27 lutego 2019

Straszny problem jest z tymi polskim piłkarzami, jak karierę w Europie zaczną robić. Szczególnie z tzw. cieszynkami. Jak wiadomo, Kuba Błaszczykowski wykonuje po strzelonej bramce gest w kierunku nieba. Zabobony jakieś! No a z Krzysztofem Piątkiem jeszcze gorzej: jak wie pół pacyfistycznej Europy, wykonuje po bramce gest strzelania z pistoletu. Jakby to zebrać razem, to wychodzi niemal hasło Grzegorza Brauna (któremu, by było jasne, nie ufam ani odrobinę, a nawet zdecydowanie gorzej): „Kościół, szkoła, strzelnica”. Tylko szkoły brakuje, ale jej, jak wiadomo, nie lubi nikt sensowny.

„Chcę być księdzem jak mój ojciec” – taki antyklerykalny żart niegdyś krążył. Jak
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: