Zdrowie z beczki

Kulinaria [Kapusta kiszona]

Kiszona kapusta wróciła na salony. To prawdziwe polskie superfood. Jest źródłem zdrowia, witamin i naturalnym lekarstwem na wiele dolegliwości. Kapusta kiszona to niemal nasze dobro narodowe. Jej historyczne źródła sięgają średniowiecza. Częste w tamtych czasach głodówki czy posty zmuszały ludzi do wymyślania coraz to nowszych sposobów przechowywania warzyw i tak kiszenie stało się idealną metodą na długie przetrwanie białej kapusty. Międzynarodową sławę przyniosła kiszonej kapuście jej pierwsza wielka wyprawa morska sławnego podróżnika i odkrywcy Jamesa Cooka. Jej właściwości oraz łatwość przechowywania sprawiły, że okazała się doskonałym panaceum na szkorbut, który wówczas dziesiątkował marynarzy, pozbawionych przez długi czas świeżych warzyw i owoców. Kiedyś na stole gościła najczęściej w postaci bigosu, jako surówka do piątkowej ryby albo podstawa kapuśniaku i kwaśnicy. Dziś serwowana jest w wielu modnych restauracjach w towarzystwie egzotycznych składników, jako
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze