Klubowicze pożegnali wielkiego Polaka

Kluby „Gazety Polskiej”

Premier Jan Olszewski dał przykład innym, jak powinno się spełniać swój obowiązek wobec Polski, wobec narodu. Przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej” przyjechali do Warszawy, żeby pożegnać śp. premiera Jana Olszewskiego. Pożegnaliśmy człowieka, który przejdzie do historii Polski, gdyż pokazał, że w najtrudniejszych chwilach można zachować się, jak trzeba. Ostatnie trzy dekady pokazały, jak mało jest polityków, którzy mogą powtórzyć słowa premiera Olszewskiego: „Będę mógł wyjść na ulice tego miasta, wyjść i popatrzeć ludziom w oczy”. Przy trumnie z ciałem Jana Olszewskiego czuwali m.in. dziennikarze „Gazety Polskiej” oraz członkowie klubów „GP”. Bogusław Tadrowski z klubu „GP” Elbląg II powiedział reporterce portalu Niezalezna.pl: „Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i odczuwam ogromne wzruszenie, szczególnie po wystąpieniu Antoniego Macierewicza. Jestem dumny, że Polska dała takich ludzi i dziś jest kontynuowane dzieło pana Jana Olszewskiego”. W wielkim
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze