Bardzo dobrze rozpoznawalne dinozaury, czyli Koalicja Europejska. Największy atut jednocześnie… osłabia szanse opozycji

Pomysł, że Leszek Miller, wróg Jerzego Buzka, który najbardziej brutalnymi metodami atakował jego rząd, będzie współtworzyć z nim jedno ugrupowanie, uznano by jeszcze niedawno za absurdalny. Chyba jeszcze bardziej kuriozalna jest sytuacja, w której właściciel „Strefy zdekomunizowanej” Radosław Sikorski wyprzedza na wyborczej liście Janusza Zemke, autora osławionego „Poradnika dla emerytów mundurowych”. W historii wyborów od 1989 roku nie było tak niespójnego tworu jak Koalicja Europejska.

„Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem” – te słowa, które wypowiedział premier Węgier Ferenc Gyurcsány, mogłyby stać się mottem Koalicji Europejskiej. Jej powstanie jest
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: