Nr 46 z 13 listopada 2019

Tomasz Sakiewicz
Nie wiem, czy pamiętają Państwo, jakie zadania postawiliśmy cztery lata temu ekipie, która wygrała wybory? Wtedy, w listopadzie 2015 roku, na czołówce „Gazety Polskiej” ukazały się takie hasła: „Przywrócić niepodległość, odbudować państwo, wyjaśnić Smoleńsk”. Do jesieni 2015 roku nie przez przypadek śpiewaliśmy w kościołach: „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”. Patriotycznie nastawiona część społeczeństwa miała, chyba w zdecydowanej większości, poczucie, że ośrodki zarządzające Polską znajdują się poza naszymi granicami. Uległość wobec innych państw uniemożliwiała ówczesnym rządom dbanie o interesy Polski. To przynosiło ogromne straty gospodarcze, narażało nasz kraj na to, że może stać się bezbronny wobec jakiejkolwiek agresji. Tak wyglądał okres rządów Donalda Tuska i koalicji PO-...
Piotr Lisiewicz
Uwaga, uwaga, ciemni Czytelnicy Gazety Polskiej! Jeśli chcecie włączyć się obronę klimatu oraz matki Ziemi, to macie szansę: od dzisiaj zacznijcie zakładać swoje ubrania więcej niż jeden raz! Oto dokładnie zaapelowała bowiem celebrytka Olga Bołądź, której apel rozpowszechnił Pudelek: „Załóż swoją ulubioną sukienkę po raz kolejny na wyjście! Powtarzajmy nasze looki! Wyzywam was, dla matki planety, nośmy nasze rzeczy wielokrotnie!”. Przez moment pomyślałem, że najbardziej świadomym ekologiem w Polsce okaże się sławny mędrzec Europy, noszący non stop koszulkę OTUA. Ale przypomniałem sobie, że chwalił się on w mediach, że koszulek ma bodaj 50 i nawet na wakacyjny wyjazd zabrał kilkanaście. Czyżby wylazła z mędrca ciemnota? W tej sytuacji jako wspaniały przykład obrońcy planety mogę podać...
Dorota Kania
Henryk Stachowski – człowiek, który przepisał kamienicę w Krakowie Marianowi Banasiowi – był żołnierzem Armii Krajowej i działał w oddziale dywersji podległym Okręgowi Kedywu w Krakowie. Brał udział w akcjach dywersyjnych AK; oskarżony m.in. o próbę ucieczki z więzienia był represjonowany, torturowany, a w latach 80. działał w Solidarności – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej. W październiku w mediach pojawiały się nieprawdziwe informacje dotyczące Henryka Stachowskiego – niektórzy z dziennikarzy pisali wręcz o „rzekomym AK-owcu od Banasia”. Tymczasem z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej w Krakowie wyłania się zupełnie inny obraz niż ten, który przedstawiły media sprzyjające opozycji. W materiałach dotyczących Henryka Stachowskiego pominięto niezwykle istotne...
Bardzo żałuję, że mój autorski frazeologizm „polityczny troll”, który od zawsze był dedykowany Donaldowi Tuskowi, przyjmuje się z takimi oporami. O sławę i pieniądze zabiegam umiarkowanie, ale w tym wypadku nie o to chodzi. Po prostu jest to kwintesencja esencji, jak mawiał jeden z kabareciarzy. I nic tak dobitnie nie oddaje natury Tuska jak „polityczny troll”. Pewnie nikt już nie policzy, ile powstało publicystycznych bajek o rycerzu i białym koniu, a szkoda, bo to z kolei doskonale pokazuje, jak ludzie łatwo ulegają „trollowaniu”. Gdy człowiek sobie pomyśli, że Tusk, było nie było, dorosły mężczyzna, przez cztery lata bawił się w piaskownicy kosztem Polski, do czego przyzwyczaił, ale i kosztem własnej partii, to trudno szukać innego określenia dla Tuska. On zawsze był...
Jacek Liziniewicz
Platforma Obywatelska dąży do tego, aby wystawić własnego kandydata na prezydenta. Ta decyzja to oczywiście prosta droga do porażki wyborczej. Żaden lewicowy kandydat – a Platforma stała się już lewicowa – nie jest bowiem w stanie wygrać wyborów z prezydentem Andrzejem Dudą. W tych wyborach nie zwycięży bowiem kandydat, który pójdzie na krucjatę lewicową i będzie śmigał w tęczowych porciętach, ale taki, który przekona większość i będzie łowił z elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. Patrząc w ten sposób, to naturalnym kandydatem wśród polityków jest Władysław Kosiniak-Kamysz. Warunek jest jednak jeden. Już dzisiaj powinni pracować na niego zarówno ludzie z PSL-u, jak i z PO i SLD. Tymczasem za plecami lidera PSL-u Włodzimierz Czarzasty i Grzegorz Schetyna śmieją się i podgryzają. Oznacza...
Akcja w maju 1945 roku na Komunalną Kasę Oszczędności w Myślenicach, w której brał udział m.in. Henryk Stachowski, była wówczas normalną akcją niepodległościowego podziemia, jedną z tysięcy ukierunkowanych w latach 1939–1945 i po 1945 roku na przejęcie funduszy zagarniętych przez narzucone przez okupantów struktury władzy. Wówczas Niemcy nazywali to „napadami bandytów”, potem takiej samej terminologii używali Sowieci z NKWD i komuniści. Dziś – niektóre media. Armia Krajowa została rozwiązania formalnie 19 stycznia 1945 roku. Uczyniono tak nie dlatego, że dowództwo uznało, iż jest niepotrzebna. Wręcz przeciwnie: podkreślano, że cele, dla których została powołana podziemna armia – a więc odzyskanie niepodległości – nie są spełnione. Żołnierze oddziału AK „Cement” Rozwiązując...
Tadeusz Płużański
Na terenie Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie został pochowany generał Szczepan Ścibior, rektor – komendant Akademii w latach 1947–1951. Aresztowany przez oprawców z komunistycznego kontrwywiadu wojskowego, bezpodstawnie oskarżony o szpiegostwo, skazany przez krzywoprzysiężny sąd na karę śmierci, zamordowany strzałem w tył głowy w katowni przy ul. Rakowieckiej. Jego szczątki odnaleziono w 2017 roku na „Łączce” Powązek Wojskowych. Szczepan Ścibior – lotnik 305 Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii, kawaler orderu Virtuti Militari, po wojnie powrócił do kraju i odbudował „Szkołę Orląt”. W nagrodę został uwięziony i poddany torturom. W 2011 roku Temida III RP dopadła dwóch jego prześladowców – stalinowskich śledczych od „spisku w wojsku”. Wojskowy Sąd...
Wojciech Mucha
Nieźle, co? Mogą Państwo już za moment wstać z kanapy (po skończonej lekturze tygodnika, oczywiście), spakować walizkę i lecieć do USA. Wystarczy bilet i dobre chęci. Jak już pisałem na łamach „Codziennej” – wszystko bez problemu, bez komplikacji, a co najważniejsze – bez wizy. To, czego nie udało się zrobić przez 30 lat, wreszcie staje się faktem. Jest to niewątpliwa zasługa prezydenta Andrzeja Dudy, którego relacje z amerykańskim przywódcą są bezprecedensowe w historii stosunków między naszymi krajami. Ale to także wysiłek dyplomatyczny setek ludzi, pewnie długich godzin negocjacji i ustaleń. To wreszcie zasługa samych Polaków, którzy spełnili wymóg, mówiący o nieprzekraczaniu 3 proc. odrzuconych wniosków wizowych. Wszyscy potraktowaliśmy tę sprawę poważnie i tak też potraktował ją...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość zakończyło już okres przepychanek o stanowiska w rządzie. W piątek poznaliśmy nazwiska większości ministrów. Nowa drużyna Mateusza Morawieckiego to w dużej mierze kontynuacja dotychczasowej linii, ale w rządzie pojawią się również nowe twarze. Swoje stanowiska zachowała większość głównych twarzy pierwszej kadencji Dobrej Zmiany. Bez zmian pozostało prezydium rządu. Wicepremierami zostali Piotr Gliński (minister kultury) i Jarosław Gowin (minister nauki i szkolnictwa wyższego). Swoje stanowisko zatrzymał również Zbigniew Ziobro, który pokieruje Ministerstwem Sprawiedliwości. Po wyborach utrzyma się również koncepcja superministerstwa w rękach Mariusza Kamińskiego, który będzie jednocześnie szefem MSWiA jak i koordynatorem służb specjalnych. Na kontynuację...
Tomasz Sakiewicz
Rząd PiS-u jest funkcjonalnie mocno inną konstrukcją niż ten sprzed wyborów. Mniej zmieniły się same personalia. Niezależnie od politycznych starań frakcji o swoje wpływy Mateusz Morawiecki ma dostać nieco sprawniejszą maszynkę do pracy. Poważną zmianą jest podporządkowanie spółek skarbu państwa Jackowi Sasinowi. Nie wiadomo jeszcze, jak to zostanie przeprowadzone i na jaką skalę, ale na pewno decyzje personalne w spółkach będą zatwierdzane na wyższych stanowiskach politycznych niż do tej pory. Sasin to zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego, ale też mający dobre relacje z Mateuszem Morawieckim. Wzmocniona będzie ewidentnie polityka europejska rządu i potwierdza się silna pozycja Mariusza Kamińskiego. Jedną ręką daje, drugą pogrozi Nie widać w zmianach rządowych konfliktu pomiędzy...
Piotr Lisiewicz
– Zdecydowanie na lewo od Pawlaka. Robienie z niego konserwatysty czy polityka centrum to oszustwo – tak o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu mówi Wieńczysław Nowacki, znawca polskiego ruchu ludowego. Pamiętne oklaski lidera PSL dla antyklerykalnego wystąpienia Leszka Jażdżewskiego czy jego zaangażowanie w KOD nie były przypadkowe. Klan Kosiniaków-Kamyszów zawsze był w samym centrum postkomunistycznych układów – ojciec był w rządzie Mieczysława Rakowskiego wiceministrem i głównym inspektorem sanitarnym, stryj za Jaruzelskiego pracował w centralach handlu zagranicznego i na kierowniczym stanowisku w Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego, skąd trafił do dyplomacji. Sam lider PSL konserwatystą jest od… kilku miesięcy. Gdy Władysław Kosiniak-Kamysz kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi...
Jerzy Targalski
Część osób rozczarowana brakiem reform systemowych i realnych działań PiS przeciwko agresji dewiantów pokłada swoje nadzieje w ewolucji Konfederacji, co powoduje, że zamykają oczy i zatykają uszy na prorosyjskie deklaracje przywódców tego ugrupowania i jego ideologiczno-sekciarski charakter. Inni, jak Rafał Ziemkiewicz, wiążą nadzieje z liberalnym programem gospodarczym Konfederacji. Dlatego RAZ przekonuje o nieuchronności jej współdziałania z PiS, starając się oddziaływać wychowawczo na działaczy Konfederacji. Oczywiście wszelkie słuszne uwagi RAZa pod adresem zwolenników tego ugrupowania wywołują tylko ich wściekłość, ponieważ sekciarze nie uznają żadnych odstępstw od jedynie słusznej ideologicznie linii. Dezintegracja Konfederacji jest kwestią czasu, nie tylko z powodu jej...
Dawid Wildstein
Czasem ciężko być lemingiem. Pomyślcie Państwo, co te biedaki musiały poczuć, gdy jednego dnia Antoni Macierewicz został marszałkiem seniorem Sejmu, a zbawca Tusk uznał, że zrezygnuje z wyścigu prezydenckiego. Jeden z najgorszych koszmarów III RP. Nic dziwnego, że pogrążeni w głębokim szoku reprezentanci totalnej opozycji zaczęli prześcigać się w głupich komentarzach. Na przykład Kluzik-Rostkowska zapytana przez dziennikarzy, czy poda Macierewiczowi rękę przy okazji ślubowania, odpowiedziała: „Na szczęście nie trzeba podawać ręki przy ślubowaniu. To trochę ułatwia sprawę”. Faktycznie Antoni Macierewicz ma szczęście. On naprawdę na nich działa jak woda święcona na diabła. Boją się podejść, podać rękę, wejść w jakąkolwiek relację. Można wręcz powiedzieć, że Macierewicz często działa jak...
W poprzedniej kadencji budowaliśmy fundamenty. Czas zacząć wznosić gmach niepodległego państwa opartego na zasadach wywiedzionych z chrześcijańskiej nauki społecznej – mówi marszałek senior Antoni Macierewicz. Rozmawia Adrian Stankowski Jak Pan przyjął decyzję prezydenta RP i nominację na stanowisko marszałka seniora?  Zdecydowałem się przyjąć to zaszczytne stanowisko jako wielkie zobowiązanie wobec rodaków, którzy w ostatnich wyborach dali wyraz swojej determinacji, by kształtować Polskę zgodnie z wartościami chrześcijańskimi, narodowymi i niepodległościowymi. To była w pełni świadoma decyzja większości głosujących Polaków, co dotychczas w najnowszej historii Polski nigdy nie miało miejsca. Musimy zrobić wszystko, by tę jasno wyrażoną wolę Narodu zrealizować. W przeciwnym razie...
Piotr Nisztor
Podejrzany o korupcję biznesmen Sabri B. od lat miał dokumentować rozmowy prowadzone z politykami i urzędnikami. Miał się tym zajmować obywatel Turcji przedstawiający się jako były funkcjonariusz tureckich służb specjalnych – ustaliła „Gazeta Polska”. Ta sprawa wstrząsnęła warszawskim samorządem. Pod koniec października agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali Artura W., burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy (odwołanego potem ze stanowiska). Doszło do tego krótko po tym, jak miał przyjąć 200 tys. zł łapówki od znanego tureckiego biznesmena Sabriego B. Z ustaleń „GP” wynika, że był to efekt wielomiesięcznej operacji CBA dotyczącej korupcji w warszawskim samorządzie. Jednak faktycznym przełomem mogą okazać się materiały znalezione podczas przeszukania u tureckiego...
Jacek Liziniewicz
Tego nie można już nazwać zamieraniem lasu, to zasychanie lasu. Takie właśnie pojęcie ukuliśmy w gronie leśnych specjalistów. To określenie najpełniej oddaje charakter zjawiska. Drzewa stojąc, zasychają, tak jakby nagle coś wyssało z nich wodę. Objawy są dynamiczne, nie jest to zwykłe schnięcie, gdzie najpierw uschnie jedna gałąź, później kolejna. Drzewa zaatakowane tracą życie nagle. Obecnie szacuje się, że zjawisko może objąć nawet 1 mln ha w Polsce – mówi dr Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Rozmawia Jacek Liziniewicz Zacznijmy od podsumowania ostatnich czterech lat w Lasach Państwowych. To był okres wyjątkowo burzliwy dla instytucji. Huragan stulecia. Puszcza Białowieska... To był okres pracowity i pełen wyzwań. Moim zdaniem te cztery lata utrwaliły stabilną...
Tomasz Terlikowski
Fałszywe miłosierdzie zagraża nam coraz bardziej. I wcale nie chodzi mi tym razem o dyskusyjne rozumienie miłosierdzia, które obecne jest w rozmaitych nurtach teologii, ale o to, które na naszych oczach zmienia etos medycyny i prowadzi do rozszerzania prawa do eutanazji czy wręcz zabójstwa z litości na kolejne grupy osób. Doskonałym przykładem elementu tej rewolucji są badania, które przeprowadzono na pediatrach z trzech holenderskich szpitali. Aż 84 proc. z nich chce, aby możliwe (czytaj zgodne z prawem) było aktywne przerywanie życia (czyli eutanazja, ale bez świadomej zgody pacjenta, do której choćby dzieci nie są zdolne) dzieci w wieku od jednego do dwunastu lat. Obecnie takie działania są przez holenderskie prawo zakazane, a można tylko dokonywać eutanazji (a w zasadzie zabójstwa...
Jan Pospieszalski
Nową religią lewicy stał się dogmat o ludzkiej odpowiedzialności za globalne ocieplenie. Formułowane programy zaradcze noszą cechy idei, które stanowiły podglebie zbrodniczych systemów XX wieku. Czym różni się bowiem postulat zmniejszenia populacji (ludzi, czyli emitentów CO2) od programów ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej czy eliminacji całych grup uznanych za wrogów klasowych? Zaczynało się od emancypacji z opresji, za jaką uznano chrześcijaństwo i zakorzenione w nim normy moralne. Potem antykoncepcja i aborcja uwolniły seks od płodności, to zaś pozwoliło wyemancypować się z małżeńskiej wierności i odpowiedzialności za rodzinę. Równocześnie okazało się, że straszliwym ograniczeniem jest wspólnota narodowa (już samo słowo „naród” brzmi przecież podejrzanie). Skoro spoiwem...
Piotr Nisztor
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zawierania przez elitarną jednostkę Formoza niekorzystnych umów na zakup sprzętu i szkolenia. Z kolei Służba Kontrwywiadu Wojskowego od wielu miesięcy bada niejasne relacje i powiązania stowarzyszenia zrzeszającego byłych żołnierzy tej formacji – ustaliła „Gazeta Polska”. To perła w koronie polskiej armii. Zlokalizowana w Gdyni elitarna jednostka komandosów-płetwonurków Formoza to obok GROM formacja ciesząca się dużym autorytetem wśród NATO-wskich sojuszników. Jednak z ustaleń „GP” wynika, że niektórzy byli oraz obecni żołnierze tej jednostki mogli dopuścić się nadużyć, fałszowania dokumentów i korupcji. Śledztwo w tej sprawie na podstawie zawiadomienia Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) na początku października tego roku wszczęła Prokuratura...
Musimy nastawić się na bardzo ciężką kampanię prezydencką, zapewne z dwoma turami. A w dogrywce duża część elektoratu opozycji poprze kontrkandydata Andrzeja Dudy. Na pewno nie możemy się demobilizować – mówi Adam Bielan, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Z Adamem Bielanem rozmawia Grzegorz Wszołek Nowy gabinet Mateusza Morawieckiego został odświeżony. Nie zabraknie w nim nowych nazwisk. W większości są to ministrowie, którzy będą kontynuować swoją misję. Mamy kilka nowych twarzy. Kilku polityków otrzyma nowe kompetencje. Zmienią się nazwiska, ale czy też styl sprawowania władzy? Nie brakuje głosów, że premier w nowym rządzie ma mieć jeszcze silniejszą pozycję, na wzór kanclerski. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zostanie wzmocniona, na to wskazują nominacje. Ośrodek premiera...
Tomasz Łysiak
Czasem pogrzeb Polaka jest wydarzeniem ogniskującym na sobie spojrzenia narodu, staje się czymś więcej niźli tylko podniosłą uroczystością – wkracza w sferę transcendentną, w której uczestnicy czują wagę dziejowej chwili. Serca drżą, a intelekt ustępuje miejsca intuicji podpowiadającej, że oto jawi się moment niezwykły, sięgający tego, co ponad czasem i przestrzenią. Tak było, gdy statkiem płynęły do kraju prochy Juliusza Słowackiego – ludzie stali na nabrzeżu portowym i patrzyli na wyłaniający się jak z dalekich krańców letejskiego jeziora, okręt z doczesnymi szczątkami wieszcza. Tak było, gdy kondukt żałobny szedł za złożoną na lawecie trumną Marszałka Piłsudskiego, a cała Polska płakała pogrążona w rozpaczy. I tak było wtedy, gdyśmy na Cmentarzu Powązkowskim żegnali tego, który w...
Wojciech Mucha
Pamiętają Państwo akcję „Likwidujemy zagłębia komunistycznych patronów”? Prowadziliśmy ją na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” przez cały 2013 rok. Dziś, kiedy wydawało się, że wywieźliśmy komunistów na śmietnik historii, ci wracają, prowadzeni przez ideowych spadkobierców, odkurzani przez bezideowych polityków. Czym były „zagłębia komunistycznych patronów”? Na łamach „Codziennej” alarmowaliśmy, że mimo iż mija ćwierć wieku od odzyskania przez Polskę niepodległości, to na nazwach ulic wielu polskich miejscowości w dalszym ciągu widnieją komunistyczni patroni. Wówczas, w 2013 roku, było ich pełno – wystarczy przypomnieć, że w wielkopolskim Kępnie straszyły ulice Polskiej Partii Robotniczej, Gwardii Ludowej i PKWN. Na tabliczkach widniały nazwiska komunistów, m.in. Hanki Sawickiej, a...
Polska polityka jednak dojrzewa. Już nie wystarczy fałszywie się uśmiechać i opowiadać ogólnie poprawne banały, aby uwieść większość głosujących Polaków. Świadczy o tym przeciętna popularność Roberta Biedronia i klęska Donalda Tuska w przedbiegach o prezydenturę. Po okresie pisowskiej czterolatki wyborcy zrozumieli, że od polityków można wymagać o wiele więcej. Do głosu doszło też pokolenie, które ma bardzo precyzyjne oczekiwania i nie wystarczą mu już kombatanckie banały powtarzane przez przebrzmiałe „legendy Solidarności” oraz plastikowe sztuczki komercyjnych telewizji. Nie będzie białego konia Donald Tusk umiejętnie wykorzystywał poparcie mediów i nieujawnione nigdy źródła realnego poparcia. Wystarczyło, że przyjemnie się uśmiechał i konsekwentnie powtarzał poprawnościowe banały...
Dawid Wildstein
Padł kolejny mit III RP. Mit zresztą głupi i absurdalny, ale pieczołowicie kultywowany przez środowiska związane z Platformą, przez te wszystkie „GW”, „Newsweeki”, TVN-y etc., przez ludzi określających siebie samowolnie „elitami” czy „autorytetami”. Chodzi o domniemanie większej racjonalności i dozy zdrowego rozsądku wśród zwolenników PO, zwłaszcza w zderzeniu ze złymi moherami z PiS. Tymczasem reakcje na rezygnację Donalda Tuska z udziału w wyścigu o fotel prezydencki pokazują coś zgoła odwrotnego. Zwolennicy Donalda Tuska przeżywają żałobę. A nawet mocniej, bo to, co się dzieje, wygląda na reakcję wyznawców sekty, którą opuścił dawno wyczekiwany mesjasz. Ponieważ właśnie w ten sposób, jako zbawiciel, „sprzedawany” był Tusk elektoratowi Platformy Obywatelskiej, w ten sposób...
Na razie do sprawy impeachmentu udało się przekonać już przekonanych: demokratyczną Izbę Reprezentantów i wyborców, którzy i tak na Trumpa nigdy by nie zagłosowali. Jednak szykujące się publiczne przesłuchania mogą być bardzo niewygodne dla obecnego prezydenta. W czwartek Izba Reprezentantów USA zdecydowała o oficjalnym rozpoczęciu dochodzenia w sprawie impeachmentu Donalda Trumpa. Do rozstrzygnięcia sprawy jeszcze daleko, ale już teraz wiadomo, że Demokraci postawili wszystko na sprawę impeachmentu. Publiczne przesłuchania świadków staną się też na pewno medialnym spektaklem, zwłaszcza że sensacyjne doniesienia zza kulis Białego Domu pod rządami Donalda Trumpa sprzedają się ciągle jak ciepłe bułeczki. To wszystko sprawi również, że prezydentowi nie uda się uciec od tej sprawy w...
Antoni Rybczyński
Ćwiczeń wojsk nuklearnych na tak wielką skalę Rosja jeszcze nie widziała. Wszystko poszło zgodnie ze scenariuszem. Z jednym wyjątkiem. Na tyle jednak ważnym, że stawia on pod znakiem zapytania gotowość Rosji do jądrowej konfrontacji z USA i NATO. Ćwiczenia całej atomowej triady (siły lądowe, powietrzne, morskie) odbywają się w Rosji tradycyjnie co roku niedługo po manewrach strategicznych całej armii. W tym roku były to manewry Centr-2019. Tradycyjnie też rosyjskie ćwiczenia sił nuklearnych noszą kryptonim Grom. Tym razem testowano system dowodzenia i kontroli (C2) oraz skuteczność nuklearnej triady w dniach 15–17 października. Niezależnie do tego, co oficjalnie mówiło ministerstwo obrony, scenariusz Grom-2019 był jasny: na jednym ze strategicznych kierunków Rosji wybucha poważny...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.   Spinki płk Czerkalina O dobre imię i honor munduru walczy pułkownik FSB Kiriłł Czerkalin, którego oskarżono, że wraz z innymi wysokiej rangi oficerami „chronił przed kłopotami” banki, pobierając za to pewną prowizję. Pułkownik przyznaje nawet, że część jego dochodów pochodziła nie do końca „ze źródeł przewidzianych przez prawo”. Dlatego jest gotów oddać państwu swoje porsche cayenne, drogi zegarek, a nawet spinki do koszuli. A oprócz tego trochę uzbieranej na starość gotówki: 72,8 mln dolarów, ponad 8,5 mln euro, 4 tys. funtów oraz 800 mln rubli.   Pierwszy z listy Na początku ubiegłego roku...
Chodzi o wolność wyboru i prawo kobiety do decydowania o swoim ciele – powtarzają dzisiaj zwolennicy aborcji. Ale Margaret Sanger – założycielce ruchu aborcyjnego w USA – chodziło o coś zupełnie innego – o czystość rasy. Działająca do dziś i prowadząca kliniki aborcyjne w USA organizacja Planned Parenthood wcześniej nazywała się American Birth Control League. Nazwę zmieniono po II wojnie światowej, by uniknąć skojarzeń z nazizmem i eugenicznym programem eksterminacji Żydów i innych elementów niepożądanych. Ale zbieżność nie była przypadkowa. Założycielka organizacji, Margaret Sanger, miała sporo własnych przemyśleń na temat tego, „jak ograniczyć nadmierną płodność i zniechęcić do niej niedorozwiniętych umysłowo i fizycznie”. Kontrola urodzin, pisała w 1923 roku Sanger, oznacza „...
Ryszard Czarnecki
Nowy Jork. Centrum stolicy świata. Na ulicznym citylajcie pojawia się i znika reklama sztuki Lauren Gunderson „Half of life Marie Curie”. Nie ma niestety nazwiska rodowego jedynej kobiety w dziejach, która dwukrotnie zdobyła Nobla. Jakoś amerykańskie feministki z tego powodu nie protestują. Rzecz wyreżyserowała Gaye Taylor Upchurch. Cena biletów: od 43 dolarów w górę. Gwoli ścisłości – nie pójdę, bo premiera jest 12 listopada, dziewięć dni po moim wyjeździe. A szkoda. Jakby ktoś z amerykańskich czytelników „GP” chciał, to informuję, że sztuka będzie na afiszu tylko sześć tygodni, czyli mniej więcej do Bożego Narodzenia. Sztuka o naszej rodaczce reklamowana jest naprzemiennie z przedstawieniem Davida Byrne’a „American utopia”. Tytuł niczym metafora. Ale zaraz obok miga informacja o „...
Listopad to bardzo ważny miesiąc dla żołnierzy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej. Na poligonie w Nowej Dębie odbędzie się certyfikacja pierwszego z dwóch batalionów czołgów wchodzących w skład brygady. Jej celem jest potwierdzenie zdolności czołgistów do prowadzenia działań bojowych. Każde manewry, zwłaszcza tak kluczowe, gdyż zakończone certyfikacją, muszą być poprzedzone odpowiednimi przygotowaniami. Dlatego od połowy października na obiektach Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie pracowała grupa wojskowych z 1. Brygady Pancernej. Ich zadaniem było przygotowanie obozowiska i zorganizowanie zaplecza logistycznego dla żołnierzy, który w minionym tygodniu przemieścili się z macierzystej jednostki w Wesołej pod Warszawą na podkarpackie poligony.  ...
Maciej Pawlak
Cztery duże projekty drogowe o wartości liczonej w miliardach złotych, w tym jako pierwszy budowa Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej, inicjują podjęcie przez GDDKiA inwestycji publicznych w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP). Jak wyjaśnia GDDKiA, formuła PPP odnosi się do realizacji zadań publicznych. Sektor publiczny i sektor prywatny Formuła oparta jest na wieloletniej umowie określającej podział zadań i ryzyk między podmiotem publicznym (zamawiającym) a partnerem prywatnym (realizatorem). Chodzi w konsekwencji o świadczenie określonej usługi publicznej przez partnera prywatnego w infrastrukturze publicznej. W zamian partner prywatny jest wynagradzany przez podmiot publiczny ze środków budżetowych w różnej formie lub otrzymuje prawo do pobierania opłat od użytkowników...
– Fundusz Trójmorza koncentruje się na trzech priorytetowych obszarach inwestycyjnych: infrastrukturze transportowej, energetycznej i cyfrowej – powiedziała w wywiadzie dla „GP” Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego. Fundusz Trójmorza jest ekonomicznym wymiarem Inicjatywy Trójmorza, która została powołana przez prezydentów Polski i Chorwacji we współpracy z prezydentami pozostałych 10. państw regionu. Regionu, który stoi przed trudnym zadaniem likwidacji ogromnej luki infrastrukturalnej względem krajów Europy Zachodniej. Konieczne pobudzenie kapitału prywatnego Jednak, zwraca uwagę Daszyńska-Muzyczka, „do realizacji ambitnych celów Inicjatywy Trójmorza konieczne jest (…) pobudzenie kapitału prywatnego. BGK wspólnie z innymi bankami rozwoju krajów Trójmorza...
Uchodzimy za bardzo przedsiębiorczy naród i nie ma w tym cienia przesady. Wielu młodych Polaków ma świetne pomysły, niespożytą energię i spore ambicje. Jeśli na starcie nie zderzą się z brutalną rzeczywistością biurokratyczną, która marzenia o prowadzeniu własnego biznesu potrafi wybić z głowy najwytrwalszym, staną przed poważną szansą na to, by ich przyszła firma rozwinęła skrzydła. O tej biurokratycznej rzeczywistości wspominam nie bez przyczyny, bo niejasne i ciągle zmieniające się regulacje prawne oraz skomplikowane procedury prowadzenia działalności gospodarczej potrafią już na starcie zabić niejeden znakomicie zapowiadający się projekt. To coś, o czym pamiętać powinni przede wszystkim nasi prawodawcy. Załóżmy jednak wspaniałomyślnie, że pod tym względem wszystko zmierzać będzie...
Ryszard Kapuściński
Przy wejściu do bazyliki Matki Boskiej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą Henryka Glassa. Uroczystość miała miejsce pod koniec października. Henryk Glass ps. Chudy Wilk, Mieczysław Wolski, Martel, był doktorem nauk politycznych i ekonomistą. Urodził się 19 maja 1896 r. w Dąbrowie Górniczej w rodzinie polskich patriotów, Karola i Zofii. Rodzina wkrótce przeniosła się do Kijowa, gdzie Karol Glass pracował w dyrekcji polskiej fabryki. Henryk już jako gimnazjalista kierował tajną polską organizacją Korporacja Uczniowska, a w 1915 roku (był wtedy maturzystą) wstąpił do tajnego harcerstwa. Pomagał w organizacji broni i amunicji dla Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1916 roku objął II Kijowską Drużynę Harcerzy, potem powołano go w skład Sztabu...
Grzegorz Broński
Patryk B. i Tomasz J. usłyszeli wyrok: dożywocie. Zbrodnia popełniona przez dwóch bandytów była wyjątkowo okrutna. Najpierw uprowadzili, a później zamordowali biznesmena z Białegostoku. Dawid G. nigdy nie zobaczy dziecka, które urodziło się już po jego śmierci. „Tamta mama płacze, ale będzie mogła odwiedzać syna. Ich syn żyje. Ja płaczę i będę płakać, dokąd będę żyć” – mówiła matka ofiary, komentując – po ogłoszeniu wyroku – reakcję bliskich jednego z zabójców. Reporter „Gazety Współczesnej” zwrócił również uwagę, że „oskarżeni wysłuchali orzeczenia z kamiennymi twarzami”. Dawid G. miał zaledwie 27 lat, ale odniósł w życiu sporo sukcesów. Finansowo nieźle mu się powodziło, bo prowadził w Białymstoku kilka sklepów, zatrudniał sporą grupę ludzi. Także prywatnie wydawał się być...
Każdego dnia słyszymy o kobietach w ciąży rozważających aborcję, które po obejrzeniu filmu „Nieplanowane” wybrały życie dla swoich dzieci – mówią Cary Solomon i Chyck Konzelman, reżyserzy i scenarzyści tego amerykańskiego filmu. Rozmawia Sylwia Kołodyńska Spodziewali się Państwo, że film „Nieplanowane” będzie bojkotowany w Polsce? W katolickim kraju? Niechęci spodziewamy się wszędzie i dotyczy to niestety również kręgów katolickich. Na przykład Irlandia ma silną tradycję katolicką, a nasz film spotkał się tam z dużym oporem. To samo dotyczy Meksyku. Na szczęście doczekaliśmy się premier filmu w tych miejscach. A teraz przybyliśmy do kraju Jana Pawła II. Jeden z recenzentów umieścił nas na szczycie rankingu „najniebezpieczniejsze filmy XXI wieku”. Jak widać, niektórzy boją się...
Nowoczesny soul [5/6 gwiazdek] Michael Kiwanuka, KIWANUKA, Polydor Kto wie, jak potoczyłaby się kariera Michaela Kiwanuki, gdyby nie popularny serial HBO „Wielkie kłamstewka”. To właśnie z niego pochodzi przebój artysty „Cold Little Heart”, który zapewnił młodemu Brytyjczykowi miliony fanów na świecie. „Kiwanuka” jest trzecim albumem artysty, który idealnie sprawdziłby się jako ścieżka dźwiękowa do filmu z lat 70. Autor garściami czerpie bowiem z bogatej tradycji soul, a dźwięki gitar, wejścia perkusji, czy urocze chórki przenoszą nas o kilkadziesiąt lat wstecz. Równocześnie, dzięki nowoczesnym środkom, płyta absolutnie nie trąci myszką, zdradzając współczesną produkcję. Porywa zarówno energetycznym rytmem „Hero”, jak i nostalgią „I’ve Been Dazed”. Nieznany Wajnberg [5/6 gwiazdek...
Marcin Wolski
Oczywiście tytuł jest celowo anachroniczny – przymiotnik „kultowy” w 20-leciu międzywojennym mógł dotyczyć co najwyżej spraw związanych z kultami religijnymi, a wielka kariera słowa jest dużo młodsza nawet niż osławiony „kult jednostki” i dziś oznacza jeden z uniwersalnych kluczy używanych przy byle okazji. Ale „Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach” pióra Andrzeja Fedorowicza jest właśnie zestawem rzeczy i pojęć „kultowych” dla swoich czasów. Liczba rzeczy kultowych z międzywojnia jest naprawdę imponująca: od czapki maciejówki po pocztówkę z Zaleszczyckim mostem, od kodeksu honorowego Boziewicza po plakat wzywający do broni. Skądinąd do historii przechodziły zarówno rzeczy wielkie, jak i małe – powstały z niczego port w Gdyni i obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej, słynny dworek...
Królowa gospel swoim talentem, artystycznym dorobkiem, ale przede wszystkim koncertami przypominała o rzeczy tak zapomnianej, jak banalnej. O podstawowej funkcji muzyki jako elementu scalającego wspólnotę, pozwalającego razem coś przeżyć, być doświadczeniem dla całej społeczności. Choćby tej zrzeszającej się w Kościele baptystów. Muzyki jako fundamentu życia, pozwalającego na wyrażanie siebie, swoich marzeń, wiary i co za tym idzie – miłości. Emocje, które wywoływała Aretha Franklin, przypominają raczej te ze sportowych zawodów, gdzie publiczność kibicuje gwieździe, jakby w danej chwili nie liczyło się na świecie nic poza tym występem. Przy tych emocjach nawet jej 18 nagród Grammy nie robi wrażenia. „Amazing Grace: Aretha Franklin” to film dokumentalny, będący rejestracją wideo dwóch...
Największe narodowe przedsiębiorstwa, takie jak PKN Orlen, w sposób szczególny zaangażowane są w działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. W tym obszarze ten jeden z polskich czempionów realizuje szereg ważnych i potrzebnych działań. Idea społecznej odpowiedzialności biznesu (z j. ang. Corporate Social Responsibility, CSR) w polskich warunkach ma w praktyce stosunkowo krótką historię, sięgającą czasów powrotu do zasad gospodarki wolnorynkowej po 1989 roku, , choć w pojedynczych przypadkach była znana i praktykowana w okresie międzywojennym i dawniej. W CSR przodują najwięksi Działania na rzecz otoczenia społecznego w naszym kraju obecnie dotyczą zwłaszcza największych przedsiębiorstw, w tym PKN Orlen. To oczywiste. Prowadząc działalność na dużą skalę firmy takie jak...
Ponoć my, Polacy, nie lubimy tych naszych ziomków, którzy mają ponadprzeciętne zdolności, nie ukrywają ich i mają odwagę, by mówić o tym, co ich boli i drażni. Chyba zdajemy sobie sprawę z tej narodowej ułomności – polską jest przecież samokrytyczna opowiastka o kotłach piekielnych. Każda nacja ma swój własny kocioł, w którym smażą się jej nieszczęśni członkowie. Przy każdym kotle stoi diabelska warta i widłami strąca w głąb sprytnych i przedsiębiorczych, którzy próbują z wrzątku uciec. Tylko przy polskim kotle nie ma warty: Polacy sami ściągają za nogi tych, którym już prawie udało się wydostać. Pułkownik Ignacy Matuszewski, gorący patriota i przenikliwy wizjoner polityczny, jest jednym z Polaków, których zalety i zasługi były tak znaczne, że zawistnicy nie tylko zwalczali go zawzięcie,...
W drugiej połowie 1939 r. coraz realniejsze wydawało się widmo wybuchu międzynarodowego konfliktu zbrojnego, który poważnie zagrażał nie tylko młodemu, odradzającemu się państwu polskiemu, lecz także większości państw ówczesnej Europy. W obliczu nadchodzącej wojny, kiedy społeczeństwo polskie podjęło wysiłek obronny, uaktywnili się także byli członkowie Komunistycznej Partii Polski. Im wojna dawała nadzieję na powrót do koncepcji rewolucyjnych sprzed 20 lat i ostatecznej dominacji Związku Sowieckiego w Europie. Od początku istnienia sformalizowanego ruchu komunistycznego w Polsce, za który możemy uważać utworzenie w grudniu 1918 roku Komunistycznej Partii Robotniczej Polski, aktyw partyjny dążył do osłabienia i likwidacji państwa polskiego, nie uznając niepodległości Polski przyznanej...
Jacek Liziniewicz
Pod koniec października po specjalnej akcji amerykańskich służb i wojska zginął jeden z najbardziej poszukiwanych ludzi na świecie, Abu Bakr al-Baghdadi, przywódca tzw. Państwa Islamskiego. W misji na pograniczu Syrii i Iraku przeprowadzonej przez amerykańskich komandosów ranny został… pies. „Amerykański bohater” – napisał kilka dni po wydarzeniu prezydent Donald Trump i zaprosił owczarka belgijskiego do Białego Domu. Donald Trump słynie z niekonwencjonalnych działań komunikacyjnych ze społeczeństwem. Dzień po akcji amerykańskich komandosów wrzucił na swojego Twittera zdjęcie „uśmiechniętego” i niezbyt groźnie wyglądającego owczarka belgijskiego, opatrując fotkę komentarzem: „Odtajniliśmy zdjęcie cudownego psa (imię pozostaje tajne), który wykonał tak WIELKĄ PRACĘ w schwytaniu i...
Jest jednym z najstarszych drzew owocowych udomowionych przez człowieka. Niektórzy wskazują, że to właśnie pigwa była owocem z drzewa poznania dobra i zła i że to ją zerwała Ewa, przekreślając tym samym umowę z Bogiem. Już nasze babcie wykorzystywały pigwę w domowym przetwórstwie do wykonywania dżemów, konfitur i nalewek. O pigwie mówiło się także, że to „polska cytryna”, bo ze względu na jej kwaśny smak plasterki pigwy wkładało się do herbaty zamiast horrendalnie wówczas drogich cytryn. Dziś u nas zapomniana, za to na południu Europy nieprzerwanie popularna i inspirująca do kulinarnych eksperymentów. Portugalskie gospodynie domowe pigwę marynują, kiszą, suszą. Pieką z nią mięsa, a także faszerują drób. W portugalskich cukierniach można się natknąć na pigwowe ciasta i lody. Już swoim...
W 9 godzin niemal 7,3 tys. km. W takim czasie boeing 787 Dreamliner pokonuje trasę z Warszawy na Sri Lankę. Od początku listopada do 28 marca 2020 r. samoloty naszego narodowego przewoźnika obsługują połączenie do Kolombo. To pierwsze regularne sezonowe połączenie PLL LOT do Azji. Przewoźnik poinformował, że obowiązuje następujący rozkład na tej trasie: Warszawa–Kolombo: LO69 WAW–CMB g. 14.25–04.15 (+1), w piątki, środy, niedziele; Kolombo–Warszawa: LO70 CMB–WAW g. 08.05–14.00, w poniedziałki, czwartki, soboty. Dodatkowo rozkład do Kolombo został ułożony w taki sposób, by umożliwić pasażerom najkrótszą podróż z krótką przesiadką (od 50 minut) na Lotnisku Chopina w Warszawie z większości obsługiwanych przez LOT miast w Polsce, Europie Zachodniej i Skandynawii, państw bałtyckich oraz z...

Pages