”. W historii wyborów od 1989 roku nie było tak niespójnego tworu jak Koalicja Europejska. „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem” – te słowa, które wypowiedział premier Węgier Ferenc Gyurcsány, mogłyby stać się mottem Koalicji Europejskiej. Jej powstanie jest przekreśleniem setek wypowiedzi polityków, którzy się w niej znaleźli. Przez niemal trzy dziesięciolecia zaprzeczali oni, jakoby istniał...
Istnieją takie sytuacje i poglądy, które jednoczą Jarosława Kaczyńskiego, Aleksandra Kwaśniewskiego i Sławomira Nowaka? Słucham? Mam się puknąć w głowę? Mogę, to żaden problem, codziennie dostaję takie oferty, ale zamiast tego dopowiem coś jeszcze bardziej szokującego. Otóż istnieją! A konkretnie chodzi o sławetny powrót Tuska na białym koniu. W tej kwestii wszyscy wymienieni posiadają identyczny pogląd – powrót Tuska, jako przełom w polskiej polityce, jest mało realny. W powrót Tuska i jego skuteczną szarżę wierzą już wyłącznie desperaci, nadzieja umiera ostatnia, jak to ujął Jarosław Kaczyński. Starzy wyżeracze, którzy niczym nie ryzykują, łączą się w jednym poglądzie, bo innego być nie może. Największym zaskoczeniem wydaje się wypowiedź Nowaka, który stwierdził, że takie akcje w...
Jacek Liziniewicz
Koalicja Obywatelska postanowiła obalić pomnik Henryka Jankowskiego w Gdańsku. Po jednym artykule, nie czekając na dyskusję historyków i naukowców, zapragnęli skończyć z pamięcią prałata. Oczywiście argumentem przeciw Jankowskiemu nie była jego możliwa agenturalność, bo KO wie, że gdyby to było przeszkodą przy nazywaniu skweru, to trzeba by się było zastanowić, co dalej z lotniskiem imienia „Bolka”. Rzucono się więc na wątek pedofilski. „Gazeta Wyborcza” napisała, a jak już napisała, to był to wystarczający powód. A co jak się okaże, że dziennikarze zostali wprowadzeni w błąd, jak nie przymierzając prof. Paweł Śpiewak, który uwierzył, iż Leo Messi skrytykował działania PiS? Z pewnością w to nikt nie wnika. Mógł być pedofilem, a to już wystarczy. Tak jak Messi mógł skrytykować. Co...
Grzegorz Wierzchołowski
Niemal 4,5 mln zł – tyle pieniędzy z budżetu m.st. Warszawy dostanie Stowarzyszenie Komuna Otwock. Ta radykalnie lewicowa organizacja zasłynęła z takich akcji jak happening ośmieszający 1 sierpnia powstańców warszawskich czy obchodzona 11 listopada „wieczornica antynarodowa”. Szef Komuny Otwock projektował zaś i sprzedawał koszulki obrażające w wulgarny sposób prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 14 grudnia 2018 roku, już za prezydentury Rafała Trzaskowskiego, stołeczne Biuro Kultury zawarło ze Stowarzyszeniem Komuna Otwock czteroletnią umowę opiewającą na – bagatela – 4,4 mln zł. Jak sprawdziła „GP”, tak gigantycznego zamówienia w dziedzinie kultury dawno w ratuszu nie było. Dla przykładu: łączna wartość umowy dotyczącej trzech ostatnich edycji Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena...
Tadeusz Płużański
Symbole patriotyczne na koszulkach i bluzach promują nietolerancję i przemoc, a nawet budzą agresję – twierdzi „Głos Nauczycielski”, tygodnik Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tak, patriotyzm to samo zło. Patriotyzm w oczy kole, szczególnie środowiska postkomunistyczne. Tym bardziej boją się, gdy patriotycznego bakcyla łapie polska młodzież. „Moda dotyczy zwłaszcza chłopców” – potwierdza naczelny „Głosu”. „Pojawiają się na lekcjach w koszulkach, które czasem są rzeczywiście patriotyczne, np. bluzki z husarią, ale czasem są kojarzone z ruchem kibolskim lub ze skrajną prawicą”. Uwiera ich przede wszystkim przekaz antykomunistyczny. „Burżuazyjne” Powstanie Warszawskie, a tym bardziej ostatnie polskie powstanie: powstanie wyklętych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Przecież według...
Wojciech Mucha
Po raz kolejny jedziemy na Węgry. Wielki Wyjazd to już tradycja środowiska klubów „Gazety Polskiej”. Ileż to wspomnień, a ile refleksji! Byliśmy w Budapeszcie już w 2012 roku, kiedy rząd Viktora Orbána był bezlitośnie czołgany przez brukselskich urzędników. Wtedy to po raz pierwszy wielu z nas widziało, jak wdzięczni za wsparcie Węgrzy całowali polskie flagi, niesione przez klubowiczów „GP”. Byliśmy później wielokrotnie, nawet podczas ataku zimy, kiedy uroczystości odwołano, a pochód klubów był jedyną zorganizowaną manifestacją w najważniejsze święto Węgrów. Nie pojechaliśmy tylko raz, w proteście przeciwko polityce Viktora Orbána w stosunku do Rosji. Te niebezpieczne z naszego punktu widzenia tendencje są stałym elementem polityki Budapesztu. Trudno mi nie odnieść wrażenia, że Orbán,...
Maciej Marosz
Bohaterowie w togach – według stowarzyszenia sędziów Iustitia. Sędziowie z pierwszej linii walki z reformami wymiaru sprawiedliwości zostali wyróżnieni honorowymi odznakami tej organizacji. Wśród wcześniejszych „zasług” na koncie nagrodzonych sędziów są: bezpodstawne, według Komisji Europejskiej, wstrzymanie procesu członków gangu oskarżonych o zabójstwa i porwania dla okupu, kara dyscyplinarna za opieszałość w pracy oraz udział sędziów w festiwalu rockowym WOŚP Jerzego Owsiaka. Stowarzyszenie sędziów Iustitia ogłosiło laureatów swojej nagrody za nieustępliwą walkę z rządem PiS w obronie praworządności, demokracji i konstytucji. Wyróżnieni szczęśliwcy będą teraz mogli nosić w klapie nie tylko znaczek „Kon-sty-tuc-ja” czy serduszko WOŚP, lecz także honorową odznakę Iustitii. Wśród...
Jerzy Targalski
Grzegorza Brauna uważam za popularyzatora rosyjskiego intoxu, ale zamykanie oczu i zasłanianie uszu na wieści o masowych fałszerstwach wyborczych w Gdańsku dlatego, że uderzyły w przeciwnika, jest moim zdaniem działaniem samobójczym. Udawanie głupich i tolerowanie masowych fałszerstw, niezdolność do przygotowania normalnej ordynacji wyborczej ze strachu przed narażeniem się fałszerzom, którzy podniosą krzyk – a przecież prof. Paruch uznał, że tylko spokój może dać zwycięstwo – jedynie zachęci do skręcenia wyborów europejskich i parlamentarnych. Sondaże pokażą wyniki odpowiednio dopasowane do tych, które zostaną później ogłoszone. Najwyżej komisje dostaną wyniki, do których mają dostosować swoje wyliczenia. Brak adresów w dowodach i obowiązku sprawdzania zaowocowało nową metodą...
Dawid Wildstein
Kilka wydarzeń z ostatnich dni. Dość znany pisarz skomentował niezgodę Zofii Klepackiej na postulaty LGBT słowami: brunatne szambo, które nas otacza. Przy okazji zarzucił też Klepackiej dostosowywanie swoich poglądów do oczekiwań władzy. Nazwisko typa niewarte wspomnienia. Taki typ, który wie, co i kiedy napisać, żeby jego towarzystwo było zadowolone. Jego prawo. Mnie zaskoczyło, że nie wstydzi się on „firmować” tych wyzwisk własnym nazwiskiem, nie wstydzi się tak ostentacyjnie kłamać (każdy, kto sprawdzi biografię Klepackiej, wie, że od lat ma te same poglądy). Widać, jak typ czuje się pewnie. Trzymając się LGBT – przeglądałem reakcje „liberalnego” i „lewicowego” salonu na ostatnie pomysły Trzaskowskiego i Rabieja. Największą radość wywoływały w nich nawet nie kwestie ideologiczne,...
Dorota Kania
Nie tylko Jerzy Owsiak był związany ze spółką kontrolowaną przez komunistyczny wywiad wojskowy. Ustaliliśmy, że w latach 80. w spółce polonijnej, która została oddana w zarząd Oddziałowi Y, pracowała żona Jerzego, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak. Materiały na ten temat zostały odtajnione w IPN dopiero w październiku 2016 roku. O swojej pracy w latach 80. Jerzy Owsiak mówi mało, zaś jego żona milczy na ten temat. Przez cały okres istnienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, nazywana przez męża „Dzidzią”, pozostawała w cieniu. „O niej samej wiemy niewiele. Para chroni swoją prywatność i unika medialnego szumu. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak nieprzerwanie trwa u boku męża od początku istnienia WOŚP-u i zasiada w zarządzie fundacji” – tak o żonie Jerzego Owsiaka pisała „...
Tomasz Terlikowski
Ideologia gender to nie tylko groźne pomysły edukacyjne, ale także gigantyczny biznes, który na ludzkiej krzywdzie robi gigantyczne pieniądze. Przykładem jest przemysł chirurgii plastycznej, który na spełnianiu marzeń już zarabia kokosy, a może zarabiać jeszcze więcej. Dlaczego tak sądzę? Bo zamiast leczyć ciężko chorych na transseksualizm ludzi, proponuje im operacje, które jedynie upodabniają ich do płci przeciwnej. A teraz chce im zaproponować także… przeszczepy macic, tak by biologiczni mężczyźni, którzy uważają się za kobiety, mogli nosić w nich dzieci (których biologicznie w najlepszym wypadku będą ojcami, bo matkami być nie mogą). Tak chory pomysł sformułował ostatnio znany brytyjski chirurg plastyczny dr Christopher Inglefield, założyciel London Transgender Clinic. Jego zdaniem...
Jan Pospieszalski
W ubiegłym tygodniu na łamach „Sieci” Maciej Pawlicki przywołał ideę zorganizowania w Warszawie Biało-Czerwonego Korowodu (pomysł rzucił i opisał kilka lat temu redaktor kultowych już „Swojskich Klimatów” – Andrzej Paulukiewicz). Wzorem amerykańskiej parady Pułaskiego czy parady św. Patryka, która w ten weekend przejdzie ulicami Dublina, Polacy także zasługują na radosne i podniosłe święto. Wybór padł na symboliczną datę 2 maja. Polskim fenomenem są tzw. długie weekendy. A początek maja jest szczególny. Złośliwcy mówią, że to święto grilla, choć dzień 2 maja został okrzyknięty Dniem Polskiej Flagi. Data nawiązuje do dylematu, przed którym w latach PRL-u stali właściciele i gospodarze posesji, zobowiązani przez władze, by wywieszone 1 maja flagi koniecznie zdjąć przed zakazanym świętem...
Piotr Nisztor
Sześć i pół roku warszawska prokuratura bada kulisy zawarcia za rządów PO-PSL jednego z największych kontraktów eksportowych polskiego sektora zbrojeniowego. Obecnie czeka na ekspertyzę zespołu biegłych. Opinia ta ma zdecydować o ewentualnym postawieniu w tej sprawie zarzutów – ustaliła „Gazeta Polska”. To miał być wielki sukces eksportowy sektora zbrojeniowego za rządów PO-PSL. W styczniu 2012 roku kierowany przez Edwarda Nowaka Bumar (obecnie Polski Holding Obronny) zawarł umowę na dostawę 204 sztuk WZT-3 (wozów zabezpieczenia technicznego) do Indii. Jednak realizacja tego opiewającego na 275 mln dolarów kontraktu nawet nie została rozpoczęta. Okazało się, że od początku nie był on opłacalny dla polskiego giganta zbrojeniowego. To zdecydowało o odwołaniu Nowaka ze stanowiska prezesa...
Gdyby obecnej opozycji udało się znaleźć wspólny język z najbardziej poszkodowanymi ekonomicznie grupami naszego społeczeństwa, rząd byłby w nie lada opałach. Zmajoryzowana przez Grzegorza Schetynę opozycja jest jednak na tyle oderwana od realiów życia zwykłych obywateli, że rząd może spać spokojnie. Nie oznacza to jednak, że czeka nas spokojna wiosna. Nadchodzi wiosna, a wraz z nią kolejne nadzieje na wywrócenie Polski do góry nogami. Opozycja totalna znów modli się do bożka populizmu i resentymentu – może tym razem protesty nauczycieli i blokujące Warszawę marsze feministek rozhuśtają emocje. A nuż za pomocą „zaprzyjaźnionych mediów” niemieckich i sorosowskich uda się zagotować ludziom w głowach i wyprowadzić ich na ulicę w geście sterowanej nienawiści do obecnego rządu i prezydenta...
Joanna Lichocka
Cieszą mnie sondaże pokazujące małą przewagę Zjednoczonej Prawicy nad POstkomuną, a prawdziwą radość sprawił mi jeden z nich, którego wyniki miały dowieść, że już jest pozamiatane – totalna opozycja wygrywa w cuglach i „normalne”, „prodemokratyczne” siły wygrają z PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Nie, nie stałam się wielkomiejskim lemingiem ani nie pokochałam towarzycha z POstkomuny – mam po prostu nadzieję, że czytając te sondaże, Polacy przestraszą się i… pójdą 26 maja do wyborów. Bo boję się, że na razie wyborcy, którzy nie chcą, „żeby było, jak było”, nie doceniają znaczenia europejskich wyborów. Że wzruszają na nie ramionami. Nie chcę siać defetyzmu, ale najchętniej napisałabym, posługując się tymi radośnie przez media obozu antypisowskiego publikowanymi sondażami: tak...
Ryszard Czarnecki
Zaprawdę powiadam wam: polityka to gra zespołowa. Kto tego nie rozumie – nic nie rozumie. Jak pisał Marek Aureliusz: „To, co nie jest dobre dla roju, nie jest też dobre dla pszczoły”. Polityczne cmentarze pełne są singli, którzy uważali, że mogą okiwać wszystkich, aż w końcu sami zakiwali się na śmierć. Wiem, co mówię, bom w polityce długie lata. Widziałem masę jegomości, którym wydawało się, że sami z siebie są tak genialni, najmądrzejsi, najlepsi, najsprytniejsi, że mogą wszystko ze wszystkimi. Dawno są już na aucie, mało kto o nich pamięta. Myślałem o tym, gdy zadawano mi pytania, dlaczego jestem „dopiero” drugi na liście PiS do wyborów europejskich w Warszawie i tzw. „warszawskim obwarzanku” (Otwock, Pruszków, Wołomin, Legionowo, Piaseczno, Nowy Dwór Mazowiecki, Grodzisk Mazowiecki...
Przystąpienie do najważniejszej organizacji świata dało Polsce możliwość znaczącego podniesienia zdolności obronnych, otworzyło drogę do pozyskania nowoczesnego sprzętu i przyczyniło się do zawarcia strategicznych sojuszy, będących gwarantem odparcia ataku każdego agresora. 12 marca minęło 20 lat od przystąpienia Polski do NATO. – Tego dnia, w ramach czwartego rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego, wraz z Polską przystąpiły do niego również Czechy i Węgry. Uroczysty akt akcesyjny został podpisany w Stanach Zjednoczonych. Sekretarzem generalnym NATO był wówczas hiszpański polityk i fizyk Javier Solana. Jak wyglądała sytuacja geopolityczna w Europie? Od zakończenia tzw. zimnej wojny minęło zaledwie osiem lat. Niecałe dwa tygodnie po poszerzeniu o nowych członków Sojusz rozpoczął...
Ostatnie tygodnie niemal codziennie przynoszą jakąś wiadomość dotyczącą rzekomych konszachtów kampanii Donalda Trumpa z Rosjanami. Tylko że zalew faktów, potwierdzonych czy nie, jest tak wielki, że trudno powiedzieć, czy mają one jeszcze jakieś polityczne znaczenie. Wydaje się, że liberalne media w szeroko pojętej sprawie „rosyjskich konszachtów” mocno przelicytowały, popełniając dwa zasadnicze błędy. Najpierw stworzono nieopartą na niczym teorię, zgodnie z którą podstawową i główną przyczyną porażki Hillary Clinton było to, że Donaldowi Trumpowi pomagała niewidzialna ręka Rosji. Teoria ta zakładała także, że pomiędzy Trumpem a jego otoczeniem funkcjonował zwerbalizowany i uświadomiony spisek, że sam kandydat świadomy był rosyjskiej pomocy, zabiegał o nią, a także zapewne obiecał coś w...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Trybunał dla islamistów Rząd Szwecji postuluje utworzenie w UE międzynarodowego trybunału ds. Islamskiego Państwa (IS), którego zadaniem byłoby osądzanie bojowników IS chcących powrócić do Europy. Rząd nie chce, aby do kraju wracali obywatele Szwecji, którzy wspierali terrorystów w Iraku czy Syrii. – Dla tego postulatu otrzymałem silne wsparcie państw skandynawskich, wspólnie staramy się przekonać inne państwa UE – powiedział minister spraw wewnętrznych Szwecji Mikael Damberg dziennikarzom w Brukseli. Muzułmanie przeciw LGBT Dyrekcja publicznej szkoły podstawowej w Birmingham została zmuszona do wycofania się z prowadzenia nowych zajęć dotyczących „seksualnej odmienności” (na czas nieokreślony), gdy rodzice kilkuset uczniów (...
Michał Rachoń
My, konserwatywni Amerykanie, naprawdę doceniamy to, że w życiu Polaków ciągle niezwykle ważną rolę odgrywa nauczanie Kościoła i tradycyjne standardy moralne. W tym sensie w Polsce ma miejsce to, co nie dzieje się nigdzie indziej w Europie – mówi „GP” Mike Huckabee, były kandydat na prezydenta USA i gubernator stanu Arizona. Rozmawia Michał Rachoń Panie gubernatorze, dlaczego zdecydował się Pan przyjechać do Polski? Wszyscy powinniśmy być wdzięczni Polsce za rolę, jaką Polacy odegrali w obaleniu systemu komunistycznego i pokonaniu Związku Sowieckiego. Świat ma także niesamowity dług wobec Jana Pawła II. Wielu ludzi w USA i na całym świecie nie rozumie ciągle, jak ważne były duchowe podstawy w ruchu Solidarności, że był to ruch nie tylko polityczny, ale także duchowy. Mimo że nie...
Antoni Rybczyński
Iran i Rosja wspólnie wspierając Asada, jednocześnie rywalizują o to, kto będzie miał najwięcej do powiedzenia w powojennej Syrii. Teheran z niepokojem patrzy też na flirt Władimira Putina z Izraelem i znakomitą naftową współpracę Moskwy z Arabią Saudyjską. Czy „strategiczne partnerstwo” Rosji z Iranem przetrwa? Ta współpraca ma czysto geopolityczny charakter – zaś wspólnym wrogiem są Stany Zjednoczone. Moskwa dąży do odbudowy statusu globalnego supermocarstwa kosztem Zachodu. Iran chce być hegemonem regionalnym poprzez wyrzucenie z Bliskiego Wschodu Amerykanów, osłabienie Arabii Saudyjskiej i eliminację Izraela. Blisko obu krajom do siebie także w Afganistanie i Iraku. Ale, rzecz jasna, najskuteczniej przymierze ajatollahów z czekistami działa w Syrii. Dzięki pomocy irańsko-rosyjskiej...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Na wszystko jest wola Allaha Za 15 lat już 1/3 ludności Rosji będzie wyznawać islam – tak ocenia sytuację demograficzną w kraju Rada Muftich Rosji. Z wizją tą jest już też najwyraźniej pogodzona Rosyjska Cerkiew Prawosławna. „Mniej więcej tak właśnie będzie. Rosjanie skończą się przed 2050 rokiem” – w dość obrazowy sposób wyraził to Dmitrij Smirnow, przewodniczący Patriarszej Komisji ds. Rodziny, porównując odsetek dzieci przychodzących na świat na Kaukazie i w innych regionach kraju. Rozbrojony Fiodor Reklamowany jako unikalne dzieło rosyjskiej branży technicznej supernowoczesny robot Fiodor ma kłopoty. „...
Ryszard Czarnecki
Węgry znów na zakręcie! A Budapeszt ponownie pod artyleryjskim ostrzałem unijnego establishmentu. Powodem kampania informacyjna, którą rząd Viktora Orbána prowadzi, zapewne nie przypadkiem, przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Węgierskie zarzuty wobec UE o wspieranie nielegalnej imigracji na Stary Kontynent zostały ostro zaatakowane przez Komisję Europejską, ale też przez rodzimą European People’s Party, czyli Europejską Partię Ludową. Do tej największej w europarlamencie grupy politycznej posłowie Fideszu należą od 16 lat: w latach 2003–2004 jako obserwatorzy, a od lipca 2004 r., czyli ukonstytuowania się pierwszego Parlamentu Europejskiego po akcesji dziesięciu państw do UE, jako pełnoprawni europosłowie. Wojna domowa w Europejskiej Partii Ludowej Rzeczywiście Orbán...
Maciej Pawlak
Podczas Europejskiego Forum Rolniczego premier Morawiecki przedstawił koncepcję sprzedaży w sieciach handlowych produktów spożywczych funkcjonujących jako marka własna. Dla sieci handlowych jest to pomysł bulwersujący, jednak skorzystają na tym polscy rolnicy. – U nas 85 proc. gospodarstw rolnych ma powierzchnię poniżej 15 ha. W większości są one mniejsze niż w krajach UE. Jest im więc trudniej poradzić sobie na rynku. A jednocześnie mają szansę na wyspecjalizowaną produkcję rolniczą, przetwórstwo, rolniczy handel detaliczny. Mają też szansę, by zaistnieć na rynku ze zdrową żywnością. Chcemy mocno przesuwać środki w te obszary – mówił premier podczas Europejskiego Forum w Jasionce. Towary rolno-spożywcze to nasze oczko w głowie – Towary rolno-spożywcze – jeden z naszych głównych...
Zetknęło się z nimi około 90 proc. polskich firm. Niestety, Polska wciąż jest niechlubnym liderem opóźnionych płatności, plasując się wysoko w europejskich rankingach. Zatory płatnicze to z definicji nieterminowe wywiązywanie się z odroczonych płatności. Niekiedy powstają samoistnie, ale bywa też, że część firm może wstrzymywać płatności celowo, by na przykład móc obracać przetrzymywanymi środkami. Brak terminowej zapłaty za towary lub usługi, a także długie oczekiwanie na nią, generują szereg negatywnych konsekwencji. Narastające problemy z otrzymaniem zapłaty występują i wśród małych firm zatrudniających od 10 do 49 osób, i tych największych, mających ponad 250 pracowników. Zatory płatnicze skutkują niemożnością regulowania zobowiązań, ponoszeniem dodatkowych kosztów prowadzenia...
Czy węgiel jest nam potrzebny? Czy nie łatwiej zastąpić go innymi nośnikami energii? W ostatnich latach węgiel staje się w Europie paliwem wypieranym. Zdaniem „klimatycznych ekspertów” przyczynia się bowiem do globalnego ocieplenia. Choć na tak postawianą tezę nikt nie ma jednoznacznych dowodów, to właśnie w tym kierunku zmierzają trendy europejskie, a od pewnego czasu i światowe. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie pozwoli wskazać własną, dobrą i bezpieczną drogę, gwarantującą górnictwu warunki właściwego funkcjonowania. Umożliwi także zbudowanie korzystnych dla Polski strategii rozwoju energetyki, a tym samym konkurencyjnej i nowoczesnej gospodarki, opartej w zdecydowanej większości na polskim kapitale. Walka z węglem Jednym z głównych filarów niezawodnie działającej...
Jan Przemyłski
Część środowiska osób niepełnosprawnych twierdzi, że została pominięta w „piątce Kaczyńskiego”. Tymczasem rząd przygotował dla tych osób dziesięciopunktowy program, który planujemy wdrożyć jeszcze przed końcem kadencji Sejmu – mówi „GP” Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Rozmawia Jan Przemyłski Po zaprezentowaniu tzw. piątki Kaczyńskiego część środowiska osób niepełnosprawnych, znana z ubiegłorocznych protestów w Sejmie, oburzyła się, że ich potrzeby i postulaty znowu zostały pominięte przez rząd. Jak Pan odpowie na ten zarzut? Nie mogę się z tym zgodzić. Gdy rok temu podejmowaliśmy rozmowy z osobami, które protestowały w parlamencie, oraz z politykami opozycji, którzy ochoczo wchodzili w rolę ich adwokatów, to jednym z donośniejszych...
Ryszard Kapuściński
Nasz pierwszy Wielki Wyjazd na Węgry w 2012 roku na święto narodowe otworzył nowy rozdział stosunków i przyjaźni między naszymi narodami. Rok 2012 to apogeum ataku na rząd Viktora Orbána. W Parlamencie Europejskim ówczesny przewodniczący KE José Manuel Barroso rozwodził się nad zagrożeniem demokracji na Węgrzech, broniąc międzynarodowych spekulantów, którzy doprowadzili Węgry na skraj bankructwa. Nie wspomniał, co powiedział poprzednik Orbána, premier Ferenc Gyurcsány, na węgierskich taśmach prawdy: „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem”. Po zmianie władzy i rozpoczęciu reform Węgrzy byli całkowicie osamotnieni w Europie. Wtedy kluby „Gazety Polskiej” zorganizowały wyjazd na Węgry, który miał być wsparciem dla przemian, jakie wprowadzał Orbán. Parę miesięcy wcześniej Jarosław Kaczyński...
tekst oryginalny Ferenc Kölcsey: Himnusz Isten, áldd meg a magyart Jó kedvvel, bőséggel, Nyújts feléje védő kart, Ha küzd ellenséggel; Bal sors akit régen tép, Hozz rá víg esztendőt, Megbünhödte már e nép A multat s jövendőt! Őseinket felhozád Kárpát szent bércére, Általad nyert szép hazát Bendegúznak vére. S merre zúgnak habjai Tiszának, Dunának, Árpád hős magzatjai Felvirágozának. Értünk Kunság mezein Ért kalászt lengettél, Tokaj szőlővesszein Nektárt csepegtettél. Zászlónk gyakran plántálád Vad török sáncára, S nyögte Mátyás bús hadát Bécsnek büszke vára. zapis fonetyczny Ferenc Kylczej: Himnus Iszten, oldmeg o modziort Jokedvvel, byszeggel Niójszt felyje vyyydy kort, Hakyzd ellenszyyygel Bolszorsz, okit ryyygen tyyyp Hozzra viiig...
Ryszard Kapuściński
1 marca obchodziliśmy po raz 9. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święto bohaterów Armii Krajowej, którzy walczyli z Niemcami i Sowietami. Warto pamiętać, że inicjatywę ustawodawczą w sprawie uchwalenia nowego święta podjął w 2010 roku śp. prezydent Lech Kaczyński. W uzasadnieniu dołączonym do projektu ustawy napisano m.in., że ustanowienie święta „jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (...). Liczbę żołnierzy wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 180 tys. To oni, bestialsko torturowani, do końca wierni maksymie: »Bóg, Honor, Ojczyzna«, umierali z okrzykiem na ustach: »Jeszcze Polska nie zginęła!«”. Pomysł...
Grzegorz Broński
Artur K. został skazany na dożywocie (czyli najsurowszą karę w polskim prawie), a mimo to apelację złoży... prokuratura. Bo chce, aby wyrok orzeczono za zbrodnię ze szczególnym okrucieństwem. Ofiarą mężczyzny padła jego przyjaciółka. Pobita, zgwałcona, uduszona. Prokuratura Rejonowa w Lubaniu na Dolnym Śląsku prowadziła śledztwo dotyczące makabrycznego zabójstwa, do którego doszło w tym miasteczku. W październiku zeszłego roku postępowanie zostało zakończone, a w uzasadnieniu aktu oskarżenia pojawił się budzący przerażenie opis popełnionej zbrodni. „Oskarżony bił pokrzywdzoną po głowie oraz ciele pięścią oraz otwartą ręką, zadając jej łącznie kilkanaście ciosów. Ponadto dusił ją, uciskając jej szyję przez okres kilku minut. Sprawca skrępował kobiecie ręce oraz nogi, a następnie...
Tomasz Łysiak
Chyba nie ma Polaka, który na hasło „Kanał Sueski” nie przypominałby sobie, iż temat ten był istotny dla rozwoju akcji powieści Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”. Panowie Tarkowski i Rowlinson byli pracownikami Kompanii Kanału Sueskiego i gdyby nie ich udział w przedsięwzięciu, to i Staś, i Nel nie przeżyliby przygód, które każdy z nas zna. W listopadzie tego roku świat obchodzić będzie 150. rocznicą otwarcia kanału łączącego Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym. Warto przypomnieć, że w jego budowie mieli swój udział Polacy, a wśród nich byli wielcy naukowcy, a nawet współpracownicy… „Gazety Polskiej”. O budowie kanału łączącego Zatokę Wiślaną z Morzem Bałtyckim pisze się obecnie na świecie, a artykuły o przekopie Mierzei Wiślanej znaleźć można tuż obok tekstów przypominających...
Na początku XVIII wieku dwaj bracia, Andrzej i Józef Załuscy, biskupi, postanowili swoje ogromne i cenne księgozbiory przekazać narodowi. Kupili w tym celu Pałac Daniłowiczowski w Warszawie i przebudowali jego wnętrza tak, aby były przystosowane do potrzeb biblioteki. Zatrudnili bibliotekarzy. 8 lipca 1747 r. gmach udostępniono publiczności. Taki był początek Biblioteki Narodowej. O jej burzliwej historii i dwukrotnej tragicznej utracie zbiorów opowiada dyrektor BN dr Tomasz Makowski. Rozmawia Magdalena Łysiak Instytucja stworzona przez braci Załuskich była w XVIII w. największą biblioteką narodową na świecie… W dodatku największą publiczną, otwartą dla wszystkich i w ogóle jedną z pierwszych bibliotek narodowych. Była też bardzo nowoczesna – w roku 1780 Sejm przyznał jej prawo do...
Ze środków Funduszu Sprawiedliwości uruchomiono już 39 większych, regionalnych ośrodków pomocy, a także 176 punktów lokalnych. Docelowo sieć wyniesie 360 ośrodków obydwu typów, niosących pomoc osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Dysponentem Funduszu Sprawiedliwości jest Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Celem programu jest, aby na terenie każdego powiatu powstał co najmniej jeden punkt lub ośrodek, a odległość między nimi nie przekraczała 40 km, co pozwoli łatwo dotrzeć tam każdej osobie potrzebującej pomocy. Pierwsza pula kilkudziesięciu konkursów na prowadzenie ośrodków pomocy została już rozstrzygnięta; ogłaszane są kolejne. Konkursy są adresowane do jednostek spoza sektora finansów publicznych, nienastawionych na zysk – stowarzyszeń, fundacji,...
Jakub Augustyn Maciejewski
Silnie podbudowaną ideologią wykluczenia „mniejszości seksualnych” wystawę o tematyce homoseksualnej autorstwa Daniela Rycharskiego w Muzeum Sztuki Współczesnej można zobaczyć do 22 kwietnia. Można, ale nie trzeba. I nie warto. Trudno, żeby sztuka lub nawet jej substytuty nie dołączały do dyskusji nad kształtem społeczeństwa, zwłaszcza gdy w Polsce rośnie napięcie pomiędzy dwoma wizjami współczesności. W dyskusję (czy raczej walkę) nad istotą wolności w XXI wieku włącza się także finansowane przez stołeczny budżet Muzeum Sztuki Współczesnej. Wystawa Daniela Rycharskiego „Strachy” ustawiona w jednej sali muzealnej zawiera różne konstrukcje, usilnie zwane rzeźbami, które mają wyrażać cierpienie homoseksualistów, ich prześladowania i nietolerancję ze strony – a jakże! – Kościoła...
Twardziele z podwórka Sokół, WOJTEK SOKÓŁ, Prosto [2/6 gwiazdek] Aby sprawdzić, co słychać w polskim rapie, sięgnijmy po solową płytę weterana gatunku – Wojtka Sokoła. „Mam czterdzieści lat, jestem mężczyzną. Nowy hip-hop to pluszowy człowiek z blizną” – próbuje dystansować się od rapującej młodzieży, zapraszając równocześnie do nagrań idola nastolatków Taco Hemingwaya. W tym muzycznym wyścigu o najtwardszego chłopaka z podwórka, jest to zresztą jeden z nielicznych tekstów, które dają się zacytować. W pamięci zostaje zaś przyjemnie wmontowany refren z głosem Andrzeja Zauchy w miłosnej historii „Pomyłka”. Kontynuacja dzieła [5/6 gwiazdek] Maurizio Pollini, Chopin, Deutsche Grammophon Włoski pianista Maurizio Pollini w 1959 roku otrzymał dyplom mediolańskiego konserwatorium, a...
Marcin Wolski
Fascynujące erudycyjnym bogactwem „Roztrzaskane lustro” Wojciecha Roszkowskiego opowiada  o powstaniu, rozwoju, wyjątkowych wartościach, a następnie o dzisiejszym upadku cywilizacji Zachodu. Symptomy zapaści widoczne są gołym okiem, katastrofa demograficzna, kryzys wartości stanowiących ongiś fundament Europy, a na dodatek polityczno-poprawny paraliż mentalny uniemożliwiający zdefiniowanie i zwalczanie zagrożenia. Korzenie fenomenu Zachodu są znane – grecka filozofia, rzymskie prawo i duch judeochrześcijański; znane są też czynniki, które umożliwiły rozwój – równowaga sił między sacrum a profanum, wielość bytów politycznych i prawa jednostki w połączeniu z indywidualizmem, co razem stworzyło model  nieznany w świecie.  Autor ukazuje zarazem, jak w zdobyczach...
Maciej Parowski
Jan Nowak Jeziorański nie zobaczył filmu o swojej misji. Ale opowiedział o nim producentowi, Janowi Ołdakowskiemu. Chodziło o barwną wizję tamtych czasów, o ukazanie skali zagrożeń i wyzwań zrozumiałe dla młodych. Jeziorański ma przywieźć do Warszawy stanowisko Churchilla i polskiego Londynu w sprawie powstania. Alianci nie pomogą, polscy generałowie się sprzeczają i blokują kuriera. Tu i tam polują na niego niemieccy agenci, szukając szansy na kontakt z AK i akcję przeciw bolszewikom. Ci podchodzą pod Warszawę, przez Most Poniatowskiego wycofują się Niemcy, ale garnizon w stolicy zostaje wzmocniony. O innym kurierze, który dotarł do USA, opowiedział Sławomir Grünberg w bieda-filmie „Karski i władcy ludzkości”. Na tym tle obraz Pasikowskiego to wystawna realizacja. Wojenny Londyn,...
Jacek Liziniewicz
„Jest tylko jedna droga, która może skrócić, uprościć i zintensyfikować przedśmiertne drgawki starego społeczeństwa i skurcze porodowe nowego: tą drogą jest rewolucyjny terror” – napisał w 1848 roku klasyk komunizmu Karol Marks. Przemoc to ważna część każdej ideologii. Jak się okazuje – ekologicznej również. Efekty śledztwa portalu BuzzFeed są absolutnie powalające. W wyniku rocznej pracy, w której dziennikarze namówili do wywiadów około 100 osób z sześciu krajów Azji i Afryki oraz przeanalizowali tysiące stron dokumentów, udowodniono bezsprzecznie, że organizacja ekologiczna WWF (Światowy Fundusz na rzecz Przyrody) wspiera bojówki odpowiedzialne za morderstwa, tortury, gwałty i przemoc w miejscach przez siebie chronionych. Jednym z najlepiej opisanych w materiale przypadków jest Park...

Pages