Rządowa „dziesiątka” dla niepełnosprawnych. Zadania także dla innych resortów

Część środowiska osób niepełnosprawnych twierdzi, że została pominięta w „piątce Kaczyńskiego”. Tymczasem rząd przygotował dla tych osób dziesięciopunktowy program, który planujemy wdrożyć jeszcze przed końcem kadencji Sejmu – mówi „GP” Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Rozmawia Jan Przemyłski

Po zaprezentowaniu tzw. piątki Kaczyńskiego część środowiska osób niepełnosprawnych, znana z ubiegłorocznych protestów w Sejmie, oburzyła się, że ich potrzeby i postulaty znowu zostały pominięte przez rząd. Jak Pan odpowie na ten zarzut?

Nie mogę się z tym zgodzić. Gdy rok temu podejmowaliśmy rozmowy z osobami, które protestowały w parlamencie, oraz z politykami opozycji, którzy ochoczo wchodzili w rolę ich adwokatów, to jednym z donośniejszych zarzutów formowanych wobec nas było to, że rodziny mające jedno dziecko, u którego orzeczono niepełnosprawność, nie mają szans otrzymać świadczenia 500 plus. Wprowadziliśmy 500 plus na pierwsze dziecko nie kategoryzując społeczeństwa. Kolejną rzeczą zapisaną w „piątce Kaczyńskiego” jest trzynasta emerytura lub renta. Osoby pobierające te świadczenia m.in. ze względu na niepełnosprawność dostaną jedną wypłatę więcej w roku. To są realne pieniądze, które zasilą domowe budżety, więc mówienie, że osoby niepełnosprawne nie skorzystają na programie zaprezentowanym na naszej ostatniej konwencji, jest zwykłym zaprzeczaniem rzeczywistości.

Pomijając „piątkę Kaczyńskiego”, co jeszcze rząd przygotował dla osób niepełnosprawnych od czasu zeszłorocznego protestu części tego środowiska?

Przygotowaliśmy dziesięciopunktowy, duży program, który systematycznie będziemy wdrażali w najbliższym czasie. Pierwszy punkt dotyczy usług opiekuńczych dla osób niepełnosprawnych. Samorządy mogą składać w tej kwestii wnioski o dofinansowanie, które może być wykorzystane zarówno na usługi opiekuńcze i pielęgnacyjne, pomoc w...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: