Generał Sosabowski nie wyląduje

Jan Nowak Jeziorański nie zobaczył filmu o swojej misji. Ale opowiedział o nim producentowi, Janowi Ołdakowskiemu. Chodziło o barwną wizję tamtych czasów, o ukazanie skali zagrożeń i wyzwań zrozumiałe dla młodych. Jeziorański ma przywieźć do Warszawy stanowisko Churchilla i polskiego Londynu w sprawie powstania. Alianci nie pomogą, polscy generałowie się sprzeczają i blokują kuriera. Tu i tam polują na niego niemieccy agenci, szukając szansy na kontakt z AK i akcję przeciw bolszewikom. Ci...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: