Klubowicze pożegnali wielkiego Polaka

Premier Jan Olszewski dał przykład innym, jak powinno się spełniać swój obowiązek wobec Polski, wobec narodu.

Przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej” przyjechali do Warszawy, żeby pożegnać śp. premiera Jana Olszewskiego. Pożegnaliśmy człowieka, który przejdzie do historii Polski, gdyż pokazał, że w najtrudniejszych chwilach można zachować się, jak trzeba. Ostatnie trzy dekady pokazały, jak mało jest polityków, którzy mogą powtórzyć słowa premiera Olszewskiego: „Będę mógł wyjść na ulice tego miasta, wyjść i popatrzeć ludziom w oczy”. Przy trumnie z ciałem Jana Olszewskiego czuwali m.in. dziennikarze „Gazety Polskiej” oraz członkowie klubów „GP”. Bogusław
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: