Nadchodzi Biało-Czerwony Korowód

W ubiegłym tygodniu na łamach „Sieci” Maciej Pawlicki przywołał ideę zorganizowania w Warszawie Biało-Czerwonego Korowodu (pomysł rzucił i opisał kilka lat temu redaktor kultowych już „Swojskich Klimatów” – Andrzej Paulukiewicz). Wzorem amerykańskiej parady Pułaskiego czy parady św. Patryka, która w ten weekend przejdzie ulicami Dublina, Polacy także zasługują na radosne i podniosłe święto. Wybór padł na symboliczną datę 2 maja.

Polskim fenomenem są tzw. długie weekendy. A początek maja jest szczególny. Złośliwcy mówią, że to święto grilla, choć dzień 2 maja został okrzyknięty Dniem Polskiej Flagi. Data nawiązuje do dylematu, przed którym w latach PRL-u stali
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: