Kaczyński, Kwaśniewski i Nowak są zgodni

Felieton [Daj pan spokój]

Istnieją takie sytuacje i poglądy, które jednoczą Jarosława Kaczyńskiego, Aleksandra Kwaśniewskiego i Sławomira Nowaka? Słucham? Mam się puknąć w głowę? Mogę, to żaden problem, codziennie dostaję takie oferty, ale zamiast tego dopowiem coś jeszcze bardziej szokującego. Otóż istnieją! A konkretnie chodzi o sławetny powrót Tuska na białym koniu. W tej kwestii wszyscy wymienieni posiadają identyczny pogląd – powrót Tuska, jako przełom w polskiej polityce, jest mało realny. W powrót Tuska i jego skuteczną szarżę wierzą już wyłącznie desperaci, nadzieja umiera ostatnia, jak to ujął Jarosław Kaczyński. Starzy wyżeracze, którzy niczym nie ryzykują, łączą się w jednym poglądzie, bo innego być nie może. Największym zaskoczeniem wydaje się wypowiedź Nowaka, który stwierdził, że takie akcje w
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze