Ekolodzy przykuci do dennego mułu. Przyrodnicy na złość rządowi

„To sytuacja podobna do tej w Puszczy Białowieskiej” – stwierdzili w ubiegłym tygodniu aktywiści ekologiczni i zapowiedzieli walkę z przekopem Mierzei Wiślanej. Po tym, gdy bronili sztucznie posadzonego i martwego świerka w Białowieży, teraz rozdzierają szaty nad 25 ha lasu sosnowego zasadzonego przez leśników 70 lat temu. Czy w tym wszystkim naprawdę chodzi o dobro przyrody?

Za nami pierwszy etap prac przy przekopie Mierzei Wiślanej. Wyciągając wnioski z wcześniejszych awantur z ekologami, tym razem państwo postanowiło zadziałać ekstremalnie szybko – tak, aby osiągnąć maksymalny efekt i jednocześnie wykorzystać luki w działaniu Komisji Europejskiej. Zgodę na wycinkę 25 ha lasu wydano w piątek i jeszcze tego samego dnia ruszono z działaniami. Teren ogrodzono i zabroniono wstępu do lasu. Do akcji rzucono pięć dużych maszyn, które miały wyciąć drzewa w pasie 200 m szerokości i 1200 m długości. Prace zajęły pięć dni, a maszyny pozyskały w tym czasie blisko 5,7 tys. m3 drewna. Na tę masę złożyły się przede wszystkim 70-letnie sosny zasadzone na tym fragmencie przez leśników. Warto dodać, że 25 ha drzewostanu to około 0,5 proc. całej Mierzei Wiślanej w większości pokrytej lasem, którego w żaden sposób nie można nazwać pierwotnym. Ten niewielki obszar, zwłaszcza w czasie letnim, jest poddawany ogromnej presji człowieka. Szacuje się, iż gminę Krynica Morska odwiedza rocznie blisko 400 tys. turystów z Polski i zagranicy, a władze robią wszystko, aby zwiększyć tę liczbę. Dla porównania to trzy razy więcej niż odwiedzających Białowieski Park Narodowy. Dodatkowo trzeba podkreślić, że turystów na Mierzei nie obowiązują żadne zakazy związane z ochroną przyrody: dyskoteki do białego rana oraz quady rozjeżdżające lasy to letnia codzienność.

Jak Puszcza Białowieska
Wszyscy wiedzą, że Mierzeja Wiślana nie jest dziewiczą przyrodą, ale i tak większość „zielonych” rzuciło się, aby w czambuł krytykować rząd i inwestycję...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: