Porozmawiajmy o pogodzie

Homo-rewolucja w Kościele, i to katolickim, idzie wielkimi krokami. Teraz już okazuje się, że zdaniem papieskiego biografa i człowieka, który uchodzi za obrońcę ortodoksji, nie ma powodów, by twierdzić, że Jezus nie miał tendencji homoseksualnych.

W dyskusji na temat homoseksualizmu Austen Ivereigh zadał pytanie kobiecie, która przekonywała go, że nie wolno święcić homoseksualistów na kapłanów (zgodnie z nauczaniem Kościoła), bowiem Jezus był heteroseksualnym mężczyzną: „Dlaczego twierdzisz, że Nasz Pan nie miał homoseksualnych tendencji? Z jego znaków, wypowiedzi czy gestów dedukujesz to?” – zapytał. Idąc dalej tym tropem, można zadać dziesiątki pytań, skąd
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: