Nr 9 z 27 lutego 2019

Tomasz Sakiewicz
Kongres PiS przykrył wszelkie dywagacje na temat kondycji tej partii i jej zdolności do pozyskiwania elektoratu. Rząd, według moich obliczeń, rozdał około 40–50 mld złotych rocznie, ale mieści się to w granicach obecnej zdolności finansowej państwa. Jeżeli PiS wygra, ma szansę, choć nie bez wysiłku, utrzymać ten bardzo odważny program. W dużo gorszej sytuacji jest opozycja. Bez twardej walki z mafiami wyłudzającymi pieniądze i bez dbania o polski przemysł tych pieniędzy nie starczy. Czyli trzeba by było wycofać się ze zmian, które wprowadzi PiS. To raczej nie wróżyłoby długiego trwania przy władzy. Pytanie, czy opozycja jest w stanie realizować program PiS-u? Nawet jej wyborcy w to nie uwierzą. Propozycje PiS-u adresowane są przede wszystkim do dwóch grup wyborców – mało zamożnych...
Piotr Lisiewicz
Straszny problem jest z tymi polskim piłkarzami, jak karierę w Europie zaczną robić. Szczególnie z tzw. cieszynkami. Jak wiadomo, Kuba Błaszczykowski wykonuje po strzelonej bramce gest w kierunku nieba. Zabobony jakieś! No a z Krzysztofem Piątkiem jeszcze gorzej: jak wie pół pacyfistycznej Europy, wykonuje po bramce gest strzelania z pistoletu. Jakby to zebrać razem, to wychodzi niemal hasło Grzegorza Brauna (któremu, by było jasne, nie ufam ani odrobinę, a nawet zdecydowanie gorzej): „Kościół, szkoła, strzelnica”. Tylko szkoły brakuje, ale jej, jak wiadomo, nie lubi nikt sensowny. „Chcę być księdzem jak mój ojciec” – taki antyklerykalny żart niegdyś krążył. Jak to z antyklerykałami bywa, nie zdawali sobie oni zapewne sprawy, że taka sytuacja bywa przez Kościół popierana: prawo...
Decyzja o wdrażaniu w Polsce sieci 5G oznacza, że chcemy w naszym kraju iść za światowym trendem, jakim jest rozwój systemów sieci telekomunikacyjnych. Jak powiedział „GP” dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa, najnowocześniejsza z obecnie dostępnych na świecie sieć teleinformatyczna jest potrzebna w Polsce po to, by przystawała do wymagań obywateli i samego państwa, wspierając jego proces cyfryzacji, by system elektroniczny dostępny w ministerstwach czy urzędach stał się bardziej efektywny. – Abyśmy mogli dużo bardziej korzystać z tego cyfrowego świata, niezbędne jest przekroczenie granicy między dotąd rozwijaną także i u nas siecią 4G a 5G – tłumaczy dalej ekspert. – Gdyby próbę wdrożenia u nas 5G udało się zrealizować, w Europie bylibyśmy liderami i kimś, kto przeskoczyłby...
Piotr Lisiewicz
Trzymanie się ziemi przez PiS, czyli dzieci, pensja, możliwość startu młodych, wyższa emerytura dla starszych i autobus koło domu. Kontra wydumane narracje opozycji interesujące tylko ją samą – o 4 czerwca, niedostatecznej europeizacji, braku demokracji oraz krzywdach LGBT. Zwykli Polacy, którzy przeciętnie interesują się polityką, dalecy od ideologicznych emocji, w większości mieszkający poza wielkimi miastami, otrzymali znowu racjonalne powody, by zagłosować na PiS. Taki efekt w zamierzeniach spowodować miała konwencja PiS i ogłoszone nowe pomysły tej partii. A te, które nie były całkiem nowe, dobrane zostały tak, by w ustach polityków PiS brzmiały zdecydowanie bardziej wiarygodnie, niż gdy głosi je konkurencja. Kluczowe dla powodzenia konwencji partii rządzącej było skierowanie...
Dorota Kania
„Gazeta Polska” dotarła do dokumentów sądowych w sprawie wydania ze Szwecji do Polski Stefana Michnika, stalinowskiego sędziego i tajnego współpracownika Informacji Wojskowej o pseudonimie „Kazimierczak”. Wynika z nich, że szwedzka prokuratura nie przeprowadziła żadnych czynności. Premier Mateusz Morawiecki zadecydował, że sprawa musi być prowadzona na poziomie dyplomatycznym. Do MSZ został wezwany ambasador Szwecji Stefan Gullgren. Wyrok został wydany 4 lutego 2019 roku przez prezesa Sądu Rejonowego w Göteborgu sędziego Mast Hagelina. Stroną postępowania była Prokuratura Rejonowa Sekcja Krajowa ds. Ścigania Przestępczości Międzynarodowej i Zorganizowanej w Göteborgu, reprezentowana przez szefową tej jednostki Lenę Medelius. W uzasadnieniu wyroku czytamy m.in., że treść zarzutów...
Grzegorz Wierzchołowski
W proteście przeciwko rzekomo katastrofalnym skutkom przekopu Mierzei Wiślanej najaktywniejsze są organizacje, które niczego złego nie widziały w rosyjskim gazociągu Nord Stream. Czy to przypadek, że tak selektywnie funkcjonujący ekolodzy działają obecnie w sprawie przekopu ręka w rękę z Rosjanami? „Błyskawiczna wycinka drzew przygotowująca grunt pod przekop Mierzei Wiślanej, pośpiech, zaangażowanie policji, rozpoczęcie prac mimo braku ostatecznej decyzji środowiskowej – oto kolejna odsłona systemowego niszczenia polskiej przyrody przez obecny rząd. [...] To kolejny przypadek, gdy przyroda jest niszczona dla osiągnięcia partykularnych celów politycznych. Podobnie było w przypadku [...] skandalicznej decyzji o odstrzale dzików” – twierdzi Greenpeace. Organizacji tej wtóruje...
Takich ogłoszeń w izraelskiej prasie, a także w prasie zarządzanej przez żydowską diasporę, znów pojawiło się sporo. W treści znajduje się wszystko, poza znakiem cudzysłowu, którym powinno być opatrzone słowo „przyjaciela”. Cała reszta się zgadza, łącznie z „aaa”, bo chodzi o to, aby Polakom dokopać na pierwszych stronach gazet. Po wypowiedziach Israela Katza i Benjamina Netanjahu, obciążających Polaków niemieckimi zbrodniami, napisałbym, że czas najwyższy się obudzić, ale ten czas dawno minął. Obecnie trzeba ratować, co się da, choć poza resztkami zdrowego rozsądku niewiele zostało. Polska wobec Izraela nie może się dłużej zachowywać jak wiecznie zdradzana narzeczona, jeśli nie chce, aby ten marny status zamienił się w coś bardzo wulgarnego. Ostatnie wydarzenia ślepych i głuchych...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało program na 2019 rok. Zapowiadają się rekordowe w historii po 1989 roku transfery socjalne. Podobnie jak cztery lata temu, opozycja odpowiedziała opiniami tych samych co zawsze ekspertów, że nas nie stać i czeka nas ruina budżetowa. Oczywiście duża część Polaków nadal będzie im wierzyć i nie zmieni tego przypominanie, że w poprzednich wyliczeniach pomylili się 10-krotnie. Magia tytułów naukowych nadal ma bowiem w Polsce ogromną moc. W każdym razie PiS wykorzystuje dzisiaj mocną kartę z talii – wiarygodność. Przez 25 lat politycy przyzwyczaili nas bowiem do tego, że obietnic wyborczych się nie spełnia, a jak mawiała jedna z lokomotyw Koalicji Europejskiej – Radosław Sikorski – „dwa razy obiecać, to jak raz dotrzymać”. PiS tę tendencję przerwało i...
Maciej Marosz
Ludzie rodzinnie powiązani z komunistycznymi premierami Cyrankiewiczem, Korzyckim oraz Jagielskim czy szefem Rady Państwa Henrykiem Jabłońskim. Współtworzący struktury PZPR, zarejestrowani jako tajni współpracownicy SB. To oni z wysokości swoich katedr Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego pouczają Polaków, co to jest praworządność, państwo prawa i demokracja, niszczone przez PiS. Prawnicy Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego uważają się za elitę prawniczą i ubierają się dziś w piórka obrońców demokracji, praworządności i państwa prawa, tymczasem sami bardzo często mają związki z systemem komunistycznym i nierzadko ochoczo go współtworzyli. Kadra Wydziału Prawa UW stanowi nagromadzenie postaci, które w pierwszej kolejności kojarzą się z radykalnymi protestami wobec obecnej...
Piotr Nisztor
Damian Bartyla, były prezydent Bytomia, mógł nieformalnie wpływać na przebieg procesu dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci jego kuzyna. Dwukrotnie spotkał się z ważnym w tej sprawie świadkiem, który zeznał potem, że miał być zastraszany przez rodzinę samorządowca – ustaliła „Gazeta Polska”. Damian Bartyla w latach 2014–2018 był prezydentem Bytomia. W sierpniu 2015 roku jego kuzyn Bartosz Z. został nieszczęśliwie popchnięty przez 30-letniego Tomasza G. Zmarł dwa dni później w szpitalu. G. został za to skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci. Z akt postępowania, do których dotarła „GP”, wynika, że Bartyla mógł nieformalnie wpływać na przebieg procesu. Dwukrotnie spotykał się z głównym świadkiem w całej sprawie. Jednak świadek nie zeznał po jego myśli. Stwierdził za to, że...
Tadeusz Płużański
– Od 2014 roku zniknęło już około 100 pomników Armii Radzieckiej – żalił się ostatnio żurnalistom „Sputnika” ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew, ciesząc się, że 100 monumentów nadal stoi. Andriejew znów odwiedził Pieniężno na Warmii, gdzie w lutym 1945 roku zginął gen. Iwan Czerniachowski, ówczesny dowódca Frontu Białoruskiego. Dla Sowietów bohater. Dla Polaków morderca: odpowiedzialny za likwidację AK na Wileńszczyźnie, kierował operacją zwabienia i aresztowania dowództwa AK, z płk. Aleksandrem Krzyżanowskim „Wilkiem” na czele, a kilka tysięcy polskich żołnierzy zesłał na białe niedźwiedzie. Kiedy w 2014 roku rada Pieniężna postanowiła – wreszcie, po latach – o rozebraniu pomnika Czerniachowskiego, rosyjscy notable stawili się gremialnie, aby monument – bez jakiejkolwiek...
Wojciech Mucha
„Człowiek, który ma puste kieszenie, wolny nie jest” – powiedział podczas konwencji PiS Jarosław Kaczyński, zapowiadając potężne inwestycje, w tym rozszerzenie programu „Rodzina 500 plus” na pierwsze dziecko i trzynastą emeryturę. Przysłuchując się temu, przypomniałem sobie smutne lata 90., kiedy skutek „transformacji ustrojowej” widoczny był w postaci pustej lodówki i dylematów – kupić książki czy ciepłe buty? Czy kupić 20 dkg sera czy ciut lepszą herbatę? Gdyby wtedy istniały takie programy, zapewne 90 proc. problemów zniknęłoby bezpowrotnie, bo dotyczyły one przecież rzeczy podstawowych. Ktoś może powiedzieć, że się użalam, że wszystkim było ciężko, a przed wojną to w ogóle dzieci nie miały butów. Być może. Tyle tylko, że przez całe dzieciństwo i jeszcze długo potem, kiedy moje...
Niech politykom przyświeca ważna idea ponad podziałami: Polska 30 lat od upadku komunizmu nie opowiedziała światu swojej historii – z Jarosławem Papisem, prezesem polsko-izraelskiej fundacji „Hatikva”, rozmawia Grzegorz Wszołek. Po tym jak premier Izraela Benjamin Netanjahu, a później nowy szef MSZ tego kraju Israel Katz napastliwie wypowiadali się o Polsce, Pan napisał: „Wstydzę się za nich”. Tak z perspektywy polskiego Żyda ocenia Pan ich słowa o polskiej przeszłości z czasów wojny? Zacytowałem na Twitterze mojego przyjaciela, starego Izraelczyka. On to napisał. W pełni się z nim zgadzam. Największe słowa krytyki padają pod adresem ministra Katza, który ledwo zaczął być ministrem, a natychmiast zaognił sytuację. Z Netanjahu jest bardziej skomplikowana sprawa. To niejednoznaczne:...
Tomasz Terlikowski
Oczyszczenie Kościoła z przestępców seksualnych to obowiązek katolików. Szkoda tylko, że antyklerykalna ofensywna lewica tak nam to utrudnia. Od jakiegoś czasu antyklerykalna lewica robi wszystko, by uniemożliwić albo maksymalnie utrudnić oczyszczenie Kościoła. I nie jest to przesada. Kolejne akcje, niszczenie pomników (nawet jeśli osoby, które na nich stoją – a tak jest w przypadku ks. Henryka Jankowskiego – nie zasługują na monumenty), nawoływanie do profanacji figur świętego Jana Pawła II czy uczynienie z walki z przestępcami seksualnymi (generalnie słusznej) pałki do walki z Kościołem – wcale nie służą załatwieniu sprawy. Jest wręcz przeciwnie. Cel: zwalczyć Kościół Dlaczego? Bo tak się składa, że debata nad przestępstwami seksualnymi (głównie homoseksualnymi, a wcale nie...
Jerzy Targalski
Po ataku rządu Izraela na Polskę Rafał Ziemkiewicz napisał: „Wygląda na to, że czas przeprosić się z Niemcami i ostrożnie sprawdzać, ile by kosztowało przeproszenie się z Rosją”, a następnie wyłuszczył swoje aktualne credo: „Zupełnie realistyczne jest podkulić ogon i wrócić do Niemiec i spytać, na jakich warunkach oni by chcieli nas bronić przed Ruskimi”, ponieważ Merkel powiedziała Putinowi, gdy Pawlak zawarł umowę gazową z Rosją, „do Bugu to jest nasza strefa wpływów” i należy „szukać racjonalnego modus vivendi z Rosją”. Zwrot ku Niemcom i Rosji wynika z rozpaczy i strachu, na którym żeruje rosyjska i niemiecka agentura, zaś ludzie słabego ducha poddają się. Powrót do zgody na status niemieckiego protektoratu oznacza koniec wszelkich starań o reformę systemu, pozostanie...
Dawid Wildstein
Ostatnie zachowania prominentnych polityków Izraela są po prostu skandaliczne. Obraźliwe, nieprawdziwe, agresywne... Co więcej – są w jakimś sensie ponurym zwycięstwem Hitlera zza grobu, który mógłby się tylko cieszyć, patrząc na tę całą awanturę. Niemniej warto też zauważyć pozytywne elementy, które ujawniły się podczas tego kryzysu. Są to stanowcza i bardzo ostra, idąca na przekór kłamstwom Katza, reakcja środowisk żydowskich – i zagranicznych, i polskich, i izraelskich. Jest to także twarda postawa polskiego rządu. Trzeba też zwrócić uwagę na kilka spraw. Po pierwsze, polityk izraelski to nie cały Izrael. Prosty przykład – czy każdy Polak odpowiada za wyczyny Tuska czy Schetyny? Po drugie, Izrael to nie całość Żydów. Jedno jednak jest pewne. Tego typu zachowania świadczą o tym, że...
Koalicja PiS jest coraz mocniej krytykowana za błędy, które popełnia, sprawując władzę. To realny koszt władzy. Czy jednak dziś istnieje alternatywa dla niedoskonałego PiS, czy istnieje siła polityczna, która wszystko zrobi lepiej i uniknie patologii, które degenerują sprawujących rządy? Obecnie istnieją jedynie trzy opcje wyboru: PiS, kosmopolityczna opozycja utożsamiana z Grzegorzem Schetyną i jego PO oraz koalicja narodowo-wolnościowa grupująca działaczy narodowych, zwolenników Grzegorza Brauna oraz ludzi spod znaku Janusza Korwin-Mikkego. Oczywiście pomysłów na Polskę jest zdecydowanie więcej, jednak nie wykrystalizowały one jeszcze czytelnych ugrupowań, które mogłyby ubiegać się o głosy wyborców. Pewną niewiadomą pozostaje postawa Donalda Tuska, który – przy poparciu Niemiec –...
Joanna Lichocka
To był nokaut. Propozycje PiS przedstawione na konwencji rozpoczynającej maraton wyborczy przed wyborami europejskimi w maju i parlamentarnymi na jesieni ogłoszone przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego zgniotły na miazgę całą narrację totalnej opozycji. Program 500 plus na każde dziecko, zwolnienie z podatku PiT młodych – do 26. roku życia – pracowników, obniżenie podatku PiT dla wszystkich, trzynastka dla emerytów i przywrócenie połączeń autobusowych – to obok wcześniej przedstawionej „piątki Morawieckiego” konkrety dla Polaków, dowodzące, że rząd może pracować tak, by ludziom żyło się lepiej w bardzo konkretnych wymiarach. I że może taki program realizować stosunkowo szybko i bardzo szeroko – w ciągu niespełna czterech lat każdy Polak zyskał lub...
Tomasz Terlikowski
Homo-rewolucja w Kościele, i to katolickim, idzie wielkimi krokami. Teraz już okazuje się, że zdaniem papieskiego biografa i człowieka, który uchodzi za obrońcę ortodoksji, nie ma powodów, by twierdzić, że Jezus nie miał tendencji homoseksualnych. W dyskusji na temat homoseksualizmu Austen Ivereigh zadał pytanie kobiecie, która przekonywała go, że nie wolno święcić homoseksualistów na kapłanów (zgodnie z nauczaniem Kościoła), bowiem Jezus był heteroseksualnym mężczyzną: „Dlaczego twierdzisz, że Nasz Pan nie miał homoseksualnych tendencji? Z jego znaków, wypowiedzi czy gestów dedukujesz to?” – zapytał. Idąc dalej tym tropem, można zadać dziesiątki pytań, skąd wiemy, że Jezus nie miał skłonności transseksualnych, że nie był transwestytą itd. Oczywiście będziemy tylko pytać, tak jak tylko...
Zapowiedziana na 20 i 21 lutego w Paryżu konferencja „Nowa polska szkoła historii i Holocaustu” wzbudziła protesty środowisk polonijnych. Niepokojące było skrajnie niereprezentatywne, niegwarantujące naukowego obiektywizmu grono prelegentów. Francuska uczelnia EHESS (Szkoła Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych), przy współudziale PAN, zaprosiła m.in. Barbarę Engelking, Annę Bikont, Jana Grabowskiego, Jacka Leociaka i Jana Tomasza Grossa. Wymienieni znani są z radykalnie jednostronnej perspektywy badawczej. Lansują tezy w stylu: „Polacy w latach II wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”, a liczbę ofiar polskiego antysemityzmu szacują na 200 tys. Bezpodstawność takich stwierdzeń wielokrotnie demaskowano, a rzetelność ich badań kwestionowana jest przez IPN. Podczas konferencji...
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zapowiedział, że pozyskanie systemów artylerii rakietowej HIMARS nie będzie jedynym strategicznym zakupem dla Sił Zbrojnych RP w najbliższym czasie. To ważna deklaracja, uzbrojenia w nowoczesny sprzęt pilnie potrzebują bowiem pozostałe rodzaje polskiej armii. Na mocy umowy podpisanej w połowie lutego polska armia pozyska w ramach programu operacyjnego „Homar” pierwszy dywizjonowy moduł ogniowy wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych (DMO WWR) systemu HIMARS. W skład dywizjonu wejdzie 18 wyrzutni bojowych i dwie do szkolenia M-142 HIMARS wraz z zapasem amunicji rakietowej GMLRS i ATACMS oraz szkolnej LCRR. Dostarczone zostaną także pojazdy dowodzenia, wozy amunicyjne i ciągniki ewakuacyjne. Umowa obejmuje również wsparcie logistyczne,...
Dla Netanjahu przyszłość Izraela może leżeć w relacjach z państwami V4, bo sporne kwestie ze „starą Europą” są trudne do rozwiązania. Nie widzę więc powodu, dla którego Netanjahu namawiałby Katza do wypowiedzenia tych słów, w ten sposób sabotując historyczne spotkanie, nad którego organizacją premier od długiego czasu pracował – mówi Seth Frantzman, szef działu Opinie „The Jerusalem Post”. Rozmawia Maciej Kożuszek Zacznijmy od nadchodzących wyborów w Izraelu. O co toczyć się będzie gra i na ile ktoś będzie w stanie rzucić realne wyzwanie Benjaminowi Netanjahu? Trzeba pamiętać, że Netanjahu rządzi od bardzo długiego czasu. Stał się jedną z dominujących postaci, nie tylko w polityce izraelskiej, ale i w regionie. Jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów na świecie, mimo...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Co trzeci deportowany wraca Według ankiety „Welt am Sonntag”, przeprowadzonej wśród pracowników urzędów zajmujących się cudzoziemcami, blisko jedna trzecia deportowanych z Niemiec migrantów wkrótce wraca do RFN. Są to na ogół osoby, których wnioski azylowe rozpatrzono negatywnie i które otrzymały zakaz wjazdu do Niemiec. Większość z nich jednak wie, że na podstawie konstytucji RFN mają prawo ubiegać się ponownie o ochronę i azyl, więc ich prośba musi zostać rozpatrzona od początku. A wtedy mają nieformalną gwarancję pobytu i utrzymania w Niemczech przez co najmniej 7–9 miesięcy. Gazowe plany Bułgarii Bułgarska minister energetyki Temenużka Petkowa poinformowała dziennikarzy o planie importu skroplonego gazu ziemnego z USA i...
Antoni Rybczyński
Władimir Putin wyspecjalizował się już w łamaniu międzynarodowych traktatów zawartych niegdyś przez Rosję i jej prawnego poprzednika ZSRS. Tym razem do kosza idzie układ rozbrojeniowy dotyczący broni rakietowej średniego zasięgu INF. Kreml próbował przechytrzyć Amerykę. Obama na to pozwalał, ale przyszedł Trump i teraz okazuje się, że Rosja ma poważny problem. Polityka administracji putinowskiej wobec zawartego w 1987 roku układu INF to tak naprawdę historia kłamstw. Najpierw Moskwa w tajemnicy zaczęła testować pocisk, który naruszał traktat. Gdy Amerykanie to ujawnili, Rosjanie zaprzeczali długo istnieniu takiego pocisku. W końcu przyznali, że jest, ale twierdzili, że nie narusza traktatu. Potem pokazali go zagranicznym dyplomatom. Tyle że to nie był ten pocisk. A gdy w końcu USA...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Bez cudzej łaski Seryjna produkcja samolotu pasażerskiego Irkut MS-21 nieco się opóźni. Z powodu sankcji USA nie ma z czego zrobić jego skrzydeł. – Trzeba będzie brać dwa razy grubsze i cięższe niż amerykańskie kompozyty z Chin, albo czekać, kiedy rosyjskie zakłady zdołają wyprodukować coś podobnego – wyjaśnia sytuację źródło agencji RIA Nowosti. – Mamy już niezbędne badania i partnerów rosyjskich, w tym Rosatom – uspokaja koncern Rostech. Sukces więc gwarantowany. I to bez łaski Jankesów. Siła wyższa Chińska armia będzie musiała jeszcze trochę poczekać na dostawę rakiet do zakupionych w Rosji systemów S...
Ryszard Czarnecki
Polski papież Jan Paweł II wzywał nas, swoich rodaków: „Czuwajcie!”. Mieliśmy czuwać, aby nic złego nie spotkało Ojczyzny. Czyżby znał słowa jednego z pierwszych amerykańskich prezydentów, Tomasza Jeffersona: „Ceną wolności jest nieustanne czuwanie”? Polska jest wolnym krajem wolnych ludzi – jest wspólnotą różnych, często bardzo różniących się w wielu sprawach osób, wszak „połączonych myślą jedną”, by użyć słów Jana Pietrzaka z „Żeby Polska była Polską”. Jesteśmy różni, to naturalne, bo jak pisał Voltaire: „Umysły różnią się od siebie nawet bardziej niż twarze”. Tenże Wolter, piewca wolności, wysługiwał się za pieniądze wrogowi wolności – carycy Rosji Katarzynie II. Jak mówi stare polskie powiedzenie: „Drogowskazy nie chodzą”. Do Francuza Woltera też jakoś to pasuje. Od bardzo...
Maciej Pawlak
Pomysł resortu finansów podwyższenia stawki VAT z 5 do 23 proc. na napoje owocowe spotkał się ze zdecydowaną krytyką zarówno producentów, jak i sadowników. Przeciwne zmianom jest też Ministerstwo Rolnictwa. Ostatnie posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi miało burzliwy przebieg. Wywołało je wysłuchanie informacji na temat planowanych zmian stawek podatku VAT w rolnictwie, w szczególności na napoje i nektary zawierające co najmniej 20 proc. soku owocowego lub warzywnego, przedstawioną przez dyr. Ministerstwa Finansów, Wojciecha Śliża. System wymaga zmian Jego zdaniem obecny system wymaga zmian. – Powstawał przez wiele lat i doprowadził do znaczącego skomplikowania. Świadczy o tym liczba ponad 300 towarów z obniżonymi stawkami, ok. 2 tys. rocznie pytań do ministerstwa...
Nowelizacja ustawy antylichwiarskiej ogłoszona przez resort sprawiedliwości to jeden z elementów programu reform „Sprawiedliwość i bezpieczeństwo” z kwietnia ub. roku, autorstwa ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobro. Przepisy zaproponowane w projekcie porządkują rynek pożyczek udzielanych poza systemem bankowym. Bezpieczne zakupy na raty, chwilówki bez zdzierstwa, zaprzestanie odbierania mieszkań za niespłacone pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości, limity kosztów dodatkowych i surowe kary za lichwę – tak ma wyglądać rynek, gdy nowelizacja wejdzie w życie. Została ona skierowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i opiniowania. – Projekt uderza w patologie związane z plagą lichwiarskich...
Ryszard Kapuściński
Premier Jan Olszewski dał przykład innym, jak powinno się spełniać swój obowiązek wobec Polski, wobec narodu. Przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej” przyjechali do Warszawy, żeby pożegnać śp. premiera Jana Olszewskiego. Pożegnaliśmy człowieka, który przejdzie do historii Polski, gdyż pokazał, że w najtrudniejszych chwilach można zachować się, jak trzeba. Ostatnie trzy dekady pokazały, jak mało jest polityków, którzy mogą powtórzyć słowa premiera Olszewskiego: „Będę mógł wyjść na ulice tego miasta, wyjść i popatrzeć ludziom w oczy”. Przy trumnie z ciałem Jana Olszewskiego czuwali m.in. dziennikarze „Gazety Polskiej” oraz członkowie klubów „GP”. Bogusław Tadrowski z klubu „GP” Elbląg II powiedział reporterce portalu Niezalezna.pl: „Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i...
10 lutego 1919 r. po raz pierwszy w niepodległej Polsce zebrał się w Warszawie na inauguracyjnym posiedzeniu Sejm Ustawodawczy. Na posłach spoczywała wielka odpowiedzialność za odbudowę niepodległego państwa – musieli zapewnić odrodzonej Rzeczypospolitej ustrojowe podstawy, gwarantujące niezależność i suwerenność. Było to święto demokracji i parlamentaryzmu. Dla upamiętnienia tych wydarzeń we wtorek 19 lutego br. odbył się w Teatrze Wielkim w Warszawie wyjątkowy koncert Orkiestry Opery Narodowej pod dyrekcją José Marii Florêncio, na którym nie zabrakło utworów wybitnych kompozytorów, m.in. Stanisława Moniuszki, Henryka Mikołaja Góreckiego, Henryka Wieniawskiego, Karola Szymanowskiego i Ferenca Liszta. – Niech ten koncert będzie wyrazem pamięci i wdzięczności dla posłów pierwszego...
Grzegorz Broński
Miłosz Cz. całą noc imprezował z kumplami. Nie brakowało wódki i amfetaminy. Nagle pijany i odurzony uroił sobie, że musi dać nauczkę Amadeuszowi K., bo ten rzekomo źle o nim mówił. Poza tym spotykał się z jego dawną dziewczyną. Zasadzkę przygotował przed domem chłopaka. Ciosy nożem były śmiertelne. Amadeusz K. miał zaledwie 23 lata. Na co dzień mieszkał w Opolu. Swego czasu trenował piłkę ręczną w miejscowej Gwardii, z drużyną młodzików zdobył nawet medal mistrzostw Polski, ale wielkiej kariery nie zrobił. Po rozbracie z profesjonalnym sportem prowadził spokojne, normalne życie. Znalazł stałą posadę, nadal mieszkał u rodziców w kamienicy przy ulicy Armii Krajowej. Tamtego dnia, czyli 18 kwietnia 2018 roku, wyszedł wcześnie rano (tuż po godzinie piątej) do pracy. I wtedy rozegrał się...
Prezentujemy najważniejsze filmy polskiej kinematografii, które przedstawiały widzowi historie Żołnierzy Wyklętych – od drastycznych przekłamań w PRL do pierwszych prób po 1989 roku pokazania prawdy. „Jasne Łany”, reż. E. Cękalski, 1947 r. To drugi (po „Zakazanych piosenkach”, 1946 r.) pełnometrażowy powojenny polski film fabularny, a pierwszy uderzający w niepodległościowe podziemie. Siły wrogie nowemu ustrojowi reprezentuje tu inteligent Leśniewski („Jastrząb”) – rola A. Łapickiego. Współpracownikami „Jastrzębia” są nieciekawe figury: były rządca „Elegant”, młynarz Ruczaj oraz zapijaczony gospodarz. Wszyscy oni sprzeciwiają się i elektryfikacji Łanów, i funkcjonowaniu we wsi świetlicy, i ponoszą odpowiedzialność za wpędzanie chłopów w alkoholizm, pędząc bimber powodujący ślepotę...
Marcin Wolski
Niejednokrotnie patrząc na mapę starożytnego świata, zadawałem sobie pytanie, dlaczego legiony rzymskie nie zajęły całej Germanii. Przekroczyły Ren i Dunaj, dotarły do Brytanii. I zatrzymały się. Czy powodem była bezprzykładna klęska, jakiej doznały legiony Warrusa 15 września roku 9 n.e. w Lesie Teutoburskim? Podobno po otrzymaniu wiadomości o tym cesarz Oktawian miał wołać: „Warrusie, zwróć moje legiony”. Ale wódz nie mógł tego zrobić. Nadział się na własny miecz. Czy pamięć o tej rzezi sprawiła, że przez kolejne stulecia nie próbowano ujarzmiać ludu z puszcz Germanii? Czy imperium rzymskie istniałoby do dziś, gdyby w odpowiednim momencie oparło się o Ural? Powieść Gerainta Jonesa „Krwawy las” została osnuta wokół tego wydarzenia. Jest opowieścią legionisty Felixa, który odnaleziony...
Maciej Parowski
Nadine Labaki, aktorka i reżyserka libańska, szuka w kinie wyjścia z sytuacji bez wyjścia. Remedium widzi w empatii, emocjach, a te znajduje u wykluczonych, najsłabszych. W filmie „Dokąd teraz?” kobiety pogodzą skłóconą społeczność muzułmanów i chrześcijan. Schowają chłopom karabiny, podsuną im ciasteczka z haszyszem i jeszcze doproszą ukraińskie erotyczne tancerki. W nominowanym do Osacara „Kafarnaum” pozwala nam Labaki uwierzyć, że mały, dzielny Zejn z bejruckich slumsów może zaprowadzić dobro w swoim okrutnym świecie. W prologu oglądamy go pozywającego rodziców za brak wykształcenia, opieki, za cywilne wykluczenie, bo dzieciak prawnie nie istnieje, za śmierć siostry. Większą część filmu zajmuje włóczęga czy odyseja małego w biednym, pełnym ruin, podzielonym społecznie i klasowo...
Adam Chmielecki
„Solidarność” to dziedzictwo wszystkich Polaków i żadne środowisko nie może mieć na nie monopolu. Europejskie Centrum Solidarności z założenia miało promować polskie dziedzictwo historyczne za granicą i stanowić element polskiej „soft power”. Stało się inaczej. ECS pełni rolę zupełnie niepasującą do swojej nazwy i tożsamości ruchu, do którego się odwołuje, a działa już 12 lat. Niestety można odnieść wrażenie, że instytucja ta chce być swoistą ekspozyturą zagranicznych ośrodków w Polsce. Na spotkania i wykłady do ECS zapraszani są przede wszystkim lewicowi i liberalni intelektualiści, próbujący zaszczepić w Polsce aktualne zachodnioeuropejskie trendy. A zatem profil funkcjonowania ECS jest dokładnie odwrotny do celów, do jakich został powołany. Zamiast promocji Polski na świecie w duchu...
Ukojenie [4/6 gwiazdek] Yann Tiersen, ALL, Mute Records Yann Tiersen kojarzony jest głównie jako autor znakomitej ścieżki dźwiękowej do filmowej „Amelii”. Tymczasem mamy do czynienia z niezwykle wszechstronnym kompozytorem, którego twórczość rozciąga się od mocnych rockowych dźwięków po muzykę klasyczną. Najnowszy krążek „All” unika jednak ciężkiego brzmienia. Delikatne dźwięki pianina, skrzypiec i odgłosy przeniesione prosto z natury przynoszą za to prawdziwe ukojenie. Przyjemność sprawia zarówno dobiegający w tle śpiew ptaków, jak i udział ciekawych gości, m.in. szwedzkiej piosenkarki Anny von Hausswolff czy francuskiego barda Deneza Prigenta. Londyńska tuba [5/6 gwiazdek] Theon Cross, FYAH, Gearbox Records Londyńska scena jazzowa wciąż tętni życiem, niemal co chwila...
Maria Dłużewska
Nie ma już z nami człowieka, przy którym zawsze czuliśmy się bezpiecznie, wiedzieliśmy, że w najgorszych terminach nie zostaniemy sami, że odszedł nie tylko Premier, nie tylko adwokat, lecz także Obrońca naszego świata, systemu wartości – Obrońca Polski. Jan Olszewski – wzór, punkt odniesienia, opoka. To było tuż przed obaleniem rządu Jana Olszewskiego, przez prasę przelewała się fala pomyj, dziś zwanych hejtem. Pracowałam wtedy w „Tygodniku Solidarność” z Martą Miklaszewską, żoną Jana Olszewskiego. Odkąd Pan Jan został premierem, Marta rzadko pojawiała się w redakcji i pamiętam, że wszyscy myśleliśmy wtedy o jej straszliwej sytuacji osaczenia, samotności i naszej bezradności. Dziś, w dniu pogrzebu Pana Jana, przypomniało mi się, że napisałam wtedy tekst – analizę ówczesnej prasy; do...
Żołnierze Wyklęci – uczestnicy powstania antykomunistycznego – stali się trwałym elementem narodowego dziedzictwa. Instytut Pamięci Narodowej przypomina kolejne „zapomniane ogniwo” – konspirację młodzieżową lat 1945–1956. W czasach powszechnej sowietyzacji – gdy ich koledzy przywdziewali czerwone krawaty, w apogeum „hańby domowej” polskiej inteligencji – kilkanaście tysięcy nastolatków założyło blisko tysiąc organizacji. W setkach szkół powstawały konspiracyjne grupy, których członkowie przeciwstawiali się sowieckiemu reżimowi przez drukowanie i kolportowanie ulotek, malowanie haseł na murach, zrywanie czerwonych flag czy niszczenie portretów komunistycznych przywódców. Podążali drogą rówieśników z XIX wieku niegodzących się na zaborczą niewolę, pielęgnowali pamięć Orląt Lwowskich oraz...
W polskiej historii XX wieku młodzież i jej walka o wolność zajmują poczesne miejsce. Pamiętamy o lwowskich „Orlętach”, Szarych Szeregach, udziale młodych ludzi w poznańskim Czerwcu ’56, Marcu ’68, Grudniu ’70, w tworzeniu NSZZ „Solidarność” i niezależnych ruchów studenckich. W pamięci o tym długim łańcuchu buntów i walk jest jedna luka – okres 1948–1953, kiedy polskie społeczeństwo poddane zostało brutalnej próbie przebudowy na wzór sowiecki. Luka to pozorna: właśnie wtedy misję walki o wolność i suwerenność z rąk ojców i starszych braci przejęli nastolatkowie. W świadomości społecznej wciąż funkcjonuje fałszywy mit „Pokolenia ZMP” – młodych ludzi, którzy skuszeni sloganami i obietnicami entuzjastycznie poparli nowy ustrój. Tymczasem w latach 1944–1956 około 11 tys. młodych,...
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu w styczniu tego roku otwarto wystawę prac malarskich tworzącego już ponad 70 lat Henryka Sarny, zatytułowaną „Sarna na polskich dróżkach”. Tytuł jak z dziecięcej bajki – jednak życie Henryka Sarny bajką nie było: jedno z jego wczesnych dzieł doprowadziło go na lata za kraty komunistycznego więzienia. Henryk Sarna urodził się 19 stycznia 1933 roku w Radomiu. Zbyt młody, by walczyć o wolność z bronią w ręku, jak wielu nastolatków związał się z młodzieżową konspiracją antykomunistyczną lat 1945–1956. Jedna z organizacji nawiązujących do etosu przedwojennego ZHP, AK, Szarych Szeregów, NSZ, WiN powstała we wrześniu 1949 roku w Radomiu z inicjatywy Henryka Wiśnickiego. Początkowo nosiła nazwę Lila, potem Kim, a wreszcie Biały Orzeł. Założyciel...
Tadeusz Klukowski jako członek konspiracyjnego Ośrodka Krajowego „Kraj” brał udział w wielu akcjach przeciwko komunistycznej władzy. W 1952 roku został aresztowany przez UB i oskarżony m.in. o próbę „przemocą obalenia ustroju”. 22-latek został zamordowany w mokotowskim więzieniu. Zygmunt Klukowski, lekarz, historyk-regionalista, żołnierz Września, ZWZ, AK, szef BiP Inspektoratu Zamojskiego, kochający przybrany ojciec Tadeusza, zanotował 27 października 1943 roku: „Dzisiaj synek mój, dwunastoletni Tadzio, w przeddzień swoich imienin składał na ręce Tadeusza Gumińskiego (»Łowicki«, »Szyszka«) uroczyste przyrzeczenie – przysięgę na wzór harcerski. Chciałem tym sposobem wciągnąć go w krąg pewnej konspiracji, w granicach dostępnych dla jego gorącego, lecz dziecinnego jeszcze umysłu....
„Bandyci! Przybyliście tutaj, aby ciężką pracą zrehabilitować się za zbrodnie popełnione wobec Polski Ludowej. Tu obowiązuje bezwzględna karność i posłuszeństwo wobec przełożonych. Ten, który będzie sprzeciwiał się regulaminowi – zginie”. Tak zapamiętał „powitanie” w Jaworznie 17-letni wówczas Ryszard Matusz, skazany za udział w młodzieżowej konspiracji. Witający nowych więźniów naczelnik to Salomon Morel – to on w drugiej połowie 1945 roku jako komendant obozu w Świętochłowicach-Zgodzie doprowadził do śmierci kilku tysięcy osób. Na początku lat 50. podziemie zbrojne nie stanowiło już realnego zagrożenia dla reżimu komunistycznego. W lasach zostało paruset żołnierzy działających w niewielkich grupkach bądź wręcz pojedynczo. Ginęli oni kolejno w nierównych bitwach, stawiając czoło całym...
Tomasz Łysiak
W tym roku mija 75 lat od akcji „Burza”. Od stycznia 1944 roku, gdy pierwsze oddziały Armii Czerwonej przekroczyły dawną granicę II RP, aż po styczeń roku kolejnego, gdy gen. Okulicki rozwiązał Armię Krajową, akowcy podejmowali walkę z cofającymi się Niemcami, a wobec Sowietów stawali w roli gospodarza. Historycy spierają się o to, czy decyzja o akcji była słuszna co do zasady i formy (rozkaz wydał jeszcze jesienią 1943 roku komendant główny AK gen. Tadeusz „Bór” Komorowski). Na początku wydawało się, że ujawnianie się polskich oddziałów i próby kontaktów z czerwonoarmistami rokują dość dobrze. Jednak z biegiem czasu, gdy jasne stawało się, iż marionetkowy lubelski PKWN realizuje od lipca 1944 roku wizję Stalina podporządkowania sobie Polski, zaczęły wychodzić na jaw prawdziwe intencje...
Tomasz Łysiak
Armia Czerwona chętnie korzystała z pomocy oddziałów AK w walce z Niemcami. Ale gdy tylko udało się ich na jakimś odcinku pokonać, akowców natychmiast rozbrajano i internowano. Wielu z nich wsadzano do więzień urządzanych na terytorium „wyzwalanej” Polski. Po początkowym zaskoczeniu działaniami sowieckimi, żołnierze polscy zaczęli się ukrywać, chować broń, odbudowywać struktury. „Jeden wróg odchodzi, drugi przychodzi” – por. „Jastrząb”, 27. WDP AK Był rok 2002, sierpniowa, upalna noc. Siedziałem przy ognisku rozpalonym pod wielkimi dębami z moim wiekowym wujkiem Kaziem Wroną. Wszyscy poszli już spać. Nagle zaczął on, ni stąd ni zowąd, wspominać najtrudniejsze chwile, które przeżył jako żołnierz Armii Krajowej w czasie wojny i po niej. Opowiadał m.in. o akcji „Burza” – o tym, jak...
„Czy się to komuś podoba czy nie, Żołnierze Wyklęci są polskimi bohaterami walczącymi z systemem komunistycznym. Byli takimi samymi powstańcami jak ci z 1830 i 1863 roku i z Powstania Warszawskiego. Za to należy im się najwyższa cześć i chwała”. O poszukiwaniach Niezłomnych i ocaleniu ich od zapomnienia mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN i dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Rozmawia Lidia Skrzyniecka Był Pan w tym roku gościem ciechanowskiej Retrospektywy Festiwalu Filmowego Niepokorni Niezłomni Wyklęci, która rozpoczęła się mszą świętą w intencji żołnierzy z patrolu „Tygrysa” z oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza. Jak ocenia Pan szanse na odnalezienie „Roja” oraz jego podkomendnych? Wierzę, że ich odnajdziemy. To wyjątkowe i tragiczne postaci i jest to...

Pages