Drugi wróg, czyli o akcji „Burza”. Jak w żołnierzach AK rodzili się Żołnierze Niezłomni

Armia Czerwona chętnie korzystała z pomocy oddziałów AK w walce z Niemcami. Ale gdy tylko udało się ich na jakimś odcinku pokonać, akowców natychmiast rozbrajano i internowano. Wielu z nich wsadzano do więzień urządzanych na terytorium „wyzwalanej” Polski. Po początkowym zaskoczeniu działaniami sowieckimi, żołnierze polscy zaczęli się ukrywać, chować broń, odbudowywać struktury.

„Jeden wróg odchodzi, drugi przychodzi” – por. „Jastrząb”, 27. WDP AK


Był rok 2002, sierpniowa, upalna noc. Siedziałem przy ognisku rozpalonym pod wielkimi dębami z moim wiekowym wujkiem Kaziem Wroną. Wszyscy poszli już spać. Nagle zaczął on, ni stąd ni zowąd, wspominać
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: